Konstytucja biznesu to drogowskaz dla urzędników

Konstytucja biznesu to drogowskaz dla urzędników

Jadwiga Emilewicz
Jadwiga Emilewicz / Źródło: Newspix.pl / JAKUB GRUCA / FOKUSMEDIA.COM.PL
Wkrótce przedstawimy projekt małego ZUS. Chcę, by zaczął on obowiązywać od 2019 r. – mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Dla kogo została stworzona Konstytucja biznesu?

Dla wszystkich przedsiębiorców, zarówno tych, którzy już działają na rynku, jak i tych, którzy dopiero myślą o założeniu własnej firmy. Już dziś tylko w samym CEiDG mamy zarejestrowanych ponad 2 mln osób, ale też kolejne tysiące rejestrujące się w bazie co miesiąc jako przedsiębiorcy. Dla wszystkich przedsiębiorców proponowane zmiany w prawie to realna alternatywa. To odpowiedź na ich bolączki i wyjście naprzeciw ich potrzebom.

Wydaje się jednak, że ustawa jest raczej adresowana do urzędników. Bo jeśli ustawy zaczynają się od słów, „że co nie jest zabronione, jest dozwolone”, albo obowiązuje zasada domniemania niewinności, to przypominamy im zasady prawodawstwa jeszcze z czasów starożytnego Rzymu. A dzieje się to w 2018 r.

To nowe prawo ma porządkować relacje między przedsiębiorcą a administracją. Choćby podejmowanie z urzędu czynności wobec przedsiębiorców będzie musiało być obiektywnie uzasadnione. W 1989 r. wychodziliśmy z komunizmu z ogromnym negatywnym bagażem wobec przedsiębiorców, których – jak pan pamięta – nazywano badylarzami. Tymczasem była to eksplozja polskiej przedsiębiorczości, która dała fundamenty do przemian. Wszyscy wiemy, że nawet najlepsza ustawa nie rozwiąże wszystkich problemów, a między literą prawa a praktyką jest jeszcze urzędnik. Dlatego, żeby przepisy żyły i służyły przedsiębiorcom, będziemy starali się tłumaczyć konstytucję nie tylko przedsiębiorcom, lecz także urzędnikom, którzy będą stosować nowe prawo.

Czyli ma to być bat na urzędników, by zaczęli współpracować i pomagać. By przestali walczyć z badylarzami?

Raczej drogowskaz. I to wyraźny, bo jasno wpisany w kilku miejscach zmienianych ustaw. To na przykład obowiązek pisania interpretacji językiem jasnym i zrozumiałym. Co więcej, jeśli przedsiębiorca rozliczy się z podatku, korzystając z tabeli wiążących interpretacji udostępnianej przez Ministerstwo Finansów, wówczas urzędnik nie będzie mógł jej zakwestionować. To on będzie musiał powiedzieć: przepraszam, pomyliłem się.

Mówimy o urzędnikach ministerialnych. Sądzi pani, że w Polsce powiatowej ta mentalność urzędników się zmienia?

Dlatego wkrótce wyruszamy w taki objazd kraju razem z Konstytucją biznesu, właśnie po to, by się spotykać z urzędnikami i przedsiębiorcami, także w tych mniejszych miejscowościach. Zresztą cały czas staramy się szkolić urzędników i tłumaczyć, jak mają podchodzić do przedsiębiorców. Dam taki przykład. Przy wprowadzaniu ustawy o innowacyjności zauważyliśmy, że wprowadzane tam ulgi na wydatki na badania i rozwój mogą być niezrozumiałe dla urzędników skarbowych. Dlatego przeprowadziliśmy w ministerstwie cykl szkoleń, najpierw dla urzędników skarbowych, potem dla wszystkich zarejestrowanych w stowarzyszeniachksięgowych, a na końcu dla przedsiębiorców. Właśnie po to, by wyjaśnić, co ustawodawca miał na myśli i jak w praktyce stosować nowe przepisy.

A ile firm z tych ulg w końcu skorzystało?

Widzimy już pierwsze pozytywy tych zmian, choć polskie firmy dopiero zaczynają się otwierać na wdrażanie innowacji. Po pierwsze dlatego, że łatwiej inwestować w innowacje kapitałowo, kiedy jest się dużym i ma się zasoby. Nasz rynek oparty jest zaś w 70 proc. na małych i średnich firmach (MiŚ). Dla nich jest to niezwykle ryzykowne działanie. Dlatego jako ministerstwo stawiamy sobie trzy podstawowe cele: dobrej jakości prawo, jak najmniej biurokracji i w efekcie jak najwięcej pieniędzy pozostających w kieszeniach przedsiębiorców. Jestem przekonana, że dzięki temu zachęcimy polskie firmy do inwestowania w badania i rozwój oraz nowe technologie.

Konstytucja biznesu jest pięknym hasłem, jednak dla przedsiębiorców realnym problemem jest dziś ustawa o podatku VAT – chyba najczęściej nowelizowana i najbardziej niezrozumiała i tym samym dająca podstawy do agresywnych działań urzędników. Kiedy w końcu ją zmienicie?

Doskonale wiemy, że ustawa wymaga zmian, choćby dlatego, że była ona w ciągu ostatnich 10 lat niemal 300-krotnie nowelizowana. To jest wyzwanie, z którym wkrótce się zmierzymy, ale będziemy tu działać wspólnie z Ministerstwem Finansów.

Wie pani, ile składek społecznych miesięcznie musi zapłacić fryzjerka w Sejnach na tzw. dużym ZUS? To 1232,16 zł. Jeszcze rząd Beaty Szydło obiecywał odciążenie tych najmniejszych. Jesteście kolejnym rządem, który obiecuje to samo. MiŚ w taki sposób są zwodzone już ponad 10 lat.

Projekt małego ZUS jest jednym z ważniejszych dla mnie. Projekt przygotowany jeszcze w Ministerstwie Rozwoju uzależnia wysokość składki od wysokości przychodu. Jeśli podatnik nie uzyska przychodu wyższego niż 2,5-krotność minimalnego wynagrodzenia (na dzisiaj byłoby to 5200 zł), wówczas płaci adekwatnie do uzyskanego przychodu, licząc liniowo.

Czyli ile zapłaci ktoś, kto miał przychód 5200 zł?

Nie mniej niż najmniejsza możliwa, czyli ok. 600 zł. W chwili obecnej jesteśmy w dialogu z Ministerstwem Pracy i chcielibyśmy sfinalizować nasze prace jeszcze w tym roku. Tak, żeby od początku 2019 r. obowiązywały nowe przepisy. Zdajemy sobie sprawę z wielkości szarej strefy. Widzimy, że ok. 25 proc. firm ginie nam z naszego radaru po dwuletnim okresie obowiązywania małego ZUS. Liczymy, że te zmiany wpłyną pozytywnie na rozwój przedsiębiorczości, pobudzenie aktywności zawodowej i wspomniane już ograniczenie szarej strefy i poprawę przeżywalności przedsiębiorstw.

Czy w rządzie wszyscy zgadzają się, że trzeba to przeprowadzić?

Jest zgoda, ale jest też dbałość o wydolność systemu ubezpieczeń społecznych. Tym, co budzi dziś umiarkowaną ostrożność we wdrożeniu tego rozwiązania, jest sytuacja na rynku pracy w Polsce. Mamy najniższe bezrobocie w historii. Więc pojawiają się pytania: po co tworzyć kolejne ułatwienia? My podajemy właśnie pański argument, czyli tej fryzjerki z Sejn. Przecież są ciągle miejsca w Polsce, gdzie bezrobocie sięga 16-17 proc. Te osoby nie przemieszczą się o 100-200 km za 2500 zł brutto.

Czyli hamulcowym ułatwień dla najmniejszych jest minister Rafalska?

Tu nie ma hamulcowych. Jest za to niełatwy projekt i tym bardziej musi być jak najlepiej obliczony. Jesteśmy po bardzo konstruktywnych rozmowach z minister Rafalską, minister Czerwińską i prezes ZUS oraz ekspertami. Mam nadzieję, że udało nam się znaleźć rozwiązanie dające gwarancję bezpieczeństwa dla systemu ubezpieczeń społecznych.

Ale obietnice zmian były jeszcze przed wyborami, a minęły już dwa lata.

To prawda. Na serio biorę deklaracje powtórzone w ubiegłym roku na kongresie PiS. Mogę państwa zapewnić, że kiedy ten projekt wejdzie pod obrady, to będzie to jeden z najlepiej przygotowanych projektów od strony legislacyjnej.

A jak małym firmom mają pomóc plany likwidacji umów o dzieło i zastąpienia ich etatem? Przecież to w nich najbardziej uderzy.

Tutaj nie ma jeszcze żadnych decyzji wiążących. Są projekty i propozycje. Na razie jesteśmy na etapie wymiany poglądów. Poczekajmy na konkrety.

Wie pani, jaka jest kwota wolna od podatku dla posłów?

Nie pamiętam.

30 tys. zł. A wie pani, jaka jest kwota wolna od podatku dla przeciętnego obywatela?

3 tys. zł.

To czym różnią się politycy od obywateli? Czemu nie możecie tego zmienić?

W tej chwili pan premier wprowadza system oszczędności w rządzie...

Ale jednocześnie pani szef powiedział w zeszłym roku, że ta kwota wolna należy się posłom, bo „oni bardzo ciężko pracują”. Myśli pani, że fryzjerka w Sejnach nie pracuje równie ciężko?

Nie lubię takich licytacji, kto pracuje więcej, a kto mniej.

Ja też. Pytam tylko, dlaczego jest taka duża dysproporcja w kwocie wolnej od podatku między społeczeństwem a elitą polityczną?

Być może jest to temat, którym trzeba będzie się zająć w drugiej połowie naszych rządów.

Kolejny problem to zamówienia publiczne, o którym zresztą głośno mówią sami przedsiębiorcy. Do większości przetargów jest tylko jedna oferta. Wygląda to niestety tak, jakby były one ustawiane. Kiedy będą zmiany w ustawie?

Chcemy napisać je od nowa. Problem jednoofertowych zamówień jest powszechny, a są sektory, gdzie jest to wręcz nagminne. To oznacza, że przetargi publiczne przestają być atrakcyjne dla przedsiębiorców. Z drugiej strony mała liczba ofert jest też bardzo niekorzystna dla państwa, utrudnia osiąganie oszczędności i poprawy jakości zamawianych usług czy towarów. Sprawdziliśmy, jak działa to w różnych państwach. Uważamy jednak, że administracja nie jest w stanie samodzielnie napisać dobrej ustawy. Dlatego przez pół roku rozmawialiśmy z przedsiębiorcami i podmiotami stosującymi zamówienia publiczne i stworzyliśmy Białą księgę. W ciągu kilku tygodni ją przedstawimy i rozpoczną się szerokie konsultacje społeczne.

Ryszard Florek postuluje, by w przetargach spółek Skarbu Państwa wprowadzić zasadę obowiązkowego rozważenia ofert rodzimych dostawców.

Proszę pamiętać, że niektóre rozwiązania, które wydają się nam kopernikańskimi, wcale takie nie są. Działamy w obrębie prawodawstwa UE. Będziemy starali się usprawnić system tak, aby przetargi były bardziej konkurencyjne i wykorzystywały potencjał małych i średnich przedsiębiorstw, bo największa pula pieniędzy w kraju jest właśnie w zamówieniach publicznych. Nie możemy jednak wpisać w żaden sposób preferencji dla polskiej firmy.

Tyle że na Zachodzie te preferencje dla lokalnych producentów jakoś działają.

Tak, wiem, mamy zidentyfikowane miejsca, gdzie takie preferencje są stosowane. Takie bramki dostępu do rynku są zaszyte w systemach normalizacji i certyfikacji. I my też je zmieniamy. Wpisaliśmy nowe kody Polskiego Komitetu Normalizacyjnego na polską stal ciągnioną, czyli taką w najczystszej postaci. W Polsce produkujemy ją bardzo dobrej jakości. Przeprowadziliśmy szkolenia dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Austostrad, by te kody i normy były stosowane. To jest jednak żmudna droga. Ale o wiele ważniejsze są zwyczaje konsumentów. Dostęp do np. rynku duńskiego jest ograniczony chociażby dlatego, że duński klient doskonale wie, że powinien kupić swój rodzimy produkt zamiast zagranicznego. On nie musi mieć tego zapisanego w prawie. Wie, że jak kupi duńskie, to daje pracę swojemu synowi czy sąsiadowi. My się dopiero tego uczymy. Moda na polskie zaczęła się dopiero dwa lata temu.

Inny problem. Przemysł meblarski, z którego jesteśmy tak dumni, twierdzi, że Lasy Państwowe dostarczają na rynek o 20-30 proc. drewna za mało, a większość skupują najwięksi światowi producenci. Czy w systemie sprzedaży drewna będą jakieś zmiany?

Tu też mamy pierwszą jaskółkę dobrej zmiany. Dwa tygodnie temu odbyło się w ministerstwie pierwsze posiedzenie zespołu przemysłu drzewnego. Byli dyrektor generalny Lasów Państwowych i przedstawiciele branży. Lasy wycofały się z tzw. puli rozwojowej, w ramach której surowiec mogli kupować tylko ci najwięksi. Pierwszy postulat branży został więc spełniony. Jesteśmy na dobrej ścieżce dialogu.

Cały czas jeździ pani tym kilkunastoletnim SAAB-em?

Już nie. Teraz mam małą i lekką hondę.

Nie przesiadła się pani jeszcze w auto elektryczne? W sumie daleko nim by się nie zajechało, bo nie ma stacji ładowania.

W tym roku ma powstać 70 nowych stacji. Ale jak patrzymy na wszystkie analizy, to wychodzi nam, że dzisiaj auto elektryczne jest raczej tym drugim w rodzinie. To typowe auto do jazdy po mieście. Jeśli ten model będzie się rozwijał, to w pierwszej kolejności w tym segmencie rynku. Bardzo mocno rozwija się u nas car-sharing. Im bardziej będziemy współdzielić środki transportu, tym lepiej dla naszego stanu powietrza. Zachęcamy miasta, by kupowały auta elektryczne bądź wspierały firmy oferujące usługi współdzielenia aut.

A ile takich aut jeździ jako limuzyny rządowe?

Niestety chyba jeszcze żadne. Ale dzisiaj zakup samochodu elektrycznego klasy premium jest bardzo kosztowny. Chciałabym, by wśród floty dla korpusu służby cywilnej znalazły się auta elektryczne. I mam nadzieję, że za mojej obecności w tym ministerstwie to się stanie.

Ale na razie na elektryki zrzucą się wszyscy kierowcy, bo rząd proponuje nowy podatek w postaci opłaty emisyjnej, która zasili nowy Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Szacuje się, że będzie to ponad 1,5 mld zł?

Jeszcze zobaczymy. W pierwotnym projekcie ten ułamek procenta miał być pobierany z akcyzy, która już dzisiaj obowiązuje. Musimy to sobie jeszcze w rządzie wyjaśnić.

Nosi pani maseczkę antysmogową?

Nie. I mam nadzieję, że wprowadzimy taką legislację, że nikt jej nie będzie musiał nosić. Zdefiniowaliśmy dziś trzy pola interwencji, które muszą się wydarzyć, by móc odetchnąć pełną piersią. Po pierwsze prawodawstwo – wprowadzamy standardy emisyjne dla kotłów i ustawę o jakości paliw stałych. Ona określa, co to jest paliwo stałe i czym możemy palić w naszych domach. Wyeliminuje też z użytku domowego te paliwa, które nas najbardziej zatruwały. Po drugie musimy poprawić efektywność energetyczną. W Polsce 40 proc. produkowanej energii trafia do ogrzewania mieszkań i domów. To jest dwa razy więcej niż w każdym innym państwie UE. I po trzecie, prowadzimy programy pilotażowe związane z termomodernizacją. Z 50 najbrudniejszych miast w Europie 33 są w Polsce. I 23 z tych 33 są miastami poniżej 100 tys. mieszkańców. Jest korelacja biedy i efektywności energetycznej i ona występuje właśnie w tych małych ośrodkach. Chcemy w nich zidentyfikować osoby najbardziej potrzebujące i ocieplić im domy oraz wymienić źródło ciepła. Później dostarczyć im paliwo, na które je stać. To da szybki efekt. Pozwoli też ocenić w 100 proc., ile to będzie nas kosztowało w skali kraju.

Będą opłaty za wjazd do centrów miast?

To zależy od samorządów. W tych małych miejscowościach smog powstaje w 70 proc. przez to, czym palimy w domach, czyli niską emisję, a tylko w 30 proc. przez spaliny samochodowe. W większych jest odwrotnie. Włodarz musi dokonać wyboru pomiędzy zdrowiem i życiem a ceną, którą trzeba zapłacić za wjazd. To jego ryzyko polityczne. Doświadczenia światowe pokazują, że wprowadzenie takich płatnych stref obniża poziom zanieczyszczenia. W Warszawie podstawowym powodem smogu jest właśnie ruch aut. Warto się więc nad tym zastanowić. Tylko trzeba wtedy dostarczyć dobrą komunikację publiczną. W inteligentnym mieście przyszłości nie dobudowuje się kolejnych nitek autostrad, ale właśnie stawia się na zmianę modelu życia. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 11/2018
Więcej możesz przeczytać w 11/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 11/2018 (1827)

  • I zakazujmy wam, aż do śmierci 11 mar 2018, 20:00 Wygląda na to, że bezgraniczna wiara w magiczną moc zakazów, dzięki którym można uczynić świat lepszym, a ludzi szczęśliwszymi (bogatszymi?), dotknęła nie tylko polskich prawodawców. Prezydent Trump wprowadził w ubiegłym tygodniu... 6
  • Niedyskrecje parlamentarne 11 mar 2018, 20:00 ŹLE SIĘ DZIEJE W OBOZIE RZĄDZĄCYM. Według naszego informatora w rządzie narasta konflikt między premierem Mateuszem Morawieckim a ministrem Mariuszem Kamińskim, koordynatorem służb specjalnych. Premier miał w ubiegłym tygodniu... 10
  • Obraz tygodnia 11 mar 2018, 20:00 126 373 804 złotych zebrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. O 20 mln więcej niż przed rokiem. Wygrana Martyna Wojciechowska została uznana za wzór dla dziewczynek i użyczyła swojego wizerunku limitowanej serii lalek Barbie Shero.... 14
  • Info radar 11 mar 2018, 20:00 Trump złamał Kima Ostre podejście prezydenta USA do wybryków północnokoreańskiego reżimu zaczyna przynosić skutki. Kim Dzong Un ogłosił właśnie, że spotka się w maju z Donaldem Trumpem i jest gotowy do rozmów o likwidacji... 16
  • Piękni i bogaci 11 mar 2018, 20:00 2009 r. tylko pozornie był spokojny. Politycy szykowali się do wyborów, próbowali ukryć to, co mają koncie i z kim się tak naprawdę przyjaźnią. A „Wprost” nie dawał im taryfy ulgowej 18
  • W Polsce połowa premierów była z czapki 11 mar 2018, 20:00 Bracia Kaczyńscy z zasady nie udzielali wspólnych wywiadów. Dla „Wprost” zrobili wyjątek. W grudniu 2009 r. pochwalili Zbigniewa Ziobrę i – co tu kryć – wyśmiali Kazimierza Marcinkiewicza, który tylko „umie lepić bałwana”. Z... 19
  • Gradacja 11 mar 2018, 20:00 PRZYSTOSOWANIE I OPÓR. EMOCJE PONIEKĄD SPRZECZNE, A ZESTAWIONE PRZED LATY PRZEZ EWĘ JABŁOŃSKĄ-DEPTUŁĘ, notabene w książce na temat Kościoła polskiego lat 1815–1831. Opisują doskonale postawę żyjącego w warunkach narodowej niewoli... 20
  • Jak pozyskiwać kobiety 11 mar 2018, 20:00 W DNIU KOBIET DAWNO NIEWIDZIANY MINISTER DS. RÓWNEGO TRAKTOWANIA ADAM LIPIŃSKI UDZIELIŁ WYWIADU („Gazeta Prawna” 8.03). Pan minister jest bardzo zajęty budowaniem Narodowego Instytutu Wolności, toteż dla spraw równościowych nie ma ani... 20
  • Miziołek o najbardziej wpływowych kobietach w Polsce 12 mar 2018, 12:29 Kogo Polacy uważają za najbardziej wpływową kobietę w kraju? Odpowiedź na ten temat w bieżącym numerze „Wprost”. Rąbka tajemnicy uchyla Joanna Miziołek. 22
  • Najbardziej wpływowe Polki 2018 11 mar 2018, 20:00 Beata Szydło, Monika Olejnik i Elżbieta Jaworowicz to zdaniem Polaków najbardziej wpływowe i opiniotwórcze kobiety w naszym kraju. Wynika to z badania „Detektor Wprost” przeprowadzonego na nasze zlecenie na panelu Ariadna. 23
  • Nasza Beata 11 mar 2018, 20:00 Gdy Mateusz Morawiecki zaognił spór z Izraelem o udział Polaków w Holokauście, w PiS mówiono: za czasów Beaty byłoby to niemożliwe. Zbyłaby dziennikarza kilkoma ogólnymi zdaniami, do których nie można by się było przyczepić. Była... 30
  • Biżuteria z przesłaniem 11 mar 2018, 20:00 Zamykamy w przepięknej, biżuteryjnej formie wyjątkowe marzenia nawet najbardziej wymagających klientów – mówi Jakub Lasocki, prezes sieci salonów jubilerskich Red Rubin i Minty dot. 33
  • Tajemnice śmierci posła 11 mar 2018, 20:00 Prokuratura nie jest w stanie wykluczyć udziału osób trzecich w spowodowaniu wypadku posła Kukiz’15 Rafała Wójcikowskiego – ustalił „Wprost”. W sprawie jego śmierci został przesłuchany jeden z najbogatszych Polaków. 35
  • Jak Urban stworzył mit Jaruzelskiego 11 mar 2018, 20:00 Politycznym skutkiem degradacji Jaruzelskiego może być wzrost poparcia dla SLD – mówi dr Paweł Kowal, były wiceszef MSZ, historyk, biograf generała. 38
  • Strategiczne tuszowanie 11 mar 2018, 20:00 Kiedy w ubiegłym miesiącu Amerykanie zmasakrowali nad Eufratem oddział rosyjskich najemników, zarówno rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, jak i szef Pentagonu James Mattis udawali, że niczego na ten temat nie wiedzą. Tydzień po owej masakrze... 41
  • Zagubiony uczeń czarnoksiężnika 11 mar 2018, 20:00 Jarosław Kaczyński w coraz większym stopniu tańczy, jak mu zagrają radykalne środowiska narodowe – mówi Ludwik Dorn, były wicepremier. 42
  • Pan Facebook 11 mar 2018, 20:00 Siedzi Paweł na fejsie, walczy o demokrację: wrzuca memy ze smoleńskim Antkiem, selfie z manify, podpisuje petycje, miażdży i orze, kogo może. W tym czasie Gaweł lajkuje żołnierzy wyklętych, wysyła zgłoszenia, żeby zablokować... 45
  • W niewoli małżeństwa 11 mar 2018, 20:00 Rząd chce, aby rodziny były pełne, więc szuka sposobów, jak utrudnić rozwody. Chociaż w Polsce rozstać się w świetle prawa i tak nie jest łatwo. 47
  • Kto zabija człowieka 11 mar 2018, 20:00 – Nigdy nie jest tak, że ktoś wstaje rano i postanawia zabić. Przemoc jest procesem – mówi dr Joanna Stojer-Polańska, specjalistka w dziedzinie kryminalistyki i zwalczania przestępczości. 52
  • Cła, nowa broń Trumpa 11 mar 2018, 20:00 Wojna handlowa, którą może rozpętać Donald Trump, najpierw uderzy w Europę, również w Polskę. 56
  • Konstytucja biznesu to drogowskaz dla urzędników 11 mar 2018, 20:00 Wkrótce przedstawimy projekt małego ZUS. Chcę, by zaczął on obowiązywać od 2019 r. – mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii. 61
  • Hossa Bessa 11 mar 2018, 20:00 Wiatraki z nową mocą Kontrolowana przez rodzinę Kulczyków spółka Polenergia chce razem ze Statoil budować farmy wiatrowe na Bałtyku. W zeszłym tygodniu spółki podpisały w tej sprawie umowę. Przewiduje, że Polenergia pozbędzie się... 64
  • Lubuskie Orły nagrodzone 11 mar 2018, 20:00 Gala w Zielonej Górze rozpoczęła tegoroczną edycję Orłów Wprost – nagrody dla liderów regionów. 66
  • Nowa era pracy 11 mar 2018, 20:00 Niebawem połowa czynności zawodowych zostanie zautomatyzowana. Rewolucja nadejdzie z Chin – przekonuje Kai-Fu Lee, ekspert MIT. Ale krajowi specjaliści studzą te emocje. 68
  • Chmura innowacji 11 mar 2018, 20:00 W świecie skonstruowanym z danych wyzwaniem jest opracowanie innowacyjnych sposobów ich przechowywania, udostępniania i analizowania – mówi Michał Grzybkowski, prezes Beyond.pl. 70
  • Proces i metodyczna praca 11 mar 2018, 20:00 Dziś każdy biznes to biznes cyfrowy, ale dodatkowo każdy biznes chce być także innowacyjny. Czym są naprawdę innowacje – mówi Bartosz Łopiński, założyciel i prezes firmy Billennium. 71
  • Energia z tekstyliów 11 mar 2018, 20:00 Paliwa alternatywne z używanych ubrań? Tak, to możliwe – mówi Ewelina Rozpara z Grupy VIVE. 72
  • Optymalizacja matką wynalazków 11 mar 2018, 20:00 Branża TSL ze względu na koszty transportu, brak rąk do pracy i wymagania rynku jest skazana na szukanie nowych rozwiązań. 74
  • Nadchodzi epoka smart workplace 11 mar 2018, 20:00 Specyfika środowiska pracy wpływa na zdrowie i produktywność pracowników. Liczą się jakość powietrza oraz komfort akustyczny w biurowcach i zakładach. 76
  • O krok od carskiego tronu 11 mar 2018, 20:00 Wokół niedzielnych wyborów prezydenckich w Rosji toczy się ostra gra o zapewnienie obecnemu prezydentowi jak najwyższego zwycięstwa. Bo Putin traci poparcie wyborców. 78
  • Chrześcijańscy syjoniści 11 mar 2018, 20:00 Wbrew temu, co się sądzi, politykę Trumpa w sprawie ustawy o IPN bardziej kształtują konserwatywni protestanci niż lobby żydowskie. 82
  • Z najlepszej e-strony 11 mar 2018, 20:00 Jak sprawić, żeby firma była widoczna w internecie – mówi Konrad Spoczyński, ekspert marketingu internetowego z agencji Result Media. 84
  • Jak Europa pokochała Wrocław 11 mar 2018, 20:00 Zwyciężył w międzynarodowym konkursie European Best Destination 2018. Pokonał takie turystyczne potęgi jak hiszpańskie Bilbao, chorwacki Hvar, a nawet Ateny czy Paryż. 86
  • Miasto na biegunach 11 mar 2018, 20:00 Stary, ale młody duchem. Kulturalny, lecz lubiący absurdalne psikusy. Uduchowiony, choć lubiący dobrze zjeść. Wrocław ma wiele twarzy. I to sprawia, że odkrywanie go może dostarczać ekstremalnych przyjemności. 88
  • Wirus grypy – przebiegły mistrz metamorfozy 11 mar 2018, 20:00 Pod mikroskopem prezentuje się ładnie – przypomina kasztana w kolczastej łupinie. To pozory – wirus grypy potrafi być groźny. I sprytny, bo łatwo podlega mutacji. 90
  • Życie na orbicie 11 mar 2018, 20:00 Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) jest najbardziej zaawansowaną konstrukcją stworzoną przez człowieka – pisze brytyjski astronauta. A inżynier NASA porównał jej budowę do składania elementów kontenerowca pływających po Pacyfiku. 93
  • Idę na wyczyn! 11 mar 2018, 20:00 Do swojej aktywności muzycznej Doda dodaje kino. W najnowszym „Pitbullu” debiutuje na dużym ekranie nie tylko jako aktorka, ale też producentka. 96
  • Białe łzy, czarny ból 11 mar 2018, 20:00 Mało kto pamięta, że korzenie rock’n’rolla sięgają bluesa i amerykańskiego niewolnictwa. Między innymi o tym w swojej nowej powieści przypomina Hari Kunzru. 102
  • Przyprawili plakatowi gębę 11 mar 2018, 20:00 Polski plakat dawno nie był w tak dobrej formie, ale jego kondycji nie zobaczymy na bitych na sztancy plakatach filmowych. Dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze? 104
  • Wydarzenie 11 mar 2018, 20:00 Po białej wstążce – biała flaga Happy End” to film człowieka, który stracił wiarę w Europę. Michael Haneke, jeden z największych mistrzów współczesnego kina, zawsze z chirurgiczną precyzją wskazywał miejsca, które bolą.... 107
  • Film 11 mar 2018, 20:00 DRAMAT Cztery kąty i strach piąty Może tak widziana wojna boli jeszcze bardziej niż obrazy wybuchających bomb? W tym filmie strzały słychać jedynie z oddali. Bohaterowie po każdym huku sięgają po komputer, żeby sprawdzić, co się... 108
  • Muzyka 11 mar 2018, 20:00 Ostrzejsza tęsknota ZANIM PRZYJADĄ DO POLSKI (4-5.04), do sklepów trafi ich album „Violence”. Na pewno publiczność dołączy do śpiewania refrenów, bo choć pierwszy singiel pt. „Magazine” mógł wprowadzić fanów w zakłopotanie i... 109
  • Książka 11 mar 2018, 20:00 Guru EDWARD ŻEBROWSKI ZREALIZOWAŁ ZALEDWIE TRZY PEŁNOMETRAŻOWE FILMY, bo na więcej nie pozwoliła mu choroba, ale dzięki nim oraz licznym scenariuszom i pracy pedagogicznej zaznaczył się bardzo wyraźnie w historii polskiego kina. Był... 110
  • Kalejdoskop 11 mar 2018, 20:00 Matka nie-Polka Monodram to chyba najtrudniejsza ze scenicznych form – dla aktora pozbawionego „pomocy” kolegów i zmuszonego do zapamiętania długich partii tekstu, ale i dla widzów. Ci, przyzwyczajeni zwykle przez teatr do parady... 111
  • Międzynarodowy Dzień Kobiet w PRL 11 mar 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Rajstopy „nie lecące oczka” i goździki do odbioru za pokwitowaniem w pokoju nr 10. Te zbyt słodkie ciastka, te ciepłe lody, te tanie kwiatki. „Dla Ewy”. Od razu zdechłe. Pończochy, w których natychmiast polecą... 112
  • Słowacja w cieniu mordu 11 mar 2018, 20:00 Piszę te słowa w Bratysławie. Jestem tu drugi dzień na specjalnej misji Parlamentu Europejskiego, która przyjechała do Słowacji w związku z zabójstwem dziennikarza śledczego śp. Jana Kuciaka i jego narzeczonej. Szef policji Tibor Gaspar... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany