USA upominają świat: walczcie z handlem ludźmi

USA upominają świat: walczcie z handlem ludźmi

Dodano:   /  Zmieniono: 
Departament Stanu USA ogłosił doroczny raport oceniający kraje pod kątem walki z handlem ludźmi. W grupie państw, którym wypomniano niespełnianie międzynarodowych norm w tym zakresie, znalazły się także te, które są sojusznikami USA. Kraje te to m.in. Tajlandia i Singapur. Dołączyły one do listy państw "pod obserwacją", gdyż Waszyngton zarzuca im, że niewystarczająco zapobiegają zmuszaniu kobiet do prostytucji.

Departament Stanu, który publikuje swój raport od 10 lat, ocenił tym razem 177 krajów. W grupie krajów "pod obserwacją" znajduje się w sumie 58 państw, które ostrzega się w ten sposób, że powinny poprawić sytuację w zakresie walki z handlem żywym towarem. Oprócz Tajlandii i Singapuru są tam takie kraje jak Afganistan, Wietnam, Brunei i Laos.

13 państw znalazło się w grupie tych, które w ocenie Departamentu Stanu nie spełniają najniższych międzynarodowych standardów w walce z tą plagą i są zagrożone w związku z tym amerykańskimi sankcjami. Zaliczono do nich Iran, Kubę, Koreę Północną, Birmę, Demokratyczną Republikę Konga, Dominikanę, Erytreę, Kuwejt, Mauretanię, Arabię Saudyjską, Papuę Nową Gwineę, Sudan i Zimbabwe. Większość tych państw jest w konflikcie z USA z powodu swej antyamerykańskiej polityki zagranicznej i łamania praw człowieka.

Według raportu, 12,3 miliona ludzi na świecie - dzieci i dorosłych - jest obecnie ofiarami pracy przymusowej i niewolniczej albo jest zmuszanych do prostytucji. Po raz pierwszy w raporcie znalazła się ocena samych Stanów Zjednoczonych. Otrzymały one wysoką notę, plasując się w grupie 27 krajów, które spełniają normy międzynarodowe w walce z handlem ludźmi.

PAP, arb

 0

Czytaj także