Taniec zamiast kozetki

Taniec zamiast kozetki

Naukę salsy, tanga, a nawet tańca współczesnego Polacy coraz chętniej zamieniają na terapeutyczne warsztaty tańca, podczas których w rytm muzyki wyzwalają emocje, poznają lepiej swoje ciało i leczą duszę.
Marta Kawczyńska

Zrobiłam to tak naturalnie (...). Ogromna radość, że cały świat się roztańczył, a nie rozpolitykował – tak popularność swojego tanecznego nagrania opublikowanego w sieci skomentowała w rozmowie z jednym z portali Magda Gessler. Bo kiedy popularna restauratorka i gospodyni programu „Kuchenne rewolucje” wrzuciła na Instagrama filmik, na którym tańczy w towarzystwie swojego partnera Waldemara Kozerawskiego i córki Lary, internet oszalał. Nagranie obejrzało ponad pół miliona obserwatorów jej profilu, których długo nie trzeba było namawiać, aby zareagowali na zamieszczony pod postem hashtag #gesslerchallenge.

Znani i mniej znani zaczęli pląsać podobnie jak królowa polskiej gastronomii. Gessler swoim niczym nieskrępowanym ruchem wyzwoliła lawinę pozytywnych tanecznych reakcji. Dlaczego tak się stało? Zdaniem Agnieszki Sokołowskiej, terapeutki tańcem i ruchem (DMT), nauczycielki języka ruchu w podejściu Laban/Bartenieff, ruch i towarzyszący mu rytm jest czymś, co jednoczy ludzi. A jeśli dodatkowo tańczymy z kimś, uaktywniają się tzw. neurony odzwierciedlające. – To oznacza, że jeśli pozwolimy sobie na taniec z drugą osobą, to nie tylko robimy coś wspólnie, ale też czujemy się z nią dobrze, nie ma między nami rywalizacji. Po drugie, mimo że taka akcja dzieje się na Instagramie, jest antidotum na życie w sieci. Zachęca do zrobienia czegoś realnie, zaangażowania całego człowieka, nie tylko jego kciuka potrzebnego do klikania w ekran telefonu – wyjaśnia terapeutka. Dodatkowo zwraca uwagę, że jeśli na nagraniu występuje ktoś, kogo kojarzymy z zupełnie inną aktywnością, jaką w przypadku Magdy Gessler jest gotowanie, to wbrew pozorom zachęca nas to jeszcze bardziej do podjęcia tanecznego wyzwania. – Pokazuje, że ruch, jego żywe doświadczenie jest dostępne i dane każdemu człowiekowi. To po prostu zabawa, radość, nikt nie musi być w tym doskonały, nie trzeba być profesjonalnym tancerzem, żeby czerpać radość i się angażować – tłumaczy.

Taneczne katharsis

Jej słowa zdaje się potwierdzać również udokumentowana na Instagramie fascynacja Aleksandry Domańskiej. Aktorka zamieszcza w sieci filmy, na których wykonuje „cosmic dance”. „Zaczęłam praktykować kosmiczny taniec. Trochę mnie zaskoczyło, kiedy zrozumiałam, że wstydzę się sama przed sobą. Później zaczęłam rozpoznawać, gdzie mam blokady w ciele, i powoli się otwierać. Nie wiem, jak to działa, ale działa, i od dziś nie wyobrażam sobie innego rozpoczęcia dnia.

Działa na mnie lepiej niż terapia” – napisała Domańska pod filmem, na którym widać ją w tanecznej ekstazie. Nie jest, jak się okazuje, jedyną, która odkrywa korzyści płynące ze spontanicznego tańca. Polacy już od kilku lat coraz częściej szukają tego, czego nie dadzą im klasyczny fitness, balet, a nawet salsa czy tango. Jedną z tych form ruchu i tańca jest DMT, czyli psychoterapia tańcem i ruchem. Jej początki sięgają lat 30. i 40. ubiegłego wieku. Podczas gdy psychoanalitycy zachęcali do ekspresji nieświadomych treści w formie werbalnej, tancerze wpadli na pomysł, aby zacząć używać ruchu jako podobnego narzędzia ekspresji. Za prekursorkę DMT uważa się Amerykankę Marian Chace. W pewnym momencie swojej pracy jako pedagog tańca zauważyła, że wielu jej studentów, którzy nie byli wystarczająco dobrymi tancerzami, aby zajmować się tym profesjonalnie, wciąż przychodzi na jej zajęcia.

Choć pewne kroki czy choreografie były dla nich zbyt skomplikowane, taniec dostarczał im dużo radości, rozwijali się. Chace zaczęła się zastanawiać, czy przypadkiem taniec nie jest czymś więcej niż tylko formą artystyczną. Porzuciła scenę i skupiła się wyłącznie na jego właściwościach psychoterapeutycznych. Początkowo pracowała z byłymi żołnierzami II wojny światowej, którzy cierpieli na PTSD (zespół stresu pourazowego). Okazało się, że jej znajomość tańców folkowych i tańców w kręgu, połączona z tanecznym doświadczeniem, jest bardzo przydatna. W latach 40. terapia tańcem była prowadzona wyłącznie w szpitalach psychiatrycznych, ale już dekadę później, w latach 50., część terapeutów tej metody otworzyła prywatną praktykę i tak DMT stało się ogólnodostępną formą terapii.

Odnaleźć ruch

Równolegle z DMT rozwijał się również ruch autentyczny. Historia tej formy pracy z ciałem, u podstaw której leży brak krytyki i mocne osadzenie się „tu i teraz”, zaczyna się od Mary Whitehouse. „Ruch, aby został wyrażony, musi być odnaleziony w ciele, a nie założony jak sukienka czy płaszcz” – uważała jego twórczyni. Fascynowało ją, jak procesy psychiczne wyrażane są poprzez ruch. Wierzyła w to, że ekspresja i zintegrowanie tego, co świadome i nieświadome, jest fundamentem rozwoju i równowagi psychicznej człowieka, który dokonuje w ten sposób twórczej „samoaktualizacji”.

Podczas sesji ruchu autentycznego jedna osoba zamyka oczy i zaczyna się poruszać. Założenie jest takie, że jej ruch nigdy nie jest „zły”. Druga osoba, która jej w tym towarzyszy, wspiera ją swoją obecnością i obserwacjami. Po zakończonej sesji ruchowej tańczący dzieli się tym, czego doświadczył, mówi, co czuje. Jako drugi wypowiada się świadek. Nie ocenia, opowiada o tym, co widział, jakie przeżycia mu towarzyszyły, gdy patrzył na ruch partnera. Obydwoje, mówiąc o tym procesie, używają czasu teraźniejszego. Po drodze pojawiły się również takie formy jak body-mind centering, czyli metoda pracy nad poczuciem świadomości ciała, oraz analiza ruchu (Laban/Bartenieff Movement System), która pozwala poznać tzw. indywidualny podpis, inaczej profil ruchowy, i poszerzyć rozumienie siebie o perspektywę tego, co wyraża się poprzez ciało. Tego, jak różne strategie, nawyki (te uświadomione i nieuświadomione) wpływają na różne obszary życia zawodowego i osobistego. Indywidualny podpis ruchowy ujmuje się w czterech podstawowych kategoriach.

Odpowiadają one kolejno za doświadczenie, emocje, relacje i myślenie. Dotyczą m.in. ekspresji, zorientowania na wykonywanie zadań, kontaktu ze sobą i z innymi, relacji między wydatkowaniem energii, wysiłkiem, pracą, mobilizacją a odpoczynkiem, regeneracją. Analiza ruchu zakłada, że zrozumienie ruchu i jego funkcji może być sposobem na zrozumienie człowieka. Niektórzy terapeuci pozostali wierni jednej metodzie, inni poszli o krok dalej i postanowili korzystać z narzędzi, jakie dają różne odmiany terapii, i tworzyć swoje autorskie połączenia. Ze wszystkich wymienionych wyżej metod można korzystać w Polsce. Zarówno chętnych do poruszania się, jak i terapeutów pracujących tymi metodami jest coraz więcej. Skąd bierze się ta popularność? – Nikt na takich zajęciach, sesjach czy warsztatach nie zmusza się do robienia tego, co mu nie pasuje. Zarówno DMT, jak i wszystkie inne formy ruchu oraz terapii dają możliwości poruszania się tak, jak się chce, sprawdzenia, co dla kogo indywidualnie jest dobre, pozwalają na autentyczność i lepsze zrozumienie siebie, a co za tym idzie innych ludzi – wyjaśnia Sokołowska. Dodaje, że podczas zajęć prowadzący jest w kontakcie z grupą, by inspirować, otworzyć na różne możliwości wyboru ruchu.

Balans ciała i umysłu

Na pytanie, co uczestnikom daje taka forma świadomego tańca i poznawanie języka ruchu, Sokołowska odpowiada, że bardzo często słyszy o tym, że chcą się lepiej poczuć w swoim ciele, wyrazić emocje, nie jedynie o nich mówić. – Regenerują się, inspirują, mobilizują, a przede wszystkim czują się bardziej połączeni zarówno z własnym ciałem, emocjami, jak i z umysłem, co pozwala odzyskać siły i energię – mówi. W swojej pracy spotyka różnych ludzi. Jedni to ci wysportowani, mocno wyćwiczeni w danej dyscyplinie sportu czy technice tańca, którzy tęsknią za swobodą ruchu. Kolejna kategoria to ci, którzy dawno temu mieli kontuzję, przestraszyli się i na jakiś czas z ruchu zrezygnowali, ale chcą do niego wrócić. Są też osoby, które przeszły przez trudne życiowe doświadczenia, rozumieją pewne aspekty swojego życia, przepracowały niektóre obszary np. na terapii werbalnej, ale w ich ciałach związane z tym napięcie wciąż nie odpuściło. – Gdy zaczynają docierać do tego, nazwijmy, sedna problemu, rozluźniają się.

Prawdziwy ruch, z głębi nas samych, nie z wystudiowanych kroków, jest formą myślenia, nie linearnego i zadaniowego, lecz twórczego, bardziej całościowego – tłumaczy Sokołowska. Gdy Małgorzata staje na sali, w której nie ma luster, zaczyna słyszeć dźwięki muzyki i poruszać się tak, jak chce. Mówi, że to dla niej bardzo uwalniający proces. Czuje swoje stopy na podłodze, porusza ramionami, dłońmi, zwraca uwagę na centrum swojego ciała. Pozwala sobie raz na szybki, raz na wolny ruch. Może turlać się po podłodze, skakać, tupać, być w rytmie albo poza nim… Sama od 11 lat jest terapeutką, która doszła w swoim rozwoju do momentu, w którym słowa już jej nie wystarczają. To, co mówi do niej prowadząca zajęcia: „Zauważ, na jaki ruch masz ochotę”, „Czy chcesz być w kontakcie z innymi osobami, czy tylko ze sobą?”, „Która część ciała potrzebuje twojej uwagi?” – sprawia, że chce znaleźć odpowiedź płynącą właśnie z ciała i ruchu, a nie z głowy. – Nie zastanawiam się nad tym, jak wyglądam, czy moje ruchy są ładne, co myślą inni.

Taniec pomaga mi wyrazić siebie, bez intelektualnej obróbki, za to z pełną swobodą odczuwania – mówi. Wśród podobnych do DMT, LBMS czy BMC praktyk świadomego ruchu, które w ostatnim czasie zyskują na popularności, jest też m.in. 5 Rytmów uznawane za medytację w ruchu czy movement medicine łącząca taniec i duchowość. Praktykowane zarówno przez profesjonalistów, jak i pasjonatów spontanicznego tańca są również takie techniki jak Gaga, stworzona przez Ohada Naharina – choreografa i dyrektora artystycznego Batsheva Dance Company, bohatera głośnego filmu „Mr Gaga”, czy CI – Kontakt Improwizacja, powstała w USA z połączenia tańca nowoczesnego, akrobatyki i ducha wolności lat 60., w której duży nacisk kładzie się na dotyk i jak sama nazwa wskazuje, kontakt z innymi osobami w ruchu.

Dzika radość sztubackiej zgrywy

Jacek pracuje jako kierownik działu IT. – Kryzys wieku średniego i przytłoczenie obowiązkami w pracy, kiedy nie dało się już ukryć społecznego nieprzystosowania, objawiły się u mnie odnowieniem psychozy sprzed 20 lat, zawaleniem poczucia wartości, depresją i wycofaniem z kontaktów. Kilka miesięcy w psychiatryku, leki neuroleptyczne, a potem przez pół roku myśli wokół jednego celu: jak ze sobą skończyć. Leki na to nie działają, więc poszukałem pomocy poza psychiatrią, w gabinecie terapeutki. Dwa lata wydobywała z mojego długiego milczenia, że w ogóle coś czuję, mam jakieś nastawienie do innych osób, potrzeby – opowiada. Po terapii grupowej, na której, jak przyznaje, nauczył się słuchać, wczuwać i mówić „do kogoś, a nie o sobie”, zdecydował, że kolejnym etapem wychodzenia z wrodzonej introwersji będzie terapia ruchem. – Klasyczna terapia tańcem mnie nudziła, praktyka 5 Rytmów dawała możliwość ekspresji, ale nie pasowało mi ekstatyczno-mistyczne oderwanie od rzeczywistości. Ja – psychotyk – potrzebuję kontaktu z realnością. I tu odkryciem okazała się terapia kontakt improwizacja. Obtaczanie się wzajemne, skóra w skórę, z uwagą na ruch drugiej osoby, jest szczególnym rodzajem intymnej rozmowy. Oddawanie ciężaru partnerce wymaga zaufania i odpuszczenia samokontroli, upadanie na kogoś – nawet bardziej. A gdy biorę na plecy i podnoszę drugiego faceta, by za chwilę ruszyć w energiczne impro, doświadczam całego spektrum męsko-męskich uczuć, między nieufnym obwąchiwaniem się, braterstwem w okopach, rywalizacyjną grą a dziką radością sztubackiej zgrywy – mówi.

Boom na taniec

Do Polski coraz częściej i chętniej przyjeżdżają uznani instruktorzy i terapeuci zza granicy. Okazuje się, że miejsca na te najlepsze warsztaty, u uznanych terapeutów zajmujących się tańcem i ruchem, znikają dosyć szybko. Uczestników nie odstrasza nawet cena. Za kilkudniowe warsztaty trzeba zapłacić przeciętnie od 300 do tysiąca złotych, całoroczne, comiesięczne kursy to z kolei koszt 1,5-5 tys. zł. To oznacza, że Polacy nie tylko chętnie oglądają zabawne filmiki zamieszczone w sieci, ale też sami próbują swoich sił w swobodnym tańcu. Jacek przyznaje, że w trudnych sytuacjach przypomina sobie ćwiczenia z Kontakt Improwizacji. – Wyobraźnią podążam za nimi. Teraz upadam, rozluźniam się, by nie bolało. Ale też od razu szukam odbicia do góry. Ta metafora daje upust emocjom – kończy.

Okładka tygodnika WPROST: 36/2019
Więcej możesz przeczytać w 36/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 36/2019 (1901)

  • Ojcowie i matki polskiego sukcesu 1 wrz 2019, 20:00 Wszystko zaczęło się w 1985 r. od opublikowanej na łamach „Wprost” serii reportaży portretujących 10 najbardziej przedsiębiorczych Polaków. Przygotowanie cyklu nie było łatwe – bohaterowie (w dużej mierze właściciele firm... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 1 wrz 2019, 20:00 DO ŁASK SCHETYNY WRACAJĄ DAW- NO NIEWIDZIANI NA POLITYCZNYM FIRMAMENCIE POLITYCY, tacy jak np. KRZYSZTOF LISEK, który od kilku lat zajmuje się doradzaniem rozmaitym firmom, jak poruszać się po unijnych i polskich instytucjach. Lisek w... 6
  • Obraz tygodnia 1 wrz 2019, 20:00 Taylor Swift jest najlepiej zarabiającą wokalistką. Od czerwca 2018 r. do czerwca 2019 r. zarobiła 185 mln dolarów Wygrana 80 km/h rozwija jedna z elektrycznych hulajnóg (jej koszt to ok. 23 tys. zł). Po tuningu może się ponoć... 10
  • Info radar 1 wrz 2019, 20:00 Piąty kamień z Marsa Kolejny raz okazało się, że członkowie zespołu The Rolling Stones są nie do złamania. Sercowe kłopoty Micka Jaggera spowodowały wiosną zawieszenie amerykańskiej części trasy zespołu. Ale już pod koniec... 12
  • Menedżer Gudzowatego w areszcie 1 wrz 2019, 20:00 W ZESZŁYM TYGODNIU CENTRALNE BIURO ANTYKORUPCYJNE ZATRZYMA- ŁO GRZEGORZA Ś., znanego menedżera z branży paliwowej. Przez lata zarządzał majątkiem zmarłego w 2013 r. Aleksandra Gudzowatego. Sprawa ma związek z szerokim śledztwem w... 13
  • Samoograniczenia albo podbój 1 wrz 2019, 20:00 Katastrofa ekologiczna coraz bliżej. Jak odsunąć jej widmo? Czy da się pogodzić racje krajów zamożnych i tych, którzy dopiero się bogacą? 14
  • Wojna sztabów 1 wrz 2019, 20:00 Afera hejterska przewróciła do góry nogami przedwyborczą strategię PiS. Władze partii nałożyły embargo na agresję, stawiają na łagodność i pozytywny przekaz. A „chłopaki od Ziobry” mają własne plany. 16
  • Nigdzie się z Gdańska nie wybieram 1 wrz 2019, 20:00 Jeśli machina hejtu została wytoczona przeciwko sędziom, to nie wiem, czy nie okaże się, że jest jakaś kasta, która rozpracowuje samorządowców – mówi Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. 20
  • Pamięć 1 wrz 2019, 20:00 Znowu rocznica wybuchu wojny. Znowu będziemy pamiętać bardziej. Na co dzień też pamiętamy, nie dają nam zapomnieć. Całe dzieciństwo jesteśmy karmieni wojną. W przedszkolu co roku wycinaliśmy gołąbki pokoju z białego brystolu, w... 24
  • PiS wiecznie żywy, czyli 7 przyczyn niezatapialności „dobrej zmiany” 1 wrz 2019, 20:00 Ostatnie miesiące to pasmo nieustających afer uderzających w obóz Zjednoczonej Prawicy. Każdy skandal wywołuje ogromne wzmożenie po stronie opozycji. Każdy miał oznaczać koniec rządu Mateusza Morawieckiego. Żadna afera nie przyniosła trwałego spadku poparcia. Obóz rządzący... 27
  • Śmieci nas przerosły 1 wrz 2019, 20:00 Nawet o 200 proc. wzrosły w niektórych gminach opłaty za wywóz śmieci. Fala drastycznych podwyżek rozlała się na cały kraj. A to nie koniec. Będzie jeszcze drożej. 30
  • Terapie, które dają nadzieję 1 wrz 2019, 20:00 Od września Polki chore na raka piersi będą mogły być leczone innowacyjnymi terapiami. Jak zmieni to losy pacjentek? 34
  • 30 najbogatszych Polaków 30-lecia 1 wrz 2019, 20:00 Kto jest najbogatszym Polakiem III RP? Czy jest nim Jan Kulczyk, który nieprzerwanie przez 13 lat królował na pierwszym miejscu Listy 100 najbogatszych Polaków „Wprost”? A może Barbara Piasecka-Johnson, która chociaż na naszej liście była tylko raz, to zgromadziła fortunę... 36
  • Experience the Wonderland w hotelu dla dorosłych 1 wrz 2019, 20:00 Z natury nie lubimy być ograniczani. Chcemy mieć prawo wyboru gdzie i z kim się wybierzemy. Tymczasem istnieją miejsca tylko dla dorosłych, którzy wybierają je nieprzypadkowo. 59
  • Takich hoteli w Polsce jeszcze nie było 1 wrz 2019, 20:00 W ekskluzywnym hotelu nie wystarczą już wygodny pokój i klimatyczna restauracja z autorskim menu. By zbudować silną pozycję na rynku i zdobyć serca gości, trzeba im zapewnić niezapomniane wrażenia. 60
  • Nie sprzedajemy rodowych sreber 1 wrz 2019, 20:00 To prawda, że w Polsce są konie czempiony, które od ręki poszłyby za milion euro. Ale dobry gospodarz nie pozbywa się najlepszych zwierząt – minister Krzysztof Ardanowski opowiada o tegorocznej aukcji Pride of Poland. 62
  • Sukces to szczegół 1 wrz 2019, 20:00 Historia Car Netu, sieci wypożyczalni aut z Kalisza, pokazuje, że amerykański sen jest możliwy także w prowincjonalnym polskim mieście. 64
  • Amazonia w politycznym ogniu 1 wrz 2019, 20:00 Pożary lasów tropikalnych w Brazylii to jeden z najgorętszych tematów końca wakacji. Czy politycy ostrzegający przed światową apokalipsą kierują się jedynie troską o środowisko? 66
  • Sto dni Zełenskiego 1 wrz 2019, 20:00 Ukraiński prezydent instaluje młodą, reformatorską ekipę w Kijowie. Jej sukces będzie miarą samodzielności przywódcy. 70
  • Crowdfunding udziałowy. Inwestuj już od 50 zł 1 wrz 2019, 20:00 Chcesz zostać inwestorem w rozwijających się spółkach? Nie potrzebujesz do tego dużego kapitału. Dzięki crowdfundingowi udziałowemu wystarczy nawet 50 zł, by wesprzeć marki, które lubisz, i stać się ich współwłaścicielem. 73
  • Nowotworowa ruletka 1 wrz 2019, 20:00 Zamiast zdawać się na los i liczyć na łut szczęścia, zrób wszystko, by zminimalizować ryzyko rozwoju raka. Dieta jest podstawowym elementem. 74
  • Ponadczasowa inwestycja 1 wrz 2019, 20:00 Inwestowanie w luksus, ten prawdziwy, ponadczasowy, zawsze się opłaca. Cieszymy się czymś, czego nie ma nikt inny, mając jednocześnie pewność zysku w razie ewentualnej sprzedaży – mówi Paulina Piliszek z Myoni Group. 76
  • Królowa art déco 1 wrz 2019, 20:00 Do niedawna Tamara Łempicka była tylko legendą świata artystycznego i postacią ze wspomnień o paryskiej bohemie. Dziś przedstawia się ją jako wzorcową silną kobietę, która z niczym się nie liczyła w drodze do sukcesu. 79
  • Kosiarze umysłów 1 wrz 2019, 20:00 Rzadko drugi sezon serialu jest w stanie doścignąć poziomem realizacyjnym pierwszą serię. A żeby następca przebił poprzednika? To praktycznie się nie zdarza. „Mindhunter” Davida Finchera jest chlubnym wyjątkiem. W ciasnych, zimnych... 84
  • Film 1 wrz 2019, 20:00 Z życia wzięte W 2004 r. Isaki Lacuesta zrobił „Legendę o czasie” – częściowo dokumentalną, częściowo fabularyzowaną opowieść o dwóch nastoletnich Romach z wyspy San Fernando. Po kilkunastu latach reżyser wrócił na wyspę,... 85
  • Muzyka 1 wrz 2019, 20:00 Piękny kochanek Taylor Swift przywraca wiarę w tradycyjny pop. „Lover”, nowy krążek jednej z największych współczesnych gwiazd, jest jak pamiątka z końca lata. Są tu szlagiery, które – jak np. niegdysiejsze hity Robbiego Williamsa... 86
  • Książka 1 wrz 2019, 20:00 Konfrontacja Teza, jaką stawia autorka, jest zgodna z tym, co widzi każdy przytomny mieszkaniec Polski: „Kościół katolicki, jaki w Polsce znamy, zaczyna znikać. (…) Nadal wydaje się potężny i wpływowy, ale pewnych procesów nie da... 88
  • Tropikalny galimatias 1 wrz 2019, 20:00 Obserwuję niepokoje zogniskowane wokół płonących lasów deszczowych w Amazonii i budzi się we mnie lekkie niedowierzanie: skąd to zdziwienie? Czy przez tyle tysięcy lat trwania naszej cywilizacji, po tylu mądrych książkach, gdy... 90
  • Taniec zamiast kozetki 1 wrz 2019, 20:00 Naukę salsy, tanga, a nawet tańca współczesnego Polacy coraz chętniej zamieniają na terapeutyczne warsztaty tańca, podczas których w rytm muzyki wyzwalają emocje, poznają lepiej swoje ciało i leczą duszę. 92
  • Fascynuje mnie postęp nauki 1 wrz 2019, 20:00 Jako dziecko widziałem się w kilku rolach: generała, biskupa i dobrego lekarza. 96
  • Bezpieczne góry 1 wrz 2019, 20:00 Burza to zjawisko, którego nie da się przewidzieć z dokładnością co do godziny. Zwłaszcza w górach, gdzie pogoda jest wyjątkowo nieprzewidywalna. 97

ZKDP - Nakład kontrolowany