Nuklearna wojna Ziobry

Nuklearna wojna Ziobry

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro / Źródło: Newspix.pl / KAROL SEREWIS
Szykuje się wielka batalia o wymiar sprawiedliwości. Wielokrotnie większa niż ta o Trybunał Konstytucyjny. Polem bitwy będzie 350 sądów rejonowych i okręgowych oraz Sąd Najwyższy. A wszystko za sprawą zmian proponowanych przez Zbigniewa Ziobrę.

Gdy PiS walczył w kampanii o władzę, nie mówił nic na temat przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, bo tego nie planował. Ale pewnego dnia do Jarosława Kaczyńskiego przyszedł Zbigniew Ziobro i przedstawił mu spójny plan przejęcia Trybunału. Trafił na podatny grunt, bo prezes PiS od dawna uważał, iż władza Trybunału jest zbyt duża. Dzięki temu Ziobro został ministrem sprawiedliwości i zaczął wdrażać w życie swoje pomysły na sądownictwo, które budzą ogromny opór środowiska. – O ile jednak przejęcie Trybunału oznaczało duże wstrząsy polityczne, o tyle najnowsze pomysły dotyczące sądownictwa oznaczają wojnę nuklearną – mówi z przekonaniem Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15, członek Krajowej Rady Sądownictwa i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości. Opór już jest widoczny – w ubiegłym tygodniu Porozumienie Samorządów Zawodowych i Organizacji Prawniczych zrzeszające 18 organizacji zaapelowało do prezydenta Andrzeja Dudy o pomoc w zażegnaniu kryzysu wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Zdaniem tych instytucji do kryzysu doprowadziły ostatnie propozycje legislacyjne dotyczące ustroju sądownictwa. – Wyrażamy ufność, że prezydent RP, będąc najwyższym strażnikiem Konstytucji Rzeczypospolitej, podejmie rozmowy z organizacjami prawniczymi reprezentującymi ponad sto tysięcy profesjonalnych prawników” – czytamy w apelu.

Perypetie ministra

Zbigniew Ziobro już w poprzedniej kadencji swoich rządów w Ministerstwie Sprawiedliwości dał się poznać jako polityk, który chętnie idzie na wojnę z korporacjami prawniczymi. Ma zresztą osobiste urazy do wymiaru sprawiedliwości. W 2009 r. przegrał proces o zniesławienie z doktorem Mirosławem Garlickim za słowa, które wypowiedział podczas konferencji prasowej: „Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie”. Sąd nakazał mu wówczas przeproszenie lekarza w trzech głównych stacjach telewizyjnych po głównych wydaniach serwisów informacyjnych. Ziobro się żalił, że ta forma przeprosin go zrujnuje.

– Zarabiam około 6,5 tys. zł. Chyba będę musiał sprzedać mieszkanie. Zasądzenie takiej sumy tak naprawdę oznacza przecież orzeczenie wobec mnie konfiskaty majątku i zabranie dorobku całego życia – żalił się po werdykcie. W 2010 r., po odrzuceniu kasacji, Ziobro zrealizował orzeczenie sądu i wykupił kilka sekund czasu antenowego na zaprezentowanie planszy z jednozdaniowymi przeprosinami. Jeden z tabloidów wyliczył wówczas, że mogło go to kosztować nawet 150 tys. zł. Głośny jest też proces dotyczący śmierci ojca Ziobry. Na ławie oskarżonych zasiedli lekarze, którzy, zdaniem rodziny, w 2006 r. postawili niewłaściwą diagnozę i zalecili nieodpowiednie leczenie, w wyniku czego pacjent zmarł. Proces ciągle trwa, tymczasem prokuratura w Katowicach wszczęła odrębne śledztwo w sprawie sędzi rozpatrującej sprawę. Chodzi o zawyżone wynagrodzenie dla biegłych – 372 tys. zł za 23 strony opinii. Zdaniem prokuratury dopuszczenie tak drogiej opinii mogło być działaniem na szkodę Skarbu Państwa. Niewykluczone zatem, że obok chęci zreformowania wymiaru sprawiedliwości osobiste doświadczenia też napędzają ministra do walki ze środowiskami sędziów. A że dostał wolną rękę, to efekty jego działań już zaczynają być widoczne. Po wygranej, choć kosztownej dla obozu rządzącego, rozgrywce o Trybunał Konstytucyjny Ziobro wziął na tapetę sądy powszechne i – jak się wydaje – ma pełne poparcie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który kilka dni temu mówił w „Sygnałach dnia”, że polskie sądownictwo to jest jeden gigantyczny skandal. I z tym skandalem trzeba skończyć.

Grzechy sędziów i sądów

Nie da się ukryć, że sędziowie dostarczają co jakiś czas argumentów na rzecz przewietrzenia środowiska. Kilka lat temu głośna była sprawa sędziego Ryszarda Milewskiego, który jako prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku w rozmowie telefonicznej z Kancelarią Premiera wyraził gotowość, by dostosować termin posiedzenia aresztowego ws. prezesa Amber Gold Marcina P. do terminarza premiera Donalda Tuska, a także wydelegować gdańskich sędziów na spotkanie z szefem rządu w celu zapoznania go ze sprawami dotyczącymi P. Rozmowa okazała się prowokacją dziennikarską i sprawa wyszła na jaw. Inny z sędziów za pośrednictwem internetu chciał dostarczyć znanemu dziennikarzowi argumentów służących do ataków na rząd PiS. Warto dodać, że sędzia ten przewodniczył składowi, który skazał Mariusza Kamińskiego, obecnego szefa CBA, na trzy lata bezwzględnego więzienia i dziesięć lat zakazu zajmowania stanowisk publicznych za przekroczenie uprawnień urzędniczych. Kilka dni temu obiegła media informacja o wrocławskim sędzi, który został przyłapany w sklepie na próbie kradzieży pendrive’ów o wartości 2 tys. zł. Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, w rozmowie z „Wprost” dorzuca kolejne przykłady kontrowersyjnych decyzji sądów z ostatnich dni. – Policja całego świata szukała przestępcy, który okradał tysiące starszych ludzi metodą na wnuczka. Gdy został złapany za pierwszym razem, sędzia wypuścił go za kaucją w wysokości 500 tys. zł. Przestępca uciekł, policja z całej Europy szukała go przez dwa lata, ponownie doprowadziła go do sądu, a ten znowu wypuścił go za kaucją, tym razem 300 tys. zł – mówi Jaki. Dodaje, że funkcjonariusze z zagranicy, którzy pomagali go schwytać, nie potrafili zrozumieć, co się w Polsce dzieje. – Tyle czasu śledzili człowieka, a myśmy go wypuścili i on ponownie zniknął – mówi Jaki. Trzeba zaznaczyć, że według informacji wielkopolskiej policji Arkadiusz Ł., pseudonim Hoss, który ma zarzuty na kwotę blisko 3 mln zł, stawił się w oznaczonym terminie na jednym z poznańskich komisariatów, w ramach dozoru policyjnego.

Wiceminister sprawiedliwości jest też zbulwersowany werdyktem sądu, który przyznał 300 tys. zł odszkodowania gangsterowi odsiadującemu wyrok za zabójstwo i w tym samym czasie przebywającemu w areszcie w związku z inną sprawą. – I ten werdykt w imieniu Rzeczypospolitej wygłasza sędzia, podpierając się na łokciu – mówi Jaki.

Reforma polityczna

Diagnoza zapewne jest w znacznej mierze słuszna, ale kuracja, którą minister sprawiedliwości chce zafundować sądownictwu, mocno kontrowersyjna. Celem zmian ma być transparentność sądów, obiektywność wyroków i skrócenie okresu orzekania, bo przewlekłość postępowań jest naszą piętą achillesową. Średni okres rozpatrywania sprawy w sądach gospodarczych wynosi np. 1030 dni. Ministerstwo Sprawiedliwości twierdzi, że poprawę sytuacji można osiągnąć, losując, a nie wyznaczając sędziów do konkretnych spraw, wprowadzając niezmienność składu sędziowskiego, bo z powodu zmian składu orzekającego sprawy toczą się latami (taka zmiana za każdym razem oznacza zaczynanie sprawy od początku). Ze zjawiskiem korupcji resort chciałby walczyć, wprowadzając jawność oświadczeń majątkowych sędziów, a żeby poprawić motywację do pracy, chce udrożnienia kanałów awansu. – Sędziowie sądów rejonowych czasami latami nie awansowali, dlatego że nie byli w żadnych koteriach – przekonuje wiceminister Jaki. Ale były szef resortu sprawiedliwości Borys Budka (PO) ripostuje, że losowanie sędziów tylko wydłuży proces orzekania w sprawach cywilnych. – Widać, że minister sprawiedliwości nie ma pojęcia o specyfice pracy sądów, skoro proponuje takie rozwiązanie – kwituje poseł PO. Tak czy inaczej ministerstwo nie zaczęło uzdrawiania sądownictwa od tych propozycji, tylko od kontrowersyjnego pomysłu na nową formułę Krajowej Rady Sądownictwa, aktualnie znajdującego się w konsultacjach, które mają potrwać jeszcze dwa miesiące, choć opozycja twierdzi, że żadnych realnych konsultacji nie ma, skoro minister sprawiedliwości nie przychodzi na posiedzenia

Krajowej Rady Sądownictwa. Faktycznie od początku swojego urzędowania Zbigniew Ziobro tylko dwa razy uczestniczył w posiedzeniach KRS, które odbywają się przynajmniej raz w miesiącu. Nie mniej bulwersuje środowisko projekt nowego usytuowania dyrektorów sądów, tak aby podlegali oni bezpośrednio ministrowi sprawiedliwości, a nie jak dotychczas prezesowi sądu. Przy czym minister Jaki na posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości zarzekał się, że ta druga zmiana nie jest elementem reformy sądownictwa. – W tej sytuacji trudno się oprzeć wrażeniu, że poprawa działania sądów jest ostatnim celem dla ministra sprawiedliwości, skoro swoją reformę zaczyna od zmian, które powinny być dyskutowane na końcu całej reformy, jeżeli w ogóle – mówi Rzymkowski z Kukiz’15.

SĄDY BEZ ZAUFANIA

Krajowa Rada Sądownictwa jest bardzo ważnym organem. Jej najważniejszą kompetencją jest rozpatrywanie i ocenianie kandydatów na sędziów oraz wnioskowanie do prezydenta o ich powołanie. KRS wyraża także opinie w sprawach powołania i odwołania prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych i sądów wojskowych. Ale bezpośredniego wpływu na udrożnienie sądu jednak nie ma. Dlaczego pomysł na zmianę KRS został przedstawiony w pierwszej kolejności? Być może dlatego, że obywatele znacznie mniej wiedzą o tym organie niż o Trybunale Konstytucyjnym. Tak więc spór o KRS będzie dla wyborców zbyt abstrakcyjny, by w ogóle się nim zajmowali. Tym samym nie będzie miał tak niszczącego charakteru dla obozu rządzącego jak wojna o Trybunał Konstytucyjny. Tymczasem nowe przepisy wywołują wrzenie w środowisku prawniczym i budzą wątpliwości konstytucyjne. Ustawa zasadnicza precyzyjnie opisuje liczbę osób zasiadających w KRS, a także to, kto wybiera ilu członków rady. Przykładowo w konstytucji nie ma mowy o tym, że KRS jest organem dwuizbowym, a taką m.in. zmianę chce wprowadzić minister Ziobro. – Gdybyśmy to zaakceptowali, to na tej zasadzie moglibyśmy podzielić Sejm i Senat na mniejsze izby, z których każda uchwalałaby różne wersje ustaw, a prezydent

by decydował, która ustawa mu się podoba – oburza się poseł Rzymkowski. W konstytucji nie ma też mowy o tym, że Sejm będzie wybierał sędziów do KRS, a wstępnej selekcji kandydatów będzie dokonywał marszałek Sejmu i to bez podania kryteriów, na co zwróciła uwagę m.in. Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie, też zgłaszając wątpliwości konstytucyjne. – To żadna reforma sądownictwa. Jeśli ktoś mówi, że to, co zaproponował Zbigniew Ziobro, usprawni wymiar sprawiedliwości, oszukuje opinię publiczną – mówi ostro Borys Budka, poseł PO i były minister sprawiedliwości. – Jedynym celem tych zmian jest upolitycznienie KRS, by poseł Jarosław Kaczyński wraz z kolegami w Sejmie decydowali o jej składzie. Poseł PO przyznaje, że wymiar sprawiedliwości nie wzbudza dużego zaufania u obywateli m.in. przez przewlekłość postępowań oraz brak jasnego tłumaczenia

populistyczne i wyjątkowo demagogiczne. Ocenia się całe środowisko przez pryzmat kilku negatywnych przykładów. Jeden sędzia został przyłapany na kradzieży, a słyszymy o „przestępcach w togach”. To ohydna manipulacja. Politycy PiS odrzucają zarzuty opozycji. A podzielenie KRS na dwie izby i wybieranie jednej przez Sejm uznają za zasadne. – To sytuacja, w której nie tylko sędziowie decydują o sobie – mówi Marek Ast z PiS, członek sejmowej Komisji Sprawiedliwości, dodając, że jeśli opozycja zaskarży to rozwiązanie, to Trybunał Konstytucyjny będzie musiał rozstrzygnąć w tej sprawie. Czym może się skończyć uzdrawianie sądów przez ministra Ziobrę? Według posła Rzymkowskiego – chaosem, paraliżem państwa, a nawet problemami gospodarczymi. – Jeżeli Sąd Najwyższy, który sprawuje nadzór nad sądami powszechnymi, wyroków, i to trzeba koniecznie zmienić. Ale jego zdaniem Polacy gorzej niż wymiar sprawiedliwości oceniają polityków. – Absurdalnym wydaje się zatem pomysł, by politycy o niskim zaufaniu wybierali cały skład KRS – mówi były minister sprawiedliwości. – Pomijam już aspekt niekonstytucyjności tych propozycji. Przypuszczam zresztą, że sam Zbigniew Ziobro zdaje sobie sprawę z bubla, który wyszedł z jego ministerstwa, i właśnie dlatego nie przyszedł na posiedzenie KRS, gdy omawialiśmy ten projekt. Z kolei pomysł na podporządkowanie dyrektorów sądów bezpośrednio Ministerstwu Sprawiedliwości zdaniem autorów projektu ma usprawnić pracę sądów, a zdaniem opozycji – wprowadzić dwuwładzę – z jednej strony prezesa, z drugiej dyrektora. – Zmiany proponowane przez ministra sprawiedliwości nijak się mają do tego, jak są uzasadniane – dodaje Budka. – To wyłącznie gra na emocjach. Argumenty są

nie zaakceptuje nowej KRS, to może nie dopuścić do orzekania sędziów przez nią powołanych – snuje czarny scenariusz poseł Kukiz’15. – Żaden zagraniczny inwestor nie zechce robić w Polsce interesów, jeżeli nie będzie miał pewności co do możliwości dochodzenia swoich praw w sądzie. To wszystko prawda, ale zwolennicy zmian też mają silne argumenty. Według badań CBOS zaufanie Polaków do sądów utrzymuje się niezmiennie na niskim poziomie. W ostatnim badaniu wiarę w wymiar sprawiedliwości zadeklarowało mniej niż połowa respondentów (45 proc.). Dlatego wiceminister Patryk Jaki przekonuje, że zwykli Polacy poprą zmiany w wymiarze sprawiedliwości. – W Polsce bardzo często można usłyszeć gorzki żart, że w naszych sądach można znaleźć wszystko oprócz sprawiedliwości. Dlatego zmiany w tej dziedzinie są bardzo potrzebne – przekonuje. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 7/2017
Więcej możesz przeczytać w 7/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2017 (1774)

  • Wojna o sprawiedliwość 12 lut 2017, 20:00 Konflikt ministra sprawiedliwości z – nomen omen – wymiarem sprawiedliwości to już w zasadzie otwarta wojna. Nieomal każdy kolejny dzień przynosi nowe zarzuty. 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 12 lut 2017, 20:00 WRZE W WARSZAWSKIM SAMORZĄDZIE. Radni opozycji podejrzewają, że wojewoda z PiS uchyli uchwałę o referendum w sprawie przyłączenia do stolicy ponad 30 okolicznych gmin. Powód teoretycznie jest, bo jedna ustawa pozwala radzie miasta na... 6
  • Spięcie tygodnia 12 lut 2017, 20:00 Marcin Święcicki (PO) Dowód nieufności NAJWIĘKSZĄ WĄTPLIWOŚĆ BUDZI TO, ŻE KOMISJA WERYFIKACYJNA BĘDZIE UNIEWAŻNIAĆ DECYZJE ADMINISTRACYJNE. Można je unieważniać, ale decyzją sądu. Komisja weryfikacyjna to nie jest organ ani... 8
  • Obraz tygodnia 12 lut 2017, 20:00 25% internautów stwierdziło, że są online przez całą dobę 83 000 zł zapłaci MON za 1000 zamówionych długopisów. Będą wyposażone w latarki LED, zbijaki do szyb i nożyki. Mają być wykonane „ze wzmocnionego aluminium lotniczego,... 9
  • Info radar 12 lut 2017, 20:00 Jak Kaczyński pomaga bankom Prezes Kaczyński znowu zaszalał. Podczas gdy prezydent Duda, premier Szydło i wicepremier Morawiecki od miesięcy powtarzają, że o frankowiczach nie można zapominać, prezes PiS pomachał im właśnie na do... 11
  • Zdarzyło się jutro 12 lut 2017, 20:00 Ciemniejsza strona Greya, jaśniejsza strona smogu oraz inne zapasy w błocie. WITOLD WASZCZYKOWSKI PRZEDSTAWIŁ W SEJMIE ZAŁOŻENIA POLSKIEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ. Ku zaskoczeniu wszystkich obserwatorów wśród priorytetów nie znalazły się... 12
  • Lewo Prawo 12 lut 2017, 20:00 7 powodów, by lubić Prezesa OD CZASU WYBORU DONALDA TRUMPA NA PREZYDENTA wizerunek Jarosława Kaczyńskiego wyraźnie się ociepla. Prezes, w porównaniu z Trumpem, wygląda sympatycznie. Nie ma przeszczepianych włosów, nie korzysta z... 13
  • Nagrody Kisiela rozdane 12 lut 2017, 20:00 Chichot Kisiela znów był słyszalny. Laureatami nagród jego imienia zostali: najbardziej rockowy polityk w Polsce, publicysta uwielbiający twarde dane oraz przedsiębiorca, który postawił (na) prawie upadłą firmę. 14
  • Nuklearna wojna Ziobry 12 lut 2017, 20:00 Szykuje się wielka batalia o wymiar sprawiedliwości. Wielokrotnie większa niż ta o Trybunał Konstytucyjny. Polem bitwy będzie 350 sądów rejonowych i okręgowych oraz Sąd Najwyższy. A wszystko za sprawą zmian proponowanych przez Zbigniewa Ziobrę. 18
  • Wygaszanie Misiewicza. Kaczyński i Macierewicz ustalili, że pozbędą się PiS-owskiej ikony obciachu 14 lut 2017, 19:54 Bartłomiej Misiewicz stał się PiS-owską ikoną obciachu. Dlatego Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz ustalili, że się go pozbędą. Operacja ma jednak zostać przeprowadzona dyskretnie. 22
  • Wygaszanie Misiewicza 12 lut 2017, 20:00 Bartłomiej Misiewicz stał się PiS-owską ikoną obciachu. Dlatego Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz ustalili, że się go pozbędą. Operacja ma jednak zostać przeprowadzona dyskretnie. 23
  • Prezes o koty dba sam 12 lut 2017, 20:00 Jeżeli oglądalność zacznie dramatycznie spadać, to choćby nie wiem jak zręczny politycznie był Jacek Kurski, to się nie obroni – mówi Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych. 26
  • Mój syn ma szanse na wyższe funkcje 12 lut 2017, 20:00 Spodziewam się, że Paweł Kukiz kiedyś pójdzie ze mną – mówi Kornel Morawiecki, szef ugrupowania Wolni i Solidarni. 30
  • Państwo silne czy siłowe 12 lut 2017, 20:00 Doświadczenie pokazuje, że tylko więcej wolności służy państwu, a o jego sile stanowi społeczeństwo. 32
  • Trwały związek ważniejszy niż orgazm 12 lut 2017, 20:00 Polacy doceniają trwałe związki. Nawet jak się nam przytrafi skok w bok, chcemy wracać do partnera – mówi prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog, autor raportu „Seksualność Polaków 2017 – Badanie Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy”. 35
  • Co zrobić, aby on mógł 12 lut 2017, 20:00 Tworzy więź. Dostarcza przyjemności. Jest jedną z najzdrowszych aktywności. Seks. Jak czerpać z niego satysfakcję przez długie lata? 39
  • Historia pewnego porwania 12 lut 2017, 20:00 Jak to było z uprowadzeniem ukraińskiego handlowca przez Polaków – głowi się sąd w Warszawie. 42
  • Chciałabym tańczyć jak baletnice 12 lut 2017, 20:00 Oto historia dziewczynki, która po wypadku zapadła w śpiączkę. Teraz lekarze walczą o wybudzenie Julki. O nadziei i drobnych radościach mówi jej ojciec Darek Kowalczyk. 46
  • Zaprogramuj swoją… przyszłość 12 lut 2017, 20:00 MACIEJ M. SYSŁO Kształcenie informatyczne w nowej podstawie programowej jest nie tylko propozycją włączenia programowania do zajęć szkolnych, ale ma ambicje znacznie szersze – skierowanie zainteresowania uczniów, nauczycieli i... 49
  • Najgłupsze inwestycje w Polsce 12 lut 2017, 20:00 Scena na rzece, na której lepiej nie koncertować, bo może odpłynąć. Albo boksy, w których zamiast rowerów rezydują bezdomni. Jesteśmy mistrzami w wydawaniu publicznych pieniędzy, często wbrew zdrowemu rozsądkowi. 50
  • Scena, która odpłynie z wykonawcami albo boksy rowerowe dla bezdomnych. Najgłupsze inwestycje w Polsce 15 lut 2017, 7:17 Jesteśmy mistrzami w wydawaniu publicznych pieniędzy. Szkoda, że często na przekór zdrowemu rozsądkowi. 50
  • Polskie meble mogą iść z dymem 12 lut 2017, 20:00 Ministerstwo Środowiska może sprawić kłopoty producentom mebli. Prezes Jan Szynaka prosi o interwencję wicepremiera Morawieckiego, dla którego ta branża to perła w koronie. 53
  • Koniec taryfy ulgowej 12 lut 2017, 20:00 Czy rekordowe kary dla firm telekomunikacyjnych ukrócą powszechne w tej branży praktyki naciągania klientów? Rozpoczęła się batalia państwa z operatorami. 56
  • Wschodni raj podatkowy 12 lut 2017, 20:00 Zwolnienie na 15 lat z podatku dochodowego, zerowa stawka VAT, tani pracownicy i bezcłowy dostęp do 170 mln konsumentów. Raj podatkowy? Nie, Białoruś. 58
  • Hossa Bessa 12 lut 2017, 20:00 Kredyt przez łóżko Afera w Wołominie. Sześciu zatrzymanych i ponad 100 mln zł wyłudzonych kredytów. To news z zeszłego tygodnia, po którym z wrażenia kapcie z nóg mi nie spadły. A to dlatego, że to, co działo się w wołomińskim SK... 61
  • Zarażone przy wodopoju 12 lut 2017, 20:00 Czy w Polsce doszło do pierwszego szpiegowskiego ataku na banki? Wiele wskazuje na to, że tak. 62
  • Know How 12 lut 2017, 20:00 Jedzenie z Ubera Uber uruchomił w Warszawie aplikację o nazwie UberEats. Pozwala ona użytkownikom na zamówienie dostawy posiłków z wybranych restauracji. Kursy mogą realizować kierowcy samochodów i skuterów, a także rowerzyści. Stała... 63
  • Ile jest dobrej zmiany w polskiej dyplomacji? 12 lut 2017, 20:00 Oceny polskiej dyplomacji oscylują między nawiązaniami do Grunwaldu i Somosierry. Do triumfu rządowi daleko, ale na pewno nie jest to bezsensowna szarża, z góry skazana na klęskę. 64
  • Ostatnia nadzieja Francji 12 lut 2017, 20:00 Emmanuel Macron może być jedynym politykiem nad Sekwaną zdolnym odebrać szanse na prezydenturę Marine Le Pen. Jego awans w sondażach przypomina wyborcze sukcesy Donalda Trumpa. 68
  • Ojciec chrzestny westernu 12 lut 2017, 20:00 100 lat temu umarł Buffallo Bill, legenda Dzikiego Zachodu, bez którego folklor Wielkich Równin pewnie nie stałby się jednym z głównych towarów eksportowych Ameryki. 71
  • Zagłada prawie ostateczna 12 lut 2017, 20:00 To była największa katastrofa w dziejach Ziemi. Pozostawała jednak nieznana, przyćmiona przez zagładę dinozaurów. W jej wyniku zginęło około 90 procent gatunków stworzeń żyjących na naszej planecie. 74
  • Orzeł wylądował w Miami 12 lut 2017, 20:00 Przy okazji 45. International Polonaise Ball mieliśmy zaszczyt wręczyć nagrodę – Orła Tygodnika „Wprost” lady Blance A. Rosenstiel – ambasadorce polskości. 78
  • Piękna epoka morderstw 12 lut 2017, 20:00 15 lutego na antenie TVN zagości Belle époque”, kostiumowo-kryminalny serial w gwiazdorskiej obsadzie, który już został okrzyknięty najdroższą produkcją w historii polskiej telewizji. 80
  • Najdroższa produkcja w historii polskiej telewizji debiutuje. Czas na „Belle Epoque”! 15 lut 2017, 19:11 200 aktorów i epizodystów, 2000 statystów, 50 kaskaderów, 100 koni a także tresowany kruk i… tresowane szczury - startujący na antenie TVN serial „Belle Epoque” już został okrzyknięty najdroższą produkcją w historii polskiej telewizji. 80
  • Paweł Małaszyński: Diabeł kocha tajemnice 12 lut 2017, 20:00 Kim jest grany przez ciebie Jan Edigey-Korycki – policjant oddziału kryminalnego z 1908 r.? To człowiek, który wraca do rodzinnego Krakowa na pogrzeb brutalnie zamordowanej matki. Wspólnie z rodzeństwem Skarżyńskich, z którym się... 83
  • Nasze grzechy główne 12 lut 2017, 20:00 Światowa premiera „Pokotu” Agnieszki Holland pokazała, że jedna z najbardziej doświadczonych autorek polskiego kina zrobiła obraz niemal hipsterski. 86
  • Spowiedź chuligana 12 lut 2017, 20:00 Jeśli ktoś myśli, że ja to Ferdynand Kiepski albo Gebels z „Pitbulla”, to się grubo myli. „Spowiedź chuligana” to pierwsze przedstawienie, gdzie mówię coś od siebie – zdradza Andrzej Grabowski. 88
  • Wydarzenie 12 lut 2017, 20:00 FILM Japońska misja Współczesne kino amerykańskie wadzi się z religią. W całej fali biblijnych czytanek nad rolą wiary zastanawiają się też czasem artyści z pierwszego szeregu. Scorsese robi to zdecydowanie głębiej i ciekawiej niż... 92
  • Koniecznie! 12 lut 2017, 20:00 FILM Dziennik dojrzewania Nominowany w ośmiu kategoriach do Oscara „Moonlight” to pozornie prosta historia. Barry Jenkins w jednej z niebezpieczniejszych dzielnic Miami obserwuje czarn oskórego chłopaka w trzech okresach jego życia.... 93
  • Nowa sztuka dawna 12 lut 2017, 20:00 Stołeczne Muzeum Narodowe urządziło Galerię Sztuki Dawnej od nowa. Zwiedzający są w luksusowej sytuacji. Żaden Rafael nie terroryzuje ich uwagi swoją wielkością, żaden hałaśliwy obraz celebryta nie zasłania wszystkich innych... 94
  • Powyżej średniej 12 lut 2017, 20:00 muzyka Autorska mieszanka Płyta z coverami, proponująca najbardziej chyba eklektyczny w XXI w. zestaw piosenek. Brytyjska wokalistka i song­writerka spotkała się z amerykańskim kolegą dwa lata temu, zresztą też przy wykonywaniu cudzego... 95
  • Maria Sadowska: To się państwu spodoba 12 lut 2017, 20:00 PRACUJĘ ZAWODOWO 20 LAT. 97
  • Wałęsa, Kijowski i Macierewicz w jednej piaskownicy 12 lut 2017, 20:00 EWA WANAT Polski Bohater Narodowy to świętość –nie beka, bąków nie puszcza i niczego się nie lęka. Paniom podaje futra, po rączkach całuje, po czym chwyta za broń i pędzi ratować Polskę. Nie ma w tej mitologii miejsca na żadne... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany