Powrót białych Rosjan

Powrót białych Rosjan

Idą jak gorące bułeczki na Izmajłowie, największym moskiewskim bazarze ze starociami. Popyt na pamiątki z przed 1917 r. gwałtownie wzrasta, bo zapanowała moda na przedrewolucyjną Rosję. Obecna, wywodząca się z komunistycznych czasów elita władzy chce się uwiarygodnić, demonstrując świadectwa swojej arystokratycznej przeszłości. Coraz częściej rosyjskie media spekulują, że Kremlowi zależy na sprowadzeniu do Rosji ostatnich potomków rodu Romanowów, którzy żyją na emigracji. Odżywają też idee samodzierżawia oraz rosyjskiej mocarstwowości.
W St. Petersburgu stowarzyszenie kawalerów orderu św. Maurycego to  jeden z najbardziej wpływowych klubów. Należą do niego wszyscy ważniejsi politycy i biznesmeni w mieście. A legitymację z numerem 1 ma pani gubernator Walentyna Matwijenko. Prezes stowarzyszenia, emerytowany pułkownik Grigorij Sidorow, nie ukrywa, że jego członkowie szukają inspiracji w carskiej Rosji. Uroczyście obchodzone są wszystkie rocznice urodzin cara Piotra I i carycy Katarzyny II. Co ciekawe, pułkownik Grigorij Sidorow w czasach sowieckich był oficerem politycznym, kończył kursy marksizmu i leninizmu. Dziś nie uważa tego za powód do wstydu. –  Wspólnie z milionami mieszkańców ZSRR odbudowywaliśmy imperium – mówi bez ogródek pułkownik. Tak samo uważa wielu przedstawicieli obecnej elity władzy. Nie jest przypadkiem, że w dzisiejszych podręcznikach historii bohaterami są zarówno ostatni carowie z rodu Romanowów, jak i  Józef Stalin. To nie przypadek, że premier Władimir Putin, który de facto rządzi w Rosji, podczas ostatniej transmitowanej przez ogólnorosyjską telewizję konferencji stwierdził, że „Stalin, mimo różnych zbrodni, które popełnił, starał się odbudować potęgę Rosji".

– Chociaż na początku rządów Władimir Putin i jego otoczenie, byli oficerowie KGB, stawiali na odrodzenie radzieckich symboli, to teraz tendencja wyraźnie się odmieniła – mówi „Wprost" historyk Siergiej Wołkow. Przykładów nie trzeba daleko szukać – Wojskowy Sąd Najwyższy zrehabilitował Mikołaja II, ostatniego cara z dynastii Romanowów. Na  jeden z najbardziej prestiżowych moskiewskim cmentarzu przy Monastyrze Dońskim pochowano sprowadzone z emigracji prochy gen. Denikina, byłego dowódcy „białej” Armii Ochotniczej, która walczyła z Armią Czerwoną. Tam też spoczywają prochy bardzo dziś popularnego w Rosji filozofa Iwana Iljina. We wszystkich uroczystościach pogrzebowych brali udział przedstawiciele najwyższych władz. Ta zmiana narracji historycznej oddziałuje na masową wyobraźnię Rosjan. W różnych plebiscytach na  najpopularniejszą postać Kreml wykorzystuje symbolikę carskiej Rosji, by budować nową wielkomocarstwową ideologię rosyjskiej historii ciągle najwyżej notowany jest pierwszy kosmonauta Jurij Gagarin, ale zaraz za nim są carowie z dynastii Romanowów czy pisarz Aleksander Sołżenicyn. To właśnie dzięki temu ostatniemu zmieniał się też stosunek Rosjan do carskich czasów.

Jak to lapidarnie ujmuje Siergiej Wołkow, „dawniej, kiedy nasza telewizja wyświetlała film o  czasach rewolucji, jasne było, że najbardziej pozytywnymi bohaterami będą czerwoni. Dzisiaj nie jest to już takie pewne". Duża w tym też zasługa najbardziej znanego rosyjskiego reżysera Nikity Michałkowa.Ten potomek arystokratycznego rodu Konczałowskich-Michałkowów przez cały okres radziecki wspierał komunistyczne władze, by w czasach rządów Borysa Jelcyna ogłosić się wielkim wyznawcą filozofa Iwana Iljina. Największym sukcesem Michałkowa w tej mierze jest „Cyrulik syberyjski”. Film opowiada historię młodej Amerykanki, która podróżuje po carskiej Rosji. Kraj, który poznaje, to prawdziwa arkadia. Carscy oficerowie to  wyłącznie ludzie honoru, a po angielsku mówią nawet więzienni strażnicy. Podobne cechy, lecz już z dużo mniejszą dawką idealizmu, wykazują książki Borysa Akunina. Tu nawet carscy urzędnicy czy sama rodzina panującego mają swoje wady, ale główny bohater Erast Fandorin jest propaństwowcem, który nigdy nie zdradzi cara.

To dzięki takim ludziom jak Michałkow czy Akunin w dużych rosyjskich miastach wyrastają kluby dworiańskie – stowarzyszenia dawnej rosyjskiej szlachty. Przed rewolucją dworian było ponad 1,2 mln. Połowa uciekła na  Zachód przed prześladowaniami, a 1/4 została wymordowana. Dzisiaj dawni potomkowie dworiaństwa poza nielicznymi wyjątkami żyją bardzo skromnie, starając się zachować resztki dawnej świetności. Kluby dworiańskie mogą być jednak dobrym interesem. Jest wielu oligarchów, którzy bardzo chcą się pochwalić tytułem szlacheckim, a – jak twierdzi rosyjska prasa – nie  kosztuje to zbyt wiele – „jedynie" kilka tysięcy dolarów.

Nikita Michałkow jest swoistym adwokatem wielkiej księżnej Marii Władimirowny uważanej za głowę rodziny Romanowów. To on zabiegał o to, aby Prezydium Sądu Najwyższego Rosji podjęło decyzję o rehabilitacji ostatniego cara, jego żony i pięciorga dzieci rozstrzelanych w 1918 r. przez bolszewików. Pozytywna decyzja zapadła w marcu 2009 r. Wcześniej prokuratura wojskowa odmawiała rehabilitacji głównie dlatego, że nigdy nie było formalnego rozkazu popełnienia zbrodni (co do dziś jest także formalną przyczyną odmowy rehabilitacji ofiar zbrodni katyńskiej). Teraz wielka księżna Maria Władimirowna zabiega o rehabilitację pozostałych członków carskiej rodziny. Jest już pewne, że to nastąpi, tym bardziej że nawet prezydentowi Rosji Dmitrijowi Miedwiediewowi, jak twierdzą media, bardzo zależy na  sprowadzeniu do Rosji ostatnich żyjących członków rodziny Romanowów.

– To  wyłącznie cyniczna rozgrywka władz – ocenia pozytywne deklaracje wobec carskiej rodziny historyk Siergiej Wołkow. Nie ulega wątpliwości, że  Kreml od dawna żongluje ideologią nacjonalistyczną w celu zdobycia społecznego zaplecza. Od dawna także premier Władimir Putin wykonuje wiele gestów, aby zjednać białą emigrację. Ale czy wyłącznie chodzi o  gesty? Wielu rosyjskich publicystów uważa, że wielką popularnością wśród rosyjskiej elity cieszy się ideologia samodzierżawia i wyjątkowej roli, jaką Rosja powinna odgrywać w świecie. Nie ulega wątpliwości, że  coraz większe wpływy zyskuje na Kremlu filozof i politolog Aleksander Dugin. Do niedawna uchodził za myśliciela niszowego. Dziś jest oficjalnym doradcą premiera Putina. Zdaniem Dugina Rosja to centrum cywilizacji euroazjatyckiej, która przejęła rolę centrum kultury wschodniej od Bizancjum. Co więcej, także w okresie komunizmu Związek Radziecki pełnił funkcję Trzeciego Rzymu. „Socjalizm to zsekularyzowane Bizancjum" – twierdzi Dugin. Dlatego „Rosja może istnieć tylko jako imperium, bez względu na to, czy czerwone, czy białe”. W praktyce Dugin uważa, że polityka zagraniczna Rosji musi być zawsze konfrontacyjna wobec Stanów Zjednoczonych i Zachodu, jest on bowiem wielkim zwolennikiem zbliżenia z Chinami.

Wiele poglądów Dugina, na przykład osłabienie wpływu USA na Europę przez zwiększenie roli francusko-niemieckiego „jądra" UE, roli ONZ i OBWE, znajduje odbicie w polityce kremlowskiej administracji. Koncepcja Dugina „Wschód kontra Zachód” to najbardziej charakterystyczny „antyzapadnicki” projekt we współczesnej rosyjskiej myśli politycznej. Poglądy Aleksandra Dugina w znacznej mierze są zgodne z poglądami wielu Rosjan, którzy przeżyli niewątpliwy szok po rozpadzie imperium, w którym się urodzili i  spędzili większość życia. Dowodzą tego także wyniki sondaży przeprowadzonych niedawno przez jeden z rosyjskich ośrodków badań opinii publicznej. Prawie 71 proc. ankietowanych Rosjan uważa, że ich ojczyzna jest częścią cywilizacji euroazjatyckiej, a tylko 13 proc. przyznaje się do atlantyckiej lub zachodniej.

Według Siergieja Wołkowa idee Aleksandra Dugina to nic innego jak kontynuacja tradycyjnej rosyjskiej filozofii słowianofilskiej, podlanej jedynie trochę bardziej współczesnym sosem. Jest tu miejsce także dla Polski i innych krajów tak zwanego międzymorza. Dugin uważa, że Polacy z natury należą do kultury euroazjatyckiej, ale przez swój katolicyzm związali się z kulturą zachodnią. Nie pozostaje nic innego, jak z powrotem wciągnąć Polskę w  orbitę wpływów euroazjatyckich, czyli rosyjskich. O

dwoływanie się do  arystokratycznego pochodzenia stało się w Rosji modne. Choć wygląda to  na folklor i snobizm dzisiejszej elity władzy, w rzeczywistości Kreml sięga do symboliki carskiej Rosji gwoli budowania nowej wielkomocarstwowej ideologii. Biali wracają do współczesnej Rosji z  nawykami z nie tak dawno zakończonej epoki. 

Okładka tygodnika WPROST: 6/2010
Więcej możesz przeczytać w 6/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 6
  • Izkarioza IP
    W Polsce jest ustawowo zabronione rozpowszechnianie symboli komunistycznych. Nie jestem komuchem. Chętnie kupiłbym wyprowadzony sztandar PZPR. Nie wiadomo gdzie się zapodział.
    Odznaczenia rządowe na rynku mają przyzwoitą cenę.
    • Bubek IP
      \"Popyt na pamiątki z przed 1917 r....\"

      SPRZED rewolucji, pismaku.

      Jakim cudem w redakcji pracuje człowiek, który nie umie pisać po polsku???
      • 2nd commentary IP
        It is reassuring, because Mr Tusk can´t achieve that economical miracle of his and it seems nearly certain that in Poland the locals will get restless again.
        • 1-szy komentarz IP
          No to czas na powrot Iwangrodu i na to, aby \"porzadek zapanowal w Warszawie\", bo panu Tuskowi jakos sie nie udal ten jego cud gospodarczy i pospolstwo moze byc niegrzeczne.

          Spis treści tygodnika Wprost nr 6/2010 (1410)

          • Na stronie - Mój "Wprost" 31 sty 2010, 19:00 Moja przygoda z "Wprost" dobiegła końca. Nie kończy się natomiast moja aktywność publicystyczna. Wszyscy ci spośród Szanownych Czytelników, którzy podzielali mój sposób widzenia świata, ale także ci, których moje teksty i publiczne wystąpienia irytowały bądź skłaniały do... 5
          • Z życia koalicji 31 sty 2010, 19:00 Mirosław Sekuła działa na nas wielce inspirująco. Ostatnio kojarzy nam się z poezją Bolesława Leśmiana. Jest bowiem taki piękny wiersz, w którym powtarza się fraza „Dziewczyna rozumie". To dokładnie jak z Sekuła, on też... 6
          • Z życia opozycji 31 sty 2010, 19:00 Jak liderzy SLD oceniają szanse prezydenckie Jerzego Szmajdzińskiego? Najlepiej świadczy o tym opowiadana przez nich anegdotka, nawiązująca do peerelowskiej przeszłości kandydata. Otóż Szmajdziński ma szanse na drugą turę. Jeśli... 7
          • Polska wielu narodów 31 sty 2010, 19:00 Jeżeli nie podniesiemy szlabanów na wschodnich granicach i nie złagodzimy polityki imigracyjnej, najpierw grozi nam katastrofa demograficzna, a potem gospodarcza – alarmują ekonomiści, a popierają ich niektórzy politycy. W niedalekiej przyszłości ulice Warszawy powinny... 8
          • Mickiewicz będzie Wietnamczykiem 31 sty 2010, 19:00 Przed rewolucją przemysłową społeczeństwa tkwiły w maltuzjańskiej pułapce, nie inaczej niż populacja królików – im lepsza była sytuacja gospodarcza, tym więcej rodziło się dzieci. Przeludnienie prowadziło z kolei do obniżenia standardu życia, kryzysu, głodu i w... 13
          • Skaner 31 sty 2010, 19:00 14
          • Puls gospodarki 31 sty 2010, 19:00 Podatkowy napad na bankIm szybciej banki poprawiają swoje wyniki finansowe, tym głośniej i odważniej politycy wyrażają chęć odebrania im części zysków. Bankowcy już zaczynają uciekać przed podatkami do Szwajcarii.Do bankowych... 18
          • Przegląd prasy zagranicznej 31 sty 2010, 19:00 The New York TimesOswoić talibów   Administracja prezydenta Baracka Obamy, który podjął trudna decyzje o wysłaniu 30 tys. dodatkowych żołnierzy do Afganistanu, stanęła przed kolejnym dylematem: czy wyciągnąć rękę do ludzi, którzy... 19
          • Gambit Tuska 31 sty 2010, 19:00 Rezygnacja z walki o najwyższy urząd w państwie to dopiero początek politycznego gambitu Donalda Tuska. Prawdziwą stawką tej gry jest kierowanie rządem przez dwie kadencje i uczynienie z prezydentury wydmuszki. 21
          • Rodowody zostawiam kynologom 31 sty 2010, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Grzegorz Napieralski, przewodniczący SLD. 23
          • Hazardowa pętla 31 sty 2010, 19:00 Rozmydlanie prac komisji hazardowej miało być mistrzowską zagrywką Platformy Obywatelskiej. Forsowanie wersji, według której były trzy afery – za rządów SLD, PiS i PO – miało udowodnić, że w sprawie hazardu Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki nie zrobili... 24
          • Studentka dla sponsora 31 sty 2010, 19:00 Nie chodzi o to, co robię z nim w łóżku, tylko o to, dlaczego muszę to robić, żeby studiować – mówi Marta, studentka pedagogiki. Jest ambitna i nie ma złudzeń. Wie, że studia kosztują. Na rodziców nie może liczyć, więc znalazła sponsora, jak wiele dziewczyn na uczelni.... 26
          • Breżniew przy mnie płakał 31 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Krzesimirem Dębskim, muzykiem, kompozytorem 30
          • Kto i jak zarabia w wirtualnym świecie 31 sty 2010, 19:00 W cyberprzestrzeni jedni dostarczają informacje, inni pomagają je znaleźć. Są też tacy, którzy oferują rozrywkę albo ułatwiają ludziom kontakty. Niektórzy handlują, inni budują dla nich targowiska. Jedni oferują gry zręcznościowe, inni hazard. Są oszuści i przestępcy, a także... 35
          • Szczęściarz José 31 sty 2010, 19:00 „Jestem optymistą. Bycie kimkolwiek innym nie wydaje mi się przydatne do czegokolwiek” – mawiał Winston Churchill. Motto brytyjskiego premiera wciela dziś w życie José Luis Rodriguez Zapatero, szef rządu Hiszpanii, sprawującej od stycznia rotacyjne... 42
          • Kto nas chrzanuje? 31 sty 2010, 19:00 „Pochwalony” – mówi marszałek Stefaniuk, zasiadając w komisji hazardowej. „Sekuła seculorum” – odpowiadają komisarze z PO. A Mirosław Sekuła, człowiek z dykcją faceta, któremu przed miesiącem sprawiono nowe zęby, nieustannie tworzy system... 45
          • Samouczek inwestora 31 sty 2010, 19:00 Ci, którzy na początku 2009 r. mieli tyle odwagi, aby inwestować na giełdzie przeczołganej przez kryzys, teraz mogą tapetować banknotami ściany w swoich nowych willach. Inwestując na warszawskim parkiecie, mogli zyskać nawet ośmiokrotnie. Rok 2010 nie będzie już taki dobry.... 46
          • Praojciec spekulantów 31 sty 2010, 19:00 W czasach, gdy akcjami handlowali panowie w melonikach, z brylantyną na włosach i kwiatem w butonierce, giełdowa gra potrafiła być równie ostra jak w XXI wieku. Historia wzlotów i upadków Jesse’ego Livermore’a to najlepszy dowód na to, że 100 lat temu na rynkach... 49
          • Mój kosmos, moja muzyka 31 sty 2010, 19:00 Już 68 mln Amerykanów było w grudniu 2009 r. użytkownikami MySpace – wyliczyła firma comScore monitorująca ruch w internecie. Wzrost z miesiąca na miesiąc wyniósł 7 proc. To bardzo dobra wiadomość dla My- Space. I bardzo potrzebna serwisowi po trudnym dla niego roku... 50
          • Plan Obamy 31 sty 2010, 19:00 W jednym tygodniu prezydent Obama przedstawił roczny plan swojej administracji, a Senat USA przegłosował kandydaturę Bena Bernankego na drugą kadencję prezesa Rezerwy Federalnej. Tego dnia giełdy silnie spadły, jakby na przekór nowym przewidywaniom Międzynarodowego Funduszu... 52
          • Głos z Ameryki - Zabójcy tuńczyków 31 sty 2010, 19:00 Obejrzałem niedawno reportaż poświęcony niezwykłemu zjawisku – w lidze NFL gra sporo zawodników z maleńkiego Samoa Amerykańskiego. Potomkowie wojowniczych wyspiarzy z Pacyfiku potrafili bezboleśnie wdrożyć się do amerykańskiego futbolu, mimo że uczyli się grać w miejscu,... 55
          • Psychopaci i Królowa Śniegu 31 sty 2010, 19:00 Czy przyszłość należy do psychopatów? Są wyrachowani, pozbawieni emocji, poczucia winy i wyrzutów sumienia. Znakomicie sobie radzą w zawodach wymagających chłodnej głowy i logicznego myślenia. Robią wielkie kariery jako politycy, prawnicy, biznesmeni, policjanci i wojskowi. 56
          • Zwierzę w łóżku 31 sty 2010, 19:00 „On (lub ona) bardziej kocha psa niż mnie”, „W domu kot jest ważniejszy ode mnie” – z takimi skargami spotkałem się wielokrotnie w trakcie mojej praktyki. Takie sytuacje zdarzają się na przykład wtedy, kiedy uczucia żywione do partnera gasną,... 59
          • Choroba czystych rąk 31 sty 2010, 19:00 Gdy w 1902 r. francuski neurolog i psychiatra Pierre Janet po raz pierwszy opisał nerwicę natręctw, chorobę tę uznano za co najmniej wątpliwą. Dziś w Polsce, podobnie jak w innych krajach, cierpią z jej powodu trzy osoby na sto. A ten odsetek wciąż rośnie. 60
          • Operacje bez transfuzji 31 sty 2010, 19:00 Koniec z przetaczaniem litrów krwi. Chirurdzy potrafią już wykonać niemal wszystkie zabiegi bez transfuzji. Bezkrwawo przeprowadza się nawet najbardziej skomplikowane operacje: kardiochirurgiczne, neurologiczne, a nawet transplantacje. 62
          • Kobiety chcą, by mężczyźni myśleli tak jak one 31 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Allanem Pease’em, współautorem książki „Dlaczego mężczyźni pragną seksu, a kobiety potrzebują miłości”. 64
          • Rabuś z Doliny Królów 31 sty 2010, 19:00 Czy brytyjski archeolog Howard Carter splądrował odkryty przez siebie grobowiec Tutanchamona? Choć od tego wydarzenia minęło wiele lat, dopiero teraz odkryto wiele dowodów wskazujących, że tak mogło być. 66
          • SMS palcem w powietrzu 31 sty 2010, 19:00 Komputery odczytujące ruch, rozpoznające twarz i słowa, a nawet wirtualne postacie w grach poruszające się zgodnie z ruchem ciała gracza – takie możliwości dają nowe systemy opracowane przez największych producentów elektroniki i oprogramowania. SMS-a będziemy mogli... 69
          • Piramidalne bzdury historyczne 31 sty 2010, 19:00 Blaga jest żywicielką wielu autorów piszących o historii. Kiedy w 1864 r. szkocki archeolog Charles Piazzi Smyth opublikował „Nasze dziedzictwo w wielkiej piramidzie”, zapoczątkował nowy rozdział w dziejach nauk historycznych – świadomego bzdurzenia o... 70
          • Aferzyści z wyższych sfer 31 sty 2010, 19:00 Kto jest złym menedżerem? Ten, kto da się złapać na przekupstwie – kpią Niemcy. Stróżom porządku w RFN wcale nie jest jednak do śmiechu. Bo w zastraszającym tempie rośnie tam przestępczość gospodarcza. Łapówkarstwo, oszustwa, kradzieże danych – lewe interesy na... 72
          • Powrót białych Rosjan 31 sty 2010, 19:00 Idą jak gorące bułeczki na Izmajłowie, największym moskiewskim bazarze ze starociami. Popyt na pamiątki z przed 1917 r. gwałtownie wzrasta, bo zapanowała moda na przedrewolucyjną Rosję. Obecna, wywodząca się z komunistycznych czasów elita władzy chce się uwiarygodnić,... 74
          • Włoski wstyd 31 sty 2010, 19:00 Silvio Berlusconi wrócił uśmiechnięty do pracy. Pokazał gładką twarz bez śladów brutalnej napaści sprzed miesiąca. Od pewnego czasu przybywa jednak szpetnych narośli na obliczu jego kraju. Ostatnim wykwitem były wrogie okrzyki i oklaski, jakimi mieszkańcy kalabryjskiej... 76
          • Okiem Brytyjczyka - Bałwan trojański 31 sty 2010, 19:00 W 1970 r., gdy miałem osiem lat, dostałem od dziadków sanki, które stały później nieużywane w garażu przez dziesięć lat. Brytyjskie zimy były chłodne i wilgotne, ale temperatura nigdy nie spadała poniżej zera na dłużej. Dopiero w 1984 r., kiedy po raz pierwszy pojechałem na... 78
          • Co tam, panie, w Ameryce - Stany tyłem do Waszyngtonu 31 sty 2010, 19:00 Tocząca się debata nad reformą systemu ubezpieczeń zdrowotnych w USA jest tematem wielu komentarzy, niewolnych jednak od nieporozumień. Najpowszechniejszym z nich jest określanie proponowanych zmian mianem reformy służby zdrowia, choć mają one jedynie na celu zwiększenie... 79
          • Manifest Vermeera 31 sty 2010, 19:00 Choć pozostawił zaledwie 37 obrazów, powiedziano o nim już tyle, że mogłaby powstać biblioteka z galerią i filmoteką. Vermeer intryguje i inspiruje. Mistrzostwo holenderskiego twórcy z czasów baroku przyciąga tłumy badaczy, artystów i widzów. Najnowsza wystawa w... 80
          • Jazzowe diwy jak wino 31 sty 2010, 19:00 Dee Dee Bridgewater Pięćdziesięcioletnie tancerki są już na emeryturze, aktorki grają ciocie i babcie, a piosenkarki świecą najczęściej jedynie dawnym blaskiem. Natomiast wokalistki jazzowe naprawdę doskonałe stają się dopiero po półwieczu. 82
          • Co nam mówią ambasady 31 sty 2010, 19:00 Czy architektura ma wpływ na styl uprawiania dyplomacji? Można by tak sądzić, analizując formy budowanych ambasad. W ciągu ostatniego półwiecza przeszły one ewolucję od zimnowojennej retoryki betonowego bunkra, przez karnawał unijnych akcesji, do paranoi terroryzmu... 84
          • Moda podaj dalej 31 sty 2010, 19:00 Wielogodzinne polowanie na ciuchy w centrum handlowym to przeżytek. Teraz zakupy robi się na imprezie, przy winie i muzyce. Na dodatek za darmo. 88
          • Recenzje 31 sty 2010, 19:00 FilmPremierySłowa limitowane"Czasem lubię filmy, w których ludzie tylko siedzą i nic nie mówią". Ta kwestia wypowiedziana przez jedna z bohaterek "Limits of Control" znakomicie streszcza najnowszy film Jima Jarmusha.... 92
          • Madera – luksus w stylu retro 31 sty 2010, 19:00 Można tu szukać typowych wakacyjnych rozrywek. Tylko po co, skoro wyspa oferuje coś ekstra – splendor odpoczynku, którego zażywali cesarzowa Sissi, Churchill i Piłsudski. Na Maderę trzeba przyjechać na tydzień i założyć, że się tu wróci. Aby się nie spieszyć z oglądaniem... 94
          • Biznesturystyka 31 sty 2010, 19:00 Bardziej bezsensownego samochodu BMW nie mogło skonstruować. Jednocześnie nie mogło lepiej trafić w oczekiwania prezesów i menedżerów dbających o ciągłość pokoleniową. 96
          • Skibą w mur - Dobrze wypaść 31 sty 2010, 19:00 Był już pies, który jeździł koleją, pies, który zdobywał Berlin na czołgu (Szarik na Rudym 102), pies, a właściwie suka, która poleciała w kosmos (słynna radziecka Łajka). Teraz do tej galerii psich podróżników dołączył pies, który płynął Wisłą na krze i dotarł do Zatoki... 98

          ZKDP - Nakład kontrolowany