Prezes o koty dba sam

Prezes o koty dba sam

Krzysztof Czabański (fot. Jacek Herok / NEWSPIX.PL --- Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Jeżeli oglądalność zacznie dramatycznie spadać, to choćby nie wiem jak zręczny politycznie był Jacek Kurski, to się nie obroni – mówi Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych.

Widział pan „Ucho Prezesa”?

Pierwsze odcinki tak.

Ten o odwoływanym prezesie TVP się panu podobał?

Jak się jest politykiem, to dowcipów się nie ocenia, bo dopiero można się ośmieszyć. Mogę tylko powiedzieć, że zezłościł mnie wątek z podawaniem kotu mleka. Jestem kociarzem i wiem, że mleko szkodzi dorosłym kotom, mają po nim biegunkę.

I to pana jedyna refleksja o tym programie?

Jeszcze mam taką, że wszystko inne jest tam tak samo wiarygodne jak informacja o tym, że dorosłe koty piją mleko. Tak naprawdę to powielanie tabloidowych stereotypów na temat polityki i polityków, chociaż przyznam, że momentami bardzo zabawne.

Czyli pan, idąc do Jarosława Kaczyńskiego jako szef Rady Mediów Narodowych, dla kota nic nie zanosi?

Prezes doskonale dba o swoje koty sam. Ja zresztą też, mam nawet ich więcej, bo aż cztery – dwie znajdy i dwa ze schroniska.

To wyjaśniliśmy wątek kotów, a teraz wróćmy do prezesa TVP. Jak ostatnio pana relacje z Jackiem Kurskim?

Dyskutujemy w konstruktywnej atmosferze, wyjaśniliśmy sobie różne rzeczy. Także te, w których się różnimy.

Jakie?

Niepokoiło mnie kilka spraw wokół telewizji. Uważam, że TVP nie powinna się ustawiać w kontrze do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. A już przypadek usuwania znaczka WOŚP z marynarki jednego z polityków to naprawdę gruba nadgorliwość. Prezes Kurski się ze mną zresztą w tej kwestii zgodził, przyznał, że były braki warsztatowe. Druga wpadka to program Macieja Pawlickiego, w którym zaprezentowano fikcyjny news o zatrzymaniu Ryszarda Petru. Niby wyjaśniono, że chodziło o zwrócenie uwagi na problem fałszywych informacji, ale to był duży błąd. Media publiczne nie mogą sugerować, że źródłem manipulacji są one same. W tej kwestii Jacek Kurski też się ze mną zgodził. Trudniej nam się było zgodzić w sprawie obecności disco polo w TVP…

Nie lubi pan?

Oczywiście, że nie lubię.

A Jacek Kurski chce to pokazywać.

Chce i ma pewne argumenty.

Przekonał pana do disco polo?

Nie, no proszę, litości. Chociaż kiedyś sam się próbowałem do tej muzyki przekonać. Na początku lat 90., kiedy ta muzyka raczkowała, jeszcze jako tzw. piosenka chodnikowa, kupiłem na bazarze w Augustowie kilka kaset. Przesłuchałem je w drodze do Warszawy, zaintrygowały mnie słowa. To była straszna krytyka postsolidarnościowych rządów, większość o tym, że solidaruchy są takie same jak komuchy, jeden szajs. Powiedziałem wtedy znajomym politykom: „Słuchajcie, następne wybory przegracie”. Nie wierzyli, potem wyszło na moje.

Czyli disco polo ma polityczną siłę? W takim razie Jarosław Kurski ma rację: lepiej mieć twórców tej muzyki w swoim obozie.

Ma rację w tym, że nie można lekceważyć gustu paru milionów ludzi, zwłaszcza jak brakuje pieniędzy, a trzeba walczyć o oglądalność. On ma taki pomysł, żeby trochę to disco polo uszlachetnić. Choćby przez stworzenie duetu Zenona Martyniuka i Maryli Rodowicz.

To przypomnimy panu konwencję wyborczą PiS w 2015. Mówiliście wtedy: „Zdejmiemy z mediów publicznych komercyjną klątwę…”

Trzeba to zrobić, ale wcześniej trzeba załatwić sprawę abonamentu. Na początku ubiegłego roku zapadła decyzja kierownictwa państwa, że zmienimy system abonamentowy, nie oglądając się na Brukselę. Przygotowałem zatem projekt ustawy o opłacie audiowizualnej, który w kwietniu ubiegłego roku trafił do Sejmu. Wówczas jednak stosunki pomiędzy Warszawą i Brukselą były na tyle napięte, że kierownictwo zdecydowało, iż abonament nie może stać się polem kolejnej bitwy. Od jesieni ubiegłego roku trwają zatem prace w Ministerstwie Kultury nad uszczelnieniem abonamentu.

Na czym ma to polegać?

Ministerstwo Kultury kończy już prace nad odpowiednim projektem ustawy, który do końca lutego ma trafić do rządu, a później, w ciągu kilku tygodni, do parlamentu. Generalnie chodzi o to, by wyłapać gospodarstwa domowe, które mają odbiorniki, a nie płacą abonamentu. W tej chwili baza, którą dysponuje Poczta Polska, liczy 3 mln gospodarstw domowych, z czego połowa jest zwolniona z opłat. Projektodawcy wychodzą z założenia, że dziś niemal każde gospodarstwo ma jakąś kablówkę lub inną formę płatnej telewizji. Ustawa ma zobowiązać operatorów platform cyfrowych i kablówek do dostarczania Poczcie Polskiej baz danych swoich klientów. Operatorzy będą też mieli obowiązek przypominania swoim klientom o obowiązku płacenia abonamentu. Liczymy, że dzięki temu mniej więcej dwukrotnie wzrośnie liczba osób płacących abonament. Będzie więc lepiej, ale nie na tyle dobrze, by całkowicie uzdrowić sytuację.

Wiadomo już, na czym będą polegały nowe rozwiązania?

Najprawdopodobniej abonament będą płacić nie gospodarstwa domowe, ale wszyscy płatnicy PIT, CIT i KRUS. Ściąganiem opłat będą się zajmowały urzędy skarbowe. Ponieważ to już będzie system powszechny, kwota opłaty będzie niższa niż obecnie.

Jaka?

Trudno powiedzieć, ale mówi się o tym, żeby miesięcznie była to mniej więcej równowartość ceny jednej kawy.

Możemy się założyć, że opozycja wezwie do obywatelskiego nieposłuszeństwa, by nie płacić abonamentu.

Jedno sprostowanie: to będzie nieposłuszeństwo „antyobywatelskie”. Osłabianie mediów publicznych to działanie na szkodę obywateli. Bo jeśli chcemy mieć rzetelną wiedzę, co się dzieje w kraju i za granicą, potrzebujemy mediów niekomercyjnych. Nawet jeśli ktoś uważa, że dzisiejsza telewizja czy radio publiczne są upartyjnione i propagandowe, powinien płacić.

W imię czego?

W imię przyszłości. Bo jak te media upadną, to już się ich na nowo nie odbuduje. Tymczasem media komercyjne zawsze będą się kierowały przede wszystkim własnym interesem, a nie potrzebą informowania społeczeństwa.

To wszystko prawda, pod warunkiem że media publiczne trzymają standardy obiektywizmu. Gołym okiem widać, że tak nie jest.

Rzeczywiście, z tym bywa różnie, ale też nie przesadzajmy. Emocje budzi głównie cienka warstwa polityczna, to, czy ktoś wystąpił albo nie wystąpił w „Wiadomościach”. Ale nie oszukujmy się, w świecie internetu, pluralistycznych mediów i szybkiego przepływu informacji tak naprawdę to nie ma wielkiego znaczenia. Znacznie ważniejsze jest to, że media publiczne tworzą polską kulturę, są największym mecenasem artystów, dają kulturze tlen. Bez mediów publicznych kultura ginie, nie mają za co tworzyć pisarze, artyści, malarze, muzycy. I to jest dużo ważniejsze niż ta cała polityka.

Ale polityka ludzi zniechęca do abonamentu. Zwłaszcza gdy włączają „Wiadomości” i słyszą, że są „gorszym sortem”, a ich protesty to „jazgot”.

Szkoda, że nie pamiętacie,jak ludzi nazywano moherami czy oszołomami. Albo jak zarzynano watahę. Moja pamięć jest nieco dłuższa.

Zgoda, kolejne ekipy upolityczniały programy informacyjne, przyzwyczailiśmy się do tego. Ale czasem można odnieść wrażenie, że tym razem to upolitycznienie jest szczególnie siermiężne i ordynarne. Jak pisał Herbert, „gdyby nas lepiej i piękniej kuszono…”.

Wiecie państwo, ja jestem szefem Rady Mediów Narodowych, a nie prezesem telewizji. Niech się telewizja broni sama, od tego ma zarząd, dyrektorów, redaktorów naczelnych. To oni odpowiadają za program i za jakość, nie ja.

Trochę pan ucieka od odpowiedzi, więc zapytamy inaczej: podobają się panu „Wiadomości”?

Szczerze mówiąc, nie jestem pochłaniaczem telewizji, wolę książki. Ale też trudno mi się zgodzić na jednostronny przekaz opozycji, która zarzuca PiS szkodzenie mediom publicznym. Bo tak naprawdę to oni te media przez lata niszczyli, ze swoim liderem Donaldem Tuskiem na czele. To Tusk apelował o niepłacenie abonamentu, to jego formacja, wtedy jeszcze KLD, od lat 90. mówiła o potrzebie prywatyzacji telewizji i radia. Niszczyli te media regularnie, podporządkowywali je sobie, jak chcieli, dlatego kiedy dziś się upominają o niezależne media, ogarnia mnie pusty śmiech.

A wracając do pytania o pańską ocenę mediów publicznych?

Nie ma co się oszukiwać, są błędy, potrzeba jeszcze dużo pracy od strony profesjonalnej. Natomiast mam wątpliwości, czy powinniśmy całościowo oceniać program na podstawie tego, że coś zobaczymy na ekranie albo usłyszymy w radio. Bo ja na przykład najczęściej słucham radiowej Dwójki, a tam polityki za dużo nie ma. Do obiektywnej oceny potrzebne jest profesjonalne ciało, które prowadziłoby regularny monitoring mediów publicznych. Myślę, że należałoby powołać jakiś specjalny instytut badawczy. Na razie powołaliśmy nowe rady TVP i Polskiego Radia, mam nadzieję, że będą one monitorować program. Ale ostatecznym sędzią i tak będą widzowie. Niezależnie od tego, jaki system ściągalności abonamentu wprowadzimy, ludzie muszą chcieć ten abonament płacić. Dlatego prezes Kurski musi przekonać do siebie nie tyle polityków, ile widzów. Polacy powiedzą: „Skoro płacę, to chcę mieć coś w zamian”.

Pana zdaniem przekona?

Życzę mu, żeby tak się stało. To, co mnie niepokoi, to jest to, że jak na razie nie widać produkcji własnej ani nowych propozycji programowych.

Pytał pan o nie Jacka Kurskiego?

Tak, zapewniał mnie, że będą, m.in. nowe, polskie seriale. Ale powtarza, że telewizja to wielki transatlantyk, każda zmiana kursu to skomplikowany proces, musi trwać. Na razie oferta programowa TVP to w dużym stopniu spadek po poprzednikach i prowizoryczne łatanie dziur w sytuacji dramatycznego braku pieniędzy. Ramówka Jacka Kurskiego, za którą będziemy go mogli rozliczać, ruszy dopiero jesienią 2017 r.

I wtedy go rozliczycie?

My też, ale przede wszystkim rozliczą widzowie. Nie chcę robić bożka z oglądalności, ale ona jednak jest ważnym wskaźnikiem. Po co komu nawet najlepsze kazanie w pustym kościele? Dlatego jeżeli oglądalność zacznie dramatycznie spadać, to choćby nie wiem jak zręczny politycznie był Jacek Kurski czy zarząd TVP, to się nie obronią. Ale to działa w dwie strony – jeśli oglądalność będzie dobra, to musiałoby się zdarzyć trzęsienie ziemi, żeby ktoś miał zakusy na Kurskiego. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 7/2017
Więcej możesz przeczytać w 7/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2017 (1774)

  • Wojna o sprawiedliwość 12 lut 2017, 20:00 Konflikt ministra sprawiedliwości z – nomen omen – wymiarem sprawiedliwości to już w zasadzie otwarta wojna. Nieomal każdy kolejny dzień przynosi nowe zarzuty. 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 12 lut 2017, 20:00 WRZE W WARSZAWSKIM SAMORZĄDZIE. Radni opozycji podejrzewają, że wojewoda z PiS uchyli uchwałę o referendum w sprawie przyłączenia do stolicy ponad 30 okolicznych gmin. Powód teoretycznie jest, bo jedna ustawa pozwala radzie miasta na... 6
  • Spięcie tygodnia 12 lut 2017, 20:00 Marcin Święcicki (PO) Dowód nieufności NAJWIĘKSZĄ WĄTPLIWOŚĆ BUDZI TO, ŻE KOMISJA WERYFIKACYJNA BĘDZIE UNIEWAŻNIAĆ DECYZJE ADMINISTRACYJNE. Można je unieważniać, ale decyzją sądu. Komisja weryfikacyjna to nie jest organ ani... 8
  • Obraz tygodnia 12 lut 2017, 20:00 25% internautów stwierdziło, że są online przez całą dobę 83 000 zł zapłaci MON za 1000 zamówionych długopisów. Będą wyposażone w latarki LED, zbijaki do szyb i nożyki. Mają być wykonane „ze wzmocnionego aluminium lotniczego,... 9
  • Info radar 12 lut 2017, 20:00 Jak Kaczyński pomaga bankom Prezes Kaczyński znowu zaszalał. Podczas gdy prezydent Duda, premier Szydło i wicepremier Morawiecki od miesięcy powtarzają, że o frankowiczach nie można zapominać, prezes PiS pomachał im właśnie na do... 11
  • Zdarzyło się jutro 12 lut 2017, 20:00 Ciemniejsza strona Greya, jaśniejsza strona smogu oraz inne zapasy w błocie. WITOLD WASZCZYKOWSKI PRZEDSTAWIŁ W SEJMIE ZAŁOŻENIA POLSKIEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ. Ku zaskoczeniu wszystkich obserwatorów wśród priorytetów nie znalazły się... 12
  • Lewo Prawo 12 lut 2017, 20:00 7 powodów, by lubić Prezesa OD CZASU WYBORU DONALDA TRUMPA NA PREZYDENTA wizerunek Jarosława Kaczyńskiego wyraźnie się ociepla. Prezes, w porównaniu z Trumpem, wygląda sympatycznie. Nie ma przeszczepianych włosów, nie korzysta z... 13
  • Nagrody Kisiela rozdane 12 lut 2017, 20:00 Chichot Kisiela znów był słyszalny. Laureatami nagród jego imienia zostali: najbardziej rockowy polityk w Polsce, publicysta uwielbiający twarde dane oraz przedsiębiorca, który postawił (na) prawie upadłą firmę. 14
  • Nuklearna wojna Ziobry 12 lut 2017, 20:00 Szykuje się wielka batalia o wymiar sprawiedliwości. Wielokrotnie większa niż ta o Trybunał Konstytucyjny. Polem bitwy będzie 350 sądów rejonowych i okręgowych oraz Sąd Najwyższy. A wszystko za sprawą zmian proponowanych przez Zbigniewa Ziobrę. 18
  • Wygaszanie Misiewicza. Kaczyński i Macierewicz ustalili, że pozbędą się PiS-owskiej ikony obciachu 14 lut 2017, 19:54 Bartłomiej Misiewicz stał się PiS-owską ikoną obciachu. Dlatego Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz ustalili, że się go pozbędą. Operacja ma jednak zostać przeprowadzona dyskretnie. 22
  • Wygaszanie Misiewicza 12 lut 2017, 20:00 Bartłomiej Misiewicz stał się PiS-owską ikoną obciachu. Dlatego Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz ustalili, że się go pozbędą. Operacja ma jednak zostać przeprowadzona dyskretnie. 23
  • Prezes o koty dba sam 12 lut 2017, 20:00 Jeżeli oglądalność zacznie dramatycznie spadać, to choćby nie wiem jak zręczny politycznie był Jacek Kurski, to się nie obroni – mówi Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych. 26
  • Mój syn ma szanse na wyższe funkcje 12 lut 2017, 20:00 Spodziewam się, że Paweł Kukiz kiedyś pójdzie ze mną – mówi Kornel Morawiecki, szef ugrupowania Wolni i Solidarni. 30
  • Państwo silne czy siłowe 12 lut 2017, 20:00 Doświadczenie pokazuje, że tylko więcej wolności służy państwu, a o jego sile stanowi społeczeństwo. 32
  • Trwały związek ważniejszy niż orgazm 12 lut 2017, 20:00 Polacy doceniają trwałe związki. Nawet jak się nam przytrafi skok w bok, chcemy wracać do partnera – mówi prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog, autor raportu „Seksualność Polaków 2017 – Badanie Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy”. 35
  • Co zrobić, aby on mógł 12 lut 2017, 20:00 Tworzy więź. Dostarcza przyjemności. Jest jedną z najzdrowszych aktywności. Seks. Jak czerpać z niego satysfakcję przez długie lata? 39
  • Historia pewnego porwania 12 lut 2017, 20:00 Jak to było z uprowadzeniem ukraińskiego handlowca przez Polaków – głowi się sąd w Warszawie. 42
  • Chciałabym tańczyć jak baletnice 12 lut 2017, 20:00 Oto historia dziewczynki, która po wypadku zapadła w śpiączkę. Teraz lekarze walczą o wybudzenie Julki. O nadziei i drobnych radościach mówi jej ojciec Darek Kowalczyk. 46
  • Zaprogramuj swoją… przyszłość 12 lut 2017, 20:00 MACIEJ M. SYSŁO Kształcenie informatyczne w nowej podstawie programowej jest nie tylko propozycją włączenia programowania do zajęć szkolnych, ale ma ambicje znacznie szersze – skierowanie zainteresowania uczniów, nauczycieli i... 49
  • Najgłupsze inwestycje w Polsce 12 lut 2017, 20:00 Scena na rzece, na której lepiej nie koncertować, bo może odpłynąć. Albo boksy, w których zamiast rowerów rezydują bezdomni. Jesteśmy mistrzami w wydawaniu publicznych pieniędzy, często wbrew zdrowemu rozsądkowi. 50
  • Scena, która odpłynie z wykonawcami albo boksy rowerowe dla bezdomnych. Najgłupsze inwestycje w Polsce 15 lut 2017, 7:17 Jesteśmy mistrzami w wydawaniu publicznych pieniędzy. Szkoda, że często na przekór zdrowemu rozsądkowi. 50
  • Polskie meble mogą iść z dymem 12 lut 2017, 20:00 Ministerstwo Środowiska może sprawić kłopoty producentom mebli. Prezes Jan Szynaka prosi o interwencję wicepremiera Morawieckiego, dla którego ta branża to perła w koronie. 53
  • Koniec taryfy ulgowej 12 lut 2017, 20:00 Czy rekordowe kary dla firm telekomunikacyjnych ukrócą powszechne w tej branży praktyki naciągania klientów? Rozpoczęła się batalia państwa z operatorami. 56
  • Wschodni raj podatkowy 12 lut 2017, 20:00 Zwolnienie na 15 lat z podatku dochodowego, zerowa stawka VAT, tani pracownicy i bezcłowy dostęp do 170 mln konsumentów. Raj podatkowy? Nie, Białoruś. 58
  • Hossa Bessa 12 lut 2017, 20:00 Kredyt przez łóżko Afera w Wołominie. Sześciu zatrzymanych i ponad 100 mln zł wyłudzonych kredytów. To news z zeszłego tygodnia, po którym z wrażenia kapcie z nóg mi nie spadły. A to dlatego, że to, co działo się w wołomińskim SK... 61
  • Zarażone przy wodopoju 12 lut 2017, 20:00 Czy w Polsce doszło do pierwszego szpiegowskiego ataku na banki? Wiele wskazuje na to, że tak. 62
  • Know How 12 lut 2017, 20:00 Jedzenie z Ubera Uber uruchomił w Warszawie aplikację o nazwie UberEats. Pozwala ona użytkownikom na zamówienie dostawy posiłków z wybranych restauracji. Kursy mogą realizować kierowcy samochodów i skuterów, a także rowerzyści. Stała... 63
  • Ile jest dobrej zmiany w polskiej dyplomacji? 12 lut 2017, 20:00 Oceny polskiej dyplomacji oscylują między nawiązaniami do Grunwaldu i Somosierry. Do triumfu rządowi daleko, ale na pewno nie jest to bezsensowna szarża, z góry skazana na klęskę. 64
  • Ostatnia nadzieja Francji 12 lut 2017, 20:00 Emmanuel Macron może być jedynym politykiem nad Sekwaną zdolnym odebrać szanse na prezydenturę Marine Le Pen. Jego awans w sondażach przypomina wyborcze sukcesy Donalda Trumpa. 68
  • Ojciec chrzestny westernu 12 lut 2017, 20:00 100 lat temu umarł Buffallo Bill, legenda Dzikiego Zachodu, bez którego folklor Wielkich Równin pewnie nie stałby się jednym z głównych towarów eksportowych Ameryki. 71
  • Zagłada prawie ostateczna 12 lut 2017, 20:00 To była największa katastrofa w dziejach Ziemi. Pozostawała jednak nieznana, przyćmiona przez zagładę dinozaurów. W jej wyniku zginęło około 90 procent gatunków stworzeń żyjących na naszej planecie. 74
  • Orzeł wylądował w Miami 12 lut 2017, 20:00 Przy okazji 45. International Polonaise Ball mieliśmy zaszczyt wręczyć nagrodę – Orła Tygodnika „Wprost” lady Blance A. Rosenstiel – ambasadorce polskości. 78
  • Piękna epoka morderstw 12 lut 2017, 20:00 15 lutego na antenie TVN zagości Belle époque”, kostiumowo-kryminalny serial w gwiazdorskiej obsadzie, który już został okrzyknięty najdroższą produkcją w historii polskiej telewizji. 80
  • Najdroższa produkcja w historii polskiej telewizji debiutuje. Czas na „Belle Epoque”! 15 lut 2017, 19:11 200 aktorów i epizodystów, 2000 statystów, 50 kaskaderów, 100 koni a także tresowany kruk i… tresowane szczury - startujący na antenie TVN serial „Belle Epoque” już został okrzyknięty najdroższą produkcją w historii polskiej telewizji. 80
  • Paweł Małaszyński: Diabeł kocha tajemnice 12 lut 2017, 20:00 Kim jest grany przez ciebie Jan Edigey-Korycki – policjant oddziału kryminalnego z 1908 r.? To człowiek, który wraca do rodzinnego Krakowa na pogrzeb brutalnie zamordowanej matki. Wspólnie z rodzeństwem Skarżyńskich, z którym się... 83
  • Nasze grzechy główne 12 lut 2017, 20:00 Światowa premiera „Pokotu” Agnieszki Holland pokazała, że jedna z najbardziej doświadczonych autorek polskiego kina zrobiła obraz niemal hipsterski. 86
  • Spowiedź chuligana 12 lut 2017, 20:00 Jeśli ktoś myśli, że ja to Ferdynand Kiepski albo Gebels z „Pitbulla”, to się grubo myli. „Spowiedź chuligana” to pierwsze przedstawienie, gdzie mówię coś od siebie – zdradza Andrzej Grabowski. 88
  • Wydarzenie 12 lut 2017, 20:00 FILM Japońska misja Współczesne kino amerykańskie wadzi się z religią. W całej fali biblijnych czytanek nad rolą wiary zastanawiają się też czasem artyści z pierwszego szeregu. Scorsese robi to zdecydowanie głębiej i ciekawiej niż... 92
  • Koniecznie! 12 lut 2017, 20:00 FILM Dziennik dojrzewania Nominowany w ośmiu kategoriach do Oscara „Moonlight” to pozornie prosta historia. Barry Jenkins w jednej z niebezpieczniejszych dzielnic Miami obserwuje czarn oskórego chłopaka w trzech okresach jego życia.... 93
  • Nowa sztuka dawna 12 lut 2017, 20:00 Stołeczne Muzeum Narodowe urządziło Galerię Sztuki Dawnej od nowa. Zwiedzający są w luksusowej sytuacji. Żaden Rafael nie terroryzuje ich uwagi swoją wielkością, żaden hałaśliwy obraz celebryta nie zasłania wszystkich innych... 94
  • Powyżej średniej 12 lut 2017, 20:00 muzyka Autorska mieszanka Płyta z coverami, proponująca najbardziej chyba eklektyczny w XXI w. zestaw piosenek. Brytyjska wokalistka i song­writerka spotkała się z amerykańskim kolegą dwa lata temu, zresztą też przy wykonywaniu cudzego... 95
  • Maria Sadowska: To się państwu spodoba 12 lut 2017, 20:00 PRACUJĘ ZAWODOWO 20 LAT. 97
  • Wałęsa, Kijowski i Macierewicz w jednej piaskownicy 12 lut 2017, 20:00 EWA WANAT Polski Bohater Narodowy to świętość –nie beka, bąków nie puszcza i niczego się nie lęka. Paniom podaje futra, po rączkach całuje, po czym chwyta za broń i pędzi ratować Polskę. Nie ma w tej mitologii miejsca na żadne... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany