Strzemiński: wróg ludu

Strzemiński: wróg ludu

Strzemiński: wróg ludu
Strzemiński: wróg ludu
„Powidoki” – ostatni film Andrzeja Wajdy – to dobra okazja, by przypomnieć Władysława Strzemińskiego. Ojca polskiej awangardy, który za sztukę zapłacił życiem.

Maciej Łuczak

Pierwszy skandal wybuchł jeszcze podczas realizacji zdjęć do „Powidoków” w Łodzi, którą odgrywający rolę Strzemińskiego Bogusław Linda określił jako „umarłe miasto meneli”. Aktor ściągnął na siebie falę ataków łodzian; do rzadkości nie należały wysprejowane na murach napisy: „Boguś, co ty wiesz o Łodzi?”. Drugi skandal miał miejsce podczas amerykańskiej promocji filmu, kiedy to Linda powiedział: „Ponieważ Andrzej [Wajda – red.] nie żyje, ja muszę za niego jeździć po k… całym j… świecie i świecić ryjem po wszystkich tych miejscach”. Uważnych obserwatorów nie mogła ta wypowiedź dziwić, bo aktor praktycznie od samego początku pracy nad filmem, nie przebierając w słowach, bardzo krytycznie wyrażał się o scenariuszu. Pomijając fakt, że świetną rolę Lindy można postawić obok jego najlepszych kreacji, warto na chwilę porzucić dywagacje aktora i skupić się na postaci odtwarzanego przezeń malarza.

Folksdojczka i kaleka

Film Wajdy ukazuje ten okres życia Strzemińskiego, w którym artysta za wierność swoim ideałom, głoszonym wbrew władzy, płaci cenę odrzucenia, biedy, a w końcu i śmierci. Nie mniej dramatyczna była jego biografia sprzed czasu ukazanego w „Powidokach”, w szczególności jego niezwykle burzliwy związek z awangardową rzeźbiarką Katarzyną Kobro – dziś jedną z bardziej znanych XX-wiecznych artystek na świecie. Poznali się w 1916 r. w szpitalu w Moskwie, jak w scenie wyjętej z wojennego melodramatu: ona była pielęgniarką, on trafił do lazaretu wprost z frontu jako żołnierz rosyjskiej armii. Został ranny wskutek nieszczęśliwego wypadku – odbezpieczony przez towarzysza broni granat wybuchł koło Strzemińskiego, który co prawda przeżył, ale stracił nogę i fragment lewego przedramienia. 

Za zasługi na polu walki otrzymał jedno z najwyższych odznaczeń carskiej Rosji – Order Świętego Jerzego. To opiekująca się nim wówczas 18-letnia Katia von Kobro (Rosjanka pochodzenia niemieckiego) rozpaliła w nim zainteresowanie sztuką i malarstwem. W 1917 r. Strzemiński zaczął studiować w moskiewskim Instytucie Sztuki. Ostatecznie żołnierz kaleka przemienił się jednak w artystę pod wpływem spotkania z Kazimierzem Malewiczem. Ten rosyjski malarz polskiego pochodzenia przeszedł do historii sztuki jako twórca niezwykłego jak na tamte czasy obrazu zatytułowanego „Czarny kwadrat na białym tle”. Sztuka przeplatała się z życiem: Strzemiński zostaje asystentem Malewicza, a w lipcu 1924 r. w kościele w Rydze bierze ślub z Kobro. Związek dwójki wyjątkowych osobowości artystycznych rzadko kiedy jest idyllą. Nie był też w przypadku Strzemińskich. Jeśli do ich sztuki dodamy narodziny w 1936 r. córki Jakobiny Ingeborgi oraz wybuch wojny, otrzymamy rodzinną mieszankę wybuchową. Po długiej tułaczce wojennej małżeństwo powróciło do Łodzi. Nie bez znaczenia było niemieckie pochodzenie Kobro, której Niemcy pozwolili się osiedlić wraz z rodziną na terenie Rzeszy. Dzięki jej narodowości dostawali lepsze niż Polacy kartki, co malarz stale wypominał żonie. Wreszcie, gdy w 1944 r. zdecydowała się zmienić imię córki na Nika i ponownie ochrzcić dziecko, ale tym razem w cerkwi, między małżonkami zapanowała totalna wojna. Strzemiński używał wobec żony przymiotnika „parszywa”, wyzywając ją od „folksdojczek” i „kacapek”. Często także okładał ją swoimi drewnianymi kulami. Już po wojnie wobec malarza i Kobro toczyło się postępowanie karne dotyczące „odstąpienia od narodowości polskiej”. Przed sądem toczył się także spór o prawo do opieki nad dzieckiem. Nika ostatecznie trafiła do matki, która jednak zmarła w 1951 r. na raka szyjki macicy. Przed śmiercią mąż odwiedził ją w szpitalu. Zamiast słów pojednania Strzemiński usłyszał: „Nie chcę, byś zjawił się na moim pogrzebie”. Tak stało się w istocie. Córka powiedziała ojcu o śmierci matki dopiero kilka dni po ceremonii pogrzebowej.

Obrazy jak obicia foteli

Istotę myślenia Strzemińskiego o sztuce obrazowo opisał przyjaciel malarza, awangardowy poeta Julian Przyboś: „Jak van Gogh w ostatnim szaleńczym okresie, Strzemiński malował słońce. Ale gdy van Gogh ukazywał je na płótnie – naiwnie – jako żółtą kulę wirującą, Strzemiński szaleńcze marzenie malarzy uczynił rozumnym. Malował nie widok słońca, lecz jego powidok, dał kolor wnętrza oka, które spojrzało w słońce”. Stąd też wzięła się seria najsłynniejszych obrazów malarza zatytułowanych „Powidoki słońca”. Strzemiński był prekursorem unizmu – prądu artystycznego, który zakładał, że przedstawiany na płótnie świat nie jest w żaden sposób inspirowany i kojarzony z realnie istniejącymi przedmiotami. Był wybitnym artystą już w okresie międzywojennym. Należał do współtwórców łódzkiego Muzeum Sztuki – jednego z pierwszych na świecie, istniejącego do dziś muzeum sztuki nowoczesnej. Po wojnie został profesorem Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi, gdzie utworzył prekursorski Wydział Plastyki Przestrzennej. Będąc wiernym awangardzie, w pierwszych powojennych latach dobrze funkcjonował w realiach komunizmu – wybitny malarz tworzył m.in. dzieła, które ze względu na temat nawiązywały do „nowego wspaniałego świata”. 

Przykładem tego jest choćby obraz „Żniwiarka”. W żółty okrąg słońca – podobnie jak czynił to jego mistrz Malewicz – wpisał czarną czterolistną koniczynę. Głowa wieśniaczki przypomina dorodną bulwę ziemniaka, a ziarna zboża są podobne do bochenków chleba. W swoich wykładach Strzemiński posługiwał się marksistowskim aparatem pojęciowym: „Świadomość wzrokowa nastawiona jest na bezpośrednie widzenie rzeczywistości w granicach zakreślonych przez możliwości historyczne. (…) Formalizm zawsze pozostaje formalizmem, dając fałszywy, klasowo zakłamany obraz rzeczywistości”. Choć niby piętnował formalizm, który klasowo zakłamuje rzeczywistość, sam z niechęcią poddawał się narzucanym przez partyjnych aparatczyków rygorom sztuki realistycznej. Nie pomagały nawet „zaangażowane społecznie” tytuły, jakie nadawał pracom. Na przykład jego płaskorzeźba „Wyzysk kolonialny” dla łódzkiej kawiarni „Egzotyczna” z nakazu władz została zniszczona. Artysta został bowiem oskarżony o tak przez niego samego krytykowany wcześniej… formalizm, co w roku 1950 stało się zarzutem tak samo ciężkim jak prowadzenie działalności kontrrewolucyjnej. Z akademii plastycznej w Łodzi został wyrzucony na polecenie Ministerstwa Kultury i Sztuki. Miarą upokorzenia artysty było zarabianie na życie malowaniem sklepowych szyldów. Osłabiony przez gruźlicę upada na ulicy. Wkrótce potem, w Boże Narodzenie 1952 r., umiera. Po latach córka Strzemińskich, która została psychiatrą, psychoterapeutycznie wspominała: „To, co widziałam, wpłynęło na resztę mojego życia, na mój stosunek do otoczenia, do mężczyzn. Bałam się, że w przyszłości moje małżeństwo zmieni się w coś zbliżonego do związku moich rodziców, w którym nigdy nie było czułości, serdeczności, miłości”. Pewnie ze względu na traumatyczne doświadczenia pogardliwie określała dzieła ojca jako podobne do „obić foteli”. Nawet jeśli wielu obserwatorów zgodzi się z „recenzją” Niki Strzemińskiej, to nie powinni zapominać o wolności twórczej, do jakiej artyści mają prawo i o której opowiada film Wajdy. Właśnie to mówi w „Powidokach” Linda-Strzemiński: „Trzeba malować w zgodzie z samym sobą!”. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

PROKONTRA

STACH SZABŁOWSKI

Mocnym konturem

Oto kluczowa scena z „Powidoków”: Strzemiński zabiera się do pracy, nagle okna przesłania mu czerwień – to robotnicy wieszają portret Stalina, wielki na całą kamienicę. Nie dowiemy się, co Strzemiński – bądź co bądź przedwojenny komunista – myśli o Stalinie. Tyle że w czerwonym świetle po prostu nie da się malować. W czasie I wojny światowej artysta stracił rękę, nogę i oko; porusza się o kulach. Otwiera więc okno, bierze szczudło i tym szczudłem robi dziurę w czerwonym Stalinie. Za chwilę do drzwi malarza załomocze UB z awanturą. Zanim jednak przyjdą, malarz zdąży coś namalować. Niejednemu reżyserowi zadrżałaby ręka przed nakreśleniem metafory konfliktu sztuki i ideologii tak grubą krechą. 90-letniemu Andrzejowi Wajdzie nie zadrżała. Mistrz całe „Powidoki” zbudował na takich ikonicznych scenach, dosadnych przenośniach. Na swój sposób wpisał się w modę na filmowe komiksy; zrobił film rysowany mocnym konturem, komiksowy. Komu innemu mogłoby to wyjść płasko, ale Wajda nie darmo był Wajdą – jemu wyszło mocno. Plakatową metaforykę reżyser ożywia melodramatyczną uczuciowością. Melodramat o awangardzie? Na tym polega zaskakujący trik mistrza. Strzemiński był awangardystą, twórcą złożonych teorii, a Wajda zrobił o nim film bardzo tradycyjny – i prosty. Nie każdy rozumie subtelną „Teorię widzenia” Strzemińskiego i jego abstrakcyjne malarstwo, ale konkret dramatu artysty pojmie każdy: gra toczy się między jednostką a systemem, między sztuką i barbarzyństwem. To nie jest konflikt awangardowy, tylkoludzki i konwencjonalne środki są właściwe, żeby go opowiedzieć. Potrzebny jest przede wszystkim aktor, więc Wajda dał Bogusławowi Lindzie zagrać coś poważnego (nareszcie!), a Linda odwdzięczył się, pokazując ludzką twarz awangardy. To twarz człowieka, którego krzywdzą i niszczą, bo nie chce zdradzić ideałów, sztuki, ba, abstrakcji. Nie ma w tym drugiego dna; niektóre historie są proste. Im prościej się je opowiada, tym lepiej. A awangarda? Cóż, awangardę podziwiamy, trochę się jej boimy; dzięki ostatniemu filmowi Andrzeja Wajdy po raz pierwszy mamy jednak okazję nad nią zapłakać; a siły wzruszeń nie należy lekceważyć.

Autor jest historykiem i krytykiem sztuki, kuratorem.

MARCIN PIESZCZYK

Żołnierz wyklęty sztuki

Zainteresowanie Andrzeja Wajdy sztuką było powszechnie znane. Studiował na ASP w Krakowie. Wiele scen w jego filmach jest inspirowanych malarstwem. U Stanisława Czycza zamówił nawet scenariusz o swoim mistrzu Andrzeju Wróblewskim. Do powstania filmu o malarzu nie doszło a obrazy Wróblewskiego pojawiają się tylko na wystawie, którą odwiedzają bohaterowie pamiętnego obrazu Wajdy „Wszystko na sprzedaż”. Wydawało się więc, że do stworzenia filmowej biografii Strzemińskiego nie ma osoby ba rdziej predestynowanej niż autor „Kanału”. Rola Bogusława Lindy jest z pewnością jedną z wybitniejszych w jego dorobku (obok tych w „Przypadku” Kieślowskiego, „Kobiecie samotnej” Holland czy „Psach” Pasikowskiego), jednak widać, że aktor męczy się z drewnianymi kwestiami, jakie zafundowali mu reżyser wespół ze scenarzystą Andrzejem Mularczykiem. Trzeba sobie zresztą od razu powiedzieć, że o ile w tym filmie zachwycają zdjęcia Pawła Edelmana czy wykorzystanie muzyki Andrzeja Panufnika (która brzmi tak, jakby była specjalnie stworzona do tego dzieła), to najsłabszym ogniwem „Powidoków” jest scenariusz. W przypadku przenoszenia życiorysu znanych osób na ekran łatwo popaść w banał biografizmu, gdzie twórcy solennie zapoznają nas z wybranymi wydarzeniami z życia bohatera. To niestety przypadek „Powidoków” – filmu akademickiego, by nie powiedzieć szkolnego. Ta konwencjonalność ujawnia się jeszcze bardziej, gdy zestawimy ją z twórczością – do dziśnowoczesną! – samego Strzemińskiego. W filmie Wajdy mamy oczywiście kilka przejmująco pięknych scen (jak ta, gdy głodujący malarz wylizuje z talerza resztki zabranej mu właśnie zupy czy gdy przewraca się na wystawie pełnej nagich manekinów), jednak to trochę mało, by wyjść poza banał diagnozy – tak często przywoływanej u nas jako aktualna również w 2017 r. – że systemy niedemokratyczne łamią artystów jak zapałki. To wiedzieliśmy przecież i przed tym filmem. Kochamy Andrzeja Wajdę za cały szereg jego czarownych arcydzieł. Szkoda, że „Powidoki” nie są jednym z nich.

Autor jest kierownikiem działu kultury „Wprost”.

Okładka tygodnika WPROST: 2/2017
Więcej możesz przeczytać w 2/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2017 (1769)

  • Polacy nie są rasistami 8 sty 2017, 20:00 Pijany Syryjczyk kierujący samochodem wpada w poślizg i zabija dwie młode Polki – gdyby tak się stało, prawdopodobnie wybuchłyby zamieszki, przy których wydarzenia w Ełku po zasztyletowaniu 21-letniego Daniela okazałyby się... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 8 sty 2017, 20:00 NAJGORĘTSZA INFORMACJA MINIONEGO TYGODNIA TO URLOPOWY WYPAD RYSZARDA PETRU W TOWARZYSTWIE KOLEŻANKI PARTYJNEJ JOANNY SCHMIDT NA MADERĘ. Lider Nowoczesnej, być może chcąc zatrzeć nieprzyjemne wrażenie wywołane tym wojażem, wystosował do... 6
  • Spięcie tygodnia 8 sty 2017, 20:00 Obietnic należy dotrzymywać Tomasz Terlikowski, publicysta WYCHODZĘ Z ZAŁOŻENIA, ŻE MAŁŻEŃSTWO NIE JEST KWESTIĄ PRYWATNĄ, ponieważ zawiera się je w sytuacji publicznej. Niezależnie od tego, czy w urzędzie stanu cywilnego, czy w... 8
  • Obraz tygodnia 8 sty 2017, 20:00 1,7Mb/s z taką średnią prędkością internetu Polska zajęła 37. miejsce na świecie. Liderem jest Korea Południowa (26,3 Mb/s) 7,4 proc. wszystkich zgonów w Polsce jest wynikiem niedostatecznej ilości ruchu Wygrany Zenon Martyniuk Jego... 9
  • Info radar 8 sty 2017, 20:00 Gry pokonają książki Według prognoz w tym roku wartość sprzedaży gier komputerowych po raz pierwszy przekroczy wartość sprzedaży książek. Może kogoś to zdziwi (bo Polska to kraj ludzi nieczytających), ale do tej pory to właśnie... 10
  • Lewo Prawo 8 sty 2017, 20:00 Gdzie jest Bóg? Magdalena Środa GDY PRZEZ CAŁE LATA PISAŁAM O SZKODLIWOŚCI POLSKIEGO KOŚCIOŁA, zwłaszcza jego hierarchów, wskazując, że są coraz bardziej nienawistni, zamknięci na bliźniego, coraz gorzej wykształceni, bardziej... 11
  • Zdarzyło się jutro 8 sty 2017, 20:00 Cyfry i KOD-y, czyli ratujmy demokrację na Maderze. 15
  • Co partie nam szykują w 2017 roku 8 sty 2017, 20:00 Nowy rok w polityce przywitał nas nierozwiązanym konfliktem parlamentarnym. My wyszliśmy dalej i zapytaliśmy liderów politycznych o ich tegoroczne plany. 16
  • Opozycja skazana jest na porażkę 8 sty 2017, 20:00 Mamy do czynienia z obroną klasy średniej, konfliktem pomiędzy ludźmi nastawionymi liberalnie i bardziej tradycyjnymi – mówi prof. Rafał Chwedoruk. 21
  • Nitras: Gowin i Bielan kusili mnie stanowiskiem w rządzie Szydło 8 sty 2017, 20:00 – Oni marzą o własnej partii nazywanej prawdziwą chadecją. Dzisiaj nazywają mnie radykałem, a pół roku temu kusili stanowiskiem w rządzie Szydło – mówi Sławomir Nitras, poseł PO. Wywiad został opublikowany przed zakończeniem protestu przez opozycję, w 2/2017 numerze tygodnika... 24
  • Lubię Jarosława Kaczyńskiego 8 sty 2017, 20:00 Dlaczego człowiek nieobdarzony ani darem urody, ani wysokim wzrostem góruje nad wszystkimi? To charyzma, która wyraża się przez język – mówi Robert Górski, twórca serialu „Ucho prezesa”. 27
  • Robert Górski dla „Wprost”: Darzę prezesa Kaczyńskiego sympatią 8 sty 2017, 20:30 – Zadaniem satyryka jest śmiać się z władzy. Nic na to nie poradzę, że teraz jest PiS i nikogo poza tym nie widać – mówi w rozmowie z „Wprost” Robert Górski. Wywiad z twórcą serialu „Ucho prezesa” w najnowszym wydaniu tygodnika „Wprost”, które trafi do kiosków już 9 stycznia.... 27
  • Nowy rok w Ełku 8 sty 2017, 20:00 Władze ubolewają, że miasto traci wizerunkowo, mieszkańcy odcinają się od ksenofobii, pijani młodzi idą na całość. 31
  • Życie za życie 8 sty 2017, 20:00 W Nowym Targu, gdzie doszło do zabójstwa, ludzie piszą do ministra Ziobry, że dla mordercy jest tylko jedna kara – dożywocie. 36
  • Dziewczyna z Hydry 8 sty 2017, 20:00 EWA WANAT Mira jest całkiem zwyczajną dziewczyną koło trzydziestki, po mieście zasuwa zdezelowanym rowerem z dużą skrzynką na zakupy przywiązaną drutem do bagażnika. Chodzi w kaloszach przypominających oficerki i w trenczu z pchlego... 39
  • Odrzutowy przekręt 8 sty 2017, 20:00 Oszukani? Największe polskie media i zamożni przedsiębiorcy z pierwszych stron gazet. W tle rauty, prestiż i gwiazdy show-biznesu. A oszust? Ma się znakomicie! 40
  • Zapach smaru i kadzidła 8 sty 2017, 20:00 Rozmowa z ks. Michałem Polnym, członkiem zarządu God’s Guards, jedynego w Polsce (i prawdopodobnie na świecie) klubu motocyklowego zrzeszającego wyłącznie księży. 45
  • Unia może nam zabrać Ukraińców 8 sty 2017, 20:00 Komisja Europejska chce wprowadzić ruch bezwizowy dla Ukraińców i Gruzinów. Polską gospodarkę może to drogo kosztować. 50
  • Wymarzeni imigranci 8 sty 2017, 20:00 Ukraińcy starają się nie poruszać drażliwych historycznie tematów. Dla nich najważniejsza jest praca. 54
  • Ludzie: towar eksportowy Ukrainy 8 sty 2017, 20:00 W gospodarce ukraińskiej coś drgnęło, ale zanim państwo i przemysł staną na nogi, ich największym skarbem długo jeszcze będą pracownicy. 56
  • Jeden klik od debetu 8 sty 2017, 20:00 Nieautoryzowane zakupy online dokonywane przez dzieci są w Stanach Zjednoczonych prawdziwą plagą. W naszym kraju też wkrótce mogą stać się problemem. 58
  • Czas na konsultanta 8 sty 2017, 20:00 Rafał Antczak pokieruje giełdą. Rynek liczy, że uda mu się wyrwać ją z marazmu. GPW bardzo tego potrzebuje. 60
  • Hossa Bessa 8 sty 2017, 20:00 Bo tutaj jest, jak jest Prawie 67 proc. Polaków nie planuje w 2017 r. żadnych czynności związanych z finansami osobistymi – wynika z najnowszego badania IBRIS, przygotowanego na zlecenie Deutsche Banku. Rok temu takich planów nie miało 60... 61
  • I edycja Wizjonerów XXI wieku 8 sty 2017, 20:00 Wizjonerzy XXI wieku to nagroda za wizję i umiejętność jej realizacji. Redakcja „Wprost” przyznała ją po raz pierwszy. 62
  • Dżihad wraca do Europy 8 sty 2017, 20:00 Czeka nas nowa odsłona świętej wojny. Będą ją prowadzić już nie pojedynczy fanatycy, ale zorganizowane grupy świetnie wyszkolonych bojowników przerzucanych z Syrii do UE. 64
  • Brytyjski skarb narodowy 8 sty 2017, 20:00 Choroba 90-letniej królowej Elżbiety uświadomiła Brytyjczykom, jak bardzo jej dziś potrzebują. 68
  • Know-How 8 sty 2017, 20:00 Zakoduj z Lego Lego postanowiło nauczyć dzieci kodowania. Lego Boost to zestaw składający się z tradycyjnych klocków oraz modułu Lego Move zasilanego bateriami AAA oraz wyposażonego w czujniki. Do wyboru mamy kilka takich zestawów: jest... 71
  • Zabiegi last minute 8 sty 2017, 20:00 Trwa karnawał, pora wielkich balów i zabaw. Co zrobić kilkanaście dni przed ważną imprezą, aby poprawić swój wygląd? 72
  • Akcja: noworoczna motywacja 8 sty 2017, 20:00 Będą potknięcia, manowce i opóźnienia. Ale to nie oznacza, że nie dojdziemy tam, gdzie mamy dojść – jak wytrwać w realizacji postanowień radzi dr psychologii Joanna Heidtman. 74
  • Heidtman o postanowieniach noworocznych. „Czasami służą zbieraniu towarzyskich punktów” 14 sty 2017, 19:27 Psycholog Joanna Heidtman w wywiadzie dla „Wprost” mówi o tym, jak dochować postanowień noworocznych. 74
  • Skąd wzięło się zero 8 sty 2017, 20:00 Trudno liczyć bez zrozumienia tego, czym jest zero, i bez umiejętności jego zapisu. Paradoksalnie: „nic” jest najważniejszą liczbą, ale kto ją wymyślił i zapisał po raz pierwszy? 76
  • Obozy, których nie było 8 sty 2017, 20:00 Po wojnie polskie władze przejęły po hitlerowcach cały system obozów, w których znęcano się nad żołnierzami wyklętymi, Ślązakami i niemieckimi cywilami – mówi Marek Łuszczyna, autor książki „Mała zbrodnia. Polskie obozy koncentracyjne”. 80
  • Strzemiński: wróg ludu 8 sty 2017, 20:00 „Powidoki” – ostatni film Andrzeja Wajdy – to dobra okazja, by przypomnieć Władysława Strzemińskiego. Ojca polskiej awangardy, który za sztukę zapłacił życiem. 83
  • Paolo Sorrentino: ateiści nie istnieją 8 sty 2017, 20:00 Papież grany przez Jude’a Law jest nie tylko diabelsko seksowny, ale i nietypowy. Wraz z premierą amerykańską na antenę HBO wraca serial Paolo Sorrentino „Młody papież”. 86
  • Mistrz honoru i paradoksów 8 sty 2017, 20:00 Imię Konrad otrzymał po bohaterze Mickiewicza, ale od Polski trzymał się z daleka. Rozpoczynamy rok Conrada – najbardziej znanego na świecie pisarza polskiego pochodzenia. 90
  • Małgorzata Rozenek: To się państwu spodoba 8 sty 2017, 20:00 ZAZWYCZAJ NIKOMU NIE POŻYCZAM KSIĄŻEK. Doświadczenie nauczyło mnie, że nigdy do mnie nie wracają, a ja kocham moje książki. Sama wypożyczam książki z dwóch bibliotek. Fascynuje mnie klimat tych miejsc. Czas w nich zwalnia; czuję się... 93
  • Wydarzenie 8 sty 2017, 20:00 Koniecznie! FILM Syberyjska dusza GDZIE ZNAJDUJE SIĘ DUSZA? – ZASTANAWIA SIĘ STARY PSYCHIATRA Z SYBERYJSKIEJ PROWINCJI. I WCHODZI DO SZPITALA, W KTÓRYM PRZEPRACOWAŁ WIĘKSZOŚĆ ŻYCIA. Pierwsze zderzenie z instytucją jest szokujące.... 94
  • Wojna na słowa 8 sty 2017, 20:00 Powiedzieć, że dziennikarstwo w Polsce przeżywa swój słaby okres, to nic nie powiedzieć. Odwołam się do własnego doświadczenia. Dużo czasu i wysiłku włożyłem w to, żeby sprawą afery reprywatyzacyjnej zainteresować mainstreamowe... 98
  • Kapitalizm z rodzinną twarzą 8 sty 2017, 20:00 „Firmy rodzinne są najzdrowszą częścią gospodarki” to stwierdzenie Piotra Wiesiołka, wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, wygłoszone 17 października br. podczas prezentacji wyników III edycji badania „Polacy o firmach... 109
  • Firmy rodzinne, czyli DNA polskiego ładu moralnego i gospodarczego 8 sty 2017, 20:00 Pani Katarzynie Gierczak-Grupińskiej, założycielce Fundacji Firmy Rodzinne, dedykuję. 112
  • Nowa Szansa z Early Warning 8 sty 2017, 20:00 7 grudnia w Warszawie odbyła się konferencja w ramach projektu Early Warning. Skierowany on jest do wszystkich przedsiębiorców, którzy mają kłopoty lub się ich spodziewają. 114
  • Gorzka lekcja przedsiębiorczości 8 sty 2017, 20:00 Historia Dariusza Urbasia przedsiębiorcy, który przeżył bankructwo bez opcji ogłoszenia upadłości. 115
  • Przyszłość będzie kłopotliwa 8 sty 2017, 20:00 The future will be confusing wieszczył kurator poprzedniego Festiwalu Malta w Poznaniu, założyciel legendarnej trupy teatralnej Forced Entertainment Tim Etchells. Jego proroctwo potwierdzają wnioski Institute for the Future wynikające z przeprowadzonego badania na temat... 117
  • Projekt „Pszczoły” 8 sty 2017, 20:00 Do czego chcemy przygotować kolejne pokolenia? Po co jest szkoła? Po co uczymy nasze dzieci? Każdy rodzic, nauczyciel i pewnie każda osoba, której bliski jest temat edukacji, szuka odpowiedzi na takie właśnie pytania. Według mnie szkoła jest po to, by przygotować dzieci do... 119
  • Czy musimy zapadać na świąteczną gorączkę? 8 sty 2017, 20:00 W codziennym życiu przedsiębiorcy rodzinnego stresów nie brakuje. Spiętrzenie obowiązków związanych z odpowiedzialnością za pracowników, nieustającą troską o jakość i zadowolenie klientów, współpracą z kontrahentami, w... 122
  • Dlaczego relacje międzyludzkie mają istotne znaczenie dla naszego szczęścia? 8 sty 2017, 20:00 Wiele badań pokazuje, że chęć wzmacniania ważnych relacji osobistych, to podstawowa ludzka motywacja. Wszyscy doświadczamy mocnego pragnienia zawierania i utrzymywania relacji międzyludzkich, które byłyby silne, stabilne i rodziły pozytywne emocje. Z tego samego powodu... 124
  • Co o firmie mówi jej majątek 8 sty 2017, 20:00 Czwarty z cyklu artykułów grant thornton o wycenie wartości przedsiębi orstw. 126
  • Pozytywna Psychologia Porażki. Jak z cytryn zrobić lemoniadę 8 sty 2017, 20:00 „Niepowodzenie przywraca ludziom wszystkie cnoty, jakie pomyślność im odbiera” – to myśl Eugene Delacroix, którą wybrałem na motto książki o mądrym doświadczaniu porażek i uczeniu się na błędach. Jako autorowi jest mi... 129
  • Social media - ostatni dzwonek! 8 sty 2017, 20:00 Jedna z najliczniejszych generacji w historii świata zaczyna zakładać rodziny. Tzw. milenialsi, czyli pokolenie wychowane w pełnym dostępie do nowych technologii i internetu, początkowo uznawani za niehołdujących stylowi życia swoich... 130
  • Nagie konary, nagi umysł 8 sty 2017, 20:00 Do sprawdzenia, jak pogoda wpływa na człowieka, najlepiej nadają się pacjenci chronicznym bólem. Badania roku 1999, które objęły trzy tysiące takich osób okresie pięciu lat, pokazały, że zima nie powiększa ich smutku, wiosenny wietrzyk wcale nie wypędza nich przygnębienia.... 133
  • Święta pachnące piernikami 8 sty 2017, 20:00 Mamy dla Was przepis na pyszne pierniki. Dostaliśmy je od naszej przyjaciółki, Magdy. Koniecznie zaangażujcie w pieczenie wszystkich członków rodziny. 134
  • Konstytucja dla biznesu 8 sty 2017, 20:00 Podczas Kongresu 590 w Rzeszowie wicepremier Mateusz Morawiecki zaprezentował „Konstytucję dla biznesu”. Jej zapisy mają być podstawą reformy prawa gospodarczego w Polsce. Fundacja, jako organizacja reprezentująca interesy przedsiębiorców, została poproszona o komentarz... 135

ZKDP - Nakład kontrolowany