Zaproszenie nie do odrzucenia

Zaproszenie nie do odrzucenia

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Rosji Władimir Putin / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Turcja i Rosja wciągają Europę do antyamerykańskiej gry na Bliskim Wschodzie. Groźba uruchomienia nowej fali migracji z Syrii okazuje się bardzo skuteczna.

Gdyby Angela Merkel i Tayyip Recep Erdoğan byli bohaterami serialu „House of Cards”, ta rozmowa mogłaby wyglądać tak: – Słuchaj, Angela – zacząłby Erdoğan – trzymamy z Władymirem w Syrii trzy i pół miliona ludzi w rebelianckiej enklawie w Idlib. Bashar chciałby ich zbombardować i potraktować gazem, ale mam nadzieję, że wiesz, co by się wtedy stało? – Zaczęłaby się kolejna fala migracji – odpowiedziałaby ponuro Angela Merkel. – No właśnie! Twoi rodacy nie byliby z tego zadowoleni, notowania AfD znów by skoczyły, a cała Europa ponownie znalazłaby się w panice. Dlatego uznaliśmy z Władymirem, że urządzanie tam rzezi nie jest nikomu na rękę. Możemy zrobić ci przysługę i spróbować rozwiązać problem elegancko. Nie za darmo oczywiście – mógłby powiedzieć Erdoğan. Nie wiemy naturalnie, jak było naprawdę. Jednak z przebiegu i rezultatów ostatniej wizyty tureckiego prezydenta w Berlinie, a także z rozwoju wydarzeń na Bliskim Wschodzie można wnosić, że taki albo bardzo podobny scenariusz rozegrania agonii wojny domowej w Syrii jest właśnie realizowany.

Idlib to ostatni skrawek Syrii kontrolowany przez antyrządową rebelię. 30 tys. uzbrojonych po zęby i zdeterminowanych bojowników, wśród których największą siłą jest syryjski odłam Al-Kaidy, kontroluje tereny zamieszkane przez 3,5 mln cywilów. Prezydent Syrii Bashar al-Assad z pomocą Rosjan i Irańczyków w ciągu ostatnich trzech lat odzyskał kontrolę niemal nad całym krajem. I teraz chce się z nimi uporać jak najszybciej. Armia rządowa otoczyła prowincję Idlib i była już gotowa do szturmu, którego rezultaty łatwo przewidzieć. Widzieliśmy to już w Aleppo i na przedmieściach Damaszku, gdzie setki tysięcy cywilów cierpiało od rosyjskich nalotów i gazów bojowych używanych przez siły rządowe.

Idlib leży tuż przy granicy Turcji, łatwo więc sobie wyobrazić te trzy miliony ludzi szukających ratunku przed bombami i gazem w sąsiednim kraju. Turcy i Rosjanie w przeszłości nieraz używali fal migracyjnych z Bliskiego Wschodu jako narzędzia politycznego nacisku w swoich własnych rozgrywkach z Europą. Tym razem postanowili oni połączyć siły. Erdoğan poleciał do Soczi spotkać się z Putinem, żeby namówić go do powstrzymania Bashara al-Assada przed szturmem na Idlib. Groziło to eskalacją wojny w Syrii pod sam jej koniec, bo USA zapowiedziały, że jeśli Assad znów użyje gazów bojowych przeciwko cywilom, zaczną się bombardowania pozycji rządowych. Nawet ładnie to wszystko wyszło. Obaj panowie pokazali się jako odpowiedzialni mężowie stanu, starający się za wszelką cenę uniknąć niepotrzebnego rozlewu niewinnej krwi. Europa przyjęła ten gest cara i sułtana z ulgą. Każdy wie, że przy odrobinie determinacji ze strony Putina i dobrej woli ze strony Erdoğana tłumy uchodźców z Idlib mogłyby jeszcze przed Bożym Narodzeniem dotrzeć na piechotę do Europy.

Deutsche Bahn do Teheranu

Nie jest to przysługa bezterminowa. Putin z Erdoğanem dali rebeliantom czas do połowy października na wycofanie ciężkiej broni i fanatycznych islamistów w głąb swoich linii frontu, co jest warunkiem wstrzymania ofensywy. Ten termin jest także ważny dla Angeli Merkel. 14 października odbywają się wybory regionalne w Bawarii, gdzie jej koalicjant CSU zmaga się z rosnącym poparciem dla antyimigranckiej partii AfD. Gdyby Bashar al-Assad zaczął swoją ofensywę wcześniej, wywołany nią exodus cywilów z Idlib mógłby wpłynąć na wynik bawarskich wyborów, a w konsekwencji także na stabilność rządu Angeli Merkel. Pani kanclerz doceniła tę uprzejmość na tyle, że zdecydowała się zaprosić skrajnie nielubianego w Niemczech tureckiego prezydenta do Berlina. Zadbano też, żeby Erdoğana nie spotkały tam większe nieprzyjemności. Pod naciskiem tureckiego prezydenta na jego wspólnej konferencji z Merkel nie pojawił się mieszkający na wygnaniu w Niemczech turecki dziennikarz Can Dundar, którego ekstradycji domagają się tureckie władze. Ochrona przed konferencją wyprowadziła też innego imigracyjnego dziennikarza Yigrita Ertugrala, który miał na sobie T-shirt z hasłem domagającym się wolności prasy w Turcji. Co prawda Erdoğan usłyszał podczas kolacji z prezydentem Steinmeierem kilka cierpkich słów o stanie demokracji w jego kraju, ale szybko odparował, że Niemcy chronią na swoim terytorium kurdyjskich terrorystów, i na tym się jego upominanie skończyło.

Realny efekt tej wizyty jest dla tureckiego prezydenta bardzo pozytywny. Angela Merkel ogłosiła w jego obecności, że zaraz po wyborach w Bawarii poleci do Turcji, by wraz z francuskim prezydentem Macronem, Erdoğanem i Putinem zastanowić się nad powojenną przyszłością Turcji. Po niej do Turcji wybiera się niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier na czele pokaźnej delegacji niemieckiego biznesu. To zapowiedź odsieczy niemieckiej dla tureckiej gospodarki, która dołuje z powodu amerykańskich sankcji. Trump nałożył je za to, że należąca do NATO Turcja coraz ściślej współpracuje politycznie, gospodarczo, a nawet wojskowo z Rosją. Jeszcze niedawno Niemcy odcinali się od tureckich problemów, nie chcąc eskalować przy tej okazji własnych sporów z Ameryką. Jednak Erdoğan szybko uświadomił Berlinowi, że ewentualny kryzys gospodarzy może zmusić go do wypowiedzenia umowy o powstrzymywaniu nielegalnej imigracji do Europy, za którą Niemcy płacą mu miliardy euro. By wzmocnić swoją pozycję w targach z Berlinem, Erdoğan dogadał się też z Putinem, który pociąga za sznurki wojny w Syrii, generującej kolejne fale uciekinierów.

W zamian za ściągnięcie cugli armii Bashara al-Assada turecki prezydent zrewanżował się Putinowi, biorąc na siebie rolę pośrednika we wciąganiu Merkel do wspólnej gry z Rosjanami na Bliskim Wschodzie. Mogą na tym ucierpieć sojusznicze relacje z USA, ale nie jest to zupełnie w poprzek niemieckiej strategii politycznej. Przecież ostatnio Berlin zaakceptował europejski plan współpracy z Rosją w obchodzeniu amerykańskich sankcji wobec Iranu. Mają w tym brać udział także Chińczycy, a kto wie, może i Turcy? Jak ujawnił niedawno tygodnik „Spiegel”, wysłannicy Erdoğana zabiegają w Berlinie o udział koncernu Siemens i Deutsche Bahn w modernizacji i rozbudowie tureckich kolei. Pamiętajmy, że ten sam Siemens mocno zaangażował się w modernizację kolei irańskich. Budowa linii kolejowej z Teheranu przez Stambuł do Europy byłaby dla UE i Niemiec wielką gratką, dającą bezpośredni dostęp do bogatych złóż ropy i gazu, a także rynku irańskiego.

Jeśli UE poważnie myśli o kontynuowaniu biznesów z Iranem wbrew Ameryce, to logiczne jest, że Merkel z Macronem przyjmują zaproszenie do rozmów z Putinem i Erdoğanem na temat podziału łupów w powojennej Syrii. Skład grupy, która może tam odegrać decydującą rolę, krystalizuje się właśnie przy okazji gier ze wstrzymaniem ofensywy w Idlib. Gwarantami powodzenia tego planu mają być armie turecka, rosyjska i irańska. Irański Korpus Strażników Rewolucji obsadził w strefie buforowej wokół enklawy sześć punktów kontrolnych, Rosjanie 10, a Turcy 12. Beneficjentami tych działań będą Europejczycy, stąd zaproszenie dla Berlina i Paryża, żeby sypnęły Syrii groszem. Nie tylko za złagodzenie presji migracyjnej, lecz także przyszłe zyski z biznesów w regionie. Symboliczny jest w tym zestawie brak USA. Zarówno pani kanclerz, jak i prezydent Emmanuel Macron bardzo starają się, żeby ich udział w rozmowach z Putinem i Erdoğanem nie wyglądał na gest antyamerykański. Bardzo trudno jednak ukryć, że Amerykanie i ich sankcje wobec Iranu, a także Turcji są w całej tej zgrabnej układance z UE zupełnie niepotrzebne.

Ograć Trumpa na bliskim wschodzie

USA i sprzymierzony z nimi Izrael także biorą udział w wojnie domowej w Syrii. Amerykanie wspierają Kurdów walczących z islamistami, co jest jednym z powodów spięć między Waszyngtonem a Ankarą. Dla Turków kurdyjscy bojownicy to tacy sami terroryści jak ISIS. Z kolei Izraelczycy skupiają się głównie na atakowaniu buszujących w syryjskim kotle Irańczyków, obawiając się nie bez podstaw, że przygotowują się oni do przyszłego ataku na Izrael. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy izraelskie lotnictwo przeprowadziło około 200 ataków na konwoje z irańską bronią i pozycje sił irańskich. Co ciekawe, Izrael ma cichą zgodę na te operacje od Rosjan panujących nad przestrzenią powietrzną Syrii.

Putin obiecał Benjaminowi Netanjahu, że będzie trzymał swoich irańskich sojuszników w Syrii z dala od granic Izraela. W zamian Netanjahu miał przekonać Trumpa, żeby wycofał się z syryjskich rozgrywek. Przez chwilę wydawało się to możliwe. Moskwa utrąciła irańskie plany założenia stałych baz morskich i lotniczych w Syrii. W zamian Trump zaczął przebąkiwać o wycofaniu 2 tys. amerykańskich komandosów operujących w tym kraju. To się jednak rozsypało, bo Putin nie jest w stanie albo po prostu nie chce pozbyć się Irańczyków z Syrii. Teheran jest od początku wojny domowej w tym kraju wiernym stronnikiem Bashara al-Assada. Życie za niego oddały tysiące irańskich żołnierzy. Wydano także miliardy dolarów na syryjską interwencję. Dobrze rozumie to rosyjska generalicja, sprzyjająca Irańczykom, z którymi ściśle współpracuje na froncie syryjskim. Dla armii nie do zniesienia jest, że na polecenie Kremla musi tolerować izraelskie naloty na irańskich towarzyszy broni. Wszystko to się jednak zmieniło w połowie września, po zestrzeleniu rosyjskiego samolotu szpiegowskiego nad Morzem Śródziemnym. Ił 20-M dostał co prawda rosyjską rakietą wystrzeloną z syryjskiej wyrzutni, ale minister obrony Rosji Siergiej Szojgu od razu zaczął obwiniać Izraelczyków.

Faktem jest, że w czasie zestrzelenia szpiegowskiego Iła izraelskie F16 atakowały irański konwój z bronią koło portu syryjskiego w Latakii. Wina leży jednak po stronie Syryjczyków, którzy w czasie takich ataków mają zwyczaj walić w niebo na oślep ze wszystkiego, co mają. Jedna z ich rakiet zbłądziła aż 200 km, trafiając w rosyjski samolot w chwili, gdy izraelskie F16 po wykonaniu zadania podchodziły już do lądowania koło Hajfy. Mleko się jednak rozlało. Rosja, chcąc uniknąć podobnych incydentów w przyszłości, postanowiła wysłać do Syrii nowocześniejsze systemy rakietowe S-300. Jest to broń, która może mocno ograniczyć swobodę ruchów lotnictwa izraelskiego i amerykańskiego nad syryjskim niebem. Zamiast więc ograniczać obecność irańską w Syrii, Rosja rozpięła nad nią parasol przeciwlotniczy. To z kolei zmusiło Biały Dom do ogłoszenia, że amerykańska obecność wojskowa w Syrii będzie zwiększana do czasu, aż Irańczycy opuszczą ten kraj.

Bardzo ciekawe jest, jak zachowają się w tej sprawie Europejczycy. UE ma już przecież z Rosją wymierzone w USA porozumienie o torpedowaniu sankcji wobec Iranu. Ich celem jest odcięcie Teheranu od pieniędzy, dzięki którym prowadzona jest ekspansja w Iraku, Syrii i Libanie, ale UE ona najwyraźniej nie przeszkadza. Teraz Putin z Erdoğanem wykorzystują groźbę nowej fali migracji z Syrii, żeby zachęcić Europę do wykonania kolejnego kroku: wejścia z pieniędzmi na tereny, gdzie karty rozdają oni i Irańczycy. Scementowałoby to graczy, których co prawda wiele dzieli, ale łączy niechęć do polityki Donalda Trumpa. Korzyści, jakie mogą płynąć dla UE z otwarcia pod kuratelą Moskwy dostępu do bogactw Bliskiego Wschodu i Iranu, są oczywiste. Dlatego opór nie jest duży. Czy to przypadek, że rosyjskie rakiety, szachujące amerykańskie i izraelskie lotnictwo nad Syrią, zostały dostarczone do Syrii zaledwie kilka dni po tym, jak Erdoğan przywiózł z Berlina potwierdzenie, że Angela Merkel i Emmanuel Macron spotkają się z nim i z Putinem na rozmowach w sprawie Syrii? g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 41/2018
Więcej możesz przeczytać w 41/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2018 (1856)

  • Czego uczy kolejny wypadek 7 paź 2018, 20:00 Ponad rok czekamy na wyjaśnienie, kto był winien wypadku z udziałem Beaty Szydło 3
  • Rusz się – na zdrowie 7 paź 2018, 20:00 Od lat wiadomo, że aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy i chorób serca. Coraz więcej badań świadczy o tym, że jest to jeden ze sposobów, by ustrzec się przed niektórymi typami nowotworów. Jak się ruszać, by uniknąć raka? 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 7 paź 2018, 20:00 ROBERT BIEDROŃ JEST TYLKO PREZYDENTEM SŁUPSKA, w dodatku będzie nim już niedługo, a zachowuje się jak prezydent Polski. Głównie pod tym względem, że nie odbiera telefonów od potencjalnych sojuszników i wybiera sobie dziennikarzy,... 6
  • Obraz tygodnia 7 paź 2018, 20:00 40 razy mniej od piłkarzy nożnych dostali siatkarze za udział w mistrzostwach świata. Przypomnijmy: na swoim mundialu nasi piłkarze nie dobrnęli nawet do fazy pucharowej, a siatkarze wrócili z tytułem mistrzowskim Przegrana Olfaktoria... 10
  • Jak politycy budują lęk przed szczepionkami 7 paź 2018, 20:00 W OGÓLNOPOLSKIM STOWARZYSZENIU SZERZENIA WIEDZY O SZCZEPIENIACH nastał czas pogodnego spoglądania w przyszłość. Sejm przyjął obywatelski projekt ustawy o dobrowolności szczepień do dalszych prac w komisjach celem odbycia nad nim debaty.... 11
  • Info radar 7 paź 2018, 20:00 Sikorski wycofuje się z oszczerstw Były szef MSZ Radosław Sikorski zamieścił na Twitterze wpis, w którym określił tygodnik „Wprost” mianem „kupionego za ruskie pieniądze”. Gdy dostał wezwanie do usunięcia zniesławiającego... 11
  • Trzy refleksje z San Sebastián 7 paź 2018, 20:00 Odżywa kino polityczne. Reżyserzy uważnie obserwują polityków i przenoszą na ekran wstrząsy dzisiejszej Europy. Ale też coraz wnikliwiej obserwują własne środowisko. 12
  • Uwielbiam życie 7 paź 2018, 20:00 Rozmowa z Janem Peszkiem, aktorem 15
  • Awantura o „Kler” 7 paź 2018, 20:00 lewo „MONACHOMACHIA” I. KRASICKIEGO NIE JEST WCALE PARODIĄ CZY POEMATEM HE ROIKOMICZNYM, jak się uczą dziatki w szkole, a tygodnik „Nie” J. Urbana nie jest wcale skandalizującym pismem satyrycznym – to zwykłe reportaże z życia... 16
  • Nowy układ władzy 7 paź 2018, 20:00 Po wyborach samorządowych w obozie władzy dojdzie do nowego rozdania. Kto wygra walkę o wpływy, a kto na niej straci? 18
  • Pęknięcie w klubie PiS 7 paź 2018, 20:00 Przegrane głosowanie nad kandydaturą rzecznika praw dziecka to efekt walki o wpływy na prawicy i żółta kartka dla duetu Terlecki – Mazurek, który rządzi klubem PiS. 24
  • Zakażenie 7 paź 2018, 20:00 Po kłótni o imigrantów teraz wybuchła między Rzymem i Brukselą awantura o włoski budżet. Rządząca koalicja Salviniego i Di Maio ustaliła bowiem, że przyszłoroczny włoski deficyt budżetowy wyniesie 2,4 proc. dochodu narodowego. Jak... 25
  • Jak rolnik z rolnikiem 7 paź 2018, 20:00 Minister Jan Krzysztof Ardanowski dogaduje się z polską wsią. W kuluarach mówi się, że jest pogromcą PSL. Tylko czy wspólnego języka z chłopami wystarczy na długo? 27
  • Mam nadzieję, że Tusk wróci 7 paź 2018, 20:00 Donald Tusk skumulował atuty, które pozwolą mu wystąpić w charakterze patrona całej opozycji. Bez niego ma ona dużo mniejsze szanse – mówi „Wprost” prof. Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego. 32
  • Ziemiec 2010-2018 7 paź 2018, 20:00 Kiedy przyjeżdżam do Polski, zaglądam do rządowej telewizji. Zawsze to szok. Zwłaszcza że na co dzień oglądam niemiecką telewizję publiczną. Tych dwóch rzeczywistości nie da się porównać, to tak, jakby porównywać mąkę z... 37
  • Jak TO robią w PiS… a jak w Platformie 7 paź 2018, 20:00 Wyborcy PiS zaczynają współżycie blisko rok później niż wyborcy Platformy i SLD – mówi prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog. 38
  • Ateista wśród katolików 7 paź 2018, 20:00 Nikt mu nie zabrania nie wierzyć w Boga. Z szacunku do wierzących lepiej by jednak było, gdyby się z tym nie obnosił. 44
  • Jest tu miejsce dla takich wyrzutków jak my 7 paź 2018, 20:00 Ile trzeba mieć arogancji, aby dla całego rodzaju ludzkiego kreślić wspólny mianownik? Nie da się miliardom ludzi przyczepić jednego boga, spłaszczyć ich potrzeb – o swoim stosunku do Kościoła mówi Adam Nergal Darski. 48
  • Jak grano o Chopina 7 paź 2018, 20:00 Francuska firma LTR była bliska podpisania umowy na wynajem powierzchni handlowych na Lotnisku Chopina. Za ceny 12 razy niższe niż rynkowe. „Wprost” dotarł do dokumentów w tej sprawie. 52
  • Bitwa o wyjście 7 paź 2018, 20:00 Przedsiębiorcy walczyli, by opóźnić wprowadzenie exit tax, czyli podatku od wyprowadzenia firmy za granicę. Rząd był jednak nieugięty i nowy podatek będzie obowiązywał od początku 2019 r. 56
  • Hossa Bessa 7 paź 2018, 20:00 Płacz po Wiedźminie 60 mln zł chce od spółki CD Projekt Andrzej Sapkowski. Pismo z żądaniem zapłaty pieniędzy wpłynęło do producenta gier z serii „Wiedźmin” od prawników reprezentujących pisarza. Autor sagi o wiedźminie już... 59
  • Małopolskie Orły nagrodzone 7 paź 2018, 20:00 Najlepsi przedsiębiorcy regionu odebrali nagrody na gali Orły Wprost w Krakowie. 60
  • MAM więcej na rachunki 7 paź 2018, 20:00 Każdy może realnie obniżać swoje rachunki za media. Pomogą nowoczesne narzędzia, takie jak platforma MAM. 62
  • Zaproszenie nie do odrzucenia 7 paź 2018, 20:00 Turcja i Rosja wciągają Europę do antyamerykańskiej gry na Bliskim Wschodzie. Groźba uruchomienia nowej fali migracji z Syrii okazuje się bardzo skuteczna. 65
  • Boris, ostatnia nadzieja Albionu na udany brexit 7 paź 2018, 20:00 Boris Johnson to inteligentny improwizator i świetny mówca, ale ponoć leń i kobieciarz. Torysi coraz częściej mówią, że tylko on może z sukcesem wyprowadzić Wielką Brytanię z UE. 68
  • Gigantyczna kosmiczna gąbka 7 paź 2018, 20:00 Korzystając z najnowszych odkryć, badacze Wszechświata stworzyli trójwymiarowe mapy rozkładu galaktyk, z których wyłania się struktura podobna do gąbki. 73
  • Know How 7 paź 2018, 20:00 Złamać zasady Nowa „FIFA” 19 wita nas hymnem Ligi Mistrzów oraz informacją, że możemy zagrać w finale turnieju, gdzie zmierzą się Juventus Turyn oraz Paris Saint Germain. Twarzą gry jest oczywiście Ronaldo, choć ostatnio wydawca... 75
  • Młodzi, szczupli, chorzy 7 paź 2018, 20:00 Wysoki cholesterol kojarzony jest głównie z osobami starszymi, ale często odkrywa się go u 30-latków. 76
  • Na kogo czyhają rusałki 7 paź 2018, 20:00 Ten film powstał z żalu, że nie udało się powiedzieć sobie wszystkiego – mówi Janusz dwa lata po śmierci brata Andrzeja. „Jak pies z kotem” to opowieść o dwóch Kondratiukach. 80
  • Ostatni trzask mody 7 paź 2018, 20:00 Gdy wydawało się, że DVD, winyle i kasety magnetofonowe skończą na śmietniku historii, one znalazły swoją niszę i mają się coraz lepiej. 84
  • Wydarzenie 7 paź 2018, 20:00 Ona z łukiem, ty z padem Lara Croft przeszła długą drogę, od kiedy w 1996 r. zobaczyłem ją po raz pierwszy. Z pani archeolog o ponętnych kształtach, która nie rozstawała się z dwoma pistoletami Glock, przeistoczyła się w żądną... 88
  • Film 7 paź 2018, 20:00 DRAMAT Rachunek traum „ K RWAWA NIEDZIELA”, „LOT 93” – Greengrass potrafi opowiadać o bolesnych wydarzeniach w sposób chłodny i paradokumentalny. Teraz łapie rzeczywistość na bieżąco, przenosząc na ekran zamach Andersa Breivika... 89
  • Muzyka 7 paź 2018, 20:00 ROCK Delikatny krzyk To miała być najbardziej emocjonalna płyta w karierze zespołu. Trudno się dziwić – gitarzysta formacji Piotr Grudziński umarł ponad dwa lata temu, a lider Mariusz Duda stracił ojca. Nie mamy tu jednak emocji tak... 90
  • Książka 7 paź 2018, 20:00 ESEJ Katalog przemian Jadę powolnym pocią giem. Oglą dam mój kraj. Nie widzę mojego kraju” – tak się kończy książka Anny Arno. Książka piękna i wzruszająca. Te trzy krótkie zdania, z którymi autorka zostawia czytelnika, są... 92
  • Kalejdoskop 7 paź 2018, 20:00 WYSTAWA Wymuszona bliskość 16 MKW. – MINIMUM TYLE WEDŁUG PRLOWSKICH NORMATYWÓW musiało mieć największe pomieszczenie w mieszkaniu. Niby niemało – zważywszy, że obecnie czasem całe „mikroapartamenty”, których zdjęcia są na... 93
  • Kulturalna trzynastka 7 paź 2018, 20:00 Marcin Kydryński DZIENNIKARZ, PREZENTER 1. Kulturalnie potrafię... Prowadzić samochód. Nie najgorzej idzie mi też ze sztućcami. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego? Dziś to raczej podmiot liryczny takiego... 94
  • Lubiewo wyklęte 7 paź 2018, 20:00 Jeśli w pisowskiej Polsce mógł wyjść za państwowe pieniądze PISF „Kler”, to zaczynam mieć nadzieję na zielone światło dla „Lubiewa”... Od kilku lat bowiem słyszę, że czasy nie po temu, PISF dotacji wielomilionowych nie... 95
  • Jak się nie wypalić 7 paź 2018, 20:00 Wypalenie zawodowe jest jak grypa. Może dopaść każdego, choć nie każdy tak samo ostro je przechodzi. Jak się przed nim bronić? 96
  • Zrób sobie… Kukiza 7 paź 2018, 20:00 Mamy dość genderowych wymoczków i tęczowej zbieraniny ze Zbawixa. Dajcie nam tu normalnego, zdrowego, polskiego chłopa z jajami! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany