Marrakesz tysiąca i jednej nocy

Marrakesz tysiąca i jednej nocy

Budynki w kolorze ochry rozsypane wśród palm, drzew oliwnych i pomarańczowych. Zaklinacze węży, wróżbici, zakwefione kobiety i mężczyźni w dżelabach. Masz dość zimy za oknem? Chcesz się poczuć jak w orientalnej baśni? Od Marrakeszu dzielą cię tylko cztery godziny lotu.
W Ma r rakeszu wszystko kończy się i zaczyna na placu Jemaa el Fna, który budzi się do życia, gdy słońce chyli się ku zachodowi. Najpierw pojawiają się jadłodajnie na kółkach. Na spowitych dymem drewnianych ławach można zjeść gotowane krowie wymiona, ozory, móżdżki, baranie jądra oraz ślimaki. Zdeterminowani kelnerzy biegają po placu, naganiając klientów do swoich garkuchni. – Polska? – bezbłędnie rozpoznają język turystów. – Robert Makłowicz – wołają za uciekającym w popłochu potencjalnym gościem. Bo choć zapachy potraw kuszą, ich egzotyczny wygląd każe się zastanowić, czy na pewno chcemy ich spróbować. Warto się zdecydować, bo jedzenie jest pyszne.

Na tysiące tubylców i turystów przewijających się przez plac czekają zaklinacze węży, treserzy małp, akrobaci, kobiety malujące henną wzory na rękach i dentyści pracujący pod gołym niebem. Pod ogromnym czarnym parasolem wróżbita kreśli przyszłość młodej kobiecie. Ludowy grajek szarpie struny tradycyjnej gitary, śpiewając wniebogłosy. Ktoś inny poi tresowanego jeża, gołębia i świnkę morską. Największe zainteresowanie wzbudzają jednak gawędziarze snujący opowieści (niestety, niezrozumiale dla turystów) i ilustrujący je komiksowymi gestami. Co wieczór skupiają wokół siebie kręgi gapiów słuchających z rozdziawionymi ustami baśni z morałem. To niezwykłe, że w dobie telewizji, prasy, radia i internetu ten sposób przekazywania prawd nic nie traci na atrakcyjności.

Plac Jemaa el Fna to uczta zmysłów, gdzie wzrok jest zaaferowany tysiącami niecodziennych obrazów, węch prowokowany przez zmysłowe wonie, a słuch podrażniany dźwiękami orientalnych instrumentów. Trudno pozostać obojętnym na euforię zmysłów i ludzką energię, która emanuje z tego miejsca. Często właśnie dlatego Europejczyk w zderzeniu z nieudawaną ekspresją ludzkiej energii czuje się tu zdezorientowany, przytłoczony i zagubiony.

To wrażenie pogłębia się jeszcze, gdy przechadzamy się krętymi, wąskimi uliczkami medyny (starego miasta). Zewsząd osacza nas nieprzebrane bogactwo towarów. Wytworne dywany i rustykalne kilimy, ogromne skórzane torby podróżne, tradycyjna berberyjska biżuteria, zmysłowe tkaniny w tysiącach kolorów, popularne marokańskie bambosze (babusze) zdobione złotymi i srebrnymi cekinami. W labiryncie uliczek medyny możemy natrafić także na stoiska z orientalnymi przyprawami usypanymi w dekoracyjne stożki i na kramy, gdzie szarlatani ukryci za wiszącymi skórami antylop, lampartów i jeżozwierzy przygotowują zagadkowe mikstury, tworzą amulety, preparują kadzidła.

Na rozległym obszarze starówki (700-hektarowa medyna Marrakeszu jest jedną z największych w świecie arabskim) w sieci ulic, uliczek i zaułków kryją się główne zabytki miasta. W większości zaniedbane, wydają się jeszcze bardziej autentyczne, jakby właśnie odzyskane z bezkresów historii. Często niepozorne z zewnątrz urzekają wnętrzami. Oglądając pałac Bahia z drugiej połowy XIX wieku, możemy poczuć magię tradycyjnych arabskich wnętrz. Oczarowują bogato zdobione sufity z drewna cedrowego i mieniące się kolorami mozaiki. Pałacowe pokoje są skupione wokół dziedzińców, na których tradycyjnie znajdowała się mała fontanna i ogród. Taki wewnętrzny dziedziniec to doskonałe miejsce, gdzie zapominamy o zgiełku ulicy, odpoczywając w cieniu drzew.

Warto zobaczyć Muzeum Marrakeszu, urządzone w jednym z miejscowych pałaców. W jego imponujących salach oprócz stałych ekspozycji często odbywają się czasowe wystawy współczesnych artystów marokańskich i twórców zagranicznych. Tuż obok znajduje się perełka marokańskiej sztuki – medresa Ben Youssef. Dawniej uniwersytet teologiczny z internatem w jednym, dziś obowiązkowy punkt dla wszystkich odkrywających sekretne uroki Marrakeszu. Medresa jest sztandarowym przykładem marokańskiej sztuki dekorowania, która słynie z cedrowych sufitów, gipsowych sztukaterii, zdobień w marmurze i mozaiki. Przechadzając się po dziedzińcu dawnej szkoły i skupionych wokół niego 130 pokojach, dawniej zajmowanych przez studentów, nie możemy się oprzeć ponadczasowemu urokowi tego miejsca.

Najbardziej znanym zabytkiem miasta jest minaret Kutubija z XII wieku. Doskonałe proporcje i surowa elegancja formy czynią z niego jeden z najładniejszych i najbardziej rozpoznawalnych minaretów świata. Wysoki na ponad 70 m, jest najwyższą budowlą w mieście. Z uwagi na rozmiary, położenie w sercu miasta oraz historię jest nazywany strażnikiem Marrakeszu.

W ostatnich latach Marrakesz przeżywa odrodzenie. Impuls do przeobrażeń dał król Mohamed VI, który uczynił z turystyki priorytetową gałąź gospodarki. W mieście powstają nowoczesne hotele, kawiarnie i restauracje. Odbywają się tu wyścigi samochodowe i pokazy mody. Liczne modne kluby (wśród nich Pacha, powstały ostatnio największy klub nocny Afryki) i dyskoteki wabią młodych ludzi nawet z odległej o 240 km Casablanki. Największą imprezą kulturalną odbywającą się w mieście jest Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Marrakeszu. Do czerwonego miasta zjeżdżają na nią największe gwiazdy dziesiątej muzy.

Marrakesz stał się główną atrakcją turystyczną Maroka. Pod wpływem jego osobliwego czaru wielu cudzoziemców postanowiło kupić tu nieruchomości. W ostatnich latach rezydencje wybudowali tu Brad Pitt i Angelina Jolie, Will Smith, Jackie Chan i Michael Jordan. Ale Orient od dawna przyciąga artystów. W 1966 roku do miasta przyjechał Yves Saint-Laurent i już po tygodniu zdecydował się kupić dom w medynie. W tym samym roku wpadł na nowatorski projekt smokingu dla kobiet. Spontaniczny romans kreatora mody przerodził się w miłość, a ta rychło dała pierwsze owoce. Yves Saint-Laurent był jednym z pierwszych, którzy w swoje kreacje ubierali czarne modelki. Łatwo dostrzec tu inspiracje zmysłowością Marrakeszu.

W roku 1980 projektant wraz ze swoim przyjacielem i towarzyszem życia Pierre’em Berge postanowił kupić ogród, gdzie malarz Jacques Majorelle przez lata kolekcjonował egzotyczne gatunki roślin. Obecnie ogrody Majorelle są najpiękniejszymi w mieście. Radosna zieleń tego czarodziejskiego miejsca oraz bogactwo roślinnych form urzekają odwiedzających. W sąsiedztwie znajduje się willa należąca do słynnego projektanta. Yves Saint-Laurent zmarł w roku 2008 w Paryżu. Jego prochy zostały rozsypane w ogrodzie różanym rezydencji w Marrakeszu.


Okładka tygodnika WPROST: 52/2009
Więcej możesz przeczytać w 52/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 4
  • KASIENKA IP
    KIEPSKIE, MIESZKAŁAM W MARRAKESZU KILKA MIESIECY I SPOEDZIEWAŁAM SIĘ CZEGOŚ LEPSZEGO... PLAC EL DZEMA TO NIE JEDYNA ATRAKCJA TEGO PIEKNEGO MIESJCA. W CAŁYM MARRAKESZU JEST SETKI CIEKAWYCH MIEJSC DO ODZWIEDZENIA... AUTOR SIE NIE POSTARAŁ!
    • aniołek IP
      Kupilam cala wersje juz przed napisaniem komentarza i uwazam ze artykul jest naprawde slaby.
      • aniołek IP
        Słabeeeee, zadnych faktow tylko opisy jakby autor bawil sie poete!!!! Zenada zeby takie cos bylo w pozadnej gazecie!!!!

        Spis treści tygodnika Wprost nr 52/2009 (1405)

        • Na stronie - Tajny referat premiera 19 gru 2009, 23:00 Studiująca córka przyjeżdża na wieś do rodziców i oznajmia, że jest w ciąży. Rodzice rozpaczają, narzekają, lamentują. Aż wreszcie zdesperowany ojciec mówi: „Zanim odpowiesz, dobrze się zastanów. Jesteś pewna, że to twoje?”. Tak premier rozpoczął swój tajny referat... 5
        • Co było najważniejszym wydarzeniem w 2009 roku? 19 gru 2009, 23:00 Specjalnie dla „Wprost” mówią o tym znani historycy, politolodzy i publicyści 6
        • Alfabet koalicji 19 gru 2009, 23:00 Asnyk – ulubiony poeta Beaty de domo Kot, po mężu Cielebak, a szerzej znanej jako Sawicka. Po tym jak agent Tomek zakręcił jej owłosieniem na głowie, ona wzięła te parę paczek łapówki, ale uprzednio zadeklamowała mu Asnyka, a że... 8
        • Alfabet opozycji 19 gru 2009, 23:00 Alimenty – przyczyna sporu między Ludwikiem Dornem a Jarosławem Kaczyńskim. Drugi twierdził, ze pierwszy ich nie płaci. Dopiero w wyniku długiego procesu udało się ustalić, że jest dokładnie na odwrót – to Dorn płaci, a... 10
        • Puls gospodarki 19 gru 2009, 23:00 Tak pulsowała gospodarka w 2009 roku 20
        • Rok na łamach prasy 19 gru 2009, 23:00 Polski prymus w Brukseli Jerzy Buzek to prymus klasy Europa. Po raz pierwszy polityk z Europy Środkowo-Wschodniej, wybrany w lipcu 2009 r. na szefa europarlamentu, doszedł do tak wysokiego stanowiska w unijnej instytucji. W roli premiera... 22
        • Wódkę pije w grudniu 19 gru 2009, 23:00 Na pytania czytelników internetowego wydania tygodnika „Wprost” odpowiada Janusz Palikot, poseł Platformy Obywatelskiej 26
        • W Polsce połowa premierów była z czapki 19 gru 2009, 23:00 „Wprost” rozmawia z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i byłym premierem Jarosławem Kaczyńskim o technologii władzy 28
        • Poczet NAJpolityków 19 gru 2009, 23:00 Wolterowski Kandyd nie miał racji, mówiąc, że świat jest średnio przyjazny i najlepiej, by każdy z nas uprawiał własny ogródek. Spoglądając do ogródka przy ul. Wiejskiej w Warszawie, można się raczej przekonać, że „żyjemy na najlepszym z możliwych światów”. Niemal... 34
        • Pierwsze usta III RP 19 gru 2009, 23:00 „Złotoustym mówcą to pan nie jest, ale głowę ma pan na karku” – powiedział kiedyś minister Jaszuński Nikodemowi Dyzmie. Współczesnym politykom można zarzucić wiele, ale nie to, że nie znają się na sztuce prowadzenia sporów. „Wprost” ocenia... 38
        • Polityczne Darwiny 2009 19 gru 2009, 23:00 Głupota jest zbawienna. Uratowała ludzkość od genów pewnego mechanika, który założył się, że może przez pół dnia uprawiać seks. Wygrał, bo łyknął całe opakowanie viagry. Zaraz po zwycięstwie zmarł na zawał. Czy któryś z polskich polityków zachował się równie głupio? Oto... 42
        • UFO w Berlinie czyli po co nam rocznice 19 gru 2009, 23:00 Podczas rocznicowych uroczystości berlińskich zdarzył się niegroźny wypadek. Lech Wałęsa pchnął kostkę styropianowego domina, symbolizującego mur, gdy niespodziewanie najechał na niego wózek z niemieckim kamerzystą. To wymowny incydent dla mijającego roku: roku wyjątkowych... 44
        • Polska będzie zmarginalizowana 19 gru 2009, 23:00 Rozmowa z prof. Jadwigą Staniszkis, socjologiem i politologiem 48
        • Wojna pychy z głupotą 19 gru 2009, 23:00 Życie nie pieści, więc pieść się sam – wyznał w zaufaniu autorytet moralny w rozmowie z moralnym autorytetem. Tak wygląda codzienny dialog autorytetów moralnych ze swoim odbiciem w lustrze. Największy z nich postanowił stanąć w obronie utraconej czci senatora Krzysztofa... 52
        • W co wierzą Polacy 19 gru 2009, 23:00 Polska plasuje się w ścisłej czołówce państw wyznających wartości związane z religią katolicką. Te same badania – projekt Human Values Studies – ujawniają jednocześnie, że aż 32 proc. Polek i Polaków wierzy w reinkarnację. I jest to najwyższy odsetek na... 55
        • Tyran kina 19 gru 2009, 23:00 „Jestem królem świata” – oznajmił, odbierając Oscara za „Titanica”. Nie zapomniano mu tego do dzisiaj, bo takie zarozumialstwo razi nawet na targowisku próżności, jakim jest Hollywood. O Jamesie Cameronie mówi się, że ma ego większe niż... 62
        • Rząd USA powinien się uczyć od Polaków 19 gru 2009, 23:00 Rozmowa z Johnem R. Lottem, profesorem ekonomii na University of Maryland, kontynuatorem myśli Miltona Friedmana 66
        • Gdzie ta cyfra? 19 gru 2009, 23:00 Gdy Donald Tusk zostawał premierem, obiecywał, że zastał Polskę analogową, a zostawi cyfrową. Tymczasem cyfryzacja telewizji naziemnej postępuje jeszcze wolniej niż budowa autostrad. Choć obywatele mają nowoczesny sprzęt do odbioru telewizji cyfrowej, a stacje kosztowne... 69
        • Gehenna krezusa na zakupach 19 gru 2009, 23:00 Kiedy Polak ma już mnóstwo pieniędzy, to nie bardzo ma na co je wydać w kraju. Produkty najlepszych marek z grupy LVMH, diamentowe kolie od Tiffany’ego, zegarki Cartier, auta Ferrari – to znacznie okrojona lista marek, których wejście na polski rynek zapowiadane... 70
        • Dużo lepsza perspektywa 19 gru 2009, 23:00 Dopiero teraz stare hasło reklamowe Netii o lepszej perspektywie nabiera sensu. Operator zaczyna przynosić zyski, myśli o przejęciach konkurencji i uruchomieniu telewizji. Tym samym może się stać jedynym realnym zagrożeniem dla Telekomunikacji Polskiej. 73
        • Drugie życie Frani 19 gru 2009, 23:00 Pralka Frania, maszyna do szycia Łucznik, woda po goleniu Brutal i baterie Centra – o tych i wielu innych markach z PRL wielu z nas zapomniało. Dlaczego po 20 latach zaczynamy z sentymentem wracać do czegoś, co nie było ani cudem techniki, ani nie wyróżniało się wyglądem? 74
        • Midas muzyki 19 gru 2009, 23:00 Kiedy wraz z kolegami z zespołu The Beatles śpiewał „All you need is love”, miliony kobiet na świecie mdlały, marząc, by choć się o niego otrzeć. Dzisiaj Paul McCartney mógłby zmienić słowa legendarnej piosenki na „All you need is money”. W grudniu, po... 79
        • Mydlenie oczu 19 gru 2009, 23:00 Barack Obama cały czas mówi o miejscach pracy „tworzonych” przez jego administrację. Tyle że w rzeczywistości bezrobotnych od poprzedniej prezydentury przybyło. Jak to zatem możliwe, że bezrobocie wzrosło, skoro „stworzono” tak wiele etatów? 81
        • Człowiekozwierz 19 gru 2009, 23:00 Siedemnaście lat temu urodziła się pierwsza koza z ludzkim genem. Obcy fragment DNA sprawiał, że jej mleko zawierało antytrombinę, substancję zapobiegającą powstawaniu skrzepów we krwi. Transgeniczne kozy ratują dziś ludzi z wrodzonym niedoborem antytrombiny, którzy podczas... 82
        • Kucharz Homo Sapiens 19 gru 2009, 23:00 Antyczni Grecy wierzyli, że człowieka ulepili z gliny bogowie. Dziś wiemy, że nasze ciała „ulepił” dobór naturalny, a kolebką była Afryka. A co uczyniło nas ludźmi? Twierdzę, że początek rodzajowi Homo dało ujarzmienie ognia i umiejętność gotowania. To był moment... 94
        • Kobieta Kopernika 19 gru 2009, 23:00 Nieśmiały, wycofany i zamknięty w sobie. Taki był Mikołaj Kopernik. Ale dla kobiety zaryzykował starcie z jednym z najpotężniejszych ludzi ówczesnej Europy. Pod koniec lat 50. XVIII wieku astronom Jan Baranowski, autor pierwszego polskiego przekładu „De revolutionibus... 98
        • Mitra, brat Chrystusa 19 gru 2009, 23:00 Kiedy naprawdę narodził się Jezus? Na pewno nie 25 grudnia. Tę datę wymyślili ówcześni chrześcijanie. 25 grudnia urodził się Mitra, który w pierwszych wiekach naszej ery w rejonie basenu Morza Śródziemnego miał o wiele więcej wyznawców niż Chrystus. Chrześcijanie, wprowadzając... 100
        • Technologiczne hity 2009 19 gru 2009, 23:00 Choć rok 2009 upłynął pod znakiem kryzysu gospodarczego, na światowym rynku high-tech, internetu i elektroniki użytkowej nie brakowało innowacyjnych pomysłów. „Wprost” wybrał 10 technologii, produktów i zjawisk – od ciekawostek elektroniki użytkowej, przez... 102
        • Rok Obamy 19 gru 2009, 23:00 Czy rok od objęcia przez Baracka Obamę najpotężniejszego urzędu globu świat według Obamy jest rzeczywiście lepszy niż świat według Busha? Chyba tylko najbardziej oddani entuzjaści amerykańskiego prezydenta mogliby udzielić na to pytanie pozytywnej odpowiedzi. Mijające 12... 106
        • Szefem Obamy jest jego żona 19 gru 2009, 23:00 Rozmowa z Christophem von Marschallem, biografem 44. prezydenta Stanów Zjednoczonych. 108
        • Schizofrenia Rosji 19 gru 2009, 23:00 Rosja jest na pozór spokojna i ustabilizowana. Jednak rzut oka z bliska pozwala odkryć w jej polityce wewnętrznej i zagranicznej proces, który wskazuje na to, że faktycznie kraj ten jest w toku potencjalnie wielkich przemian. Niektóre z tych zmian są zachęcające, inne mniej.... 110
        • Kołakowski był ostatnim intelektualistą 19 gru 2009, 23:00 Rozmowa z Tonym Judtem, amerykańsko-brytyjskim historykiem, autorem m.in. książek „Wielkie złudzenie. Esej o Europie” oraz „Powojnie”. 112
        • Przecenieni i niedocenieni 19 gru 2009, 23:00 „Uznanie należy się człowiekowi o twarzy naznaczonej potem i krwią, który zna triumf wielkiego osiągnięcia i który nawet jeśli ponosi porażkę, przynajmniej przegrywa ze świadomością, że dał z siebie wszystko” – mawiał Theodore Roosevelt, prezydent USA w... 116
        • Tajemnica płk. Steifera 19 gru 2009, 23:00 Nikt nigdy nie miał poznać tej historii. Była otoczona tajemnicą państwową czy, jak kto woli, tajemnicą stanu. Dotyczyła bowiem próby podjęcia w czasie wojny rozmów z wrogiem, a potem próby utworzenia rządu kolaboracyjnego z Niemcami. W okupowanej, walczącej Polsce, która nie... 120
        • Gorące nazwiska - gwiazdy opery 19 gru 2009, 23:00 Opera to nie muzyka pop – nie da się ukryć braku głosu. Sława jednak nie zawsze odpowiada prawdziwym umiejętnościom. Bez konsekwentnego budowania popularności nawet najlepszy śpiewak szybko dziś popada w zapomnienie. Największe operowe gwiazdy 2009 roku wiedzą o tym... 124
        • 50 płyt, które wstrząsnęły światem w XXI wieku 19 gru 2009, 23:00 Historia muzyki jest odmierzana płytami. Ale nie tymi dobrymi, tylko ważnymi. Muzyka pop jest bodaj jedyną dziedziną sztuki, gdzie krytyka ma tak znikome znaczenie, że naprawdę nieomylna bywa tylko publiczność. Dlatego sporządzając listę 50 najważniejszych albumów XXI wieku,... 126
        • Farbki Nikifora, czyli co można znaleźć w małych muzeach 19 gru 2009, 23:00 Mogą być interesującym przystankiem na trasie przelotowej lub miejscem docelowym podczas weekendowej wycieczki. Małe muzea – niczym skrzynie pełne zaskakujących skarbów. 130
        • Prezentowe SOS, czyli poradnik dla zapominalskich 19 gru 2009, 23:00 Co zrobić, gdy w Wigilię wieczorem uświadomimy sobie, że nie mamy prezentów dla bliskich? Przede wszystkim nie wpadać w panikę i... improwizować. Bo w ostatniej chwili można kupić fantastyczne prezenty. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie i czego szukać. 138
        • Marrakesz tysiąca i jednej nocy 19 gru 2009, 23:00 Budynki w kolorze ochry rozsypane wśród palm, drzew oliwnych i pomarańczowych. Zaklinacze węży, wróżbici, zakwefione kobiety i mężczyźni w dżelabach. Masz dość zimy za oknem? Chcesz się poczuć jak w orientalnej baśni? Od Marrakeszu dzielą cię tylko cztery godziny lotu. 140
        • W garażach celebrytów 19 gru 2009, 23:00 Ludwik Dorn zasłynął swego czasu powiedzeniem „Pokaż lekarzu, co masz w garażu”. Ale jeżeli chciał pooglądać naprawdę ciekawe auta, powinien zainteresować się kolekcją jednego z warszawskich biznesmenów z branży informatycznej. Tylko trzy samochody w jego stajni... 144
        • Dobry klimat 19 gru 2009, 23:00 Zły klimat towarzyszył konferencji kopenhaskiej poświęconej walce z ocieplaniem się klimatu. Walka z globalnym ociepleniem jest teraz tak samo modna jak buty od Prady, garnitur od Armaniego czy torba od Louisa Vuittona. A że poglądy nosi się dziś jak modny ciuch czy zegarek,... 146

        ZKDP - Nakład kontrolowany