Jest tu miejsce dla takich wyrzutków jak my

Jest tu miejsce dla takich wyrzutków jak my

Adam Darski
Adam Darski / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Ile trzeba mieć arogancji, aby dla całego rodzaju ludzkiego kreślić wspólny mianownik? Nie da się miliardom ludzi przyczepić jednego boga, spłaszczyć ich potrzeb – o swoim stosunku do Kościoła mówi Adam Nergal Darski.

ROZMAWIAŁ Bartosz Czartoryski

Wybierasz się do kina na „Kler”?

Jasne, kiedy tylko będę miał czas. To, co dzieje się wokół tego filmu, fakt, że nie chciano mu przyznać nagrody klakiera, chociaż był najbardziej oklaskiwanym filmem na festiwalu, to już klasyka. Opinie ludzi, krytyki wskazują, że „Kler” na nią zasługuje, ale tylko ze względu na swój charakter, na to, że dotyka ważnej i wrażliwej, choć niewygodnej kwestii, jest stygmatyzowany. To takie polskie. Mam wrażenie, że walka ideowa na różnych frontach, obyczajowym, kulturowym czy politycznym, cały czas trwa. Ścierają się przeciwstawne siły, ale to dobrze.

Dlaczego?

Bo lubię tę przepychankę, to jest dla mnie niezbędne paliwo. Obserwuję ją i najczęściej się uśmiecham, czasem z zażenowania, czasem z czystą radością.

Można by raczej sądzić, że postępujący klerykalizm tylko komplikuje ci życie.

Czytałem dzisiaj, że Nergal dokonał kolejnej żenującej prowokacji, a popatrz na moje social media – ludzie z całego świata reagują na to, co robię, wręcz ekstatycznie! Tylko nie prawicowa, konserwatywna, zacietrzewiona i wstecznie myśląca Polska, która cały czas stoi z chorągwią na straży moralności i broni tych swoich zabobonów. Ale beton ma to do siebie, że kruszeje, pęka i z czasem się rozsypuje.

Twoja nowa płyta wychodzi w momencie swoistej kumulacji pewnych zdarzeń nadwątlających ten fundament, bo mamy rzeczony „Kler”, kolejne afery pedofilskie, ostatnio też sprawa Szlachetnej Paczki i księdza Stryczka. Czyżby ten beton już kruszał?

Słyszałem też niedawno o ofierze księdza pedofila, której sąd nakazał wypłacić rekompensatę, i o takich rzeczach powinno się mówić. Nie rozumiem, czemu ta kasta miałaby mieć immunitet, który miałby ją zwalniać z obowiązku dostosowywania się do świętych praw międzyludzkich. Każdy, kto krzywdzi dzieci, powinien być poddany surowej karze, a jednak na Kościół zarzucono płachtę ochronną. Dlaczego? Bo bliżej nam do państwa wyznaniowego niż do świeckiego. Kościół nie jest u nas oddzielony od aparatu państwowego, a ten przy każdej okazji robi mu laskę, żeby tylko zachować dobre relacje. Nie jesteśmy Czechami, tylko Polską, gdzie kler powiązano z aparatem państwowym i jestem przekonany, że społeczeństwo na tym cierpi. Nie jestem utopistą i zdaję sobie sprawę, że taka jest nasza tradycja: silnie zakorzeniona w katolicyzmie. Ale mam też nadzieję, że ludzie będą otwierać oczy, wypisywać się z tego obrządku i tego rodzaju wiary, która opiera się na zabobonie. A zabobon ma swoje ściśle określone miejsce.

Jakie?

Skansen. Kościół to mentalny i duchowy skansen. To jedyna wartość, jaką posiada, prócz tej kulturalnej. Sam przecież cały czas z tej tradycji czerpię. Do świątyń powinno się sprzedawać bilety i niech zarządza nimi kustosz, a nie wikary. Ale wpływ Kościoła na życie codzienne musi zostać radykalnie ograniczony i ten bój toczy się też na ławach sądowych oraz w mojej, jak często mawiam, świątyni, czyli na scenie, klubie, w którym gram. Nigdy nie zobaczysz Nergala na ulicy paradującego z transparentem! To nie jest moja natura, żeby chodzić i agitować, tworzyć bojówki antykościelne i atakować wiernych. Ja mam swoją przestrzeń, tak jak oni mają swoją, gdzie każdy odprawia swoje rytuały. Ja waszej nie naruszam, więc i wy zostawcie mnie w spokoju. Lecz oni nie chcą tego zrobić, na własne życzenie wkraczają w ową sferę, obrażają się i idą z tym do sądu. No k...wa mać! Nie podejrzewam ludzi związanych z Kościołem o wybitną inteligencję, ale tu brakuje elementarnej wyobraźni. Trzymajcie się ode mnie z daleka. Paszoł won!

A nie uważasz, że ten argument można odbić i sformułować podobny zarzut pod twoim adresem? Bo sam mówisz, że na nowym albumie „I Loved You at Your Darkest”, podebrałeś pewne rzeczy z drugiej strony barykady, przerobiłeś po swojemu i odrzuciłeś z powrotem.

Umówmy się jednak, że tradycja chrześcijańska jest dziedzictwem wspólnym, elementem folkloru i nie widzę problemu, aby z niej literacko, metaforycznie nie korzystać. Mowa przecież o książce [Biblii – red.], którą ktoś kiedyś napisał i od tamtej pory należy ona do ogółu. Tak samo jak moja muzyka, z którą możesz robić, co chcesz: kupić płytę, podrzeć, nasrać na nią i wyrzucić do śmietnika. Biblia i inne elementy kultury chrześcijańskiej, które są zakorzenione w naszej tradycji, znajdują się na wyciągnięcie ręki i są wspólne. Nie da się ich wykastrować, istnieją w nas, w naszym polskim DNA. Niezbyt błyskotliwym argumentem moich adwersarzy jest sugestia, żebym zadarł z Koranem. Ale ja nie znam Koranu. Przecież żaden Arab tu do Polski nie przyjdzie, bo się boi, że go ONR-owska bojówka zaj...ie bejsbolami! Muzułmanie nie są elementem tej kultury, a poza tym to nie mój syf, więc niech oni się nim zajmują. Ja się skupię na naszym ogródku. Odnajduję zło i antyludzkie barbarzyństwo w Starym Testamencie i z tego czerpię. Robię muzykę radykalną, gwałtowną i nie będę śpiewał o kwiatach i radośnie bawiących się dzieciach w piaskownicy. Rozumiem, że mój przekaz nie jest łatwo przyswajalny, ale jest mnóstwo słuchaczy, którzy kochają i szanują to, co robimy.

No to o czym śpiewasz na rzeczonej płycie?

Nigdy nie robię wiwisekcji poszczególnych kompozycji. Często pracuję intuicyjnie, wychodzą ze mnie dźwięki i słowa, z których tworzę. Zwykle nie jestem w stanie literalnie opowiedzieć, o czym śpiewam. Wiem, jaki jest uniwersalny przekaz tego, co robię, on się sprowadza do kilku haseł, paru zdań, które są lejtmotywem tego, co robimy od lat. Wszystko skupia się wokół wyzwolenia jednostki z łap autorytarnych, restrykcyjnych sił, które próbują nas cenzurować i kneblować. Wybrałem w tym celu wyraziste, chyba najbardziej kontrowersyjne archetypy będące częścią naszej kultury. Ja szatana zaadoptowałem. Do mnie nie pasują cherubinki latające wokół dziadka z długą brodą. Spójny ze mną jest ten sk...iel na dole, który upadł, który się zbuntował, który plunął Bogu w twarz i krzyknął „Nie!”. Taki jest człowiek, to jest odbicie mojej natury, ten facet, którego cały czas próbujecie zlinczować, a bez którego nie istniejecie. Wykreowaliście sobie kozła ofiarnego, którym moglibyście postraszyć ludzi i nimi łatwo rządzić. Tytuł nowej płyty mówi też o tym, że ukochałem jednostkę, która upadła, przygarniam tego, kto przeżywa swoją najczarniejszą godzinę. I jeśli to czyni ze mnie satanistę, to tak, jestem satanistą, w tym intelektualnym, etycznym wymiarze.

Deklarowałeś to już niejako tytułem poprzedniego albumu „The Satanist”.

Bo tak jak nie wierzę w tego dziadka z brodą, tak nie wierzę w faceta z rogami stojącego przy kotle pełnym smoły. Szatan jest dla mnie synonimem wyzwolenia się z okowów, zrzucenia łańcuchów służalstwa wobec siły wyższej. Krótko mówiąc, przekaz Behemotha był zawsze podobny: wstań z kolan, życie jest piękniejsze, kiedy stoisz, bo masz dużo ciekawszą perspektywę. Myśl za siebie, wystawaj z tłumu, nie daj się zepchnąć, idź w drugą stronę, bo, koniec końców, walczysz o siebie, o swoją autonomię. To ludzki, humanistyczny przekaz. To nowy dekalog. Dekalog człowieka myślącego zdroworozsądkowo. Czasem konfrontuję go z różnymi ludźmi i zwykle nie mam problemu z wymianą myśli, są to kreatywne rozmowy, z których sam też się uczę. Mam swoją idée fixe, ale w tej mojej filozofii nie ma ani słowa o czynieniu krzywdy drugiemu człowiekowi, nie narzucam też nikomu, że musi myśleć jak ja, bo zostanie ukarany. Psa da się tak ćwiczyć, bo to proste, kochane stworzenie, ale człowiek jest złożony. Ile trzeba mieć arogancji, buty i bezczelności, aby dla całego rodzaju ludzkiego kreślić wspólny mianownik? Nie da się miliardom ludzi przyczepić jednego boga, prymitywnie spłaszczyć ich potrzeb. Kiedy o tym myślę, aż się we mnie burzy każda komórka przeciwko tym, którzy chcą coś takiego nam narzucić. Niezmiennie pokazuję im środkowy palec.

Zadajesz sobie nieraz pytanie, czy czasem faktycznie warto? Myślę tu chociażby o Rzeczpospolitej Niewiernej [z uwagi na plakat promujący trasę pod tym tytułem – będący wariacją na temat orła – Behemoth został oskarżony o znieważenie godła; sprawa zakończyła się uniewinnieniem – red.].

Nie, nigdy nie gdybam i nie mam cienia wątpliwości, czy to, co zrobiliśmy, było słuszne. To, z jaką reakcją się spotkaliśmy, tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że tak. Niektóre interpretacje były dla mnie naprawdę zaskakujące, ale przede wszystkim były symbolem ludzi, którzy myślą inaczej, myślą pod prąd. Jak do tej pory żyjemy w systemie pluralistycznym i jest tu miejsce dla takich wyrzutków jak my, jest margines ludzi myślących po swojemu, którzy nie boją się podnieść głowy, słuchają agresywnej muzyki i czują, że to kreatywna, budująca i inspirująca siła. Ale niektórzy tego nie rozumieją. Mnie ten absurd niekiedy uderza. Pamiętam, jak kiedyś Jurek Owsiak został oskarżony o satanizm. A co go zdradziło? Nerwowe ruchy rąk! Zostawię to bez komentarza. Teraz jesteśmy na etapie powrotu sprawy na wokandę i zostanie powołanych trzech biegłych, żeby interpretowali teksty z „The Satanist”, czy nie ma tam odwołań do orła białego. Nie wystarczy im opinia ich autora; i teraz owi biegli poświęcą godziny pracy, za które będzie trzeba zapłacić sporo pieniędzy. Tyle że to nie ja będę płacił, zapłacisz za to ty, zapłaci społeczeństwo. Także jeśli jesteś z elektoratu PiS. Mam nadzieję, że dla wielu ludzi to będzie moment otrzeźwienia. Za chwilę są wybory i skoro robią takie numery, to ich autorytet jest podważany. A i tak jest podważany codziennie: absurd goni absurd. Obcujemy z najbardziej znienawidzoną władzą w Polsce od czasów komunizmu. Takiego niezadowolenia i wkur...nia w narodzie od tamtej epoki nie było, co o czymś świadczy.

Zdaje się, że ukonstytuowano pewien zespół zasad określających, kogo dzisiaj można tytułować Polakiem – i ty się na to miano nie łapiesz.

Nasi oponenci to najczęściej bardzo prości ludzie, korzystający z metod szantażu i zastraszania w myśl starożytnej zasady divide et impera. Chyba jeszcze nigdy Polska nie stała tak blisko krawędzi i nie została narysowana tak wyraźna granica pomiędzy tym, co rzekomo polskie, a tym, co rzekomo niepolskie, a jest to strategia stosowana przez PiS. Elektorat tej partii wierzy w wyimaginowanego wroga, straszy nim tak, jak Kościół straszy piekłem. PiS robi to samo z tymi biednymi, naiwnymi ludźmi, straszy ich na przykład imigrantami, a czy nas dotknął jakiś najazd Hunów? Straszą nas lobby gejowskim i żydowskim, Tusk przecież też ma rogi. Nie ma przy tym żadnej szansy na dyskusję. Dzisiaj świat jest u nas czarno-biały, dwubiegunowy.

Powiedziałbyś, że twoja muzyka to ciągle odnawiany akt apostazji?

Zdecydowanie. Jest to swojego rodzaju recykling, niekończąca się redefinicja mojego „ja”. Powracam ciągle z tą samą ideą, tyle że ubraną inaczej i to jest dla mnie największe wyzwanie. Dlatego kiedy obcuję ze świeżym materiałem, tak jak wczoraj z nową płytą „I Loved You at Your Darkest”, czuję dumę. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 41/2018
Więcej możesz przeczytać w 41/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2018 (1856)

  • Czego uczy kolejny wypadek 7 paź 2018, 20:00 Ponad rok czekamy na wyjaśnienie, kto był winien wypadku z udziałem Beaty Szydło 3
  • Rusz się – na zdrowie 7 paź 2018, 20:00 Od lat wiadomo, że aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy i chorób serca. Coraz więcej badań świadczy o tym, że jest to jeden ze sposobów, by ustrzec się przed niektórymi typami nowotworów. Jak się ruszać, by uniknąć raka? 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 7 paź 2018, 20:00 ROBERT BIEDROŃ JEST TYLKO PREZYDENTEM SŁUPSKA, w dodatku będzie nim już niedługo, a zachowuje się jak prezydent Polski. Głównie pod tym względem, że nie odbiera telefonów od potencjalnych sojuszników i wybiera sobie dziennikarzy,... 6
  • Obraz tygodnia 7 paź 2018, 20:00 40 razy mniej od piłkarzy nożnych dostali siatkarze za udział w mistrzostwach świata. Przypomnijmy: na swoim mundialu nasi piłkarze nie dobrnęli nawet do fazy pucharowej, a siatkarze wrócili z tytułem mistrzowskim Przegrana Olfaktoria... 10
  • Jak politycy budują lęk przed szczepionkami 7 paź 2018, 20:00 W OGÓLNOPOLSKIM STOWARZYSZENIU SZERZENIA WIEDZY O SZCZEPIENIACH nastał czas pogodnego spoglądania w przyszłość. Sejm przyjął obywatelski projekt ustawy o dobrowolności szczepień do dalszych prac w komisjach celem odbycia nad nim debaty.... 11
  • Info radar 7 paź 2018, 20:00 Sikorski wycofuje się z oszczerstw Były szef MSZ Radosław Sikorski zamieścił na Twitterze wpis, w którym określił tygodnik „Wprost” mianem „kupionego za ruskie pieniądze”. Gdy dostał wezwanie do usunięcia zniesławiającego... 11
  • Trzy refleksje z San Sebastián 7 paź 2018, 20:00 Odżywa kino polityczne. Reżyserzy uważnie obserwują polityków i przenoszą na ekran wstrząsy dzisiejszej Europy. Ale też coraz wnikliwiej obserwują własne środowisko. 12
  • Uwielbiam życie 7 paź 2018, 20:00 Rozmowa z Janem Peszkiem, aktorem 15
  • Awantura o „Kler” 7 paź 2018, 20:00 lewo „MONACHOMACHIA” I. KRASICKIEGO NIE JEST WCALE PARODIĄ CZY POEMATEM HE ROIKOMICZNYM, jak się uczą dziatki w szkole, a tygodnik „Nie” J. Urbana nie jest wcale skandalizującym pismem satyrycznym – to zwykłe reportaże z życia... 16
  • Nowy układ władzy 7 paź 2018, 20:00 Po wyborach samorządowych w obozie władzy dojdzie do nowego rozdania. Kto wygra walkę o wpływy, a kto na niej straci? 18
  • Pęknięcie w klubie PiS 7 paź 2018, 20:00 Przegrane głosowanie nad kandydaturą rzecznika praw dziecka to efekt walki o wpływy na prawicy i żółta kartka dla duetu Terlecki – Mazurek, który rządzi klubem PiS. 24
  • Zakażenie 7 paź 2018, 20:00 Po kłótni o imigrantów teraz wybuchła między Rzymem i Brukselą awantura o włoski budżet. Rządząca koalicja Salviniego i Di Maio ustaliła bowiem, że przyszłoroczny włoski deficyt budżetowy wyniesie 2,4 proc. dochodu narodowego. Jak... 25
  • Jak rolnik z rolnikiem 7 paź 2018, 20:00 Minister Jan Krzysztof Ardanowski dogaduje się z polską wsią. W kuluarach mówi się, że jest pogromcą PSL. Tylko czy wspólnego języka z chłopami wystarczy na długo? 27
  • Mam nadzieję, że Tusk wróci 7 paź 2018, 20:00 Donald Tusk skumulował atuty, które pozwolą mu wystąpić w charakterze patrona całej opozycji. Bez niego ma ona dużo mniejsze szanse – mówi „Wprost” prof. Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego. 32
  • Ziemiec 2010-2018 7 paź 2018, 20:00 Kiedy przyjeżdżam do Polski, zaglądam do rządowej telewizji. Zawsze to szok. Zwłaszcza że na co dzień oglądam niemiecką telewizję publiczną. Tych dwóch rzeczywistości nie da się porównać, to tak, jakby porównywać mąkę z... 37
  • Jak TO robią w PiS… a jak w Platformie 7 paź 2018, 20:00 Wyborcy PiS zaczynają współżycie blisko rok później niż wyborcy Platformy i SLD – mówi prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog. 38
  • Ateista wśród katolików 7 paź 2018, 20:00 Nikt mu nie zabrania nie wierzyć w Boga. Z szacunku do wierzących lepiej by jednak było, gdyby się z tym nie obnosił. 44
  • Jest tu miejsce dla takich wyrzutków jak my 7 paź 2018, 20:00 Ile trzeba mieć arogancji, aby dla całego rodzaju ludzkiego kreślić wspólny mianownik? Nie da się miliardom ludzi przyczepić jednego boga, spłaszczyć ich potrzeb – o swoim stosunku do Kościoła mówi Adam Nergal Darski. 48
  • Jak grano o Chopina 7 paź 2018, 20:00 Francuska firma LTR była bliska podpisania umowy na wynajem powierzchni handlowych na Lotnisku Chopina. Za ceny 12 razy niższe niż rynkowe. „Wprost” dotarł do dokumentów w tej sprawie. 52
  • Bitwa o wyjście 7 paź 2018, 20:00 Przedsiębiorcy walczyli, by opóźnić wprowadzenie exit tax, czyli podatku od wyprowadzenia firmy za granicę. Rząd był jednak nieugięty i nowy podatek będzie obowiązywał od początku 2019 r. 56
  • Hossa Bessa 7 paź 2018, 20:00 Płacz po Wiedźminie 60 mln zł chce od spółki CD Projekt Andrzej Sapkowski. Pismo z żądaniem zapłaty pieniędzy wpłynęło do producenta gier z serii „Wiedźmin” od prawników reprezentujących pisarza. Autor sagi o wiedźminie już... 59
  • Małopolskie Orły nagrodzone 7 paź 2018, 20:00 Najlepsi przedsiębiorcy regionu odebrali nagrody na gali Orły Wprost w Krakowie. 60
  • MAM więcej na rachunki 7 paź 2018, 20:00 Każdy może realnie obniżać swoje rachunki za media. Pomogą nowoczesne narzędzia, takie jak platforma MAM. 62
  • Zaproszenie nie do odrzucenia 7 paź 2018, 20:00 Turcja i Rosja wciągają Europę do antyamerykańskiej gry na Bliskim Wschodzie. Groźba uruchomienia nowej fali migracji z Syrii okazuje się bardzo skuteczna. 65
  • Boris, ostatnia nadzieja Albionu na udany brexit 7 paź 2018, 20:00 Boris Johnson to inteligentny improwizator i świetny mówca, ale ponoć leń i kobieciarz. Torysi coraz częściej mówią, że tylko on może z sukcesem wyprowadzić Wielką Brytanię z UE. 68
  • Gigantyczna kosmiczna gąbka 7 paź 2018, 20:00 Korzystając z najnowszych odkryć, badacze Wszechświata stworzyli trójwymiarowe mapy rozkładu galaktyk, z których wyłania się struktura podobna do gąbki. 73
  • Know How 7 paź 2018, 20:00 Złamać zasady Nowa „FIFA” 19 wita nas hymnem Ligi Mistrzów oraz informacją, że możemy zagrać w finale turnieju, gdzie zmierzą się Juventus Turyn oraz Paris Saint Germain. Twarzą gry jest oczywiście Ronaldo, choć ostatnio wydawca... 75
  • Młodzi, szczupli, chorzy 7 paź 2018, 20:00 Wysoki cholesterol kojarzony jest głównie z osobami starszymi, ale często odkrywa się go u 30-latków. 76
  • Na kogo czyhają rusałki 7 paź 2018, 20:00 Ten film powstał z żalu, że nie udało się powiedzieć sobie wszystkiego – mówi Janusz dwa lata po śmierci brata Andrzeja. „Jak pies z kotem” to opowieść o dwóch Kondratiukach. 80
  • Ostatni trzask mody 7 paź 2018, 20:00 Gdy wydawało się, że DVD, winyle i kasety magnetofonowe skończą na śmietniku historii, one znalazły swoją niszę i mają się coraz lepiej. 84
  • Wydarzenie 7 paź 2018, 20:00 Ona z łukiem, ty z padem Lara Croft przeszła długą drogę, od kiedy w 1996 r. zobaczyłem ją po raz pierwszy. Z pani archeolog o ponętnych kształtach, która nie rozstawała się z dwoma pistoletami Glock, przeistoczyła się w żądną... 88
  • Film 7 paź 2018, 20:00 DRAMAT Rachunek traum „ K RWAWA NIEDZIELA”, „LOT 93” – Greengrass potrafi opowiadać o bolesnych wydarzeniach w sposób chłodny i paradokumentalny. Teraz łapie rzeczywistość na bieżąco, przenosząc na ekran zamach Andersa Breivika... 89
  • Muzyka 7 paź 2018, 20:00 ROCK Delikatny krzyk To miała być najbardziej emocjonalna płyta w karierze zespołu. Trudno się dziwić – gitarzysta formacji Piotr Grudziński umarł ponad dwa lata temu, a lider Mariusz Duda stracił ojca. Nie mamy tu jednak emocji tak... 90
  • Książka 7 paź 2018, 20:00 ESEJ Katalog przemian Jadę powolnym pocią giem. Oglą dam mój kraj. Nie widzę mojego kraju” – tak się kończy książka Anny Arno. Książka piękna i wzruszająca. Te trzy krótkie zdania, z którymi autorka zostawia czytelnika, są... 92
  • Kalejdoskop 7 paź 2018, 20:00 WYSTAWA Wymuszona bliskość 16 MKW. – MINIMUM TYLE WEDŁUG PRLOWSKICH NORMATYWÓW musiało mieć największe pomieszczenie w mieszkaniu. Niby niemało – zważywszy, że obecnie czasem całe „mikroapartamenty”, których zdjęcia są na... 93
  • Kulturalna trzynastka 7 paź 2018, 20:00 Marcin Kydryński DZIENNIKARZ, PREZENTER 1. Kulturalnie potrafię... Prowadzić samochód. Nie najgorzej idzie mi też ze sztućcami. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego? Dziś to raczej podmiot liryczny takiego... 94
  • Lubiewo wyklęte 7 paź 2018, 20:00 Jeśli w pisowskiej Polsce mógł wyjść za państwowe pieniądze PISF „Kler”, to zaczynam mieć nadzieję na zielone światło dla „Lubiewa”... Od kilku lat bowiem słyszę, że czasy nie po temu, PISF dotacji wielomilionowych nie... 95
  • Jak się nie wypalić 7 paź 2018, 20:00 Wypalenie zawodowe jest jak grypa. Może dopaść każdego, choć nie każdy tak samo ostro je przechodzi. Jak się przed nim bronić? 96
  • Zrób sobie… Kukiza 7 paź 2018, 20:00 Mamy dość genderowych wymoczków i tęczowej zbieraniny ze Zbawixa. Dajcie nam tu normalnego, zdrowego, polskiego chłopa z jajami! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany