Mam nadzieję, że Tusk wróci

Mam nadzieję, że Tusk wróci

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / EXPA
Donald Tusk skumulował atuty, które pozwolą mu wystąpić w charakterze patrona całej opozycji. Bez niego ma ona dużo mniejsze szanse – mówi „Wprost” prof. Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego.

Jaka jest dzisiaj sytuacja w sporze Polski z Unią Europejską? ZUS wycofał z Sądu Najwyższego sprawę, która była podstawą wysłania pytań prejudycjalnych do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Ale w ubiegłym tygodniu do TSUE skargę wysłała już Komisja Europejska.

Obóz rządzący użył fortelu z ZUS, bo jego taktycy zdali sobie sprawę, że da on możliwość uniknięcia bezpośredniej konfrontacji przed trybunałem.

Czy rządowi zależy, żeby zejść z linii konfrontacji z Unią?

To się wydaje oczywiste. Jarosław Kaczyński, zanim jeszcze doszedł do władzy, przyznawał, że konfrontacja z Unią to nie jest dobry pomysł, bo większość Polaków popiera Unię. Powiedział to otwarcie, czasami jest szczerym człowiekiem i mówi to, co myśli. Unia jest tak popularna w społeczeństwie z kilku powodów. Przede wszystkim przyczynia się w ogromnym stopniu do modernizacji Polski. Środki, które napływały już w czasach PO, pozwoliły też na niedopuszczenie do kryzysu gospodarczego. Platforma chwaliła się „zieloną wyspą”, w istocie znaleźliśmy się na niej dzięki środkom unijnym. Środki europejskie to był istotny argument nawet wobec grupy kulturowo i społecznie najbardziej konserwatywnej, czyli rolników. Chłopi byli nieufni, bali się konkurencji z krajów bardziej nowoczesnych, a później stali się entuzjastami Unii, korzystali na tym. Zatem, w konsekwencji, Unia sprzyjała stabilizacji społecznej w Polsce. PiS zdaje sobie sprawę, że podważenie zasadniczych stosunków z Unią może powodować destabilizację i narastanie niechęci do PiS.

Badania od lat pokazują, że poparcie dla Unii wśród Polaków jest bardzo wysokie. Ale być może stała narracja zniechęcania do niej okaże się w końcu skuteczna.

To poparcie poza pragmatycznym ma także wymiar kulturowo-historyczny. Tęsknota za Zachodem, Europą – hasło powrotu do Europy po 1989 r. nie było przypadkiem. Chodziło w istocie o powrót do tego, co się często mitologicznie uważa za prawdziwą ojczyznę – zachodnie chrześcijaństwo, kulturę. Do tego dochodzi aspekt geostrategiczny – podstawowe znaczenie ma NATO, ale w jakimś sensie też Unia – bezpieczeństwo socjalne, ekonomiczne, a także militarne. Jarosław Kaczyński głosił kiedyś nawet ekstrawaganckie hasło, że Unia powinna dysponować bronią nuklearną.

Skoro więc tak naprawdę PiS nie chce czołowej konfrontacji, to po co pokazuje, że chce?

Bo równocześnie chce. To jest właśnie esencja słowa ambiwalencja. Bo z drugiej strony PiS jest wrogi tendencjom, które występują w Unii i w jakimś sensie jej samej. Ma to głębokie i płytkie przyczyny. W krajach naszego regionu po doświadczeniach wojny, okupacji, potem Związku Radzieckiego, problem suwerenności jest podstawową kwestią. Na Zachodzie po wojnie następowała ucieczka przed suwerennością narodową, w strachu przed powrotem nacjonalizmów, powstała utopijna koncepcja Unii jako wspólnoty politycznej, Stanów Zjednoczonych Europy. W naszych krajach dążenia były inne – właśnie do narodowej suwerenności.

Poprzednie rządy zaniedbały tę sferę polityki tożsamościowej, historycznej? Przyznawał to niedawno we „Wprost” prof. Paweł Machcewicz.

To prawda, ale do pewnego stopnia. Bo to dotyczyło nie tylko władz, ale całego społeczeństwa. Ten problem tożsamości, polityki historycznej pojawił się dopiero później. To dzisiaj stała się modna odzież patriotyczna, cała ta symbolika narodowa. PiS potrafił doskonale wpisać się w tę koniunkturę. Natomiast lata 90. to był czas krzątania się, strachu przed zmianami, ale również nadziei na wielki awans i poczucie, że decydujący jest projekt indywidualny, to znaczy, że nasze szanse zależą od naszych możliwości, że najważniejsze są edukacja i przedsiębiorczość. Partie liberalne stawiały na rozwój, inicjatywę, siłą rzeczy mniejszą wagę przywiązując do innych spraw. Taki był duch czasu. Wielkiego optymizmu, nadziei, że Polska pruje do przodu, tam, gdzie jest Zachód. Później następuje jednak także kryzys Zachodu. A w czasie kryzysu gospodarczego nagle odkrywamy, że cały Zachód go przechodzi, a my nie. Może więc imitacja, naśladowanie tego Zachodu nie ma podstaw. Viktor Orbán sformułował to w sposób najbardziej brutalny: w 1989 r. byliśmy przekonani, że powinniśmy naśladować Zachód, szliśmy za nim. A dzisiaj to Zachód powinien iść za nami. To oczywiście pyszałkowatość i arogancja. Ale odzwierciedla stan ducha w nacjonalistycznych elitach.

Unia przechodzi kryzys, na którym rosną tendencje populistyczne.

U nas PiS się tym żywi. I coraz odważniej rewindykuje powrót do przeszłości. Do przodu w przeszłość – otwarcie mówi, że chce takiej Unii, jaką tworzyli ojcowie założyciele. Czyli wspólny rynek plus to, żeby zachodni podatnicy na nas płacili. To jest w istocie program PiS i Orbána. Ten bunt przeciwko Zachodowi w Polsce i na Węgrzech ma jeszcze poziom kulturowo-ideologiczny: przeciw multi-kulti, migracji, swobodzie obyczajowej, związkom homoseksualnym, gender. Niewątpliwie nasze społeczeństwo jest bardziej konserwatywne niż społeczeństwa Francji, Niemiec czy Wielkiej Brytanii. Ale już PiS niechętnie mówi o tym, że małżeństwa homoseksualne w Wielkiej Brytanii wprowadzał przecież rząd konserwatywny, a z brytyjskimi konserwatystami PiS jest w jednej frakcji w europarlamencie. Żadni liberałowie i lewacy, tylko konserwatyści.

Jaka jest w tym rola Kościoła?

W Polsce ścisłe związki Kościoła z PiS to problem polityczny. Kościół też zmienił w ostatnich latach postawę – w czasach Jana Pawła II był znacznie bardziej otwarty na Unię. Nawet nie dlatego, że był dużo bardziej liberalny, ale przede wszystkim dlatego, że był w fazie optymistycznej. Wierzył, że Polska może odegrać rolę Piemontu w chrześcijańskim podboju Europy. Dzisiaj mamy bardzo silną antyzachodnią tendencję w Kościele. W Polsce ma to dużo większe znaczenie niż na Węgrzech, bo Orbán jest cynikiem, a Węgry są krajem w dużej mierze zsekularyzowanym.

Węgrom długo udawało się grać z Europą.

Orbán robił to bardziej finezyjnie, potrafił się wycofywać. A nasza władza jest straszliwie prowincjonalna, zakładała, że żadnej konfrontacji nie będzie. Że Unia sobie pogada, a na końcu potraktuje Kaczyńskiego jak Orbána. Tylko że partia Orbána jest członkiem EPP, a poza tym węgierski przywódca miał większość, legitymację konstytucyjną. Polski przypadek zdarzył się zaś po doświadczeniach nieradzenia sobie z przypadkiem węgierskim. A ostatnio Unia zaostrzyła kurs i wobec Orbána, stało się to po tym, jak zaczął razem ze swoim kolegą z Włoch Matteo Salvinim stosować wobec niej coraz bardziej brutalny język. Teraz Orbán jest zaszokowany, podobnie jak rząd PiS, kontrofensywą Unii.

Dokąd to wszystko doprowadzi? Komisja Europejska wysłała wniosek do TSUE, rząd na razie czeka z reakcją, padają różne głosy, jak może zareagować na wyrok unijnego trybunału.

Wiele zależy tu od decyzji strategicznej w Unii – czy przypadek Polski połączyć z Węgrami. Część krajów naszego regionu, nawet jeśli nie podziela awanturniczej polityki wobec Unii Budapesztu i Warszawy, jednocześnie w żadnym wypadku nie chce, żeby te dwa kraje zostały ukarane. Obawiają się odwróconej strategii salami, tzn. że Zachód będzie po kolei marginalizował kraje naszego regionu we Wspólnocie. Do tego dochodzi problem Unii z Włochami. Nie wiadomo, czy z polityki rządu włoskiego nie wyłoni się nowy kryzys gospodarczy. Salvini dołączył do ruchu Steve’a Bannona, którego celem jest rozwalenie Unii Europejskiej. Na tym tle Kaczyński wydaje się dość wstrzemięźliwy. Być może, żeby nie pogłębiać kryzysu w stosunkach z Brukselą. W odróżnieniu od Orbána nie spotkał się z Bannonem, a włoska Liga wprost przystąpiła do jego ruchu. W najbliższych wyborach do europarlamentu dojdzie – zgodnie z zapowiedzią Orbána i Salviniego – do konfrontacji sił antybrukselskich, narodowych z siłami probrukselskimi, które identyfikowane są z Macronem. Zastanawiając się nad wyborem linii politycznej wobec Polski, Unia musi więc myśleć o tej nowej osi podziału. Ale też pozostaje pytanie, jakie jest w ogóle pole manewru, po licznych radykalnych posunięciach PiS, niszczących trójpodział władzy. Czy rząd może ustąpić? Czy może ustąpić Unia, rezygnując z podstawowych wartości demokratycznej wspólnoty?

Narracja opozycji o polexicie jest przesadzona?

Nie wierzę w to, żeby intencjonalnie Kaczyński czy jego ludzie chcieli wyprowadzić Polskę z Unii. Nie wykluczam jednak, że biorą taką możliwość pod uwagę w scenariuszu kompletnego rozkładu Unii. W pierwszym exposé Waszczykowski mówił, że strategicznym partnerem jest Wielka Brytania, a Niemcy to partner gospodarczy. Racjonalnie te ekstrawagancje można wytłumaczyć tylko antycypowaniem upadku Unii. Oni wiedzą też doskonale, że Trump nie znosi Unii, popiera brexit i wszystkie siły antyunijne w państwach europejskich. Na tej podstawie może powstać strategiczne porozumienie, ta nowa oś. Dlatego Stany popierają też mityczny byt Trójmorza. David Cameron nie chciał wyprowadzić Wielkiej Brytanii z UE, a tak wyszło. Do pewnych faktów może dojść samoistnie. W jakimś sensie PiS już wyprowadza Polskę z Unii przez osłabienie więzi, przez to, że Polska coraz mniejszą rolę odgrywa w dyskusjach. To się więc może zdarzyć w wyniku całej masy ich posunięć, które do tego prowadzą, nawet wbrew intencjom.

Według różnych analiz możemy stracić nawet 0,8 PKB przy twardym brexicie. Donald Tusk obrał jednak ostry kurs. Czy to znaczy, że nie chce wrócić do polskiej polityki?

To może pokazywać, że stawia raczej na dalszą europejską karierę. Choć ta sprawa akurat nie musiałaby mu zaszkodzić, miałby wystarczająco silne argumenty, pokazując, jaką politykę antyeuropejską prowadził PiS. Natomiast twardy brexit niewątpliwie zaszkodzi Polsce i Polakom na Wyspach. Może mieć też ogromny wpływ na koniunkturę europejską. Wyjście Wielkiej Brytanii bez umowy może oznaczać dramatyczny chaos w Wielkiej Brytanii, ale na kontynencie, w tym w Polsce.

Opozycja bez Tuska nie ma szans na dogonienie PiS?

Mam nadzieję, że Tusk jednak wróci. Skumulował atuty, które pozwolą mu wystąpić w charakterze patrona całej opozycji. Bez niego opozycja ma jakieś szanse, ale dużo mniejsze. Grzegorz Schetyna w sposób oczywisty nie jest w stanie odegrać tej roli. Nie jest to człowiek, który może pobudzić nadzieje w społeczeństwie. To jest granie wyłącznie na strachu przed PiS. Lewica jest w proszku, wobec zapowiadanej partii Biedronia jestem sceptyczny. On ma profil lewicującego liberała – to bardziej oferta kulturowa, obyczajowa dla klasy średniej niż projekt społeczno -gospodarczy skierowany do mas ludowych. To więc nie byłaby partia, która mogłaby odebrać cokolwiek PiS. Tylko ewentualnie część głosów Nowoczesnej, Platformy i SLD. Sam Biedroń cieszy się popularnością, ma miłe cechy osobiste, ale znamy przykłady z przeszłości wielu polityków, których ludzie lubili, ale na nich nie głosowali.

Platforma przegrała przez afery czy PiS jest teflonowy i żadne afery mu nie szkodzą?

To pokazuje, że PO nie przegrała tylko z powodu afer. Afery się do tego przyczyniły, ale było też wiele innych powodów. Po pierwsze, efekt wahadła w demokracji po dwóch kadencjach, znudzenie, ludzie mieli dosyć tych samych twarzy i głosów w telewizorze. Po drugie, Platforma nic nie miała do powiedzenia. Tusk traktował wszelkie wizje ironicznie. Z rządów PO pamiętamy dwie metafory: ciepłej wody w kranie i zielonej wyspy. Tylko że ta ciepła woda, czyli de facto obietnica skromnego dobrobytu, już wtedy była poniżej oczekiwań społeczeństwa. W związku z tym, że sytuacja się poprawiała, ten zwrot stawał się samobójczy i w końcu był już tylko wykorzystywany przez opozycję. Z kolei zielona wyspa to była propaganda – Polska faktycznie nie doznała kryzysu, ale to nie znaczy, że Polacy go nie doznali. I przede wszystkim bali się go, bo widzieli, co dzieje się poza granicami kraju. A co innego miała Platforma do powiedzenia? PiS pochował wtedy swoje plany rewolucji kulturalnej i instytucjonalnej (m.in. niszczenia sądów), schował w szafie Macierewicza i nawet samego Kaczyńskiego – przychodził natomiast z ofertą dla ludzi pokrzywdzonych przez transformację, w trudnych sytuacjach, matek rodzin wielodzietnych. Dzięki temu wygrał. I – co bardzo ważne – to nie był tylko przekaz ekonomiczny, że damy wam pieniądze, ale przede wszystkim przekaz godnościowy. Wyście zostali pozbawieni bezpieczeństwa, często pracy, nawet godności, a Polska ma obowiązek zajęcia się wami. Z tym wiązał się język wspólnotowy, symbolika patriotyczna. Platforma takiego języka nie miała, szła do wyborów niema. Na to wszystko nałożyło się wyobcowanie rządzących elit, ich ujawniona publicznie wulgarność, symbolika ośmiorniczek. Na marginesie, śmieszny to symbol wyuzdania gastronomicznego; ośmiorniczki na południu Europy to nic szczególnego, jak u nas śledzik.

Ten przekaz się nie zmienił, choć elity rządzące owszem.

To jest właśnie ten populistyczny argument – że PiS, który dzisiaj rządzi, nie jest uważany za elitę. Za elity uważani są ciągle ci, którzy są utożsamiani z poprzednią władzą.

Co pokażą wybory samorządowe?

Być może niewiele pokażą. Każdy ogłosi w nich swój sukces. Interpretacja będzie trudna, bo i różne są w tych wyborach motywy głosowania. Dla jednych to będzie plebiscyt za lub przeciw PiS, ale dla dużej części Polski to będą konkretne, lokalne problemy. To walka o wyniki i o ich interpretacje. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 41/2018
Więcej możesz przeczytać w 41/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2018 (1856)

  • Czego uczy kolejny wypadek 7 paź 2018, 20:00 Ponad rok czekamy na wyjaśnienie, kto był winien wypadku z udziałem Beaty Szydło 3
  • Rusz się – na zdrowie 7 paź 2018, 20:00 Od lat wiadomo, że aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy i chorób serca. Coraz więcej badań świadczy o tym, że jest to jeden ze sposobów, by ustrzec się przed niektórymi typami nowotworów. Jak się ruszać, by uniknąć raka? 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 7 paź 2018, 20:00 ROBERT BIEDROŃ JEST TYLKO PREZYDENTEM SŁUPSKA, w dodatku będzie nim już niedługo, a zachowuje się jak prezydent Polski. Głównie pod tym względem, że nie odbiera telefonów od potencjalnych sojuszników i wybiera sobie dziennikarzy,... 6
  • Obraz tygodnia 7 paź 2018, 20:00 40 razy mniej od piłkarzy nożnych dostali siatkarze za udział w mistrzostwach świata. Przypomnijmy: na swoim mundialu nasi piłkarze nie dobrnęli nawet do fazy pucharowej, a siatkarze wrócili z tytułem mistrzowskim Przegrana Olfaktoria... 10
  • Jak politycy budują lęk przed szczepionkami 7 paź 2018, 20:00 W OGÓLNOPOLSKIM STOWARZYSZENIU SZERZENIA WIEDZY O SZCZEPIENIACH nastał czas pogodnego spoglądania w przyszłość. Sejm przyjął obywatelski projekt ustawy o dobrowolności szczepień do dalszych prac w komisjach celem odbycia nad nim debaty.... 11
  • Info radar 7 paź 2018, 20:00 Sikorski wycofuje się z oszczerstw Były szef MSZ Radosław Sikorski zamieścił na Twitterze wpis, w którym określił tygodnik „Wprost” mianem „kupionego za ruskie pieniądze”. Gdy dostał wezwanie do usunięcia zniesławiającego... 11
  • Trzy refleksje z San Sebastián 7 paź 2018, 20:00 Odżywa kino polityczne. Reżyserzy uważnie obserwują polityków i przenoszą na ekran wstrząsy dzisiejszej Europy. Ale też coraz wnikliwiej obserwują własne środowisko. 12
  • Uwielbiam życie 7 paź 2018, 20:00 Rozmowa z Janem Peszkiem, aktorem 15
  • Awantura o „Kler” 7 paź 2018, 20:00 lewo „MONACHOMACHIA” I. KRASICKIEGO NIE JEST WCALE PARODIĄ CZY POEMATEM HE ROIKOMICZNYM, jak się uczą dziatki w szkole, a tygodnik „Nie” J. Urbana nie jest wcale skandalizującym pismem satyrycznym – to zwykłe reportaże z życia... 16
  • Nowy układ władzy 7 paź 2018, 20:00 Po wyborach samorządowych w obozie władzy dojdzie do nowego rozdania. Kto wygra walkę o wpływy, a kto na niej straci? 18
  • Pęknięcie w klubie PiS 7 paź 2018, 20:00 Przegrane głosowanie nad kandydaturą rzecznika praw dziecka to efekt walki o wpływy na prawicy i żółta kartka dla duetu Terlecki – Mazurek, który rządzi klubem PiS. 24
  • Zakażenie 7 paź 2018, 20:00 Po kłótni o imigrantów teraz wybuchła między Rzymem i Brukselą awantura o włoski budżet. Rządząca koalicja Salviniego i Di Maio ustaliła bowiem, że przyszłoroczny włoski deficyt budżetowy wyniesie 2,4 proc. dochodu narodowego. Jak... 25
  • Jak rolnik z rolnikiem 7 paź 2018, 20:00 Minister Jan Krzysztof Ardanowski dogaduje się z polską wsią. W kuluarach mówi się, że jest pogromcą PSL. Tylko czy wspólnego języka z chłopami wystarczy na długo? 27
  • Mam nadzieję, że Tusk wróci 7 paź 2018, 20:00 Donald Tusk skumulował atuty, które pozwolą mu wystąpić w charakterze patrona całej opozycji. Bez niego ma ona dużo mniejsze szanse – mówi „Wprost” prof. Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego. 32
  • Ziemiec 2010-2018 7 paź 2018, 20:00 Kiedy przyjeżdżam do Polski, zaglądam do rządowej telewizji. Zawsze to szok. Zwłaszcza że na co dzień oglądam niemiecką telewizję publiczną. Tych dwóch rzeczywistości nie da się porównać, to tak, jakby porównywać mąkę z... 37
  • Jak TO robią w PiS… a jak w Platformie 7 paź 2018, 20:00 Wyborcy PiS zaczynają współżycie blisko rok później niż wyborcy Platformy i SLD – mówi prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog. 38
  • Ateista wśród katolików 7 paź 2018, 20:00 Nikt mu nie zabrania nie wierzyć w Boga. Z szacunku do wierzących lepiej by jednak było, gdyby się z tym nie obnosił. 44
  • Jest tu miejsce dla takich wyrzutków jak my 7 paź 2018, 20:00 Ile trzeba mieć arogancji, aby dla całego rodzaju ludzkiego kreślić wspólny mianownik? Nie da się miliardom ludzi przyczepić jednego boga, spłaszczyć ich potrzeb – o swoim stosunku do Kościoła mówi Adam Nergal Darski. 48
  • Jak grano o Chopina 7 paź 2018, 20:00 Francuska firma LTR była bliska podpisania umowy na wynajem powierzchni handlowych na Lotnisku Chopina. Za ceny 12 razy niższe niż rynkowe. „Wprost” dotarł do dokumentów w tej sprawie. 52
  • Bitwa o wyjście 7 paź 2018, 20:00 Przedsiębiorcy walczyli, by opóźnić wprowadzenie exit tax, czyli podatku od wyprowadzenia firmy za granicę. Rząd był jednak nieugięty i nowy podatek będzie obowiązywał od początku 2019 r. 56
  • Hossa Bessa 7 paź 2018, 20:00 Płacz po Wiedźminie 60 mln zł chce od spółki CD Projekt Andrzej Sapkowski. Pismo z żądaniem zapłaty pieniędzy wpłynęło do producenta gier z serii „Wiedźmin” od prawników reprezentujących pisarza. Autor sagi o wiedźminie już... 59
  • Małopolskie Orły nagrodzone 7 paź 2018, 20:00 Najlepsi przedsiębiorcy regionu odebrali nagrody na gali Orły Wprost w Krakowie. 60
  • MAM więcej na rachunki 7 paź 2018, 20:00 Każdy może realnie obniżać swoje rachunki za media. Pomogą nowoczesne narzędzia, takie jak platforma MAM. 62
  • Zaproszenie nie do odrzucenia 7 paź 2018, 20:00 Turcja i Rosja wciągają Europę do antyamerykańskiej gry na Bliskim Wschodzie. Groźba uruchomienia nowej fali migracji z Syrii okazuje się bardzo skuteczna. 65
  • Boris, ostatnia nadzieja Albionu na udany brexit 7 paź 2018, 20:00 Boris Johnson to inteligentny improwizator i świetny mówca, ale ponoć leń i kobieciarz. Torysi coraz częściej mówią, że tylko on może z sukcesem wyprowadzić Wielką Brytanię z UE. 68
  • Gigantyczna kosmiczna gąbka 7 paź 2018, 20:00 Korzystając z najnowszych odkryć, badacze Wszechświata stworzyli trójwymiarowe mapy rozkładu galaktyk, z których wyłania się struktura podobna do gąbki. 73
  • Know How 7 paź 2018, 20:00 Złamać zasady Nowa „FIFA” 19 wita nas hymnem Ligi Mistrzów oraz informacją, że możemy zagrać w finale turnieju, gdzie zmierzą się Juventus Turyn oraz Paris Saint Germain. Twarzą gry jest oczywiście Ronaldo, choć ostatnio wydawca... 75
  • Młodzi, szczupli, chorzy 7 paź 2018, 20:00 Wysoki cholesterol kojarzony jest głównie z osobami starszymi, ale często odkrywa się go u 30-latków. 76
  • Na kogo czyhają rusałki 7 paź 2018, 20:00 Ten film powstał z żalu, że nie udało się powiedzieć sobie wszystkiego – mówi Janusz dwa lata po śmierci brata Andrzeja. „Jak pies z kotem” to opowieść o dwóch Kondratiukach. 80
  • Ostatni trzask mody 7 paź 2018, 20:00 Gdy wydawało się, że DVD, winyle i kasety magnetofonowe skończą na śmietniku historii, one znalazły swoją niszę i mają się coraz lepiej. 84
  • Wydarzenie 7 paź 2018, 20:00 Ona z łukiem, ty z padem Lara Croft przeszła długą drogę, od kiedy w 1996 r. zobaczyłem ją po raz pierwszy. Z pani archeolog o ponętnych kształtach, która nie rozstawała się z dwoma pistoletami Glock, przeistoczyła się w żądną... 88
  • Film 7 paź 2018, 20:00 DRAMAT Rachunek traum „ K RWAWA NIEDZIELA”, „LOT 93” – Greengrass potrafi opowiadać o bolesnych wydarzeniach w sposób chłodny i paradokumentalny. Teraz łapie rzeczywistość na bieżąco, przenosząc na ekran zamach Andersa Breivika... 89
  • Muzyka 7 paź 2018, 20:00 ROCK Delikatny krzyk To miała być najbardziej emocjonalna płyta w karierze zespołu. Trudno się dziwić – gitarzysta formacji Piotr Grudziński umarł ponad dwa lata temu, a lider Mariusz Duda stracił ojca. Nie mamy tu jednak emocji tak... 90
  • Książka 7 paź 2018, 20:00 ESEJ Katalog przemian Jadę powolnym pocią giem. Oglą dam mój kraj. Nie widzę mojego kraju” – tak się kończy książka Anny Arno. Książka piękna i wzruszająca. Te trzy krótkie zdania, z którymi autorka zostawia czytelnika, są... 92
  • Kalejdoskop 7 paź 2018, 20:00 WYSTAWA Wymuszona bliskość 16 MKW. – MINIMUM TYLE WEDŁUG PRLOWSKICH NORMATYWÓW musiało mieć największe pomieszczenie w mieszkaniu. Niby niemało – zważywszy, że obecnie czasem całe „mikroapartamenty”, których zdjęcia są na... 93
  • Kulturalna trzynastka 7 paź 2018, 20:00 Marcin Kydryński DZIENNIKARZ, PREZENTER 1. Kulturalnie potrafię... Prowadzić samochód. Nie najgorzej idzie mi też ze sztućcami. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego? Dziś to raczej podmiot liryczny takiego... 94
  • Lubiewo wyklęte 7 paź 2018, 20:00 Jeśli w pisowskiej Polsce mógł wyjść za państwowe pieniądze PISF „Kler”, to zaczynam mieć nadzieję na zielone światło dla „Lubiewa”... Od kilku lat bowiem słyszę, że czasy nie po temu, PISF dotacji wielomilionowych nie... 95
  • Jak się nie wypalić 7 paź 2018, 20:00 Wypalenie zawodowe jest jak grypa. Może dopaść każdego, choć nie każdy tak samo ostro je przechodzi. Jak się przed nim bronić? 96
  • Zrób sobie… Kukiza 7 paź 2018, 20:00 Mamy dość genderowych wymoczków i tęczowej zbieraniny ze Zbawixa. Dajcie nam tu normalnego, zdrowego, polskiego chłopa z jajami! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany