Eksplozja pozostawiła półmetrowej głębokości krater w chodniku i wybiła szyby w budynku sądu. Więźniowie, pochodzący z wielkiego zakładu karnego Abu Ghraib pod Bagdadem, byli oskarżeni m.in. o zabójstwo i kradzież. Wybuch nastąpił w momencie, kiedy byli wyprowadzani z gmachu sądu przez żołnierzy USA.
***
W Basrze na południu Iraku wybuchła bomba umieszczona na drodze, którą przejeżdżały pojazdy cywilne. Zginęło co najmniej trzech Irakijczyków jadących minibusem. Wybuch był tak silny, że porozrywał ofiary i rozrzucił szczątki wokół auta. Było ich tyle, że policja podała początkowo, iż zginęły cztery osoby.
Co najmniej trzy inne osoby odniosły rany.
W pobliżu miejsca ataku nie było w chwili eksplozji żołnierzy brytyjskich, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo w Basrze i patrolują miasto.
Na południu Iraku, zamieszkanym głównie przez szyitów, ataki na wojska koalicyjne zdarzają się rzadziej niż w Bagdadzie i na terenach sunnickich w pobliżu stolicy Iraku.
sg, pap