Zapach smaru i kadzidła

Zapach smaru i kadzidła

Zapach smaru i kadzidła
Zapach smaru i kadzidła / Źródło: Arek Markowicz
Rozmowa z ks. Michałem Polnym, członkiem zarządu God’s Guards, jedynego w Polsce (i prawdopodobnie na świecie) klubu motocyklowego zrzeszającego wyłącznie księży.

ROZMAWIAŁ Paweł Lesisz

Dumny jesteś ze swojego dziecka?

Tak, myję go trzy razy dziennie.

Jak się nazywa?

BMW F 650 GS, rocznik 2010.

Długo jeździsz?

Zaczęło się w dzieciństwie dzięki starszemu bratu ciotecznemu. On miał motorynkę, skuter. Jak już mogłem zrobić prawo jazdy, to zrobiłem od razu na motocykl. I tak zostało do dziś, choć ludzie się dziwią. Parkuję, rozpinam kurtkę, a tam koszula z koloratką.

Kardynał Nycz o was wie?

Nie ma nic przeciwko nam. Co więcej, w żadnym miejscu w Polsce, gdzie powstały oddziały naszego księżowskiego klubu motocyklowego, biskupi nie mają obiekcji.

A zwykli księża? Zazdroszczą?

Większość traktuje nas trochę jak świrów. „Ksiądz powinien wokół kościoła z książką chodzić, a nie rozbijać się na motorze”. Ale niektórzy chyba rzeczywiście zazdroszczą. Po pierwsze, że latamy na motocyklach. Celowo mówię „latamy”, bo czujemy się wolni, możemy pojechać, gdzie się nam podoba, jesteśmy jak ptaki. Po drugie, zazdroszczą, że nosimy barwy, czyli coś na kształt naszego motocyklowego uniformu – kamizelka z naszywkami z naszym logiem, quasi-herbem.

Co macie na naszywce?

Muszlę św. Jakuba. On był pielgrzymem, my też. Przecież jeździmy na motorach. Nazwa: God’s Guards, czyli Strażnicy Boga, została wymyślona przez założycieli, kiedy zgłaszali nas do Kongresu Polskich Klubów Motocyklowych – organizacji zrzeszającej większość klubów motocyklowych w Polsce. Zgłoszenie jest obowiązkowe, bez akceptacji kongresu nie ma mowy o tym, aby w ogóle wyjeżdżać z garażu w kamizelce. Jak to zrobisz, zostaniesz spruty.

Spruty?

Pierwszy lepszy członek klubu motorowego zerwie ci naszywki z kamizelki.

Wracając do nazwy…

Pierwotnie mieliśmy się nazywać God’s Angels, czyli Aniołowie Boga. No wiesz, w końcu klub księżowski. Ale jest zasada, że nazwy klubów nie mogą być do siebie zbytnio zbliżone. A istnieje już klub Hell’s Angels, czyli Aniołowie Piekła. Jeszcze ważna uwaga – wszystkie nazwy muszą być po angielsku. Poza tym klub klubowi nierówny, jest pewna gradacja. Na szczycie drabiny stworzenia są kluby MC – Motorcycle Club, potem FG – Free Group i tak zwane kluby inne, czyli iędzy innymi my – najlżejszy rygor. Nie chodźmy w szczegóły, tyle ci wystarczy.

Jesteście jedynym klubem księowskim w Polsce?

Nie ma innego. Prawdopodobnie konres nie zgodziłby się na zawiązanie nowego.

A na świecie?

Nie słyszałem, żeby gdzieś indziej był.

Ilu was w ogóle jest?

Zrzeszonych jest ok. 140 księży z całej olski. Nie jeździ u nas żaden biskup, ale roboszczowie się zdarzają. Generalnie więkzość z nas to chłopaki takie same jak ja.

Ale ty jesteś oficerem.

To prawda, jestem w zarządzie. Na czele lubu stoi prezydent, pod nim jest zastępca, est jeszcze sierżant, który dba o porządek klubie i opieprza ludzi, jak się nie potraą godnie zachować. Road Captain odpoiada za logistykę podczas jazdy, sekretarz est łącznikiem pomiędzy klubami. Na końu jest skarbnik, czyli ja. Mam nawet spejalną naszywkę „Treasurer”, z angielskiego skarbnik”. Te naszywki są w naszych barach – na czarnym tle biały napis. Podobne ą we wszystkich innych klubach, więc kiey jest zlot, to od razu widzę, z kim mam do czynienia. Czy leszcz, czy ktoś, z kim warto porozmawiać.

A hierarchia w klubie? W waszym est tak samo jak w innych?

Nie wolno nam mieć innej.

Czyli?

Opowiem, jak ja zaczynałem. To było po ół roku od założenia, klub jeszcze nie miał ełnych praw. Dopiero po pewnym czasie iał prawo nadawać wszystkie „cechowe” ytuły. My zaczynaliśmy od bycia prospekami, czyli kandydatami. Po 18 miesiącach od założenia staliśmy się memberami na pełnych barwach. Teraz, jeżeli do klubu chce przyjść nowa osoba, zostaje kandydatem, ma kamizelkę z naszą nazwą z przodu i naszywkę „Prospekt”. Taki osobnik musi mieć swojego opiekuna. Jest to zwykle doświadczony członek, który baczy na to, by nowy zachowywał się godnie wśród członków klubu i potrafił go reprezentować na zewnątrz. W innych klubach prospekci to są tacy ludzie, no wiesz…

Podaj, przynieś, pozamiataj.

No właśnie. Memberzy siadają przy stole, prospekci nie siadają.

U was też?

Aż tak to nie. Trochę się tych prospektów gania, ale nie aż tak, jak w klubach MC. Tam jest ordnung, czasem aż do przesady. My jesteśmy troszkę liberalniejsi, co nie znaczy, że gorsi.

A jak jest w innych klubach?

Jak ktoś wchodzi na imprezę innego klubu, dostaje opiekuna, żeby wskazał, gdzie usiąść, co zrobić i tak dalej. Od tego właśnie są prospekci. Przynieś alkohol, skocz po papierosy. Memberzy piją, a prospekci stoją i pilnują, aby na stole niczego nie brakowało. Poza tym prospekci w czasie obrad klubu nie mają prawa głosu, a na niektóre zebrania nie są w ogóle zapraszani.

Trochę jak w Kościele.

Coś w tym stylu [śmiech]. Po jakimś czasie bycia prospektem zostaje się memberem, tyle że na niepełnych prawach. Dopiero jak pokażesz, że ci zależy, stajesz się Full Patch Member – masz wszystkie naszywki, jesteś kimś.

Powracając do imprez. Jak ty, jako ksiądz, się na nich czujesz? Nie oszukujmy się, to nie są roraty…

No, nie są. Jest niepisana zasada, że raz do roku każdy klub MC ma swoją „prywatkę”. Taka impreza trwa zwykle trzy dni, od piątku do niedzieli. Organizuje się ją zwykle zimą, jak nie ma sezonu motorowego. Pokazuje się w ten sposób swoją siłę, znaczenie. My księża, wiedząc, co tam się na ogół dzieje, uczestniczymy w nich raczej symbolicznie. Przyjeżdżamy w sobotę na 19., siedzimy dwie-trzy godziny, pokręcimy się i tyle. Oczywiście przy okazji zwykle się czegoś napijemy, posklejamy piątki z innymi, żeby zauważyli, że jesteśmy, ale potem się zwijamy. Mamy zasadę, że nikt nie może zostać sam.

Dlaczego?

Żeby nie kusiło. Strzeżonego Pan Bóg strzeże.

Takie imprezy to dziwki, koks i hektolitry wódki. Co tam robisz jako ksiądz?

Na pewno nie idę po to, by uczestniczyć w libacji. Owszem, na takiej imprezie jest wódka, ale są też ludzie, którzy tę wódkę piją. Dzięki temu mogę tam spotkać innego człowieka, takiego, który nie przyjdzie do kościoła. Poza tym, bez przesady, nie każda impreza jest pijatyką.

Ewangelizujesz na imprezie?

Ewangelizuję to duże słowo, staram się po prostu być z tymi ludźmi. Często mają mnóstwo pytań na temat wiary, Kościoła, Boga. Pytają, bo mają w głowie bardzo dużo stereotypów. A na takiej imprezie są otwarci, pytają i uzyskują odpowiedzi. Gadka zaczyna się tak: „Słyszeliśmy, że gdzieś byliście. Jak było? Droga dobra?”. I rozmowa się klei. Potem się wytacza cięższa artyleria, np. czy nie przyjechalibyśmy i nie odprawili komuś ślubu.

Jedziecie na taki ślub w barwach?

Oczywiście! To znaczy, mszę odprawiamy w sutannie, ale potem do domu weselnego jedziemy w kawalkadzie i oczywiście w barwach. Zdarza się też tak, że jak gdzieś obraduje kongres, to my gdzieś w pobliżu odprawiamy dla motocyklistów mszę.

Jak was traktują?

Wiadomo, czasem się z nas trochę pośmieją. Ze mnie też. Z racji tego, że jestem skarbnikiem, mówią na przykład, że nawet na motorze biegam z tacą. Ale generalnie jest OK. Może to za duże słowo, ale wydaje mi się, że jesteśmy szanowani.

Żadnych tarć z innymi klubami?

Powiedzmy sobie otwarcie: kluby się trochę zwalczają. Nawet nie trochę, nawet mocno, nawet bardzo. Przejmują na przykład siłowo mniejsze kluby. Nas traktują z pozytywną rezerwą, bo my nie wchodzimy w te ich walki, polityki, nie interesuje nas pozycja w kongresie. Zwykle na zlotach nie płacimy na przykład za wstęp, za co z głębi serca składamy chrześcijańskie „Bóg zapłać”. Pamiętaj, szacunek za szacunek!

Bardzo to wszystko sielankowe.

Nie do końca. Nie ma co się oszukiwać, zdarzają się kluby, które są typowymi gangami. Zwłaszcza te międzynarodowe, mające swoje początki w USA. A wtedy wiesz, narkotyki, haracze, handel żywym towarem, rozboje, zabójstwa. Jeden z nich, ogólnoświatowy, miał w tym roku zlot pod Warszawą. Przyjechało ich 3 tys., w środowisku śmiano się, że 3 tys. klubowiczów pilnowało 8 tys. policjantów. Na S8 pod Warszawą policja trzepała każdego motocyklistę, który jechał w barwach. Stały patrole i zawracały wszystkich, którzy nie byli z tego klubu, bo bali się rozpierduchy. Na szczęście obyło się bez pobić, zabójstw i niszczenia mienia. Podobno weszli tylko do jednego burdelu i wyszli bez płacenia.

Środowisko jest bezradne?

Kiedyś dwa najsilniejsze polskie kluby próbowały im fiknąć. Zaczęli zbierać ludzi – zwykłych rzezimieszków, często nawet niemających motocykli, wcielać mniejsze kluby do siebie. Ale w końcu odpuścili, uznając, że jednak nie mają z nimi szans. Jak spotkasz taki klub, to może być biednie.

Skazujecie swoich na banicję?

Chodzi ci o bad standing, czyli wyoutowanie z życia motocyklowego? My tego nie robimy. Taki status może nadać albo kongres, albo klub MC, my takiego prawa nie mamy. Natomiast zdarzyło nam się wykluczyć z naszych szeregów kilku członków za brak zaangażowania w życie klubu. Oczywiście, odbywa się głosowanie i większościowo podejmowana jest taka, a nie inna decyzja. Są też przyczyny obiektywne, na przykład jeden z moich kolegów robi teraz doktorat z prawa kanonicznego w Santiago de Compostela. Siłą rzeczy, stracił prawa członkowskie, ale gdy przyjechał w wakacje, został bardzo miło przywitany w naszym club housie.

Macie coś takiego?

Od niedawna tak. Jeden z naszych członków ma znajomego, który ma w Raszynie drukarnię i obok niej stoi stary dom. Trochę nadpalony, rozlatuje się, ale stoi. I właściciel pozwolił nam nieodpłatnie z niego korzystać. My go wyremontowaliśmy, w kij roboty było, ale urządziliśmy go tak, jak chcieliśmy.

I nieszpory w nim odprawiacie?

Nie, ale gdy mamy spotkanie jako klub, zaczynamy modlitwą. Dwa razy do roku mamy też tam rekolekcje: raz jako księża, a raz jako motocykliści.

Rozmawiacie o śmierci?

Oczywiście, że tak. Kiedy jedziesz motocyklem, musisz uważać na wszystko, bo wszystko może cię zabić, nawet dziury w jezdni. A jak się jeździ szybko motorem, nietrudno o wypadek.

Miałeś kiedyś wypadek?

Kiedyś uderzyłem w samochód, ale mam tylko bliznę na ręku. Wiesz, bardziej płakałem nad motocyklem niż nad sobą.

A paliłeś gumę czy jeszcze nie?

Nie, bo wiem, ile kosztują opony. Ale podczas pogrzebów motocyklistów widziałem, jak ich koledzy palili gumy podczas spuszczania ciała do grobu. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 2/2017
Więcej możesz przeczytać w 2/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2017 (1769)

  • 8 sty 2017, 20:00 Pijany Syryjczyk kierujący samochodem wpada w poślizg i zabija dwie młode Polki – gdyby tak się stało, prawdopodobnie wybuchłyby zamieszki, przy których wydarzenia w Ełku po zasztyletowaniu 21-letniego Daniela okazałyby się... 3
  • 8 sty 2017, 20:00 NAJGORĘTSZA INFORMACJA MINIONEGO TYGODNIA TO URLOPOWY WYPAD RYSZARDA PETRU W TOWARZYSTWIE KOLEŻANKI PARTYJNEJ JOANNY SCHMIDT NA MADERĘ. Lider Nowoczesnej, być może chcąc zatrzeć nieprzyjemne wrażenie wywołane tym wojażem, wystosował do... 6
  • 8 sty 2017, 20:00 Obietnic należy dotrzymywać Tomasz Terlikowski, publicysta WYCHODZĘ Z ZAŁOŻENIA, ŻE MAŁŻEŃSTWO NIE JEST KWESTIĄ PRYWATNĄ, ponieważ zawiera się je w sytuacji publicznej. Niezależnie od tego, czy w urzędzie stanu cywilnego, czy w... 8
  • 8 sty 2017, 20:00 1,7Mb/s z taką średnią prędkością internetu Polska zajęła 37. miejsce na świecie. Liderem jest Korea Południowa (26,3 Mb/s) 7,4 proc. wszystkich zgonów w Polsce jest wynikiem niedostatecznej ilości ruchu Wygrany Zenon Martyniuk Jego... 9
  • 8 sty 2017, 20:00 Gry pokonają książki Według prognoz w tym roku wartość sprzedaży gier komputerowych po raz pierwszy przekroczy wartość sprzedaży książek. Może kogoś to zdziwi (bo Polska to kraj ludzi nieczytających), ale do tej pory to właśnie... 10
  • 8 sty 2017, 20:00 Gdzie jest Bóg? Magdalena Środa GDY PRZEZ CAŁE LATA PISAŁAM O SZKODLIWOŚCI POLSKIEGO KOŚCIOŁA, zwłaszcza jego hierarchów, wskazując, że są coraz bardziej nienawistni, zamknięci na bliźniego, coraz gorzej wykształceni, bardziej... 11
  • 8 sty 2017, 20:00 Cyfry i KOD-y, czyli ratujmy demokrację na Maderze. 15
  • 8 sty 2017, 20:00 Nowy rok w polityce przywitał nas nierozwiązanym konfliktem parlamentarnym. My wyszliśmy dalej i zapytaliśmy liderów politycznych o ich tegoroczne plany. 16
  • 8 sty 2017, 20:00 Mamy do czynienia z obroną klasy średniej, konfliktem pomiędzy ludźmi nastawionymi liberalnie i bardziej tradycyjnymi – mówi prof. Rafał Chwedoruk. 21
  • 8 sty 2017, 20:00 – Oni marzą o własnej partii nazywanej prawdziwą chadecją. Dzisiaj nazywają mnie radykałem, a pół roku temu kusili stanowiskiem w rządzie Szydło – mówi Sławomir Nitras, poseł PO. Wywiad został opublikowany przed zakończeniem protestu przez opozycję, w 2/2017 numerze tygodnika... 24
  • 8 sty 2017, 20:00 Dlaczego człowiek nieobdarzony ani darem urody, ani wysokim wzrostem góruje nad wszystkimi? To charyzma, która wyraża się przez język – mówi Robert Górski, twórca serialu „Ucho prezesa”. 27
  • 8 sty 2017, 20:30 – Zadaniem satyryka jest śmiać się z władzy. Nic na to nie poradzę, że teraz jest PiS i nikogo poza tym nie widać – mówi w rozmowie z „Wprost” Robert Górski. Wywiad z twórcą serialu „Ucho prezesa” w najnowszym wydaniu tygodnika „Wprost”, które trafi do kiosków już 9 stycznia.... 27
  • 8 sty 2017, 20:00 Władze ubolewają, że miasto traci wizerunkowo, mieszkańcy odcinają się od ksenofobii, pijani młodzi idą na całość. 31
  • 8 sty 2017, 20:00 W Nowym Targu, gdzie doszło do zabójstwa, ludzie piszą do ministra Ziobry, że dla mordercy jest tylko jedna kara – dożywocie. 36
  • 8 sty 2017, 20:00 EWA WANAT Mira jest całkiem zwyczajną dziewczyną koło trzydziestki, po mieście zasuwa zdezelowanym rowerem z dużą skrzynką na zakupy przywiązaną drutem do bagażnika. Chodzi w kaloszach przypominających oficerki i w trenczu z pchlego... 39
  • 8 sty 2017, 20:00 Oszukani? Największe polskie media i zamożni przedsiębiorcy z pierwszych stron gazet. W tle rauty, prestiż i gwiazdy show-biznesu. A oszust? Ma się znakomicie! 40
  • 8 sty 2017, 20:00 Rozmowa z ks. Michałem Polnym, członkiem zarządu God’s Guards, jedynego w Polsce (i prawdopodobnie na świecie) klubu motocyklowego zrzeszającego wyłącznie księży. 45
  • 8 sty 2017, 20:00 Komisja Europejska chce wprowadzić ruch bezwizowy dla Ukraińców i Gruzinów. Polską gospodarkę może to drogo kosztować. 50
  • 8 sty 2017, 20:00 Ukraińcy starają się nie poruszać drażliwych historycznie tematów. Dla nich najważniejsza jest praca. 54
  • 8 sty 2017, 20:00 W gospodarce ukraińskiej coś drgnęło, ale zanim państwo i przemysł staną na nogi, ich największym skarbem długo jeszcze będą pracownicy. 56
  • 8 sty 2017, 20:00 Nieautoryzowane zakupy online dokonywane przez dzieci są w Stanach Zjednoczonych prawdziwą plagą. W naszym kraju też wkrótce mogą stać się problemem. 58
  • 8 sty 2017, 20:00 Rafał Antczak pokieruje giełdą. Rynek liczy, że uda mu się wyrwać ją z marazmu. GPW bardzo tego potrzebuje. 60
  • 8 sty 2017, 20:00 Bo tutaj jest, jak jest Prawie 67 proc. Polaków nie planuje w 2017 r. żadnych czynności związanych z finansami osobistymi – wynika z najnowszego badania IBRIS, przygotowanego na zlecenie Deutsche Banku. Rok temu takich planów nie miało 60... 61
  • 8 sty 2017, 20:00 Wizjonerzy XXI wieku to nagroda za wizję i umiejętność jej realizacji. Redakcja „Wprost” przyznała ją po raz pierwszy. 62
  • 8 sty 2017, 20:00 Czeka nas nowa odsłona świętej wojny. Będą ją prowadzić już nie pojedynczy fanatycy, ale zorganizowane grupy świetnie wyszkolonych bojowników przerzucanych z Syrii do UE. 64
  • 8 sty 2017, 20:00 Choroba 90-letniej królowej Elżbiety uświadomiła Brytyjczykom, jak bardzo jej dziś potrzebują. 68
  • 8 sty 2017, 20:00 Zakoduj z Lego Lego postanowiło nauczyć dzieci kodowania. Lego Boost to zestaw składający się z tradycyjnych klocków oraz modułu Lego Move zasilanego bateriami AAA oraz wyposażonego w czujniki. Do wyboru mamy kilka takich zestawów: jest... 71
  • 8 sty 2017, 20:00 Trwa karnawał, pora wielkich balów i zabaw. Co zrobić kilkanaście dni przed ważną imprezą, aby poprawić swój wygląd? 72
  • 8 sty 2017, 20:00 Będą potknięcia, manowce i opóźnienia. Ale to nie oznacza, że nie dojdziemy tam, gdzie mamy dojść – jak wytrwać w realizacji postanowień radzi dr psychologii Joanna Heidtman. 74
  • 14 sty 2017, 19:27 Psycholog Joanna Heidtman w wywiadzie dla „Wprost” mówi o tym, jak dochować postanowień noworocznych. 74
  • 8 sty 2017, 20:00 Trudno liczyć bez zrozumienia tego, czym jest zero, i bez umiejętności jego zapisu. Paradoksalnie: „nic” jest najważniejszą liczbą, ale kto ją wymyślił i zapisał po raz pierwszy? 76
  • 8 sty 2017, 20:00 Po wojnie polskie władze przejęły po hitlerowcach cały system obozów, w których znęcano się nad żołnierzami wyklętymi, Ślązakami i niemieckimi cywilami – mówi Marek Łuszczyna, autor książki „Mała zbrodnia. Polskie obozy koncentracyjne”. 80
  • 8 sty 2017, 20:00 „Powidoki” – ostatni film Andrzeja Wajdy – to dobra okazja, by przypomnieć Władysława Strzemińskiego. Ojca polskiej awangardy, który za sztukę zapłacił życiem. 83
  • 8 sty 2017, 20:00 Papież grany przez Jude’a Law jest nie tylko diabelsko seksowny, ale i nietypowy. Wraz z premierą amerykańską na antenę HBO wraca serial Paolo Sorrentino „Młody papież”. 86
  • 8 sty 2017, 20:00 Imię Konrad otrzymał po bohaterze Mickiewicza, ale od Polski trzymał się z daleka. Rozpoczynamy rok Conrada – najbardziej znanego na świecie pisarza polskiego pochodzenia. 90
  • 8 sty 2017, 20:00 ZAZWYCZAJ NIKOMU NIE POŻYCZAM KSIĄŻEK. Doświadczenie nauczyło mnie, że nigdy do mnie nie wracają, a ja kocham moje książki. Sama wypożyczam książki z dwóch bibliotek. Fascynuje mnie klimat tych miejsc. Czas w nich zwalnia; czuję się... 93
  • 8 sty 2017, 20:00 Koniecznie! FILM Syberyjska dusza GDZIE ZNAJDUJE SIĘ DUSZA? – ZASTANAWIA SIĘ STARY PSYCHIATRA Z SYBERYJSKIEJ PROWINCJI. I WCHODZI DO SZPITALA, W KTÓRYM PRZEPRACOWAŁ WIĘKSZOŚĆ ŻYCIA. Pierwsze zderzenie z instytucją jest szokujące.... 94
  • 8 sty 2017, 20:00 Powiedzieć, że dziennikarstwo w Polsce przeżywa swój słaby okres, to nic nie powiedzieć. Odwołam się do własnego doświadczenia. Dużo czasu i wysiłku włożyłem w to, żeby sprawą afery reprywatyzacyjnej zainteresować mainstreamowe... 98
  • 8 sty 2017, 20:00 „Firmy rodzinne są najzdrowszą częścią gospodarki” to stwierdzenie Piotra Wiesiołka, wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, wygłoszone 17 października br. podczas prezentacji wyników III edycji badania „Polacy o firmach... 109
  • 8 sty 2017, 20:00 Pani Katarzynie Gierczak-Grupińskiej, założycielce Fundacji Firmy Rodzinne, dedykuję. 112
  • 8 sty 2017, 20:00 7 grudnia w Warszawie odbyła się konferencja w ramach projektu Early Warning. Skierowany on jest do wszystkich przedsiębiorców, którzy mają kłopoty lub się ich spodziewają. 114
  • 8 sty 2017, 20:00 Historia Dariusza Urbasia przedsiębiorcy, który przeżył bankructwo bez opcji ogłoszenia upadłości. 115
  • 8 sty 2017, 20:00 The future will be confusing wieszczył kurator poprzedniego Festiwalu Malta w Poznaniu, założyciel legendarnej trupy teatralnej Forced Entertainment Tim Etchells. Jego proroctwo potwierdzają wnioski Institute for the Future wynikające z przeprowadzonego badania na temat... 117
  • 8 sty 2017, 20:00 Do czego chcemy przygotować kolejne pokolenia? Po co jest szkoła? Po co uczymy nasze dzieci? Każdy rodzic, nauczyciel i pewnie każda osoba, której bliski jest temat edukacji, szuka odpowiedzi na takie właśnie pytania. Według mnie szkoła jest po to, by przygotować dzieci do... 119
  • 8 sty 2017, 20:00 W codziennym życiu przedsiębiorcy rodzinnego stresów nie brakuje. Spiętrzenie obowiązków związanych z odpowiedzialnością za pracowników, nieustającą troską o jakość i zadowolenie klientów, współpracą z kontrahentami, w... 122
  • 8 sty 2017, 20:00 Wiele badań pokazuje, że chęć wzmacniania ważnych relacji osobistych, to podstawowa ludzka motywacja. Wszyscy doświadczamy mocnego pragnienia zawierania i utrzymywania relacji międzyludzkich, które byłyby silne, stabilne i rodziły pozytywne emocje. Z tego samego powodu... 124
  • 8 sty 2017, 20:00 Czwarty z cyklu artykułów grant thornton o wycenie wartości przedsiębi orstw. 126
  • 8 sty 2017, 20:00 „Niepowodzenie przywraca ludziom wszystkie cnoty, jakie pomyślność im odbiera” – to myśl Eugene Delacroix, którą wybrałem na motto książki o mądrym doświadczaniu porażek i uczeniu się na błędach. Jako autorowi jest mi... 129
  • 8 sty 2017, 20:00 Jedna z najliczniejszych generacji w historii świata zaczyna zakładać rodziny. Tzw. milenialsi, czyli pokolenie wychowane w pełnym dostępie do nowych technologii i internetu, początkowo uznawani za niehołdujących stylowi życia swoich... 130
  • 8 sty 2017, 20:00 Do sprawdzenia, jak pogoda wpływa na człowieka, najlepiej nadają się pacjenci chronicznym bólem. Badania roku 1999, które objęły trzy tysiące takich osób okresie pięciu lat, pokazały, że zima nie powiększa ich smutku, wiosenny wietrzyk wcale nie wypędza nich przygnębienia.... 133
  • 8 sty 2017, 20:00 Mamy dla Was przepis na pyszne pierniki. Dostaliśmy je od naszej przyjaciółki, Magdy. Koniecznie zaangażujcie w pieczenie wszystkich członków rodziny. 134
  • 8 sty 2017, 20:00 Podczas Kongresu 590 w Rzeszowie wicepremier Mateusz Morawiecki zaprezentował „Konstytucję dla biznesu”. Jej zapisy mają być podstawą reformy prawa gospodarczego w Polsce. Fundacja, jako organizacja reprezentująca interesy przedsiębiorców, została poproszona o komentarz... 135

ZKDP - Nakład kontrolowany