Nie można ukrywać prawdy

Nie można ukrywać prawdy

Jonny Daniels (fot. From the Depths/ Facebook)
– Niestety, liczba Polaków, którzy podczas wojny brali udział w mordowaniu Żydów, była większa, niż Polacy chcą o tym myśleć. Tego nie da się ignorować – mówi Jonny Daniels.

Ciągle pan siedzi w telefonie.

Tak, przepraszam, ale to kolejny antysemicki troll, którego muszę zablokować na Twitterze. W ostatnim miesiącu musiałem zablokować kilka tysięcy takich kont.

Co o panu piszą?

Że nie mam prawa być w Polsce. „Zabieraj swoje manatki i spadaj do Izraela” – to jeden z delikatniejszych wpisów.

To jakoś przybrało na sile po awanturze wokół nowelizacji ustawy o IPN?

Zdecydowanie. Teraz ilość hejtu stała się niewyobrażalna. Jeśli chodzi o antysemityzm w Polsce, to właśnie wypuszczono dżina z butelki. Ostatnie trzy miesiące były dla mnie straszne. Myślałem już nad tym, żeby to wszystko zostawić. Spakować się i wyjechać. Jestem w Polsce od czterech lat. Mam przecież polskie korzenie i wierzę, że jest coś, co łączy nasze obie nacje. Jakaś więź głębsza niż tylko Holokaust. Ale dookoła jest mnóstwo osób, które tej więzi nie chcą. Chcą to zniszczyć. I naprawdę świetnie im to idzie.

Niedługo do księgarni trafi książka „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski” autorstwa historyków z Centrum Badań nad Zagładą Żydów, którzy opisują historie, w których Polacy byli oprawcami, a nie wybawcami Żydów.

Nie sądzę, żeby w tej książce było coś nowego.

Myślę, że dla Polaków będzie szokująca.

Ale co? Że Polacy mordowali Żydów? Myślę, że Polacy zdają sobie z tego sprawę.

Autorzy piszą, że na trzech Żydów, którzy po likwidacji gett szukali ratunku w miasteczkach i wsiach, dwóch zginęło. Większość z rąk polskich lub przy współudziale Polaków. To dla Polaków nie będzie szokujące?

Niestety, liczba Polaków, którzy podczas wojny brali udział w mordowaniu Żydów, była większa, niż Polacy chcą o tym myśleć. Tego nie można ignorować. To jest prawda, którą trzeba powiedzieć. Nie możemy się przed nią ukrywać. Są Żydzi, którzy przeżyli wojnę i mają poważne pretensje do Polaków.

Myślę, że większość Polaków uzna, że ta książka to głupstwa. Nieważne, jak profesjonalnie by była udokumentowana.

To trwa cały czas. Nawet w przypadku Jedwabnego. To ciągłe oszustwo, kiedy Polacy mówią: To nie mogliśmy być my. Do jasnej cholery. Istnieje przecież tak wiele raportów, informacji, relacji, że historia Jedwabnego nie powinna już pozostawiać jakichkolwiek pytań. Ale Polacy ciągle ją kwestionują.

Anna Zalewska, nasza minister edukacji, też nie tak dawno kwestionowała Jedwabne.

Polska minister edukacji jest pod tym względem najbardziej niewyedukowaną osobą w tym rządzie. Tyle mogę na ten temat powiedzieć.

Ale będą kolejne publikacje. Pojawi się kolejne Jedwabne.

I Polacy znów będą zaprzeczać.

Dlaczego?

Każdy naród tak ma. Izraelczycy też mają milion wymówek na wojnę w Palestynie i to, dlaczego Palestyńczycy musieli opuścić swoje domy. Nie ma wątpliwości, że ciężko się do tego przyznać i się z tym pogodzić. A Polacy to dumny naród i takie przyznanie się do winy byłoby wbrew ich narodowej dumie. Ale w Polsce to się w najbliższym czasie nie wydarzy.

Więc kiedy się wydarzy? Za dekadę, za kilka dekad?

Nie wiem kiedy. To jest raczej proces. Proces leczenia, przez który Polacy muszą przejść. Zresztą Polacy już w pewnych okolicznościach przeprosili za Jedwabne i za pogrom kielecki.

Rząd powinien przepraszać?

Bądźmy realistami. Rząd ma za zadanie wygrać kolejne wybory i jedyny sposób, w jaki może to zrobić, to właśnie nie dotykać takich trudnych tematów.

Kiedyś mówił pan, że w dzieciństwie karmiono pana mitami o Polakach-antysemitach. Ale przyjechał pan do Polski i to okazało się nieprawdą.

Nie powiedziałbym dzisiaj, że to były mity. Polacy nie wymyślili antysemityzmu i Polska nie jest najbardziej antysemickim krajem na świecie. Ale jest antysemityzm w Polsce. Każdy naród ma takie tendencje, że lubi siebie, a nie lubi innych. Rasizm jest wszędzie na świecie.

Jak pan odebrał antysemickie wpisy Rafała Ziemkiewicza i Magdy Ogórek?

Były okropne. Ale tak szczerze – jak wiele osób bierze Magdę Ogórek jeszcze na poważnie? Zmienia swoje poglądy w zależności od władzy. Zresztą takie antysemickie hasła są wszędzie. Jeremy Corbyn, przewodniczący brytyjskiej Partii Pracy, jest przecież antysemitą.

A wystawa w muzeum Polin, na której ośmieszono antysemickie wpisy Ziemkiewicza i Ogórek?

Była bardzo ważna. Powinniśmy takich ludzi wywoływać do tablicy. Wystawę z antypolskimi wypowiedziami też bym poparł. Tak naprawdę istnieje cienka granica między wyrażaniem takich poglądów a tym, kiedy zaczną się dziać złe rzeczy. Zawsze od tego się zaczyna.

Po tym, jak Muzeum Historii Żydów Polskich zorganizowało tę wystawę, pojawiły się apele, żeby wymienić tam kierownictwo.

Znam dyrektora Dariusza Stolę. To porządna osoba, która wykonuje przyzwoitą pracę. Nie uważam, że trzeba go wymieniać. Ale oczywiście to wpływa na polską dumę. Żeby nie było, ja też uważam siebie za dumnego Żyda z polskimi korzeniami, ale dla mnie patriotyzm nie polega na skandowaniu „Polska dla Polaków”. Patriotyzm to wykonywanie pracy dla swojej ojczyzny, dzięki czemu jest silniejsza i ma lepszą renomę na świecie.

Polska po awanturze wokół nowelizacji ustawy o IPN tę renomę sobie nadszarpnęła.

W zagranicznych mediach każdego dnia ukazuje się jakiś artykuł o polskim antysemityzmie. Na przykład parę dni temu Kazimierz Płotkowski, nikomu nieznany działacz, który tworzył kiedyś z Jarosławem Gowinem partię Polska Razem, napisał na Twitterze: „Żydzi to nie ludzie, to zwierzęta”. Nieważne, że w Polsce to szerzej nieznana osoba. Zagraniczne media jego wpis wyłapały i napisały w nagłówkach: „Doświadczony polski polityk nazwał Żydów zwierzętami”. Wysłałem ten artykuł premierowi Morawieckiemu, bo chciał go zobaczyć. Zresztą premier w ostatnich tygodniach zrobił dużo, żeby załagodzić spór na linii Polska – Izrael.

A jego słynny komentarz o „żydowskich sprawcach”?

No tak, oczywiście nie powinien był tego powiedzieć. Ale próbował się z tego wytłumaczyć. Proszę mi pokazać chociaż jednego polskiego polityka, który pojawił się w zagranicznych mediach, żeby opowiedzieć o tej ustawie, jakoś to wszystko wyjaśnić. Ja nie widziałem ostatnio żadnego i to jest nie do zaakceptowania. Polacy powinni wymagać więcej od swoich polityków.

Powinno się zorganizować wywiady dla CNN, BBC?

Oczywiście, że tak. Żeby jakoś wyjaśnić ludziom na świecie, o co w tym wszystkim chodzi. Ustawa jest problemem. Jest problemem dlatego, że ludzie jej nie rozumieją. Żydzi nie rozumieją, po co Polacy stworzyli taki zakaz.

Ta nowelizacja miała chronić dobre imię Polski, ale przyniosła odwrotny skutek.

Polska ma szansę zmienić swój wizerunek na świecie. Wydaje mi się, że po latach komunizmu jest już na tyle dojrzała, na tyle bogata, że może zacząć opowiadać światu swoją historię. Kiedy dzisiaj patrzę na Muhammada ibn Salmana, księcia z Arabii Saudyjskiej, który stał się gwiazdą w USA, to jestem w szoku, jak szybko można zmienić wizerunek kraju na świecie. Książę jeździ po Stanach, występuje w telewizji, spotyka się z kongresmenami i opowiada o nowej Arabii Saudyjskiej, która wg niego toleruje homoseksualistów, dba o kobiety, jest gościnna i bezpieczna. I ludzie to kupują. W Polsce jest od tego fundacja narodowa, która dysponuje setkami milionów złotych. I żeby promować Polskę, urządza rejs gdzieś na środku morza. Znów będziemy krzyczeć na całe gardło „Polska!”, ale tak naprawdę nie zrobimy nic, żeby o tej Polsce coś ludziom opowiedzieć.

Reduta Dobrego Imienia, której fundatorem jest Maciej Świrski, czyli wiceprezes Polskiej Fundacji Narodowej, skorzystała z noweli o IPN i chciała pozwać argentyńskiego dziennikarza za szkalowanie Polski.

I przyniosło to kompletnie odwrotny skutek. Dzień po tym, jak informacja o złożeniu pozwu obiegła media, każda gazeta w Argentynie miała na pierwszej stronie artykuł o tym, że Polacy pozywają ich dziennikarza.

Ostatnio odwiedziłem Tykocin. Malutkie podlaskie miasteczko z okropną historią. Podczas II wojny wymordowano kilka tysięcy mieszkających tam polskich Żydów. Dzisiaj do tego małego Tykocina zjeżdżają setki nastolatków z Izraela.

Rozumiem, że to szokujący obrazek. Pomyślał pan sobie: co oni tutaj robią?

Byli pod ochroną policji, funkcjonariuszy w kominiarkach. Stworzono taką atmosferę, że Polacy mogliby im jakoś zagrozić.

Na pewno na tych wycieczkach bywają też Żydzi, którzy nadal uważają Polskę za obrzydliwe i niebezpieczne miejsce. Szczerze? Kiedyś również tak postrzegałem ten kraj. Nigdy nie chciałem tu przyjechać.

Tak samo jak nigdy nie chciałem jeździć niemieckim samochodem.

To było dawno?

Nie, przyjechałem po raz pierwszy do Polski pięć lat temu. Pamiętam, jak nocowałem w jednym z hoteli, podszedłem do recepcji i spytałem, czy jako Żyd jestem tu bezpieczny i mogę sobie spacerować po mieście. Recepcjonista zbaraniał. A ja po prostu byłem wtedy niespokojny. Wyobrażałem sobie, jak to polscy antysemici napadają na mnie za rogiem. Na pewno jest taka grupa odwiedzających Polskę Żydów, która nie czuje się tu bezpiecznie.

Albo przez tę ochronę wycieczek stwarza się poczucie zagrożenia.

To też prawda, ale tak samo wielu moich polskich znajomych pyta, czy w Izraelu jest bezpiecznie. Boją się, że ktoś ich zastrzeli na ulicy. Przyjeżdżają do Tel Awiwu i zmieniają zdanie. Mimo wszystko ochrona dla żydowskich wycieczek w Polsce jest w 100 proc. potrzebna, bo Żydzi są celem ataków.

Ale nawet w Tykocinie? Przecież tam mieszka 2 tys. ludzi.

Nawet tam. Na razie nic złego się tam nie stało, ale lepiej dmuchać na zimne.

Jadą do Tykocina, Oświęcimia, na Majdanek, do Kielc. Poznają same tragiczne historie.

Bo tak naprawdę nie ma w Polsce miejsc, które pomogłyby Żydom zrozumieć działalność Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Jest Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej w Markowej, ale to strasznie daleko, za Rzeszowem. Z Warszawy to wycieczka na cały dzień. Zjeździłem Polskę i znalazłem dwa oryginalne miejsca, w których Polacy ukrywali Żydów podczas drugiej wojny. Jedno obok Nowego Sącza. Przecież to tak blisko Oświęcimia, więc wielu Żydów odwiedzających obóz zagłady mogłoby wstąpić też i tam. A to niesamowita historia polskiej rodziny, która uratowała 16 Żydów. Zachowała się oryginalna kryjówka. Przekształcenie takiego miejsca w muzeum i opowiedzenie tej historii byłoby czymś niezwykłym. Błagałem, żeby zamieniono to miejsce na muzeum. Zero odzewu. Dlaczego nie ma filmu o Sprawiedliwych?

Myślałem, że pan robi film o Sprawiedliwych?

Tak, projekt nazywa się „Silent Hero”, czyli „Cichy Bohater”. Zapraszamy dziennikarzy z różnych telewizji i gazet. Od prawa do lewa. Udało nam się nagrać 15 wywiadów z Polakami, którzy ratowali Żydów. Zmontowane i przetłumaczone na angielski materiały wrzucamy do internetu. Jesteśmy w trakcie realizacji tego projektu, ale potrzebne jest nam dofinansowanie.

Rząd nie chce pomóc?

Staramy się o grant, ale ciężko idzie. A ci ludzie umierają. Mamy nagrany wywiad z człowiekiem, który po raz pierwszy przyznał się publicznie, że pomagał Żydom. Zmarł dwa tygodnie temu. Kobieta, z którą rozmawialiśmy, tydzień po wywiadzie dostała udaru i straciła mowę. Każdego dnia tracimy takich ludzi, tracimy takie opowieści. To jest wyścig z czasem. Wstyd, że państwo nie interesuje się tymi historiami.

Takie historie kolekcjonuje też o. Tadeusz Rydzyk, z którym pan współpracuje.

Tak, to niesamowity człowiek wiary i czynu. To, co sam zbudował w Toruniu, jest szalenie ważne. Niestety, nie jest tak szeroko akceptowane, jak powinno, i to jedna z tych rzeczy, które chcę zmienić.

Czy historie Polaków ratujących Żydów zbierane przez o. Rydzyka są odpowiednio weryfikowane? Instytut Yad Vashem potrzebuje wielu lat, żeby stwierdzić, że ktoś pomagał Żydom, a w tym przypadku idzie znacznie szybciej.

Yad Vashem robi to długo, bo po prostu nie ma ich na miejscu, tutaj w Polsce. Są przypadki Polaków, którzy nie zostali uhonorowani przez Yad Vashem, z którymi spotykamy się teraz. Ci ludzie mają ogromną dokumentację, listy od Żydów, którzy już po wojnie pisali do nich z podziękowaniami, ale nigdy nie starali się o tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Dopiero teraz, kiedy czują, że już umierają, zgodzili się nam opowiedzieć swoje historie.

Nie ma pan problemów z powodu kontaktów z o. Rydzykiem?

Dwa dni temu izraelska telewizja wyemitowała dokument o Polsce, w którym była również wzmianka o mnie. Głównie o mojej relacji z o. Rydzykiem. Że jestem zadeklarowanym antysemitą. Nie ma gorszej rzeczy, którą można powiedzieć Żydowi. Poczułem się strasznie przygnębiony, jak to zobaczyłem.

No dobrze, ale o. Rydzyk miał przecież antysemickie wypowiedzi.

Wiem, miał. Lata temu.

Media piszą, że wyleczył go pan z antysemityzmu.

Tak, wyleczyłem go. Przyłożyłem mu swoją rękę do jego czoła i go wyleczyłem (śmiech). Nie chce mi się tego zgłębiać, ale całkiem serio, to tak, udało mi się zmienić tę część jego osoby, jaką kiedyś był.

W żydowskiej szkole o Polakach ratujących Żydów zapewne się nie słyszy?

Chodziłem do żydowskiej podstawówki i liceum w Londynie, ale edukacja jest tam taka sama jak w Izraelu. Niewiele dowiedziałem się o cierpieniu Polaków, o historiach Polaków ratujących Żydów. Słyszałem za to historie o Polakach kolaborujących z Niemcami. O tym, jak wydawali swoich sąsiadów. O Żydach, którzy byli denuncjowani przez Polaków.

Żydzi chcą, żeby to cierpienie było tylko ich?

Tak. Chcemy słuchać tylko o nas, bo to nasza wyjątkowa tragedia jako całego narodu. I naszym dużym problemem jest to, że nie rozumiemy, że było i jest też coś takiego jak polskie cierpienie. Żydzi byli pierwszym narodem, który był mordowany. Oczywiście później byli Polacy. Ale Żydzi się bardzo denerwują, kiedy odwiedzają na przykład obóz w Auschwitz i słyszą od oprowadzających wycieczki, że Polacy też tutaj ginęli. Sprowadziłem niedawno izraelskich dziennikarzy na wywiady z premierem Morawieckim. Po rozmowach poszli na wycieczkę do Muzeum Powstania Warszawskiego. Dla nich to był szok, że Polacy w trakcie wojny mieli jakieś powstanie. Myśleli, że było tylko powstanie w getcie warszawskim. Zawsze słyszeli tylko o tym jednym.

Jak to zmienić?

Powinno się edukować, a nie tworzyć nowe przepisy. Rozmawiać. Ludzie nie zawsze chcą obrazić wasz kraj celowo. Oczywiście, że Polska ma problem. Na świecie jest ogromne niezrozumienie wobec niej i antypolskie uczucia, ale i tak pewnie się to kiedyś zmieni na lepsze. 200 tys. Izraelczyków odwiedziło w zeszłym roku Warszawę. Polski LOT lata do Izraela z sześciu polskich miast. Polacy jadą do Izraela, żeby odwiedzić ważne dla chrześcijan miejsca, jak Jerozolima czy Betlejem, a Żydzi, którzy przyjeżdżają do Warszawy, oprócz tego, że odwiedzają muzeum POLIN, to idą też do galerii handlowych. Oni zaczęli tu przyjeżdżać na zakupy, żeby się dobrze bawić. Niestety ta ustawa może to zaprzepaścić. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 16/2018
Więcej możesz przeczytać w 16/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 16/2018 (1832)

  • Nie wszystko złoto, co w kieszeni 15 kwi 2018, 20:00 Wyobraźcie sobie edycję Milionerów 2030. Stanisława Ryster, to jest chciałem powiedzieć: Hubert Urbański (ale serdecznie pozdrawiam prowadzącą Wielką Grę!), unosząc brew w kolorze włosów (te natomiast bez zmian), czyta pytanie.... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 15 kwi 2018, 20:00 „O CZYM ROZMAWIAJĄ DWAJ MINISTROWIE PIS, gdy spotkają się na korytarzu sejmowym? – Kiedy bierzesz kredyt na zwrot premii?” – w redakcji zgadzamy się, że to suchar. Poza tym lepiej nie obnosić się ze swoim bólem, skoro PiS ciągle... 6
  • Obraz tygodnia 15 kwi 2018, 20:00 7dni spędzą w kwietniu i maju ciężko pracujący posłowie na debatach Wygrani Paweł Pawlikowski Jego film „Zimna wojna” został zakwalifikowany do konkursu głównego festiwalu w Cannes. Przegrani Jan Dobrzyński Senator PiS został za 3... 10
  • Info Radar 15 kwi 2018, 20:00 PiS oddaje Wrocław Po tym, jak PO ogłosiła, że jej kandydatem na prezydenta Wrocławia będzie Michał Ujazdowski, PiS rezygnuje z wystawienia tam swojego kandydata. Jak dowiedział się „Wprost”, kandydatem Zjednoczonej Prawicy we... 12
  • Estetyka „dobrej zmiany” 15 kwi 2018, 20:00 TRUDNO DZIŚ POWIEDZIEĆ, CZYM SĄ UROCZYSTOŚCI SMOLEŃSKIE: ODNAWIALNYM OD OŚMIU LAT AKTEM ZBIOROWEJ ŻAŁOBY, świętem religijnym, żmudnym procesem samoupewniania się władzy, że jest władzą, czy wreszcie ulicznym misterium polskości,... 14
  • Bitwa o prawdę 15 kwi 2018, 20:00 ZMIANA WIZERUNKU POLAKA Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ – Z BOHATERSKIEGO NA UWIKŁANEGO – jest dla wielu współczesnych publicystów i historyków niemal misją. Niektórzy z nich, co lepiej powiedzieć bez ogródek, po prostu uważają naród... 14
  • Bliżej ludzi 15 kwi 2018, 20:00 W 2014 r. „Wprost” z taką samą uwagą przyglądał się gwiazdom (także gwiazdom służby zdrowia), jak i zwykłym ludziom. Zwłaszcza tym, nad losem których mało kto się pochylał. 16
  • Afera podsłuchowa 15 kwi 2018, 20:00 Najgłośniejsza afera polityczna ostatnich lat doprowadziła nie tylko do kryzysu ówczesnej partii władzy, ale też wywołała dyskusję o granicach ingerencji organów ścigania w wolność słowa. 17
  • Nie można ukrywać prawdy 15 kwi 2018, 20:00 – Niestety, liczba Polaków, którzy podczas wojny brali udział w mordowaniu Żydów, była większa, niż Polacy chcą o tym myśleć. Tego nie da się ignorować – mówi Jonny Daniels. 18
  • Wdzięczność sędziom 15 kwi 2018, 20:00 Na szczęście są jeszcze takie kraje i tacy ludzie, którzy na serio traktują stare i dobre „wartości europejskie”. Takimi są bez wątpienia niemieccy sędziowie z sądu krajowego w Szlezwiku, którzy 5 kwietnia orzekli, że:... 23
  • Porozumienie z grantami 15 kwi 2018, 20:00 Fundacja InnWarmia, która z resortu nauki dostała 247 tys. zł, powstała na tydzień przed ogłoszeniem konkursu. W zespole oceniającym projekty były cztery osoby związane z wicepremierem Jarosławem Gowinem – ustalił „Wprost”. 24
  • Rodzinna zrzuta na Nowoczesną 15 kwi 2018, 20:00 Członkowie rodziny Kamili Gasiuk-Pihowicz wpłacili na konto Nowoczesnej kilkadziesiąt tysięcy złotych – ustalił „Wprost”. – Chcą pomóc partii finansowo – tłumaczy skarbnik ugrupowania. 28
  • Petru zabrał już swoje meble 15 kwi 2018, 20:00 Musimy zaproponować Polakom mądrą zmianę i zatrzymać PiS – mówi przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. 30
  • Zdobyć Kilimandżaro 15 kwi 2018, 20:00 W PiS trwają poszukiwania najlepszego kandydata do walki o prezydenturę Warszawy. Jeszcze w miniony piątek nic nie było przesądzone. 33
  • Dziwi mnie taki populizm 15 kwi 2018, 20:00 Przedstawiciel polskiego premiera musi bywać – komentuje Anna Maria Anders dyskusję o kosztach jej podróży. 36
  • Nie walczę dla ojca 15 kwi 2018, 20:00 Nie wykluczam, że będę kandydować do Sejmu – mówi Monika Jaruzelska, córka byłego prezydenta. 38
  • NIK miażdży projekt CEPiK 2.0 15 kwi 2018, 20:00 Datę wdrożenia jednego z kluczowych projektów informatycznych państwa – systemu CEPiK 2 – znów przesunięto. Bezterminowo. Dotarliśmy do wyników kontroli, które opisują kulisy porażki. 42
  • Wakacje z najlepszym #BluView nad Bałtykiem 15 kwi 2018, 20:00 Radisson Blu Resort, Świnoujście zapewnia wszystko to, co potrzebne dla relaksu, zabawy i rodzinnego wypoczynku – nie tylko wakacyjnego, ale również weekendowego. 45
  • Jestem udomowioną feministką 15 kwi 2018, 20:00 Feminizm oznacza wybór. Uwielbiam rolę kury domowej, ale trzymam kciuki za manifę i Kongres Kobiet. Zwłaszcza teraz, gdy ktoś podnosi rękę na nasze prawa – mówi Małgorzata Rozenek-Majdan, dziennikarka. 47
  • Dzieci w pornoświecie 15 kwi 2018, 20:00 W świat pornografii wchodzi coraz więcej dzieci i nastolatków. Może to się przełożyć na ich rozwój psychiczny, społeczny i emocjonalny – ostrzega Izabela Karska, psycholog ze Stowarzyszenia Twoja Sprawa. 52
  • Straumatyzowani masochiści opanowujący pozycję dystansu 15 kwi 2018, 20:00 Kolejne martyrologiczne rozdzieranie szat za nami. Odsłonięto kolejny pomnik kolejnej polskiej klęski. Po czarnych stopniach absurdu kroczy pyszałkowatość, tromtadractwo i głupota, które zabiły 96 osób. Kochamy nasze katastrofy,... 55
  • Człowiek, który stworzył własną rzeczpospolitą 15 kwi 2018, 20:00 Na Podlasiu, kilka kilometrów od Tykocina, powstało nowe państwo. Kusi turystów własną historią, kuchnią, tradycjami, a nawet walutą. 56
  • Jak fundacje fundują sobie życie 15 kwi 2018, 20:00 Ponad połowa fundacji nie składa sprawozdań. Niektóre większość środków wydają na swoje utrzymanie. Zanim przekażesz swój 1 proc. podatku, sprawdź, jak pieniądze zostaną wydane. 59
  • Poskromić potwora 15 kwi 2018, 20:00 Najpierw reforma Vat, a potem – jak dowiedział się „Wprost” – zmiany w cit i Pit. Czy czeka nas rewolucja podatkowa? 62
  • Rosyjska gorączka 15 kwi 2018, 20:00 Ostatnie tygodnie to wybuchające w różnych częściach świata minikryzysy finansowe. Tym razem zadyszka dotarła do Rosji i Turcji. 64
  • Hossa Bessa 15 kwi 2018, 20:00 Spanie na bagażach Nowy poziom luksusu według Airbusa. Już niedługo pasażerowie lecący w długi rejs nie będą musieli gnieździć się w ciasnych fotelach, lecz będą mogli wygodnie przespać się na pokładzie. I to bez wykładania... 66
  • Podlaskie Orły nagrodzone 15 kwi 2018, 20:00 Najlepsi przedsiębiorcy regionu, laureaci konkursu „Wprost”, odebrali nagrody podczas gali w Suwałkach. 68
  • O co boksują się Trump z Putinem 15 kwi 2018, 20:00 Świat stanął na krawędzi wojny Rosji z USA. Wszystko dlatego, że przywódcom USA i Rosji jest na rękę eskalowanie napięcia, bo to odwraca uwagę od ich wewnętrznych problemów. 70
  • Kuba bez braci Castro 15 kwi 2018, 20:00 W Hawanie szykuje się zmiana prezydenta – nadchodzi początek rządów polityków niepamiętających czasów kubańskiej rewolucji. 74
  • Know-How 15 kwi 2018, 20:00 Wirtualne i realne Audi Rzadko kiedy produkt pochodzący ze świata wirtualnego staje się realny. Jeśli już, to raczej w formie gadżetu dla fanów. Jednak Audi przeciera nowe szlaki. Kilka dni temu w siedzibie marki w Ingolstadt w Niemczech... 77
  • Powrót do przeszłości 15 kwi 2018, 20:00 Lara Croft, Tyranozaurus rex, MacGyver czy Carringtonowie – po powrocie do lat 60., 70. i 80. w kinie i telewizji musiał przyjść czas na fascynację ostatnią dekadą XX w. Problemem okazało się to, że lata 90. były na bakier z poprawnością polityczną. 79
  • Punk’s not dead 15 kwi 2018, 20:00 W tej muzyce i subkulturze chodziło o to, żeby zrobić wszystko, co tylko dorośli mogą uznać za obrazę. I żeby wywołać jak największe zgorszenie. 83
  • Mały Książę, który urósł 15 kwi 2018, 20:00 Do kin wchodzi „Wyspa psów”. Jej autor Wes Anderson nie tylko wpłynął na popkulturę, lecz także sam stał się jej ikoną. 86
  • Wydarzenie 15 kwi 2018, 20:00 Pomiędzy orkiestrą a Orientem O tym, że do sklepów trafia nowa płyta z muzyką laureata Oscara, Jana A.P. Kaczmarka, łatwiej przeczytać w muzycznych serwisach zachodnich niż polskich. Warto zauważyć, że rozchwytywany polski kompozytor... 88
  • Film 15 kwi 2018, 20:00 DRAMAT Bez świadomości FREDERIK TO SKANDYNAWSKI TYP CZŁOWIE- KA. Wykształcony, otwarty na innych dyrektor szkoły. Człowiek cywilizowany, spokojny i zadbany. Nagle jednak traci kontrolę nad sobą i staje się zimnym emocjonalnie ryzykantem.... 89
  • Muzyka 15 kwi 2018, 20:00 KLASYKA Marimba relaksacyjna Polecając państwu płyty, staram się przedstawić ciekawy repertuar, wschodzące talenty wykonawcze albo wybitne interpretacje. Na początku wiosny skupię się na relaksie. Przy okazji opisywany tu album spełnia... 90
  • Książka 15 kwi 2018, 20:00 WSPOMNIENIE Młynarski superstar Pisał „tylko” teksty piosenek, niekiedy sam je wykonywał i był… jednym z najsłynniejszych Polaków. Czujnie przyglądał się Polsce i swoim ziomkom, uważnie ich słuchał i swoje obserwacje, często... 92
  • Kalejdoskop 15 kwi 2018, 20:00 Latynoskie Nikifory TĘ WYSTAWĘ POWINNI ZOBACZYĆ MIŁOŚNICY FRIDY KAHLO, BY WIEDZIEĆ, skąd w twórczości najsławniejszej malarki świata wzięły się żywe kolory, motywy kwiatowe, owoce i serca wypełniające jej obrazy niemal od ramy do... 94
  • Kulturalna trzynastka 15 kwi 2018, 20:00 Sławomir Uniatowski PO 13 LATACH OCZEKIWAŃ 20 KWIETNIA UKAZUJE SIĘ DEBIUTANCKA PŁYTA WOKALISTY „METAMORPHOSIS” 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Nie mam aż tak dramatycznych wspomnień z czytaniem. Dawno temu traumatycznym... 96
  • Pogoda ładna, wyżywienie dobre 15 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Spośród zapomnianych gatunków literackich największą moją nostalgię budzi gatunek „pocztówka z wakacji”. Też wam się kręci łezka w oku? Zrobiło się nagle letnio i wakacyjnie, aż chce się wybrać nad morze.... 97
  • Czernyszow, aut i... „Mazurek” 15 kwi 2018, 20:00 Miałem wtedy 13 lat. To było w Gdańsku. Tam spędzałem część wakacji. Sam koniec lipca. Chyba środek nocy. A na pewno za oknem było już ciemno. W pobliskich domach wszędzie w oknach telewizyjna poświata. Rodacy skupili się przy... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany