Ile jest dobrej zmiany w polskiej dyplomacji?

Ile jest dobrej zmiany w polskiej dyplomacji?

Angela Merkel, Jarosław Kaczyński
Angela Merkel, Jarosław Kaczyński / Źródło: Twitter / @pisorgpl
Oceny polskiej dyplomacji oscylują między nawiązaniami do Grunwaldu i Somosierry. Do triumfu rządowi daleko, ale na pewno nie jest to bezsensowna szarża, z góry skazana na klęskę.

Zdjęcia Angeli Merkel stojącej z Andrzejem Dudą na tle flagi, pod którą Władysław Jagiełło gromił Krzyżaków pod Grunwaldem, dostarczyły wiele uciechy internautom. Jedni widzieli w tym przejaw poczucia humoru Kancelarii Prezydenta. Dla innych był to najlepszy dowód na to, że Polska nie tylko wstała z kolan, ale wręcz rzuciła na kolana potężnego sąsiada. W tej drugiej wersji wizyta Merkel w Warszawie była czymś na kształt pielgrzymki pokutnej do Canossy, podczas której szefowa niemieckiego rządu musiała w końcu uznać wielkość Jarosława Kaczyńskiego. Na przeciwległy biegun emocji zawędrowała sejmowa debata na temat polskiej polityki zagranicznej, prowadzona dwa dni później przy okazji dorocznego exposé szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego. 

Z wypowiedzi opozycji wynikało, że nasz kraj jest na krawędź izolacji, za którą jest już tylko status międzynarodowego pariasa w rodzaju Korei Północnej. Szczególnie przekonujący był w tej krytyce lider PO Grzegorz Schetyna, sam mający za sobą kilka bezczynnych miesięcy na czele MSZ, gdzie karnie zesłał go Donald Tusk. Chyba z tego powodu wytykanie rządowi braku wsparcia dla przedłużenia kadencji Tuska w Brukseli nie mogło przejść mu przez gardło. Rolę obrońcy polskiego „prezydenta Europy” przejął więc Ryszard Petru, wyraźnie zazdrosny, że w przeciwieństwie do Schetyny nie dostąpił zaszczytu spotkania z Angelą Merkel w ambasadzie Niemiec w Warszawie. Być może furia, z jaką opozycja zaatakowała politykę dyplomatyczną rządu, byłaby mniejsza, gdyby politycy PO i Nowoczesnej przeczytali europejskie gazety, które tak chętnie cytują przy innych okazjach. Bo tam, zamiast zwyczajowych połajanek pod adresem antyeuropejskich ksenofobów z PiS, pojawiły się zupełnie inne tony. Niemieccy dziennikarze przestrzegali przed piętnowaniem Polski, wskazując, że eurosceptycyzm staje się powszechny także na zachodzie Europy. Zamiast obrzydzenia z powodu forsowania niezgodnych z duchem UE egoistycznych interesów narodowych pojawiły się rozważania nad „uzasadnionym polskim interesem”. Mowa też była o „słusznych ostrzeżeniach przed dominacją Niemiec w Europie, która nie jest korzystna ani dla Niemiec, ani dla Europy”. Autor tych zastrzeżeń – odsądzany dotąd od czci i wiary jako ideolog nacjonalistycznej polskiej prawicy Jarosław Kaczyński – awansował nagle na stratega zdolnego pokazać pragmatyczną twarz polskiej polityki i dyplomacji. 

W ciągu kilku dni prezes PiS, a wraz z nim cała rządząca polską ekipa, przeszedł wizerunkową metamorfozę podobną do tej, której kilka lat temu doświadczył Viktor Orbán, też kiedyś atakowany przez europejskie media i instytucje. Dziś nikt poważny w Europie nie kwestionuje jego pozycji, włączając w to krytykujących go za przyjaźń z Kaczyńskim politykówPO, którzy na co dzień są przecież z partią Orbána w tej samej frakcji w europarlamencie. Od ubiegłego tygodnia także Kaczyńskiego i PiS trudniej będzie przedstawiać jako pariasów. Pytanie tylko, co poza tym wynika z kilkugodzinnego pobytu Angeli Merkel w Warszawie.

Unia atomowa

Czujni jak zwykle w takich sprawach Rosjanie zwrócili uwagę, że Berlin i Warszawę łączy strach przez agresją ze strony Moskwy. PiS uzyskał od szefowej niemieckiego rządu potwierdzenie, że dopóki ona rządzi w Niemczech (a więc pośrednio także w Europie) i dopóki nie zakończy się wojna na Ukrainie, sankcje wobec Rosji będą utrzymane. W rewanżu prezes Kaczyński poparł jej starania o reelekcję, co tylko z pozoru jest kurtuazyjnym gestem. W istocie stwierdzenie, że Polska pod obecnymi rządami woli Merkel od prorosyjskiego socjalisty Martina Schulza, to dla politycznego establishmentu w Niemczech ważna informacja. Święty spokój w Europie Środkowej to ważny element niemieckiej pozycji w UE. Polityk, który ten święty spokój zapewnia, jest więc lepszy niż kandydat narażający Berlin na kolejną odsłonę uciążliwej szarpaniny z Polską. Zwłaszcza w sytuacji, gdy w Unii panuje wielka niepewność związana z brexitem, spodziewanymi zwycięstwami antyeuropejskich partii od Francji i Holandii po Austrię i Włochy, wynikająca także z tego, że nie wiadomo, jakie będą relacje Unii z Ameryką Trumpa. W obu tych przypadkach Polska może się Niemcom przydać. Ostrożna przychylność rządu PiS wobec republikańskiej administracji wyróżnia nas wśród członków UE. Berlin zaś jest żywotnie zainteresowany utrzymaniem wpływów amerykańskich w Europie. Merkel zdaje sobie sprawę, że nie ma takiego potencjału wojskowego,ani, mimo wszystko, także gospodarczego, żeby wypełnić ewentualną próżnię, jaka powstałaby po USA. W przypadku brexitu zaś chodzi o utrzymanie wspólnego europejskiegofrontu negocjacyjnego. Londyn próbował już namówić Warszawę do zawarcia niezależnych od UE porozumień w sprawie warunków wyjścia z UE. Nic z tego jednak nie wyszło. W zeszłym tygodniu brytyjski parlament wykluczył gwarancje przywilejów dla obywateli UE mieszkających już na Wyspach, w tym około miliona Polaków. Chwilę potem minister Waszczykowski ogłosił w Sejmie korektę dotychczasowej strategii dyplomatycznej, opartej dotąd na ścisłym sojuszu z Wielką Brytanią. 

Teraz do grona naszych sojuszników w UE dokooptowane zostały Niemcy, a nawet Francja, obrażona przecież śmiertelnie na Polskę za porzucenie zakupu śmigłowców dla wojska. Można by na to patrzeć w kategoriach klęski dotychczasowej polityki, gdyby nie złożone przez Jarosława Kaczyńskiego propozycje odnotowane z uwagą od Moskwy po Berlin i Brukselę. Chodzi o pomysł stworzenia europejskiego potencjału nuklearnego jako ewentualnej alternatywy dla amerykańskiego parasola atomowego, rozpiętego obecnie nad Europą. W Polsce pomysł ten potraktowany został z przekąsem, jednak rosyjskim specom od realpolitik wcale nie jest do śmiechu. Także w Niemczech pomysł jest od jakiegoś czasu rozważany całkiem poważnie. Oczywiście trudno spodziewać się, że kraj z nazistowską przeszłością, który do tego całkiem niedawno zlikwidował energetykę jądrową, zacznie nagle konstruować bomby atomowe. Ale już wykorzystanie brytyjskich i francuskich arsenałów atomowych, wzmocnionych pieniędzmi niemieckimi, byłoby do przyjęcia. Pozwoliłoby to w łatwy sposób podnieść poziom wydatków na zbrojenia do 2 proc. PKB, czego otwarcie domaga się od natowskich sojuszników Donald Trump. Poza tym projekt taki integrowałby Europę w kwestiach bezpieczeństwa jakby na przekór nieuchronności brexitu. Inicjowanie tego typu dyskusji przez Polskę trudno chyba uznać za chęć rozbijania UE, zwłaszcza że Komisja Europejska od kilku miesięcy forsuje pomysł wzmacniania współpracy wojskowej krajów członkowskich.

Koniec złudzeń

Tydzień przed wizytą w Polsce na szczycie UE na Malcie Angela Merkel wspomniała o „elastycznej integracji” jako nowym modelu rozwoju nękanej kryzysami Europy. Na horyzoncie zaraz zamajaczył jeden z najstarszych straszaków stosowanych wobec krajów Europy Środkowej, znany pod nazwą „Europy dwóch prędkości”, w której następuje niebezpieczny podział na lepszych i gorszych. W tej wizji Polska, szczególnie pod rządami nielubianego w Unii PiS, oczywiście traci, spadając automatycznie do tej drugiej kategorii. W Warszawie Merkel i Kaczyński bagatelizowali ten wątek, bo przecież trudno wyobrazić sobie, żeby w zagrożonej rozpadem UE na poważnie brano możliwość tworzenia nowych linii podziałów. Obecnie nawet wewnątrz Eurolandu są lepsi i gorsi, co dobitnie pokazał kryzys euro. Niedawne dogmaty o nieuchronności zacieśniania integracji padają pod presją eurosceptycznych ugrupowań, takich jak AfD w Niemczech, Front Narodowy we Francji czy nacjonaliści Geerta Wildersa w Holandii. 

Prounijne dziś rządy mogą za kilka miesięcy się zmienić, a wraz z nimi może też zmienić się nastawienie rozmaitych krajów do UE. Elastyczna integracja jest więc po prostu stwierdzeniem stanu faktycznego, na którym może skorzystać także Polska, zachowując prawo do decydowania, w których obszarach poziom integrowania się z UE może być negocjowany. Na razie trudno raczej mówić o zmianach traktatów, których domaga się Kaczyński. Merkel boi się, że taka debata doprowadzi do kolejnych rozłamów i w efekcie do upadku całej Unii. Są jednak drogi pośrednie, którymi można realizować polskie postulaty wzmocnienia roli rządów i parlamentów narodowych w Unii. W tym tygodniu szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker ma np. zaproponować większy udział rządów w podejmowaniu decyzji w Komisji, zdominowanej dotąd przez komitety ekspertów obradujących nad utajnionymi projektami dyrektyw, ustalanych w niejawnych głosowaniach, nad którymi nie ma żadnej publicznej kontroli. Czasy przewagi unijnej biurokracji nad rządami narodowymi powoli się kończą, bo sami jej przedstawiciele zaczynają rozumieć, że może to być zabójcze dla samej Unii. Oczywiście świadomość ta nie przychodzi łatwo. Tuż przed wizytą Angeli Merkel w Warszawie wiceszef KE Jyrki Katainen namawiał ją do wywarcia presji na polski rząd w sprawie sporu o Trybunał Konstytucyjny, grożąc zamrożeniem Polsce prawa głosu w UE. Kanclerz Merkel doskonale wie, że w trudnej obecnie sytuacji w Europie polski głos jest paradoksalnie jednym z najbardziej proeuropejskich, dlatego poprzestała na stwierdzeniu, że cieszy się, że Polska odpowie Komisji Weneckiej na wątpliwości w sprawie wyboru nowego składu TK. Zarówno ona, jak i Kaczyński doskonale wiedzieli, jaka będzie polska odpowiedź. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 7/2017
Więcej możesz przeczytać w 7/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2017 (1774)

  • Wojna o sprawiedliwość 12 lut 2017, 20:00 Konflikt ministra sprawiedliwości z – nomen omen – wymiarem sprawiedliwości to już w zasadzie otwarta wojna. Nieomal każdy kolejny dzień przynosi nowe zarzuty. 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 12 lut 2017, 20:00 WRZE W WARSZAWSKIM SAMORZĄDZIE. Radni opozycji podejrzewają, że wojewoda z PiS uchyli uchwałę o referendum w sprawie przyłączenia do stolicy ponad 30 okolicznych gmin. Powód teoretycznie jest, bo jedna ustawa pozwala radzie miasta na... 6
  • Spięcie tygodnia 12 lut 2017, 20:00 Marcin Święcicki (PO) Dowód nieufności NAJWIĘKSZĄ WĄTPLIWOŚĆ BUDZI TO, ŻE KOMISJA WERYFIKACYJNA BĘDZIE UNIEWAŻNIAĆ DECYZJE ADMINISTRACYJNE. Można je unieważniać, ale decyzją sądu. Komisja weryfikacyjna to nie jest organ ani... 8
  • Obraz tygodnia 12 lut 2017, 20:00 25% internautów stwierdziło, że są online przez całą dobę 83 000 zł zapłaci MON za 1000 zamówionych długopisów. Będą wyposażone w latarki LED, zbijaki do szyb i nożyki. Mają być wykonane „ze wzmocnionego aluminium lotniczego,... 9
  • Info radar 12 lut 2017, 20:00 Jak Kaczyński pomaga bankom Prezes Kaczyński znowu zaszalał. Podczas gdy prezydent Duda, premier Szydło i wicepremier Morawiecki od miesięcy powtarzają, że o frankowiczach nie można zapominać, prezes PiS pomachał im właśnie na do... 11
  • Zdarzyło się jutro 12 lut 2017, 20:00 Ciemniejsza strona Greya, jaśniejsza strona smogu oraz inne zapasy w błocie. WITOLD WASZCZYKOWSKI PRZEDSTAWIŁ W SEJMIE ZAŁOŻENIA POLSKIEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ. Ku zaskoczeniu wszystkich obserwatorów wśród priorytetów nie znalazły się... 12
  • Lewo Prawo 12 lut 2017, 20:00 7 powodów, by lubić Prezesa OD CZASU WYBORU DONALDA TRUMPA NA PREZYDENTA wizerunek Jarosława Kaczyńskiego wyraźnie się ociepla. Prezes, w porównaniu z Trumpem, wygląda sympatycznie. Nie ma przeszczepianych włosów, nie korzysta z... 13
  • Nagrody Kisiela rozdane 12 lut 2017, 20:00 Chichot Kisiela znów był słyszalny. Laureatami nagród jego imienia zostali: najbardziej rockowy polityk w Polsce, publicysta uwielbiający twarde dane oraz przedsiębiorca, który postawił (na) prawie upadłą firmę. 14
  • Nuklearna wojna Ziobry 12 lut 2017, 20:00 Szykuje się wielka batalia o wymiar sprawiedliwości. Wielokrotnie większa niż ta o Trybunał Konstytucyjny. Polem bitwy będzie 350 sądów rejonowych i okręgowych oraz Sąd Najwyższy. A wszystko za sprawą zmian proponowanych przez Zbigniewa Ziobrę. 18
  • Wygaszanie Misiewicza. Kaczyński i Macierewicz ustalili, że pozbędą się PiS-owskiej ikony obciachu 14 lut 2017, 19:54 Bartłomiej Misiewicz stał się PiS-owską ikoną obciachu. Dlatego Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz ustalili, że się go pozbędą. Operacja ma jednak zostać przeprowadzona dyskretnie. 22
  • Wygaszanie Misiewicza 12 lut 2017, 20:00 Bartłomiej Misiewicz stał się PiS-owską ikoną obciachu. Dlatego Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz ustalili, że się go pozbędą. Operacja ma jednak zostać przeprowadzona dyskretnie. 23
  • Prezes o koty dba sam 12 lut 2017, 20:00 Jeżeli oglądalność zacznie dramatycznie spadać, to choćby nie wiem jak zręczny politycznie był Jacek Kurski, to się nie obroni – mówi Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych. 26
  • Mój syn ma szanse na wyższe funkcje 12 lut 2017, 20:00 Spodziewam się, że Paweł Kukiz kiedyś pójdzie ze mną – mówi Kornel Morawiecki, szef ugrupowania Wolni i Solidarni. 30
  • Państwo silne czy siłowe 12 lut 2017, 20:00 Doświadczenie pokazuje, że tylko więcej wolności służy państwu, a o jego sile stanowi społeczeństwo. 32
  • Trwały związek ważniejszy niż orgazm 12 lut 2017, 20:00 Polacy doceniają trwałe związki. Nawet jak się nam przytrafi skok w bok, chcemy wracać do partnera – mówi prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog, autor raportu „Seksualność Polaków 2017 – Badanie Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy”. 35
  • Co zrobić, aby on mógł 12 lut 2017, 20:00 Tworzy więź. Dostarcza przyjemności. Jest jedną z najzdrowszych aktywności. Seks. Jak czerpać z niego satysfakcję przez długie lata? 39
  • Historia pewnego porwania 12 lut 2017, 20:00 Jak to było z uprowadzeniem ukraińskiego handlowca przez Polaków – głowi się sąd w Warszawie. 42
  • Chciałabym tańczyć jak baletnice 12 lut 2017, 20:00 Oto historia dziewczynki, która po wypadku zapadła w śpiączkę. Teraz lekarze walczą o wybudzenie Julki. O nadziei i drobnych radościach mówi jej ojciec Darek Kowalczyk. 46
  • Zaprogramuj swoją… przyszłość 12 lut 2017, 20:00 MACIEJ M. SYSŁO Kształcenie informatyczne w nowej podstawie programowej jest nie tylko propozycją włączenia programowania do zajęć szkolnych, ale ma ambicje znacznie szersze – skierowanie zainteresowania uczniów, nauczycieli i... 49
  • Najgłupsze inwestycje w Polsce 12 lut 2017, 20:00 Scena na rzece, na której lepiej nie koncertować, bo może odpłynąć. Albo boksy, w których zamiast rowerów rezydują bezdomni. Jesteśmy mistrzami w wydawaniu publicznych pieniędzy, często wbrew zdrowemu rozsądkowi. 50
  • Scena, która odpłynie z wykonawcami albo boksy rowerowe dla bezdomnych. Najgłupsze inwestycje w Polsce 15 lut 2017, 7:17 Jesteśmy mistrzami w wydawaniu publicznych pieniędzy. Szkoda, że często na przekór zdrowemu rozsądkowi. 50
  • Polskie meble mogą iść z dymem 12 lut 2017, 20:00 Ministerstwo Środowiska może sprawić kłopoty producentom mebli. Prezes Jan Szynaka prosi o interwencję wicepremiera Morawieckiego, dla którego ta branża to perła w koronie. 53
  • Koniec taryfy ulgowej 12 lut 2017, 20:00 Czy rekordowe kary dla firm telekomunikacyjnych ukrócą powszechne w tej branży praktyki naciągania klientów? Rozpoczęła się batalia państwa z operatorami. 56
  • Wschodni raj podatkowy 12 lut 2017, 20:00 Zwolnienie na 15 lat z podatku dochodowego, zerowa stawka VAT, tani pracownicy i bezcłowy dostęp do 170 mln konsumentów. Raj podatkowy? Nie, Białoruś. 58
  • Hossa Bessa 12 lut 2017, 20:00 Kredyt przez łóżko Afera w Wołominie. Sześciu zatrzymanych i ponad 100 mln zł wyłudzonych kredytów. To news z zeszłego tygodnia, po którym z wrażenia kapcie z nóg mi nie spadły. A to dlatego, że to, co działo się w wołomińskim SK... 61
  • Zarażone przy wodopoju 12 lut 2017, 20:00 Czy w Polsce doszło do pierwszego szpiegowskiego ataku na banki? Wiele wskazuje na to, że tak. 62
  • Know How 12 lut 2017, 20:00 Jedzenie z Ubera Uber uruchomił w Warszawie aplikację o nazwie UberEats. Pozwala ona użytkownikom na zamówienie dostawy posiłków z wybranych restauracji. Kursy mogą realizować kierowcy samochodów i skuterów, a także rowerzyści. Stała... 63
  • Ile jest dobrej zmiany w polskiej dyplomacji? 12 lut 2017, 20:00 Oceny polskiej dyplomacji oscylują między nawiązaniami do Grunwaldu i Somosierry. Do triumfu rządowi daleko, ale na pewno nie jest to bezsensowna szarża, z góry skazana na klęskę. 64
  • Ostatnia nadzieja Francji 12 lut 2017, 20:00 Emmanuel Macron może być jedynym politykiem nad Sekwaną zdolnym odebrać szanse na prezydenturę Marine Le Pen. Jego awans w sondażach przypomina wyborcze sukcesy Donalda Trumpa. 68
  • Ojciec chrzestny westernu 12 lut 2017, 20:00 100 lat temu umarł Buffallo Bill, legenda Dzikiego Zachodu, bez którego folklor Wielkich Równin pewnie nie stałby się jednym z głównych towarów eksportowych Ameryki. 71
  • Zagłada prawie ostateczna 12 lut 2017, 20:00 To była największa katastrofa w dziejach Ziemi. Pozostawała jednak nieznana, przyćmiona przez zagładę dinozaurów. W jej wyniku zginęło około 90 procent gatunków stworzeń żyjących na naszej planecie. 74
  • Orzeł wylądował w Miami 12 lut 2017, 20:00 Przy okazji 45. International Polonaise Ball mieliśmy zaszczyt wręczyć nagrodę – Orła Tygodnika „Wprost” lady Blance A. Rosenstiel – ambasadorce polskości. 78
  • Piękna epoka morderstw 12 lut 2017, 20:00 15 lutego na antenie TVN zagości Belle époque”, kostiumowo-kryminalny serial w gwiazdorskiej obsadzie, który już został okrzyknięty najdroższą produkcją w historii polskiej telewizji. 80
  • Najdroższa produkcja w historii polskiej telewizji debiutuje. Czas na „Belle Epoque”! 15 lut 2017, 19:11 200 aktorów i epizodystów, 2000 statystów, 50 kaskaderów, 100 koni a także tresowany kruk i… tresowane szczury - startujący na antenie TVN serial „Belle Epoque” już został okrzyknięty najdroższą produkcją w historii polskiej telewizji. 80
  • Paweł Małaszyński: Diabeł kocha tajemnice 12 lut 2017, 20:00 Kim jest grany przez ciebie Jan Edigey-Korycki – policjant oddziału kryminalnego z 1908 r.? To człowiek, który wraca do rodzinnego Krakowa na pogrzeb brutalnie zamordowanej matki. Wspólnie z rodzeństwem Skarżyńskich, z którym się... 83
  • Nasze grzechy główne 12 lut 2017, 20:00 Światowa premiera „Pokotu” Agnieszki Holland pokazała, że jedna z najbardziej doświadczonych autorek polskiego kina zrobiła obraz niemal hipsterski. 86
  • Spowiedź chuligana 12 lut 2017, 20:00 Jeśli ktoś myśli, że ja to Ferdynand Kiepski albo Gebels z „Pitbulla”, to się grubo myli. „Spowiedź chuligana” to pierwsze przedstawienie, gdzie mówię coś od siebie – zdradza Andrzej Grabowski. 88
  • Wydarzenie 12 lut 2017, 20:00 FILM Japońska misja Współczesne kino amerykańskie wadzi się z religią. W całej fali biblijnych czytanek nad rolą wiary zastanawiają się też czasem artyści z pierwszego szeregu. Scorsese robi to zdecydowanie głębiej i ciekawiej niż... 92
  • Koniecznie! 12 lut 2017, 20:00 FILM Dziennik dojrzewania Nominowany w ośmiu kategoriach do Oscara „Moonlight” to pozornie prosta historia. Barry Jenkins w jednej z niebezpieczniejszych dzielnic Miami obserwuje czarn oskórego chłopaka w trzech okresach jego życia.... 93
  • Nowa sztuka dawna 12 lut 2017, 20:00 Stołeczne Muzeum Narodowe urządziło Galerię Sztuki Dawnej od nowa. Zwiedzający są w luksusowej sytuacji. Żaden Rafael nie terroryzuje ich uwagi swoją wielkością, żaden hałaśliwy obraz celebryta nie zasłania wszystkich innych... 94
  • Powyżej średniej 12 lut 2017, 20:00 muzyka Autorska mieszanka Płyta z coverami, proponująca najbardziej chyba eklektyczny w XXI w. zestaw piosenek. Brytyjska wokalistka i song­writerka spotkała się z amerykańskim kolegą dwa lata temu, zresztą też przy wykonywaniu cudzego... 95
  • Maria Sadowska: To się państwu spodoba 12 lut 2017, 20:00 PRACUJĘ ZAWODOWO 20 LAT. 97
  • Wałęsa, Kijowski i Macierewicz w jednej piaskownicy 12 lut 2017, 20:00 EWA WANAT Polski Bohater Narodowy to świętość –nie beka, bąków nie puszcza i niczego się nie lęka. Paniom podaje futra, po rączkach całuje, po czym chwyta za broń i pędzi ratować Polskę. Nie ma w tej mitologii miejsca na żadne... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany