Kto głupieje od jedzenia

Kto głupieje od jedzenia

Żywność zmodyfikowana genetycznie jest bezpieczna dla ludzi
„Mnożą się przykłady badań wskazujących, że żywność transgeniczna (GMO) powoduje alergie, schorzenia układu pokarmowego, a nawet nowotwory". To opinia Macieja Nowickiego, ministra środowiska. Nowicki, choć jest profesorem, zachowuje się tak, jakby z opracowań na temat roślin transgenicznych czytał wyłącznie książkę „Nasiona kłamstwa, czyli o łgarstwach przemysłu i rządów na temat żywności modyfikowanej genetycznie". Jeffrey M. Smith przekonuje w niej, że „spożywanie żywności genetycznie zmodyfikowanej to gra w rosyjską ruletkę". Genetycy twierdzą, że największym łgarstwem są właśnie stwierdzenia zawarte w tej książce.
Kto i po co straszy nas transgeniczną żywnością?
Doktor Lucjan Szponar, zajmujący się bezpieczeństwem żywności w Instytucie Żywności i Żywienia, uważa, że „dotychczas nie stwierdzono populacyjnego wpływu żywności pochodzącej z odmian GMO na ludzi". Gdyby były tego jakieś zgubne skutki, już dawno dałyby o sobie znać. Nie ma jednak powodów do obaw. Geny wprowadzone do genomu roślin uprawnych nie „przeskakują" na ludzi jak zarazki. Jeśli jakieś produkty powodują uczulenia, to dlatego, że zawierają szkodliwe alergeny. Ale to dotyczy wszystkich rodzajów żywności.

Chleb z mąki
Wydawało się, że polski monopol na dziwactwa wyczerpała Ewa Sowińska, rzeczniczka praw dziecka. Świat obiegła jej wypowiedź dla „Wprost" o tym, że popularna bajka dla dzieci o teletubisiach promuje homoseksualizm. Wkrótce Polska może jeszcze bardziej zasłynąć, bo politycy przygotowali nam jeszcze bardziej wstrząsającą bajkę, tym razem o GMO. Za kilka miesięcy z dnia na dzień może się okazać, że 90 proc. sprzedawanego w Polsce mięsa, mleka i nabiału to żywność zmodyfikowana genetycznie!
Minister rolnictwa Marek Sawicki uważa, że wszystkie produkty spożywcze pochodzące od zwierząt karmionych paszami genetycznie modyfikowanymi powinny być opatrzone specjalną etykietą z napisem GMO. Napis ma być widoczny na jednej trzeciej powierzchni, aby konsument go nie pominął na półkach w supermarkecie. Zwierzęta hodowlane są karmione niemal wyłącznie paszami pozyskiwanymi z roślin transgenicznych. Na tej samej zasadzie należałoby umieścić informację, że chleb uzyskuje się z mąki.
W Unii Europejskiej, do niedawna wyjątkowo niechętnej uprawom roślin transgenicznych, informację o Frankenfood, czyli „żywności Frankensteina", powinny zawierać jedynie produkty zawierające więcej niż 1 proc. GMO. Z tego powodu w Niemczech, gdzie organizacje ekologiczne są znacznie silniejsze niż w Polsce, wszystkie inne produkty będą miały na etykiecie napis „nie zawiera GMO". W naszym kraju produktów wymagających takiego oznakowania prawie nie ma na rynku. Modyfikowane są niektóre odmiany rzepaku, z których może być wytwarzanych część znajdujących się na półkach sklepowych olejów rzepakowych. Mogą być to też zachowujące świeżość pomidory oraz słodkie i odporne na mróz truskawki.

Zaraza polityczna
Czy polscy politycy są na usługach lewicowych ekorewolucjonistów z Greenpeace? Przynajmniej takie wrażenie można odnieść, bo bez względu na przynależność partyjną stanęli na czele przeciwników „żywności Frankensteina", jakby Polakom zagrażała jakaś zaraza. Jan Szyszko, minister ochrony środowiska w rządzie PiS, rzucił hasło, że Polska powinna być „krajem wolnym od GMO". Brzmi to jak fragment wzięty wprost z rezolucji Greenpeace. Od kilku miesięcy jeszcze bardziej dobitnie wtóruje mu Maciej Nowicki. Jego zdaniem, Polska powinna odczekać z wprowadzeniem upraw roślin transgenicznych co najmniej 10 lat. Chodzi o to, by w pełni można było ocenić, czy warto je dopuścić do obrotu. Chwalebna to troska o zdrowie Polaków. Minister środowiska zapomniał dodać, że rośliny zmodyfikowane genetycznie są już badane od dziesięciu lat. Mówiono o tym podczas III Międzynarodowej Konferencji w Warszawie „Oddziaływanie genetycznie zmodyfikowanych roślin na środowisko". „Po dziesięciu latach badań brakuje jakichkolwiek dowodów na negatywne oddziaływanie upraw GMO na środowisko" – oświadczyli uczestnicy. W Polsce jest natomiast coraz większe zapotrzebowanie na uprawy odporne na nowe odmiany szkodników. Od kilka lat spada opłacalność upraw kukurydzy niszczonej przez pasożyty (omacnicę prosowiankę). W kilku województwach pojawiła się też trudna do zwalczenia zachodnia stonka kukurydziana. Można temu zaradzić, wprowadzając uprawy GMO odporne na oba szkodniki. Przykładem jest stosowana od 1998 r. zwalczająca omacnicę odmiana kukurydzy Mon 810. Komitet Ochrony Roślin PAN uznał, że w Polsce właśnie tę odmianę powinno się uprawiać, podobnie jak inne uprawy GMO zaakceptowane przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności. Innego zdania jest minister ochrony środowiska. Prof. Nowicki przekonuje, że Europa nie może sobie pozwolić na kontynuowanie wielkiego eksperymentu, jakim jest dopuszczenie na rynek żywności GMO.

Technofobie
Przed ponad 450 laty wielkim „eksperymentem" w Europie były uprawy sprowadzonych z Ameryki ziemniaków. Spory, które wówczas prowadzono, wydają się dziś niedorzeczne, ale były tak samo gorące jak współczesne dyskusje o roślinach transgenicznych. Ówcześni rolnicy twierdzili, że ziemniaki są trujące i wyjaławiają ziemie. Lekarze ostrzegali, że wywołują gorączkę gnilną i wymioty, a u kobiet w ciąży mogą powodować poronienia. Lęk przed ziemniakami w całej Europie był tak duży, że obawiano się wziąć je do ust nawet podczas największych klęsk głodu. Ziemniaki w pełni zaakceptowano dopiero w XIX wieku, po ponad 200 latach od ich sprowadzenia do Europy. Przed kilkoma laty w dotkniętych głodem państwach Afryki odmówiono przyjęcia zmodyfikowanej soi oraz kukurydzy – z powodu plotki, że GMO przenosi AIDS i powoduje impotencję. Pewnie znowu musi minąć wiele lat, zanim uprawianie żywności zmodyfikowanej genetycznie przestanie być „eksperymentem na ludziach".
Obawy pojawiały się za każdym razem, gdy na rynek wprowadzono nowe produkty spożywcze. Z takim samym lękiem podchodzono do wszelkich nowości technicznych, bo ludzie reagują przede wszystkim emocjonalnie, a nie racjonalnie. Po zastosowaniu w domach światła elektrycznego obawiano się piegów i ślepoty. Parowozy miały niszczyć uprawy pszenicy, powodować, że kury przestaną się nieść, a krowy nie bedą dawać mleka. Nawet brytyjskie pismo medyczne „Lancet" ostrzegało przed „chorobą kolejową". Podczas podróży miały ją wywoływać wibracje wagonów, hałas lokomotywy oraz szybko zmieniający się widok z okna. Do dziś trwa dyskusja, czy telefony komórkowe mogą powodować raka mózgu. Anteny nadawczo-odbiorcze mają powodować wylewy krwi do mózgu oraz nowotwory. Fale elektromagnetyczne obwiniane są o to, że dzieci źle się uczą. Od czasów starożytnych każdy wynalazek był naruszeniem porządku przyrody, co symbolizuje mit Prometeusza. Hegel uważał, że korzystanie z maszyn to oszukiwanie natury, za co człowiek musi ponieść karę. Dziś to samo mówią ekologiczni demagodzy. Maciej Muskat, koordynator kampanii „Stop GMO", napisał na łamach „Gazety Wyborczej", że „działania i argumenty przemysłu i zwolenników GMO to arogancja wobec ograniczeń natury i zbytnia wiara we własne możliwości”.

Krucjata polityczna
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, powiedział w ubiegłym tygodniu podczas konferencji „Polska wolna od GMO", że „nie można się zgodzić na to, żeby wszystko, co się robi w laboratoriach i co jest wynikiem ludzkiego geniuszu, można było wprowadzać do życia społecznego". Efektem ludzkiego geniuszu są wprowadzane od 10 tys. lat produkty rolne, które od początku istnienia rolnictwa zawsze były skutkiem genetycznych manipulacji. Gdy pojawiały się nowe płody – podobnie jak wszelkie innowacje – za każdym razem były atakowane przez grupy tych, których interesom zagrażały. W XVIII wieku dla plantatorów pszenicy konkurencyjne były uprawy ziemniaków. Kolej żelazną zwalczali woźnice i handlarze koni, bo obawiali się utraty zysków, tego samego bali się wydawcy gazet, gdy zaczęły nadawać pierwsze stacje radiowe. Dziś podobnie jest z GMO.
Polscy politycy wcale się nie troszczą o zdrowie konsumentów, gdy mówią o „Polsce wolnej od GMO". Faktycznym powodem straszenia „żywnością Frankensteina" jest obrona interesów producentów tzw. żywności ekologicznej, którzy się obawiają upraw transgenicznych. Stąd pomysł, by uczynić z naszego kraju oazę rolnictwa ekologicznego. To, co podoba się niektórym rolnikom, wywołuje jednak zgrzytanie zębami producentów pasz i hodowców zwierząt. Jest charakterystyczne, że przeciw GMO są politycy i rolnicy z krajów, gdzie jest najwięcej farmerów i najbardziej rozdrobnione gospodarstwa. Bo żywność GMO oznacza, że tradycyjni drobni farmerzy nie mieliby racji bytu, że można by zmniejszyć powierzchnię upraw i produkować o wiele więcej żywności. Tyle że to uderza w system unijnych dopłat rolnych i grozi masowymi protestami rolników, czego politycy boją się jak ognia. Problemy społeczne rozwiązuje się więc, potęgując strach przed transgeniczną żywnością, bo to usprawiedliwia istnienie rolnego skansenu.
O zmianach na rynku żywności pod wpływem GMO najlepiej świadczy to, że w ostatnich kilkunastu latach udało się zwiększyć polski eksport drobiu aż dziesięciokrotnie, a trzody chlewnej – prawie trzykrotnie. W znacznym stopniu udało się tego dokonać dzięki soi zmodyfikowanej, która poprawiła efektywność hodowli. Bazują na niej polscy producenci pasz, bo jest tańsza od tradycyjnej (o 32-40 USD na tonie). W handlu międzynarodowym nie ma już soi niezmodyfikowanej. Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa, ponad 90 proc. śruty sojowej wytwarza się z roślin transgenicznych. Trudno ją zastąpić, bo możliwości uzyskania odpowiedniej ilości pasz wysokobiałkowych pochodzenia zwierzęcego są niewielkie. W czyim zatem interesie nasi politycy opowiadają się za Polską wolną od GMO?
Przez wiele lat niechętna żywności modyfikowanej była Unia Europejska. W 1998 r. w UE wprowadzono moratorium na nowe produkty GMO, które wygasło w 2004 r. Unia musiała zmienić politykę, gdy USA, Kanada i Argentyna odwołały się do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Taką decyzję wymusza też postępująca globalizacja upraw roślin transgenicznych. Wydaje się, że innego wyjścia nie ma, bo cały świat przestawia się na GMO, ze wszystkimi plusami i minusami tej kolejnej rewolucji technologicznej. Nie można bowiem powiedzieć, że wszystkie obawy organizacji ekologicznych są wydumane. Nie wszędzie wprowadzenie roślin transgenicznych pozwoliło zmniejszyć zużycie środków ochrony roślin. W Argentynie w uprawach zmodyfikowanej soi w latach 1996-2004 zapotrzebowanie na opryski „herbicydem stulecia", jak nazywano roundup, zwiększyło się o 58 proc. Powstają też tzw. superchwasty, mutacje oporne na środki chemiczne, m.in. na roundup. Zdarza się, że odmiany roślin zmodyfikowanych mieszają się z tradycyjnymi. We Francji i Szwecji w ryżu sprowadzonym z USA znaleziono ślady niedopuszczonej na rynek europejski odmiany zmodyfikowanej o nazwie LL Rice 601.
Nie ma rozwiązań pośrednich. Nie można prowadzić upraw roślin transgenicznych na zamkniętych obszarach, „bez uwalniania GMO do środowiska". Zresztą korzyści przeważają nad zagrożeniami. Według najnowszego raportu Międzynarodowego Instytutu Propagowania Upraw Biotechnologicznych, w Indiach i Chinach dzięki uprawie bawełny Bt (opornej na szkodniki) plony zwiększyły się przeciętnie o 10 proc. przy jednoczesnym zmniejszeniu kosztów produkcji. Zużycie środków ochrony roślin zmalało o połowę. W jeszcze większym stopniu – aż o 80 proc. – zużycie pestycydów spadło w uprawach ryżu w USA i Chinach (2002-2003). A trzeba pamiętać, że rewolucja w rolnictwie jest dopiero przed nami.

Świnia ekologiczna
W laboratoriach przygotowywane są odmiany bardziej wydajnego ryżu. W tych samych warunkach wegetacji będzie dawał o 30 proc. większe plony. Genetyk Keerti Rathore z Texas A&M University opracował nową odmianę bawełny z jadalnymi nasionami. Będzie można nią karmić kurczaki, świnie, a nawet ludzi. Przygotowywane są uprawy roślin odpornych na niedostatek wody. Pierwsze takie odmiany kukurydzy pojawią się już w latach 2010-2015.
Podział na uprawy tradycyjne i biotechnologiczne nie ma już sensu. Cecil Forsberg i John Phillips z Kanady wyhodowali zmienioną genetycznie świnię, w której odchodach prawie nie ma zanieczyszczającego środowisko fosforu. Enviropig, jak nazwano ekologiczną świnię, może jeść trawę i siano - tak jak krowa i koń. Jej mięso może być bezpiecznie spożywane przez ludzi. Do jej wyhodowania kanadyjscy biolodzy wykorzystali gen kodujący enzym występujący w bakteriach zasiedlających przewód pokarmowy człowieka.
GMO stanie się kiedyś naturalne i czyste, tak jak wcześniej ziemniaki i pomidory, ale na to potrzeba pewnie kilku pokoleń.



MIKTY I FAKTY O GMO
Na polach uprawnych dochodzi do tzw. przepylenia pyłkami roślin GMO roślin niemodyfikowanych
Taka argumentacja jest nadużyciem. – Równie dobrze dotyczy „zwykłych" odmian roślin uprawnych, które mimo możliwych przepyleń rolnicy utrzymują w tej samej odmianie – uważa prof. Włodzimierz Zagórski-Ostoja, dyrektor Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN. W środowisku naturalnym mutanty na ogół ustępują typom dzikim i, nawet jeśli się zdarzają dziwne przepylenia, to otrzymane krzyżówki nie będą plenne. „Superchwasty" powstają pod naciskiem herbicydu, a bez tego nacisku „superchwast" to albo zwykły chwast, albo jedynie słaby chwast.
Organizmy modyfikowane genetycznie nie mają nic wspólnego ze stosowanym w rolnictwie tradycyjnym naturalnym procesem krzyżowania To jeden ze sztandarowych argumentów przeciwników GMO. Ich zdaniem, inżynieria genetyczna przełamuje tradycyjne bariery między gatunkami i tworzy organizmy, które w sposób naturalny nigdy nie pojawiłyby się w przyrodzie. Takie twierdzenia to zaprzeczenie teorii ewolucji. Przyroda od powstania pierwszych organizmów przełamuje bariery międzygatunkowe. W jaki inny sposób przed 600 mln lat z jednokomórkowych stworzeń mogłyby powstać kręgowce, potem dinozaury i homo sapiens?

Geny z żywności GMO przechodzą do ludzkiego organizmu
Szkodliwość produktów nie zależy od kodujących białka genów, lecz od tego, jakie zawierają substancje, bez względu na to, skąd one pochodzą. – Spożycie mieszanki DNA i białek pochodzących z różnych gatunków nie ma dla człowieka większego znaczenia. Nie powinno mu więc szkodzić spożycie sałaty GMO, zawierającej np. gen owoalbuminy. Od oleju z soi GMO bardziej niebezpieczny jest nieopłukany z cyjanków „naturalny" maniok czy surowy równie „naturalny" kartofel zawierający solaninę – mówi prof. Włodzimierz Zagórski-Ostoja.

Prof. Piotr Węgleński
Instytut Biochemii i Biofizyki PAN
Żywność modyfikowana genetycznie pod względem bezpieczeństwa nie różni się od roślin niemodyfikowanych bądź modyfikowanych innymi sposobami. Nikt nie oponuje przeciw nektarynkom czy pszenżytu, a one są również modyfikowane. Absurdalny jest zarzut, że spożywanie mięsa zwierząt karmionych genetycznie zmodyfikowaną paszą jest niebezpieczne. Za 10-20 lat my sami będziemy modyfikowani genetycznie przeciw rakowi i innym chorobom. I nie wydaje mi się, by napotkało to jakikolwiek opór społeczny.

Prof. Ewa Bartnik
Instytut Biochemii i Biofizyki PAN
Nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania GMO ani naukowych dowodów na jej szkodliwość. Naszemu organizmowi nie robi różnicy, czy strawi jeden gen więcej czy mniej. Wszystkie one bowiem zostaną rozłożone na czynniki pierwsze. Spożywanie takiej żywności nie sprawi, że organizm przestanie reagować na antybiotyki. Modyfikacje genetyczne nie powodują już żadnego zagrożenia, gdyż przy wprowadzaniu genów zaprzestano używania tzw. markera selekcyjnego, zawierającego substancje, które mogły zaburzać reakcje na antybiotyki.

Prof. Włodzimierz Zagórski-Ostoja
dyrektor IBiB PAN
Opór wobec żywności GMO to nowa forma magii pokarmowej. Stare tabu pokarmowe występuje w islamie - to zakaz spożywania wieprzowiny, w chrześcijaństwie nie wolno jeść mięsa w poście. W sekularyzującej się kulturze europejskiej w miejsce starego tabu pojawia się nowe - by „nie jeść rzeczy nienaturalnych". Jest w nas też instynktowny strach przed nowymi pokarmami - mechanizm obronny, który ma za zadanie ochronę przed jedzeniem byle czego. To skłania wielu z nas do fantasmagorii na temat żywności GMO.

Maciej Muskat
szef kampanii „Stop GMO" polskiego oddziału Greenpeace
Modyfikacje genetyczne nie są przyszłością – to ślepa uliczka. GMO jest niepotrzebne, niebezpieczne i niechciane. Większość informacji na temat korzyści związanych z GMO to tylko propaganda. Przede wszystkim GMO nie rozwiązuje problem głodu. Tzw. złoty ryż nie zaspokoi zapotrzebowania na witaminę A w krajach Trzeciego Świata. To absurd. Trzeba by było codziennie spożywać kilka kilogramów takiego ryżu.
Uprawy modyfikowane genetycznie nie zmniejszają skali zużycia chemii w rolnictwie. Przeciwnie, w USA i Argentynie w ostatnich latach znacznie wzrosło zużycie pestycydów oraz chemizacja rolnictwa. Koncerny agrochemiczne zmierzają do podporządkowania sobie całego łańcucha produkcji żywności, bo mają wszystkie prawa patentowe do GMO.

Prof. Mieczysław Chorąży
Instytut Onkologii w Gliwicach
Uprawy dwóch typów zbóż GMO stanowią poważne zagrożenie dla rolnictwa i środowiska naturalnego. Są dowody na to, że środowisku zagrażają uprawy zbóż transgenicznych opornych na glifosat – roundup. W procesie zapylania z roślin GM cecha przenosi się wraz z pyłkiem roślin na uprawy odmian tradycyjnych, a także na pokrewne chwasty. Jak donosi „Science", w ciągu kilku lat, do 2006 r., powstało już 12 gatunków chwastów opornych na ten herbicyd.
Podobnie jest w wypadku roślin genetycznie modyfikowanych, które same mają niszczyć szkodniki. Mają one wbudowany gen bakteryjny Bt produkujący białka toksyczne. U szkodników rozwija się oporność na tę toksynę. Giną natomiast motyle i inne owady pożyteczne, które są naturalną ochroną przed szkodnikami.

Prof. Zbigniew Mirek
Komitet Ochrony Przyrody PAN
Są już rozpoznane bezpośrednie i pośrednie zagrożenia ekologiczne ze strony GMO, których dalekosiężne i wielowymiarowe konsekwencje wymagają zbadania i oszacowania. Wykazano negatywne skutki społeczno-ekonomiczne wprowadzenia GMO w Polsce. Wszystkie województwa głosem swych przedstawicieli wyraziły wolę pozostania strefami wolnymi od GMO. Większość polskich konsumentów w sposób niebudzący wątpliwości stwierdza, że nie życzy sobie żywności zawierającej GMO.



Żywność przyszłości
Rozmowa z prof. Alanem McHughenem, biotechnologiem i genetykiem roślin z University of California Riverside, autorem książki „Żywność modyfikowana genetycznie".

„Wprost": Dlaczego powinniśmy wprowadzić w rolnictwie rośliny modyfikowane genetycznie?
Alan Mchughen: Płyną z tego trzy podstawowe korzyści. Po pierwsze, są większe plony, po drugie, znacznie lepsza jakość zbiorów, i wreszcie po trzecie – ograniczenie używania pestycydów. Wiele krajów rozwijających się takich jak Filipiny czy RPA, już kilka lat temu wprowadziło modyfikowaną genetycznie soję, trzcinę cukrową. Ich zbiory są dziś o jedną trzecią wyższe niż przy konwencjonalnych metodach uprawy. Mimo że zmodyfikowane genetycznie ziarno jest droższe niż tradycyjne, rolnikom opłaca się ta inwestycja, ich zyski ze sprzedaży plonów są większe.
Czy zboża zawierające obce geny mogą być dla nas niebezpieczne?
– Od wielu lat prowadzone są badania nad bezpieczeństwem tego typu roślin i nie ma żadnych przeciwwskazań dotyczących ich konsumpcji przez ludzi czy zwierzęta hodowlane. Bada się rośliny modyfikowane genetycznie pod względem toksyczności, składu chemicznego, oddziaływań na nasz organizm i środowisko naturalne. Zauważono, że nie ma żadnych różnic w reakcjach między żywnością produkowaną konwencjonalnie a tą modyfikowaną genetycznie. Żadne inne produkty nie podlegają tak rygorystycznej kontroli jak GMO. W Stanach Zjednoczonych żywność modyfikowana jest obecna na rynku od wielu lat. Ale również w Europie „ukryta" jest w serach, produktach sojowych czy olejach roślinnych.
Dlaczego tak trudno przekonać społeczeństwa do zaakceptowania genetycznie modyfikowanej żywności?
– Większość ludzi nie wie, co się kryje pod pojęciem inżynierii genetycznej, czyli nowoczesnych metod modyfikacji genetycznej. Tymczasem tradycyjne metody hodowania roślin też polegają na mieszaniu genów różnych gatunków. Żeby uzyskać efekt wymieszania genów, stosuje się promieniowanie jonizacyjne. Jest to masowo wykorzystywane przez rolników, również na farmach organicznych, mimo że niewiele wiemy o zachodzących podczas tego procesu zmianach genetycznych i ich bezpieczeństwie. Z drugiej strony, jest wiele nieprawdziwych informacji dotyczących GMO, plotek niepopartych żadnymi badaniami, wprowadzających zamęt i straszących społeczeństwo.
Ostatnio pojawiły się doniesienia o rozwinięciu się oporności na genetycznie zmodyfikowaną bawełnę przez pewien gatunek szkodników.
– Zgadza się. Chodzi o gatunek owada Helicoverpa zea, który stał się odporny na substancję toksyczną Bt. Produkują ją zmodyfikowane rośliny, by odstraszać szkodniki. W wypadku zmodyfikowanej bawełny tylko jeden gatunek szkodnika i tylko na ograniczonym obszarze w jednej części USA rozwinął oporność. To się może zdarzyć i musimy być przygotowani na taką ewentualność również w wypadku innego rodzaju roślin. Zjawisko rozwinięcia się oporności u szkodników na pestycydy znane jest od lat. Znacznie bardziej podatne na nie są konwencjonalnie hodowane zboża, a nie te modyfikowane genetycznie.
Jakie korzyści wiążą się z rozwojem technologii produkcji GMO?
– Dysponujemy już roślinami wymagającymi znacznie mniej wody do wzrostu, również mniej czystej wody, która jest tak trudno dostępna w krajach rozwijających się, szczególnie w Afryce. Trwają bardzo zaawansowane prace nad stworzeniem roślin nie zawierających alergenów, dotyczy to na przykład orzeszków ziemnych. W ciągu najbliższych trzech lat powinniśmy mieć tak zwany złoty ryż, czyli ryż wzbogacony w substancje odżywcze, których brakuje w pożywieniu setek milionów mieszkańców świata.
Czy moglibyśmy się obejść bez roślin modyfikowanych genetycznie?
– Wydaje się, że GMO to jedyne rozwiązanie i nie ma od niego odwrotu. Pierwszy krok zrobiliśmy już w latach 70. XX wieku. Modyfikacje genetyczne są od lat obecne w medycynie i w przemyśle farmaceutycznym. Widzimy płynące z nich korzyści w postaci choćby coraz skuteczniejszych terapii i leków. Podobnie będzie w rolnictwie. Korzyści z uprawy zbóż modyfikowanych genetycznie są dużo większe niż potencjalne ryzyko. Nie bójmy się innowacji.

Rozmawiała Aleksandra Postoła

Mity i fakty o GMO
Na polach uprawnych dochodzi do tzw. przepylenia pyłkami roślin GMO roślin niemodyfikowanych Taka argumentacja jest nadużyciem. – Równie dobrze dotyczy „zwykłych" odmian roślin uprawnych, które mimo możliwych przepyleń rolnicy utrzymują w tej samej odmianie – uważa prof. Włodzimierz Zagórski-Ostoja, dyrektor Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN. W środowisku naturalnym mutanty na ogół ustępują typom dzikimi, nawet jeśli się zdarzają dziwne przepylenia, to otrzymane krzyżówki nie będą plenne. „Superchwasty" powstają pod
naciskiem herbicydu, a bez tego nacisku „superchwast" to albo zwykły chwast, albo jedynie słaby chwast. Organizmy modyfikowane genetycznie nie mają nic wspólnego ze stosowanym w rolnictwie tradycyjnym naturalnym procesem krzyżowania To jeden ze sztandarowych argumentów przeciwników GMO. Ich zdaniem, inżynieria genetyczna przełamuje tradycyjne bariery między gatunkami i tworzy organizmy, które w sposób naturalny nigdy nie pojawiłyby się w przyrodzie. Takie twierdzenia to zaprzeczenie teorii ewolucji. Przyroda od powstania pierwszych organizmów przełamuje bariery międzygatunkowe. W jaki inny sposób przed 600 mln lat z jednokomórkowych stworzeń mogłyby powstać kręgowce, potem dinozaury i homo sapiens? Geny z żywności GMO przechodzą do ludzkiego organizmu Szkodliwość produktów nie zależy od kodujących białka genów, lecz od tego, jakie zawierają substancje, bez względu na to, skąd one pochodzą. – Spożycie mieszanki DNA i białek pochodzących z różnych gatunków nie ma dla człowieka większego znaczenia. Nie powinno mu więc szkodzić spożycie sałaty
GMO, zawierającej np. gen owoalbuminy. Od oleju z soi GMO bardziej niebezpieczny jest nieopłukany z cyjanków „naturalny" maniok czy surowy równie „naturalny" kartofel zawierający solaninę – mówi prof. Włodzimierz Zagórski-Ostoja.

 
Okładka tygodnika WPROST: 11/2008
Więcej możesz przeczytać w 11/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • bez-nazwy IP
    Tryptophan - 37 Osob ZGINELO. Pierwszy produkt GMO. Poczytajcie na necie!!!
    • bez-nazwy IP
      straszne

      Spis treści tygodnika Wprost nr 11/2008 (1316)

      • Na stronie - Durna demokracja 9 mar 2008, 22:00 W Polsce najlepiej być sędzią lub prokuratorem 3
      • Wprost od czytelników 9 mar 2008, 22:00 Kłamstwo płacowe Autorzy artykułu „Kłamstwo płacowe" (nr 7), czerpiąc informacje  z wielu źródeł, podają zarobki lekarzy, a czytelnicy porównują je ze swoimi pensjami za 160 godz. miesięcznie. To nie o to chodzi. Trzeba... 3
      • Ziobro za Kaczyńskiego 9 mar 2008, 22:00 Kto byłby najlepszym prezesem Prawa i Sprawiedliwości? 8
      • Skaner 9 mar 2008, 22:00 8
      • Czabański stawia Tuska przed Trybunałem Stanu 9 mar 2008, 22:00 Media 9
      • Pytania niepolityczne: Pielęgnuję męską stronę mocy 9 mar 2008, 22:00 Rozmowa z Jarosławem Wałęsą, posłem PO, jednym z dwóch mężczyzn w Parlamentarnej Grupie Kobiet 10
      • Dossier 9 mar 2008, 22:00 „Z panią nie rozmawiam, bo z głupkami się nie rozmawia"Wojciech Cejrowski do Joanny Senyszyn w programie „Warto rozmawiać" w TVP 2„To wy przerżnęliście wybory, a nie ja. Mój kumpel w tej chwili jest premierem, a... 10
      • Gadżety zamiast autografów 9 mar 2008, 22:00 Kolekcjonerzy 11
      • Ludzie 9 mar 2008, 22:00 Kino FedorowiczaJerzy Fedorowicz, krakowski aktor i poseł PO, poprowadzi w Sejmie spotkania filmowe. Posłowe zobaczą najnowsze polskie filmy i spotkają się z ich twórcami. Na pierwszy ogień ma pójść „Katyń" Andrzej Wajdy.... 11
      • Queen w stoczni 9 mar 2008, 22:00 Koncert 11
      • Pazura merlot 9 mar 2008, 22:00 Wino 11
      • Bruksela wymusi zniesienie wiz do USA? 9 mar 2008, 22:00 Komisja Europejska 11
      • Raport Polskiego Radia i „Wprost” 9 mar 2008, 22:00 Euro 2012 11
      • Telewizja olimpijska 9 mar 2008, 22:00 TVP 14
      • Edith Piaf i zamach na WCT 9 mar 2008, 22:00 Oscary 14
      • PiS bojkotuje Superstację 9 mar 2008, 22:00 Media 14
      • Sawka czatuje 9 mar 2008, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 14
      • Poczta 9 mar 2008, 22:00 Beton na uniwersytecieNa naszych uczelniach znajduje się wielu młodych i zdolnych naukowców. W miarę upływu czasu wkraczają oni jednak na jedną z dwóch „dróg rozwoju": 1. nabierają nawyków starych profesorów/doktorów, co... 15
      • Playback 9 mar 2008, 22:00 Wojciech Olejniczak, Aleksander Kwaśniewski i Jan Lityński 15
      • Wprost przeciwnie - Nowy wydział prasy 9 mar 2008, 22:00 Przyjdzie czas, że poniżający zostaną poniżeni.I to w dwójnasób 16
      • Fotoplastykon 9 mar 2008, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 17
      • Z życia koalicji 9 mar 2008, 22:00 Platfusy wystraszone krytyką zmian w ustawie medialnej rakiem wycofały się z niektórych propozycji. A w zamian obiecały, że zniosą emerytom i rencistom abonament, który zresztą płacą wyłącznie emeryci i renciści. Byłby to... 18
      • Z życia opozycji 9 mar 2008, 22:00 Bronisław Geremek znowu nie chce się lustrować i robi z tego hecę na pół Europy. Młodszym czytelnikom przypominamy, kto zacz ów Geremek, bo na pewno tego nie wiedzą. To jedyny w Polsce bardzo mądry Profesor pisany przez duże... 19
      • Rząd cieni 9 mar 2008, 22:00 Rozdzielenie kompetencji prezydenta i premiera, likwidacja Senatu, zmniejszenie liczby posłów, zmiana ordynacji – to sztandarowe hasła Platformy Obywatelskiej. Szumnie wygłaszano je, uzasadniając potrzebę zmiany konstytucji. Tyle że... 20
      • Partia wszystkich Polaków 9 mar 2008, 22:00 Brak zdania to podstawowa strategia PO 24
      • Iluzjoniści polityki 9 mar 2008, 22:00 Jarosław i Lech Kaczyńscy oraz Donald Tusk najczęściej korzystają z technik manipulacji – uważają Polacy 26
      • Polska bez szeryfa 9 mar 2008, 22:00 Jeśli w polskiej policji nic się nie zmieni, zaleje nas fala przestępczości 30
      • Postać tygodnia - Politolog ze służb 9 mar 2008, 22:00 Andrzej Barcikowski 32
      • Syndrom przeinformowania 9 mar 2008, 22:00 Stanisław Lem twierdził, że człowiek ma taką samą informacyjną przepustowość jak 100 tysięcy lat temu. 34
      • Efekt Grobelnego 9 mar 2008, 22:00 Wyrok skazujący prezydenta Poznania to sygnał dla samorządowców, że najlepiej nic nie robić 38
      • Trójka bez sternika 9 mar 2008, 22:00 42
      • Recesja psychologiczna 9 mar 2008, 22:00 Druga fala finansowego tsunami ominie Polskę 42
      • Rzeczpospolita nijaka 9 mar 2008, 22:00 Profesor Geremek powinien zrezygnować z mandatu 42
      • Prawie jak w Polsce 9 mar 2008, 22:00 Po Niemczech rozchodzi się smrodliwy zapach prawicowo-lwicowego sojuszu 42
      • Ryba po polsku - Słowo na Środę 9 mar 2008, 22:00 Pluralizm nastąpi wtedy, kiedy wszystkie gazety będą jak „Wyborcza”, a wszyscy publicyści jak Środa 45
      • Cudzoziemska liga kelnerów 9 mar 2008, 22:00 Im gorsi obcokrajowcy w naszych ligach, tym większe sukcesy polskich reprezentantów 46
      • Giełda 9 mar 2008, 22:00 46
      • Imperium Porsche 9 mar 2008, 22:00 Porsche zamierza przejąć Volkswagena. Dziś producent luksusowych aut sportowych ma 31 proc. udziałów sześćdziesięciokrotnie większego od siebie Volkswagena. Za kolejne 20 proc. akcji, konieczne do przejęcia kontroli nad koncernem z... 48
      • Ostry Cielemęcki 9 mar 2008, 22:00 Mirosław Cielemęcki, szef działu Biznes – Ludzie – Pieniądze tygodnika „Wprost", został laureatem Ostrego Pióra 2007. To już dziesiąte wyróżnienie Business Centre Club dla dziennikarza naszego tygodnika w... 48
      • Zdrowi chorzy 9 mar 2008, 22:00 Prawie co dziesiąty skontrolowany przez ZUS pracownik przebywających w 2007 r. na zwolnieniu lekarskim był zdolny do pracy. Ci, którzy słusznie otrzymali zwolnienie lekarskie, nie zawsze prawidłowo je wykorzystywali. Z powodu... 48
      • Mała potęga 9 mar 2008, 22:00 W rankingu wzrostu gospodarczego i miejsc pracy uwzględniającym 14 największych gospodarek Unii Europejskiej Polska znalazła się o jedną pozycję wyżej niż przed rokiem. To zasługa przede wszystkim wzrostu gospodarczego, najwyższego... 48
      • Doktor Google 9 mar 2008, 22:00 Google uruchamia serwis Google Heath, który ma być wkrótce najważniejszą bazą danych dotyczących zdrowia. Nowy serwis giganta z Mountain View umożliwi archiwizowanie informacji o przebytych chorobach, alergiach, przepisanych lekarstwach,... 48
      • Najsilniejsza waluta Europy 9 mar 2008, 22:00 Czy za dolara będziemy płacić tylko złotówkę? 50
      • Imperium króla Zygmunta 9 mar 2008, 22:00 Zygmunt Solorz-Żak stał się najpotężniejszym polskim biznesmenem 56
      • Pakiet dla Szejnfelda 9 mar 2008, 22:00 W Polsce nie ma instrumentów chroniących przedsiębiorców w starciach z organami podatkowymi 60
      • Geniusz z bombaju 9 mar 2008, 22:00 2 mld złotych zainwestuje w Polsce miliarder z Indii 62
      • Know - How 9 mar 2008, 22:00   64
      • Mistrz nurkowania 9 mar 2008, 22:00 Pingwin cesarski na jednym oddechu potrafi zanurkować na głębokość 565 m. To ponad trzy razy głębiej niż człowiek. Organizm ptaka po długim przebywaniu pod wodą jest niemal całkowicie pozbawiony tlenu – stężenie tego... 64
      • Klaps od Erosa 9 mar 2008, 22:00 Dzieci bite przez rodziców mają problemy seksualne w dorosłym życiu. Częściej niż inni zmuszają partnerów do erotycznych zbliżeń, uprawiają seks bez zabezpieczeń i mają skłonności masochistyczne – twierdzi prof. Murray Straus... 64
      • Seksowne owłosienie 9 mar 2008, 22:00 Owłosieni mężczyźni są bardziej seksowni niż starannie ogoleni i z gładkim torsem. Tak uznały Europejki uczestniczące w sondażu przeprowadzonym przez firmę Innofact. Liczy się nie tylko owłosiona klatka piersiowa, ale także nogi,... 64
      • Szef kosmita 9 mar 2008, 22:00 Tyran, egoista, perfekcjonista, a do tego nikogo nie rozumie i równie trudno z nim się porozumieć jak z osobą autystyczną. Taką opinię o swoim szefie ma wielu pracowników, którzy na myśl o nim dostają rozstroju żołądka. Jakie jest... 64
      • Udar po drzemce 9 mar 2008, 22:00 Regularne, niezamierzone drzemki w ciągu dnia mogą być wczesnym symptomem udaru mózgu. Szczególnie u ludzi starszych. Uczeni z Columbia University w Nowym Jorku dowiedli, że u takich osób ryzyko wystąpienia udaru może być aż... 64
      • Kto głupieje od jedzenia 9 mar 2008, 22:00 Żywność zmodyfikowana genetycznie jest bezpieczna dla ludzi 66
      • Medyczna dziecinada 9 mar 2008, 22:00 Polska pediatria jest jedną z najgorszych w Europie 74
      • Plemniki armatnie 9 mar 2008, 22:00 Samce kopulujące z niewierną samicą rywalizują z sobą w jej drogach rodnych 78
      • Gry marcowe 9 mar 2008, 22:00 Czy w marcu 1968 r. polscy intelektualiści zachowali się solidarnie z ofiarami 80
      • Porzuceni obywatele 9 mar 2008, 22:00 Jeśli wojewodowie będą przywracać obywatelstwo emigrantom z 1968 roku, problem się tylko skomplikuje 82
      • Górna półka - Putin bez znieczulenia 9 mar 2008, 22:00 W marcu 2000 r. na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo doszło do tragicznego wypadku. Wkrótce po starcie Jak-40, na pokładzie którego znajdowało się dziewięć osób, spadł na ziemię. Oficjalną przyczyną wypadku był błąd obsługi... 84
      • Bez granic 9 mar 2008, 22:00   86
      • Polityka surowcowa 9 mar 2008, 22:00 KsiążkaW jaki sposób Kreml wykorzystuje rosyjski potencjał surowcowy w stosunkach z sąsiadami? Jakimi metodami Moskwa, wykorzystując uzależnienie energetyczne krajów postradzieckich, dąży do zwiększenia swoich wpływów politycznych i... 86
      • Zakaz umierania 9 mar 2008, 22:00 Francuska miejscowość Sarpourenx jest chyba jedyną na świecie, gdzie obowiązuje zakaz umierania. Burmistrz Gérard Lalanne ogłosił, że każdy, kto nie wykupił tu miejsca na cmentarzu, ma zakaz umierania. Za złamanie zakazu grożą kary.... 86
      • Pętla kredytowa 9 mar 2008, 22:00 Konsumenci na całym świecie popadają w coraz większe długi. Według raportu sporządzonego przez magazyn „Foreign Policy", najbardziej zadłużają się mieszkańcy USA. Przeciętny Amerykanin w ciągu roku z powodu zakupów za... 86
      • Sztuka specjalna 9 mar 2008, 22:00 Rosyjskie służby specjalne chcą pokazać obywatelom przyjazne oblicze. W tym celu Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB), spadkobierczyni sowieckiej KGB, po raz kolejny rozpisała konkurs na najlepszy utwór artystyczny poświęcony swojej... 86
      • Cytat tygodnia 9 mar 2008, 22:00 „Możecie mi wierzyć, że nie ma nic seksowniejszego niż kobieta, przed którą każdego ranka stajesz na baczność".Amerykański aktor Jack Nicholson, udzielając poparcia Hillary Clinton, kandydatce do demokratycznej nominacji... 86
      • Brukselski egzamin Tuska 9 mar 2008, 22:00 Podczas obrad Rady Europejskiej nie będzie już kurtuazji dla nowego polskiego premiera 88
      • Prorok Obama 9 mar 2008, 22:00 Syn Kenijczyka i Amerykanki ma pojednać czerwoną Amerykę z niebieską 92
      • Obcasy Berlusconiego 9 mar 2008, 22:00 Miał trafić do więzienia, a najprawdopodobniej znowu zostanie premierem 94
      • Widoczny ślad 9 mar 2008, 22:00 Historia polskich Żydów jest jedynym takim zjawiskiem na świecie. To historia długa, bogata, ale i dramatyczna. Dlatego nie dziwi pomysł stworzenia Muzeum Historii Żydów Polskich. Narodził się on zresztą przed ponad 20 laty.Byłem... 96
      • Pasaż 9 mar 2008, 22:00 98
      • Damska rzecz 9 mar 2008, 22:00 Co mężczyźni lubią najbardziej? Laptop Toughbook CF-30 marki Panasonic, grę komputerową „Call of Duty 4", węgiel do grilla BBQ Brick, Audi R8 i… Annę Przybylską. Wiemy to dzięki plebiscytowi „Męska rzecz"... 98
      • Kobiece Zen 9 mar 2008, 22:00 Zen Stone firmy Creative to najlepiej sprzedający się odtwarzacz mp3 w Europie – kupiło go już milion osób. Teraz ta liczba pewnie się powiększy, bo Zen Stone i jego bardziej zaawansowany brat Zen Stone Plus mają wbudowane... 98
      • Perły na wieszaku 9 mar 2008, 22:00 Louise Christ zaprojektował dla kobiet wieszak oraz drzewko na biżuterię. Wieszak mocuje się na ścianie, a drzewko można postawić np. na toaletce. Każdy z przedmiotów to dwa w jednym – dzięki nim unikniemy splątania sznurów... 98
      • Rozkosz z olbrzymem 9 mar 2008, 22:00  To nieprawda, że kobiety lubią tylko to, co małe. Lexus LS600h, najlepsza premiera roku 2007, jest duży, ale to idealne auto dla pań, zapewniające im wszelkiego rodzaju rozkosze. Z tyłu zaaranżowano salon spa – kanapa rozkłada... 98
      • Pogaduchy do poduchy 9 mar 2008, 22:00 Kobiety uwielbiają „wisieć na telefonie". A gdyby tak ułatwić im życie i zamiast wiszenia zaoferować… leżenie? Na taki właśnie pomysł wpadła firma Urban Tool, która wyprodukowała perCushion, czyli... 98
      • Laser 9 mar 2008, 22:00   102
      • Sylwetka tygodnia: Joaquin Phoenix 9 mar 2008, 22:00 KtoAktor dwukrotnie nominowany do Oscara – za rolę cesarza Komodusa w „Gladiatorze" i Johnny’ego Casha, amerykańskiej ikony muzyki, w „Spacerze po linie"; 34 lata, kawalerZnaki szczególneCharyzmatyczne... 102
      • Trójka na piątkę – Bez związku i w związku 9 mar 2008, 22:00 „Dlaczego inteligentni mężczyźni żenią się z inteligentnymi kobietami" Christine B. Whelan, RebisWykształcone i dobrze zarabiające kobiety mają większe szanse wyjść za mąż niż ich mniej przebojowe koleżanki. Dotychczas... 102
      • TERMOMETR KULTURALNY 9 mar 2008, 22:00 Ani ziębi, ani grzejeTruman – reanimacjaMichał Siegoczyński wziął się do poprawiania klasyki – „Śniadania u Tiffany'ego". Genialnejprozy Trumana Capote’a jest u niego jednak jak na lekarstwo. Została tylko... 102
      • Czeski dowcip 9 mar 2008, 22:00 MrózNieoczekiwana kariera Ivana Mládka i jego Banjo Bandu jest uroczym zjawiskiem naszej kultury masowej ostatnich miesięcy. Uroczym, bo oddolnym, zrobionym bez udziału albo nawet wbrew, pożal się Boże, szołbiznesowi. Oto bowiem... 102
      • Cave w ekstraklasie 9 mar 2008, 22:00 WrzeGdy kilka lat temu Nick Cave zreorganizował akompaniujący mu zespół The Bad Seeds, nie było pewności, jak po tym zabiegu wypadnie w konfrontacji z legendą jego poprzedniego wcielenia. Album „Nocturama" (2003) nie nastrajał... 102
      • Kłamstwo kulturalne 9 mar 2008, 22:00 Najczęściej do teatru i kina chodzą mieszkańcy wsi – wynika z badań 104
      • Pieczyste z pana Włodka 9 mar 2008, 22:00 Uprawiają wyzuty z uczuć seks, a swych bohaterów smażą na grillu 108
      • Każdy ma swego Holoubka 9 mar 2008, 22:00 Gustaw Holoubek (1923 – 2008) 110
      • Wencel gordyjski - Dzień Bruneta 9 mar 2008, 22:00 Mężczyzna zdejmuje krawat i wręcza go kobiecie, kobieta zdejmuje całą resztę i zakłada krawat 112
      • Krótko po wolsku - Seks dla majsterkowiczów 9 mar 2008, 22:00 Różne formy przybiera ostatnio nostalgia za krajem. Pewnego polskiego budowlańca przyłapano w londyńskim szpitalu na tym, jak uprawiał seks z karłowatym odkurzaczem. Jeśli idzie o sprzęt gospodarstwa domowego, miłość bywa ślepa i sam... 113
      • Ueorgan Ludu 9 mar 2008, 22:00 Nadzwyczajne posiedzenie rządu w sprawie małych członków * Tatarzy z Podlasia żądają niepodległości * Doda - antidotum na stadionowe chuligaństwo 113
      • Skibą w mur - Czeski film 9 mar 2008, 22:00 W Polsce za łysym Mládkiem ekipy telewizyjne latały jak za Mickiem Jaggerem z Rolling Stonesów 114

      ZKDP - Nakład kontrolowany