Hazardowa pętla

Hazardowa pętla

Rozmydlanie prac komisji hazardowej miało być mistrzowską zagrywką Platformy Obywatelskiej. Forsowanie wersji, według której były trzy afery – za rządów SLD, PiS i PO – miało udowodnić, że w sprawie hazardu Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki nie zrobili niczego szczególnego. Ale ta strategia się wali, a PO znajduje się dziś w defensywie.
Gdy 4 grudnia 2009 roku pod nieobecność Franciszka Stefaniuka z PSL posłowie PO odwołali Beatę Kempę i Zbigniewa Wassermanna ze składu komisji, wydawało się, że Platforma dopnie swego. Prace śledczych zostały sparaliżowane. Awantura o wykształcenie Kempy spychała prawdziwą aferę na dalszy plan. Czas mijał, a komisji – która zgodnie z sejmową uchwałą ma zakończyć prace 28 lutego – zostawało coraz mniej czasu na  przesłuchanie świadków i wyjaśnienie czegokolwiek. I gdy wydawało się, że maszyna zatarła się na dobre, nagle nastąpiło przyspieszenie. Energii dodał jej konflikt w koalicji o spłatę 18 mln zł kary, jaką na ludowców nałożyła Państwowa Komisja Wyborcza. PSL bez skutku starało się o  rozłożenie tej kwoty na raty. Gdy nie dopięło swego, zagłosowało wbrew koalicjantowi: Kempa i Wassermann wrócili do komisji, a ta zaczęła pracować w tempie od dawna niewidzianym w Sejmie. W niecały miesiąc przesłuchała ponad dwudziestu świadków. Wystarczyły dwa tygodnie, by w  znacznym stopniu wyjaśnić, jaką rolę w aferze odegrali Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki. Obciążyły ich zeznania niemal wszystkich wezwanych przed komisję świadków.

Wiceminister finansów Jacek Kapica przypomniał, jak były szef klubu parlamentarnego PO dopytywał go  o postęp prac nad ustawą hazardową. I jak zabiegał o korzystne dla  Ryszarda Sobiesiaka i Jana Koska decyzje administracyjne, związane z  działalnością salonów gier z jednorękimi bandytami. Szef Kapicy Jan Rostowski o nowelizacji ustawy wiedział niewiele, ale z właściwym sobie spokojem zadał cios Mirosławowi Drzewieckiemu. Ujawnił,że interweniował u ministra sportu, gdy ten w 2008 r. rezygnował z dopłat, i dopiero wtedy zapis ten przywrócono do projektu nowelizacji. Chlebowskiego pogrążył też Marek Wagner, minister w rządzie Leszka Millera, który przypomniał, że według pracowników Ministerstwa Finansów już w 2003 roku Chlebowski zgłaszał poprawkę obniżającą podatek od automatów o niskich wygranych z 200 euro do 50 euro. Gdy wybuchł skandal, Chlebowski wycofał się z pomysłu, ale chciał zwiększenia liczby automatów w jednym lokalu z  trzech do siedmiu.

Bardzo celny cios Chlebowskiemu i Drzewieckiemu zadał były szef CBA Mariusz Kamiński. Podczas zeznań ujawnił nieznane fragmenty podsłuchanych rozmów Sobiesiaka. „Traktował on polityków jak chłopców na posyłki. Nazywał ich "czereśniakami", "dupkami" lub  najcięższymi niecenzuralnymi słowami" – mówił Kamiński. Minister sportu jak sztubak tłumaczył się Sobiesiakowi, gdy zapis o dopłatach wrócił do projektu ustawy. Próbował kłamać, że wniosek w tej sprawie złożył jego podwładny. A gdy Sobiesiak wyjął dokument z jego podpisem, minister tłumaczył, że ktoś mu podsunął papier, a on nie wiedział, co podpisuje. Tuż po wybuchu afery tak samo bronił się przed dziennikarzami, tyle że wtedy próbował usprawiedliwić… wycofanie się z pomysłu dopłat.

Choć Chlebowski i  Drzewiecki zaczynali swoje zeznania od zapewnień, że żadnej afery nie  było, a jeśli jednak była, to bez ich udziału, nikogo nie przekonali. Chlebowski był do przesłuchania świetnie przygotowany – opanowany i  upudrowany, ale wciąż nie wytłumaczył, dlaczego zapewniał Sobiesiaka,że sprawa dopłat jest załatwiona. Nawet zmieniona podczas wielogodzinnego przesłuchania koszula nie pomogła mu zmazać wizerunku człowieka podejrzanego i plączącego się w zeznaniach. – Choćby nie wiadomo, co  zrobił, i tak w pamięci ludzi pozostanie jako człowiek pocący się z  nerwów – mówił później z kuluarach Sławomir Neumann, kolega Chlebowskiego z PO. Wybielić nie udało się także Mirosławowi Drzewieckiemu, choć ofiarnie stawił się mimo zwolnienia lekarskiego. Przed komisją tłumaczył, że wysłany do resoru finansów wniosek o  rezygnację z dopłat był... pomyłką podległego mu urzędnika. On sam – jak twierdzi – nawet tego pisma nie czytał. Swoją znajomość z Ryszardem Sobiesiakiem określił jako incydentalną i mimo że spotykali się w domu ministra, jego gabinecie, a nawet na Florydzie, to rozmawiali wyłącznie o golfie. „O tym, jak trafialiśmy do dołków. Nigdy nie rozmawialiśmy o  biznesach" – zaklinał się Drzewiecki. Gdy Bartosz Arłukowicz przypomniał mu, że do jego żony Sobiesiak mówił „Ninko”, były szef resotu sportu odrzekł z rozbrajającą naiwnością: „To chyba dobrze. Widocznie jest szarmancki”. O ile w miarę jasna jest rola Chlebowskiego i Drzewieckiego, o tyle wyjaśnienia wymagają dwie kwestie. Co stało się latem 2009 roku, skoro nagle 30 lipca Donald Tusk nakazał rozpoczęcie prac nad nową ustawą hazardową? I w jaki sposób informacja o akcji CBA dotarła do Ryszarda Sobiesiaka? Te wątpliwości mogą uderzyć w premiera, który przed komisją ma stanąć 4 lutego. Relacjonując wydarzenia z 30 lipca, minister Michał Boni został przyłapany co najmniej na dużej niespójności zeznań. Gdy 8 października przedstawiał w Sejmie kalendarium prac rządu nad ustawami o  grach losowych, twierdził, że wobec przedłużającego się procesu legislacyjnego 30 lipca premier nakazał rozpoczęcie prac nad nowym projektem. Takie stwierdzenie wywołało jednak mnóstwo pytań.

Od kiedy premier wiedział, że prace nad ustawą są celowo wydłużane? Od kiedy zdawał sobie sprawę z nacisków, jakim resort finansów był poddawany ze  strony Chlebowskiego, Drzewieckiego i wiceministra gospodarki Adama Szejnfelda (który nagle po terminie zgłaszał poprawki do ustawy)? A  skoro wiedział, to dlaczego nie zdyscyplinował nieetycznie zachowujących się polityków? Możliwość zadania takich pytań stawia premiera w pozycji człowieka, który pod ostrzałem Kempy, Wassermanna i Arłukowicza może się znaleźć w nieprzynoszącej chluby defensywie.

Zeznając przed komisją, Boni zmienił jednak swoją wersję. Według nowej 30 lipca premier nie  chciał już pisać nowej ustawy, lecz zasugerował „zmianę podejścia do  hazardu w Polsce". Ta zmiana podejścia miała jednak pójść zupełnie pod  prąd rozwiązaniom zapisanym w niemal gotowym już projekcie. Tusk chciał na przykład całkowitej nacjonalizacji hazardu na wzór łotewski. Nawet jeśli przyjąć drugą wersję Michała Boniego, pytania o przyczyny tej wolty pozostają.

W nieoficjalnych rozmowach politycy coraz częściej sugerują, że premier mógł wiedzieć o nieprawidłowościach wokół ustawyhazardowej, zanim jeszcze poinformował go o tym szef CBA Mariusz Kamiński. Informację o tym mógł mieć z Prokuratury Krajowej lub z ABW, która mogła prowadzić własną operację w tej sprawie. Ale rola ABW pozostaje niejasna, podobnie jak przyczyny, dla których komisja ciągle nie otrzymała dokumentów z przebiegu procesu legislacyjnego. Dlaczego to  jest takie ważne? Bo jeśli premier wiedział wcześniej, to upada wersja, wedle której Mariusz Kamiński, informując go o nieprawidłowościach, zastawił na niego pułapkę.

Najgroźniejsza dla szefa rządu może się okazać sprawa wycieku informacji o akcji CBA. A przedstawiona przez Mariusza Kamińskiego sekwencja zdarzeń jest spójna i wskazuje na premiera. 12 sierpnia były szef CBA wysyła do Tuska pismo z informacją o aferze. Dwa dni później w obecności ministra Jacka Cichockiego rozmawiają o tym w gabinecie premiera. Tusk mówi, że chciałby wzmocnić pozycję rynkową Totalizatora Sportowego (czyli zwiększyć kontrolę państwa nad hazardem), ale wtedy szef CBA wspomina, że i tu jest problem, bo do zarządu państwowej spółki swoją córkę chce wepchnąć Ryszard Sobiesiak. 16 sierpnia Marcin Rosół, zaufany człowiek Drzewieckiego, ponagla Sobiesiaka, by córka złożyła dokumenty wymagane do udziału w konkursie na członka zarządu Totalizatora. Magdalena Sobiesiak papiery składa dzień później. 19 sierpnia spotykają się Tusk, Schetyna i Drzewiecki –  trzej najważniejsi ludzie w PO. Po tym spotkaniu zaczyna się odkręcanie kandydatury Sobiesiakówny. A 24 sierpnia w warszawskiej restauracji Pędzący Królik spotyka się z nią Rosół. Nie wiadomo, o czym rozmawiają, ale trzy dni później w rozmowie telefonicznej Ryszard Sobiesiak ujawnia, że wie o akcji CBA.

Jeśli wersja przedstawiona przez Kamińskiego jest prawdziwa, obciąża całe kierownictwo PO. Przewodniczącego Tuska, sekretarza generalnego Schetynę i ówczesnego skarbnika Drzewieckiego. Na  razie nie została obalona – być może obali ją premier, ale o tym przekonamy się 4 lutego. Po niecałym miesiącu intensywnych prac komisja hazardowa odkryła więc znacznie więcej kulis sprawowania władzy niż  komisja ds. nacisków czy wyjaśnienia śmierci Barbary Blidy. Rozczarowani muszą być ci, którzy kolejną komisję śledczą chcieli widzieć tylko jako forum do wszczynania awantur, gdzie nic nie zostanie wyjaśnione. A  jednak coś się wyjaśnia. Z punktu widzenia niektórych polityków nawet za  dużo.

Okładka tygodnika WPROST: 6/2010
Więcej możesz przeczytać w 6/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • OJ P. TUSK NIECH PAN PRZESTANIE IP
    AFERA AFERA CYGAN UKRADL A KOWALA POWIESILI --- A MOZE TAK LOBBY KASYN SPRAWILO TO ZE ZLIKWIDOWANO JEDN. BANDYTOW Z MALYCH MAIST....ROZUMIE ZE NIE WSZEDZIE TE MASZYNY POWINNY STAC ALE DLACZEGO W PABIE PRZY PIWKU NIE MOZNA POGRAC JAK KTOS CHCE I LUBI.... JEZELI KTOS NIE PLACIL ZA TO PODATKOW TO OCZYWISCIE KARAC SA DO TEGO URZEDY SKARBOWE CELNE CZY NAWET POLICJA I STRAZ MIEJSKA ALE PO CO ZABIERAC KOMUS Z MALEGO MIASTECZKA WSZYSTKO...W KONCU CZY TYLKO BOGACI TJ. OTOCZENIE PO MA SE PRAWO POGRAC ....COS TU SMIERDZI NA KILOMETR JAK OD ZAKLADOW STOKLOSY KOLO PILY....
    • Stelka IP
      Pomimo ze Tusk i jego skorumpowani kumple blokuja prace komisji sledczej Polacy domaaja sie prawdy, widza i czuja ze afera hazardowa jest faktem i przeciek z kancelarii premiera byl, czy tylko to wszystko bedzie bezkarne?

      Spis treści tygodnika Wprost nr 6/2010 (1410)

      • Na stronie - Mój "Wprost" 31 sty 2010, 19:00 Moja przygoda z "Wprost" dobiegła końca. Nie kończy się natomiast moja aktywność publicystyczna. Wszyscy ci spośród Szanownych Czytelników, którzy podzielali mój sposób widzenia świata, ale także ci, których moje teksty i publiczne wystąpienia irytowały bądź skłaniały do... 5
      • Z życia koalicji 31 sty 2010, 19:00 Mirosław Sekuła działa na nas wielce inspirująco. Ostatnio kojarzy nam się z poezją Bolesława Leśmiana. Jest bowiem taki piękny wiersz, w którym powtarza się fraza „Dziewczyna rozumie". To dokładnie jak z Sekuła, on też... 6
      • Z życia opozycji 31 sty 2010, 19:00 Jak liderzy SLD oceniają szanse prezydenckie Jerzego Szmajdzińskiego? Najlepiej świadczy o tym opowiadana przez nich anegdotka, nawiązująca do peerelowskiej przeszłości kandydata. Otóż Szmajdziński ma szanse na drugą turę. Jeśli... 7
      • Polska wielu narodów 31 sty 2010, 19:00 Jeżeli nie podniesiemy szlabanów na wschodnich granicach i nie złagodzimy polityki imigracyjnej, najpierw grozi nam katastrofa demograficzna, a potem gospodarcza – alarmują ekonomiści, a popierają ich niektórzy politycy. W niedalekiej przyszłości ulice Warszawy powinny... 8
      • Mickiewicz będzie Wietnamczykiem 31 sty 2010, 19:00 Przed rewolucją przemysłową społeczeństwa tkwiły w maltuzjańskiej pułapce, nie inaczej niż populacja królików – im lepsza była sytuacja gospodarcza, tym więcej rodziło się dzieci. Przeludnienie prowadziło z kolei do obniżenia standardu życia, kryzysu, głodu i w... 13
      • Skaner 31 sty 2010, 19:00 14
      • Puls gospodarki 31 sty 2010, 19:00 Podatkowy napad na bankIm szybciej banki poprawiają swoje wyniki finansowe, tym głośniej i odważniej politycy wyrażają chęć odebrania im części zysków. Bankowcy już zaczynają uciekać przed podatkami do Szwajcarii.Do bankowych... 18
      • Przegląd prasy zagranicznej 31 sty 2010, 19:00 The New York TimesOswoić talibów   Administracja prezydenta Baracka Obamy, który podjął trudna decyzje o wysłaniu 30 tys. dodatkowych żołnierzy do Afganistanu, stanęła przed kolejnym dylematem: czy wyciągnąć rękę do ludzi, którzy... 19
      • Gambit Tuska 31 sty 2010, 19:00 Rezygnacja z walki o najwyższy urząd w państwie to dopiero początek politycznego gambitu Donalda Tuska. Prawdziwą stawką tej gry jest kierowanie rządem przez dwie kadencje i uczynienie z prezydentury wydmuszki. 21
      • Rodowody zostawiam kynologom 31 sty 2010, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Grzegorz Napieralski, przewodniczący SLD. 23
      • Hazardowa pętla 31 sty 2010, 19:00 Rozmydlanie prac komisji hazardowej miało być mistrzowską zagrywką Platformy Obywatelskiej. Forsowanie wersji, według której były trzy afery – za rządów SLD, PiS i PO – miało udowodnić, że w sprawie hazardu Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki nie zrobili... 24
      • Studentka dla sponsora 31 sty 2010, 19:00 Nie chodzi o to, co robię z nim w łóżku, tylko o to, dlaczego muszę to robić, żeby studiować – mówi Marta, studentka pedagogiki. Jest ambitna i nie ma złudzeń. Wie, że studia kosztują. Na rodziców nie może liczyć, więc znalazła sponsora, jak wiele dziewczyn na uczelni.... 26
      • Breżniew przy mnie płakał 31 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Krzesimirem Dębskim, muzykiem, kompozytorem 30
      • Kto i jak zarabia w wirtualnym świecie 31 sty 2010, 19:00 W cyberprzestrzeni jedni dostarczają informacje, inni pomagają je znaleźć. Są też tacy, którzy oferują rozrywkę albo ułatwiają ludziom kontakty. Niektórzy handlują, inni budują dla nich targowiska. Jedni oferują gry zręcznościowe, inni hazard. Są oszuści i przestępcy, a także... 35
      • Szczęściarz José 31 sty 2010, 19:00 „Jestem optymistą. Bycie kimkolwiek innym nie wydaje mi się przydatne do czegokolwiek” – mawiał Winston Churchill. Motto brytyjskiego premiera wciela dziś w życie José Luis Rodriguez Zapatero, szef rządu Hiszpanii, sprawującej od stycznia rotacyjne... 42
      • Kto nas chrzanuje? 31 sty 2010, 19:00 „Pochwalony” – mówi marszałek Stefaniuk, zasiadając w komisji hazardowej. „Sekuła seculorum” – odpowiadają komisarze z PO. A Mirosław Sekuła, człowiek z dykcją faceta, któremu przed miesiącem sprawiono nowe zęby, nieustannie tworzy system... 45
      • Samouczek inwestora 31 sty 2010, 19:00 Ci, którzy na początku 2009 r. mieli tyle odwagi, aby inwestować na giełdzie przeczołganej przez kryzys, teraz mogą tapetować banknotami ściany w swoich nowych willach. Inwestując na warszawskim parkiecie, mogli zyskać nawet ośmiokrotnie. Rok 2010 nie będzie już taki dobry.... 46
      • Praojciec spekulantów 31 sty 2010, 19:00 W czasach, gdy akcjami handlowali panowie w melonikach, z brylantyną na włosach i kwiatem w butonierce, giełdowa gra potrafiła być równie ostra jak w XXI wieku. Historia wzlotów i upadków Jesse’ego Livermore’a to najlepszy dowód na to, że 100 lat temu na rynkach... 49
      • Mój kosmos, moja muzyka 31 sty 2010, 19:00 Już 68 mln Amerykanów było w grudniu 2009 r. użytkownikami MySpace – wyliczyła firma comScore monitorująca ruch w internecie. Wzrost z miesiąca na miesiąc wyniósł 7 proc. To bardzo dobra wiadomość dla My- Space. I bardzo potrzebna serwisowi po trudnym dla niego roku... 50
      • Plan Obamy 31 sty 2010, 19:00 W jednym tygodniu prezydent Obama przedstawił roczny plan swojej administracji, a Senat USA przegłosował kandydaturę Bena Bernankego na drugą kadencję prezesa Rezerwy Federalnej. Tego dnia giełdy silnie spadły, jakby na przekór nowym przewidywaniom Międzynarodowego Funduszu... 52
      • Głos z Ameryki - Zabójcy tuńczyków 31 sty 2010, 19:00 Obejrzałem niedawno reportaż poświęcony niezwykłemu zjawisku – w lidze NFL gra sporo zawodników z maleńkiego Samoa Amerykańskiego. Potomkowie wojowniczych wyspiarzy z Pacyfiku potrafili bezboleśnie wdrożyć się do amerykańskiego futbolu, mimo że uczyli się grać w miejscu,... 55
      • Psychopaci i Królowa Śniegu 31 sty 2010, 19:00 Czy przyszłość należy do psychopatów? Są wyrachowani, pozbawieni emocji, poczucia winy i wyrzutów sumienia. Znakomicie sobie radzą w zawodach wymagających chłodnej głowy i logicznego myślenia. Robią wielkie kariery jako politycy, prawnicy, biznesmeni, policjanci i wojskowi. 56
      • Zwierzę w łóżku 31 sty 2010, 19:00 „On (lub ona) bardziej kocha psa niż mnie”, „W domu kot jest ważniejszy ode mnie” – z takimi skargami spotkałem się wielokrotnie w trakcie mojej praktyki. Takie sytuacje zdarzają się na przykład wtedy, kiedy uczucia żywione do partnera gasną,... 59
      • Choroba czystych rąk 31 sty 2010, 19:00 Gdy w 1902 r. francuski neurolog i psychiatra Pierre Janet po raz pierwszy opisał nerwicę natręctw, chorobę tę uznano za co najmniej wątpliwą. Dziś w Polsce, podobnie jak w innych krajach, cierpią z jej powodu trzy osoby na sto. A ten odsetek wciąż rośnie. 60
      • Operacje bez transfuzji 31 sty 2010, 19:00 Koniec z przetaczaniem litrów krwi. Chirurdzy potrafią już wykonać niemal wszystkie zabiegi bez transfuzji. Bezkrwawo przeprowadza się nawet najbardziej skomplikowane operacje: kardiochirurgiczne, neurologiczne, a nawet transplantacje. 62
      • Kobiety chcą, by mężczyźni myśleli tak jak one 31 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Allanem Pease’em, współautorem książki „Dlaczego mężczyźni pragną seksu, a kobiety potrzebują miłości”. 64
      • Rabuś z Doliny Królów 31 sty 2010, 19:00 Czy brytyjski archeolog Howard Carter splądrował odkryty przez siebie grobowiec Tutanchamona? Choć od tego wydarzenia minęło wiele lat, dopiero teraz odkryto wiele dowodów wskazujących, że tak mogło być. 66
      • SMS palcem w powietrzu 31 sty 2010, 19:00 Komputery odczytujące ruch, rozpoznające twarz i słowa, a nawet wirtualne postacie w grach poruszające się zgodnie z ruchem ciała gracza – takie możliwości dają nowe systemy opracowane przez największych producentów elektroniki i oprogramowania. SMS-a będziemy mogli... 69
      • Piramidalne bzdury historyczne 31 sty 2010, 19:00 Blaga jest żywicielką wielu autorów piszących o historii. Kiedy w 1864 r. szkocki archeolog Charles Piazzi Smyth opublikował „Nasze dziedzictwo w wielkiej piramidzie”, zapoczątkował nowy rozdział w dziejach nauk historycznych – świadomego bzdurzenia o... 70
      • Aferzyści z wyższych sfer 31 sty 2010, 19:00 Kto jest złym menedżerem? Ten, kto da się złapać na przekupstwie – kpią Niemcy. Stróżom porządku w RFN wcale nie jest jednak do śmiechu. Bo w zastraszającym tempie rośnie tam przestępczość gospodarcza. Łapówkarstwo, oszustwa, kradzieże danych – lewe interesy na... 72
      • Powrót białych Rosjan 31 sty 2010, 19:00 Idą jak gorące bułeczki na Izmajłowie, największym moskiewskim bazarze ze starociami. Popyt na pamiątki z przed 1917 r. gwałtownie wzrasta, bo zapanowała moda na przedrewolucyjną Rosję. Obecna, wywodząca się z komunistycznych czasów elita władzy chce się uwiarygodnić,... 74
      • Włoski wstyd 31 sty 2010, 19:00 Silvio Berlusconi wrócił uśmiechnięty do pracy. Pokazał gładką twarz bez śladów brutalnej napaści sprzed miesiąca. Od pewnego czasu przybywa jednak szpetnych narośli na obliczu jego kraju. Ostatnim wykwitem były wrogie okrzyki i oklaski, jakimi mieszkańcy kalabryjskiej... 76
      • Okiem Brytyjczyka - Bałwan trojański 31 sty 2010, 19:00 W 1970 r., gdy miałem osiem lat, dostałem od dziadków sanki, które stały później nieużywane w garażu przez dziesięć lat. Brytyjskie zimy były chłodne i wilgotne, ale temperatura nigdy nie spadała poniżej zera na dłużej. Dopiero w 1984 r., kiedy po raz pierwszy pojechałem na... 78
      • Co tam, panie, w Ameryce - Stany tyłem do Waszyngtonu 31 sty 2010, 19:00 Tocząca się debata nad reformą systemu ubezpieczeń zdrowotnych w USA jest tematem wielu komentarzy, niewolnych jednak od nieporozumień. Najpowszechniejszym z nich jest określanie proponowanych zmian mianem reformy służby zdrowia, choć mają one jedynie na celu zwiększenie... 79
      • Manifest Vermeera 31 sty 2010, 19:00 Choć pozostawił zaledwie 37 obrazów, powiedziano o nim już tyle, że mogłaby powstać biblioteka z galerią i filmoteką. Vermeer intryguje i inspiruje. Mistrzostwo holenderskiego twórcy z czasów baroku przyciąga tłumy badaczy, artystów i widzów. Najnowsza wystawa w... 80
      • Jazzowe diwy jak wino 31 sty 2010, 19:00 Dee Dee Bridgewater Pięćdziesięcioletnie tancerki są już na emeryturze, aktorki grają ciocie i babcie, a piosenkarki świecą najczęściej jedynie dawnym blaskiem. Natomiast wokalistki jazzowe naprawdę doskonałe stają się dopiero po półwieczu. 82
      • Co nam mówią ambasady 31 sty 2010, 19:00 Czy architektura ma wpływ na styl uprawiania dyplomacji? Można by tak sądzić, analizując formy budowanych ambasad. W ciągu ostatniego półwiecza przeszły one ewolucję od zimnowojennej retoryki betonowego bunkra, przez karnawał unijnych akcesji, do paranoi terroryzmu... 84
      • Moda podaj dalej 31 sty 2010, 19:00 Wielogodzinne polowanie na ciuchy w centrum handlowym to przeżytek. Teraz zakupy robi się na imprezie, przy winie i muzyce. Na dodatek za darmo. 88
      • Recenzje 31 sty 2010, 19:00 FilmPremierySłowa limitowane"Czasem lubię filmy, w których ludzie tylko siedzą i nic nie mówią". Ta kwestia wypowiedziana przez jedna z bohaterek "Limits of Control" znakomicie streszcza najnowszy film Jima Jarmusha.... 92
      • Madera – luksus w stylu retro 31 sty 2010, 19:00 Można tu szukać typowych wakacyjnych rozrywek. Tylko po co, skoro wyspa oferuje coś ekstra – splendor odpoczynku, którego zażywali cesarzowa Sissi, Churchill i Piłsudski. Na Maderę trzeba przyjechać na tydzień i założyć, że się tu wróci. Aby się nie spieszyć z oglądaniem... 94
      • Biznesturystyka 31 sty 2010, 19:00 Bardziej bezsensownego samochodu BMW nie mogło skonstruować. Jednocześnie nie mogło lepiej trafić w oczekiwania prezesów i menedżerów dbających o ciągłość pokoleniową. 96
      • Skibą w mur - Dobrze wypaść 31 sty 2010, 19:00 Był już pies, który jeździł koleją, pies, który zdobywał Berlin na czołgu (Szarik na Rudym 102), pies, a właściwie suka, która poleciała w kosmos (słynna radziecka Łajka). Teraz do tej galerii psich podróżników dołączył pies, który płynął Wisłą na krze i dotarł do Zatoki... 98

      ZKDP - Nakład kontrolowany