Kogo bardziej kochasz

Kogo bardziej kochasz

Kogo bardziej kochasz
Kogo bardziej kochasz / Źródło: Getty Images
W wojnach o dzieci poszkodowani bywają i ojcowie, i matki. A zawsze – najmłodsi. Gdy cierpi niewinna osoba, to jest zwykła przemoc – oceniają obrońcy praw dziecka.

Jeśli zostaniecie ze mną, będziecie bogate i szczęśliwe. Jeśli wybierzecie mamę, traficie na ulicę i będziecie wyjadać resztki ze śmietników. Bo mama nic nie ma i jest nikim – usłyszały dzieci warszawskiego krezusa.

Dziewczynki nie płaczą

To był odwet na żonie. – Bezwzględne posłuszeństwo, presja, rywalizacja, tłumienie emocji. Tak wychowywał nasze dzieci – opowiada Maja. – Musiały być najlepsze, w najlepszej szkole. Syna zmuszał do grania w piłkę, chociaż chłopiec tego nienawidził. Zawsze przed treningiem bolał go z nerwów brzuch. Ojciec chwytał za ramię, miażdżył, prowadził do samochodu. Córkę zmuszał do katorżniczych ćwiczeń w grupie akrobatycznej, nawet gdy złamała rękę. Raz wyznała mi, że nie chce już żyć, bo tata zabrania jej płakać, twierdząc, że płaczą tylko nieudacznicy. Pomyślałam: dość. Odchodzę, dla dobra dzieci. Od tego czasu chciała odejść już dziesiątki razy. Ale mąż się kajał i przepraszał. – Półtora roku temu urodziło się nam kolejne dziecko. Wtedy zmienił taktykę. Był życzliwy, dbający, aktywny. Wyjeżdżał z dzieciakami, żebym mogła odpocząć po ciężkim porodzie i zająć się noworodkiem. Nawet zatrudnił nianię do pomocy. Łudziłam się, że w końcu pojął, że w rodzicielstwie od twardej ręki ważniejsze są czułość i zrozumienie. Ale to był dopiero początek misternego planu – ciągnie Maja. Kilka miesięcy potem otrzymała wezwanie do sądu. – Chciał pozbawić mnie praw rodzicielskich, próbując udowodnić, że jestem niepoczytalna i niezdolna do opieki nad dziećmi. Jako kluczowy świadek przeciw mnie zeznawała niania, która od początku grała podwójną rolę. Sąd na podstawie opinii biegłych obalił oskarżenia wobec matki i zapewnił jej kontakty z dziećmi: sześć widzeń na trzy i pół godziny oraz dwa weekendy w miesiącu. Dziś Maja wciąż mieszka z dziećmi i ich ojcem. Ale nie śpi spokojnie. – On grozi, że pewnego dnia puści mnie w skarpetkach. Straszy, że zabierze dzieci – mówi.

W tajemnicy przed mamą

Paweł, architekt z Pomorza, walczy o dzieci już osiem lat. Czyli od momentu, kiedy żona pod wpływem emocji, po kłótni zabrała ukradkiem w nocy obu synów i wywiozła do swoich rodziców. – Nie widziałem ich wtedy przez cztery miesiące. Nie wpuszczano mnie na posesję, szczuto psami i policją. W jednej chwili straciłem wszystko, co kocham – opowiada mężczyzna. Chociaż żona jest doktorem psychologii, nie przekonał jej argument, że dzieci potrzebują ojca. Dlatego skierował sprawę do sądu. – Sąd zezwolił na widzenia, ale żona nie respektowała wyroku. Tylko niania w tajemnicy informowała mnie, gdzie będzie spacerować. Kupiłem rower i jeździłem po parkach, aby natknąć się na własne dzieci – opowiada. Sprawa w sądzie ciągnęła się latami, bo żona stawiała kolejne zarzuty. Oskarżała o molestowanie i przemoc. Gdy wreszcie Paweł zdobył pozwolenie na bycie przy dzieciach, żona wywiozła je za granicę. Rok trwało, zanim przy pomocy prywatnego detektywa namierzył, gdzie są. Dziś trwa postępowanie przed sądem w Wielkiej Brytanii, ale Paweł traci nadzieję. – Dzieci chcą, żebym był przy nich, dzwonią w tajemnicy ze szkoły, piszą e-maile, listy. Ale czy tyle lat rozłąki da się nadrobić? – martwi się. – Manipulowanie, ograniczanie kontaktów, wymuszanie poparcia dla jednej ze stron to przemoc, dla której nie ma wytłumaczenia – alarmuje Marek Michalak, rzecznik praw dziecka. – Rozwód nigdy nie powinien uderzać w dziecko. Z rozmów z dziećmi wiem, że nie chcą wybierać, z kim żyć, nie chcą źle mówić o tacie ani o mamie.

Zabrać dziecku połowę

Niestety, jest odwrotnie. Dzieci w sporach rozwodowych coraz częściej traktowane są jako tarcza, miecz albo karta przetargowa. W ponad połowie spośród 50 tys. spraw, które rocznie trafiają do RPD, dziecko jest ofiarą konfliktów okołorozwodowych. – Kiedy cierpi niewinna osoba trzecia, to już nie jest konflikt, tylko zwykła przemoc. Tu nie ma równowagi sił. Przegrywa najsłabszy i bezbronny. A system nie robi nic, żeby pomóc dziecku w takiej sytuacji – zżyma się Maciej Wojewódka, autor publikacji „Dziecko, rodzic i rozwód oraz alienacja rodzicielska”. Jak tłumaczy, pod pojęciem alienacji rodzicielskiej (parental alienation) kryje się szereg świadomych bądź nieświadomych działań, które zaburzają relacje między dzieckiem a drugim rodzicem. – Może to skutkować głębokim zaburzeniememocjonalnym i zdrowotnym dziecka. Mogą się pojawić objawy psychosomatyczne, regres w rozwoju, kłopoty z koncentracją w szkole, alienacja rówieśnicza, zaburzenie tożsamości. To zależy od wieku dziecka i aktualnej fazy rozwoju – przestrzega Aneta Grużewska, psycholog z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę (do niedawna Fundacja Dzieci Niczyje – red.) I tłumaczy: – Jeśli dziecko nie rozumie, co się dzieje, zaczyna samo interpretować zdarzenia, których jest świadkiem. Tworzy własny obraz sytuacji. Traci stabilność, poczucie bezpieczeństwa. Nierzadko obwinia siebie za postawę rodziców. Albo zaprzecza, wypiera, tłumiąc emocje. Chce się stać niewidzialne, bo widząc nerwy rodziców, nie chce sprawiać kolejnych kłopotów. Agata Jarzyna, wiceprzewodnicząca Komitetu Ochrony Praw Dziecka, dodaje: – Dziecko czasem przyjmuje rolę opiekuna, powiernika rodzica, a przecież to nie jego rola. Jego psychika tego nie udźwignie. Poczucie odpowiedzialności za dorosłych może się ujawnić zaburzeniami w najmniej oczekiwanym momencie dorosłego życia. – Dziecko jest przecież w połowie mamą, a w połowie tatą. Pokazując, że jeden rodzic jest zły, kierujemy do dziecka komunikat, że też jest w połowie złe. – A jeśli wytnie nam się część siebie, piętnując cechy, które odziedziczyliśmy po rodzicu, to jak mamy zbudować swoją tożsamość? – pyta retorycznie Grużewska. Żeby córka nie była podobna do taty, Aneta, studentka z Warszawy, postanowiła w ogóle nie dopuścić do jej kontaktów z ojcem. – Nie byliśmy małżeństwem. Ciąża nie była planowana – opowiada Radek. – Spotykaliśmy się, choć ostatecznie nie chcieliśmy wiązać się ze sobą na całe życie. To wszystko prawda. Ale bardzo chciałem dbać, wychowywać i kochać dziecko, które poczęliśmy w chwili zapomnienia. 

Byłem przy porodzie. Przeciąłem pępowinę. Byliśmy umówieni w USC, aby zarejestrować nasze dziecko – wspomina. Jednak dwa dni wcześniej Aneta sama poszła do urzędu i zeznała, że ojciec jest nieznany. Pod nieobecność partnera zabrała niemowlę i wyjechała za miasto. – Pojechałem zobaczyć córkę, ale ojciec Anety groził, że mnie zabije. Wielokrotnie wzywałem policję, stojąc przed zamkniętą bramą, ale nic nie mogłem zrobić. W końcu formalnie nawet nie jestem ojcem – żali się mężczyzna. Córka skończyła pół roku. Radek wciąż jej nie widuje. A właściwie widuje, bo śledzi portale społecznościowe, na które matka jak na złość wrzuca dziesiątki zdjęć córki. Za kilka tygodni odbędzie się pierwsza sądowa rozprawa o ustalenie ojcostwa. Radek ma tylko nadzieję, że na rozstrzygnięcie nie trzeba będzie długo czekać. W końcu każdy dzień separacji od córki to, jak mówi, dzień stracony.

Jak worek ziemniaków

O przyszłość syna obawia się Anna, barmanka z Katowic. Chłopiec już ma problemy w relacjach z rówieśnikami, nie kontroluje wybuchów agresji, moczy się w nocy. O odzyskanie całkowitej opieki nad dzieckiem matka walczy przed sądem prawie trzy lata. – Byłam ofiarą przemocy ekonomicznej, psychicznej, rzadziej fizycznej ze strony męża. Syna też kilka razy szarpnął, choć chłopiec miał wtedy tylko trzy latka – opowiada Anna. Nie przypuszczała wówczas, że mąż jest zdolny posunąć się jeszcze dalej. – Zaprosiłam na kawę przyjaciela, kierownika pubu, który tylko podwiózł mnie do domu. Gdy mąż zobaczył obcego mężczyznę, chwycił syna, porwał go bez butów i czapki, wrzucił do samochodu jak worek ziemniaków i odjechał. Nic nie zdążyliśmy zrobić – wspomina Anna. Przez dwa miesiące nie widziała dziecka. Nie była wpuszczana do domu teściów, gdzie ojciec przetrzymywał chłopca. Policja rozkładała bezradnie ręce. Anna od razu złożyła zawiadomienie o porwaniu rodzicielskim i wniosek o pozbawienie ojca praw. Ale mąż zrobił to samo. – Zeznał, że jestem alkoholiczką. A ja tylko wódkę polewałam, nigdy nie lubiłam pić. 

Zeznał, że biłam i zaniedbywałam dziecko, że przyprowadzałam do domu gachów, gziłam się na oczach syna. Wymyślał największe kłamstwa, żeby mnie pogrążyć– mówi kobieta. Dlatego sąd nakazał zatrzymanie dziecka przy ojcu i ograniczył do minimum kontakty z matką do czasu wykonania ekspertyz i zbadania, czy zarzuty są zasadne. Sąd ustala to już dwa lata, bo druga strona skutecznie gra na zwłokę. – Każde spotkanie z synem to szczęście i koszmar w jednym. Widzimy się w obecności teściów lub męża, a oni nie pozwalają się nam nawet przytulić. Raz syn spytał, czy to prawda, że nigdy go nie kochałam. Bo tata tak mówi. Wtedy pękło mi serce – kwituje. Właśnie dostała kolejne pismo o odroczeniu terminu rozprawy. Mąż znowu rozchorował się na oskrzela. Z badań prof. Marii Beisert z Instytutu Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu wynika, że proces rozstania, rozwodu i ustalenia podziału władzy rodzicielskiej trwa w krajach Unii Europejskiej średnio dwa lata. W Polsce

Od decyzji o rozwodzie do ostatniej sądowej rozprawy mijają średnio dwa lata w Unii Europejskiej. W Polsce trwa to sześć lat – sześć lat. – Sądy rodzinne są przeciążone, brakuje sędziów, a przybywa spraw – ocenia mecenas Izabela Lech. Im dłużej trwa proces, tym gorzej dla izolowanego rodzica. – Sąd, kierując się dobrem dziecka, może uznać, że skoro ono już długo funkcjonuje w takim układzie i nie dzieje mu się ewidentna krzywda, to nie ma sensu tego zmieniać – uważa mec. Lech. W ten sposób zamiast sądu o losie dziecka decyduje niewydolny system. – Przewlekłość spraw sądowych utrudnia naturalny proces rozstania. Byli partnerzy muszą żyć konfliktem i toczyć boje do ogłoszenia ostatecznego wyroku. Proces ich wyniszcza, podsyca nienawiść i żądzę zemsty. Im dłużej to trwa, tym trudniej uporać się z emocjami – tłumaczy.

Widzenie przez okno

Nic dziwnego, że alienowani rodzice chwytają się alternatywnych sposobów walki. Łukasz postanowił wykorzystać siłę internetu. Założył blog Protest Ojca, gdzie w formie listów do dziecka wylewa uczucia, jakie targają nim od chwili rozstania. – Dziecko było planowane. Byliśmy szczęśliwą parą, dopóki w nasze życie nie wmieszała się niedoszła teściowa – opowiada. – Kiedy działaliśmy nie po jej myśli, groziła, że zabierze nam dziecko. Raz przyjechała z obcym mężczyzną i zażądała wydania wnuka. Wyprosiłem ją. Wyszła obrażona, a za kwadrans do drzwi mieszkania zapukała policja. Czterech funkcjonariuszy, działając, jak tłumaczyli, w stanie wyższej konieczności, chciało wyważyć drzwi. 

Podstępem wyrwano mi z ramion dziecko. Teściowa wraz z oszołomioną córką i moim synem odjechała, a policja jeszcze długo nie wypuszczała mnie z mieszkania. Przez wiele dni prosił o spotkanie z synem. Bez skutku. Narzeczona także unikała kontaktu. – Wystawałem pod domem godzinami. Dziecko pokazywano mi tylko przez okno – wspomina. Dziś widuje się z synem trzy razy w tygodniu. Tak postanowił sąd na czas postępowania. A internetowa kampania zrzesza już tysiące rodziców. Łukasz nie odpuszcza, bo wie, że podobny dramat spotyka setki innych rodziców, którzy nie mają znikąd pomocy. – Na blogu nawołuję do zakopania toporów wojennych dla dobra dzieci. Nie mam prawa do opieki nad synem, ale mam obowiązek. W końcu obiecałem mu, że zawsze przy nim będę. To tylko kwestia czasu – zapewnia. – Nie jest tak, że wszyscy celowo i z premedytacją krzywdzą dziecko – Grużewska staje w obronie oskarżanych rodziców. – Często sami mają wielkie poczucie krzywdy i bezradności, co skutkuje nieobiektywną oceną sytuacji. Wielu wydaje się, że izolując dziecko, naprawdę je chronią – ocenia. Zdaniem Agaty Jarzyny ani żal, ani złość czy chęć zemsty nie usprawiedliwiają jednak rodzica, który bez obiektywnych podstaw izoluje dziecko od ojca lub matki. – Priorytetem jest zdrowie i bezpieczeństwo dziecka. Rodzice muszą rozdzielić swoje sprawy od wychowawczych – tłumaczy. I przestrzega: – Skłóceni rodzice może z czasem ochłoną i dojdą do porozumienia, ale konsekwencje podjętych pod wpływem emocji kroków prawnych mogą być dotkliwe, a rany zadane psychice dziecka nieodwracalne. Przemoc zawsze zostawia piętno na resztę życia. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 10/2017
Więcej możesz przeczytać w 10/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Eva Lexander IP
    SEDNEM problemu jest prawo ktore bazuje się na ustalaniu winy przy rozwodzie, co znów po swojej stronie pozwala na wieczne alimenty, oparte na kłamstwach kobiet i wyssane z palca, co powoduje wojny w życiu milionów polskich dzieci. To wszystko jest takie proste:
    "Polaków nie stać na alimenty" TO FAKT! POLSKIEGO OJCA NIE STAĆ PŁACIĆ ALIMENTÓW KTÓRE PRZEKRACZAJĄ KOSZTY UTRZYMANIA DZIECKA W NORWEGI! Koniec, Kropka. Polskie sędziny oderwane od rzeczywistości zwykłych obywateli, zezwalają na kłamstwa i kombinacje matek ( w 96%!) aby "dowalić" byłemu przez sumy alimentacyjne wzięte z nieba, tak żeby ten nie miał możliwości prowadzenia normalnego życia! W Dani płaci się około 3 % dochodu na jedno dziecko, a około 10% dochodu zobowiązanego na PIĘCIORO dzieci! W Polsce nie nalicza sie alimentów według FAKTYCZNYCH dochodów, tylko teoretycznych MOŻLIWOŚCI dochodowych. A więc ojciec ktory zarabiał 2300zl miesięcznie przez ostatnie 3 lata, musi nagle płacić 3800zl alimentow! Bo ktoś ( sędzia ) sobie stwierdza ze ten człowiek ma możliwość charować na 2-3 etaty.... Rezultat? Polski ojciec ma płacić alimenty w kwocie 60-80-120 a nawet i 200% swego dochodu! Tu muszę w części uznać racje prof. Gersdorf: za 7-10.000zl można tylko dobrze żyć na prowincji... Zapomniała dodać że to jest BEZ narzuconego obowiązku alimentacyjnego w kwocie 3-4000zl! A na taką nędze skazuje się kazdego mężczyznę ktory ma kilkoro dzieci, i 1/4 dochodów sędziego! Polska powinna wprowadzić DUŃSKIE alimenty. To znaczy 3% dochodu zobowiązanego. Średnia w Polsce była by około 90 zł na dziecko! GWARANTUJE że polskie matki szybko by zaczęły żądać opieki naprzemiennej, lub w całości oddawać dzieci ich ojcom! Gdyż nie było by więcej możliwości wykorzystywania dziecka jako zakładnika finansowo-emocjonalnego!
    Pozdrawiam Eva Lexander
    Były norweski polityk parti FRP

    Spis treści tygodnika Wprost nr 10/2017 (1777)

    • Złapał prawnik prawnika, a ten za łeb trzyma 5 mar 2017, 20:00 To niemal lustrzane odbicie: sędziowie wątpią, czy prezes Trybunału Konstytucyjnego Julię Przyłębską wybrano zgodnie z prawem (do Sądu Najwyższego trafiło zapytanie prawne), a w ubiegłym tygodniu posłowie PiS na czele z adwokatem... 4
    • Gorsze wypiera lepsze 5 mar 2017, 20:00 Jacek Saryusz-Wolski, europoseł PO, raczej nie zostanie przewodniczącym Rady Europejskiej. Jej szefem powinna być była głowa państwa, czemu zresztą trudno się dziwić. RE jest klubem przywódców i ktoś, kto ma im przewodzić, powinien... 7
    • Niedyskrecje parlamentarne 5 mar 2017, 20:00 OPOS, KOS I ROPS TO NIE NA- ZWY ZNANYCH LUB TAJEMNI- CZYCH ZWIERZĄT, tylko organizacji broniących samorządów, które ostatnio powstają jak grzyby po deszczu. OPOS to Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych Wadima Tyszkiewicza,... 8
    • Obraz tygodnia 5 mar 2017, 20:00 35 $ miesięcznie będą musieli zapłacić użytkownicy YouTube TV, w której znajdzie się oferta kilkudziesięciu amerykańskich kanałów TV Jesteście słabsze, mniejsze i mniej inteligentne, więc musicie zarabiać mniej – przekonywał... 10
    • Info radar 5 mar 2017, 20:00 KOMENTARZ RAFAŁ GÓRSKI, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich Polka bez emerytury Jak się siedzi w domu, nie ma się żadnych dochodów, nie ma się tej emerytury, tego co mają wszyscy, co pracują – opłaconej składki. Nie mamy nic. My... 12
    • Uczelnie do zmiany 5 mar 2017, 20:00 NOWY PODZIAŁ UCZELNI. ZMIANY W SYSTEMIE FINANSOWANIA KIERUNKÓW STUDIÓW. Ograniczenie roli uczelnianych senatów i wprowadzenie rynkowych mechanizmów zarządzania szkołami wyższymi – to tylko kilka najistotniejszych propozycji zmian w... 13
    • Spięcie tygodnia 5 mar 2017, 20:00 Michał Kamiński (Europejscy Demokraci) Polityczna zemsta na Tusku ma słabe szanse na powodzenie UWAŻAM, ŻE W DEMOKRATYCZNYM KRAJU KAŻDY MA PRAWO DO ZMIANY PARTII. Każdy ma też prawo do ewolucji ideowej. Ale to nie jest przypadek Jacka... 14
    • Lewo 5 mar 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa filozofka, feministka Pawka Morozow wraca! PRZYPOMNĘ: PAWKA MOROZOW ZE WSI GIERASIMOWKA był założycielem oddziału pionierskiego, który walczył z kułactwem. Pawka stał się ikoną komunistycznej propagandy, ponieważ... 16
    • Prawo 5 mar 2017, 20:00 ZE SMUTKIEM DOWIADUJĘ SIĘ O KOLEJNYM POLSKIM „O NIE, JAK Z TYM PANEM, TO JUŻ NIE JA”. 16
    • Zdarzyło się jutro 5 mar 2017, 20:00 Mistrz Ryszard kontra mistrz Żyła. He, he, he. 18
    • 50 najbardziej wpływowych Polek 5 mar 2017, 20:00 DZIEŃ KOBIET TO JUŻ TROCHĘ ARCHAIZM. Bo tak naprawdę nadchodzi nie tylko dzień, ale po prostu czas kobiet. Obie płcie zrównują się coraz bardziej pod względem wpływów w polityce, gospodarce czy kulturze. Na czele polskiego rządu po... 20
    • Mam duszę sportowca 5 mar 2017, 20:00 Gdy spędzam czas w rodzinnych stronach, moje życie wygląda tak jak życie tysięcy Polek: chodzę na zakupy, do fryzjera, spotykam się z przyjaciółmi – mówi „Wprost” Beata Szydło. 22
    • Oskarżony oskarża 5 mar 2017, 20:00 Marcin Dubieniecki, były mąż Marty Kaczyńskiej, podejrzany o nadużycia, zapewnia w rozmowie z „Wprost”, że w dotyczącym jego sprawy piśmie Jarosława Kaczyńskiego nie chodziło o osobiste korzyści. I oskarża prokuratorów. 35
    • Atomowa Polska 5 mar 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK generał broni Mieć czy nie mieć. Oto jest pytanie. Od roku trwa polityczna dyskusja o polskich ambicjach atomowych. Rządzący politycy z determinacją godną większej sprawy wyrażają wolę posiadania jeżeli nie swojej... 38
    • RODO: co warto wiedzieć, żeby spać spokojnie 5 mar 2017, 20:00 Obowiązujące od 25 maja 2018 r. ogólnounijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych RODO wpłynie na możliwości stosowania marketingu bezpośredniego. 39
    • Biedroń wkracza do gry 5 mar 2017, 20:00 Jeżeli wystartuje w wyborach na prezydenta Polski, zapewne nie wygra. Ale jeśli uzyska dobry wynik, stanie się naturalnym liderem lewicy. 40
    • Problem z polskimi Europejczykami 5 mar 2017, 20:00 PROF. RYSZARD LEGUTKO Wpadło mi w ręce opracowanie Fundacji Batorego o Unii Europejskiej i miejscu w nim Polski. Autora nie wymieniam, bo nie chodzi o osobę. Poglądy tam wyrażane są charakterystyczne dla niemałej części Polaków. Z... 44
    • Last man in Aleppo, czyli porządek miłości 5 mar 2017, 20:00 EWA WANAT Chłopiec ciągnie za rękaw młodego mężczyznę – opowiedz, jak mnie stamtąd wyciągnąłeś, proszę! Mężczyzna się śmieje i szczypie malca w policzek – daj spokój, musisz teraz rosnąć, iść do szkoły, uczyć się.... 45
    • Kogo bardziej kochasz 5 mar 2017, 20:00 W wojnach o dzieci poszkodowani bywają i ojcowie, i matki. A zawsze – najmłodsi. Gdy cierpi niewinna osoba, to jest zwykła przemoc – oceniają obrońcy praw dziecka. 46
    • Ratunek dla frankowiczów tylko w sądach? 5 mar 2017, 20:00 Politycy radzą frankowiczom walczyć w sądach. Pewności wygranej nigdy nie ma, ale wielu kredytobiorców ma już korzystne wyroki w swoich sprawach. 49
    • Czego oczy nie widzą… 5 mar 2017, 20:00 Akceptujesz przemoc? Jeżeli masz ochotę odruchowo powiedzieć „nie”, przeczytaj ten artykuł. 50
    • Firmy, które zrodziły się w bólu 5 mar 2017, 20:00 Jednego wyleczyła owcza wełna, drugiego owcze sery. Najbogatszych Polaków połączył ból. I postanowili na nim zarobić. 52
    • Ziemia obiecana nad Wełtawą 5 mar 2017, 20:00 Polacy są znaczącą mniejszością w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii czy Skandynawii. Kolejnym krajem, do którego kieruje się polska emigracja zarobkowa, są Czechy. 56
    • Hossa Bessa 5 mar 2017, 20:00 Sobieski na handel Przedsiębiorczość Polaków nie zna granic. W internecie krąży handel nowym 500-złotowym banknotem NBP z podobizną Jana III Sobieskiego. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że banknot 500 zł sprzedawcy... 59
    • Krucjata Trumpa 5 mar 2017, 20:00 W otwartej wojnie Białego Domu z liberalnymi mediami prezydent nie znalazł się wcale na straconej pozycji. Może bowiem liczyć na pomoc konserwatywnego miliardera Roberta Mercera. 60
    • Eryk Mistewicz: Twitter zamiast dyplomacji i mediów 10 mar 2017, 21:54 Dlaczego właściwie Twitter nie mógłby być pierwszą władzą? Mamy czasy, kiedy czwarta władza (media) schodzi na manowce postprawdy i okazuje się, że w przypadku trzeciej władzy prawo może działać wstecz, a pierwsza i druga też radzą dziś sobie średnio – pisze na łamach „Wprost”... 63
    • Kapitan Perhydrol 5 mar 2017, 20:00 Z prezydentem USA łączy go nie tylko fryzura, lecz także chęć oczyszczenia kraju z muzułmańskich imigrantów. Geert Wilders jest na najlepszej drodze do zdobycia władzy w Holandii. 64
    • Bez granic 5 mar 2017, 20:00 Obama na prezydenta Jak pisze „Foreign Policy”, w Paryżu pojawiły się plakaty z dobrze znanym na świecie hasłem „Oui, on peut” (po ang. Yes, we can), które w USA przyniosło zwycięstwo wyborcze Barackowi Obamie. Coś, co było... 66
    • Wielki smutek 5 mar 2017, 20:00 Depresję może wyzwolić utrata czegoś ważnego dla danej osoby – relacji, męża lub żony, pracy, pieniędzy – mówi dr Sławomir Murawiec, psychiatra i psychoterapeuta. 68
    • Know How 5 mar 2017, 20:00 W świecie apokalipsy Bez dwóch zdań. „Horizon Zero Dawn” jest grą piękną i trudno ją skrytykować. Wcielamy się tu w postać młodziutkiej Aloy z plemienia Nora, która musi odkryć swoją przeszłość. Scenerią jej wędrówki są... 71
    • Targowisko mobilnej próżności 5 mar 2017, 20:00 Producenci sprzętu mobilnego dwoją się i troją, by przyciągnąć do siebie konsumentów. Oto przegląd nowości. 72
    • Dziewiąta planeta 5 mar 2017, 20:00 Wiele wskazuje na to, że wokół Słońca krąży jeszcze jedna planeta. Jest dziesięć razy większa od Ziemi, a okrążenie naszej gwiazdy może zajmować jej nawet 20 tys. lat. NASA szuka chętnych, którzy pomogą ją znaleźć. 74
    • Jadłospis ostatniej wieczerzy 5 mar 2017, 20:00 Ostatnia wieczerza od wieków jest obiektem zainteresowania teologów i historyków. Jakie było menu najważniejszej kolacji w historii świata? Co tak naprawdę przedstawia dzieło? 78
    • Facet w czerni 5 mar 2017, 20:00 Kocham jego pasję, jego smutek oraz zmaganie z cierpieniem – Keanu Reeves mówi nam o granym przez siebie bohaterze „Johna Wicka 2”, ale zaraz dodaje: Jest naprawdę sukinsynem, a wszyscy, którzy niszczą jego spokój ducha, dużo ryzykują. 82
    • Awangarda sięga do źródła 5 mar 2017, 20:00 7 marca ukazuje się nowa płyta Voo Voo – „7”. Nam Wojciech Waglewski opowiada o tym, czemu nie słucha radia i dlaczego nastał czas na bunt estetyczny. 87
    • Ludzie chcą w coś wierzyć 5 mar 2017, 20:00 O wprowadzaniu Natalie Portman w trans oraz o swoich polskich korzeniach mówi Rebecca Zlotowski, reżyserka „Planetarium”. 90
    • Wydarzenie 5 mar 2017, 20:00 FILM Pragnienie przeżywania Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień i Danny Boyle wrócił do swojego kultowego „Trainspotting”. Bohaterowie jego nowego filmu nie są już młodymi, sprawnymi fizycznie heroinistami, tylko starymi ćpunami.... 92
    • Powyżej średniej 5 mar 2017, 20:00 KSIĄŻKA Parada oszustów Patryk Pleskot do tej pory znany był jako obiecujący historyk z IPN, tymczasem w nowej książce ujawnia naturę gawędziarza. Nie byłoby wcale zaskakujące, gdyby następnym krokiem w jego karierze był jakiś... 94
    • Mikołaj Roznerski: To się państwu spodoba 5 mar 2017, 20:00 POLECAJĄC CZYTELNIKOM TO, CO LUBIĘ CZYTAĆ, SŁUCHAĆ CZY OGLĄDAĆ, nie mogę nie wspomnieć o Danucie Szaflarskiej czy Krystynie Sienkiewicz – mojej pani profesor ze szkoły teatralnej. Żałuję, że zawodowe ścieżki nigdy nie... 96
    • Przewodnik po IPO 5 mar 2017, 20:00 Wypełniając swoją rolę przestrzeni dla biznesu, warszawska giełda pomaga w wymianie informacji pomiędzy inwestorami, emitentami oraz firmami inwestycyjnymi i doradczymi. Dba przy tym o zachowanie wysokich standardów oraz promocję trwałego rozwoju, zasad ładu korporacyjnego i... 102
    • Jak się komunikować z inwestorami? 5 mar 2017, 20:00 Paradoksem relacji inwestorskich jest fakt, że choć powinny być jednym z najważniejszych działań każdej firmy obecnej na giełdzie, często są traktowane po macoszemu – jako przykry obowiązek, niedoceniana przez Zarząd konieczność lub dodatek do działań PR. A przecież relacje... 104
    • Szanse i zagrożenia dla polskiej gospodarki 5 mar 2017, 20:00 Jakich trendów rynkowych możemy się spodziewać? 105
    • Budowa więzień przy braku przestępców jest zbędna 5 mar 2017, 20:00 Rozmowa z dr. Andre Helin, prezesem BDO 106
    • Jak inwestują Polacy? 5 mar 2017, 20:00 Rozmowa z Moniką Szlosek, Dyrektor Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej Deutsche Bank 108
    • Potraktujmy III filar jak konto oszczędnościowe 5 mar 2017, 20:00 Powiedzenie „umiesz liczyć, licz na siebie” nigdy nie było bardziej aktualne. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że przyszłe emerytury mogą spaść nawet do 1/3 pensji. Tymczasem tylko 5% pracujących ma Indywidualne Konto Emerytalne (IKE), a niecałe 4% założyło Indywidualne... 109
    • Inwestycje pod lupą 5 mar 2017, 20:00 Polscy przedsiębiorcy są umiarkowanymi optymistami w swoich długoterminowych prognozach. Połowa z nich uważa, że w ciągu najbliższych 3 lat sytuacja w ich branży nie zmieni się, a 27% oczekuje poprawy. Tylko 4% jest zdania, że będzie gorzej – wynika z raportu EFL „Inwestycje w... 110

    ZKDP - Nakład kontrolowany