Burza po decyzji Zełenskiego. „Kryzys etyczny w zespole prezydenta”

Burza po decyzji Zełenskiego. „Kryzys etyczny w zespole prezydenta”

Dodano: 
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy Źródło: Shutterstock / Juergen Nowak
Dymisja ministra obrony Mychajła Fedorowa wywołała falę protestów w Ukrainie. Eksperci wskazują, że spór sięga znacznie głębiej niż personalne konflikty.

Zmiana na stanowisku ministra obrony Ukrainy wywołała ostrą reakcję społeczeństwa. Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o odwołaniu Mychajła Fedorowa doprowadziła do protestów w Kijowie i innych miastach. Demonstranci domagają się przywrócenia polityka na stanowisko, a część z nich żąda także odejścia naczelnego dowódcy ukraińskiej armii, generała Ołeksandra Syrskiego.

Dymisja Fedorowa wywołała burzę. Zełenski zabrał głos

Choć oficjalnie prezydent nie ujawnił wszystkich powodów swojej decyzji, sam Mychajło Fedorow wskazywał wcześniej na narastający konflikt z dowództwem wojskowym. Zarzucał Ołeksandrowi Syrskiemu „blokowanie inicjatyw” oraz „brak gotowości do rozmowy o problemach”, przekonując, że współpraca stała się praktycznie niemożliwa.

„Szanuję obie strony, znam ich mocne i słabe strony i naprawdę pragnę, aby wzmacniali Ukrainę. Ale tak już po prostu jest. W takiej sytuacji jest tylko jedno wyjście: albo jedna strona, albo druga” – tłumaczył ukraiński prezydent.

Jednak odejście Mychajła Fedorowa jest symbolem znacznie głębszego problemu. Politolog Ołeh Saakjan, współzałożyciel ukraińskiej Krajowej Platformy na rzecz Odporności i Spójności uważa, że „w otoczeniu prezydenta ścierają się dziś dwie odmienne wizje prowadzenia wojny”. Z jednej strony stoi wojskowe dowództwo z Ołeksandrem Syrskim, z drugiej środowisko skupione wokół reform i nowych technologii, którego twarzą był właśnie były minister obrony.

– Odwołanie Fedorowa ujawniło wyraźny kryzys etyczny w zespole Zełenskiego. Teraz nie chodzi już o Fedorowa czy Syrskiego, ale o moralną decyzję, którą musi podjąć Zełenski: albo opowiedzieć się za metodami Syrskiego, czyli armią i mobilizacją, albo za zasadami etycznymi i metodami propagowanymi przez Fedorowa – ocenił w rozmowie z Deutsche Welle.

Fedorow odwołany ze stanowiska. Ekspert wskazuje problem

Podobnego zdania jest Mykoła Bielieskow z fundacji „Come Back Alive”. Jego zdaniem źródłem konfliktu nie są osobiste animozje, lecz sam model funkcjonowania resortu obrony. – Jeśli minister obrony nie chce ograniczać się wyłącznie do zapewniania zaopatrzenia armii, ale zajmuje się także kwestiami strategicznymi, spotyka się to z niezadowoleniem ze strony wojska – podkreślił.

Obowiązki ministra przejął tymczasowo Jewhenij Chmara, dotychczas związany ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy. Zełenski zapowiedział, że po zakończeniu wymaganych procedur formalnie zgłosi jego kandydaturę parlamentowi. Jak tłumaczył prezydent, nowy szef resortu zdobył „bogate, pod wieloma względami bezprecedensowe doświadczenie w prowadzeniu technologicznych operacji ofensywnych”. – Chmara jest żołnierzem, nosi mundur, zna zasady gry i potrafi rozmawiać z generałami w języku, który jest dla nich zrozumiały – komentował Iwan Stupak, były pracownik SBU.

Zełenski rozmawiał z Fedorowem

Tymczasem we wtorek 21 lipca Wołodymyr Zełenski odbyłolejne spotkanie z Mychajłem Fedorowem. Informację potwierdził dziennikarzom doradca prezydenta ds. komunikacji Dmytro Łytwyn. Polityk nie ujawnił jednak żadnych szczegółów rozmowy.

Jak wcześniej informował Ukrinform, dzień wcześniej ukraiński przywódca zwołał specjalne posiedzenie Sztabu Naczelnego z udziałem dowódców korpusów oraz przedstawicieli przemysłu zbrojeniowego.

Czytaj też:
Zełenski chciał odświeżyć rząd, wywołał kryzys. „Ta decyzja obróciła się przeciwko niemu”
Czytaj też:
Zełenski szuka wyjścia z kryzysu. „Fedorow ma dziś bardzo silną pozycję”

Opracowała:
Źródło: Deutsche Welle, Ukrinform