Wprost od czytelników

Wprost od czytelników

Dodano:   /  Zmieniono: 
Sen o międzymorzu
Artykuł "Sen o międzymorzu" słusznie podkreśla potrzebę zbliżenia polsko-czeskiego. Natomiast wiązanie Piłsudskiego (zmarł w 1935 r.) z ideą międzymorza jest nieporozumieniem. Przez cały okres międzywojenny stosunki między Polską a Republiką Czesko-Słowacką były raczej chłodne, czego powodem było zbrojne opanowanie Zaolzia przez Czechów i krótka "wojna" polsko-czeska w 1920 r., gdy zmagaliśmy się z nawałą bolszewicką.
Józef Piłsudski montował w okresie międzywojennym tylko barierę - łańcuch krajów graniczących z ówczesnym ZSRR - stanowiącą obronę przed bolszewizmem. Udało mu się to jedynie częściowo (sojusz z Rumunią, różne porozumienia przejściowe z Łotwą czy Estonią i stały konflikt z Litwą o Wilno). Osłabione Niemcy weimarskie wówczas go nie interesowały (do 1934 r.). Po śmierci Piłsudskiego sytuacja się zmieniła. Odebraliśmy na 10 miesięcy nasze Zaolzie, no i zaczęła się wojna. Mimo to wielu oficerów czeskich uciekło z okupowanych Czech do Polski i brało udział w kampanii wrześniowej, a potem przedostało się do ZSRR.
O zbliżeniu polsko-czeskim, ba, nawet o federacji obu krajów po wojnie pisze w książce "Najnowsza historia Polski" Władysław Pobóg-Malinowski. Rozmowy były prowadzone pomiędzy rządami emigracyjnymi w Londynie, gdzie zawiązał się Klub Międzymorza, złożony z wybitnych w owym czasie polityków krajów środkowej Europy i Bałkanów. Klub ten istniał chyba do końca wojny, ale sprawa upadła pod naciskiem Sowietów. Pierwsi wycofali się z tej imprezy Czesi. Resztę załatwiły Teheran i Jałta.

Nazwisko znane redakcji
Więcej możesz przeczytać w 15/2007 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 15/2007 (1268)