Ostatni wielbiciele generała

Ostatni wielbiciele generała

Francisco Franco
Francisco Franco / Źródło: Wikipedia / CC0
Kilka dni temu minęła 83. rocznica antyrepublikańskiego przewrotu w Hiszpanii. Bez echa, bo aktywnych obrońców spuścizny generała Franco już prawie nie ma.

Prawie, bo wciąż mieszczą się w salonie 66-letniej Pilar Gutiérrez, córki jednego z ostatnich ministrów prawicowej dyktatury, Joaquína Gutiérreza Cano, ministra planowania i rozwoju. Pani Gutiérrez jest dziś najbardziej znaną w Hiszpanii strażniczką pamięci o generale Francisco Franco, dlatego przyjęcie, które zorganizowała w ubiegłą sobotę (20 lipca) w swojej posiadłości, zapowiadały czołowe hiszpańskie gazety. Jak tłumaczyła dziennikowi „El Mundo” gospodyni, zaprosiła nie więcej niż 100 gości, i to wyłącznie te osoby, które aktywnie uczestniczyły w niedawno stoczonej batalii o zablokowanie ekshumacjiszczątków generała. Zebrani mieli też uczcić kolejną rocznicę Alzamiento Nacional, rewolty przeciwko rządzącym Hiszpanią w latach 30. republikanom, która doprowadziła do trzyletniej, krwawej wojny domowej. Bawiono się przy muzyce z lat 60. i 70. Nie zabrakło też wspomnień ludzi, którzy jeszcze pamiętają rządy frankistów, a wszystko, zgodnie z życzeniem Gutiérrez, zostało nagrane i umieszczone na YouTubie.

Czarna owca

Gutiérrez, z wykształcenia psycholog (dyplom zrobiła w USA), twierdzi, że jest „najbardziej frankistowską kobietą w Hiszpanii”.

W jej salonie na honorowym miejscu wisi portret generała. Kobieta uważa, że Franco ocalił Hiszpanię przed antykatolicką inwazją, którą jej zdaniem były rządy republikanów, wspieranych przez sowieckich komunistów. I choć media traktują ją z przymrużeniem oka i nazywają na zmianę ultraradykałem albo oryginałem, to jest tak bardzo znana, że zaproponowano jej niedawno udział w „Wielkim bracie”, telewizyjnym show w wydaniu dla VIP-ów. Odmówiła, bo – jak tłumaczyła mediom – najważniejsza jest dla niej „sprawa”. Ekstrawagancka Gutiérrez chce się bowiem przyczynić do „uratowania Hiszpanii”, która jej zdaniem zmierza w kierunku kolejnej rewolucji. Szefa obecnego socjalistycznego rządu Pedro Sáncheza nazywa „marionetką w rękach masonów”.

A o Generalísimo (tak mówiono o Franco), którego poznała w młodości osobiście, mówi: „Kocham jego życie, jego dzieło i historię”. Gutiérrez jest dziś konserwatystką, przeciwniczką aborcji i żarliwą katoliczką. Nie zawsze tak było. Przeszła olbrzymią przemianę, bo w młodości została hipiską, buntowała się i ciągle wywoływała skandale. Wprawdzie nie należała do młodych opozycjonistów, ale słuchała muzyki, która z pewnością nie spodobałaby się jej ojcu. Miała np. nagrania Lluísa Llacha, katalońskiego pieśniarza i przeciwnika Franco, który wrócił do kraju dopiero po śmierci generała. Jak sama mówi, rodzina uważała, że jest typową czarną owcą.

Próbowała ułożyć sobie życie w Brazylii z ojcem jedynej córki, ale wszystkie jej związki szybko się rozpadały. Nigdy więcej nie wyszła za mąż. Mieszka dziś samotnie, w ogromnym, położonym pod Madrytem domu, w towarzystwie psów i kotów. Jeden z nich ma na imię Caudillo (po hiszpańsku wódz, odpowiednik włoskiego duce), bo tak nazywano generała. Pod koniec lat 90. zasłynęła zorganizowaniem kampanii społecznej przeciwko ustawie wprowadzającej aborcję z przyczyn społeczno-ekonomicznych. Ustawę odrzucono w parlamencie jednym głosem. Dekadę później znów protestowała przeciwko przerywaniu ciąży.

Zostawiła w senacie kocie odchody, tłumacząc, że właśnie tym jest przyjęte w 2010 r. prawo do aborcji w pierwszych 14 tygodniach ciąży. Zrobiło się o niej znów głośno w ubiegłym roku, kiedy socjalistyczny rząd ogłosił zamiar przeniesienia szczątków gen. Franco z mauzoleum w Dolinie Poległych (hiszp. Valle de los Caídos) na cmentarz pod Madrytem. Gutiérrez niemal nie wychodziła ze studiów telewizyjnych i radiowych, z pasją broniąc pamięci o generale. Organizowała przed mauzoleum protesty, bo – jak tłumaczyła – z czymś, co dla wielu jest święte, się nie igra. Jej niewątpliwe wpływy nie sięgają jednak do mainstreamowej polityki. Nigdy nie otrzymywała wsparcia ze strony rządzącej do niedawna Hiszpanią centroprawicowej Partii Ludowej, choć – jak podkreśla w wywiadach – wśród dzisiejszych polityków prawicy jest mnóstwo „dzieci dawnych frankistów”.

W batalii przeciwko ekshumacji szczątków Franco po stronie Gutiérrez stanęli tylko rodzina generała i benedyktyni opiekujący się na co dzień mauzoleum. Politycy Partii Ludowej, podobnie zresztą jak nowo powstała, nazywana w mediach skrajnie prawicową partia VOX, milczeli. W tej sytuacji trudno się dziwić, że Gutiérrez uważa się za liderkę jedynej prawdziwej, oddolnej opozycji.

Niedobitki

Współczesna hiszpańska prawica od lat robi wszystko, żeby nikt jej nie kojarzył z ideami frankizmu. Prawdziwych frankistów, mimo że lewica wciąż o takie poglądy oskarża konkurencję, można dziś więc szukać ze świecą, a ich wpływ na debatę publiczną jest żaden. Inna sprawa, że nieliczni frankiści bywają równie barwnymi postaciami co Gutiérrez. Wystarczy wymienić 81-letniego Senéna Pousę, nieprzerwanie od 45 lat burmistrza Beade – miejscowości, w której mieszka zaledwie 500 osób. Pousa od lat powtarza, że jest frankistą do szpiku kości, i z jego inicjatywy, co roku, w rocznicę śmierci generała, odprawiana jest uroczysta msza święta. Albo generała rezerwy Juana Antonia Chicharro, obecnego prezesa Fundacji Franco, który wieszczy, że zgoda na ekshumację uruchomiłaby lawinę kolejnych posunięć rządu: od desakralizacji Doliny Poległych i usunięcia stamtąd krzyża, po atak na monarchię, która bez frankizmu już by dziś według niego nie istniała.

Czy wreszcie Pío Moę, pisarza i historyka, autora „Mitów wojny domowej”, wielkiego obrońcę frankizmu, który jego zdaniem uchronił Hiszpanię przed koszmarem II wojny światowej i doprowadził do narodowego pojednania. Ciekawe, że zanim Moa stał się obrońcą generała, co notabene zamknęło mu drzwi do większości mediów, należał do Komunistycznej Partii Hiszpanii, w połowie lat 70. działał nawet w organizacji terrorystycznej GRAPO zwalczającej prawicę. Wszyscy ci ekstrawaganccy zwolennicy frankizmu nie zagrażają jednak obecnej i wyglądającej na trwałą dominacji lewicy. Jak socjaliści poradzili sobie z konkurencją? Według Stanleya George’a Payne’a, amerykańskiego emerytowanego profesora Uniwersytetu Wisconsin-Madison, politycy prawicowej w założeniu Partii Ludowej już dawno przesunęli ją w kierunku centrum, bo uznali, że trzeba się skoncentrować jedynie na dobrym administrowaniu państwem. Bitwę o prawo do kształtowania poglądów na historię oddali walkowerem lewicy.

A ta okazała się niezwykle skuteczna w zacieraniu wszelkich śladów po dyktaturze Franco. Co więc zostało po niemal 40-letnich rządach generała? Większość symboli związanych z frankizmem już dawno zlikwidowano, co było następstwem wprowadzenia w 2007 r. przez socjalistyczny rząd Zapatero ustawy o pamięci historycznej (po hiszp. Ley de Memoria Histórica). Coraz rzadziej można w Hiszpanii spotkać ulice poświęcone bohaterom prawicy z tamtych czasów albo trafić na miasteczka takie jak Guadiana del Caudillo i Llanos del Caudillo, których nazwy dedykowano generałowi. Mówi się też, że niezwykłą liczbę Marii wśród starszego pokolenia Hiszpania też zawdzięcza dyktaturze. Za rządów Franco warunkiem rozpoczęcia nauki w szkole było świadectwo chrztu. Ale to tylko drobnostki, bo – jak tłumaczył w 80. rocznicę Alzamiento Nacional w wywiadzie dla BBC Joaquín Arango, socjolog z madryckiego Uniwersytetu Complutense – na wielką politykę frankiści, a właściwie ich niedobitki, wpływu już dawno nie mają.

Zwykli Hiszpanie wciąż myślą jednak o reżimie Franco nieco inaczej niż historycy i politycy, i to mimo że najczęściej głosują na lewicę. Po wprowadzeniu ustawy o pamięci historycznej hiszpańskie Centrum Badań Socjologicznych (CIS) przeprowadziło sondaż o percepcji frankizmu i o tym, jak społeczeństwo odebrało nowe prawo. Wyniki były dość zaskakujące. 58,2 proc. respondentów uznało, że reżim miał złe i dobre strony i nie zasługuje na takie potępienie jak narodowy socjalizm w Niemczech czy stalinizm w Rosji Sowieckiej albo faszyzm we Włoszech. I choć z tej samej ankiety wynikało, że 79,6 proc. Hiszpanów kojarzy dyktaturę z łamaniem praw człowieka, eksperci ukuli wtedy sformułowanie „frankizm socjologiczny”. Podobnie jest zresztą w Portugalii, gdzie Antóniego Salazara, twórcę autorytarnego Nowego Państwa, rządzącego Portugalią twardą ręką do 1974 r., wciąż wspomina się z nostalgią.

W rankingu największych Portugalczyków w historii z 2007 r. (na wszelki wypadek już się takich rankingów nie powtarza) Salazar zajął pierwsze miejsce z 41 proc. głosów, a drugi był Álvaro Cunhal z 19 proc., komunista, którego historycy podejrzewają notabene o związki z Moskwą. Wyniki ankiety wywołały wtedy w mediach prawdziwą burzę, a dziś byłoby pewnie tak samo, bo współczesna portugalska lewica uważa Salazara za faszystę i jak pokazał ostatnio felieton w prestiżowym dzienniku „Público”, odmawia mu się nawet prawa do mszy. Ta sama gazeta nie mogła się zresztą ostatnio nadziwić, dlaczego była sekretarz stanu USA Madeleine Albright w swojej najnowszej książce uznała, że Salazar jednak faszystą nie był i że mieści się raczej w kategorii liderów autorytarnych. Trzeba więc dmuchać na zimne i lewicowe elity na Półwyspie Iberyjskim o tym nie zapominają. Hiszpańscy socjaliści wciąż apelują o to, żeby raz na zawsze zerwać z tradycją gen. Franco, czemu zresztą miała służyć ekshumacja jego szczątków, na razie wstrzymana przez hiszpański Sąd Najwyższy. Dlatego ta bitwa będzie z pewnością miała dalszy ciąg, bo sąd rozważa na razie tylko skargę rodziny generała, a rząd Sancheza jest w tej w sprawie bardzo pewny swego. Z drugiej strony Gutiérrez też nie odpuści. W mediach pokazuje się w koszulce z napisem „Dolina jest nietykalna” i przekonuje, że takich patriotów jak ona

– zwykłych, pracujących i płacących podatki Hiszpanów, a nie ekstremistów – są tysiące. Ostatnie wybory, w których olbrzymie zwycięstwo odnieśli socjaliści, udowodniły jednak, że hiszpańska prawica słabnie, i to, że ludzie tacy jak Gutiérrez mają nawet następców, tego trendu nie odwróci. Jej córka Sandra, podobnie jak matka, broni wprawdzie spuścizny gen. Franco, ale zasięg jej aktywności jest niewielki. Kiedy w 2014 r. występowała na madryckim Plaza de Oriente z okazji obchodów rocznicy śmierci generała, przemawiała do kilkuset osób. Na tym samym miejscu w 1975 r. po raz ostatni przemawiał z balkonu gen. Franco, ale wtedy słuchało go milion stłoczonych na placu Hiszpanów.

Okładka tygodnika WPROST: 30/2019
Więcej możesz przeczytać w 30/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 30/2019 (1895)

  • To dobrze, że opozycja się podzieliła 21 lip 2019, 20:00 Jak zorganizować państwo bez wpisywania w nie nierozwiązywalnego i wyniszczającego sporu o wartości? 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 21 lip 2019, 20:00 W PLATFORMIE OBYWATELSKIEJ PO OGŁOSZENIU KOALICJI wyborczej zapanował spokój. – Wszyscy się pomieszczą na listach. Najbardziej zadowoleni są posłowie z drugiego i trzeciego rzędu, bo ci się obawiali, że SLD zabierze im miejsca. Już w... 6
  • Obraz tygodnia 21 lip 2019, 20:00 3,5 mln zł w przybliżeniu Meghan Markle i książę Harry wydali w ciągu dwóch miesięcy na swego potomka Archiego Mountbatten-Windsora Wygrany Kevin Spacey Sąd w Massachusetts oczyścił go z zarzutu molestowania 18-letniego młodzieńca.... 9
  • Info radar 21 lip 2019, 20:00 Tusk na czele chadecji Donald Tusk może zostać szefem Europejskiej Partii Ludowej – ustalił „Wprost”. – Propozycja dla odchodzącego szefa Rady Europejskiej dosłownie leży na stole – mówi nasz informator. – Jeśli Tusk się... 10
  • Najłatwiejszy pierwszy krok, czyli jednoczenie lewicy 21 lip 2019, 20:00 SLD, WIOSNA I LEWICA RAZEM POSTANOWIŁY WSPÓLNIE WALCZYĆ O GŁOSY W JESIENNYCH WYBORACH PARLAMENTARNYCH. Liderzy partii ogłosili to z pompą i uśmiechami na twarzy. Podobno najtrudniejszy jest pierwszy krok, ale w tym wypadku było inaczej.... 11
  • Po paradzie równości 21 lip 2019, 20:00 Nienawiść do „obcych” ma długą tradycję, już starożytni Grecy nie lubili sąsiadów. A jak wygląda ksenofobia w wydaniu polskim? 12
  • Przewrót pokoleniowy w PiS 21 lip 2019, 20:00 Jarosław Kaczyński dokonuje właśnie w swojej partii przewrotu pokoleniowego. Młodzi działacze mają dostać atrakcyjne miejsca na listach wyborczych, wchodzą też do rządu Mateusza Morawieckiego. 15
  • Jak Grzegorz Schetyna lewicę zjednoczył 21 lip 2019, 20:00 Lider PO stał się mimowolnym ojcem chrzestnym tej koalicji. To dzięki czarnej polewce, którą podał SLD i Wiośnie, do wyborów pójdą razem Włodzimierz Czarzasty, Robert Biedroń i Adrian Zandberg. 18
  • SOS dla urody 21 lip 2019, 20:00 W klinice Oricea odbyła się konferencja prasowa poświęcona najnowszym zabiegom poprawiającym owal twarzy. Z wiekiem tracimy niestety idealną linię żuchwy, skóra i mięśnie zaczynają wiotczeć, a kości ulegają resorpcji. Dr n. med.... 19
  • Chcemy Zachodu, a nie Wschodu 21 lip 2019, 20:00 O obniżeniu wieku emerytalnego, szóstce Schetyny, mentalności postsowieckiej i wojnie ideologicznej mówi Krzysztof Brejza, szef sztabu wyborczego POKO. 20
  • Toksyczny związek 21 lip 2019, 20:00 Vega z kamiennym wyrazem twarzy stylizuje się na twórcę niepokornego, którego władza się boi. 23
  • Oś Warszawa – Berlin 21 lip 2019, 20:00 PiS dopuszcza do zbyt dużego rozziewu pomiędzy uprawianą proniemiecką polityką i antyniemiecką propagandą 24
  • Bezdomnym wstęp wzbroniony 21 lip 2019, 20:00 Patrząc na nich, przeczuwamy, że świat, który tak dumnie budujemy, może i jest lepszy, ale na pewno nie dla wszystkich 25
  • Mężczyźni boją się kobiet z charakterem 21 lip 2019, 20:00 – Kobiety powinny stać na piedestale. Bardzo mi się podoba, jak w Hiszpanii szanowane są matki. Są najważniejszymi postaciami w rodzinie, są hołubione. Tak powinno być – mówi Beata Kozidrak. 27
  • 7 faktów, których nie wiesz o zdrowiu Polek 21 lip 2019, 20:00 Dlaczego mieszkanka Łodzi żyje krócej niż góralka z Podkarpacia. Który nowotwór zabija najwięcej polskich kobiet. Jak osteoporoza może stać się chorobą śmiertelną – czyli wszystko, co warto wiedzieć o zdrowiu kobiet. 32
  • Mam obowiązek wyglądać wzorowo 21 lip 2019, 20:00 Może jestem szalona i umiem pójść po bandzie, ale odżywiam się zdrowo, uprawiam sport i dbam o sen – mówi Doda, czyli Dorota Rabczewska. 36
  • Operacja na kompleksach 21 lip 2019, 20:00 Poprawiać urodę można, ale nie warto przesadzać. Obowiązuje zasada złotego środka, czyli umiar. 40
  • Najlepsza decyzja w życiu 21 lip 2019, 20:00 Jeśli masz już dość okularów korekcyjnych lub soczewek kontaktowych musisz to przeczytać 43
  • Czym uzupełnić dietę, aby chronić się przed nowotworem? 21 lip 2019, 20:00 Jak zminimalizować ryzyko rozwoju raka? Czynnikem, na który mamy wpływ, jest nasza dieta. Warto wiedzieć, które produkty powinny się znaleźć w naszym codziennym menu. 44
  • Mafia w pigułce 21 lip 2019, 20:00 W Polsce brakuje lekarstw? Bzdura! W ciągu jednej doby byliśmy w stanie kupić takie ilości leków, o jakich największe apteki mogą dzisiaj tylko pomarzyć. Bez recept, faktur, do odbioru w paczkomatach w całym kraju. 46
  • ZŁOTA 44 – najlepsze miejsce na rozwój biznesu 21 lip 2019, 20:00 Przedsiębiorcy i ludzie biznesu, którzy rozważają zakup nieruchomości, docenią udogodnienia, które oferuje im ZŁOTA 44. To chociażby posiadanie apartamentu w ścisłym centrum, możliwość networkingu czy dostępność strefy biznesowej. 50
  • Hossa Bessa 21 lip 2019, 20:00 Awans króla luksusu Już nie Bill Gates, a BERNARD ARNAULT jest drugim najbogatszym człowiekiem na świecie – wynika z najnowszych wyliczeń Bloomberga. Fortuna najzamożniejszego Francuza i twórcy luksusowego koncernu LVMH od ubrań Louis... 52
  • Kierunek: gospodarka o obiegu zamkniętym 21 lip 2019, 20:00 Gospodarka o obiegu zamkniętym jest nowym podejściem do gospodarowania zasobami i nowym modelem gospodarczym 54
  • Szansa na lepszą przyszłość 21 lip 2019, 20:00 Starania ludzi, by ograniczać wpływ na środowisko, stają się ogólnoświatowym trendem i globalną koniecznością. Jednym z rozwiązań może być gospodarka o obiegu zamkniętym. 56
  • Zielona gospodarka to nowe możliwości dla biznesu 21 lip 2019, 20:00 Rozwijając gospodarkę o obiegu zamkniętym, polskie firmy mogą czerpać z wielu zagranicznych doświadczeń. Odpady z jednych procesów produkcyjnych z powodzeniem wykorzystywane są jako surowiec dla innych. 62
  • Problem wielki jak góry śmieci 21 lip 2019, 20:00 Unia Europejska coraz aktywniej dąży do wdrożenia modelu gospodarki obiegu zamkniętego. Jest szansa, że w ciągu najbliższych 10 lat uda się wstrzymać zaśmiecanie środowiska. 65
  • Ostatni wielbiciele generała 21 lip 2019, 20:00 Kilka dni temu minęła 83. rocznica antyrepublikańskiego przewrotu w Hiszpanii. Bez echa, bo aktywnych obrońców spuścizny generała Franco już prawie nie ma. 66
  • Znaczenie bezcelowości 21 lip 2019, 20:00 Wierzymy, że szybkość działania i myślenia jest pozytywną cechą we dzisiejszych czasach. Nic podobnego. Trzeba zwolnić, bo chwile nic nierobienia mają wielkie znaczenie dla naszego myślenia. 70
  • Czas żywych trupów 21 lip 2019, 20:00 Nic nie jest w stanie uchronić nas od dość marnego finału. Zresztą może nie ma żadnego racjonalnego powodu, dla którego powinniśmy przetrwać jako gatunek – mówi Jim Jarmusch, reżyser „Truposze nie umierają”. 74
  • Rapsodia melancholii 21 lip 2019, 20:00 Thom Yorke potrzebował trzech solowych płyt, aby udowodnić, że i bez Radiohead jest wielki. „Anima” znakomicie oddaje stan psychiczny ludzkości w 2019 r. 79
  • Zrób sobie luksus 21 lip 2019, 20:00 Czas sam się nie znajdzie. Jeśli się koło tego nie zakrzątniesz, obowiązki, jak woda, zapełnią ci każdą szczelinę dnia 82
  • Wakacje z mnichami 21 lip 2019, 20:00 Coraz więcej Polaków decyduje się na urlop w klasztorze – z modlitwą, postem i medytacją. 84
  • Jak z dumą pokazywać ciało na plaży 21 lip 2019, 20:00 Odzieżowi potentaci rozszerzają rozmiarówkę, a modelki w reklamach kostiumów kąpielowych są o kilka kilogramów cięższe. Kobiety uwierzyły, że #everybodyisabeachbody. 88
  • Wydarzenie 21 lip 2019, 20:00 Zapiski i sentencje Máraia Wielu pisarzy prowadziło przez lata dzienniki – jedni z próżności, by wraz ze śmiercią nie zniknąć z rynku i jeszcze czymś nowym zaskoczyć świat. Inni z powodów praktycznych, by na szybko notować... 90
  • Film 21 lip 2019, 20:00 Grzechy przyszłości Z jakiegoś powodu reżyserzy pokochali ostatnio dystopie. Wi Ding Ho też idzie tą drogą. Przenosi widzów do 2049 r. Maluje rzeczywistość, w której każdy ma pod skórą identyfikujący go czip, rynek zalewają... 91
  • Muzyka 21 lip 2019, 20:00 Eklektyczny dinozaur Na „Full Circle” czuje się fascynację Angie Stone Prince’em. Można też wychwycić tu wpływy Lenny’ego Kravitza oraz nawiązania do jazzu. Ale eksperymenty z konwencją soul/rnb nie przeszkadzają artystce w... 92
  • Książka 21 lip 2019, 20:00 Bez granic Kilka miesięcy temu George Steiner obchodził 90. urodziny, nic więc dziwnego, że ostatnio jego aktywność pisarska spadła, ale pozostawił wiele tekstów i opinię wybitnego krytyka i eseisty, na którą zapracował przede... 93
  • Kalejdoskop 21 lip 2019, 20:00 Bukareszt ślepnie od świateł Hackerville” jest dla Bukaresztu tym, czym „Ślepnąc od świateł” dla Warszawy. Już rewelacyjna, nowatorska czołówka przynosi zabawę ikonografią stolicy Rumunii i udowadnia, jak ważne dla twórców... 94
  • Starość to stan umysłu 21 lip 2019, 20:00 Najważniejsze to nie oglądać się na to, co było. 95
  • Kaszanka poetycka 21 lip 2019, 20:00 Odprawiana co roku w Szkocji Burns supper, wieczerza ku czci poety Roberta Burnsa, to w istocie kulinarne święto poświęcone potrawie haggis, czyli szkockiej kaszance. 96
  • Trendy miesiąca 21 lip 2019, 20:00 Uwaga! Jesteś w ukrytej kamerze Przeżycie minionego tygodnia bez zobaczenia choć jednej postarzonej w FaceApp twarzy było raczej niemożliwe. Aplikacja, która na rynku pojawiła się już dwa lata temu, przez wielu właśnie teraz została... 97
  • Zrób sobie... Eltona Johna 21 lip 2019, 20:00 Na co do kina? Na „Rocketmana”! Sir Elton John jest osobowością tak złożoną, że powinniśmy go składać z elementów zupełnie do siebie niepasujących. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany