Durczok kontra „Wprost”

Durczok kontra „Wprost”

Kamil Durczok
Kamil Durczok / Źródło: Newspix.pl / Tobiasz

Dlaczego i za co przeprasza wydawca „wprost”?

PRZEPROSINY TO WYNIK WYROKU SĄDU OKRĘGOWEGO W WARSZAWIE. Dotyczą one wyłącznie artykułu, w którym opisaliśmy – naszym zdaniem naganne – zachowanie dziennikarza w mieszkaniu na Mokotowie. Chodzi o to, że – jak ujawniliśmy – szef „Faktów” brał udział w szarpaninie z właścicielem mieszkania, a także że w mieszkaniu tym znaleziono biały proszek przypominający narkotyki. Tymczasem właśnie w tym mieszkaniu przebywał wcześniej Durczok.

Czy sąd orzekł, że Kamil Durczok nie dopuścił się molestowania seksualnego?

ABSOLUTNIE NIE. W orzeczeniu sądu podkreślono, iż artykuł, za który przepraszamy, „nie ma nic wspólnego z wcześniej i później poruszanym zarzutem mobbingu i molestowania seksualnego”. To, co Durczok robił w stosunku do swych pracowników, w ogóle nie było przedmiotem tego procesu.

Skąd wziął się artykuł o mieszkaniu?

ARTYKUŁ TEN NIE MIAŁ NIC WSPÓLNEGO Z NASZYM ŚLEDZTWEM DZIENNIKARSKIM DOTYCZĄCYM MOLESTOWANIA. Na początku 2015 r. do redakcji „Wprost” zgłosił się warszawski przedsiębiorca. Wiedział, że nasz tygodnik zajmuje się szefem „Faktów”. „Opowiem wam o moim spotkaniu z Durczokiem” – zapowiedział. To była prosta historia. Przedsiębiorca razem z żoną miał apartament na Mokotowie. Apartament wynajmowali. Pech chciał, że trafili na lokatorkę, która przestała płacić i mimo próśb nie chciała opuścić mieszkania. Po kilku miesiącach nalegań właściciele postanowili pojechać na miejsce i porozmawiać raz jeszcze. Pierwsza przyjechała małżonka.

Nikt nie otworzył drzwi, mimo iż kogoś było słychać w środku. Kobieta zadzwoniła po męża, a ten wezwał policję, uznając, że za drzwiami może buszować nakryty na gorącym uczynku złodziej. Sam przyjechał na miejsce. Miał klucze. Próbował wejść do mieszkania. Nie udało się. Wedle relacji właściciela ktoś, kto był w środku, blokował wejście. W końcu z mieszkania wybiegł mężczyzna. Miał naciągnięty na czoło kaptur. Właściciel zaczął się z nim szarpać i kiedy zdarł kaptur, okazało się, że to Kamil Durczok. Przyjechała policja. Patrol interwencyjny spisał szefa „Faktów”. Po wejściu do mieszkania właściciele zobaczyli pobojowisko. A pośród chaosu coś, co wzbudziło ich największy niepokój: dziesiątki charakterystycznych torebek służących do przechowywania narkotyków, z resztkami białego proszku w środku. Obok leżała karta płatnicza z białym proszkiem na krawędziach.

A policja? Policja nie kwapiła się do działania. Właściciele obfotografowali mieszkanie i zmienili zamki. Dzwonili do lokatorki, żeby zabrała swoje rzeczy. Postanowili skontaktować się też z Kamilem Durczokiem, którego rzeczy znaleźli w mieszkaniu. Bez odzewu. Po tygodniach oczekiwania biznesmen zgłosił się do nas. Pytał, co powinien zrobić. Po obejrzeniu mieszkania poradziliśmy, by zawiadomił policję, bo biały proszek wygląda na narkotyki, a ponieważ to jego mieszkanie, to on może mieć kłopot. Biznesmen zadzwonił na policję i usłyszał, że jeśli chce wyjaśnić sprawę, „może wynająć firmę detektywistyczną”. Dopiero po jego naleganiach i naszych pytaniach funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. część torebek z resztkami białego proszku. Jak napisał później „Super Express”, były tam śladowe ilości narkotyków.

Dlaczego o tym napisaliśmy?

UZNALIŚMY, ŻE SZARPANIE SIĘ Z WŁAŚCICIELEM ORAZ OBEC- NOŚĆ BIAŁEGO PROSZKU TO W PRZYPADKU SZEFA JEDNEGO Z NAJWAŻNIEJSZYCH PROGRAMÓW INFORMACYJNYCH W KRAJU WYSTARCZAJĄCE PRZESŁANKI, BY JE OPISAĆ W ARTYKULE. Tym bardziej że policja niechętnie interweniowała, bo działa „magia nazwiska”, jak przyznał jeden z prokuratorów przyjmujących nasze zeznania. W naszym mniemaniu bohater historii nie był osobą prywatną, ale publiczną. Sąd nie podzielił naszego zdania. Szanujemy wyroki sądu, nie polemizujemy z nimi i dlatego zdecydowaliśmy się na przeprosiny.

Czy sąd orzekł, że w artykule napisaliśmy nieprawdę?

SĄD NIE ORZEKŁ, ŻE ARTYKUŁ BYŁ NIEPRAWDZIWY. PROCES BYŁ KRÓTKI, ODRZUCONO WNIOSKI DOWODOWE ZGŁOSZONE PRZEZ NASZĄ STRONĘ, NIE PRZESŁUCHANO BIZNESMENA, JEGO MAŁŻONKI, NAJEMCZYNI MIESZKANIA ANI POLICJANTÓW. Dlaczego? Bo Kamil Durczok w swoim pozwie nie powoływał się „na zarzut nieprawdziwości przedstawionych w artykule informacji”. W związku z tym kwestia tego, co tak naprawdę wydarzyło się w mieszkaniu na Mokotowie przed przybyciem właścicieli, nie była badana.

Dlaczego w takim razie Kamil Durczok wygrał proces?

DZIENNIKARZ WNIÓSŁ POZEW, POWOŁUJĄC SIĘ NA PRAWO DO PRYWATNOŚCI I INTYMNOŚCI. Chodziło nie tylko o treść artykułu, ale też o zdjęcia, które umieściliśmy. Znajdowały się na nich przedmioty, które – zdaniem sądu – dotyczyły sfery prywatnej i intymnej. Jak wynika z orzeczenia, o tym, co znajdowało się w mieszkaniu, w którym przebywał Durczok, dziennikarze po prostu nie mają prawa pisać. Sąd zauważył, że na niektórych zdjęciach widać było prywatne e-maile i notatki, a to naruszyło tajemnicę korespondencji. Powtórzmy zatem raz jeszcze: sąd nie orzekł, że w artykule podaliśmy nieprawdę. Nie uznał, że nie doszło do szarpaniny z właścicielem mieszkania ani że w lokalu nie było śladów po narkotykach. Uznał po prostu, że nie mieliśmy prawa wchodzić do prywatnej sfery życia bohatera naszych tekstów.

Czy Kamil Durczok wygrał proces dotyczący molestowania seksualnego?

JEST DOKŁADNIE ODWROTNIE – KAMIL DURCZOK PRZEGRAŁ BATALIĘ SĄDOWĄ Z „WPROST” DOTYCZĄCĄ MOLESTOWANIA. W maju ubiegłego roku sąd cywilny orzekł, że w artykułach, w których ujawniliśmy przypadki molestowania seksualnego, opisaliśmy prawdę. Sprawa karna, którą równolegle wytoczył nam dziennikarz, jeszcze się nie zakończyła. Sąd cywilny całkowicie oddalił pozew Durczoka, odrzucając wszystkie jego argumenty. „Wprost” ani nie musi go przepraszać, ani płacić odszkodowania. Dziennikarz wprawdzie złożył odwołanie od wyroku, ale jeszcze nie zostało ono rozpatrzone. Na razie orzeczono, że musi zapłacić tygodnikowi „Wprost” ponad 14 tys. zł jako zwrot kosztów procesu.

Jak wyglądał proces dotyczący artykułu o molestowaniu?

W TRAKCIE CIĄGNĄCEGO SIĘ PRZEZ TRZY I PÓŁ ROKU PROCESU PRZESŁUCHANO KILKUDZIESIĘCIU ŚWIADKÓW, W TYM GWIAZDY DZIENNIKARSTWA, m.in. Omenęę Mensah, Tomasza Sekielskiego czy Katarzynę Kolendę-Zaleską. Przed sądem zeznawała też mec. Karolina Kędziora, współzałożycielka Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, jedna z najwybitniejszych specjalistek od molestowania seksualnego w Polsce. Sprawa miała charakter precedensowy – dotychczas w Polsce nie było równie głośnego oskarżenia tak znanej osoby o podobne czyny. Przypomnijmy: proces dotyczył dwóch artykułów, które ukazały się w tygodniku „Wprost” w lutym 2015 r.: „Ukryta prawda” i „Nietykalny”. Ujawniliśmy w nich przypadki molestowania seksualnego, których dopuścił się Kamil Durczok w czasie, gdy był szefem „Faktów” TVN.

Proces odbywał się przy drzwiach zamkniętych, sąd nie pozwolił też publiczności na wysłuchanie uzasadnienia wyroku. Wszystko dlatego, że już w czasie pierwszej, jeszcze otwartej rozprawy świadkowie opowiadali o szczegółach niestosownych zachowań Durczoka w stosunku do kobiet. Na jaw wychodziły także przypadki, o których – pisząc artykuł – nie wiedzieliśmy lub w trakcie zbierania materiałów nie znaleźliśmy na nie wystarczających dowodów. W czasie ponad trzech i pół roku procesu w sądzie nie brakowało emocji. Wiele kobiet zwierzało się nam później, jak bardzo trudne było dla nich występowanie przed sądem. Zeznania trzeba było przerywać, bo ofiary nie mogły powstrzymać łez. Konieczność odpowiadania na pytania sędzi i adwokatów była dla nich kolejną traumą, tym straszliwszą, że musiały opowiadać o swoich przeżyciach w obecności Durczoka. Tylko sam sprawca nie wydawał się specjalnie przejęty – po rozprawie z uśmiechem pozował fotoreporterom do zdjęć. Po jednym z zeznań napisał na Twitterze: „To był bardzo ciekawy dzień w sądzie. Dzięki, do miłego”.

Czy stacja tvn potwierdziła, że durczok molestował?

PO PUBLIKACJACH „WPROST” STACJA TVN POWOŁAŁA WE- WNĘTRZNĄ KOMISJĘ, KTÓRA DOPATRZYŁA SIĘ „NIEPOŻĄDANYCH ZACHOWAŃ” (CYTAT Z RAPORTU TVN). PRZEDE WSZYSTKIM USTA- LIŁA, ŻE DURCZOK JEST WINIEN POPEŁNIENIA DWÓCH CZYNÓW MOLESTOWANIA SEKSUALNEGO. Komisja stwierdziła: „Jeden czyn odbył się w formie wysyłania do pracującej z nim w redakcji kobiety serii SMS-ów, w tym zaproszeń na prywatne spotkania i zaproszeń do zaangażowania w romans. Zaniepokojona kobieta zareagowała odmową. Ta sytuacja spowodowała u kobiety głęboki stres oraz negatywne konsekwencje psychologiczne”. Drugi przypadek, który wedle komisji wypełniał znamiona molestowania, polegał na zaproszeniu koleżanki z pracy na prywatne spotkanie, na które kobieta zareagowała odmową. „Sytuacja również wywołała u tej kobiety stres i negatywne konsekwencje psychologiczne, co zostało zauważone przez kolegów i koleżanki w redakcji, chociaż kobieta twierdzi, że nie zdarzyło się nic niewłaściwego” – czytamy w dokumencie.

TVN-owski zespół uznał też, że Durczok „jest winny popełnienia czterech zarzucanych czynów niestosownego zachowania wobec współpracowników”, z których co najmniej jeden może stanowić mobbing. Te działania Kamila Durczoka dotyczyły trzech mężczyzn i kobiety. „Najpoważniejszy przypadek, mogący stanowić mobbing, odbył się w postaci ciągłej, bardzo ostrej krytyki, która przybrała formę atmosfery wrogości i pomijania pracownika w przydzielaniu zadań” – ustaliła komisja. Rozstając się z Durczokiem, TVN dał mu szansę. Komisja TVN nie upubliczniła niekorzystnego dla dziennikarza raportu, a szefostwo stacji zdecydowało się na rozwiązanie z nim umowy o pracę za porozumieniem stron. W dodatku telewizja zapłaciła mu gigantyczną odprawę z tytułu zakazu konkurencji. Według „Dziennika GP” mógł być to nawet milion złotych. Trzem ofiarom niewłaściwych zachowań, które miały miejsce w stacji, wypłacono zadośćuczynienia w wysokości ich sześciu miesięcznych pensji. W tej nielicznej grupie nie było ani opisanej w artykułach „Wprost” „znanej dziennikarki”, ani drugiej bohaterki naszych artykułów – tej, której Durczok wysyłał SMS-y z dwuznacznymi propozycjami.

Czy poza salą sądową ktoś potwierdził fakt molestowania?

ZMOWĘ MILCZENIA PRZERWAŁ W TEJ SPRA- WIE ZNANY DZIENNIKARZ ŚLEDCZY TOMASZ SEKIELSKI. W czasie, gdy Kamil Durczok dopuszczał się niestosownych zachowań, pracował on w TVN. Dziś deklaruje, że żałuje, iż wtedy nie reagował, podobnie jak inni w stacji. Opowiedział o tym Magdalenie Rigamonti z „Dziennika Gazety Prawnej”. „Pamiętam, jak dowiedziałem się o jednym przypadku zachowania Kamila, które może być uważane za molestowanie seksualne. Jedna znana dziennikarka opowiedziała mi, co robił, jak się zachowywał w stosunku do niej. Teraz sobie myślę, że może wtedy powinienem jakoś zareagować albo przekonać ją, by coś z tym zrobiła. A ja to przyjąłem do wiadomości, oczywiście współczując jej, i tyle” – przyznawał.

Okładka tygodnika WPROST: 6/2019
Więcej możesz przeczytać w 6/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 6/2019 (1872)

  • Prawda nas wyzwoli 3 lut 2019, 20:00 Im ludzie wiedzą mniej o powstawaniu kiełbas i praw, tym lepiej w nocy śpią – powiedział podobno Otto von Bismarck. Może i sen mają lepszy, ale za to gorzej im się żyje w dzień. Z pewnością Żelaznemu Kanclerzowi nie śniło się,... 5
  • Obraz tygodnia 3 lut 2019, 20:00 66 lat o tyle młodsza od Clinta Eastwooda jest Noor Alfallah, producentka filmowa, z którą spotyka się aktor i reżyser …dinozaury były, a ludzie nie mieli żadnej broni nowoczesnej, która pozwoliłaby je zabić. (…) Rzucali kamieniami w... 9
  • Homary wiecznie młode 3 lut 2019, 20:00 To jeden z najdłużej żyjących skorupiaków na świecie. Co jakiś czas odnawia swój organizm, stając się coraz młodszym. Może dożyć ponad 100 lat w doskonałej formie. 13
  • Niedyskrecje parlamentarne 3 lut 2019, 20:00 PO KOLEJNYCH ZATRZYMANIACH PRZEZ CBA na korytarzach sejmowych aż huczy od plotek o tym, kto będzie następny. – Mówi się, że kiedy Sławomir Nowak wróci do Polski, to go zamkną – mówi polityk zaprzyjaźniony z Nowakiem. A chodzi o... 14
  • Info radar 3 lut 2019, 20:00 Platforma Obywatelska może iść sama do wyborów Jeszcze kilka tygodni temu porozumienie między Platformą Obywatelską a PSL w sprawie stworzenia szerokiej koalicji w wyborach do Parlamentu Europejskiego było pewne. Co więcej, doszło nawet... 16
  • Taśmy z opóźnionym zapłonem 3 lut 2019, 20:00 „NIE MAM KONTA. TRZYMAM PIENIĄDZE NA KONCIE MAMY. NIE JEST TO MOJE DZIWACTWO, LECZ EFEKT DOŚWIADCZEŃ. Nie chcę dopuścić do sytuacji, że ktoś bez mojej wiedzy wpłaci na mój rachunek jakieś pieniądze, a na drugi dzień przeczytam o tym... 18
  • Dobrze się czuję jako dziewczyna z giwerą 3 lut 2019, 20:00 Rozmowa z Agnieszką Dygant, odtwórczynią roli „Niani” w filmie Patryka Vegi „Kobiety mafii 2”. 20
  • Ani bomba, ani kapiszon 3 lut 2019, 20:00 Lewo BYŁABY BOMBA, GDYBY NAGRANIA MIAŁY CHOĆ ODROBINĘ PIEPRZU; PODSŁUCHY BEZ PRZEKLEŃSTW TO JAK POTRAWA BEZ SMAKU. Byłaby bomba, gdyby udało się nagrać rozmowy, jakie Kaczyński prowadzi z innymi partyjnymi bossami, np. z Brudzińskim... 21
  • Durczok kontra „Wprost” 3 lut 2019, 20:00 Dlaczego i za co przeprasza wydawca „wprost”? PRZEPROSINY TO WYNIK WYROKU SĄDU OKRĘGOWEGO W WARSZAWIE. Dotyczą one wyłącznie artykułu, w którym opisaliśmy – naszym zdaniem naganne – zachowanie dziennikarza w mieszkaniu na... 22
  • Jak się obronić przed molestowaniem 3 lut 2019, 20:00 Nawet jeśli sprawca molestowania ma silną pozycję w firmie, wysokie stanowisko, jest ogólnie lubiany, jego ofiara nie musi być bezradna. 26
  • Przewodnik Śpiewaka po taśmach Kaczyńskiego 3 lut 2019, 20:00 Taśmy Kaczyńskiego pokazują, że prezes PiS porzucił walkę z układem i postanowił się do niego dostosować. Przez to stracił moralną wyższość nad innymi politykami. 31
  • Nie mieć nic do ukrycia 3 lut 2019, 20:00 Sun Valley to sławny amerykański kurort w stanie Idaho, gdzie Hemingway pisał „Komu bije dzwon”. Celebryci i miliarderzy zwykli zjeżdżać tam na wakacje, spotkania i konferencje. Parę lat temu, jeszcze grubo przed skandalem ze... 35
  • Klan Prezesa 3 lut 2019, 20:00 Od najwcześniejszego dzieciństwa rodzina Tomaszewskich była dla Jarosława Kaczyńskiego wzorem patriotyzmu i źródłem dumy. Teraz stała się przyczyną najpoważniejszych od lat kłopotów politycznych. 36
  • MeToo, Prezesie 3 lut 2019, 20:00 Co mają wspólnego taśmy Kaczyńskiego ujawnione przez „Gazetę Wyborczą” z polskim MeToo? Więcej, niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Po ujawnieniu, że prezes PiS Jarosław Kaczyński prowadzi interesy w imieniu swojej partii (choć w... 41
  • Krajobraz po taśmach 3 lut 2019, 20:00 W ostatnią niedzielę stycznia do polityka opozycji zadzwonił pewien prawnik. Pięć godzin razem odsłuchiwali i redagowali taśmy, które od wtorku publikuje „Gazeta Wyborcza”. 42
  • Cios w serce Macierewicza 3 lut 2019, 20:00 Fenomenu tej relacji nie rozumiał nikt. Nawet współpracownicy byłego ministra obrony dziwili się, że Antoni Macierewicz tak długo bronił Bartłomieja M. – Czy ten odpłaci się lojalnością w areszcie? – pytają politycy opozycji. 45
  • Uwodzicielski Robert Biedroń 3 lut 2019, 20:00 Ugrupowanie Biedronia elektryzuje opinię publiczną. Wyborcy zmęczeni wojną PiS i PO dają się uwodzić byłemu prezydentowi Słupska. 48
  • Zdobyć albo być 3 lut 2019, 20:00 Tomek Mackiewicz był pasjonatem wspinania, ale nie był sportowcem pod żadnym względem. Adam Bielecki jest sportowcem – o tragedii na Nanga Parbat, ewolucji alpinizmu i narodowych wyprawach wspinaczkowych mówi Włodzimierz Kierus. 51
  • Nauka o hejcie 3 lut 2019, 20:00 Szkoła powinna uczyć, czym jest mowa nienawiści i jak się bronić przed hejtem. Ale część organizacji katolickich uważa, że wychowanie dzieci to sprawa rodziców. 54
  • Czeski cud 3 lut 2019, 20:00 Najniższe bezrobocie w Unii, rekordowa liczba wakatów i zrównoważona siatka płac. Jak to się stało, że nasz południowy sąsiad wyrasta na światowego gospodarczego tygrysa? 58
  • Hossa Bessa 3 lut 2019, 20:00 Bankrut ścigany W internecie ruszyła strona, na której można kupić dług Ryszarda Krauzego. Wierzyciel ściga biznesmena za niezapłacone 7,6 mln euro. Nie tylko poszukuje osoby, która kupiłaby wierzytelność, ale jest też zainteresowany... 63
  • Orły Wprost nagrodzone 3 lut 2019, 20:00 Gala w Kielcach zainaugurowała IV edycję Orłów Wprost. Tytuł ten otrzymują firmy osiągające najlepsze wyniki. 64
  • Giełda dla rolników 3 lut 2019, 20:00 Rolnik, dokonując sprzedaży towaru za pośrednictwem Platformy Żywnościowej, uzyska gwarancję zapłaty oraz bezpiecznej transakcji. 66
  • Jesteśmy w stanie wojny 3 lut 2019, 20:00 Amerykanie prowadzą przeciw nam wojnę ekonomiczną oraz psychologiczną, by stworzyć atmosferę napięcia i beznadziei wśród Irańczyków. Do tego służą także sankcje – mówi dla „Wprost” wiceprezydent Iranu, Masume Ebtekar. 68
  • Konferencja irańska 3 lut 2019, 20:00 „ZAPROSZENIE PRZEZ POLSKĘ SZEFA PALESTYŃSKIEJ DYPLOMACJI POKAZUJE, ŻE SPOTKANIE W WARSZAWIE nie będzie skoncentrowane wyłącznie na Iranie” – napisał w zeszłym tygodniu na Twitterze Hamid Baeidinejad, ambasador irański w Londynie, a... 72
  • Huawei pod lupą 3 lut 2019, 20:00 Amerykanie już dawno uznali chińskiego giganta technologicznego za poważne zagrożenie. Teraz chcą, żeby to samo zrobili ich sojusznicy. 74
  • Zegar w mózgu 3 lut 2019, 20:00 Teoria dotycząca sposobu, w jaki mózg odmierza czas w skali od milisekund do sekund, nosi nazwę modelu wewnętrznego zegara i opiera się na zasadzie przypominającej działanie zegarów skonstruowanych przez człowieka. 77
  • Bez genetyki nie ma skutecznego leczenia 3 lut 2019, 20:00 Leczenia pacjenta onkologicznego nie powinno się rozpoczynać bez poznania genetycznego tła nowotworów – mówidr hab. n. med. Anna Wójcicka, genetyk. 80
  • Przechytrzyć raka 3 lut 2019, 20:00 Każdy z nas zna kogoś, kto choruje na raka. Biorąc pod uwagę różne czynniki ryzyka, szanse na to, że i my zachorujemy na nowotwór, są dość spore. Jak temu zapobiec? 82
  • Pusta półka melomana 3 lut 2019, 20:00 Renesans płyt winylowych nie pomoże. Ostatnia dekada kompletnie zmieniła sposób słuchania muzyki. Czas prywatnych kolekcji przeminął, a płyta CD oraz kaseta magnetofonowa to największe ofiary rewolucji cyfrowej. 84
  • Między Męskim Graniem a Kwiatem Jabłoni 3 lut 2019, 20:00 Obronną ręką z cyfrowej rewolucji w branży muzycznej wyszła sztuka teledysku. Niestety, współcześnie w Polsce nie poświęcamy jej wystarczającej uwagi. 88
  • Janda, Sundance i naga prawda 3 lut 2019, 20:00 Próba uczciwego opisu rzeczywistości, odkrywanie manipulacji i nadużyć władzy, szansa jednostki, aby wpłynąć na zbiorowość. To kluczowe tematy tegorocznego festiwalu Sundance. W ten nurt wpisuje się także „Słodki koniec dnia”. 92
  • Wydarzenie 3 lut 2019, 20:00 Nieustanna gonitwa Piotr Jan Marczyński, „Obchód”, Wydawnictwo Melanż Sporo lekarzy zajmowało się z sukcesami literaturą. Medycyna była działką Dantego, Johna Keatsa, Antoniego Czechowa, Michała Bułhakowa – pisarzy ze światowego... 95
  • Film 3 lut 2019, 20:00 Anatomia miłości Netflix nie kłania się amerykańskiej, purytańskiej mentalności. Stworzony przez Laurie Nunn brytyjski serial „Sex Education” to komedia o uczuciach, ale przede wszystkim cielesności dzisiejszych nastolatków. Bohater... 96
  • Muzyka 3 lut 2019, 20:00 Gdy zabawa jest bogiem Do muzyki zespołu Weezer nie wolno podchodzić poważnie. Naczelną zasadą amerykańskich wykonawców jest frajda z grania. I dlatego, trochę dla hecy, trochę, żeby wywołać wokół siebie zamieszanie, Weezer... 97
  • Koncert, który nie leczy 3 lut 2019, 20:00 Co pan sądzi o koncercie Dody przeciw nienawiści? To ostatnio dyżurne pytanie wyskakujące przy każdej okazji. Oczywiście szczególnie upodobały je sobie portale plotkarskie. Ale tu potraktuję je poważnie, jak na poważny tygodnik opinii... 99
  • Kulturalna trzynastka 3 lut 2019, 20:00 Katarzyna Warnke AKTORKA FILMOWA I TEATRALNA 100
  • 5 sposobów na brak czasu 3 lut 2019, 20:00 Narzekamy na brak czasu i wzdychamy, że doba powinna trwać dłużej. Na urzędowe wydłużenie dnia na razie się nie zanosi, ale o lepsze gospodarowanie czasem możemy zadbać we własnym zakresie. 101
  • Zrób sobie… Kim Dzong Una 3 lut 2019, 20:00 A może by tak przejść na system północnokoreański? Jedna partia, jeden wódz, jeden przekaz do narodu, a od tych drugich oddzielić się murem? 102

ZKDP - Nakład kontrolowany