Zagubiony uczeń czarnoksiężnika

Zagubiony uczeń czarnoksiężnika

Ludwik Dorn
Ludwik Dorn / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Jarosław Kaczyński w coraz większym stopniu tańczy, jak mu zagrają radykalne środowiska narodowe – mówi Ludwik Dorn, były wicepremier.

Po co Jarosław Kaczyński zabrnął w sprawę nowelizacji ustawy o IPN?

Nie sądzę, żeby miał w tym jakiś cel albo żeby łączył się z tym jakiś plan. Mamy tu do czynienia z czymś, co francuski filozof polityki Raymond Aron określa za Szekspirem jako „wściekłość i wrzask”. Aron twierdził też, że najbardziej sprawczą siłą historii są niekompetencja i ignorancja. To jest dokładnie ten przypadek.

Niekompetencja Patryka Jakiego?

Ministra Jakiego, Jarosława Kaczyńskiego i wszystkich innych w to zaangażowanych. Tworzą oni pewien proces polityczny, który nieświadomie buduje nową koncepcję polskiej wspólnoty narodowej. Efektem tego procesu jest jad, który nie uderza tak naprawdę w Żydów, lecz zatruwa i ogłupia Polskę. Wywołuje raptowny regres i infantylizację tejże wspólnoty. Widać, że obóz rządzący jest wobec tego bezradny.

Myśli pan, że Kaczyński nie steruje tym procesem świadomie?

Absolutnie nie. Kaczyński nie ma własnej wizji wspólnoty narodowej, w związku z tym, zaciskając zęby, w coraz większym stopniu tańczy, jak mu zagrają radykalne środowiska narodowe. Chce zbudować wielki obóz polityczny złożony z bardzo zróżnicowanych środowisk, skonstruowany na zasadzie patchworku, czyli tkaniny pozszywanej z różnych kawałków materiału. Efekt jest taki, że niezbyt wpływowe dotąd środowiska narodowe są jak ogon, który macha psem. Stają się wobec PiS formacyjno-ideową potęgą! Bo w końcu coraz więcej prawicowych środowisk dochodzi do wniosku, że oni nie są dziady, żeby się w patchworki ubierać, a tu oferuje im się garniturek z mieczykiem Chrobrego w klapie.

Jednak prezes Kaczyński mówi wprost, że to diabeł podpowiada Polakom antysemityzm. A w Sejmie PiS głosował za uchwałą wspominającą marzec 1968 r., w którym znalazło się jednoznaczne potępienie antysemityzmu. Formułowane wobec niego zarzuty, że ma antysemickie ciągoty, są raczej absurdalne.

To prawda. Ale Kaczyński jest jak zagubiony uczeń czarnoksiężnika. Wypuścił dżina z butelki, ale nie umie się przyznać, że to jego wina, więc krzyczy, że to diabeł. Przyznam, że wydaje mi się to dosyć żałosne. Prezes PiS, wraz ze swoimi akolitami, z pewną nieświadomością konsekwencji zrobił miejsce dla idei radykalno-narodowych. One istniały wcześniej, ale dzięki PiS – i to jest różnica w stosunku do przeszłości – stały się istotnym, uprawomocnionym stanowiskiem w debacie publicznej. Jeżeli redaktor Pospieszalski zaprasza do programu w telewizji publicznej młodzianów z ONR, którzy opowiadają, że antysemityzm to jest wymysł żydowski, to jest to jednak nowa jakość. Przyznam, że to mną wstrząsnęło.

Albo taki ksiądz Henryk Zieliński, który opowiada w mediach, że Żydzi mają inną niż chrześcijanie koncepcję prawdy, że dla Żyda to jest prawdziwe, co dla niego korzystne... Niektórzy twierdzą, że PiS robi to po to, żeby mobilizować wyborców.

To nieprawda. Jarosław Kaczyński nie musi w ten sposób mobilizować elektoratu. Jednak, w ramach konstruowania patchworku, o którym już mówiłem, daje na postawy antysemickie pewne przyzwolenie. Na zasadzie: „Tutaj mamy naszych kochanych antysemitów, a tutaj mamy naszych kochanych dworskich Żydów”. Czasem któryś z tych antysemitów pójdzie o krok za daleko i wtedy trzeba wszcząć akcję ratunkową. Tak było z senatorem Waldemarem Bonkowskim, który zaczął umieszczać jawnie antysemickie wpisy w mediach społecznościowych. Zrobił się szum, to trzeba było go zawiesić. Ale nie oszukujmy się – pan senator zawsze tak myślał i wszyscy o tym doskonale wiedzieli. Tylko teraz uznał, że już można o tym mówić głośno. A że nie jest tak inteligentny, jak ksiądz Zieliński, powiedział trochę za dużo i przekroczył ruchomą, cienką czerwoną linię.

Ocenia pan więc, że pośrednio winę za obecne fale antysemityzmu ponosi Kaczyński?

Tak, ale nie w ten sposób, o którym mówi część jego krytyków. Uważam, że wszelkie paralele z Marcem ’68 r. i Władysławem Gomułką są nietrafione. To zresztą także nieznajomość historii, bo przecież to nie Gomułka jako pierwszy odwołał się do antysemityzmu, tylko Mieczysław Moczar, który go zwalczał. Gomułka potem usiłował się bronić, dlatego wszedł w ten język.

A następnie ten język rządzących został ochoczo przejęty przez publicystów, a także zwykłych ludzi. Stąd porównania do tego, co się dzieje dziś, wydają się częściowo uprawnione. Choć, oczywiście, dziś skala jest mniejsza, nikt też nikogo nie wyrzuca z kraju.

A no właśnie! „Prawie” czyni wielką różnicę. Ponadto nie wszystkich publicystów i tylko niektórych zwykłych ludzi.

Porozmawiajmy o tej wizji wspólnoty narodowej, którą formułują środowiska narodowe, a przejmuje PiS.

Wbrew temu, co się mówi, ta wizja nie jest obecnie jakoś radykalnie antysemicka. Żyd jest tu elementem dopełniającym. Podstawą jest twierdzenie, że mamy liberalne lewactwo (odpowiednik „zgniłego liberalizmu” z lat 30. ubiegłego wieku), które rozłożyło już Zachód, a za chwilę, jeżeli nie „wstaniemy z kolan”, rozłoży też Polskę. A ponieważ z tych kolan wstajemy, to wszyscy możni tego świata chcą nas złamać: Merkel, Netanjahu, a ostatnio nawet nasz przyjaciel Trump.

A więc spisek.

No właśnie. A w polskich warunkach, gdzie mamy inercję narzędzi mentalnych organizujących postrzeganie rzeczywistości, jak mamy jakiś spisek, to prędzej czy później musi się pojawić Żyd. A więc ten Żyd się pojawia, ale nie jest głównym elementem konstrukcji świata wyobrażonego, lecz dopełnieniem konstrukcji. Niezbędnym elementem, żeby te puzzle ułożyły się w spójny obraz.

W Polsce nie ma istotnego problemu antysemityzmu?

Tego nie powiedziałem. W części społeczeństwa jest dość trwałe nastawienie antysemickie. Tyle że w II RP, po II wojnie światowej czy w Marcu ’68 ten antysemityzm był walczący, skierowany przeciw realnym Żydom – uderzał w społeczność, która, po pierwsze, istniała jako bardziej lub mniej istotny podmiot, a po drugie, istniała stawka w grze. Ci, którzy chcieli się pozbyć Żydów, często marzyli o tym, żeby zająć ich miejsce – w systemie ekonomicznym, uniwersyteckim czy w wolnych zawodach. Po 1945 r. doszedł do tego lęk, że „oni wrócą i upomną się o swoją własność”. Z kolei w 1968 r. mieliśmy do czynienia z konfliktem między półinteligencją chowu PZPR-owskiego a resztkami inteligencji starego chowu, do których doszlusowała część ludzi ze środowisk rewizjonistycznych, po części tylko pochodzenia żydowskiego. Upraszczając – były stanowiska do wzięcia – w partii, na uniwersytetach, w ministerstwach. Teraz niczego takiego nie ma, więc ten antysemityzm jest raczej teoretyczny. W tej konstrukcji Żyd jest raczej pokłosiem arabskiego uchodźcy. Tyle że, o ile uchodźca może do nas teoretycznie przyjechać, to Żyd już chyba tylko na wycieczkę.

Nie do końca. Poseł Robert Winnicki straszy roszczeniami reprywatyzacyjnymi. W ubiegłym tygodniu, sprzeciwiając się uchwale Sejmu w sprawie Marca, z mównicy odwoływał się do archetypu żydokomuny.

Choć w Sejmie jest osamotniony, ja tego nie lekceważę. Na dłuższą metę formacyjno-ideowe oddziaływanie jego nurtu okazuje się całkiem silne. Nie zmienia to faktu, że nie widzę podglebia do antysemityzmu walczącego. Co nie znaczy, że zjawisko nie jest groźne. Te antysemickie tendencje ideowe są bowiem elementem infantylizacji polskiej wspólnoty, pewnego rodzaju psychologicznej regresji. Mówiąc prościej, polska wspólnota zamiast dojrzewać, cofa się do wcześniejszych faz rozwojowych, zaczyna przypominać nieszczęśliwe dziecko, które albo samotnie ssie w kącie kciuk, albo rzuca się na podłogę i wali w nią piętami i głową.

Zawirowania z ustawą o IPN to niejedyny kłopot PiS. Ostatnio obóz rządzący przechodzi z jednego kryzysu w kolejny, coraz bardziej widoczne stają się też wewnętrzne wojny.

Nie przesadzajmy. Wojny są zawsze, kopanie się w kostkę i wyrywanie sobie drabinek przed szafką z konfiturami to norma. Problemem stają się wtedy, gdy rządzący nie umieją ich opanować. Dzieje się tak wtedy, gdy nie ma wypracowanych mechanizmów koordynacji i komunikacji. Kryzys wokół ustawy o IPN jest tego przykładem.

Czy to może zaszkodzić przywództwu Jarosława Kaczyńskiego?

Pogłoski o kryzysie jego przywództwa są mocno przesadzone. Widać, że jest w dobrej formie, więc na razie się na to nie zanosi.

A nagły awans Mateusza Morawieckiego? Zdaniem niektórych to namaszczenie następcy.

To rojenia. Czy Aleksander Wielki mógł mianować następcę? W partiach oligarchiczno-demokratycznych, ale też wodzowskich, nie ma namaszczania następców! Silny przywódca, który wyznacza następcę, automatycznie przestaje być silny i Kaczyński doskonale o tym wie.

Czyli nie przewiduje pan zmian układu sił w polityce?

Dziś nie przewiduję. Opozycja jest słaba, żadna z partii nie przejawia aspiracji do przywództwa narodowego. No, ale oczywiście rzeczywistość społeczna i polityczna nie jest do końca przewidywalna. Gdy Harold Macmillan został premierem Wielkiej Brytanii, na pytanie dziennikarza: „Czego pan się najbardziej obawia?”, odpowiedział: „Wydarzeń”. Trzeba się więc liczyć z tym, że nagle coś się wydarzy i sytuacja się zmieni. Być może obecne załamanie się pozycji Polski w wymiarze międzynarodowym będzie takim czynnikiem, bo budzi w ludziach strach, a strach to bardzo silna emocja. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 11/2018
Więcej możesz przeczytać w 11/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 11/2018 (1827)

  • I zakazujmy wam, aż do śmierci 11 mar 2018, 20:00 Wygląda na to, że bezgraniczna wiara w magiczną moc zakazów, dzięki którym można uczynić świat lepszym, a ludzi szczęśliwszymi (bogatszymi?), dotknęła nie tylko polskich prawodawców. Prezydent Trump wprowadził w ubiegłym tygodniu... 6
  • Niedyskrecje parlamentarne 11 mar 2018, 20:00 ŹLE SIĘ DZIEJE W OBOZIE RZĄDZĄCYM. Według naszego informatora w rządzie narasta konflikt między premierem Mateuszem Morawieckim a ministrem Mariuszem Kamińskim, koordynatorem służb specjalnych. Premier miał w ubiegłym tygodniu... 10
  • Obraz tygodnia 11 mar 2018, 20:00 126 373 804 złotych zebrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. O 20 mln więcej niż przed rokiem. Wygrana Martyna Wojciechowska została uznana za wzór dla dziewczynek i użyczyła swojego wizerunku limitowanej serii lalek Barbie Shero.... 14
  • Info radar 11 mar 2018, 20:00 Trump złamał Kima Ostre podejście prezydenta USA do wybryków północnokoreańskiego reżimu zaczyna przynosić skutki. Kim Dzong Un ogłosił właśnie, że spotka się w maju z Donaldem Trumpem i jest gotowy do rozmów o likwidacji... 16
  • Piękni i bogaci 11 mar 2018, 20:00 2009 r. tylko pozornie był spokojny. Politycy szykowali się do wyborów, próbowali ukryć to, co mają koncie i z kim się tak naprawdę przyjaźnią. A „Wprost” nie dawał im taryfy ulgowej 18
  • W Polsce połowa premierów była z czapki 11 mar 2018, 20:00 Bracia Kaczyńscy z zasady nie udzielali wspólnych wywiadów. Dla „Wprost” zrobili wyjątek. W grudniu 2009 r. pochwalili Zbigniewa Ziobrę i – co tu kryć – wyśmiali Kazimierza Marcinkiewicza, który tylko „umie lepić bałwana”. Z... 19
  • Gradacja 11 mar 2018, 20:00 PRZYSTOSOWANIE I OPÓR. EMOCJE PONIEKĄD SPRZECZNE, A ZESTAWIONE PRZED LATY PRZEZ EWĘ JABŁOŃSKĄ-DEPTUŁĘ, notabene w książce na temat Kościoła polskiego lat 1815–1831. Opisują doskonale postawę żyjącego w warunkach narodowej niewoli... 20
  • Jak pozyskiwać kobiety 11 mar 2018, 20:00 W DNIU KOBIET DAWNO NIEWIDZIANY MINISTER DS. RÓWNEGO TRAKTOWANIA ADAM LIPIŃSKI UDZIELIŁ WYWIADU („Gazeta Prawna” 8.03). Pan minister jest bardzo zajęty budowaniem Narodowego Instytutu Wolności, toteż dla spraw równościowych nie ma ani... 20
  • Miziołek o najbardziej wpływowych kobietach w Polsce 12 mar 2018, 12:29 Kogo Polacy uważają za najbardziej wpływową kobietę w kraju? Odpowiedź na ten temat w bieżącym numerze „Wprost”. Rąbka tajemnicy uchyla Joanna Miziołek. 22
  • Najbardziej wpływowe Polki 2018 11 mar 2018, 20:00 Beata Szydło, Monika Olejnik i Elżbieta Jaworowicz to zdaniem Polaków najbardziej wpływowe i opiniotwórcze kobiety w naszym kraju. Wynika to z badania „Detektor Wprost” przeprowadzonego na nasze zlecenie na panelu Ariadna. 23
  • Nasza Beata 11 mar 2018, 20:00 Gdy Mateusz Morawiecki zaognił spór z Izraelem o udział Polaków w Holokauście, w PiS mówiono: za czasów Beaty byłoby to niemożliwe. Zbyłaby dziennikarza kilkoma ogólnymi zdaniami, do których nie można by się było przyczepić. Była... 30
  • Biżuteria z przesłaniem 11 mar 2018, 20:00 Zamykamy w przepięknej, biżuteryjnej formie wyjątkowe marzenia nawet najbardziej wymagających klientów – mówi Jakub Lasocki, prezes sieci salonów jubilerskich Red Rubin i Minty dot. 33
  • Tajemnice śmierci posła 11 mar 2018, 20:00 Prokuratura nie jest w stanie wykluczyć udziału osób trzecich w spowodowaniu wypadku posła Kukiz’15 Rafała Wójcikowskiego – ustalił „Wprost”. W sprawie jego śmierci został przesłuchany jeden z najbogatszych Polaków. 35
  • Jak Urban stworzył mit Jaruzelskiego 11 mar 2018, 20:00 Politycznym skutkiem degradacji Jaruzelskiego może być wzrost poparcia dla SLD – mówi dr Paweł Kowal, były wiceszef MSZ, historyk, biograf generała. 38
  • Strategiczne tuszowanie 11 mar 2018, 20:00 Kiedy w ubiegłym miesiącu Amerykanie zmasakrowali nad Eufratem oddział rosyjskich najemników, zarówno rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, jak i szef Pentagonu James Mattis udawali, że niczego na ten temat nie wiedzą. Tydzień po owej masakrze... 41
  • Zagubiony uczeń czarnoksiężnika 11 mar 2018, 20:00 Jarosław Kaczyński w coraz większym stopniu tańczy, jak mu zagrają radykalne środowiska narodowe – mówi Ludwik Dorn, były wicepremier. 42
  • Pan Facebook 11 mar 2018, 20:00 Siedzi Paweł na fejsie, walczy o demokrację: wrzuca memy ze smoleńskim Antkiem, selfie z manify, podpisuje petycje, miażdży i orze, kogo może. W tym czasie Gaweł lajkuje żołnierzy wyklętych, wysyła zgłoszenia, żeby zablokować... 45
  • W niewoli małżeństwa 11 mar 2018, 20:00 Rząd chce, aby rodziny były pełne, więc szuka sposobów, jak utrudnić rozwody. Chociaż w Polsce rozstać się w świetle prawa i tak nie jest łatwo. 47
  • Kto zabija człowieka 11 mar 2018, 20:00 – Nigdy nie jest tak, że ktoś wstaje rano i postanawia zabić. Przemoc jest procesem – mówi dr Joanna Stojer-Polańska, specjalistka w dziedzinie kryminalistyki i zwalczania przestępczości. 52
  • Cła, nowa broń Trumpa 11 mar 2018, 20:00 Wojna handlowa, którą może rozpętać Donald Trump, najpierw uderzy w Europę, również w Polskę. 56
  • Konstytucja biznesu to drogowskaz dla urzędników 11 mar 2018, 20:00 Wkrótce przedstawimy projekt małego ZUS. Chcę, by zaczął on obowiązywać od 2019 r. – mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii. 61
  • Hossa Bessa 11 mar 2018, 20:00 Wiatraki z nową mocą Kontrolowana przez rodzinę Kulczyków spółka Polenergia chce razem ze Statoil budować farmy wiatrowe na Bałtyku. W zeszłym tygodniu spółki podpisały w tej sprawie umowę. Przewiduje, że Polenergia pozbędzie się... 64
  • Lubuskie Orły nagrodzone 11 mar 2018, 20:00 Gala w Zielonej Górze rozpoczęła tegoroczną edycję Orłów Wprost – nagrody dla liderów regionów. 66
  • Nowa era pracy 11 mar 2018, 20:00 Niebawem połowa czynności zawodowych zostanie zautomatyzowana. Rewolucja nadejdzie z Chin – przekonuje Kai-Fu Lee, ekspert MIT. Ale krajowi specjaliści studzą te emocje. 68
  • Chmura innowacji 11 mar 2018, 20:00 W świecie skonstruowanym z danych wyzwaniem jest opracowanie innowacyjnych sposobów ich przechowywania, udostępniania i analizowania – mówi Michał Grzybkowski, prezes Beyond.pl. 70
  • Proces i metodyczna praca 11 mar 2018, 20:00 Dziś każdy biznes to biznes cyfrowy, ale dodatkowo każdy biznes chce być także innowacyjny. Czym są naprawdę innowacje – mówi Bartosz Łopiński, założyciel i prezes firmy Billennium. 71
  • Energia z tekstyliów 11 mar 2018, 20:00 Paliwa alternatywne z używanych ubrań? Tak, to możliwe – mówi Ewelina Rozpara z Grupy VIVE. 72
  • Optymalizacja matką wynalazków 11 mar 2018, 20:00 Branża TSL ze względu na koszty transportu, brak rąk do pracy i wymagania rynku jest skazana na szukanie nowych rozwiązań. 74
  • Nadchodzi epoka smart workplace 11 mar 2018, 20:00 Specyfika środowiska pracy wpływa na zdrowie i produktywność pracowników. Liczą się jakość powietrza oraz komfort akustyczny w biurowcach i zakładach. 76
  • O krok od carskiego tronu 11 mar 2018, 20:00 Wokół niedzielnych wyborów prezydenckich w Rosji toczy się ostra gra o zapewnienie obecnemu prezydentowi jak najwyższego zwycięstwa. Bo Putin traci poparcie wyborców. 78
  • Chrześcijańscy syjoniści 11 mar 2018, 20:00 Wbrew temu, co się sądzi, politykę Trumpa w sprawie ustawy o IPN bardziej kształtują konserwatywni protestanci niż lobby żydowskie. 82
  • Z najlepszej e-strony 11 mar 2018, 20:00 Jak sprawić, żeby firma była widoczna w internecie – mówi Konrad Spoczyński, ekspert marketingu internetowego z agencji Result Media. 84
  • Jak Europa pokochała Wrocław 11 mar 2018, 20:00 Zwyciężył w międzynarodowym konkursie European Best Destination 2018. Pokonał takie turystyczne potęgi jak hiszpańskie Bilbao, chorwacki Hvar, a nawet Ateny czy Paryż. 86
  • Miasto na biegunach 11 mar 2018, 20:00 Stary, ale młody duchem. Kulturalny, lecz lubiący absurdalne psikusy. Uduchowiony, choć lubiący dobrze zjeść. Wrocław ma wiele twarzy. I to sprawia, że odkrywanie go może dostarczać ekstremalnych przyjemności. 88
  • Wirus grypy – przebiegły mistrz metamorfozy 11 mar 2018, 20:00 Pod mikroskopem prezentuje się ładnie – przypomina kasztana w kolczastej łupinie. To pozory – wirus grypy potrafi być groźny. I sprytny, bo łatwo podlega mutacji. 90
  • Życie na orbicie 11 mar 2018, 20:00 Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) jest najbardziej zaawansowaną konstrukcją stworzoną przez człowieka – pisze brytyjski astronauta. A inżynier NASA porównał jej budowę do składania elementów kontenerowca pływających po Pacyfiku. 93
  • Idę na wyczyn! 11 mar 2018, 20:00 Do swojej aktywności muzycznej Doda dodaje kino. W najnowszym „Pitbullu” debiutuje na dużym ekranie nie tylko jako aktorka, ale też producentka. 96
  • Białe łzy, czarny ból 11 mar 2018, 20:00 Mało kto pamięta, że korzenie rock’n’rolla sięgają bluesa i amerykańskiego niewolnictwa. Między innymi o tym w swojej nowej powieści przypomina Hari Kunzru. 102
  • Przyprawili plakatowi gębę 11 mar 2018, 20:00 Polski plakat dawno nie był w tak dobrej formie, ale jego kondycji nie zobaczymy na bitych na sztancy plakatach filmowych. Dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze? 104
  • Wydarzenie 11 mar 2018, 20:00 Po białej wstążce – biała flaga Happy End” to film człowieka, który stracił wiarę w Europę. Michael Haneke, jeden z największych mistrzów współczesnego kina, zawsze z chirurgiczną precyzją wskazywał miejsca, które bolą.... 107
  • Film 11 mar 2018, 20:00 DRAMAT Cztery kąty i strach piąty Może tak widziana wojna boli jeszcze bardziej niż obrazy wybuchających bomb? W tym filmie strzały słychać jedynie z oddali. Bohaterowie po każdym huku sięgają po komputer, żeby sprawdzić, co się... 108
  • Muzyka 11 mar 2018, 20:00 Ostrzejsza tęsknota ZANIM PRZYJADĄ DO POLSKI (4-5.04), do sklepów trafi ich album „Violence”. Na pewno publiczność dołączy do śpiewania refrenów, bo choć pierwszy singiel pt. „Magazine” mógł wprowadzić fanów w zakłopotanie i... 109
  • Książka 11 mar 2018, 20:00 Guru EDWARD ŻEBROWSKI ZREALIZOWAŁ ZALEDWIE TRZY PEŁNOMETRAŻOWE FILMY, bo na więcej nie pozwoliła mu choroba, ale dzięki nim oraz licznym scenariuszom i pracy pedagogicznej zaznaczył się bardzo wyraźnie w historii polskiego kina. Był... 110
  • Kalejdoskop 11 mar 2018, 20:00 Matka nie-Polka Monodram to chyba najtrudniejsza ze scenicznych form – dla aktora pozbawionego „pomocy” kolegów i zmuszonego do zapamiętania długich partii tekstu, ale i dla widzów. Ci, przyzwyczajeni zwykle przez teatr do parady... 111
  • Międzynarodowy Dzień Kobiet w PRL 11 mar 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Rajstopy „nie lecące oczka” i goździki do odbioru za pokwitowaniem w pokoju nr 10. Te zbyt słodkie ciastka, te ciepłe lody, te tanie kwiatki. „Dla Ewy”. Od razu zdechłe. Pończochy, w których natychmiast polecą... 112
  • Słowacja w cieniu mordu 11 mar 2018, 20:00 Piszę te słowa w Bratysławie. Jestem tu drugi dzień na specjalnej misji Parlamentu Europejskiego, która przyjechała do Słowacji w związku z zabójstwem dziennikarza śledczego śp. Jana Kuciaka i jego narzeczonej. Szef policji Tibor Gaspar... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany