Buzek wszystkich Polaków

Buzek wszystkich Polaków

Dostał niewiele ponad tysiąc głosów i do Sejmu w 1997 r. wszedł dzięki istnieniu listy krajowej. Ten prawie nieznany poseł został wkrótce szefem rządu AWS-UW. Gdy opuszczał fotel premiera, miał opinię polityka słabego i niesamodzielnego. Ale ten słaby polityk po trzech latach w wyborach do Parlamentu Europejskiego znokautował konkurentów, zdobywając największą w Polsce liczbę głosów.
Dziś Jerzy Buzek jest kandydatem na szefa europarlamentu. Może też zostać ponownie premierem, jeśli Donald Tusk wygra wybory prezydenckie. A może sam będzie kandydował na prezydenta. Co  jest takiego w Jerzym Buzku, że wydaje się politykiem na każdą okazję? Dlaczego były premier wzbudza powszechną sympatię? Polityka w jego życiu pojawiła się późno. Najpierw – i tak jest zresztą do dziś – na pierwszym miejscu była nauka. Jerzy Buzek, urodzony na Zaolziu syn nauczycielki i  inżyniera (który po wybuchu II wojny światowej odmówił podpisania folkslisty), ukończył Politechnikę Śląską, specjalizując się w  inżynierii chemicznej. W 1997 r. otrzymał tytuł profesora tej uczelni. Dopiero dzięki zaangażowaniu w „Solidarności" wszedł do polityki. Najpierw była działalność legalna, a po wprowadzeniu stanu wojennego zakładanie podziemnych struktur na Śląsku. Choć w 1997 r. wydawało się, że Jerzy Buzek ma słabą pozycję w AWS, to on został nominowany na  stanowisko szefa koalicyjnego rządu AWS-UW. Wzbudzał zainteresowanie także tym, że jest protestantem. I jako jedyny dotychczas premier sprawował tę funkcję przez pełną kadencję. A to wymagało wyjątkowej umiejętności współpracy z ludźmi. Paweł Piskorski, wówczas wiceprzewodniczący Unii Wolności, oceniał w „Rzeczpospolitej": „Jerzy Buzek jest człowiekiem kompromisu, zbyt długo zwleka z podejmowaniem decyzji, bo nie chce albo nie lubi wchodzić w konflikty. A bywają sytuacje, w których unikanie konfliktów staje się poważnym kłopotem. Jest osobą, która pod wpływem rozmówców zmienia zdanie, w tym sensie można wywierać na niego naciski". Opinia o niezwykłej koncyliacyjności towarzyszy Buzkowi do dziś. Ale jego stronnicy odczytują tę cechę jako wielką zaletę. – Bardzo często oceniany był jako człowiek miękki. On rzeczywiście jest nieporównywalny z ludźmi, którzy politykę rozgrywają w  sposób pełen agresji – mówi Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki w rządzie Buzka. – Potrafi jednak podejmować twarde decyzje bez obrażania kogokolwiek.

O Buzku premierze mówiono, że będzie jedynie figurantem sterowanym z  tylnego siedzenia przez Mariana Krzaklewskiego. Dziś jego gabinet pamiętany jest przede wszystkim jako ten, który przeprowadził cztery wielkie reformy: służby zdrowia, emerytalną, administracji i oświaty. Sam Buzek najbardziej żałuje, że nie udało mu się doprowadzić do końca umowy z Norwegią o budowie gazociągu. Osiem lat temu hasło dywersyfikacji źródeł energii mało komu trafiało do  przekonania. – Mój rząd wynegocjował umowę i doprowadził do podpisania wstępnego kontraktu między PGNiG, w 100 proc. zależnym od polskiego rządu, a firmami duńską i norweską – mówi „Wprost" Jerzy Buzek. –  Zabrakło nam kilku miesięcy. Gdyby nie to, dzisiaj mielibyśmy zaopatrzenie energetyczne z niezależnego kierunku i zapewnione bezpieczeństwo. Wybory w 2001 r. były klęską AWS i twarzą tej klęski był Jerzy Buzek. Miażdżące zwycięstwo odniósł SLD, a Buzek został okrzyknięty najgorszym premierem w historii Polski. – Wydawało się, że  jest skończony. Wszyscy mówili „Buzek łobuzek", „Buzek na wózek” –  wspomina Ryszard Czarnecki, wtedy działacz AWS, dziś PiS. Tymczasem nie  minęły trzy lata i były premier stanął do walki o fotel europarlamentarzysty. I znokautował rywali, zdobywając na Śląsku 173 tys. głosów. Jak to zrobił? – Wyborcy na Śląsku nie lubią ludzi, którzy złorzeczą – tłumaczy Kazimierz Michał Ujazdowski, minister kultury w  rządzie Buzka. – To region o innej kulturze. Ostra prawica nie jest tu akceptowana. Akceptowany jest człowiek pozytywnego przekazu i solidnej pracy. W tym sensie Buzek jest najbardziej śląski ze wszystkich.

O ile dla niektórych Parlament Europejski jest polityczną emeryturą, o tyle dla Jerzego Buzka okazał się szansą na drugie życie. Choć nie otrzymał żadnej oficjalnej funkcji, aktywnie pracował w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności. Wchodzi też w skład Stałej Delegacji Parlamentu Europejskiego UE-Ukraina oraz delegacji do spraw stosunków z państwami Azji Południowo-Wschodniej. Dał się poznać jako niezmordowany promotor badań naukowych i młodych naukowców w Europie. Podczas debat nad pakietem klimatycznym to on razem z Bogusławem Sonikiem rozpoczęli na forum PE batalię o uwzględnienie specyfiki polskiej gospodarki, opartej na węglu. Także w polityce zagranicznej słychać było głos Buzka, zwłaszcza w kwestiach dotyczących relacji z Ukrainą, Rosją i Białorusią. Wreszcie „The Parliament Magazine" wyróżnił go tytułem najlepszego eurodeputowanego.

– To człowiek, którego wszyscy lubią. Budzi sympatię, jest bardzo bezpośredni, ale jednocześnie nie spoufala się, zachowując dystans i  szacunek – mówią urzędnicy PE. I  żartują, że pozycji arcypopularnego posła zagraża jedynie… córka. Za  każdym razem bowiem, kiedy aktorka Agata Buzek przyjeżdżała do niego w  odwiedziny, Jerzy Buzek stawał się „ojcem swojej córki" i to ona rozdawała autografy. Współpracownicy wyrażają się o byłym premierze w  superlatywach, każdego asystenta zna z imienia, zawsze jest uprzejmy, opanowany, dowcipny. No i świetnie mówi po angielsku.

Jerzy Buzek jest ceniony także przez posłów z innych krajów. – Kompetentny, rzeczowy, a  przy tym sympatyczny – komplementuje go irlandzka deputowana Avril Doyle, która pracowała z Buzkiem nad VII programem ramowym. Przy tym były premier ma niezłe kontakty w zasadzie we wszystkich najważniejszych rządach unii. Krótko mówiąc, to idealny kandydat na przewodniczącego parlamentu. W rozgrywce wewnątrz platformy mógłby o to stanowisko powalczyć jeszcze tylko Jacek Saryusz-Wolski, który teoretycznie ma  większe europejskie doświadczenie. Ale ma też dwie zasadnicze wady: nie  potrafi tak jak Buzek zjednywać sobie ludzi, a przy tym wciąż jest zaliczany do zaufanych Jana Rokity, a nie Donalda Tuska.

Na korzyść Buzka przemawia kultura osobista, niekwestionowana fachowość, no i fakt, że jest byłym premierem. Ujazdowski mówi o jego „miękkiej, ciepłej charyzmie". Uprzejmy i opanowany, potrafi być jednak stanowczy. Rezolucję polityków niemieckiej chadecji wzywającą do międzynarodowego potępienia powojennych wypędzeń nazwał bez ogródek niewłaściwą i  szkodliwą. – Nawet kampania wyborcza do europarlamentu nie  usprawiedliwia takiego zachowania – podkreśla Buzek. – Polska powinna na  takie sytuacje stanowczo reagować. Czy fotel szefa Parlamentu Europejskiego to największy awans polityczny, jaki mógłby spotkać Jerzego Buzka? Coraz powszechniejsze są opinie, że promowanie go na ten urząd przez Donalda Tuska ma na celu zneutralizowanie groźnego rywala w przyszłorocznej walce o prezydenturę. – A Polska nie może sobie na to pozwolić – uważa Artur Balazs, minister rolnictwa w rządzie AWS-UW, ale też nieformalny architekt wielu politycznych sojuszy ostatnich lat. – Raz już nie  doceniliśmy osoby tego formatu – Tadeusza Mazowieckiego. Prawdziwego męża stanu, który jednak nie dostał szansy odciśnięcia większego piętna na polskiej drodze ostatnich 20 lat. Nie stać nas na to, by teraz znów eksportować Buzka za granicę, bo nikt go w kraju nie zastąpi. Lech Kaczyński i Donald Tusk dzielą społeczeństwo. Jerzy Buzek jako prezydent mógłby je zjednoczyć. On zwyczajnie kocha ludzi – dodaje Balazs.


Własnym zdaniem

„Na wyborczych jarmarkach cudów najsprawniejsze są zawsze ugrupowania lewicowe. Specjaliści od gruszek na wierzbie, życia na kredyt i korzystania z cudzego dorobku"

„Polska ma wielu dobrze przygotowanych kandydatów na komisarzy europejskich. To naprawdę długa ławka"

„W działalności politycznej nie jesteśmy w stanie przewidzieć rozwoju wypadków"

„Udowodnienie, że nie jest się i nigdy nie było wielbłądem, to w Polsce sprawa beznadziejna"

„Mam chyba umiejętność słuchania każdej dobrej muzyki. Nie przebieram, nie wybieram"

„Ludzkość wielokrotnie stała przed wielkimi zagrożeniami i zawsze znajdowała dobre wyjście, jeśli nie ustawała w wysiłkach. I nie ma żadnych wątpliwości, że i teraz tak będzie"

„Obecnie, jak w każdym cywilizowanym kraju demokratycznym, mamy niestety afery"

„My naprawdę mamy się czym pochwalić, tylko że to wszystko jest na ogół zniszczone"

„Na razie trzeba się sporo uczyć! Oczywiście nikogo nie odciągam od zabawy, od wypoczynku, ale fajnie jest dużo wiedzieć. A potem to się już samo układa"

Okładka tygodnika WPROST: 24/2009
Więcej możesz przeczytać w 24/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 5
  • Komentator IP
    Cenzura Wprost nie dopuszcza do publikacji krytycznych wobec Buzka /i nie tylko/ komentarzy!
    • Komentator IP
      Taka nagroda za głupio wprowadzone /a może celowo aby, zaszkodzić Polsce?/ reformy, które pogorszyły reformowane dziedziny? Sam Buzek się dziwi. I wszyscy.
      • bezportek IP
        Buzek jest jedynym, jak dotad, premierem III RP, ktory spokojnie rzadzil od poczatku do konca kadencji. I to pomimo fatalnej sytuacji w koalicji rzadzacej i zoologicznej nienawisci elektoratu pijanego prezydenta. Odpornosc psychiczna i zdolnosc ignorowania chamstwa, to najwieksze zalety Buska i glowny powod, dla ktorego ciemniaki tak go nienawidza.
        • mm IP
          Nachalnie lansowany przez Tuska , dla swoich wlasnych celow. Zostanie przewodniczacym to i moze Tusk Prezydentem, zeby sie nie przeliczyli.............obaj.
          • an economist IP
            The smiling idiot - similar to Mr Tusk. Hopefully he will not get the leadership of the Europarliament , because he finished his time in office in Poland with unemployment running very high.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 24/2009 (1379)

            • Poczta 7 cze 2009, 20:00 Szklane domy z wyprzedaży Informujemy, że w artykule „Szklane domy z wyprzedaży" (nr 21) pojawiła się błędna informacja dotycząca obniżki cen metra kwadratowego powierzchni mieszkaniowej, która powstaje w ramach projektu Nowe... 4
            • Na stronie - Plenum na dożynkach 7 cze 2009, 20:00 Mania obchodów opanowała Polaków. A właściwie polityków oraz część intelektualistów i dziennikarzy. Jeśli się będziemy odpowiednio nadymać i maksymalnie koturnowo obchodzić obchody, wyślemy ponoć jakieś pozytywne sygnały w świat. 5
            • Z ŻYCIA KOALICJI 7 cze 2009, 20:00 Fantastyczną listę wyborczą miała PO w Kujawsko-Pomorskiem. Najpopularniejszym kandydatem był Tadeusz Zwiefka – gwiazda telewizji w stylu retro (konkretnie – lata 80.). Drugą lokomotywą był Janusz Dzięcioł –... 6
            • Z ŻYCIA OPOZYCJI 7 cze 2009, 20:00 Z okazji Dnia Dziecka prezydent przejechał się ciuchcią z bliźniakami Kaczyńskimi. I nie wykluczył, że bachory te też mogą kiedyś zostać prezydentem i premierem. Podobno historia powtarza się jako parodia. Tu jednak śmieszny był już... 7
            • Jak zdradzają kobiety 7 cze 2009, 20:00 Stereotyp, że ona jest wierna, a on nie, same kobiety odesłały do lamusa. Na pytanie o zdradę partnera w ciągu ostatnich 12 miesięcy 8 proc. Polaków i 5,4 proc. Polek odpowiedziało twierdząco. Do zdrady w dłuższej perspektywie przyznało się aż 15 proc. kobiet (wobec 26 proc.... 9
            • SKANER 7 cze 2009, 20:00 12
            • Nasz drogi wicepremier Pawlak 7 cze 2009, 20:00 Nasz drogi wicepremier Pawlak Milion złotych kosztuje dwuletnia obsługa prawna Waldemara Pawlaka. To tylko ułamek sumy, jaką rocznie wydają polskie urzędy na zakupy z wolnej ręki. 12
            • Zdecyduje Bóg, nie papież 7 cze 2009, 20:00 „Wprost” dotarł do szczegółów majowej audiencji Lecha Kaczyńskiego u Benedykta XVI. Według naszych ustaleń papież zasugerował w rozmowie z prezydentem, że w 2010 roku może dojść nie tylko do beatyfikacji Jana Pawła II, ale i ks. Jerzego Popiełuszki. 13
            • Dorn bez bajek 7 cze 2009, 20:00 Ludwik Dorn, były marszałek Sejmu, w wielkiej tajemnicy kończy prace nad książką. Będzie oczywiście polityczna i może się okazać nieprzyjemną niespodzianką dla prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. 13
            • Samsung dla Akogo? 7 cze 2009, 20:00 Obrazy i fotografie młodych uczestników konkursu Samsung Art Master, organizowanego przez Samsung Electronics Polska i Centrum Sztuki Współczesnej, będzie można kupić 14 czerwca na aukcji w warszawskich Łazienkach. 13
            • KONKURS: Co dalej z prasą? 7 cze 2009, 20:00 Czy media elektroniczne wyprą prasę? I jak wpłynie na to kryzys? Serwis dziennikarstwa obywatelskiego Infotuba.pl ogłasza konkurs na tekst na ten temat. 13
            • Puls gospodarki 7 cze 2009, 20:00 Branie na komórki Do 2012 r. liczba telefonów komórkowych w Polsce zwiększy się o 8 mln. Sieci będą walczyły o klientów specyficznymi usługami, na przykład… abonamentem dla wędkarzy. Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej... 18
            • Przegląd prasy zagranicznej 7 cze 2009, 20:00 HIPERAKTYWNY OBAMA Pragmatyzm w działaniu Wizyta prezydenta Baracka Obamy w krajach arabskich jest wyrazem pragmatyzmu. Amerykański przywódca, któremu zależy przede wszystkim na przełomie w bliskowschodnim procesie pokojowym oraz... 20
            • Emigracja Tuska 7 cze 2009, 20:00 Donald Tusk już zamieszkał w Pałacu Prezydenckim. Przynajmniej mentalnie. Z Platformy Obywatelskiej wyprowadził się, gdy zostawał premierem. W prace rządu jest wprawdzie zaangażowany, ale raczej z przymusu, bo droga do prezydentury może wieść tylko przez dobre notowania jego... 22
            • Kobiety na kryzys 7 cze 2009, 20:00 To, o co od lat walczyli unijni politycy, udało się osiągnąć wolnemu rynkowi. Kobiety przejmują władzę w gospodarce. Mężczyźni dwukrotnie częściej tracą pracę, a po zwolnieniu mają większy problem ze znalezieniem nowej. Choćby dlatego, że zarabiają więcej niż kobiety, a nie są... 24
            • Jawność na wniosek 7 cze 2009, 20:00 Sędzia ma władzę, prestiż, immunitet i gwarancję zatrudnienia. Ale co ma w portfelu – tego nie wiemy. „Wprost” od kilku tygodni postuluje, by sędziowie – tak jak posłowie, ministrowie, radni – składali jawne oświadczenia majątkowe. O to, dlaczego... 26
            • Zapytaj wprost - Nie muszę łgać 7 cze 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Henryk Wujec, legenda podziemnej „Solidarności”, po 1989 r. poseł czterech kadencji. Przy „okrągłym stole” pracował w zespole ds. pluralizmu związkowego. W rządzie Jerzego Buzka... 27
            • Plus ujemny - Symból 7 cze 2009, 20:00 Starszy podaje ją młodszemu, kobieta mężczyźnie, nigdy na odwrót. Takie są podstawowe zasady podawania rąk na przywitanie. Gest ten ma w Europie wielowiekową tradycję. Kiedy rycerz wyciągał prawicę do drugiego zbrojnego, oznaczało to, że nie ma w niej broni. Uściśnięcie dłoni... 28
            • Ile państwo zdziera z kierowców 7 cze 2009, 20:00 Ponad 50 mld zł zostawili w zeszłym roku zmotoryzowani Polacy w publicznej kasie pod postacią różnego rodzaju podatków, parapodatków i opłat. Kwota ta stanowi aż 18 proc. wszystkich przychodów budżetu państwa. Jeszcze bardziej boli to, że zaledwie jedna czwarta tych pieniędzy... 31
            • Buzek wszystkich Polaków 7 cze 2009, 20:00 Dostał niewiele ponad tysiąc głosów i do Sejmu w 1997 r. wszedł dzięki istnieniu listy krajowej. Ten prawie nieznany poseł został wkrótce szefem rządu AWS-UW. Gdy opuszczał fotel premiera, miał opinię polityka słabego i niesamodzielnego. Ale ten słaby polityk po trzech latach... 38
            • Ryba po Polsku - Szaleństwo obalania 7 cze 2009, 20:00 Obchody 4 czerwca, jakie były, każdy widział. Oprócz tych, którym było szkoda czasu na oglądanie. Tradycyjnie każdy obchodził siebie. Siebie z bliska, innych z daleka. Wysyp ludzi, którzy dwadzieścia lat temu obalili komunizm, był istotnie rekordowy. Po prostu klęska urodzaju. 41
            • Odsiecz ze Wschodu 7 cze 2009, 20:00 Ani bezrobocie, ani powracający z Zachodu, ani kryzys czy pierwsze bankructwa dużych przedsiębiorstw nie są w stanie zmusić Polaków do podjęcia pracy na „urągających ich dumie” stanowiskach. Oferty dla sprzedawców, kasjerów czy budowlańców wiszą w urzędach pracy... 42
            • Ekowyzysk 7 cze 2009, 20:00 Z ekologii rządy uczyniły obecnie podstawowy regulator rynków. A firmy zbijają majątek na „ekologicznych” technologiach i produktach. Tylko konsument rozkłada ręce, płacze i płaci. 44
            • Zobligowani do oszczędzania 7 cze 2009, 20:00 Zraziliśmy się do lokowania pieniędzy w funduszach inwestycyjnych, nie ufamy lokatom bankowym, giełdę omijamy szerokim łukiem. Ta nieufność do rynków finansowych przełożyła się na zwiększone zainteresowanie obligacjami. 46
            • Polska dla inwestorów 7 cze 2009, 20:00 Czy ma sens ogłaszanie w samym środku światowego kryzysu, że Polska jest atrakcyjnym miejscem do inwestowania? Tak, bo paradoksalnie to właśnie kryzys sprawił, że możemy w oczach inwestorów wybić się przed inne kraje. 47
            • Głos z Ameryki - Chora Ameryka 7 cze 2009, 20:00 Lawrence Kudlow Nikt nie uwierzy, że rozszerzenie systemu ubezpieczeń zdrowotnych o dodatkowe 50 mln Amerykanów nie zwiększy wydatków budżetowych. Wbrew temu, co mówią ludzie Baracka Obamy, koszty wzrosną – i to gigantycznie – nawet o 2 bln dolarów rocznie. Już... 48
            • Geniusz dziecka 7 cze 2009, 20:00 Elise Tan Roberts i Georgia Brown miały zaledwie po dwa lata i kilka miesięcy, gdy zostały przyjęte do Mensy. Ich iloraz inteligencji wynosił 150. Gdańszczanin Igor Falecki mając cztery lata, potrafił już mistrzowsko grać na perkusji. Pierwsze bębny otrzymał na trzecie... 50
            • Fałszywa Nefretete 7 cze 2009, 20:00 Popiersie egipskiej królowej Nefretete prawdopodobnie liczy nie 3,5 tys., lecz zaledwie 100 lat. Henri Stierlin, szwajcarski historyk sztuki, uważa, że wapienna rzeźba, pokryta stiukiem i pomalowana farbami o żywych odcieniach, wyszła w 1912 r. spod ręki Gerharda Marcksa. 52
            • Koniec gier 7 cze 2009, 20:00 Najpierw były warcaby, teraz przyszedł czas na sudoku. Programiści rozszyfrowali kolejną popularną rozrywkę. Czy to koniec gier umysłowych? 54
            • Tajemnica ucha van Gogha 7 cze 2009, 20:00 Dwa dni przed Bożym Narodzeniem 1888 r. holenderski malarz Vincent van Gogh odciął sobie ucho. Ten najbardziej chyba znany incydent w dziejach historii sztuki mógł wyglądać zupełnie inaczej. Niemieccy historycy Hans Kaufmann i Rita Hildegard w książce „Ucho van Gogha.... 55
            • Rosyjski pocałunek 7 cze 2009, 20:00 „Czy Dmitrij Miedwiediew zostanie nowym Gorbaczowem?” – zupełnie poważnie pytają europejscy dziennikarze. Przekonanie, że w Rosji dokonuje się jakaś liberalna przemiana, jest bardzo modne w Brukseli, Rzymie, Paryżu czy Berlinie. Coraz głośniej słychać, że... 56
            • Włoszka na słoniu 7 cze 2009, 20:00 Włoskie kobiety, jak twierdzi Silvio Berlusconi, biją urodą wszystkie inne, także w rządowych gabinetach. Poza tym w krajowej polityce niewiele o nich słychać. Za to za granicą zdobywają sławę – jak Włoszka, która od kilkudziesięciu lat chodzi w kolorowym sari, oddaje... 58
            • Europa i reszta - Prezenty dla Polski 7 cze 2009, 20:00 Akurat w dniu radości z odzyskania niepodległości otrzymaliśmy z Rosji prezent, którego rząd międzynarodowej miłości Donalda Tuska chyba się nie spodziewał. Zostaliśmy obarczeni odpowiedzialnością za rozpętanie II wojny światowej. Takie oskarżenie znalazło się na stronie... 60
            • Zwyczajne porno 7 cze 2009, 20:00 Europejskie kino, które rości sobie pretensje do tego, by być lepszym i bardziej artystycznym od hollywoodzkiej sieczki, coraz częściej przypomina zwykłe porno. Tę tendencję dobrze obrazuje święcący właśnie triumfy w polskich kinach „Antychryst” Duńczyka Larsa von... 62
            • RECENZJE 7 cze 2009, 20:00 Okazuje się że rok 1989 dał nam nie tylko niepodległość, ale też zespół Elektryczne Gitary, zwany też Elektrycznymi Fujarami. Bo to takie fujary są. Śpiewać toto nie umie. Hendriksem też raczej nie jest. Łysy jakiś, nieekspresyjny... 66
            • Duński szyk 7 cze 2009, 20:00 Najlepiej ubranymi Europejczykami nie są – jak mogłoby się wydawać – ani eleganccy Francuzi, ani wymuskani Włosi. W tej konkurencji bezkonkurencyjni okazują się Duńczycy. Powściągliwi i chłodni, ubierają się jakby mimochodem. Ale są niepowtarzalni, a przez to... 68
            • Belgia – królestwo za piwo 7 cze 2009, 20:00 W Belgii warzy się aż 700 gatunków piwa. Na piwne pielgrzymki po browarach ciągną tu miłośnicy złotego napoju z całej Europy. Należy jednak smakoszy ostrzec: belgijskie piwa mają nawet 10 proc. alkoholu, co znaczy, że nie można bezboleśnie wypić tyle, zwykle. 70
            • Używka na kołach 7 cze 2009, 20:00 Czy samochód, który jest praktyczny jak stępiony nóż i przestronny nie bardziej niż pudełko po butach, może być atrakcyjny? Zdecydowanie tak. Pod jednym wszakże warunkiem – musi to być Mazda MX-5. 72
            • Skibą w mur - Polskie Chiny 7 cze 2009, 20:00 Co by było, gdyby babcia miała wąsy? To nie tani greps z kabaretu, ale pytanie, które poważnie zadaje sobie wielu smakoszy i tropicieli historii. Pytania o to, jak potoczyłyby się dzieje, gdyby nie potoczyły się tak, jak je znamy z opisów i kronik, tylko z pozoru wydają się... 74

            ZKDP - Nakład kontrolowany