Festiwal festiwali

Festiwal festiwali

Gdyby Ozzy Osbourne czy Eminem urodzili się w Polsce, na pewno występowaliby w Opolu
Na świecie festiwale piosenki przechodzą już do historii. A w Polsce trzymają się mocno. Aż dwa, i to bliźniaczo podobne, obejrzymy w najbliższe weekendy - w TVP i w Polsacie. Oba składają się z podobnych klocków: kabaretonu, benefisów i konkursu debiutów. Że to było już sto razy? Właśnie dlatego będzie się podobać.

Festiwalom śmierć!
Festiwale piosenki teoretycznie powinny umrzeć wraz z latami 70. Wtedy najlepszą prezentacją muzyki był wielki koncert, na którym gra orkiestra, wykonawcy zmieniają się po każdym utworze, a dziury między nimi "łatają" elokwentni konferansjerzy. Wydawało się, że śmierć festiwalom przyniosą kamery wideo, wideoklipy i satelitarne telewizje nadające przez całą dobę. I tak się stało, ale nie w Polsce. Bo u nas festiwalowi na ratunek pospieszyła telewizja. Zrobiła z niego przedsięwzięcie drogie, monumentalne. I wmówiła widzom, że chcą właśnie takich popisów, i to bardziej niż samej muzyki. Już nazajutrz widz nie pamięta, kto i co śpiewał, ale ma w pamięci wielkie muzyczne show, światła, lasery, telebimy, karkołomne scenografie, tusz orkiestry. A także pierwszy garnitur telewizyjnych ulubieńców i wielkie gwiazdy estrady w ryzykownych koafiurach, kreacjach i biżuteriach. Wreszcie ma skandale i emocje, narodziny karier i spektakularne kompromitacje, łzy szczęścia i rozpaczy. Nie zachwiało tym MTV ani dominacja firm fonograficznych, które kilkanaście lat temu odebrały telewizji monopol na kreowanie gwiazd. Nawet więcej - festiwal wchłania wszystko, co się da: kulturę studencką, kabaret, poezję śpiewaną, piosenkę polityczną, rock, a ostatnio nawet hip-hop. Innymi słowy, gdyby Ozzy Osbourne, Prodigy czy Eminem urodzili się w Polsce, na pewno występowaliby w Opolu.

Przedłużony termin ważności
Nic dziwnego, że po archaiczną festiwalową formułę sięgnęły telewizje komercyjne - Polsat i TVN. Nie muszą zżynać formuły z TVP, a jednak to robią. Nie mają wyjścia - gust telewidza jest przecież ten sam. Zresztą porównajmy te imprezy - zanim rozbłysną światła i zabrzmią pierwsze playbacki. Zacznijmy od wieczorów kabaretowych. Tu jest lekkie wskazanie na Polsat, bo wystąpią w nim młodsze gwiazdy kabaretu. Będą też Jerzy Kryszak i Marcin Daniec, ale i tak będzie "młodziej" niż w Opolu, gdzie rozśmieszać będą Jan Pietrzak, Tadeusz Ross, Janusz Rewiński czy Andrzej Rosiewicz, czyli weterani odnoszący się do poczucia humoru rodaków powyżej pięćdziesiątki. Jedni i drudzy będą rozliczani przede wszystkim z tego, czy przejechali się po władzy. Okaże się, czy mistrzowie z czasów Gomułki, Gierka i stanu wojennego sprostają swojej legendzie.
Kolejna festiwalowa tradycja to benefisy. W Polsacie będzie to 30-lecie pracy artystycznej Jacka Cygana, w TVP - piosenki Seweryna Krajewskiego. Tu podobnie - Cygan jest artystą czynnym, więc oprócz starych przebojów pojawią się współczesne, w wykonaniu np. zespołu Kombii, Edyty Górniak czy Mieczysława Szcześniaka. Krajewski ostatni przebój napisał ćwierć wieku temu. Mimo młodych wykonawców koncert będzie się więc odwoływał do sentymentów z lat 60. i 70. Zresztą obaj panowie beneficjanci powinni się prawem wzajemności pojawić na swoich koncertach. Ostatecznie Cygan napisał teksty na ostatnią, kompletnie niezauważoną płytę Krajewskiego. Zgrzytem w wypadku tego ostatniego będzie brak skłóconego z nim śmiertelnie zespołu Czerwone Gitary. Zatem znowu nieznaczne wskazanie na Polsat.
W koncertach debiutów lekką przewagę także ma Polsat, który do koncertu "Trendy" dopuścił wykonawców mających na koncie nawet dwa albumy (np. zespół Bracia). Bardziej doświadczeni muzycy pewnie "zjedzą" prawdziwych debiutantów z TVP. Dla równowagi należy przypomnieć, że w ubiegłym roku polsatowski koncert "Trendy" wygrała niejaka Lidia Kopania i niewiele z tego wynikło.

Rubik ponad podziałami
Najbardziej atrakcyjne koncerty podsumowujące ostatni sezon to "Top" w Polsacie i "Superjedynki" w TVP. Koncert "Top" uhonoruje wykonawców, którzy w 2006 r. sprzedali najwięcej płyt. Pomysł, jeszcze kilka lat temu nośny, dziś może się okazać kompletnym nieporozumieniem. Bo w Polsce nie kupuje się płyt. Kupują tylko ci bogatsi, konserwatywni, słabiej obeznani z Internetem. Dość powiedzieć, że nominowani są np. Piasek, Maryla Rodowicz, Grzegorz Turnau. Z kolei "Superjedynki" to nagrody za popularność, przede wszystkim radiową, są tu więc nominowani wszyscy topowi polscy artyści najrozmaitszych gatunków: zarówno Brodka, jak i Krawczyk czy Maleńczuk.
Ale jest zjawisko, które godzi konkurujące festiwale. To Piotr Rubik. Pod nieobecność Dody, Mandaryny i Wiśniewskiego to największa medialna gwiazda obu imprez. Nie wiadomo jednak, na którym festiwalu wystąpi on sam, a na którym pokaże się skłócony z nim zespół. W każdym razie będzie zabawnie.


Top Trendy - Sopot - 8-11 Vi

Koncert "Top" - 8 VI
Prowadzący: Katarzyna Cichopek, Krzysztof Ibisz, Zygmunt Chajzer, Agata Młynarska
Wystąpią: Andrzej Piaseczny, Ania Dąbrowska, Grzegorz Turnau, Maria Peszek, Maryla Rodowicz, Piotr Rubik, Szymon Wydra & Carpie Diem

Koncert "Trendy" - 9 VI
Prowadzący: Piotr Bałtroczyk i Michał Koterski
Wystąpią: Afromental, Bracia, Kashmir, Losza Vera, Maciej Silski, 96 Project

Koncert "Cyganeria" - 10 VI - (30-lecie pracy artystycznej Jacka Cygana)
Prowadzący: Jacek Cygan i Maciej Dowbor
Wystąpią: Perfect, Edyta Górniak, Helena Vondráćková, Kombii, Ryszard Rynkowski, Edyta Geppert, Grażyna Łobaszewska, Marcin Daniec, Ania Dąbrowska, Mieczysław Szcześniak

Koncert "Godzina Wilków" - 10 VI - 15-lecie zespołu Wilki

Kabareton - 11 VI
Prowadzący: Cezary Pazura i Olaf Lubaszenko
Wystąpią: Kabaret Ani Mru-Mru, Marcin Daniec, Kabaret Moralnego Niepokoju, Koń Polski


Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej - Opole, 15-17 Vi
6 koncertów plus Kabareton, transmisja w TVP

Koncert "Premiery" - 15 VI
Prowadzący: Tatiana Okupnik, Artur Orzech, Tomasz Kammel
Wystąpią: Big Stars, Patrycja Markowska, Ratatam, Marcin Rozynek, Maciej Silski, Sofa, Hania Stach, Mario Szaban, Mieczysław Szcześniak

Koncert "Debiuty" - 15 VI
Prowadzący: Łukasz i Paweł Golcowie
Wystąpią: Kardamon, Giga Drum, Koke, Kumka Olik, Labirytm, Marta Moszczyńska

Minirecital Lady Pank - 15 VI

Koncert "Wielki Finał" - 15 VI
Wystąpią: laureaci koncertu debiutów i premier

Koncert "SuperJedynki" - 16 VI
Prowadzący: Tomasz Kammel, Krzysztof K.A.S.A. Kasowski
Wystąpią: laureaci "Superjedynek" z poszczególnych kategorii: wokalistka roku: nominowani m.in. Monika Brodka; wokalista roku: m.in. Krzysztof Krawczyk, zespół roku: m.in. Myslovitz; przebój roku: m.in. Ania - "Trudno mi się przyznać"; teledysk roku: Varius Manx - "Tyle siły mam", debiut roku: m.in. Gosia Andrzejewicz; płyta roku: m.in. Andrzej Smolik "3"

Kabareton "I to by było na tyle" - 16 VI (dedykowany Janowi Tadeuszowi Stanisławskiemu)
Prowadzący: Rafał i Paweł Królikowscy
Wystąpią: m.in. Janusz Rewiński, Krzysztof Piasecki, Waldemar Ochnia, Marek Majewski, Zbigniew Wodecki, Andrzej Rosiewicz, Elżbieta Jodłowska, Krystyna Sienkiewicz, Tadeusz Ross, Jan Pietrzak, Ryszard Makowski, Tomasz Szwed, Trzeci Oddech Kaczuchy, Stefan Friedmann

Koncert "Niebo z moich snów" - 17 VI (piosenki Seweryna Krajewskiego)
Prowadzący: Andrzej Poniedzielski
Wystąpią: Kasia Kowalska, Andrzej Rybiński, Małgorzata Ostrowska, Zbigniew Wodecki, Tatiana Okupnik, Borys Szyc, Maryla Rodowicz, Big Stars, Andrzej Lampert, Reni Jusis, Krzysztof Zalewski, Ania Dąbrowska, Marcin Mroziński, Piotr Cugowski, Maciej Silski, Krzysztof Kiliański, Jerzy Połomski
Okładka tygodnika WPROST: 23/2007
Więcej możesz przeczytać w 23/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2007 (1276)


ZKDP - Nakład kontrolowany