Ministerstwo finansów Stokłosy

Ministerstwo finansów Stokłosy

Były senator kupował przychylność urzędników Ministerstwa Finansów, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz resortu rolnictwa
Pan prezes często kazał przygotowywać koperty z pieniędzmi z kasy. To były różne sumy. Nie wiem dokładnie jakie, bo robiła to kasjerka". Takie wyjaśnienia dotyczące korupcyjnych praktyk Henryka Stokłosy złożyła w prokuraturze księgowa biznesmena, byłego senatora. Z dowodów zgromadzonych przez prokuraturę wynika, że poszukiwany przez polską policję Stokłosa kupował sobie nie tylko przychylność urzędników Ministerstwa Finansów i Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale także resortu rolnictwa. Stokłosa mógł kupować decyzje fiskusa, bo w Polsce urzędnicy decydowali o umorzeniu podatków. De facto to sam Stokłosa ustalał, czy, jaki i jakiej wysokości podatek chce zapłacić.
Aż do 1997 r. decyzje o umorzeniach podatków dochodowych nie były w ogóle rejestrowane. A takie decyzje mogli podejmować członkowie Rady Ministrów, minister finansów, wyżsi urzędnicy resortu finansów, naczelnicy urzędów i izb skarbowych, a nawet władze samorządowe. Urzędnicy mogli umorzyć należność, przyznać ulgę, zwolnić z płacenia odsetek, odroczyć płatność. Co roku kilka miliardów złotych z naszych pieniędzy stawało się darowizną, tyle że darczyńcy, czyli podatnicy, nic o tej hojności nie wiedzieli. W latach 90. tylko wskutek umorzeń podatku dochodowego każdy pracujący musiał dodatkowo zapłacić około 150 zł rocznie w podatkach pośrednich.

Ludzie Stokłosy
Za kilka dni za Henrykiem Stokłosą zostanie wydany międzynarodowy list gończy. Na razie prokuratorzy rekonstruują korupcyjny układ wokół Stokłosy. Na pierwszy ogień poszedł sędzia poznańskiego oddziału Naczelnego Sądu Administracyjnego Ryszard S., który miał przyjmować od byłego senatora łapówki w zamian za pozytywne rozstrzygnięcia sporów z urzędami skarbowymi. Pośredniczką, która skojarzyła obu panów, była Elżbieta Z. z Ministerstwa Finansów, przyjaciółka sędziego. Stokłosa był tak pewny siebie, że nie kamuflując zamiarów, nakazał swojej księgowej przygotować dwie koperty z łapówkami - 20 tys. zł dla sędziego Ryszarda S. i 15 tys. zł dla urzędniczki Elżbiety Z.
Ustaliliśmy, że istnieją dowody na to, że korupcyjne pieniądze Stokłosa przekazywał co najmniej dwukrotnie, podczas imprez organizowanych w swoich pałacach i obiektach wypoczynkowych, m.in. w Pietronkach i domu gościnnym Pasibrzuch w Śmiłowie. Sędzia Ryszard S. miał podpowiadać Stokłosie, jak wypełnić wnioski, aby zablokować egzekucję postanowień urzędników skarbowych. Chodziło o prawie 8 mln zł zaległego podatku z 1993 r. Pilska skarbówka odkryła te zaległości podczas kontroli przeprowadzanej od 25 lutego do 2 czerwca 1998 r. Umorzenia podatkowe i inne korzystne decyzje na rzecz byłego senatora mogą sięgać nawet 40 mln zł.
Korupcyjne powiązania biznesmena ze Śmiłowa ujawnił śledczym Marian J., były szef pilskiej skarbówki, a później doradca Stokłosy. Wiele wskazuje na to, że Elżbieta Z. była jednym z łączników byłego senatora ze skorumpowanymi urzędnikami Ministerstwa Finansów. W kwietniu 2006 r. urzędniczka w randze naczelnika jednego z wydziałów MF została zatrzymana przez CBŚ. Wtedy podejrzewano ją tylko o przyjęcie 100 tys. zł łapówki od znanego mafiosa Janusza G., pseudonim Graf. Za łapówkę miała załatwić umorzenia podatków firmom prowadzonym przez gangstera. Kobieta zdecydowała się na współpracę z wymiarem sprawiedliwości. Miesiąc później policjanci CBŚ wyprowadzili z Ministerstwa Finansów czworo wysokich urzędników. Za kraty trafili były dyrektor departamentu systemu podatków, a potem dyrektor departamentu podatków bezpośrednich Andrzej Ż., naczelnik wydziału ds. doradztwa podatkowego Hanna K., główny specjalista i były szef departamentu podatków bezpośrednich Sławomir M. oraz były kierownik referatu ds. kontroli urzędów skarbowych Jerzy W. Co ciekawe, już cztery lata wcześniej Zdzisław Kukawski, były zastępca dyrektora biura kontroli resortowej w MF, informował przełożonych, że Sławomir M. oraz Andrzej Ż. mogą być skorumpowani, m.in. przez ówczesnego senatora Henryka Stokłosę.

Biesiadnicy Pasibrzucha
Według informacji, do których dotarł "Wprost", Henryk Stokłosa zapraszał do domu gościnnego Pasibrzuch w Śmiłowie na suto zakrapiane bankiety dyrektorów i naczelników Ministerstwa Finansów, a także samorządowców, posłów i urzędników wielu instytucji. Dzięki temu część jego problemów podatkowych załatwiali opłaceni urzędnicy fiskusa, a to, czego nie udało się zrobić w ministerstwie, załatwiano w sądzie administracyjnym. Dzięki łapówkom Stokłosa mógł wygrać nawet kilkanaście spraw podatkowych.
Na imprezach w Pasibrzuchu pojawiali się m.in. Stanisław Stec, były wiceminister finansów w rządzie SLD, a także posłanka Samoobrony Renata Beger. Sam Stokłosa przyjmowany był z kolei z honorami w Ministerstwie Rolnictwa. - Ja też wiele razy bywałem u pana Stokłosy, bo go dobrze znam z racji bliskości okręgów wyborczych. Nie byłem jednak na żadnych popijawach. Co do jego kontaktów w Ministerstwie Rolnictwa, to jestem pewien, że miał je bardzo dobre i jeżeli wyjdzie, że coś było nie tak, to sprawa zostanie zbadana - mówi "Wprost" wicepremier i minister rolnictwa Andrzej Lepper. Przyznaje on, że Stokłosa bywał także u niego w ministerstwie. Próbował na przykład interweniować w sprawie rozporządzenia dotyczącego mączki kostnej. Były senator twierdził, że przepisy są zbyt rygorystyczne i domagał się ich złagodzenia. - Nic nie wskórał - zapewnia Andrzej Lepper.

Samoobrona mafii
- Śledztwo w sprawie przestępczego układu w Ministerstwie Finansów wchodzi w decydującą fazę. Zarzutami objętych zostanie jeszcze co najmniej kilkanaście osób. W miniony piątek wpłynęły do nas wyniki kontroli zasadności umorzeń podatków wobec ponad 60 firm - mówi "Wprost" Janusz Kaczmarek, prokurator krajowy. Kontrola dotyczyła firm, którym w podejrzanych okolicznościach umorzono zaległości podatkowe. Decyzje wydawali zatrzymani urzędnicy Ministerstwa Finansów.
Jak się dowiedział "Wprost", śledczy mają duże problemy z uzyskiwaniem danych od fiskusa. Docierają do nich nawet informacje, że kontrola była celowo opóźniana przez niektórych urzędników średniego szczebla resortu, którzy chcą chronić siebie i zatrzymanych kolegów. - Odnosimy wrażenie, że chcą nas przeczekać. Strach jest zrozumiały, ponieważ mamy podejrzenia wobec nadal pracujących w resorcie urzędników - mówi jeden ze śledczych.

Gdzie jest Stokłosa?
Wciąż nie ma pewności, gdzie obecnie przebywa Henryk Stokłosa. Według naszych informatorów z CBŚ, były parlamentarzysta wyjechał z Polski w grudniu i ukrywa się w stolicy Wenezueli, Caracas, lub jej okolicach. Miał zostać zatrzymany już 4 stycznia i usłyszeć zarzuty dotyczące przestępstw gospodarczych, korumpowania sędziów i urzędników resortu finansów. Policjanci podejrzewają, że były senator opuścił kraj przejściem drogowym na południowej granicy. Aby nie zostawić po sobie śladu, posłużył się dowodem osobistym, a nie paszportem. Dotarł do Pragi i stamtąd poleciał do Ameryki Południowej. W tym czasie dzwonił do swoich pracowników, przekonując ich, że przebywa w Polsce. Podwładni byłego senatora byli instruowani, że w razie pytań o szefa mają mówić, że pojawia się w swoich firmach.
W poszukiwania biznesmena jest obecnie zaangażowana ABW. Jej funkcjonariusze sprawdzają, czy rzeczywiście Stokłosa pod koniec ubiegłego roku zdążył przetransferować na zagraniczne konta znaczne sumy. - Jeśli Stokłosa przebywa w Wenezueli, może liczyć na pomoc lokalnej Polonii. Będzie wówczas nietykalny dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Z Wenezuelą mamy podpisane tylko porozumienie o pomocy przy sprawach związanych z przestępstwami narkotykowymi. Niestety, niemal niemożliwe będzie doprowadzenie do jego ekstradycji - mówi "Wprost" pracownik biura obrotu prawnego z zagranicą Prokuratury Krajowej.Nie można jednak wykluczyć, że Stokłosa wciąż jest w Polsce. CBŚ bada najnowszy trop dotyczący zniknięcia byłego senatora. Policyjni informatorzy donieśli bowiem, że Stokłosa wrócił do kraju, ale "ukrył się" w jednym ze szpitali psychiatrycznych, zabezpieczając się przed odpowiedzialnością karną. Już wcześniej do śledczych docierały informacje, jakoby biznesmen szykował sobie "żółte papiery". Dlatego CBŚ sprawdza obecnie szpitale psychiatryczne w kraju.

Nieświęci Mikołaje
Henryk Stokłosa nie mógł-by liczyć na wielką hojność fiskusa w zamian za łapówki, gdyby nie olbrzymia władza urzędników skarbowych. Wystarczyło, że urzędnik uznał, iż wystąpił "uzasadniony ważny interes podatnika lub interes publiczny". Nawet jeśli naczelnik urzędu skarbowego odrzucił wniosek starającego się o umorzenie podatków, jego decyzję mógł cofnąć dyrektor izby skarbowej, a jeśli i on zawiódł, pozostawał Naczelny Sąd Administracyjny. I całą tę procedurę odwoławczą zaliczył Stokłosa.
Na liście beneficjantów ministra finansów za rok 2005 znalazło się aż 1020 podmiotów, którym umorzono znaczne zaległości podatkowe (w wypadku osób prawnych powyżej 40 tys. zł, w wypadku osób fizycznych i jednostek organizacyjnych nie madających osobowości prawnej - powyżej 20 tys. zł). Największym beneficjantem wyrozumiałego fiskusa okazały się PKP (ponad 109 mln zł umorzonych podatków), Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego Cotex (70,8 mln zł) i Zakłady Koksownicze Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej (45,6 mln zł). Spośród osób fizycznych najwięcej zyskał Mirosław Bieliński z miejscowości Dąbie (13,2 mln zł). Ze znacznego umorzenia skorzystało również m.in. kilka browarów, Jednostka Wojskowa 1755 ze Starogardu Szczecińskiego, miasto stołeczne Warszawa, stowarzyszenie abstynenckie z Rawy Mazowieckiej i Mini Bar u Jadzi w Bytomiu. Łącznie w 2005 r. fiskus umorzył 293,6 mln zł podatków. A to i tak niewielka suma w porównaniu z rekordowymi latami 2003 i 2004. W tych dwóch latach zaległości podatkowe umorzono aż 10,7 tys. podmiotom - na łączną kwotę prawie 5 mld zł.
W gronie szczęśliwców - oprócz spółek węglowych, które zyskały najwięcej (tylko Rybnickiej Spółce Węglowej darowano 736,1 mln zł) - znaleźli się wtedy m.in. Wojewódzka Rada Koordynacyjna Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej w Zielonej Górze (65 tys. zł), polityk Janusz Korwin-Mikke (52 tys. zł), współtwórca "Gazety Wyborczej i "Super Expressu" Grzegorz Lindenberg (292 tys. zł), były trener reprezentacji Polski w piłce nożnej i wiceprezes zawieszonego zarządu PZPN Jerzy Engel (226 tys. zł), a także jeden z najbardziej znanych trenerów w Polsce Franciszek Smuda (31 tys. zł). - Nie pamiętam, z jakiego powodu otrzymałem to umorzenie. Prowadzę firmę zajmującą się usługami trenerskimi, a podatkami zajmuje się moja księgowa. Po prostu skorzystaliśmy z możliwości prawnych i nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia - mówi "Wprost" Smuda, obecnie trener Lecha Poznań.

Siatka korupcji
Wniosek o uchylenie immunitetu poznańskiemu sędziemu Ryszardowi S. jest pierwszym z wielu, jakie przygotowują warszawscy prokuratorzy. Zarzuty mogą być postawione jeszcze kilku sędziom, a także prokuratorom. W kręgu zainteresowania śledczych jest też kilkunastu kontrolerów skarbowych. Nasi informatorzy twierdzą, że wątek dotyczący Henryka Stokłosy zostanie poszerzony o okoliczności, w jakich senator uzyskiwał zgody od służb sanitarno-weterynaryjnych. Istnieje podejrzenie, że i tu o korzystnych dla niego rozstrzygnięciach decydowały łapówki. Na biesiadach w Pasibrzuchu Stokłosa gościł także pracowników Głównej Inspekcji Weterynaryjnej, w tym szefów tej służby. Na bankiecie zorganizowanym 9 lipca 2004 r. z okazji otwarcia w Śmiłowie Zakładu Wylęgu Drobiu bawił m.in. dr Piotr Kołodziej, główny lekarz weterynaryjny kraju. Jednocześnie kierowana przez niego instytucja odrzucała przez lata skargi mieszkańców Śmiłowa i innych wsi o zatruwanie środowiska i łamanie norm weterynaryjnych w firmach Stokłosy.
"Wprost" dowiedział się, że wśród umorzeń dokonywanych przez urzędników Ministerstwa Finansów badane są m.in. wątki gigantycznych ulg dla rafinerii Glimar i Trzebinia. Pierwszej fiskus umorzył w 2004 r. ponad 123 mln zł. W czerwcu ubiegłego roku na wniosek prokuratury zatrzymano prezesa zarządu tej firmy Zbigniewa M. oraz dyrektora ekonomiczno-finansowego Grzegorza S., podejrzanych o wyprowadzenie ze spółki ponad 8 mln zł - na podstawie fikcyjnych umów akwizycyjnych. Kolejne 3 mln zł wyprowadził inny członek zarządu rafinerii. Z kolei w Rafinerii Trzebinia (w 2004 r. umorzono jej ponad 142 mln zł, a w 2003 r. prawie 70 mln zł) popełniono oszustwa akcyzowe na 800 mln zł. Do aresztu trafiło kilka osób, w tym członkowie zarządu spółki współpracujący z mafią paliwową. Korzystne dla obu firm umorzenia miały przykryć oszustwa dokonywane na paliwach.
Ścigany jest także biznesmen Rudolf Skowroński. Z dowodów zebranych przez CBŚ i prokuratorów wynika, że firma Inter-Commerce załatwiła sobie w Ministerstwie Finansów umorzenie 10 mln zł zaległego podatku za lata 2001-2002. Biznesmen miał zapłacić wysokiemu urzędnikowi departamentu podatków kilkadziesiąt tysięcy złotych łapówki za uchylenie decyzji urzędu skarbowego, który domagał się od firmy zapłaty zaległości.

Afera afer
Gdy w kwietniu i maju media informowały o aresztowaniach podejrzanych o korupcję urzędników Ministerstwa Finansów, nikt nie przypuszczał, że ta afera łapówkarska okaże się kluczem do rozwikłania wielu innych kryminalnych zagadek ostatnich lat. Także słowa prokuratora krajowego Janusza Kaczmarka, że "śledztwo jest wielowątkowe i wieloosobowe", mało kto odebrał jako coś więcej niż przejaw urzędniczego optymizmu. Tymczasem dzięki zastosowaniu przez prokuraturę nowoczesnego informatycznego programu analitycznego śledczym udało się połączyć kilka z pozoru nie związanych z sobą spraw: mafię w Ministerstwie Finansów, związaną z funkcjonowaniem tzw. układu warszawskiego aferę "mostową", a nawet zabójstwa kryminalne, w tym głośne przed kilkoma laty morderstwo Piotra Głowali. Okazało się, że we wszystkich tych sprawach przewijają się te same osoby, powiązane m.in. z mafią pruszkowską i gangiem mokotowskim. Opracowana w resorcie sprawiedliwości sieć powiązań różnych osób i firm może pogrążyć wiele znanych osobistości życia politycznego. - W śledztwach pojawią się nazwiska polityków, byłych funkcjonariuszy służb specjalnych, oficerów policji oraz biznesmenów - mówi jeden ze śledczych.
Elementem urzędniczo-mafijnego układu byli skorumpowani kontrolerzy skarbowi. Ich rolą było doradzanie mafiosom, jak unikać płacenia podatków oraz torpedować kontrole. Według naszych informacji, urzędnicy skarbowi wskazywali nawet gangsterom osoby z departamentu kontroli w Ministerstwie Finansów, które gwarantowały im pozytywne zakończenie kontroli. O rozmiarze patologii najlepiej świadczy to, że według świadków, gangsterzy mogli swobodnie wchodzić do Ministerstwa Finansów, gdzie przez część urzędników byli podejmowani jak VIP-y. - Do gabinetów niektórych wysokich urzędników mafiosi wchodzili jak do siebie. Do jednego z dyrektorów przychodził m.in. Andrzej H., ps. Korek, boss mafii mokotowskiej, i Janusz G., ps. Graf, założyciel gangu pruszkowskiego. Sekretarki miały wtedy polecenie, aby nikogo nie wpuszczać - opowiada oficer CBŚ.
Dotychczas w śledztwach dotyczących układu warszawskiego i mafii w Ministerstwie Finansów zatrzymano prawie 20 osób. Według naszych informacji, w ciągu najbliższych miesięcy spodziewane są zatrzymania co najmniej kilkunastu osób, w tym byłych samorządowców. Tylko na liście podejrzanych o udział w układzie warszawskim znalazło się kilkadziesiąt nazwisk. Wśród nich są osoby z pierwszych stron gazet, dzięki czemu korupcyjna afera w Ministerstwie Finansów może zyskać miano "afery afer".

OBDAROWANI
Grzegorz Lindenberg - 292 TYS. ZŁ
Jerzy Engel - 226 TYS. ZŁ
Janusz Korwin-Mikke - 52 TYS. ZŁ
Franciszek Smuda - 31 TYS. ZŁ

2003 r.
Rybnicka Spółka Węglowa SA - 736,1
Rudzka Spółka Węglowa SA - 453, 9
Katowicki Holding Węglowy SA - 338,6

2004 r.
Rafineria Trzebinia SA w Trzebini - 142,8
Rafineria Nafty Glimar SA w Gorlicach - 123,3
Kopalnia Węgla Kamiennego Niwka Modrzejów w upadłości - 66,9

2005 r.
PKP SA - 109,3
Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego Cotex - 70,8
Zakłady Koksownicze Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej w prywatyzacji - 45,6

Źródło: obwieszczenia ministrów finansów
Dane w mln zł
Okładka tygodnika WPROST: 5/2007
Więcej możesz przeczytać w 5/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2007 (1258)

  • Wprost od czytelników 29 sty 2007 Wizerunek teściowej Nie zgadzamy się z opinią, że wizerunek naszego kraju za granicą nie jest zbyt ważny ("Wizerunek teściowej", nr 2). Dziś każdy świadomy polityk czy menedżer zdaje sobie sprawę z tego, że od postrzegania... 3
  • Na stronie - Prawo do prawa 29 sty 2007 Krok po kroku, kawałek po kawałku Polacy odzyskują prawo do Polski - do własnego państwa prawa 3
  • Skaner 29 sty 2007 ZIMA Z OGRANICZONĄ OSTROŚCIĄ W Polsce nie zapanował klimat śródziemnomorski, jak mogło się wydawać aż do 23 stycznia. Ale i tak mamy jedną z najłagodniejszych i - jak wiele wskazuje - najkrótszych zim w ostatnich dziesięcioleciach.... 6
  • Sawka czatuje 29 sty 2007 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 10
  • Playback 29 sty 2007 Donald Tusk, lider Platformy Obywatelskiej © A. JAGIELAK 18
  • Poczta 29 sty 2007 AGENT IGNACY W artykule "Agent Ignacy" (nr 2) Tadeusz Witkowski dzieli się z czytelnikami swoim odkryciem, iż agentem SB w strukturach Kościoła był nieżyjący od 16 lat biskup Jerzy Dąbrowski. Znaliś-my biskupa przez dwie dekady... 18
  • Ryba po polsku - Przywrócić PRL! 29 sty 2007 Polska jest oazą bezmyślności i są wielkie starania, aby taką oazą pozostała 19
  • Z życia koalicji 29 sty 2007 PEWNEGO RAZU SPOTKALIŚMY W SUPERMARKECIE Albert wiceministra Poncyliusza. Już chcieliśmy się z nim witać, gdy nagle polityk PiS sięgnął po telefon i zaraz potem zmienił mu się wyraz twarzy, a z jego ust zaczęły padać takie słowa, jak... 20
  • Z życia opozycji 29 sty 2007 RYŚ ZAWYŁ, ŻE CAŁA WARSZAWA i pół Kampinosu go słyszało. Ryś Kalisz. Zawył z oburzenia w radiowej Trójce, że PiS zastawiło na biedną HGW pułapkę i przez tę łamiącą demokrację "wrzutkę do ustawy" może ona stracić... 21
  • Wprost przeciwnie - Zaczadzeni Marksem 29 sty 2007 Zbrodnie FSB nie wstrząsną sumieniem Europy 22
  • Fotoplastykon 29 sty 2007 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 23
  • Ministerstwo finansów Stokłosy 29 sty 2007 Były senator kupował przychylność urzędników Ministerstwa Finansów, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz resortu rolnictwa 24
  • Waltzowanie prawa 29 sty 2007 Platforma Obywatelska wykorzysta syndrom męczennicy 30
  • Pani minister gotuje 29 sty 2007 11 tysięcy złotych z publicznych pieniędzy zapłaciła minister Anna Kalata za makijaż, manikiur i dobranie garderoby 32
  • Europejczyk Rydzyk 29 sty 2007 Radio Maryja straciło zęby, bo weszło do politycznego mainstreamu 34
  • Ojciec protestant 29 sty 2007 Tadeusz Rydzyk jest antykomunistą, ale udostępnia antenę ludziom PRL 36
  • Giełda 29 sty 2007 ŚWIAT Światowy salon w Davos Światowy salon w bajkowym, alpejskim krajobrazie - mówi się o Światowym Forum Gospodarczym w Davos. I jak to w salonie, chodzi o to, żeby sobie pogadać z głowami państw i miliarderami o pomysłach na... 38
  • Nie przepłacaj 29 sty 2007 Każdy z nas płaci dodatkowo kilkaset złotych miesięcznie, bo nie potrafi wybrać tańszych usług i towarów 40
  • Kontynent amero 29 sty 2007 Czy dolary wymienimy na nową amerykańską walutę? 46
  • Rozpędzony byk 29 sty 2007 Lamborghini dogania Ferrari 48
  • 2x2=4 - Hus na stosie 29 sty 2007 Ludzie hierarchii - zarówno świeckiej, jak i duchownej - nie lubią przepraszać 50
  • Supersam 29 sty 2007    52
  • Moda kontra wojna 29 sty 2007 Mniej niż 500 nabywców rocznie mają na świecie kreacje haute couture. "Wysokie krawiectwo" tradycyjnie przynosi straty, ale domy mody nie rezygnują z niego ze względu na prestiż. Podczas Paryskiego Tygodnia Mody można było... 52
  • Narty na dwa skręty 29 sty 2007 Kupić deski, które będą lepsze do ostrych skrętów (slalom specjalny), czy raczej te, które sprawdzą się podczas skrętów o dłuższym promieniu (gigant) - zastanawiają się amatorzy narciarstwa przy zakupie sprzętu. Jeśli szukamy... 52
  • Przyjęcia Bożeny Dykiel 29 sty 2007 W filmie "Titanic" bohater grany przez Leonarda DiCaprio przeżywa męki przy stole, bo nie wie, do czego służą poszczególne sztućce. Dziś ze sztućcami, kieliszkami i całą zastawą stołową będziemy za pan brat po lekturze... 52
  • Bezmięsna młodzież 29 sty 2007 Rośnie liczba wegetarian. Bezmięsna dieta jest coraz bardziej popularna, zwłaszcza wśród młodzieży. Z badań Akademii Rolniczej w Poznaniu wynika, że niechęć do jedzenia mięsa wzrosła w ostatnich latach z powodu powtarzających się... 52
  • Twarz od Armaniego 29 sty 2007 Facedesignerzy, czyli projektanci twarzy, od Armaniego będą malować kobiety podczas otwarcia warszawskich Złotych Tarasów (7 lutego). "Filozofią Armaniego jest dopełnianie kobiety za pomocą stroju, a nie jej przytłaczanie. To coś... 52
  • Prawo Lipca 29 sty 2007 Sportowe federacje rozpięły ochronny parasol nad skorumpowanymi działaczami 54
  • Królowe oceanu 29 sty 2007 "Wdowa z Windsoru" nieprzypadkowo została patronką najnowszego statku pasażerskiego MS "Queen Victoria". Za panowania Wiktorii Wielka Brytania niepodzielnie rządziła na morzach po pokonaniu hiszpańsko-francuskiej armady w... 58
  • Narciarstwo winne 29 sty 2007 Szusując w Dolomitach, najlepiej pić lagreina, schiavę bądź teroldego 60
  • Dziurawa tarcza 29 sty 2007 Broń ofensywna zawsze rozwijała się szybciej niż systemy obrony 60
  • Pazurem - Życie w GS-ie 29 sty 2007 Na czele parafialnego koła sobowtórów Jana Pawła II stoi sobowtór, który nijak nie jest do papieża podobny 63
  • Krótko po Wolsku - Pechowcy potrzebni od zaraz 29 sty 2007 Nie ma to jak być pechowcem. W Ameryce! Być pechowcem i znaleźć się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu to lepiej, niż urodzić się w rodzinie milionera. Kobieta, która oblała się kawą w McDonaldzie, bo nie wiedziała, że... 63
  • Know-how 29 sty 2007 Samiec w ciąży Konik morski to jedyny samiec, który łamie żelazną zasadę obowiązującą w naturze i zachodzi w ciążę. Potomstwo rośnie w kieszeni na jego brzuchu i opuszcza ją, gdy jest gotowe do samodzielnego życia. Do tej pory... 68
  • Syndrom niedzielnego sportowca 29 sty 2007 Co drugiemu Polakowi niemal codziennie doskwiera ból kręgosłupa 68
  • Hormony sukcesu 29 sty 2007 Im więcej testosteronu, tym większe szanse na dobre stanowisko 76
  • Zwierzęta postępu 29 sty 2007 Pingwiny Humboldta to najsłynniejsi geje wśród ptaków 78
  • Bez granic 29 sty 2007 Łukaszenka wyrusza na Zachód Aleksander Łukaszenka "skieruje się na Zachód". Prezydent oświadczył, że nadszedł sprzyjający moment, by poprawić relacje Mińska z Zachodem. Wezwał do "otwartego i uczciwego dialogu",... 80
  • Bush, prezydent demokratów 29 sty 2007 Zmiana politycznej warty w Ameryce nie musi oznaczać odejścia od konserwatywnych wartości 82
  • Parasol Angeli 29 sty 2007 Na spotkaniu z Putinem w Soczi Merkel robiła dobrą minę do złego psa 86
  • Moskiewski sen 29 sty 2007 W stolicy Rosji pogoda sprzyja bogaczom 88
  • Recenzor 29 sty 2007 FILMY DVD SKOK DO SEDESU Autodestrukcja jest bardzo filmowa, a jeśli za kamerą stanie reżyser tak utalentowany jak Danny Boyle, może się stać niebezpiecznie atrakcyjna. To właśnie przypadek "Trainspotting". Na próżno jeden z... 92
  • Snob Oscar 29 sty 2007 Hollywood śpi na wielkich pieniądzach, a śni o jeszcze większym prestiżu 96
  • Zawód: reporter 29 sty 2007 Ryszard Kapuściński był tak dobrym pisarzem, że nie zasługuje na chwalenie go za wszystko 100
  • Wencel gordyjski - Malinowy król 29 sty 2007 Strach pomyśleć, co Rocky zrobiłby naszemu Andrzejowi Gołocie 104
  • Ueorgan Ludu 29 sty 2007 Nr 5 (222) Rok wyd. 6 WARSZAWA, poniedziałek 29 stycznia 2007 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Cała prawda związana z brakiem oświadczenia HANIU, WYSTARCZY - mówi p. Waltz "UeoL" wdrożył śledztwo dziennikarskie (konkretnie dostał... 105
  • Skibą w mur - Polskie smaki 29 sty 2007 W kategorii "narzędzie roku" zwyciężyła Renata Beger - "najbardziej wypasiona nagrywarka IV RP" 106

ZKDP - Nakład kontrolowany