Pilot ze spluwą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wbrew stanowisku administracji prezydenta Busha, amerykańska Izba Reprezentantów podjęła decyzję pozwalającą pilotom obsługującym loty komercyjne na posiadanie broni.
Niższa izba parlamentu USA zdecydowała stosunkiem głosów 310:113, że piloci latający samolotami, które przewożą pasażerów, będą mogli nosić broń na wypadek ataku terrorystycznego. Wniosek poparli głównie Republikanie.

Piloci mają sami decydować, czy zabrać ze sobą broń na pokład samolotu.

Deputowani mają nadzieję, że w ten sposób uda się uniknąć zamachów podobnych do wydarzeń 11 września. Wtedy terroryści porwali cztery samoloty rejsowe, a następnie przejmując stery wbili się nimi w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku oraz budynek Pentagonu w Waszyngtonie.

Uchwale tej sprzeciwia się administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych, która uważa, że piloci w czasie lotu powinni skoncentrować się przede wszystkim na obsłudze samolotu.

Teraz wniosek trafi do zdominowanego przez Demokratów Senatu. Nie jest pewne, czy tam również znajdzie wystarczająco wielu zwolenników - pisze Reuters.

em, pap