O dyktatorze, który jeździ koleją

O dyktatorze, który jeździ koleją

Donald Trump i Kim Dzong Un
Donald Trump i Kim Dzong Un / Źródło: Twitter / @WhiteHouse
Kim Dzong Un wlókł się pociągiem przez całe Chiny, żeby zrobić Trumpa w konia. Podstęp się nie udał, za to wycieczka krajoznawcza jak najbardziej.

Czasami jest taki moment, że trzeba wyjść – powiedział Donald Trump po zakończonych nagle i przed czasem rozmowach z władcą Korei Północnej, Kim Dzong Unem. Świat, przyzwyczajony do ogłaszania przez prezydenta USA bombastycznych sukcesów nawet wtedy, gdy trudno się ich doszukiwać, był zaskoczony tym zagraniem. Nie po to przecież przywódca światowego mocarstwa leci do Wietnamu, żeby tylko zjeść z Kimem kolację. Nawet jeśli ma to być kolonialny hotel Metropole w dawnej francuskiej dzielnicy Hanoi. Koktajle z krewetek, grillowana polędwica z gruszkowym kimchi i ciasto czekoladowe na gorąco w menu brzmią zachęcająco, ale nie jest to nic, czego obaj panowie nie mogliby zjeść u siebie. A na tym praktycznie całe spotkanie się skończyło.

Następnego dnia po śniadaniu okazało się, że zachowujący się zaskakująco sympatycznie dyktator próbuje jednak wystrychnąć Trumpa na dudka. Jak to się odbyło? Kim chciał uzyskać zniesienie wszystkich amerykańskich sankcji, nałożonych na Koreę Płn. O tym, jak dotkliwe są dla niego te restrykcje, najlepiej świadczy przejęcie w porcie w Rotterdamie transportu luksusowych alkoholi, przeznaczonego dla elity rządzącej w Korei Północnej. 90 tys. butelek zatrzymano dokładnie w czasie rozmów Kima z Trumpem, co pewnie nie jest tylko przypadkiem. Kim chciał bowiem zniesienia sankcji, oferując w zamian likwidację ośrodka atomowego w Jongbjon. Tylko z pozoru to była dobra oferta. Amerykanie doskonale wiedzą, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy Kim przeniósł swój arsenał do kilku nowych miejsc. Zamknięcie Jongbjon w zamian za zniesienie sankcji nic by więc nie dało, bo Kim zachowałby istniejące już głowice i rakiety do ich przenoszenia. USA nie dały się na to nabrać. Planowanego po obradach wspólnego lunchu obu przywódców już nie było. Kim mógł ruszyć swoim opancerzonym pociągiem w drogę powrotną do Phenianu. Zresztą być może w całym tym spotkaniu w Hanoi właśnie o tę krajoznawczą wycieczkę chodziło.

Chińska lokomotywa kima

Szczyt w Hanoi trwał znacznie krócej niż epicka podróż północnokoreańskiego dyktatora przez Chiny. Stała się ona medialnym wydarzeniem, ważniejszym chyba nawet niż samo spotkanie z Trumpem. To zresztą stara rodzinna tradycja w dynastii Kimów, której kolejni przedstawiciele podróżują po świecie w ten staromodny sposób.

Dziadek obecnego dyktatora, Kim Ir Sen, przyjechał kiedyś pociągiem do Polski, jego ojciec podróżował do Moskwy, a on sam już cztery razy odwiedził potajemnie Pekin. Tak daleko jak do Wietnamu, ponad 4 tys. km od domu, Kim Dzong Un od objęcia władzy się jednak nie zapędzał. Reżimowa koreańska telewizja pokazała z tej okazji tęskniącychza nim poddanych i dzieci pilnie studiujące globusy i pytające: gdzie jest nasz Ukochany Przywódca? A przywódca toczył się od jednej chińskiej stacji kolejowej do drugiej z zawrotną prędkością od 60 do 80 km/h. W Chinach, szczycących się największą na świecie siecią superszybkich kolei, przewożących ludzi z prędkością 400 km/h ta epopeja Kima stała się obiektem powszechnych drwin.

Szydzono także z wystroju wnętrza pancernej salonki Kima. Ze swoimi ciężkimi fotelami, obitymi różową skórą i wielkimi telewizorami na ścianach przypomina bardziej lobby drugorzędnego prowincjonalnego hotelu z ambicjami niż mobilne stanowisko dowodzenia przywódcy nuklearnej potęgi. W chińskim internecie ubaw z Kima był taki, że w końcu chińscy cenzorzy zaczęli kasować z sieci społecznościowych posty dotyczące dyktatora i trasy przejazdu jego pociągu. Nie na wiele się to zdało. Entuzjaści kolei szybko ujawnili, że na chińsko-koreańskim przejściu granicznym w Dandong do składu Kima podpięto chińską lokomotywę, która ciągnęła go przez całe Chiny, aż do granicy z Wietnamem. To sprawa symboliczna, bo przecież cała Korea Północna podpięta jest pod chińską gospodarkę i chińską politykę.

To, że po wielu dziesięcioleciach wrogich relacji między USA a Koreą Północną doszło do bezpośrednich rozmów Kima z Trumpem, nie jest wyłącznie skutkiem widzimisię amerykańskiego prezydenta. Jest w tym także chińska ręka. Pekin używa Kima i jego programu nuklearnego, który został przecież stworzony dzięki chińskiej pomocy, jako karty przetargowej w relacjach z USA. A nie są one ostatnio najlepsze. Trump wypowiedział Chinom wojnę handlową, próbując zmusić prezydenta Xi Jinpinga do rezygnacji z technologicznego drenowania Stanów i zalewania ich tanimi, subsydiowanymi towarami. Tak jak inwestowali w koreański program nuklearny, tak teraz Chińczycy inwestują w organizowanie rozmów Trumpa z Kimem i ściśle łączą je z wojną handlową z USA.

Podróże kształcą

Dosłownie kilka dni przed wylotem na rozmowy do Hanoi Donald Trump w typowym dla siebie stylu ogłosił „niesamowity postęp” w rozmowach handlowych z Chinami. Miał on być tak obiecujący, że prezydent zawiesił nawet planowaną na 2 marca kolejną odsłonę wojny celnej z Pekinem. Zakładała ona podwyżkę z 10 do 25 proc. ceł na towary o wartości 200 mld dolarów. Co więcej, Trump zaprosił prezydenta Xi Jinpinga do swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie, gdzie miałaby zostać podpisana umowa handlowa z Chinami. Szczegóły ewentualnego porozumienia są równie enigmatyczne jak wiele pospiesznie zamieszczanych na Twitterze postów amerykańskiego prezydenta. Jego sekretarz handlu, Robert Lighthizer, wdał się nawet ostatnio w publiczny spór z szefem na temat tego, jak nazwać dotychczasowy efekt rozmów z Chińczykami. Lighthizer mówił ledwo o listach intencyjnych, podczas gdy Trump upierał się, że to jest już gotowa umowa.

Wymiana zdań między nimi w tej sprawie miała miejsce na konferencji prasowej z udziałem chińskiego wiceprezydenta Liu He, co samo w sobie dodawało pikanterii rozbieżnościom. Północnokoreański dyktator też bierze udział w tej rozgrywce Chin z Amerykanami. Ochoczo wskakuje do pociągu i jedzie przez pół Azji, żeby ścisnąć rękę prezydenta USA, za każdym razem, gdy Pekin sobie tego zażyczy. A życzy sobie wtedy, gdy trzeba zmiękczyć Waszyngton w rozmowach handlowych, oferując na tacy atomowego dyktatora, który kiedyś nazwał Trumpa psychicznie obłąkanym ramolem. Kim podany na chińskiej tacy to danie z mocno ograniczoną zdatnością do spożycia. Za to bardzo atrakcyjne medialnie. Władca Korei Płn. zdaje sobie z tego sprawę na tyle, że sam podejmuje tę grę.

W Hanoi Kim był tak otwarty, że przełamał nawet lody z zagraniczną prasą, po raz pierwszy w historii udzielając odpowiedzi na zadane mu pytania. Pierwsze, o oczekiwaniach dotyczących szczytu, wykrzyczał z daleka David Nakamura z „The Washington Post”. – Za wcześnie, żeby coś powiedzieć, ale nie powiedziałbym, że jestem pesymistą. Z tego, co obecnie czuję, sądzę, że rezultaty spotkania mogą być dobre – odpowiedział przez tłumacza dyktator, mając pewnie ciągle nadzieję, że zrobi Trumpa w konia. Nie wiadomo, czy się zawiódł, czy po prostu odegrał do końca swoją komedię, żeby pomóc Chińczykom w sporze z Trumpem. Sądząc po chłodnej reakcji prezydenta po przedwczesnym zakończeniu spotkania, Trump chyba w końcu się zorientował, że rozmowy z Kimem to gra znaczonymi kartami. Może zresztą wiedział to wcześniej. Jeśli tak, to może nie płonna nadzieja na szybkie rozbrojenie będzie prawdziwym celem flirtu z Kimem, tylko wyciągnięcie go z atomowego bunkra.

Może i negocjacje idą jak po grudzie, ale dzięki nim Kim Dzong Un ma pretekst do oglądania zewnętrznego świata. Jedzie kilka dni pociągiem i widzi na własne oczy, jak mogą wyglądać kontrolowane ściśle przez komunistyczną partię kraje. Chiny do początku lat 70. w ogóle nie utrzymywały relacji z USA, a Wietnam toczył z Amerykanami otwartą i krwawą wojnę. Dziś jednak są czymś zupełnie innym niż zaplątana gdzieś w połowie XX w. Korea Północna. Może więc szczyt się nie udał, ale wycieczka Kima na pewno tak. Niby to niewiele, ale przecież podróże zawsze kształcą. Nawet komunistycznych dyktatorów.

Okładka tygodnika WPROST: 10/2019
Więcej możesz przeczytać w 10/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 10/2019 (1876)

  • Praca i współpraca zamiast walki i wojny 3 mar 2019, 20:00 Polki i Polacy – w 100-lecie odzyskania niepodległości tytuł Człowieka Roku tygodnika „Wprost” trafił do rodaków. Do nas wszystkich. Za 100 lat niesienia biało-czerwonej godnie i wysoko. 3
  • Człowiek Roku „Wprost” 2018 3 mar 2019, 20:00 Nagrodę Człowieka Roku „Wprost” za rok 2018 kolegium redakcyjne przyznało Polkom i Polakom za 100 lat niesienia biało-czerwonej godnie i wysoko. 4
  • Polki człowiekiem stulecia! 3 mar 2019, 20:00 Na tytuł Człowieka Roku, a nawet stulecia, zasługują przede wszystkim Polki. To one walczyły, pomagały, leczyły, przemycały broń, oświecały ludność. Czas przypomnieć ich nazwiska. 8
  • Gala Człowiek Roku „Wprost” 3 mar 2019, 20:00 Za 100 lat niesienia biało-czerwonej godnie i wysoko oraz w 30. rocznicę obalenia komunizmu redakcja tygodnika „Wprost” przyznała tytuł Człowieka Roku 2018 Polkom i Polakom – ogłosił we wtorek Michał Maciej Lisiecki, prezes PMPG Polskie Media, wydawcy tygodnika „Wprost”. 10
  • Niedyskrecje parlamentarne 3 mar 2019, 20:00 KRZYSZTOF SZCZERSKI, SZEF GABINETU PREZYDENTA DUDY, nazywany w Obozie Zjednoczonej Prawicy nadprezydentem, bardzo się starał o miejsce na liście PiS do europarlamentu. Zależało mu na trzecim miejscu w Małopolsce, za Beatą Szydło i prof.... 16
  • Obraz tygodnia 3 mar 2019, 20:00 26 O tyle miejsc w klasyfikacji przeskoczył Dawid Kubacki podczas narciarskich MŚ w Seefeld. W rezultacie stanął na najwyższym stopniu podium Przegrana Dorota R. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił apelację obrońcy piosenkarki i uznał,... 20
  • Info radar 3 mar 2019, 20:00 Nie chcemy płacić prezydentowej Chociaż małżonka towarzyszy prezydentowi podczas wielu wizyt i spotkań, za pełnienie swojej funkcji nie otrzymuje pieniędzy. Z badań CBOS wynika, że Polacy są przeciwni wynagradzaniu pierwszej damy. Żona... 22
  • Nauczyciele przeciw homofobii 3 mar 2019, 20:00 Rozmowa z Przemysławem Staroniem, Nauczycielem Roku 2018 23
  • Pożegnanie z papieżem 3 mar 2019, 20:00 Rozmowa z Piotrem Adamczykiem, aktorem grającym w najnowszym filmie Patryka Vegi „Kobiety mafii 2”. 24
  • Nie czekamy na rycerza 3 mar 2019, 20:00 W sprawach polityki nie będziemy słuchać żadnego biskupa – deklaruje Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL. 26
  • Piątka (dla) Kaczyńskiego 3 mar 2019, 20:00 Program Zjednoczonej Prawicy na kampanię sprawił, że działacze uwierzyli w możliwość utrzymania władzy po jesiennych wyborach. A mieli co do tego poważne wątpliwości. 30
  • Głęboka ekologia sędzi Olszewskiej 3 mar 2019, 20:00 Media relacjonowały ostatnio w emocjonalny sposób proces 23-letniego mężczyzny, który latem ubiegłego roku zabijał wałęsające się po Zielonej Górze jeże. Sędzia tamtejszego sądu rejonowego Liwia Olszewska wydała właśnie na sprawcę wyrok półtora roku więzienia, co wzbudziło... 34
  • Felieton o palantach 3 mar 2019, 20:00 Palant nie ma narodowości. Więc kiedy jakiś palant mówi, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, inny palant wstawia na Twittera antysemicki post i pozywa do sądu za nazwanie go antysemitą, a grupa palantów robi obciach na... 37
  • 50 najbradziej wpływowcyh Polek 3 mar 2019, 20:00 „WPROST” – JAK CO ROKU NA DZIEŃ KOBIET – PRZYGOTOWAŁ RANKING NAJBARDZIEJ WPŁYWOWYCH POLEK. Podczas redakcyjnej dyskusji odnotowaliśmy, że – niestety – w mijającym roku pozycja kobiet w polityce osłabła. Na szczęście w pozostałych dziedzinach zdecydowanie się jednak wzmocniła –... 38
  • Kobiety sukcesu 3 mar 2019, 20:00 Rośnie nie tylko współczynnik aktywności zawodowej kobiet, ale także ich rola i znaczenie zarówno w biznesie, jak i w polityce czy nauce. Jest to efekt determinacji i ciężkiej pracy. 54
  • Fomly – synonim pożytecznej wygody 3 mar 2019, 20:00 Meble piankowe Fomly – efekciarski gadżet czy przyszłość branży meblowej? 56
  • Zła królowa nauk 3 mar 2019, 20:00 Matematyka uczy logicznego myślenia i argumentacji. Owszem, ale niekoniecznie ta, która mają w szkołach nasze dzieci. 58
  • Wielkie kuszenie Ukraińców 3 mar 2019, 20:00 Lekcje języka polskiego w pracy, miejsca w przedszkolach dla ukraińskich dzieci, czekoladki od Poroszenki w sklepach. Polscy przedsiębiorcy prześcigają się w pomysłach, jak przyciągnąć do siebie Ukraińców. 63
  • Przestajemy się bać atomu 3 mar 2019, 20:00 Poparcie Polaków dla budowy elektrowni jądrowej rośnie. Powinniśmy rozważyć budowę małych reaktorów atomowych – mówi Michał Kurtyka, wiceminister środowiska. 66
  • Hossa Besa 3 mar 2019, 20:00 Kulczyk w CNN W zeszły piątek stacja CNN International wyemitowała reportaż Dominiki Kulczyk pt. „Troubled Waters” [Wzburzone wody – red.], pokazujący problem handlu dziećmi w Ghanie. To pierwsza z serii produkcji, jakie najbogatsza... 68
  • Przewodnik leasingobiorcy 3 mar 2019, 20:00 Ekspert Volkswagen Financial Services radzi, co wolno zmieniać w leasingowanym samochodzie i jak go przygotować do zwrotu. 69
  • Wielkopolskie Orły nagrodzone 3 mar 2019, 20:00 Najlepsi przedsiębiorcy odebrali nagrody w Poznaniu. Gala stała się okazją do dyskusji nie tylko o biznesie. 70
  • Kultura przekrętów 3 mar 2019, 20:00 Miesiąc temu pół Stanów Zjednoczonych wstrzymało oddech, gdy aktor Jussie Smollett opowiedział o pobiciu, którego padł ofiarą w Chicago. 72
  • Pogrobowcy kalifatu 3 mar 2019, 20:00 Samozwańczy kalifat skurczył się do rozmiaru sporego sadu na obrzeżach syryjskiej wioski Baghuz. Jest on wciśnięty między granicę z Irakiem i zakole Eufratu, gdzie 300 bojowników ISIS urządziło sobie ostatni bastion rozległego niegdyś imperium. 74
  • O dyktatorze, który jeździ koleją 3 mar 2019, 20:00 Kim Dzong Un wlókł się pociągiem przez całe Chiny, żeby zrobić Trumpa w konia. Podstęp się nie udał, za to wycieczka krajoznawcza jak najbardziej. 78
  • Wiosna? Wejdź w nią z przytupem 3 mar 2019, 20:00 Wiosna to dobry moment, by oczyścić organizm po zimie i zacząć wiosnę z przytupem. 82
  • Inny rodzaj szorstkości 3 mar 2019, 20:00 Kiedy w wieku 34 lat debiutowałem, jeszcze nie umiałem mówić wystarczająco dobrze. Kiedy miałem 58 lat, los włączył mi dostęp do właściwych słów i do kamiennego milczenia. To był rok, w którym zginęła tragicznie moja córka – o filmie „Ułaskawienie” i historii swojej rodziny... 84
  • Awangarda z mazowieckiej wsi 3 mar 2019, 20:00 Ma 33 lata, mieszka w Kurówku. Jest gejem. I osobą wierzącą. A także artystą i wykładowcą ASP. W Muzeum Sztuki Nowoczesnej otworzyła się wystawa „Daniel Rycharski. Strachy”. Niezwykła. 88
  • Wydarzenie 3 mar 2019, 20:00 Groza wojny To, że Serhij Żadan napisał dobrą powieść, to nic niezwykłego, bo to dobry pisarz. To, że akcja tej powieści dzieje się w czasie wojny, to też nic niezwykłego, bo wojna jest najważniejszym wydarzeniem, w jakie uwikłany... 91
  • Film 3 mar 2019, 20:00 Lepszy świat „Bracia Sisters”, reż. Jacques Audiard, UIP Jacques Audiard nie kojarzy się z westernami. To laureat Złotej Palmy za „Imigrantów”, autor oschłego „Proroka”. Ale może właśnie dlatego „Bracia Sisters” są tak... 92
  • Muzyka 3 mar 2019, 20:00 Widzieć więcej O.S.T.R. potrafi przyciągnąć do siebie nie tylko młodych zbuntowanych, dla których rap jest narzędziem krzyku. To, co nagrywa, ma znaczenie kulturowe, społeczne, a nawet polityczne. „Instrukcja obsługi świrów” jest... 93
  • Książki 3 mar 2019, 20:00 Siła miłości Sebastian Barry, „Dni bez końca”, Grupa Wydawnicza Foksal/WAB Wybitny pisarz irlandzki spojrzał w stronę Dzikiego Zachodu i powstała z tego niezwykła powieść. Nie ma w niej na pierwszym planie zawadiackich kowbojów i... 94
  • Kalejdoskop 3 mar 2019, 20:00 Mocny jubileusz XXV Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi stworzyła i prowadzi Ewa Pilawska, na co dzień dyrektorka Teatru Powszechnego w Łodzi. Impreza to swoista panorama... 95
  • Michał Witkowski: Dzień Kobiet 2019 8 mar 2019, 6:38 Rok temu z okazji Dnia Kobiet rozmawialiśmy sobie o folklorystycznych obchodach tego święta w Peerelu. Doszliśmy do wniosku, że w całej ikonografii epoki nieśmiertelne trzy goździki i pończochy otrzymywały wyłącznie robotnice. 96
  • W pułapce aplikacji 3 mar 2019, 20:00 Na świecie już 5 mld osób korzysta z telefonów komórkowych, z czego połowa używa smartfonów, a co za tym idzie, korzysta z aplikacji. Pytanie, czy popularne apki wciąż tylko ułatwiają nam życie, czy może już przejęły nad nim kontrolę. 98
  • 7 najpopularniejszych aplikacji 3 mar 2019, 20:00 Łukasz Kotkowski Jednym ułatwiają życie, innym zapewniają rozrywkę. Dziś trudno sobie wyobrazić życie bez smartfonów i aplikacji, które można na nich instalować. Oto te, na punkcie których oszaleli Polacy. TikTok GLOBALNY FENOMEN I... 100
  • Nie zaglądam w metrykę i korzystam z życia 3 mar 2019, 20:00 Chęć do poznawania świata rozbudzili we mnie rodzice. To im zawdzięczam swoją miłość do podróżowania, odkrywania, doznawania, która jest moją siłą napędową 102
  • Niebo w gębie po śląsku 3 mar 2019, 20:00 Dodatek szczypty cynamonu i startej skórki lub soku z cytryny nadaje tej mięsnej potrawie charakteru. 104
  • Zrób sobie… Terleckiego 3 mar 2019, 20:00 Wicemarszałek Sejmu jest konstrukcją tak nieskomplikowaną, że jego model złożyłoby każde dziecko na zajęciach z prac ręcznych. Tylko czy dzieci nie wystraszyłyby się efektu końcowego? 106

ZKDP - Nakład kontrolowany