- Ukraińcy powiedzieli "nie". To jest naprawdę ogromy sprzeciw, widziałem to na własne oczy. To był wielki bardzo zróżnicowany tłum ludzi, którzy poczuli się oszukani, którym odebrano marzenia, tak ważny element w życiu narodu - mówił na antenie Telewizji Republika prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Jarosław Kaczyński 1 grudnia udał się do Kijowa, by wesprzeć protestujących na Majdanie Ukraińców.
W ocenie Kaczyńskiego Unia byłaby silniejsza z Ukrainą. Prezes PiS dodał, że jeśli Unia okaże się bezradna wobec Moskwy, to znak, że tak naprawdę nie liczy się w polityce międzynarodowej.
Prezes PiS stwierdził, że nie uważał za potrzebne, by podczas wizyty w Kijowie porozmawiać z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem.
- Polskie władze powinny dążyć do zwołania posiedzenia państw europejskich, z głowami tych państw na czele. Powinniśmy przejąć przywództwo nad tą sprawą. To jest obowiązek naszych władz - mówił Kaczyński.
ja, TV Republika
W ocenie Kaczyńskiego Unia byłaby silniejsza z Ukrainą. Prezes PiS dodał, że jeśli Unia okaże się bezradna wobec Moskwy, to znak, że tak naprawdę nie liczy się w polityce międzynarodowej.
Prezes PiS stwierdził, że nie uważał za potrzebne, by podczas wizyty w Kijowie porozmawiać z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem.
- Polskie władze powinny dążyć do zwołania posiedzenia państw europejskich, z głowami tych państw na czele. Powinniśmy przejąć przywództwo nad tą sprawą. To jest obowiązek naszych władz - mówił Kaczyński.
ja, TV Republika
