Rodzinny interes, czyli parlament dla krewnego

Rodzinny interes, czyli parlament dla krewnego

Mateusz Morawiecki, Kornel Morawiecki
Mateusz Morawiecki, Kornel Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Morawiecki, Duda, Zdrojewski, Cimoszewicz, Pęk – to nazwiska, które członkom rodzin przyniosły mandaty parlamentarne. Czyżby polityczne klany znane z zachodniej polityki zawitały nad Wisłę?

Gdy 30 lat temu najbardziej rozpoznawalni polscy politycy, przedstawiciele partii rządzącej, czyli PZPR, startowali do Sejmu z listy krajowej, nawet im się nie śniło, że ich nazwiska nie zapewnią im miejsca w parlamencie. No i boleśnie się przekonali, że zaczynają obowiązywać nowe reguły gry, a ich lista została odrzucona przez wyborców. Ale dzisiaj, 30 lat później, nazwisko często wystarczy, by wystartować np. w wyborach do Sejmu. Mamy w polskiej polityce synów, którzy korzystają na rozpoznawalności ojców, ojców, którzy robią karierę dzięki synom, współmałżonków dzielących się strefami wpływów. Co będzie za kolejnych 30 lat?

Tata i stryj prezydenta

Gdy Andrzej Duda został kandydatem PiS na prezydenta, poza twardym elektoratem mało kto go znał. Konkurenci polityczni śmiali się, że Duda nie ma szans na pokonanie Bronisława Komorowskiego, skoro nawet elektorat PiS nie zna tego kandydata. Dziś Duda to najgorętsze nazwisko na scenie politycznej. Informacje o tym, że prof. Jan Duda, wykładowca na Akademii Górniczo-Hutniczej, a prywatnie ojciec prezydenta, kandyduje do sejmiku małopolskiego, zelektryzowały opinię publiczną. Duda senior zdobył ponad 56 tys. głosów w tych wyborach, a w tym roku kandyduje do Senatu, co ponownie wywołało ogromne zainteresowanie. Ale zastrzega, że swój pierwszy mandat radnego wojewódzkiego zdobył już w 2014 r., kiedy Andrzej Duda nie był nawet jeszcze kandydatem PiS na prezydenta. – Osiągnąłem bardzo dobry wynik z trzeciego miejsca – opowiada Jan Duda w rozmowie z „Wprost”. Cztery lata później podwoił wynik i znowu został radnym wojewódzkim. Wtedy w kierownictwie PiS uznano, że powinien powalczyć o Senat. – Nie miałem na to wielkiej ochoty, mam 70 lat, jestem bardzo obciążony zawodową działalnością, ale traktuję to w kategoriach powinności, jeżeli ktoś uznał, że powinienem startować, to zrobię wszystko, żeby wygrać, choć to jest trudny okręg – zaznacza Jan Duda. – Rozmawiałem z synem, powiedział, że to jest moja decyzja, a więc skoro on się nie sprzeciwia, to podjąłem to wyzwanie. Czy rodziny powinny być razem w polityce? Według Jana Dudy to jest sprawa neutralna.

– Całe życie byłem zwierzęciem politycznym, kandydowałem do różnych gremiów. Każdy z nas robi swoje, ja się nie mieszam do decyzji na szczeblu państwa, bo nie mam takich uprawnień, modlę się tylko, żeby syn był mądry. Jednak powiem pani, że być ojcem prezydenta to jest tak, jakby się jechało autem jako pasażer, po bardzo trudnej drodze, pełnej przeszkód, i nie miało na nic wpływu – mówi Duda senior. W Sejmie zasiada już Antoni Duda, brat Jana Dudy. Jest posłem z Opola. On też przez lata startował do różnych gremiów, m.in. w 1993 r. startował do Sejmu z listy Porozumienia Centrum. W 2015 r. zdobył mandat poselski. – Nazwisko Duda na pewno mi pomogło, ale nie w jakiś spektakularny sposób – mówi. – Gdy kandydowałem osiem lat wcześniej, zdobyłem prawie 1,5 tys. głosów, a cztery lata później o 500 głosów więcej. Antoni Duda uważa, że rodzina w polityce może być elementem pozytywnym. – Jeden drugiego mobilizuje do takiej pracy, żeby nie zaszkodzić rodzinie. Ja zawsze uważam, żeby w niczym nie zaszkodzić prezydentowi – zaznacza poseł Duda. Z kolei historia kariery politycznej Kornela i Mateusza Morawieckich, czyli premiera i jego ojca, to opowieść o równoległym sukcesie. Kornel Morawiecki latami walczył o mandat do Sejmu, Senatu, o urząd prezydencki. W 2015 r. zdobył wreszcie mandat do Sejmu z listy Kukiz’15. W tym czasie jego syn Mateusz porzucił zawód bankiera i został wicepremierem, a potem premierem w rządzie PiS. W tym roku już obaj kandydują do parlamentu – Mateusz z listy PiS do Sejmu w Katowicach, a Kornel z listy PiS do Senatu na Podlasiu. Kornelowi, jak to ojcu, nie raz zdarzało się oceniać działania syna, a nawet go krytykować. Premier znosił to w milczeniu.

Z ojca na syna

Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, marszałek Sejmu, szef MSZ oraz dwukrotny kandydat na prezydenta, od 1989 r. zdobywał mandat na Podlasiu. Miejscowa ludność mawiała o nim „nasz Wołodia” i wybierała go w ciemno – najpierw przez wiele kadencji do Sejmu, potem do Senatu. Cimoszewicz w jednym z wywiadów mówił, że nigdy nie prowadzi kampanii. Wysyłał tylko listy do wyborców w swoim okręgu z informacją, że ponownie ubiega się o mandat i prosi o poparcie. Jeden z polityków SLD zażartował kiedyś, że Cimoszewicz umrze, a na Podlasiu nadal będą na niego głosowali. I jest w tym ziarno prawdy. Były premier oczywiście żyje i ma się dobrze, ale gdy na pewien czas wycofał się z polityki, jego miejsce w tym samym okręgu zajął jego syn Tomasz i bez problemu zdobył mandat. Można zaryzykować tezę, że jeżeli dzieci Tomasza Cimoszewicza wpadną kiedyś na pomysł, żeby parać się polityką, to na Podlasiu elektorat mają zapewniony.

Dlaczego Tomasz Cimoszewicz postanowił zająć się polityką? – Chciałem zmieniać rzeczywistość na lepsze. Po wielu latach w sektorze prywatnym coraz mocniej odczuwałem potrzebę służby publicznej – mówi. Zaznacza zarazem, że od początku idzie swoją drogą. I rzeczywiście do Sejmu wszedł z listy PO, a jego ojciec, dziś europoseł SLD, latami był wierny właśnie Sojuszowi. – Ale nie da się ukryć, że ojciec wpoił mi zasady, wartości i szacunek dla ojczyzny i obywateli – mówi Cimoszewicz, który ponownie kandyduje do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej. – Do świata polityki jako takiego nigdy nie wchodziłem, bo tak naprawdę zawsze w nim byłem, właśnie dzięki tacie, który pełnił najważniejsze funkcje w państwie. Tomasz Cimoszewicz nie odżegnuje się też od możliwości, że w przyszłości jego córka również wejdzie do polityki.

– Nie planuję córce życia, kocham ją i będę wspierał, cokolwiek postanowi – mówi. Profesora Kazimierza Kika, politologa z Uniwersytetu w Kielcach, takie rodzinne politykowanie nie dziwi ani nie oburza. – W polityce lokalnej rodzin jest jeszcze więcej – mówi. Jego zdaniem to jest w gruncie rzeczy pozytywne zjawisko, stabilizujące życie publiczne. – Na awans jednej osoby w polityce pracują całe rodziny, np. w kampanii prezydenta Andrzeja Dudy aktywni byli jego oboje rodzice, małżonka, a nawet córka – mówi. – Z kolei jego awans podniósł status całej rodziny i otworzył przed nią nowe możliwości. Profesor Kik uważa też, że dzieci polityków, które same rozpoczynają działalność publiczną, są do niej lepiej przygotowane niż ich rówieśnicy niepochodzący z politycznych rodzin. – W domu przechodzą indywidualną szkołę polityczną, są przez rodziców ukierunkowane, korygowane i mają pod ręką pozytywne wzorce – mówi prof. Kik. – Gdyby takich szkół było więcej, to nie mielibyśmy polityków teczkowych, czyli awansujących dzięki temu, że nosili teczki za ważnymi osobami, a to jest mniej pożądany model kariery.

Być jak Michael Jordan

Kolejny bohater naszej opowieści, Bogdan Pęk, kandydat PiS do Sejmu, tylko się śmieje, gdy pytam, czy wyobraża sobie, że w przyszłości w parlamencie spotkają się trzy pokolenia Pęków – on, syn i jego dzieci. Jednak wcale tego nie wyklucza, bo uważa, że talenty polityczne dziedziczy się jak każde inne. – Mam umiejętność precyzyjnego przedstawiania faktów, ciętej riposty i wskazywania kluczowych problemów, mój syn to po mnie odziedziczył – mówi. Bogdan Pęk to bardzo popularny polityk z Małopolski. W 2015 r. PiS nie wstawił go na listę do Senatu, po tym jak ktoś „życzliwy” zrobił zdjęcie Pęka leżącego na podłodze w korytarzu hotelu sejmowego. Wybuchnął skandal, przeciwnicy Pęka sugerowali stan upojenia alkoholowego, on sam zaprzeczał, twierdząc, że to było omdlenie, ale partia postanowiła, że nie będzie go popierała. Ponieważ jednak nazwisko Pęk miało swoją moc przyciągania, kierownictwo partii postanowiło, że do Senatu może startować Marek Pęk, syn Bogdana. W wywiadzie dla „Plusa Minusa” „Rzeczpospolitej” w 2016 r. Bogdan Pęk mówił, że jego syn osiągnął rewelacyjny wynik wyborczy, „w oczywisty sposób związany z moim dorobkiem”.

– Jest moim następcą i sądzę, że teraz będzie jego era – mówił Pęk. Czy w polityce nastała era młodego Pęka? – Oczywiście, mój syn Marek nadspodziewanie dobrze zaaklimatyzował się w polityce, jest świetnym prawnikiem, w Senacie wielokrotnie był sprawozdawcą, w nagrodę za pracę został wicemarszałkiem Senatu. Na dodatek jest wysoki, przystojny i bardziej aksamitny w wypowiedziach niż ja, nie robi sobie wrogów. Jest w ścisłej czołówce młodych polityków PiS. Bez wątpienia jest silniejszym politykiem niż ja – zachwala swojego potomka Bogdan Pęk. Dlaczego on sam postanowił w tym roku startować do Sejmu? – Nie wybierałem się do parlamentu. Mam mandat radnego wojewódzkiego i mocną pozycję. W wyborach do sejmiku zdobyłem 11 tys. głosów z ostatniego miejsca. Jednak kierownictwo partii uznało, że trzeba zbudować maksymalnie mocną listę. Zgodziłem się, bo uważam, że to są najważniejsze wybory od 1989 r. – mówi. Trudno oprzeć się wrażeniu, że kierownictwo PiS chce, żeby Bogdan Pęk przysporzył liście głosów elektoratu ludowo-narodowego, ale niekoniecznie zdobył mandat. Dostał 23. miejsce na liście i niewysoki limit na wydatki kampanijne. Mimo to były senator jest dobrej myśli. – 23 to jest numer Michaela Jordana, który zawsze wygrywał – zaznacza Pęk.

Mąż i żona, kariera nieskończona

Małżeństwo Barbara i Bogdan Zdrojewscy to para, która miała chętkę zawładnąć Wrocławiem w tegorocznych wyborach do Senatu. Barbara Zdrojewska jest popularną osobą w stolicy Dolnego Śląska. Po części dzięki mężowi, który był w latach 90. prezydentem Wrocławia i zapisał się w pamięci mieszkańców bardzo dobrze, a po części dzięki własnej aktywności. Gdy Bogdan Zdrojewski przestał być prezydentem Wrocławia i przeszedł do polityki ogólnopolskiej, jego żona została radną. Po dwóch kadencjach w sejmiku dolnośląskim przeszła do polityki centralnej, by startować do Senatu z rekomendacji PO. W tym roku Zdrojewska będzie ponownie walczyła o miejsce w Senacie, a jej mąż, były minister kultury, a ostatnio europoseł PO, powziął taki sam plan. Małżeństwo miało taki pomysł, żeby wziąć dla siebie cały Wrocław, który w wyborach do Senatu jest podzielony na dwa okręgi. Kierownictwo Koalicji Obywatelskiej jednak się temu sprzeciwiło. Ostatecznie Barbara Zdrojewska kandyduje z okręgu miejskiego, a jej mąż z okręgu podmiejskiego. Oboje z rekomendacji Koalicji Obywatelskiej. Jeżeli im się powiedzie, zostaną pierwszym małżeństwem w Senacie. Polityczne rodziny to nie jest polski wynalazek. Grecją od lat trzęsie rodzina Papandreu – dziadek, ojciec, syn. Prezydent Francji Franćois Hollande przez 30 lat był związany z Ségolène Royal, działaczką Partii Socjalistycznej, kandydatką na prezydenta Francji i ministrem środowiska i energii w czasie prezydentury Hollande. Na politycznej popularności Jean- -Marie Le Pena, założyciela Frontu Narodowego, skorzystała jego córka Marine Le Pen. Justin Trudeau, premier Kanady, jest synem dwukrotnego premiera tego kraju, Pierre’a Trudeau.

W USA klany polityczne są na porządku dziennym, a najsłynniejszą rodziną polityczną jest klan Kennedych. – Geneza tych klanów politycznych w każdym kraju była inna, w Grecji wynikała z zamknięcia politycznych elit, we Francji z silnych tradycji monarchistycznych, które też sprawiały, że elity były zamknięte – mówi prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Natomiast nasze rodziny w polityce są efektem postaw prorodzinnych Polaków i trudnych lat 90., kiedy staraliśmy się zapewnić sobie i rodzinie stabilną pracę. W państwach nordyckich takie zjawisko nie zostałoby zaakceptowane. Politolog uważa jednak, że na razie klanowość, z woli wyborców, jest u nas umiarkowana. – Przykładowo Jarosław Wałęsa, syn Lecha Wałęsy, jest akceptowany w polityce, ale w ograniczonej roli, jako element formacji politycznej, a nie samodzielny podmiot. Wybory na prezydenta Gdańska przegrał – zaznacza politolog. Wałęsa nie jest jedyny. Siostra premiera Morawieckiego Anna, która w ubiegłym roku startowała na burmistrza Obornik Śląskich, nie zdołała odbić tego urzędu z rąk Arkadiusza Poprawy z PO. Żona posła Arkadiusza Mularczyka z PiS, Iwona, przegrała wybory na prezydenta Nowego Sącza, i to mimo poparcia wszystkich szych PiS – prezydenta Dudy, premiera Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Wybory wygrał tam kandydat bezpartyjny Ludomir Handzel. – Nasze społeczeństwo dostrzega cienką czerwoną linię, której nie należy przekraczać – mówi Chwedoruk. – Ale ponieważ polityka coraz bardziej upodabnia się do prywatnego biznesu, w którym nepotyzm jest na porządku dziennym, to kto wie, co będzie w przyszłości. Zdaniem politologa klanowość grozi tym, że elity się zamykają i powielają we własnym gronie. A sprzyjają temu prywatne elitarne szkoły, do których zwykli śmiertelnicy nie mają dostępu, czy wielkie zamknięte posiadłości. – Jeżeli te zjawiska dotrą do polityki, to mogą przynieść efekty, które wcale nam się nie spodobają – konkluduje Chwedoruk.

Okładka tygodnika WPROST: 39/2019
Więcej możesz przeczytać w 39/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2019 (1904)

  • Marcin Dzierżanowski: Chrońmy dzieci 22 wrz 2019, 20:00 Nie świruj, idź na wybory – to hasło nowej kampanii społecznej, która – według twórców – miała w zabawny, lekki sposób zachęcać Polaków do pójścia do urn. Na krótkich filmach znane postacie odgrywają rolę osób chorych... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 22 wrz 2019, 20:00 EFEKT MAŁGORZATY KIDAWY- -BŁOŃSKIEJ, KANDYDATKI KOALICJI OBYWATELSKIEJ NA PREMIERA, zaczął być wreszcie widoczny, bo poparcie dla KO poszło w górę o kilka punktów procentowych. Niestety dla opozycji, te głosy zostały zdobyte kosztem... 6
  • Obraz tygodnia 22 wrz 2019, 20:00 1mln zł dostanie Edyta Górniak za to, że w programie TVN będzie zdobywała prawo jazdy. Nad tym, żeby się udało, czuwać będzie aż trzech instruktorów. 10% Polaków powyżej 15. roku życia przyznaje, że nie brało udziału w lekcjach... 9
  • Info radar 22 wrz 2019, 20:00 Pilecki zdobywa Berlin W Berlinie otworzono pierwszy zagraniczny oddział Instytutu Pileckiego. Położona w samym sercu stolicy Niemiec, naprzeciwko Bramy Brandenburskiej placówka ma za zadanie szerzyć wiedzę o historii i kulturze polskiej.... 10
  • Prawda ekranu 22 wrz 2019, 20:00 W TORONTO ZAKOŃCZYŁ SIĘ NAJWAŻNIEJSZY ZA OCEANEM FESTIWAL FILMOWY. Czuło się na nim widmo trumpowskich czasów. Artyści upominali się o wolność, równość i społeczną sprawiedliwość, a najciekawsze propozycje powstały w oparciu o... 11
  • Słodycz cenzury 22 wrz 2019, 20:00 PiS zapowiada ustawę regulującą status zawodu dziennikarza. Szczegółów brak. Wygląda na to, że chce założyć pismakom uzdę. Czy jest ona potrzebna? 12
  • Co będzie kiedyś 22 wrz 2019, 20:00 Motyw pana gardzącego chamem stary jest jak ludzkość. Przykłady z literatury światowej i z życia, kiedy silniejszy gardzi słabszym, można mnożyć w nieskończoność. Ci, którzy uważają się za lepszych, bo np. urodzili się w... 13
  • Nie wystarczy wybaczyć 22 wrz 2019, 20:00 Ofiary przemocy domowej mają ogromne pokłady napięcia i lęku zatrzymane w ciele. Trzeba się mądrze wybrać na gruzowisko swojego dzieciństwa, bo paruje z niego toksyczny dym – mówi Paulina Młynarska, dziennikarka i pisarka. 15
  • Dziecko w rodzinnej matni 22 wrz 2019, 20:00 Nawet 2 mln polskich dzieci są pod opieką rodzica, który zmaga się z zaburzeniem psychicznym: depresją, nerwicą, schizofrenią, psychozą maniakalno-depresyjną. 19
  • Rodzinny interes, czyli parlament dla krewnego 22 wrz 2019, 20:00 Morawiecki, Duda, Zdrojewski, Cimoszewicz, Pęk – to nazwiska, które członkom rodzin przyniosły mandaty parlamentarne. Czyżby polityczne klany znane z zachodniej polityki zawitały nad Wisłę? 22
  • Klątwa Tuska 22 wrz 2019, 20:00 – Gdybym w 2013 r. nie zablokował przyjęcia ustawy o związkach partnerskich, pary homoseksualne mogłyby już w Polsce adoptować dzieci – mówi Jarosław Gowin, wicepremier. 27
  • Mamy pomysł, jak odzyskać wrak 22 wrz 2019, 20:00 Postanowiliśmy wyjść do Rosji z nową propozycją dotyczącą zwrotu tupolewa – ujawnia prof. Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych. 30
  • Czyściciele trzymają się mocno 22 wrz 2019, 20:00 Komisja weryfikacyjna ds. warszawskiej reprywatyzacji przedstawiła właśnie raport ze swej działalności. Jej bilans nie jest jednoznaczny – oddała ona wprawdzie głos pokrzywdzonym, ale nie udało jej się trwale poprawić ich losu. 34
  • „Malowany ptak” – szok i niedowierzanie 22 wrz 2019, 20:00 Pisarz Jerzy Kosiński był jak gwiazda rocka. Ludzie stali w kolejkach po autograf w książce, która wywróciła ich wyobrażenia o kulturalnej literaturze i o tym, co robili Polacy żydowskim dzieciom w czasie wojny. 39
  • Ekofrajerzy 22 wrz 2019, 20:00 Kupujesz drogie jedzenie z etykietką „bio” lub „eko”, bo myślisz, że jest zdrowsze? To coraz częściej wysoko przetworzona żywność o wątpliwej wartości odżywczej – alarmują naukowcy i organizacje konsumenckie. 42
  • Rewolucja 4.0 na rynku pracy 22 wrz 2019, 20:00 Najbardziej zagrożone automatyzacją są sektory oparte na czynnościach powtarzalnych. Najmniej: szkolnictwo oraz zarządzanie, a także zawody będące blisko człowieka – uważa Izabela Katarzyna Mrzygłocka, była wieloletnia szefowa Rady Ochrony Pracy. 46
  • Hossa Bessa 22 wrz 2019, 20:00 Droga parówko To koniec pewnej epoki. Inflacja dotknęła nawet słynne hot-dogi z Ikei. Szwedzka sieć po raz pierwszy od 22 lat zdecydowała się podwyższyć ich ceny w polskich sklepach. Od 1997 r. obowiązkowa po zakupie mebli bułka z... 47
  • Tak pęka internet 22 wrz 2019, 20:00 Globalna sieć, łącząca wszystkich i wszędzie, nie istnieje. Internet został podzielony na mniejsze części, których użytkownicy coraz bardziej się od siebie oddalają. 48
  • Nekrolog Białorusi 22 wrz 2019, 20:00 Odkąd tydzień temu moskiewska gazeta „Kommiersant” opisała szczegóły przygotowywanego porozumienia rosyjsko-białoruskiego, wśród obserwatorów białoruskiej polityki zapanowała panika. Zwłaszcza w polskich mediach opublikowano już... 52
  • Smart City, czyli miasto dla ludzi 22 wrz 2019, 20:00 ONZ szacuje, że do 2050 r. 66 proc. ludności Ziemi będzie mieszkać w miastach. Dlatego idea inteligentnego miasta nabiera coraz większego znaczenia. 54
  • Jutro jest już dziś 22 wrz 2019, 20:00 Miasta przyszłości już dzisiaj stają się rzeczywistością – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. 56
  • Kraków – Nowa Huta Przyszłości 22 wrz 2019, 20:00 Chcemy przekształcić poindustrialną przestrzeń w nowoczesną tkankę miejską – mówi Artur Paszko, prezes zarządu Kraków Nowa Huta Przyszłości SA. 57
  • Prosumenci za kierownicą 22 wrz 2019, 20:00 O wyzwaniach stojących przed dostawcami energii i technologiach, które mogą zrewolucjonizować miasta, mówi Agnieszka Okońska członek zarządu innogy Stoen Operator 58
  • Zielona energia 22 wrz 2019, 20:00 Grupa Kapitałowa PGE jest liderem segmentu energetyki odnawialnej i planuje kolejne duże inwestycje w zieloną energię. 60
  • Zamówienia publiczne dla wszystkich 22 wrz 2019, 20:00 Małe i średnie firmy mogą się starać o dofinansowanie szkoleń i doradztwa dotyczącego zamówień publicznych. 62
  • Oświeceni smogiem 22 wrz 2019, 20:00 Polacy coraz więcej wiedzą o smogu, ale nie ma się co łudzić, że medialny przekaz załatwi sprawę. Potrzebna jest praca u podstaw rozłożona na długie lata. 64
  • Bez wody nie ma miast 22 wrz 2019, 20:00 Jakie znaczenie ma woda dla rozwoju miast oraz jakości życia? O tym, jak mogą oddziaływać na siebie środowisko wodne i miejskie, rozmawiać będą uczestnicy II kongresu Economy of a Water City. 66
  • Proste nie znaczy łatwe 22 wrz 2019, 20:00 Na gali Orłów Wprost w Rzeszowie spotkały się niewielkie firmy rodzinne, zagraniczni potentaci oraz rodzimi przedsiębiorcy, którzy podbili rynki na całym świecie. 68
  • TAURON Festiwal Biegowy – jubileuszowy, rekordowy 22 wrz 2019, 20:00 Krynica-Zdrój przez trzy dni zmieniła się w miasto biegaczy. 8705 osób wystartowało w niemal 30 konkurencjach biegowych i nordic walking. 70
  • Macierzyństwo i endometrioza 22 wrz 2019, 20:00 O swojej chorobie kobiety często dowiadują się dopiero wtedy, gdy bezskutecznie starają się o dziecko. Endometrioza utrudnia i opóźnia zajście w ciążę, ale na pewno jej nie wyklucza – mówi dr hab. n. med. Iwona Szymusik. 72
  • Gdynia podziałów 22 wrz 2019, 20:00 Polscy filmowcy uważnie obserwują przemiany współczesnego świata. Proponują świetne, głęboko akorzenione w rzeczywistości filmy. Ale w kuluarach gdyńskiego festiwalu panował nastrój pełen goryczy. 74
  • Ksiądz Preynat i strażnicy tajemnic 22 wrz 2019, 20:00 „Dzięki Bogu” Franćois Ozona to kolejne świadectwo skandali pedofilskich wstrząsających Kościołem na całym świecie. Reżyserzy coraz częściej pokazują na ekranie dramat ofiar molestowania. 78
  • Najwyższe męstwo 22 wrz 2019, 20:00 W Łazienkach Królewskich można obejrzeć wystawę „Virtuti Militari”. Dzieje ustanowionego przez króla Stanisława Augusta orderu to opowieść o dramatycznych losach Rzeczypospolitej. 82
  • Wydarzenie 22 wrz 2019, 20:00 Podszewka fantazji Powieściowy debiut Dominiki Słowik sprzed czterech lat, „Atlas: Doppelganger”, spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem i dotarł do finału prestiżowej Nagrody Literackiej Gdynia. I słusznie. Od tego czasu Dominika... 83
  • Film 22 wrz 2019, 20:00 W sieci kłamstw Takiego kina przez lata w Polsce brakowało. Bezpretensjonalnego, adresowanego do szerokiego widza, a zarazem niebłahego. „(Nie)znajomi” są remakiem włoskiej produkcji „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”. Z... 84
  • Muzyka 22 wrz 2019, 20:00 Powiew chłodu Dwudziestolecie swojego istnienia jeden z najważniejszych dla europejskiej sceny niezależnej zespołów uczcił wydaniem nowej, szóstej już płyty. Metronomy, które było forp ocztą stylistyki indie, mocno zmieniło kurs.... 85
  • Książka 22 wrz 2019, 20:00 Bez obciachu Inteligencja kręci nosem, miliony słuchaczy są zachwycone. W powszechnej świadomości disco polo przestało być obciachem i na równych prawach z innymi wytworami kultury popularnej pojawia się w głównych mediach. Z jednej... 86
  • Kalejdoskop 22 wrz 2019, 20:00 Ucho premiera Dla Stephena Poliakoffa „Lato szpiegów” to rozliczenie z własnym dzieciństwem. Wychowany w szacunku do ojczyzny chłopak uznał ją w pewnym momencie za swojego największego wroga. Miłość przeszła w nienawiść. –... 87
  • Świat bez glutenu i Rozenek 22 wrz 2019, 20:00 Piszę właśnie kryminał retro pt. „Tango”, którego akcja toczy się pod koniec lat 20. ubiegłego wieku. Zawsze kusiło mnie umieszczenie akcji w przedwojniu, ale panicznie się tego bałem. A co, jeśli coś pomylę, ta kamienica tu nie... 88
  • Wszystko w porządku 22 wrz 2019, 20:00 Decluttering dotarł niedawno zza oceanu i wygląda na to, że zadomowi się u nas na dobre. Dlaczego to połączenie idei zero waste, slow life, duńskiej filozofii hygge, minimalizmu i testu białej rękawiczki tak zafascynowało Polaków? 90
  • Dźwięki są w moim ciele 22 wrz 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Natalia Przybysz 94
  • Lepszy niż maślaczek 22 wrz 2019, 20:00 Można je marynować, doskonałe są smażone i duszone, a jajecznica na rydzach to prawdziwe delicje. 96
  • 5 sposobów na...kłótnie w związku 22 wrz 2019, 20:00 Co robić, aby sprzeczka nie przerodziła się w długotrwały konflikt? Czy strzelanie focha i straszenie odejściem ma sens? – wyjaśnia dr Bartosz Zalewski, psychoterapeuta. 97
  • Zrób sobie... Polańskiego 22 wrz 2019, 20:00 U Romana Polańskiego ostatnio dużo się dzieje: w filmie Tarantino wciela się w niego Zawierucha, na festiwalu w Wenecji – żona, a paru prokuratorów też by go chętnie gdzieś obsadziło. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany