Jak TO robią w PiS… a jak w Platformie

Jak TO robią w PiS… a jak w Platformie

Prof. Zbigniew Izdebski
Prof. Zbigniew Izdebski / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Wyborcy PiS zaczynają współżycie blisko rok później niż wyborcy Platformy i SLD – mówi prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog.

Czy seks w polityce jest ważny?

Polityka zawsze wiązała się z seksem, choćby dlatego, że politycy mają wpływ na stanowienie prawa. To ministrowie decydują, czy antykoncepcja i zabiegi in vitro są dofinansowane z budżetu, czy prawo aborcyjne zostanie zaostrzone, jak wysoko karana będzie przemoc seksualna, czy w szkole będzie edukacja seksualna. Całe zdrowie seksualne Polaków zależy od polityków.

Od polityków zależy, co Polakom w łóżku wypada?

Politycy często zajmują się moralną oceną seksualnych zachowań obywateli, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że niektórzy stosują podwójne standardy. Patrząc na afery obyczajowe na całym świecie, to najgłośniejsze są te z seksualnym skandalem w tle. Mamy romanse Kennedy’ego, aferę rozporkową Clintona, choć akurat on był liberalny w obszarze seksualności. W polskiej rzeczywistości też było kilka seksafer, choćby Andrzej Lepper i seks z podwładną w zamian za utrzymanie stanowiska pracy.

Romans Ryszarda Petru z partyjną koleżanką Joanną Schmidt znacznie osłabił jego pozycję lidera.

Romansów wśród polityków mamy dużo i na ogół je wybaczamy. W przypadku Petru chodziło o styl i nieodpowiedni czas, bo w trakcie protestu sejmowego wielu spodziewało się, że poseł aspirujący do roli lidera opozycji zajmie się zawodowymi obowiązkami. Tymczasem, jak to w seksie i w miłości bywa, ludzie czasami dążą do realizacji w sferze uczuć kosztem innych zobowiązań. To pokazuje determinację w dążeniu do zaspokojenia i do szczęścia. Ludzie mają prawo dążyć do szczęścia. Pamiętamy burzliwe losy premiera Marcinkiewicza, wcześniej wiceministra edukacji, który głosił konserwatywne hasła, był przeciwnikiem edukacji seksualnej. Jego romans śledziła cała Polska, rozczulając się i śmiejąc na zmianę.

Dlaczego seks polityków interesuje nas szczególnie mocno?

Politycy stoją na świeczniku. I często swoją postawą zaprzeczają oficjalnym deklaracjom. Polityka dla niektórych jest jak afrodyzjak. Poczucie władzy bywa formą spełnienia. Niektórzy już dawno zapomnieli, choć są w związkach, jak radosny może być seks.

Czyli kręci nas władza?

Kiedyś były wybory najprzystojniejszych mężczyzn w Polsce i na listę trafiło kilku polityków. Gdyby nie zajmowali znaczącej funkcji, kobiety być może nie zwróciłyby na nich uwagi. Z racji stanowiska stali się dla niektórych atrakcyjniejsi. Nieraz rozmawiam z pacjentkami o ich fantazjach seksualnych i niektóre przyznają się, że fantazjują o politykach. Są zaniepokojone, bo bywa, że są to zupełnie nieatrakcyjni posłowie. Pamiętam pacjentkę sprzed lat, której fantazje erotyczne orbitowały wokół Jana Krzysztofa Bieleckiego.

Dlaczego politycy chcą mieć wpływ na seksualność społeczeństwa?

To daje im poczucie władzy lub wynika z potrzeby dominacji. A w praktyce, jak dawno zauważył filozof Michel Foucault, chodzi o kontrolę. Łatwiej sterować ludźmi, ściskając w pięści ich popęd. Poza tym kupczenie prawami do wolności seksualnej to skuteczna kiełbasa wyborcza. Przecież legalizacja związków jednopłciowych, ochrona osób LGBT, zaostrzenie bądź liberalizacja przepisów aborcyjnych to stałe hasła w każdej kampanii wyborczej.

Czy społeczeństwo ma prawo rozliczać polityków z życia seksualnego?

Sfera dotycząca seksualności jest intymną sferą życia i jeśli ktoś nie chce tego upubliczniać, pozwólmy mu na to, uszanujmy prywatność. Jednak politycy powinni zachowywać się przyzwoicie.

Gdy Robert Biedroń rzucił cień podejrzenia, jakoby jeden z polityków PiS był homoseksualistą, nawet środowiska LGBT skrytykowały tę wypowiedź.

O orientacji seksualnej nie powinno się dyskutować. To sprawa prywatna. Jednak niektórzy myślą, że jeśli będą przejawiać homofobiczną postawę, ukryją swoją orientację. Jeżeli masz inną orientację niż większościowa, jesteś w grupie osób LGBT, nie stygmatyzuj, nie atakuj, nie wprowadzaj restrykcji tylko po to, żeby ukryć własne upodobania. Inni z kolei, mając poczucie stygmatyzacji ze względu na orientację seksualną, bywają agresywni, wytykając palcem nieujawnionych. Dlatego środowisko dyskutuje, gdzie leżą granice. Nie pamiętam polskiego parlamentu, w którym nie byłoby osób LGBT. A prawda jest taka, że gdyby się upubliczniło, kto jaki jest naprawdę w relacjach seksualnych, mielibyśmy trzęsienie ziemi.

Można wygrać, mówiąc o tym głośno. Robert Biedroń, jeden z najpopularniejszych polityków, nigdy nie ukrywał swojej orientacji.

Biedroń od zawsze był w grupie osób zaangażowanych w pracę na rzecz środowiska LGBT. Zanim wszedł do polityki, był twarzą obrony praw człowieka. Wchodząc do polityki, pokazał, że ma poczucie własnej wartości i czuje się równoprawny. Ale to się nie dzieje z dnia na dzień.

Czy życie seksualne Polaków zależy od poglądów politycznych?

Cztery lata temu, powołując się na swoje ówczesne badania, mógłbym określić preferencje i zachowania seksualne wyborców poszczególnych partii. Wtedy wiedzieliśmy, że wyborcy PiS zaczynają życie seksualne blisko rok później niż wyborcy PO i SLD. Że lewica jest bardziej poszukująca, co widać po liczbie doświadczeń pozamałżeńskich, ale wyborcy PO najczęściej uprawiają seks, a wyborcy PiS mają najkrótszą grę wstępną, ledwo przekraczającą kwadrans. Wśród wyborczyń PiS tabletki antykoncepcyjne stosuje co czwarta, 18 proc. stosuje tylko kalendarzyk, a stosunek przerywany 23 proc. Ale w elektoracie PO jest to 22 proc., a w SLD aż 24 proc., czyli w zasadzie różnic nie było. Seks oralny uprawiało 54 proc. wyborców SLD, 48 proc. wyborców PO i tylko 39 proc. elektoratu PiS. Podobnie było z masturbacją. Przyznawało się do niej 44 proc. zwolenników PiS, 57 proc. zwolenników PO i 61 proc. wyborców SLD. Ale od tamtego czasu dużo się zmieniło. Polacy gubią się w określeniu swojej politycznej przynależności. W zeszłorocznym raporcie o seksualności Polaków na 2,5 tys. badanych aż 786 osób nie określiło swoich poglądów politycznych. To dość duża grupa, nie są liczeni w analizach porównawczych. A więc niektórym łatwiej określić swoją seksualność niż polityczne sympatie.

Z czego to wynika?

Diametralnie zmieniła się scena polityczna, już nie wiadomo, gdzie jest lewica, a gdzie prawica. Polacy zawiedli się także na deklaracjach PO, niegdyś głoszącej liberalne poglądy. Poza tabletką antykoncepcyjną awaryjną wydawaną bez recepty i finansowaniem in vitro nic szczególnego nie udało się im zrobić. Patrząc na SLD i lewicę w dawnych latach, także nic nie zmienili. A więc najbardziej uczciwe w swoich poglądach wydają się ugrupowania prawicowe. PiS od początku mówiło, że nie będzie życzliwej liberalizacji przepisów dotyczących seksualności i rzeczywiście są konsekwentni. Teraz ważniejsze są poglądy rozumiane szeroko niż wąskie określenie przynależności partyjnej.

Co dokładnie wynika z zeszłorocznego raportu?

Pytaliśmy np. o stosunek do pornografii. 45 proc. osób o poglądach prawicowych twierdzi, że jest szkodliwa i powinna być zakazana. Tak też uważa 33 proc. osób o poglądach lewicowych i 29 proc. o poglądach centrowych. Z drugiej strony filmy erotyczne ogląda 34 proc. lewicy, 39 proc. centrum i 27 prawicy. W kwestii aborcji stosowanej w sytuacjach koniecznych, czyli obecnego kompromisu aborcyjnego, ok. 70 proc. osób lewicowych i centrowych zgadza się, że powinna być dozwolona. Ale aż 63 proc. osób prawicowych też tak uważa. Za to gdy spytaliśmy, czy aborcja powinna być absolutnie zakazana, 27 proc. osób prawicowych uważa, że tak, ale aż 21 proc. lewicowców jest też tego zdania. Możliwość zalegalizowania związków jednopłciowych popiera ok. 40 proc. wyborców lewicy i centrum, ale tylko 22 proc. konserwatystów. Gdy pytamy, czy osoby homoseksualne powinny zrobić wszystko, żeby się „wyleczyć” i zmienić orientację, ponad 20 proc. środowisk lewicowych i centrowych tak uważa, ale aż 40 proc. osób prawicowych.

Różnice nie są powalające.

Bo to, co teraz różnicuje seksualność Polaków, to nie poglądy polityczne, tylko raczej stosunek do wiary, religii i Kościoła. Nie na poziomie deklaracji wiary, lecz w grupie głęboko wierzących i regularnie praktykujących. Ten podział jest klarowny, choć różnice także nie są diametralne.

Co o nich wiemy?

Stopień bogobojności różni się w zależności od województw. Ściana wschodnia jest niewątpliwie bardziej restrykcyjna niż część zachodnia Polski, ale także woj. mazowieckie nie jest jednorodne. Głęboką wiarę i regularną praktykę deklaruje 8 proc. lewicowo myślących badanych, 2 proc. centrum i 17 proc. prawicowych. 23 proc. lewicy wierzy, ale nie praktykuje, tak jak 24 proc. centrystów i 14 proc. prawicy. Brak wiary deklaruje 12 proc. lewicy, 6 proc. centrum i jedynie 2 proc. prawicowych obywateli.

Czy Polacy o prawicowych poglądach czekają z seksem do ślubu?

Tylko 1 proc. Polaków czeka do ślubu, choć takie deklaracje częściej wypowiadają osoby o poglądach konserwatywnych.

Różni się podejście do antykoncepcji?

Stosowanie pigułek po jako dobre wyjście w sytuacji awaryjnej popiera ogółem 54 proc. badanych. 58 proc. osób lewicowych jest za, ale aż 46 o poglądach prawicowych także, a więc różnica nie jest drastyczna. Wiemy też, że teza ukuta przez ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, jakoby trzeba było chronić nastolatki, bo łykają tabletki jak cukierki, jest fałszywa. Najczęstszymi konsumentkami były kobiety w grupie wiekowej 30-45 lat, regularnie współżyjące, będące w stałych związkach, niekiedy posiadające już dziecko.

Zdaje się, że Polacy są gotowi ponad podziałami potępić zachowania pedofilne w Kościele. Na film „Kler” w ciągu pierwszego weekendu poszło do kina prawie milion osób.

Film nie pokazał Polakom niczego, czego nie wiedzieli wcześniej. Przecież często parafianie wiedzą o życiu swoich proboszczów, o gosposi na plebanii, dzieciach księdza mieszkających we wsi obok. Ludzie wiedzą wiele rzeczy, o których nie chcą głośno mówić, bo czują się niezręcznie lub się boją, więc nie jestem pewien, czy z potępieniem patologii jest w Polsce tak czarno-biało. Kościół od zawsze trwał na stanowisku strażnika moralności. Jako instytucja jest szalenie restrykcyjny wobec seksualności wiernych, dyscyplinuje, poucza. Okazuje się, że podobnie jak niektórzy politycy stosuje podwójne standardy. Film „Kler” ukazał się w czasie, gdy na świecie mówi się o pedofilii wśród duchownych, to potęguje jego rozgłos.

Czy taki film może spowodować rozluźnienie zachowań seksualnych wśród tych, którzy do tej pory wierzyli, że seks niesłużący prokreacji to grzech?

Taki sygnał może do niektórych dotrzeć. Ze względu na znaczenie instytucji i autorytet hierarchów Kościoła oczywiste jest, że od tego środowiska oczekuje się czegoś więcej. To jest trudne, bo nikt nie jest doskonały. Ale jeszcze bardziej irytuje, gdy Kościół naciska na polityków w sprawach praw seksualnych. Kościół powinien pracować nad sferą moralną w swoich szeregach. A państwo powinno zachować naturalność i kierować się dobrem obywateli, czyli ich szczęściem i spełnieniem, również seksualnym.

Jak zapobiec patologiom w Kościele?

Edukować. W ramach procesu kształcenia studentów w seminarium duchownym seminarzyści nie mają wykładanej seksuologii. To niedobrze, bo księża często podejmują kwestię seksualności na lekcjach religii, w czasie kazania, spowiedzi, nauk przedmałżeńskich. Jeśli nie wiedzą nic o złożonej seksualności człowieka, orientacji, patologii, jakie mają prawo wypowiadać się na ten temat? Powinni się edukować również po to, aby zrozumieć siebie. Może gdyby w czasie studiów dostali dawkę wiedzy i umieli zinterpretować swoją orientację, własne potrzeby, nie decydowaliby się na święcenia kapłańskie, ale lepiej odnaleźli się w innych rolach? Naiwnością jest myśleć, że do seminarium wiedzie młodych mężczyzn tylko powołanie. Często wstyd, nacisk ze strony rodziny utrudniają opuszczenie seminarium. Niektórzy maja pobożne życzenie, że w stanie kapłańskim modlitwa da im szansę wyzwolenia ze swojej orientacji. A przecież orientacja to nie jest coś, co można sobie wybrać albo wymodlić.

Celibat nie gwarantuje wstrzemięźliwości seksualnej.

Nie, ale też nie wszystkim szkodzi. Jest grupa osób, również poza Kościołem, nieaktywnych seksualnie. Coraz częściej mówi się o osobach aseksualnych. W badaniach to ok. 2-3 proc. społeczeństwa. W dobie internetu te grupy rosną w siłę, a nawet starają się, aby aseksualność była uznana za kolejną orientację. Inną ważną sprawą jest podejście nauki Kościoła do masturbacji.

To znaczy?

Młody chłopak dowiaduje się, że masturbacja nie dość, że jest ciężkim grzechem, jest zła, niemoralna, szkodliwa, chorobliwa, uzależniająca, to na dodatek jest zaburzeniem psychicznym. Jak nastolatek w okresie najwyższego napięcia seksualnego ma na spowiedzi wyznać, że się masturbuje, skoro istotą spowiedzi jest deklaracja poprawy? A więc niektórzy wolą podjąć wczesną inicjację, zmieniać często partnerki, podejmować zachowania ryzykowne, niż samemu się zaspokoić, bo to, jak usłyszeli, jest najgorszym złem.

A edukacja w szkole?

Bywa różnie, choć na ogół jest słaba albo nie istnieje. Podejście do masturbacji jest podobne – przeważa pogląd, że mówienie o niej jest erotyzacją młodzieży, więc lepiej temat przemilczeć. Tymczasem masturbacja traktowana pozytywnie może opóźnić czas inicjacji seksualnej, do której warto dojrzeć, potraktować ją odpowiedzialnie. Dobra edukacja jest też profilaktyką przeciw przemocy seksualnej. Ale to od nas zależy, czego dzieci będą w danej szkole uczone.

Chyba od dyrektora szkoły?

A dyrektor zależy od radnych w samorządach, których po raz kolejny wybierzemy niedługo. Jeśli dyrektor wie, że na danym terenie wójt, burmistrz czy prezydent jest konserwatywny w poglądach, nie chce się narazić włodarzom. Mamy ministerstwo, które likwiduje finansowanie in vitro, ale jednocześnie mamy samorządy, które finansują i wspierają pary w staraniach o dziecko. Mamy polityków, którzy potępiają parady równości, ale są miasta, gdzie są one radosnym wydarzeniem. Te wybory samorządowe z punktu praw seksualnych, wolności seksualnej i zdrowia seksualnego obywateli są bardzo ważne.

Czyli jak zagłosujemy, taki będziemy mieć seks?

To uproszczenie, ale w sumie tak jest. Możemy mieć wpływ i wymagać od polityków rzetelności. Hasła, że edukacja seksualna zachęca młodzież do współżycia, to kłamstwo. Przecież w tym przedmiocie nie możemy mówić tylko o kwestiach rodzinnych i prorodzinnych, ale musimy młodzieży opowiedzieć tu i teraz o ich problemach związanych z dojrzewaniem psychoseksualnym. Anja Rubik w wywiadach do swojej książki „#Sexedpl” porusza temat edukacji seksualnej i dobrze robi, bo osoby rozpoznawalne mają większą siłę przebicia. Ale poprzez organizacje pozarządowe nie rozwiążemy systemowo sprawy. Resort edukacji jest za to odpowiedzialny. A więc trzeba to rozwiązać poprzez samorządy terytorialne, one mają możliwości sfinansowania programów edukacyjnych, profilaktyki prozdrowotnej, w tym nowotworów jądra u chłopaków, dostępu do ginekologów i antykoncepcji dla nastolatek.

Rząd robi wiele, aby kobietom odebrać prawo do stanowienia o sobie.

Jeśli chcemy to zmienić, idźmy na wybory. Świętujemy stulecie praw wyborczych kobiet, a jednocześnie widzimy, że sto lat to niedługo, skoro wciąż komuś przychodzi do głowy, aby ograniczyć prawa kobietom. Wciąż trzeba walczyć o prawo do równości, o przeciwdziałanie przemocy seksualnej. Na fali Czarnych Protestów kobiety się zrzeszyły i nie spoczęły na laurach. Wystawiają swoich kandydatów i kandydatki do samorządów. To pokazuje, że obywatel ma wpływ na politykę, a polityka lokalna ma wpływ na szczęście i zdrowie seksualne obywateli. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 41/2018
Więcej możesz przeczytać w 41/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Co tak w ogóle ma jedno do drugiego. Że niby teraz ludzie są bardziej bezpieczni? Ja akurat nie sądzę. Według mnie ludzie coraz częściej boją się i trudniej im zdobyć środki antykoncepcyjne. Bo niestety ale w naszym kraju jeśli o to chodzi to robi się coraz gorzej. Jeszcze chwila i wszystkiego zabronią. Tylko właśnie, ja jetem kobietą i czemu jakiś facet ma mi wszystkiego zabraniać? Przecież jesteśmy wolnymi osobami i każdy może robić to co chce. A antykoncepcja nigdy nie powinna być zabroniona, bo ja na pewno nie zrezygnuje ze swoich tabletek antykoncepcyjnych vines

    Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2018 (1856)

    • Czego uczy kolejny wypadek 7 paź 2018, 20:00 Ponad rok czekamy na wyjaśnienie, kto był winien wypadku z udziałem Beaty Szydło 3
    • Rusz się – na zdrowie 7 paź 2018, 20:00 Od lat wiadomo, że aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy i chorób serca. Coraz więcej badań świadczy o tym, że jest to jeden ze sposobów, by ustrzec się przed niektórymi typami nowotworów. Jak się ruszać, by uniknąć raka? 5
    • Niedyskrecje parlamentarne 7 paź 2018, 20:00 ROBERT BIEDROŃ JEST TYLKO PREZYDENTEM SŁUPSKA, w dodatku będzie nim już niedługo, a zachowuje się jak prezydent Polski. Głównie pod tym względem, że nie odbiera telefonów od potencjalnych sojuszników i wybiera sobie dziennikarzy,... 6
    • Obraz tygodnia 7 paź 2018, 20:00 40 razy mniej od piłkarzy nożnych dostali siatkarze za udział w mistrzostwach świata. Przypomnijmy: na swoim mundialu nasi piłkarze nie dobrnęli nawet do fazy pucharowej, a siatkarze wrócili z tytułem mistrzowskim Przegrana Olfaktoria... 10
    • Jak politycy budują lęk przed szczepionkami 7 paź 2018, 20:00 W OGÓLNOPOLSKIM STOWARZYSZENIU SZERZENIA WIEDZY O SZCZEPIENIACH nastał czas pogodnego spoglądania w przyszłość. Sejm przyjął obywatelski projekt ustawy o dobrowolności szczepień do dalszych prac w komisjach celem odbycia nad nim debaty.... 11
    • Info radar 7 paź 2018, 20:00 Sikorski wycofuje się z oszczerstw Były szef MSZ Radosław Sikorski zamieścił na Twitterze wpis, w którym określił tygodnik „Wprost” mianem „kupionego za ruskie pieniądze”. Gdy dostał wezwanie do usunięcia zniesławiającego... 11
    • Trzy refleksje z San Sebastián 7 paź 2018, 20:00 Odżywa kino polityczne. Reżyserzy uważnie obserwują polityków i przenoszą na ekran wstrząsy dzisiejszej Europy. Ale też coraz wnikliwiej obserwują własne środowisko. 12
    • Uwielbiam życie 7 paź 2018, 20:00 Rozmowa z Janem Peszkiem, aktorem 15
    • Awantura o „Kler” 7 paź 2018, 20:00 lewo „MONACHOMACHIA” I. KRASICKIEGO NIE JEST WCALE PARODIĄ CZY POEMATEM HE ROIKOMICZNYM, jak się uczą dziatki w szkole, a tygodnik „Nie” J. Urbana nie jest wcale skandalizującym pismem satyrycznym – to zwykłe reportaże z życia... 16
    • Nowy układ władzy 7 paź 2018, 20:00 Po wyborach samorządowych w obozie władzy dojdzie do nowego rozdania. Kto wygra walkę o wpływy, a kto na niej straci? 18
    • Pęknięcie w klubie PiS 7 paź 2018, 20:00 Przegrane głosowanie nad kandydaturą rzecznika praw dziecka to efekt walki o wpływy na prawicy i żółta kartka dla duetu Terlecki – Mazurek, który rządzi klubem PiS. 24
    • Zakażenie 7 paź 2018, 20:00 Po kłótni o imigrantów teraz wybuchła między Rzymem i Brukselą awantura o włoski budżet. Rządząca koalicja Salviniego i Di Maio ustaliła bowiem, że przyszłoroczny włoski deficyt budżetowy wyniesie 2,4 proc. dochodu narodowego. Jak... 25
    • Jak rolnik z rolnikiem 7 paź 2018, 20:00 Minister Jan Krzysztof Ardanowski dogaduje się z polską wsią. W kuluarach mówi się, że jest pogromcą PSL. Tylko czy wspólnego języka z chłopami wystarczy na długo? 27
    • Mam nadzieję, że Tusk wróci 7 paź 2018, 20:00 Donald Tusk skumulował atuty, które pozwolą mu wystąpić w charakterze patrona całej opozycji. Bez niego ma ona dużo mniejsze szanse – mówi „Wprost” prof. Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego. 32
    • Ziemiec 2010-2018 7 paź 2018, 20:00 Kiedy przyjeżdżam do Polski, zaglądam do rządowej telewizji. Zawsze to szok. Zwłaszcza że na co dzień oglądam niemiecką telewizję publiczną. Tych dwóch rzeczywistości nie da się porównać, to tak, jakby porównywać mąkę z... 37
    • Jak TO robią w PiS… a jak w Platformie 7 paź 2018, 20:00 Wyborcy PiS zaczynają współżycie blisko rok później niż wyborcy Platformy i SLD – mówi prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog. 38
    • Ateista wśród katolików 7 paź 2018, 20:00 Nikt mu nie zabrania nie wierzyć w Boga. Z szacunku do wierzących lepiej by jednak było, gdyby się z tym nie obnosił. 44
    • Jest tu miejsce dla takich wyrzutków jak my 7 paź 2018, 20:00 Ile trzeba mieć arogancji, aby dla całego rodzaju ludzkiego kreślić wspólny mianownik? Nie da się miliardom ludzi przyczepić jednego boga, spłaszczyć ich potrzeb – o swoim stosunku do Kościoła mówi Adam Nergal Darski. 48
    • Jak grano o Chopina 7 paź 2018, 20:00 Francuska firma LTR była bliska podpisania umowy na wynajem powierzchni handlowych na Lotnisku Chopina. Za ceny 12 razy niższe niż rynkowe. „Wprost” dotarł do dokumentów w tej sprawie. 52
    • Bitwa o wyjście 7 paź 2018, 20:00 Przedsiębiorcy walczyli, by opóźnić wprowadzenie exit tax, czyli podatku od wyprowadzenia firmy za granicę. Rząd był jednak nieugięty i nowy podatek będzie obowiązywał od początku 2019 r. 56
    • Hossa Bessa 7 paź 2018, 20:00 Płacz po Wiedźminie 60 mln zł chce od spółki CD Projekt Andrzej Sapkowski. Pismo z żądaniem zapłaty pieniędzy wpłynęło do producenta gier z serii „Wiedźmin” od prawników reprezentujących pisarza. Autor sagi o wiedźminie już... 59
    • Małopolskie Orły nagrodzone 7 paź 2018, 20:00 Najlepsi przedsiębiorcy regionu odebrali nagrody na gali Orły Wprost w Krakowie. 60
    • MAM więcej na rachunki 7 paź 2018, 20:00 Każdy może realnie obniżać swoje rachunki za media. Pomogą nowoczesne narzędzia, takie jak platforma MAM. 62
    • Zaproszenie nie do odrzucenia 7 paź 2018, 20:00 Turcja i Rosja wciągają Europę do antyamerykańskiej gry na Bliskim Wschodzie. Groźba uruchomienia nowej fali migracji z Syrii okazuje się bardzo skuteczna. 65
    • Boris, ostatnia nadzieja Albionu na udany brexit 7 paź 2018, 20:00 Boris Johnson to inteligentny improwizator i świetny mówca, ale ponoć leń i kobieciarz. Torysi coraz częściej mówią, że tylko on może z sukcesem wyprowadzić Wielką Brytanię z UE. 68
    • Gigantyczna kosmiczna gąbka 7 paź 2018, 20:00 Korzystając z najnowszych odkryć, badacze Wszechświata stworzyli trójwymiarowe mapy rozkładu galaktyk, z których wyłania się struktura podobna do gąbki. 73
    • Know How 7 paź 2018, 20:00 Złamać zasady Nowa „FIFA” 19 wita nas hymnem Ligi Mistrzów oraz informacją, że możemy zagrać w finale turnieju, gdzie zmierzą się Juventus Turyn oraz Paris Saint Germain. Twarzą gry jest oczywiście Ronaldo, choć ostatnio wydawca... 75
    • Młodzi, szczupli, chorzy 7 paź 2018, 20:00 Wysoki cholesterol kojarzony jest głównie z osobami starszymi, ale często odkrywa się go u 30-latków. 76
    • Na kogo czyhają rusałki 7 paź 2018, 20:00 Ten film powstał z żalu, że nie udało się powiedzieć sobie wszystkiego – mówi Janusz dwa lata po śmierci brata Andrzeja. „Jak pies z kotem” to opowieść o dwóch Kondratiukach. 80
    • Ostatni trzask mody 7 paź 2018, 20:00 Gdy wydawało się, że DVD, winyle i kasety magnetofonowe skończą na śmietniku historii, one znalazły swoją niszę i mają się coraz lepiej. 84
    • Wydarzenie 7 paź 2018, 20:00 Ona z łukiem, ty z padem Lara Croft przeszła długą drogę, od kiedy w 1996 r. zobaczyłem ją po raz pierwszy. Z pani archeolog o ponętnych kształtach, która nie rozstawała się z dwoma pistoletami Glock, przeistoczyła się w żądną... 88
    • Film 7 paź 2018, 20:00 DRAMAT Rachunek traum „ K RWAWA NIEDZIELA”, „LOT 93” – Greengrass potrafi opowiadać o bolesnych wydarzeniach w sposób chłodny i paradokumentalny. Teraz łapie rzeczywistość na bieżąco, przenosząc na ekran zamach Andersa Breivika... 89
    • Muzyka 7 paź 2018, 20:00 ROCK Delikatny krzyk To miała być najbardziej emocjonalna płyta w karierze zespołu. Trudno się dziwić – gitarzysta formacji Piotr Grudziński umarł ponad dwa lata temu, a lider Mariusz Duda stracił ojca. Nie mamy tu jednak emocji tak... 90
    • Książka 7 paź 2018, 20:00 ESEJ Katalog przemian Jadę powolnym pocią giem. Oglą dam mój kraj. Nie widzę mojego kraju” – tak się kończy książka Anny Arno. Książka piękna i wzruszająca. Te trzy krótkie zdania, z którymi autorka zostawia czytelnika, są... 92
    • Kalejdoskop 7 paź 2018, 20:00 WYSTAWA Wymuszona bliskość 16 MKW. – MINIMUM TYLE WEDŁUG PRLOWSKICH NORMATYWÓW musiało mieć największe pomieszczenie w mieszkaniu. Niby niemało – zważywszy, że obecnie czasem całe „mikroapartamenty”, których zdjęcia są na... 93
    • Kulturalna trzynastka 7 paź 2018, 20:00 Marcin Kydryński DZIENNIKARZ, PREZENTER 1. Kulturalnie potrafię... Prowadzić samochód. Nie najgorzej idzie mi też ze sztućcami. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego? Dziś to raczej podmiot liryczny takiego... 94
    • Lubiewo wyklęte 7 paź 2018, 20:00 Jeśli w pisowskiej Polsce mógł wyjść za państwowe pieniądze PISF „Kler”, to zaczynam mieć nadzieję na zielone światło dla „Lubiewa”... Od kilku lat bowiem słyszę, że czasy nie po temu, PISF dotacji wielomilionowych nie... 95
    • Jak się nie wypalić 7 paź 2018, 20:00 Wypalenie zawodowe jest jak grypa. Może dopaść każdego, choć nie każdy tak samo ostro je przechodzi. Jak się przed nim bronić? 96
    • Zrób sobie… Kukiza 7 paź 2018, 20:00 Mamy dość genderowych wymoczków i tęczowej zbieraniny ze Zbawixa. Dajcie nam tu normalnego, zdrowego, polskiego chłopa z jajami! 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany