Piątka (dla) Kaczyńskiego

Piątka (dla) Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdański
Program Zjednoczonej Prawicy na kampanię sprawił, że działacze uwierzyli w możliwość utrzymania władzy po jesiennych wyborach. A mieli co do tego poważne wątpliwości.

Do prezesa pewnego banku kilkanaście dni temu przyszli ludzie z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego. Sondowali jego opinię na temat tego, czy budżet państwa wytrzyma propozycje z piątki Kaczyńskiego. Kilka dni później prezes PiS ogłosił ten program, nie mając jeszcze pewności, czy da się go sfinansować. To dlatego część ministrów – m.in. Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej – do końca nie znało planów prezesa. Premier dowiedział się wcześniej o propozycjach prezesa PiS, ponieważ dostał polecenie znalezienia pieniędzy na szykowane transfery socjalne. Bo też PiS zamierza wszystko zrealizować jeszcze przed wyborami. A na dodatek zagwarantować, że w razie utraty władzy następcy nie będą mogli łatwo wycofać się z tego programu. Dlatego np. wypłata tzw. tornistrowego, czyli 300 zł na wyprawkę szkolną dla każdego dziecka, ma zostać wpisana do ustawy. No i szykuje się ofensywa medialna prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który starym zwyczajem, przed wyborami, zamierza odwiedzać nie tylko media zaprzyjaźnione, lecz także i te niezbyt mu sprzyjające. A więc walkę Zjednoczonej Prawicy o głosy wyborców można uznać za rozpoczętą.

Siła przywództwa

W sobotę 23 lutego zakończył się w PiS okres smuty, ciągnący się od wybuchu afery KNF, a więc od listopada ubiegłego roku. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, osobiście ogłosił, że jeszcze przed wyborami europejskimi rząd wypłaci jednorazowe świadczenie rencistom i emerytom w wysokości 1100 zł, a od lipca zacznie wypłacać 500 zł na każde dziecko w rodzinie, niezależnie od dochodu. Działaczy, z których znakomita większość dowiedziała się o tych pomysłach z wystąpienia prezesa, ogarnęła prawdziwa euforia. – Nareszcie jesteśmy w ofensywie i trzymamy gardę, rozgrywamy ich, przepytujemy, mamy swoją agendę – mówi entuzjastycznie polityk z kręgów rządowych, pytany, co sądzi o zapowiedziach kolejnych transferów socjalnych.

Co więcej, z nową wiarą zaczęto patrzeć na Jarosława Kaczyńskiego. Skończyły się szeptanki, że prezes jest zmęczony, szuka sukcesora i być może wcale nie chce wygrać kolejnych wyborów. Teraz już się tak nie mówi. Wróciło uwielbienie dla prezesa. – Wszyscy zdali sobie sprawę z tego, że gdyby ten program miał być rekomendowany przez rząd, to w życiu byśmy się go nie doczekali, bo urzędnicy każdej opcji mają skłonność do ścibolenia pieniędzy. A Jarosław powiedział „dać” – i pieniądze się znalazły. To jest siła jego przywództwa! – przekonuje nasz rozmówca. I przypomina, że jeszcze w grudniu ubiegłego roku w partii obowiązywał kurs wynikający z badań prof. Waldemara Parucha: zmodernizowaliśmy nasz polski dom, teraz pora pomieszkać. Czyli taka filozofia ciepłej wody w kranie, tyle że w wydaniu PiS. – Dla nas to było zabójcze, bo – w odróżnieniu od PO – nie mieliśmy osłony medialnej. Nie było jak tłumaczyć takiego postępowania naszemu elektoratowi. Dlatego grzęźliśmy w marazmie – twierdzi nasz rozmówca. – Ale Jarosław Kaczyński jednym ruchem wywrócił stolik i znowu jesteśmy w grze.

Opozycja i nastroje społeczne

Rzeczywiście, zanim Jarosław Kaczyński ogłosił program na kampanię, słynną piątkę Kaczyńskiego, Zjednoczona Prawica znajdowała się w prawdziwym kłopocie. Ale nie z powodu filozofii ciepłej wody w kranie, tylko konieczności nieustannego tłumaczenia się z mniejszych czy większych skandali nękających obóz władzy. Chodzi o wspomnianą już aferę w KNF, o wysokie pensje współpracownic prezesa NBP Adama Glapińskiego, nominowanego przez Zjednoczoną Prawicę, wreszcie o nagrania rozmów biznesowych prowadzonych w siedzibie PiS, a dotyczących budowy dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna, personalnie powiązaną z Prawem i Sprawiedliwością. Działacze byli przerażeni, że obóz władzy od miesięcy nie potrafi narzucić tematu do debaty publicznej, a tylko jest rozliczany z kolejnych spraw. Ogłoszenie piątki Kaczyńskiego w jednej chwili zmieniło wszystko.

Rzecz jasna afery nie zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale zeszły na dalszy plan. Nie są to już jedyne informacje dotyczące obozu władzy. Nawet jeżeli dyskutuje się o płacach w NBP, to w obiegu medialnym są też pozytywne informacje, którymi działacze PiS mogą się chwalić, a od dłuższego czasu już czegoś takiego nie było. Na dodatek opozycja, która właśnie zakończyła budowę Koalicji Europejskiej i zamierzała tym grać przez dłuższy czas, musiała zacząć się odnosić do propozycji PiS. A ponieważ są one tożsame z ich własnymi pomysłami, to nie bardzo może je teraz krytykować. – Opozycja może sobie teraz do utraty tchu opowiadać o inwestycjach Srebrnej czy pensjach w NBP, o kłopotach na arenie międzynarodowej i tym, że trzeba odsunąć PiS od władzy, bo chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej.

To wszystko rozmija się z nastrojami społecznymi – twierdzi nasz rozmówca ze Zjednoczonej Prawicy. I dodaje, że gdyby nie Jarosław Kaczyński, to PiS funkcjonowałby dokładnie tak samo jak PO – dbając tylko o własny spokój i zapowiadając projekty, które nigdy nie zostałyby zrealizowane, np. elektryczne samochody. A Jarosław Kaczyński zmienił myślenie ludzi o polityce, bo udowodnił, że wszystko da się zrobić. Rzecz w tym, że prezes PiS wywrócił nie tylko stolik, ale i być może budżet. To dlatego początkowy przekaz o projektowanych transferach socjalnych był niespójny. Politycy obozu rządzącego nie wiedzieli np., czy jednorazowe świadczenie dla emerytów obejmie też rencistów. Nie było też dokładnie wyliczone, ile z publicznej kasy trzeba będzie wysupłać na piątkę Kaczyńskiego, której koszty nie zostały przecież ujęte w tegorocznym budżecie.

Kogo obchodzi deficyt

Wydrenowanie budżetu na świadczenia socjalne może skłaniać do pytań, co z innymi ambitnymi zamierzeniami Zjednoczonej Prawicy – Centralnym Portem Komunikacyjnym (CPK), milionem samochodów elektrycznych czy programem „Mieszkanie plus”. Na wszystko potrzebne są pieniądze, a te w znakomitej większości zostaną wydane na socjal. Działaczy PiS jednak wcale to nie martwi. Przekonują, że część pieniędzy z transferów socjalnych wróci do budżetu w formie podatków. – Zresztą był czas takich idei, jak CPK czy elektryczne samochody. Jakie to dało efekty, przekonaliśmy się podczas wyborów samorządowych. Teraz więc wracamy do sprawdzonych pomysłów – mówi dosyć lekceważąco polityk Zjednoczonej Prawicy. Naszego rozmówcy nie przekonuje argument, że warto by pilnować deficytu budżetowego i szykować się na gorsze czasy, które już majaczą na horyzoncie. – Wybory nie będą o tym, czy Polacy chcą mieć taki deficyt budżetowy, czy inny, tylko czy będą mieć kasę w portfelu – odpowiada beztrosko.

– A rozumowanie jest takie, że jeżeli będziemy rządzić i nadal ograniczać grabież majątku narodowego, to sytuacja będzie dobra i wystarczy na wszystko. Dlatego, skoro są pieniądze w budżecie, to trzeba je dać ludziom. Inny z naszych rozmówców, polityk, który odszedł z PiS, uważa jednak, że koszt piątki Kaczyńskiego jest wysoki, a skutek wyborczy wcale nie musi być olśniewający. – Te pieniądze można by lepiej wykorzystać, kierując ich strumień na zaspokojenie potrzeb nawet węższych grup społecznych, ale takich, które odwdzięczą się PiS przy urnach. Przykładowo emeryci chętniej głosują na PO. Zapewne wezmą trzynastkę, ale to wcale nie znaczy, że oddadzą głos na Zjednoczoną Prawicę – mówi nasz rozmówca.

Kłopot w tym, że wyborcy na prowincji niechętnie przyznają, na kogo będą głosować. W małych miejscowościach panuje napięta atmosfera. Dlatego PiS nie wie, czy rozbudowa świadczeń socjalnych przyniesie efekt przy urnach.

Akt desperacji

Krytycy PiS mówią: piątka Kaczyńskiego to czysta desperacja. Jeden z naszych rozmówców, niegdyś związany z PiS, uważa, że Jarosław Kaczyński musiał się porządnie wystraszyć wielkiej koalicji, która powstała po stronie opozycji, skoro ogłosił tak hojny socjalnie program. – Tam musi być panika. Gdyby Jarosław Kaczyński czuł się bezpiecznie, to spokojnie by drzemał, a nie wytaczał najcięższe armaty, czyli rozdawał budżetowe pieniądze i wystawiał bardzo mocne listy, złożone z najbardziej znanych działaczy PiS – mówi nasz rozmówca. Z tym stwierdzeniem o listach akurat zgadzają się działacze PiS, ale nie podzielają zdania, że mocne listy są efektem paniki w kierownictwie partii. – Listy do europarlamentu to ukłon w stronę Polski powiatowej. Chcemy odwołać się do wyborców z 2015 r., dlatego na listach znaleźli się: Joachim Brudziński, Beata Szydło czy Beata Mazurek itd. Mocne nazwiska trafiające do naszego twardego elektoratu – mówi polityk z kręgów rządowych. Uderzające jest jednak to, że na listach nie znaleźli się ludzie związani z ojcem Tadeuszem Rydzykiem. Nasz rozmówca uważa, że jest to pokłosie powołania partii, która zamierza startować do europarlamentu.

– Jarosław Kaczyński nie daje się szantażować ani nie może sobie pozwolić na utratę autorytetu. Skoro politycy związani ze środowiskiem ojca Rydzyka publicznie ogłosili, że powołują partię i będą walczyli o mandaty, to niech sobie teraz radzą sami, bo po czymś takim na listach PiS nie znajdzie się dla nich miejsce – mówi nasz rozmówca. I dodaje, że na listach PiS są kandydaci, których ojciec dyrektor może poprzeć – Zbigniew Kuźmiuk, kandydat na Mazowszu, kilku ziobrystów rozsianych po Polsce. Tylko musi wybrać, którą formację zamierza hołubić. Nasi rozmówcy zwracają też uwagę, że nowy pakiet socjalny ogłosił sam prezes partii, a nie szef rządu. Na kongresie w Przysusze to Mateusz Morawiecki prezentował pakiet ustaw nazwanych później piątką Morawieckiego. Nie był jednak wtedy premierem, tylko jednym z trzech wicepremierów. – Jarosław Kaczyński wie, że Morawiecki jest sprytny i zamiast docierać do centrowego elektoratu, do czego przecież został zatrudniony, zaskarbił sobie sympatię w twardym elektoracie partii. Dlatego teraz na wszelki wypadek trochę go zneutralizuje. Bo nawet jeżeli postanowił, że w przyszłości uczyni Morawieckiego swoim następcą w partii, to zamierza to zrobić na swoich warunkach. Nie pozwoli na to, by Mateusz odebrał mu władzę – mówi nasz rozmówca, sugerując, że prezes Kaczyński postanowił nieco podciąć skrzydła swojemu pupilowi. Gdy Beata Szydło jako premier zyskała nadmierną popularność, spotkało ją zresztą to samo. Nie dostała prawa głosu na kongresie w Przysusze, a kilka miesięcy później straciła stanowisko szefa rządu. Nie ma co spekulować, czy ten sam los spotka Morawieckiego, ale faktem jest, że w kampanii 2019 r. Zjednoczona Prawica znowu będzie miała twarz Jarosława Kaczyńskiego.

Okładka tygodnika WPROST: 10/2019
Więcej możesz przeczytać w 10/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 10/2019 (1876)

  • Praca i współpraca zamiast walki i wojny 3 mar 2019, 20:00 Polki i Polacy – w 100-lecie odzyskania niepodległości tytuł Człowieka Roku tygodnika „Wprost” trafił do rodaków. Do nas wszystkich. Za 100 lat niesienia biało-czerwonej godnie i wysoko. 3
  • Człowiek Roku „Wprost” 2018 3 mar 2019, 20:00 Nagrodę Człowieka Roku „Wprost” za rok 2018 kolegium redakcyjne przyznało Polkom i Polakom za 100 lat niesienia biało-czerwonej godnie i wysoko. 4
  • Polki człowiekiem stulecia! 3 mar 2019, 20:00 Na tytuł Człowieka Roku, a nawet stulecia, zasługują przede wszystkim Polki. To one walczyły, pomagały, leczyły, przemycały broń, oświecały ludność. Czas przypomnieć ich nazwiska. 8
  • Gala Człowiek Roku „Wprost” 3 mar 2019, 20:00 Za 100 lat niesienia biało-czerwonej godnie i wysoko oraz w 30. rocznicę obalenia komunizmu redakcja tygodnika „Wprost” przyznała tytuł Człowieka Roku 2018 Polkom i Polakom – ogłosił we wtorek Michał Maciej Lisiecki, prezes PMPG Polskie Media, wydawcy tygodnika „Wprost”. 10
  • Niedyskrecje parlamentarne 3 mar 2019, 20:00 KRZYSZTOF SZCZERSKI, SZEF GABINETU PREZYDENTA DUDY, nazywany w Obozie Zjednoczonej Prawicy nadprezydentem, bardzo się starał o miejsce na liście PiS do europarlamentu. Zależało mu na trzecim miejscu w Małopolsce, za Beatą Szydło i prof.... 16
  • Obraz tygodnia 3 mar 2019, 20:00 26 O tyle miejsc w klasyfikacji przeskoczył Dawid Kubacki podczas narciarskich MŚ w Seefeld. W rezultacie stanął na najwyższym stopniu podium Przegrana Dorota R. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił apelację obrońcy piosenkarki i uznał,... 20
  • Info radar 3 mar 2019, 20:00 Nie chcemy płacić prezydentowej Chociaż małżonka towarzyszy prezydentowi podczas wielu wizyt i spotkań, za pełnienie swojej funkcji nie otrzymuje pieniędzy. Z badań CBOS wynika, że Polacy są przeciwni wynagradzaniu pierwszej damy. Żona... 22
  • Nauczyciele przeciw homofobii 3 mar 2019, 20:00 Rozmowa z Przemysławem Staroniem, Nauczycielem Roku 2018 23
  • Pożegnanie z papieżem 3 mar 2019, 20:00 Rozmowa z Piotrem Adamczykiem, aktorem grającym w najnowszym filmie Patryka Vegi „Kobiety mafii 2”. 24
  • Nie czekamy na rycerza 3 mar 2019, 20:00 W sprawach polityki nie będziemy słuchać żadnego biskupa – deklaruje Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL. 26
  • Piątka (dla) Kaczyńskiego 3 mar 2019, 20:00 Program Zjednoczonej Prawicy na kampanię sprawił, że działacze uwierzyli w możliwość utrzymania władzy po jesiennych wyborach. A mieli co do tego poważne wątpliwości. 30
  • Głęboka ekologia sędzi Olszewskiej 3 mar 2019, 20:00 Media relacjonowały ostatnio w emocjonalny sposób proces 23-letniego mężczyzny, który latem ubiegłego roku zabijał wałęsające się po Zielonej Górze jeże. Sędzia tamtejszego sądu rejonowego Liwia Olszewska wydała właśnie na sprawcę wyrok półtora roku więzienia, co wzbudziło... 34
  • Felieton o palantach 3 mar 2019, 20:00 Palant nie ma narodowości. Więc kiedy jakiś palant mówi, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, inny palant wstawia na Twittera antysemicki post i pozywa do sądu za nazwanie go antysemitą, a grupa palantów robi obciach na... 37
  • 50 najbradziej wpływowcyh Polek 3 mar 2019, 20:00 „WPROST” – JAK CO ROKU NA DZIEŃ KOBIET – PRZYGOTOWAŁ RANKING NAJBARDZIEJ WPŁYWOWYCH POLEK. Podczas redakcyjnej dyskusji odnotowaliśmy, że – niestety – w mijającym roku pozycja kobiet w polityce osłabła. Na szczęście w pozostałych dziedzinach zdecydowanie się jednak wzmocniła –... 38
  • Kobiety sukcesu 3 mar 2019, 20:00 Rośnie nie tylko współczynnik aktywności zawodowej kobiet, ale także ich rola i znaczenie zarówno w biznesie, jak i w polityce czy nauce. Jest to efekt determinacji i ciężkiej pracy. 54
  • Fomly – synonim pożytecznej wygody 3 mar 2019, 20:00 Meble piankowe Fomly – efekciarski gadżet czy przyszłość branży meblowej? 56
  • Zła królowa nauk 3 mar 2019, 20:00 Matematyka uczy logicznego myślenia i argumentacji. Owszem, ale niekoniecznie ta, która mają w szkołach nasze dzieci. 58
  • Wielkie kuszenie Ukraińców 3 mar 2019, 20:00 Lekcje języka polskiego w pracy, miejsca w przedszkolach dla ukraińskich dzieci, czekoladki od Poroszenki w sklepach. Polscy przedsiębiorcy prześcigają się w pomysłach, jak przyciągnąć do siebie Ukraińców. 63
  • Przestajemy się bać atomu 3 mar 2019, 20:00 Poparcie Polaków dla budowy elektrowni jądrowej rośnie. Powinniśmy rozważyć budowę małych reaktorów atomowych – mówi Michał Kurtyka, wiceminister środowiska. 66
  • Hossa Besa 3 mar 2019, 20:00 Kulczyk w CNN W zeszły piątek stacja CNN International wyemitowała reportaż Dominiki Kulczyk pt. „Troubled Waters” [Wzburzone wody – red.], pokazujący problem handlu dziećmi w Ghanie. To pierwsza z serii produkcji, jakie najbogatsza... 68
  • Przewodnik leasingobiorcy 3 mar 2019, 20:00 Ekspert Volkswagen Financial Services radzi, co wolno zmieniać w leasingowanym samochodzie i jak go przygotować do zwrotu. 69
  • Wielkopolskie Orły nagrodzone 3 mar 2019, 20:00 Najlepsi przedsiębiorcy odebrali nagrody w Poznaniu. Gala stała się okazją do dyskusji nie tylko o biznesie. 70
  • Kultura przekrętów 3 mar 2019, 20:00 Miesiąc temu pół Stanów Zjednoczonych wstrzymało oddech, gdy aktor Jussie Smollett opowiedział o pobiciu, którego padł ofiarą w Chicago. 72
  • Pogrobowcy kalifatu 3 mar 2019, 20:00 Samozwańczy kalifat skurczył się do rozmiaru sporego sadu na obrzeżach syryjskiej wioski Baghuz. Jest on wciśnięty między granicę z Irakiem i zakole Eufratu, gdzie 300 bojowników ISIS urządziło sobie ostatni bastion rozległego niegdyś imperium. 74
  • O dyktatorze, który jeździ koleją 3 mar 2019, 20:00 Kim Dzong Un wlókł się pociągiem przez całe Chiny, żeby zrobić Trumpa w konia. Podstęp się nie udał, za to wycieczka krajoznawcza jak najbardziej. 78
  • Wiosna? Wejdź w nią z przytupem 3 mar 2019, 20:00 Wiosna to dobry moment, by oczyścić organizm po zimie i zacząć wiosnę z przytupem. 82
  • Inny rodzaj szorstkości 3 mar 2019, 20:00 Kiedy w wieku 34 lat debiutowałem, jeszcze nie umiałem mówić wystarczająco dobrze. Kiedy miałem 58 lat, los włączył mi dostęp do właściwych słów i do kamiennego milczenia. To był rok, w którym zginęła tragicznie moja córka – o filmie „Ułaskawienie” i historii swojej rodziny... 84
  • Awangarda z mazowieckiej wsi 3 mar 2019, 20:00 Ma 33 lata, mieszka w Kurówku. Jest gejem. I osobą wierzącą. A także artystą i wykładowcą ASP. W Muzeum Sztuki Nowoczesnej otworzyła się wystawa „Daniel Rycharski. Strachy”. Niezwykła. 88
  • Wydarzenie 3 mar 2019, 20:00 Groza wojny To, że Serhij Żadan napisał dobrą powieść, to nic niezwykłego, bo to dobry pisarz. To, że akcja tej powieści dzieje się w czasie wojny, to też nic niezwykłego, bo wojna jest najważniejszym wydarzeniem, w jakie uwikłany... 91
  • Film 3 mar 2019, 20:00 Lepszy świat „Bracia Sisters”, reż. Jacques Audiard, UIP Jacques Audiard nie kojarzy się z westernami. To laureat Złotej Palmy za „Imigrantów”, autor oschłego „Proroka”. Ale może właśnie dlatego „Bracia Sisters” są tak... 92
  • Muzyka 3 mar 2019, 20:00 Widzieć więcej O.S.T.R. potrafi przyciągnąć do siebie nie tylko młodych zbuntowanych, dla których rap jest narzędziem krzyku. To, co nagrywa, ma znaczenie kulturowe, społeczne, a nawet polityczne. „Instrukcja obsługi świrów” jest... 93
  • Książki 3 mar 2019, 20:00 Siła miłości Sebastian Barry, „Dni bez końca”, Grupa Wydawnicza Foksal/WAB Wybitny pisarz irlandzki spojrzał w stronę Dzikiego Zachodu i powstała z tego niezwykła powieść. Nie ma w niej na pierwszym planie zawadiackich kowbojów i... 94
  • Kalejdoskop 3 mar 2019, 20:00 Mocny jubileusz XXV Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi stworzyła i prowadzi Ewa Pilawska, na co dzień dyrektorka Teatru Powszechnego w Łodzi. Impreza to swoista panorama... 95
  • Michał Witkowski: Dzień Kobiet 2019 8 mar 2019, 6:38 Rok temu z okazji Dnia Kobiet rozmawialiśmy sobie o folklorystycznych obchodach tego święta w Peerelu. Doszliśmy do wniosku, że w całej ikonografii epoki nieśmiertelne trzy goździki i pończochy otrzymywały wyłącznie robotnice. 96
  • W pułapce aplikacji 3 mar 2019, 20:00 Na świecie już 5 mld osób korzysta z telefonów komórkowych, z czego połowa używa smartfonów, a co za tym idzie, korzysta z aplikacji. Pytanie, czy popularne apki wciąż tylko ułatwiają nam życie, czy może już przejęły nad nim kontrolę. 98
  • 7 najpopularniejszych aplikacji 3 mar 2019, 20:00 Łukasz Kotkowski Jednym ułatwiają życie, innym zapewniają rozrywkę. Dziś trudno sobie wyobrazić życie bez smartfonów i aplikacji, które można na nich instalować. Oto te, na punkcie których oszaleli Polacy. TikTok GLOBALNY FENOMEN I... 100
  • Nie zaglądam w metrykę i korzystam z życia 3 mar 2019, 20:00 Chęć do poznawania świata rozbudzili we mnie rodzice. To im zawdzięczam swoją miłość do podróżowania, odkrywania, doznawania, która jest moją siłą napędową 102
  • Niebo w gębie po śląsku 3 mar 2019, 20:00 Dodatek szczypty cynamonu i startej skórki lub soku z cytryny nadaje tej mięsnej potrawie charakteru. 104
  • Zrób sobie… Terleckiego 3 mar 2019, 20:00 Wicemarszałek Sejmu jest konstrukcją tak nieskomplikowaną, że jego model złożyłoby każde dziecko na zajęciach z prac ręcznych. Tylko czy dzieci nie wystraszyłyby się efektu końcowego? 106

ZKDP - Nakład kontrolowany