Dyskoteka idei

Dyskoteka idei








Sparing na idee i książki między lewicą i prawicą najlepiej byłoby określić mianem brazylijskiej capoeiry. To walka, w której na równi z techniką i siłą liczy się taneczność i wdzięk. Na ring, zdominowany przez przedstawicieli różnych odłamów konserwatywnej prawicy (spod znaku „Arkanów", „Frondy" czy „Christianitas"), błyskawicznie wdarł się nowy zawodnik – Sławomir Sierakowski z zespołem „Krytyki Politycznej". To swoiste „wejście smoka", według przychylnych lewicy komentatorów, miało całkowicie zmienić układ sił i pokazać, że obecnie ciekawe rzeczy dzieją się tylko po lewej stronie. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie fakt, że taka ocena ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Już liczba tytułów wydawanych po prawej stronie zdecydowanie przewyższa liczbę tekstów sygnowanych przez środowiska nowej lewicy. Nie inaczej jest także z ich głębią i intelektualnym znaczeniem, a także adekwatnością do otaczającej nas rzeczywistości (co niegdyś określano staroświeckim terminem prawda). A jednak, i co do tego nie można chyba mieć wątpliwości, w powszechnym odbiorze to Sierakowski i jego drużyna przejęli prowadzenie w sztafecie intelektualnej i to oni nadają ton toczącym się debatom, dyktując, co jest nowoczesne, co ma przyszłość, a co musi odejść do politycznego lamusa.

Mistrzowie autopromo
Dominujące wrażenie wynika z dopracowanej choreografii występów „Krytyki Politycznej", za którą należy się punkt w pojedynku z prawicą. To, czego brakuje jej w kwestiach intelektualnych, nadrabia dobrym wrażeniem. Każda nowa książka sygnowana przez pismo Sierakowskiego ukazuje się jako dzieło „najważniejszego współczesnego krytyka kultury" (chodzi o Slavoja Žižka), „najbardziej znanego amerykańskiego krytyka kapitalizmu" (to o Thomasie Franku) lub przynajmniej jako „dzieło przełomowe w polskiej krytyce literackiej" (tak określane są „Homobiografie" Krzysztofa Tomasika). Jeśli nie sposób już zaimponować nazwiskiem autora, to do okładki dołącza się banderolkę z informacją, że dziełko ukazuje się równocześnie ze światową premierą (tak witano „W obronie przegranych spraw" Žižka).
Mocny przekaz to jednak nie wszystko. Błyskawicznie do promowania „zawsze przełomowych" dzieł włącza się bowiem medialna orkiestra. Absurdalny pomysł Alaina Badiou, by ze świętego Pawła wykastrować doświadczenie zmartwychwstania i zrobić z niego prekursora maoizmu, był (na poważnie) dyskutowany przez wiele tygodni na łamach „Tygodnika Powszechnego". Nie inaczej jest ze Slavojem Žižkiem, który stale gości na łamach „Europy", intelektualnego dodatku do „Dziennika". „Czerwona książeczka" czy wspomniane już „Homobiografie” doczekały się recenzji i szerokich omówień niemal we wszystkich dziennikach (poza „Naszym Dziennikiem”) i w zdecydowanej większości tygodników. O takiej promocji konserwatywni autorzy mogą tylko pomarzyć. I dotyczy to także mediów, które są im ideowo bliskie.
Przełomowy „Esej o duszy polskiej", w którym Ryszard Legutko diagnozuje (może miejscami zbyt surowo) stan tożsamości narodowej Polaków, został skomentowany tylko w „Rzeczpospolitej", a „Gazeta Wyborcza" ograniczyła się do prześmiewczego tekstu Witolda Gadomskiego, w którym zarzuca on filozofowi „nacjonalizm" (umiarkowany) i porównuje go do polskich kibiców, którzy rzekomo mają robić na nieuprzedzonych o wiele gorsze wrażenie niż kibice angielscy (swoją drogą ciekawe, co na to brytyjska policja tocząca nieustanne boje z kibolami Albionu). Podobna kurtyna milczenia opadła po opublikowaniu – na początku 2008 r. – dwutomowego wydania dzieł wybranych Władimira Bukowskiego („Partyzant prawdy"), znawcy sowieckiego komunizmu i wytrwałego krytyka rozmaitych współczesnych lewicowych utopii. Przykłady można mnożyć, przypominając przy tym, że milczenie to nie jest na lewicy przypadkowe, a wynika z od dawna sformułowanej „zasady Kozłowskiego”, w zgodzie z którą pewnych osób zwyczajnie się nie czyta, bo nie wypada. Odpowiedź ta nie wyjaśnia jednak milczenia mediów o bardziej konserwatywnym obliczu.
Niezależnie jednak od wyjaśnień trudno nie przyznać nowej lewicy (ale i starej) kolejnego punktu: za grę zespołową, a także sprawne promowanie swoich, przy równie sprytnym dyskredytowaniu obcych.

Postleninowski bełkot
Ale na tym przewagi zespołu „Krytyki Politycznej" w zasadzie się kończą. Bo próba lektury wydawanych przez nich „arcydzieł" kończy się zazwyczaj krótkim, ale dosadnym stwierdzeniem: „co za bełkot!". Najlepiej to widać na przykładzie esejów „najgłośniejszego filozofa ostatnich lat" – jak reklamują Žižka na okładce jego polscy wydawcy. Słoweński filozof i psychoanalityk ma w swojej najnowszej książce bronić przegranych spraw. Przegranych, czyli jakich? Nie zgadną państwo – chodzi oczywiście o maoizm czy stalinizm, który w istocie (jak to dość pokrętnie wyjaśnia autor) jest obrońcą człowieczeństwa. W tych tekstach można również znaleźć głębokie analizy wybitnych dzieł filozoficznych Mao Ze‑donga czy Lenina, którzy – gdyby ktoś nie wiedział – mieli oczywiście na głębokim poziomie rację, a teraz trzeba ją tylko odnaleźć, najlepiej za pomocą narzędzi lacanowskiej psychoanalizy. Jako że potrafi ona w westernie znaleźć elementy kompleksu Edypa lub pragnień kazirodczych, nadaje się też do odkrywania głębi zapisków „wielkiego językoznawcy".
Mordercy spod znaku sierpa i młota nie są zresztą jedynymi bohaterami Žižka. Z dużą dozą sympatii spogląda on także na intelektualistów, którzy – jak Heidegger – zaangażowali się w nazizm. Zaangażowanie to było – uwaga! – dobrym krokiem, ale w złym kierunku. Dobrym, bo odrzucało cywilizację europejską z jej umiarkowaniem, wolnym rynkiem czy zasadą wolności słowa; w złym kierunku, bowiem faszyzm nie był komunizmem, a zatem nie mordował w dobrych intencjach, ale w złych. Dlaczego? Bo, jak wyjaśnia Žižek, był zbyt mało radykalny i „nie ośmielił się zaburzyć podstawowej struktury społeczeństwa kapitalistycznego". Gdyby ją zaburzył, to co innego. Wówczas można by mu wybaczyć miliony zamordowanych, a w nim samym dostrzec – jak to pisze słoweński myśliciel o innym dwudziestowiecznym psychopacie Leninie – „bohatera", „nie po to, by za nim podążać i robić dziś to samo, co on robił niegdyś, ale powtórzyć/odzyskać go w tym właśnie sensie wydobycia niezrealizowanego potencjału".
Obrona „przegranych spraw" opiera się (gdy odrzucić cały psychoanalityczny bełkot) na zwulgaryzowanej frazie Tertuliana Credo, quia absurdum. Žižek wierzy w marksizm i leninizm, bo nie ma na to żadnych dowodów; wierzy w nie pomimo argumentów przeciwko nim. Komunizm upadł, mordując po drodze setki milionów osób, więc właśnie dlatego wierzymy, że zawarty w nim był „potencjał emancypacyjny". Kapitalizm z elementami demokracji liberalnej zwyciężył i ukształtował myślenie i działanie miliardów ludzi, a zatem bez wątpienia jest fałszywy. Jeśli zaś rzeczywistość podpowiada coś innego, to należy ją odrzucić jako pokusę grzesznego flirtu z kapitalizmem.
Rzeczywistość jest zresztą ostatnią rzeczą, o jaką troszczy się „najgłośniejszy filozof ostatnich lat". Rządy PiS w Polsce Žižek uznaje za triumf „antymodernistycznej reakcji", która głosiła „hasła absolutnego zakazu aborcji, antykomunistycznej »lustracji«, wykluczenia darwinizmu z edukacji na poziomie podstawowym i średnim, aż do przedziwnego pomysłu, by ogłosić Jezusa Chrystusa Królem Polski". Pamiętają państwo takie hasła? Nie? Ale to wcale Žižkowi nie przeszkadza, a nawet mu pomaga, bowiem kontakt z faktyczną Polską czy choćby faktycznym chrześcijaństwem, które chętnie i obficie krytykuje (przypisując mu na przykład pedofilskie inklinacje), przeszkodziłby w formułowaniu tez zmieniających perspektywy myślenia.

Myślenie na halucynogenach
Patrząc z takiego punktu widzenia, strategia myślowa konserwatystów rzeczywiście może się wydawać nudna. Ryszard Legutko, Alasdair McIntyre, Zbigniew Stawrowski, Władimir Bukowski, Dariusz Karłowicz czy Dariusz Gawin wychodzą nieodmiennie od analizy rzeczywistości. To ona, po dokładnym jej przebadaniu i próbie zrozumienia, staje się fundamentem dalszych rozważań i ona ogranicza „swobodę myśli". Bukowski, który odsiedział swoje w sowieckich więzieniach i psychiatrykach i na własnej skórze doświadczył „emancypacyjnych dążeń" marksizmu-leninizmu, wydaje się mieć zdecydowanie więcej do powiedzenia na temat tego ustroju niż odległy od kontaktu z jakąkolwiek rzeczywistością słoweński psychoanalityk.
Oczywiście, można powiedzieć, że słowa Bukowskiego zawarte w opublikowanym przez „Frondę" niemal równocześnie z Žižkiem dwutomym „Partyzancie prawdy" („marzenie o absolutnej, uniwersalnej równości jest zadziwiająco, strasznie nieludzkie. Z chwilą gdy tylko zawładnie ludzkimi umysłami, piętrzą się trupy i rzeki spływają krwią. A przy tym stara się wyprostować zgarbionych i skracać wysokich") są nudne i nie otwierają na nowe rozumienia marksizmu, a do tego nie są w stanie dać ludziom wizji, która pchnie ich do zmiany liberalno-demokratycznego status quo. I rzeczywiście można to powiedzieć, problem jest tylko taki, że mimo całej swojej nudy są to słowa prawdziwe, oddające doświadczenie milionów ludzi, którzy z komunizmem spotkali się nie tylko za pośrednictwem książek towarzysza Mao.
Nudna rzeczywistość ma też to do siebie, że tylko poprzez jej poznanie można formułować mniej lub bardziej adekwatne projekty reform społecznych. Aby coś zmienić, trzeba to bowiem najpierw poznać. A strategia „nowej lewicy" przypomina plany rewolucyjne snute pod wpływem „grzybków halucynków". Widzenia pod wpływem ich spożycia są, owszem, ciekawe, ale nijak nie dadzą się zastosować w codziennym życiu. I dlatego zamiast skłaniać do działania, skłaniają wyłącznie do mówienia, pisania i snucia wizji, które jeśli dadzą się zastosować w życiu, to ze szkodą dla ludzi, którzy będą podlegać tego typu eksperymentom.
Napięcie między nudną rzeczywistością a marzeniami (by nie powiedzieć halucynacjami) znakomicie widać w polemice na książki o „rewolucji ’68 roku". Z wydanego przez „Krytykę Polityczną" (2008) „Maja ’68. Rewolta" wyłania się obraz szlachetnego ruchu, którego celem było wyzwolenie ludzkości ze zniewolenia zachodnią cywilizacją i zbudowania bardziej ludzkich struktur. „Zabawa w komunizm!" (Fronda 2008) Bettiny Röhl, oparta nie tyle na marzeniach, ile na solidnym studium archiwów, rozmowach ze świadkami i wspomnieniami własnych rodziców, pokazuje zaś, co kryło się za owymi „majakami" zrewoltowanej młodzieży.
A kryło się Stasi i KGB, które chciały i wykorzystały nowe ruchy młodzieżowe do osłabienia Zachodu i budowy własnych kryptokomunistycznych przybudówek.

Kserujemy panowie, kserujemy!
Właśnie za kontakt z rzeczywistością, zakorzenienie w faktach należy się konserwatywnej prawicy pierwszy mocny punkt. Drugi zaś trzeba przyznać za nowatorstwo zdecydowanej większości konserwatywnych polskich myślicieli. Inaczej niż lewica, zarówno Legutko, jak i Krasnodębski czy Karłowicz nie ograniczają się do kserowania poglądów obcojęzycznych myślicieli, ale korzystają z własnej, narodowej czy religijnej tradycji. Dla Krasnodębskiego (i to nie tylko tego z „Demokracji peryferii", ale również ze zbiorów esejów opublikowanych w 2006 r. przez Ośrodek Myśli Politycznej) punktem wyjścia myślenia nie są opinie obcokrajowców, ale czysto polskie doświadczenie „Solidarności". Podobnie jest z Karłowiczem (który – w swoich erudycyjnych esejach – wychodzi często od mistyki siostry Faustyny i filozofii pracy robotników z NSZZ „Solidarność") czy Gawinem – z pasją odczytującym Brzozowskiego (bynajmniej nie w duchu lewicowym), Gombrowicza czy Sienkiewicza.
Legutko, wadząc się z polskością, także nie sięga do wyświechtanych opinii zachodnich intelektualistów, w Polsce często widzących zacofany zaścianek, który trzeba szybko zmodernizować, ale buduje (nie ma co ukrywać – przygnębiający) obraz Polaków wyprowadzany z uważnej lektury polskich mistrzów myślenia, a jeszcze mocniej z obserwacji rzeczywistości. Wnioski nie wynikają tu z zastosowania modelu jakiegoś zachodniego mędrca do polskiej sytuacji, ale są skutkiem wielu lat przemyśleń, obserwacji i rozmów, których nie da się przeprowadzić poza Polską.
Nowa lewica w tej kwestii pozostaje zastanawiająco stara. Miast próbować szukać korzeni, obserwować świat i budować w oparciu o niego własne analizy – nieodmiennie sięga do tekstów z zagranicy. I dotyczy to nie tylko przełomowych dzieł autorów miary konserwatysty McIntyre’a (co oczywiście zdarza się także na prawicy), ale nawet książek poświęconych polskim przemianom gospodarczym. O nich pisze bowiem amerykańska antropolog Elizabeth Dunn („Prywatyzując Polskę"), a nie któryś z nowych lewicowców wychowywanych w stajni Sierakowskiego. Trudno nie przypomnieć tu słów Romana Dmowskiego, który na początku XX wieku ubolewał, że polscy politycy nie są w stanie wymyślić nic nowego, a ograniczają się wyłącznie do cytowania i przywoływania innych. Na prawicy się to zmieniło, ale lewica pozostaje taka jak dawniej. Myślenie oznacza dla niej cytowanie autorytetów z zewnątrz.
Dostrzec to można także w dyskusjach toczących się na łamach periodyków. Konserwatywne „Arkana" czy „Pressje" prowadzą ostatnio debatę nad nowym wydaniem republikanizmu (rozpoczętą przez niezwykle interesujący esej Jana Filipa Staniłki). W „Nowym Państwie" autorzy młodszego pokolenia próbują odpowiedzieć na pytanie, jak na polski sposób ochrzcić prawa człowieka, a we „Frondzie" toczy się debata nad politycznymi aspektami radykalnej ortodoksji czy teologią polityków, nie tylko zresztą z Polski.
W tym samym czasie na łamach „Krytyki Politycznej" ukazują się głównie tłumaczenia zachodnich myślicieli.
Otwartość i nowatorstwo łączą się także z większą głębią myśli. Zakorzenienie w rzeczywistości, ale także czerpanie z dorobku filozofów zdecydowanie większej miary niż Marks, Lenin, Stalin, Mao czy Žižek i Badiou daje bowiem szerszą perspektywę myślicielom konserwatywnym. Spoglądanie na rzeczywistość z ramion gigantów na miarę Arystotelesa, Tomasza z Akwinu czy Edmunda Burke’a pozwala zobaczyć więcej, niż gdy idzie się „długą drogą" z Mao. I dlatego w dziedzinie głębi myśli trudno nie dodać trzeciego punktu właśnie konserwatywnej prawicy.

Dobrze, czyli źle
A jednak – choć jeśli chodzi o siłę, dynamizm, otwartość i technikę, to konserwatyści zdecydowanie prowadzą – wrażenie jest inne. Na uniwersytetach i w mediach dominują bowiem książki i idee spod znaku „Krytyki Politycznej", a nie „Frondy" czy Ośrodka Myśli Politycznej. I choć bez wątpienia powodów takiej dominacji lewicy w dyskursie można szukać poza granicami Polski, to nie ulega wątpliwości, że braki wykazują także sami polscy prawicowcy. Wciąż brakuje im bowiem (co zresztą pozostaje cechą wspólną konserwatystów na świecie) świadomości wspólnoty interesów. Wciąż drobne w gruncie rzeczy różnice skłaniają ich do wrogości, a nie do współpracy. Lewica takich oporów nie ma. Każdy numer „Krytyki Politycznej" jest omawiany i reklamowany na łamach „Gazety Wyborczej", każda książka znajduje tam odzew (nie zawsze przychylny). Prawica mogłaby się także uczyć od środowiska Sierakowskiego autopromocji.
Ale powoli wydaje się to zmieniać. Najlepszym dowodem promocja najnowszej książki Bronisława Wildsteina. Uczestniczyli w niej chyba wszyscy przedstawiciele polskiego konserwatyzmu, niezależnie od odcieni ideowych. Jeśli ten proces się utrzyma, to zespół capoeiry pod szyldem „Krytyki Politycznej" może się zwijać lub przynajmniej ćwiczyć intelekt i oryginalność przemyśleń. Co wreszcie mogłoby przekształcić starcie dwóch środowisk w rzeczywistą debatę. A nie w balet i taniec z gwiazdami w jednym. Z Sierakowskim w roli Pudziana polskiej lewicy. 
Okładka tygodnika WPROST: 23/2008
Więcej możesz przeczytać w 23/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2008 (1328)

  • Na stronie - Miłość francuska 1 cze 2008, 22:00 Robimy dobrze tym, z którymi i tak już się kochamy, a reszta niech się dy... 3
  • Szpital Gronkiewicz-Waltz 1 cze 2008, 22:00 Warszawa 8
  • Skaner 1 cze 2008, 22:00 8
  • Krauze najbardziej atakowany 1 cze 2008, 22:00 Biznes 9
  • Fahrenheit 9/11 bis 1 cze 2008, 22:00 Film 9
  • Ofiary Słońca Peru 1 cze 2008, 22:00 Sport 9
  • Gbur Berlusconi 1 cze 2008, 22:00 Włochy 9
  • Dossier 1 cze 2008, 22:00 „Będzie dobrze, Rydzyk modli się za mnie"Janusz Palikot w Sejmie do dziennikarzy, przed decyzją o ewentualnym zawieszeniu go w prawach członka Platformy Obywatelskiej „Ludzie bez poczucia humoru, jak Jacek Żakowski czy Tomasz... 10
  • Pytania niepolityczne - Byłem pierwszy do bicia 1 cze 2008, 22:00 Rozmowa z Andrzejem Halickim, posłem PO, kibicem Legii Warszawa i hodowcą dogów niemieckich 10
  • Ludzie 1 cze 2008, 22:00 Kazik wraca na żywo Kazik Staszewski zebrał wszystkie swoje felietony w książce „Niepiosenki". Poza promocją książki w księgarniach wokalistę czeka też nowe wyzwanie. Po czterech latach od zawieszenia działalności kapeli... 11
  • Bez majtek, czyli na komandosa 1 cze 2008, 22:00 Obyczaje 11
  • Polaka portret własny 1 cze 2008, 22:00 Sztuka 12
  • Stop przemocy nieletnich 1 cze 2008, 22:00 Wielka Brytania 12
  • Zdesperowany Brown 1 cze 2008, 22:00 Wielka Brytania 12
  • Zapytaj wprost - Rafał Ziemkiewicz 1 cze 2008, 22:00 Politykom mówię nie! 14
  • Plus ujemny - Ruch w odruch 1 cze 2008, 22:00 W kraju, w którym książka staje się niebezpieczna, niebezpiecznie jest myśleć 15
  • Poczta 1 cze 2008, 22:00 Sędziowie ponad prawemTomasz P. Terlikowski w artykule „Sędziowie ponad prawem" (nr 20) stawia tezę, że sędziowie zagrażają społeczeństwu otwartemu jako „niepodlegająca kontroli ani weryfikacji kasta platońskich... 16
  • Playback 1 cze 2008, 22:00 .Premier RP Donald Tusk i prezydent Francji Nicolas SarkozyFot. Z. Kaczmarek/Agencja Mazur 16
  • Wprost przeciwnie - Prywatna sprawa 1 cze 2008, 22:00 Polska dyplomacja umizgów wobec Unii Europejskiej i Rosji odbywa się w żołnierskim stylu i języku 17
  • Z życia koalicji 1 cze 2008, 22:00 Co się stanie, jak człowiek wygugluje „kłamca"? Wyszukiwarka odsyła do strony… Donalda Tuska. Albo atak hakerów, albo daleko posunięta samokrytyka.Cuda! Cuda! Cuda! Jesienią nastąpi dawno wyglądany cud w służbie... 18
  • Z życia opozycji 1 cze 2008, 22:00 Katarzyna Piekarska miała twardy orzech. Do zgryzienia go miała. Biła się bowiem z myślami. O tym, kto wygrał – ona czy myśli – doniesiemy za tydzień.Pani Kasia wahała się bowiem, czy nie wystartować przypadkiem na... 19
  • Polski gen sukcesiku 1 cze 2008, 22:00 Polacy boją się walczyć o najwyższe trofea - także w piłce nożnej 20
  • Gwiazdy i gwiazdki Leo 1 cze 2008, 22:00 Artur BorucNajwiększa gwiazda reprezentacji. Gwiazda, która potrafi się jednak zagapić pod bramką i popełnić banalny błąd. Gwiazda, która często ma problemy z nadwagą, ale która umie kreować swój wizerunek. Dobre i to.Łukasz... 24
  • Gruba kreska niesprawiedliwości 1 cze 2008, 22:00 Osiemnaście lat po upadku dyktatury staje się jasne, że próba prawnego rozliczenia PRL kończy się niepowodzeniem 26
  • Kazio nałogowiec 1 cze 2008, 22:00 W otoczeniu byłego premiera nie znalazł się nikt, kto na czas powiedziałby mu, jak żałosne jest jego emploi Piotrusia Pana 30
  • Tusku, nie musisz! 1 cze 2008, 22:00 Dlaczego Donald Tusk nie zostanie prezydentem 32
  • Dzieci mafii 1 cze 2008, 22:00 Dzieci gangsterów są takimi samymi ofiarami mafii jak zwykli ludzie 36
  • Postać tygodnia - Japończyk Tuska 1 cze 2008, 22:00 Michał Kulesza 38
  • Wprost z blogu 1 cze 2008, 22:00 PolitykaBezczynny rządAndrzej Nowak www.polskainietylko.salon24.plMijają kolejne miesiące od dnia, w którym PO przejęła władzę. Dziś można już powiedzieć, że są to miesiące zmarnowane. Ekipa Tuska doskonale opanowała natomiast... 39
  • Trójka bez sternika 1 cze 2008, 22:00 40
  • Niemcy w rządzie Tuska 1 cze 2008, 22:00 Statut niemiecko-polskiej fundacji opracowali Niemcy dla Niemców 40
  • Szewcy i nafciarze 1 cze 2008, 22:00 Tusk może wyrzucić Rostowskiego, ale nie może wyrzucić Komisji Europejskiej 40
  • Państwo prawa dżungli 1 cze 2008, 22:00 Tylko silnym Rzeczpospolita oddaje to, co jest im winna 40
  • Ryba po polsku - Kwity zamiast okowity 1 cze 2008, 22:00 Na ludzkie uczucia od bliźnich można w dzisiejszych czasach liczyć tylko wtedy, gdy się było kapusiem 42
  • Giełda 1 cze 2008, 22:00 44
  • Przetrącona rura bałtycka 1 cze 2008, 22:00  Czy państwa Europy Zachodniej zmienią sposób postrzegania gazociągu północnego? Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego przytłaczającą większością głosów przyjęła raport, który wzywa do powstrzymania inwestycji, jeśli nie... 44
  • Telefiction? 1 cze 2008, 22:00  O prawie jedną trzecią mniej będziemy za dwa lata płacić za rozmowy prowadzone z telefonów komórkowych. Tak prognozuje szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska. Nawet co siódmy Polak ma być klientem jednego z... 44
  • Biblioteka gracza 1 cze 2008, 22:00  GamersUniverse.com, pierwszy w Polsce serwis z grami komputerowymi na żądanie, uruchamia grecka spółka Gamers EES. Za 18 zł gracz otrzyma miesięczny dostęp do 205 pozycji, a za 36 zł – do 550. Po opłaceniu usługi wystarczy,... 44
  • Rosyjskie eldorado 1 cze 2008, 22:00 Ograniczenie w UE podatku VAT na paliwa zaproponował prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Tak chce zrównoważyć wysokie ceny ropy – 130 USD za baryłkę. Inny pomysł ma Komisja Europejska. Stworzyła poradnik, jak zużywać mniej paliwa,... 45
  • Motocykl dla ludu 1 cze 2008, 22:00  Volkswagen planuje wejść na rynek motocykli. Pierwszy jednoślad w historii firmy koncern z Wolfsburga opracowuje wspólnie z austriacką firmą KTM. Głównym konkurentem Volkswagena będzie zapewne BMW, które produkuje motocykle już od... 45
  • AmRest zje Sfinksa? 1 cze 2008, 22:00  AmRest chce przejąć Sfinksa, właściciela restauracji Sphinx i Chłopskie Jadło. – Myślę, że to jest naturalny ruch dla naszej spółki – mówi Wojciech Mroczyński, dyrektor operacyjny AmRest. Jego firma już dziś jest... 45
  • SKOK na bank 1 cze 2008, 22:00 Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość walczą na noże o sektor finansowy 46
  • Utopia z Genewy 1 cze 2008, 22:00 Lewacy chcą nam zafundować globalną centralę rodzielającą patenty na leki 52
  • Taniochód 1 cze 2008, 22:00 Tanie jest dobre, bo… jest tanie. Tę maksymę, wylansowaną przez wytwórców winopodobnych napitków, w przemyśle motoryzacyjnym mogliby zastosować tylko szaleńcy. Nawet jeśli niezamożny klient marzy o samochodzie za grosze, to... 54
  • Know - How 1 cze 2008, 22:00   58
  • Papuga północna 1 cze 2008, 22:00  Zaledwie 10 mln lat po wyginięciu dinozaurów, czyli 55 mln lat temu, współczesną Norwegię i Danię zamieszkiwały papugi! Skamieniałe szczątki ptaka należącego do gatunku Mopsitta tanta znaleziono na duńskiej wyspie Mors. W... 58
  • Mózg jak wino 1 cze 2008, 22:00 W natłoku informacji lepiej sobie radzą osoby dojrzałe niż młodzi. Najnowsze badania opublikowane w „Progress in Brain Research" dowodzą, że z wiekiem działanie mózgu pogarsza się jedynie u osób cierpiących na choroby... 58
  • Szczepionka przed pandemią 1 cze 2008, 22:00  Powstała pierwsza na świecie szczepionka przeciwko ptasiej grypie. Jest to tzw. szczepionka prepandemiczna, przeznaczona do użycia głównie przed wybuchem pandemii. Uruchamia ona odporność organizmu na kilka genotypów wirusa H5N1,... 59
  • Ospały jak obojnak 1 cze 2008, 22:00  Co łączy wszystkie obojnaki świata? Mała ruchliwość – twierdzi dr Sarah Eppley z Portland State University, która porównała strategie rozrodcze i mobilność 122 klas wielokomórkowych organizmów. Zwierzęta mające... 59
  • Pracować i nie zwariować 1 cze 2008, 22:00  „Zapewne zajrzeliście tu, żeby się przekonać, że to fajna książka? Fajna" – pisze Miłosz Brzeziński we wstępie do książki „Pracować i nie zwariować". Faktycznie, to fajna książka i warto do niej... 59
  • Pułapka zdrowia 1 cze 2008, 22:00 Ludzie otyli nie powinni się ograniczać w jedzeniu, a palaczy powinno się zachęcać, żeby palili jeszcze więcej! 60
  • Piasek nad Polską 1 cze 2008, 22:00 Największym zagrożeniem dla igrzysk w Pekinie mogą być burze piaskowe 64
  • Guzy na sercu Chopina 1 cze 2008, 22:00 Czy badania DNA wyjaśnią prawdziwe przyczyny śmierci największych Polaków? 66
  • Dyrygent umysłu 1 cze 2008, 22:00 Czym jest ADHD, zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi? Na pewno nie jest to jedynie przykrywka dla złego wychowania lub konfliktowego charakteru. To poważna dolegliwość, niestety wciąż bagatelizowana i źle... 70
  • Niegrzeczne dziewczynki 1 cze 2008, 22:00 Rozmowa z Michaelem Reiffem, profesorem University of Minnesota School of Medicine, ekspertem w dziedzinie zaburzeń rozwojowych dzieci 74
  • Górna półka - Ucieczka z czarnej dziury 1 cze 2008, 22:00 Okres PRL wpada w szkolnej edukacji w czarną dziurę. Nauczyciele z braku czasu w napiętym programie, a może dla świętego spokoju, na ogół nie docierają na lekcjach historii w te rejony, zatrzymując się bezpiecznie na końcu II wojny... 77
  • Niewygodna prawda 1 cze 2008, 22:00 Historia zwykle składa się z przemilczeń 78
  • Dworacy autorytetu 1 cze 2008, 22:00 III Rzeczypospolita od swojego kulawego początku przy „okrągłym stole" stała się karykaturą II RP. Jej pierwszy prezydent równie, mimo swych usilnych starań, niewiele miał wspólnego z  Józefem Piłsudskim. Przy tym obu... 81
  • Bez granic 1 cze 2008, 22:00 82
  • 28 maja, Japonia 1 cze 2008, 22:00 USS Kitty Hawk, najstarszy czynny okręt amerykańskiej marynarki wojennej, wypływa w swój ostatni rejs. Lotniskowiec, który służył flocie wojennej USA przez prawie pół wieku, będzie złomowany w Stanach. 82
  • Wieża mniej krzywa 1 cze 2008, 22:00  Słynna krzywa wieża w Pizie po raz pierwszy od 800 lat przestała się przechylać. To efekt zakończonych w ubiegłym tygodniu, a trwających ponad 10 lat prac konserwatorskich, które pochłonęły prawie 30 mln euro. Do zabezpieczenia... 82
  • Rozmowy kontrolowane 1 cze 2008, 22:00  W Niemczech wybuchła afera podsłuchowa, którą prasa określiła mianem „operacja Rheingold". Jak ujawnili dziennikarze „Der Spiegel", Deutsche Telekom, największa niemiecka firma telekomunikacyjna, w latach... 82
  • Globalna cela śmierci 1 cze 2008, 22:00 Ponad 1200 wyroków śmierci wykonano w 2007 r. w 24 krajach świata – wynika z dorocznego raportu opublikowanego przez Amnesty International, organizację zajmującą się obroną praw człowieka. Liczba wykonanych egzekucji jest mniejsza o... 83
  • Cytat tygodnia 1 cze 2008, 22:00  „Kościół ewangelicki zaakceptował kapłaństwo kobiet. Pogodził się z tym, że nawet rozwiedzione kobiety mogą zostać biskupami. Dzięki temu Kościół ewangelicki idzie z duchem czasu i nie traci znaczenia we współczesnym... 83
  • Strachy Europy 1 cze 2008, 22:00 Antyimigrancka obsesja przykrywa głębsze unijne niepokoje 84
  • Deewangelizacja po czesku 1 cze 2008, 22:00 Czescy politycy buntują się przeciw wypłaceniu Kościołowi miliardowych odszkodowań 88
  • Francuski uwodziciel 1 cze 2008, 22:00 Relacje między Polską i Francją zostały podniesione na poziom współpracy strategicznej. Towarzyszyła temu prawdziwie królewska oprawa wizyty francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego w Warszawie. Fanfary, defilady, wielkie... 90
  • Czekista kontra czekista 1 cze 2008, 22:00 Wojna klanów Putina i Miedwiediewa wydaje się nieunikniona 92
  • Pasaż 1 cze 2008, 22:00 96
  • Niezbędnik kibica 1 cze 2008, 22:00 Oficjalnym polskim hymnem Euro 2008 jest piosenka „Futbol". Maryla Rodowicz śpiewała jej oryginalną wersję podczas otwarcia mistrzostw świata w 1974 r. w Niemczech. I choć teraz utwór wykonują Kayah, Piotr Cugowski, Sebastian... 96
  • Ebifon 1 cze 2008, 22:00 Fani Ebiego Smolarka powinni czym prędzej ustawić się w kolejce – po telefony Samsung J700 z limitowanej edycji (zaledwie 1000 sztuk), których twarzą jest czołowy strzelec polskiej reprezentacji. W komórce znajdziemy „piłkarski... 96
  • Okulary biało-czerwonych 1 cze 2008, 22:00 Wrocławska firma Fabryka produkująca gadżety reklamowe i upominki ze szkła chce zrobić furorę, wypuszczając okulary kibica. Na ich szkłach widać polską flagę z godłem. Okulary mają filtr przeciwsłoneczny 400 UV. 96
  • Futbol od kołyski 1 cze 2008, 22:00  Kto powiedział, że niemowlak nie może być kibicem? Firma Nuk wyszła z założenia, że miłość do piłki nożnej trzeba pielęgnować już od kołyski, i przygotowała przydatny do tego zestaw. Najmłodsi kibice mają do dyspozycji... 96
  • Euro GPS 1 cze 2008, 22:00 TomTom, producent urządzeń nawigacyjnych, przygotował na Euro 2008 sporo atrakcji. Po kupieniu GO 720, jednego z najpopularniejszych GPS--ów firmy, ze strony internetowej tomtom-soccer. com można ściągnąć Champion Pack, czyli... 96
  • Pamięć o mistrzostwach 1 cze 2008, 22:00 Kingston Technology, producent kart pamięci, doszedł do wniosku, że kibicom należy się specjalny pendrive. Z okazji zbliżających się mistrzostw w piłce nożnej Euro 2008 promuje więc Data Traveler Vienna - przenośną pamięć z filmem... 96
  • Piłka na suficie 1 cze 2008, 22:00 "Możesz być pewny... Jeśli to Westinghouse" - tak od 50 lat brzmi hasło amerykańskiej firmy Westinghouse produkującej oświetlenie. Faktycznie producent daje pewność, że nawet sufitowy wentylator może odzwierciedlać nasze... 96
  • Laser 1 cze 2008, 22:00 Wydarzenia Koncerty gwiazdSzarża lekkiej brygadyJesteśmy już po Metallice, PJ Harvey i Sinéad O’Connor. Przed nami już w tym tygodniu m.in. Bob Dylan, Cypress Hill, Cavalera Conspiracy i Jonathan Davis z Korna. I tak do końca wakacji... 100
  • Dyskoteka idei 1 cze 2008, 22:00 Sparing na idee i książki między lewicą i prawicą najlepiej byłoby określić mianem brazylijskiej capoeiry. To walka, w której na równi z techniką i siłą liczy się taneczność i wdzięk. Na ring, zdominowany przez przedstawicieli... 102
  • Reżyser mimo woli 1 cze 2008, 22:00 Sydney Pollack (1934-2008) 108
  • Wencel gordyjski - Dorn Kichot na gosiołku 1 cze 2008, 22:00 Kurduple, skurwysyny, durnie – to poetyckie określenia, które zagościły ostatnio w języku politycznym 110
  • Ueorgan Ludu 1 cze 2008, 22:00 Obcasy, koniaki.. i w krzaki! * Zamiast dwóch nagich mieczy - dwie Miecie 112
  • Krótko po wolsku - Barwy Warki 1 cze 2008, 22:00 Tak długo „Gazeta Wyborcza" poszukiwała dowodów na istnienie antysemityzmu w Polsce, aż wreszcie słowo stało się ciałem. W słynnej ze swego browaru Warce grupa chuliganów napadła niedawno na ortodoksyjnego Żyda. Zdarzenie... 112
  • Skibą w mur - Dokopanie porównawcze 1 cze 2008, 22:00 O ile Marcinkiewicza można nazwać Dodą polityki, o tyle Dodę Marcinkiewiczem estrady już nie za bardzo 114

ZKDP - Nakład kontrolowany