„Kochaj i rób”

„Kochaj i rób”

Dodano:   /  Zmieniono: 17
Często ci, którzy bardzo „miłują” Jezusa na krzyżu, potrafią okazywać nienawiść i pogardę wobec tych, którzy nie podzielają ich miłości lub też czują ją inaczej.
Aleksander Kwaśniewski radził niedawno Grzegorzowi Napieralskiemu, by  przeczytał książki, na jakie wcześniej nie miał czasu. Trudno powiedzieć, dlaczego radził akurat Napieralskiemu, bo przecież nie tylko on, wśród polityków, nie czyta. Niektórzy – co widać po publicznych wypowiedziach – nie mieli książki (ani nawet modlitewnika) od bardzo dawna, a inni – od czasów szkoły. Co nie znaczy, że przegrywają wybory.

Czytać jednak warto, a politykom, nie tylko lewicy, gorąco polecam zwłaszcza jedną pozycję. Jej tytuł: „Kochaj i rób" odnosi się do słynnej sentencji św. Augustyna, której całość brzmi „Kochaj i rób, co chcesz”. Oczywiście, św. Augustyn był jak najdalszy od nawoływania do  permisywizmu seksualnego i zdanie „Kochaj i rób, co chcesz” ani z  seksem, ani ze swawolą nie ma nic wspólnego. Św. Augustyn, gdy pisał to  zdanie, już był bardzo pobożnym człowiekiem i mimo że był biskupem, był również ascetą (dziś koincydencja – niemożliwa), a okres wielkiej swawoli seksualnej miał już dawno za sobą. „Kochaj i rób, co chcesz” jest pochwałą pewnej postawy moralnej, która opiera się na  chrześcijańskiej caritas. Św. Augustyn chce nam powiedzieć, że gdy przepełnia nas prawdziwa miłość do ludzi – żadne zasady nie są potrzebne. Miłość wypełnia bowiem prawo.

Taką właśnie postawę opisuje w swojej książce o augustyńskim tytule Kinga Dunin. Twierdzi w niej, że istotą moralności jest empatia, współodczuwanie, zrozumienie cudzego bólu i cierpień oraz podjęcie takich działań, które prowadzą do ich minimalizacji. Wszystko? Wszystko. Żadnych deklaracji, żadnych pryncypiów i systemu zasad? Żadnych.

To właśnie empatia (augustyńskie „kochaj") skłania Kingę Dunin do  zajmowania stanowiska pro-life, do brzydzenia się antysemityzmem, do  otwartości na imigrantów i do dystansowania się wobec „narodowych rachunków krzywd”. Kinga twierdzi, że jeśli ktoś czuje, jaką rozpacz i  bezradność przeżywa kobieta w niechcianej ciąży, to żadna abstrakcyjna zasada „świętości życia” nie skłoni go do zajmowania postawy bezwzględnie zakazującej aborcji. Jeśli ktoś potrafi sobie wyobrazić cierpienia Żydów płonących w stodole w Jedwabnem, nigdy nie okaże cienia antysemityzmu; jeśli ktoś wie, jak straszny jest los nielegalnych imigrantów, to zawsze będzie ich bronić; ktoś, kto jest świadom cierpień, jakich doznają od ludzi zwierzęta, będzie walczył o ich prawa. Ktoś, kto choć raz zetknął się z prawdziwą biedą, nie wzruszy ramionami i nie powie, że „stanowi ona konieczny koszt wzrostu gospodarczego”, tylko będzie się jej przeciwstawiał.

Jakie są źródła takiej empatii? Kinga twierdzi, że jest ona wrodzona, choć u różnych ludzi występuje w różnym natężeniu. Może też ulegać różnym ideologicznym przetworzeniom i deformacjom. Są na przykład ludzie, którzy współczują przede wszystkim „Chrystusowi na krzyżu", który jest symbolem wszystkich cierpień, ale – jak zauważa autorka –  „tylko symbolem”, a nie konkretnym, cierpiącym człowiekiem. Często ci, którzy bardzo „miłują” Jezusa na krzyżu, potrafią okazywać nienawiść i  pogardę wobec tych, którzy nie podzielają ich miłości lub też czują ją inaczej. Są tacy (najczęściej tworzą oni wspólną grupę), którzy wykazują wysoką empatię wobec cierpień jakiegoś narodu (najczęściej własnego), a  nie są w stanie zobaczyć krzywd ludzi (na przykład homoseksualistów, mniejszości), którzy nie pasują do obrazu narodowej, męskiej jedności i  tradycji.

Dunin sądzi, że współodczuwanie z konkretnym człowiekiem i  jego bólem powinno być podstawą działań lewicy. „Empatia" charakteryzująca prawicę, czyli wrażliwość na abstrakcję i symbol, ma  zaś równie mało wspólnego z etyką miłości bliźniego, co mityczny polski „naród” – którego święto niepodległości właśnie będziemy obchodzili – z  różnorodną społecznością, która Polskę zamieszkuje.

W książce Kingi Dunin czytelnik (czy to lewicowy, czy prawicowy) znajdzie wiele innych interesujących tez: politycznych, etycznych i  oczywiście feministycznych (wszak feminizm stanowi integralną częścią lewicy), jak również zupełnie odbrązowioną wizję polskiej opozycji.

Panie Aleksandrze Kwaśniewski, panie Napieralski i wszyscy panowie, którzy szukacie lewicowej racji istnienia – do lektury! To tędy droga!

A jeśli chodzi o autorkę, znajdziecie ją na pewno tam, gdzie i sami powinniście być, czyli na wiecu i koncercie Kolorowa Niepodległa 11 listopada. W samo południe! Kochaj i rób!

Więcej możesz przeczytać w 45/2011 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 17
  • Kamila   IP
    \" Kinga twierdzi, że jeśli ktoś czuje, jaką rozpacz i bezradność przeżywa kobieta w niechcianej ciąży, to żadna abstrakcyjna zasada „świętości życia” nie skłoni go do zajmowania postawy bezwzględnie zakazującej aborcji.\"
    Proponuję zatem spróbować wczuć się również co odczuwa dziecko w łonie tej zrozpaczonej i bezradnej kobiety.Nie wierzę że Pani tego nie wie. To nie jest zabieg kosmetyczny tylko zabicie własnego dziecka.Jestem zbulwersowana i zniesmaczona.
    • delo   IP
      i jak tu się zgadzać z takim słowami
      • melo   IP
        w końcu ktoś mądry na tym świecie
        • klm   IP
          \"Dunin sądzi, że współodczuwanie z konkretnym człowiekiem i jego bólem powinno być podstawą działań lewicy. „Empatia\" charakteryzująca prawicę, czyli wrażliwość na abstrakcję i symbol, ma zaś równie mało wspólnego z etyką miłości bliźniego, co mityczny polski „naród”\"
          Czy pani Środa chce przez to powiedzieć, że WSZYSCY ludzie lewicy, to ludzie wrażliwi na bliźniego, a WSZYSCY z prawicy to ludzie ziejący nienawiścią? Brawo, niby kobieta postępowa, a myśli utartymi schematami i szerzy wiarę w stereotypy. Bajki z dwoma bohaterami złym i dobrym - trochę dziecinne lub wymanipulowane celowo.
          • PL2512   IP
            Rzeczywiście pisarstwo pani Dunin to kawał dobrej literatury w ocenie tzw. profesor Środy. Problem w tym, że profesorzyca sama niewiele czyta co można w spoósb oczywisty wnioskować z jej sposobu układania zdań podczas wypowiedzi ,,live\" przed kamerą. Kwestię chamstwa, osobowość śledziowej baby z bazaru przekrzykującej dyskutantów pomijam. Jej zdania są niezgrabne, źle ułożone, stylistycznie niepoprawne i najczęściej nielogiczne. To objawy wtórnego analfabetyzmu.
            Można czytać dużo, chociaż nie zawsze rozumieć treści i mieć zdolność ich analitycznego przetwarzania.Jeżeli ktoś w czasach kiedy nauka zalicza do życia pojedyńcze organizmy bakteriowe, jednokomórkowe ektremofile a nawet niektóre struktury białka ośmiela się mówić, że istota ludzka nie żyje, ponieważ nie opuściła jeszcze macicy, to znaczy, że jest skończonym idiotą i analfabetą. Takim jak Kazimiera Szczuka czy własnie wyżej wymieniona profesorzyca.
            Tytuł profesorki pani Środy powinien zostać zweryfikowany. To dowód na to, że nasz system nominacji profesorkich jest równe zły jak poziom nauki i oparty na układach zawodowych i towarzyskich, a nie osiągnięciach naukowych.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2011 (1500)

            • Setka po polsku 6 lis 2011, 12:00 W tym numerze naszego tygodnika prezentujemy listę 100 najbardziej wpływowych Polaków. To lista, z którą wielu, ich prawo, się nie zgodzi. Ale też nie ukrywamy – to lista subiektywna. 4
            • PiS: nocna zmiana 6 lis 2011, 12:00 Zbigniew Ziobro zrobi wszystko, żeby wyborcy nie uznali go za zdrajcę. Szanse ma jednak niewielkie, bo prezes i tak oskarży go o rozbijanie prawicy. A elektorat mu uwierzy. 6
            • Audiolist do prezesa 6 lis 2011, 12:00 Gdyby ksiądz Adam Boniecki był przewodniczącym Episkopatu Polski, a laureat Wiktora Publiczności – Szymon Hołownia, został szefem programowym Radia Maryja, byłbym spokojny o przyszłość polskiego Kościoła. Nie chcę przez to... 10
            • Wracaj, nasz Disneylandzie 6 lis 2011, 12:00 Wychodzi na to, że mamy polskie Wembley i jest ono położone w Rybniku. Po czerwcowym koncercie Bryana Adamsa burmistrz miasta chce zaprosić do Rybnika Stinga, Claptona lub Guns N’ Roses. Jeśli mogę coś zasugerować – Sting gra u... 12
            • 100 najbardziej wpływowych Polaków 6 lis 2011, 12:00 Oto lista osób, które najmocniej wpływają na nasze życie. Dobrze i źle, niektórzy nas wzbogacają, inni ogłupiają. Wpływają na zawartość naszych portfeli i jakość naszych dróg. Na naszą wiedzę o świecie, nasze gusta, a czasem na nasze poczucie dumy. 16
            • Igor Ostachowicz 6 lis 2011, 12:00 „Szara eminencja" to wyświechtane określenie, ale do niego pasuje jak ulał. O źródło wpływów tego tajemniczego 43-latka pytam ważnego polityka Platformy. 36
            • Jerzy Koźmiński 6 lis 2011, 12:00 Zdjęcie jest groteskowe. Początek roku 1990. Pod peerelowskim orłem bez korony, przy wąskim stoliku siedzą Jerzy Koźmiński, minister finansów Leszek Balcerowicz, wiceminister Wojciech Misiąg, rzecznik rządu Tadeusza Mazowieckiego Małgorzata Niezabitowska. Przed nimi plątanina... 40
            • Ewa Wanat 6 lis 2011, 12:00 – Halo, halo – głos Ewy Wanat, redaktor naczelnej Tok FM, niesie się w eterze. – Tu polskie radio – dołącza głos seksuologa dr. Andrzeja Depki. – Chociaż niektórzy twierdzą, że antypolskie – dodaje Ewa Wanat, a dr Depko żywo podejmuje:... 64
            • Skrajną prawą, marsz 6 lis 2011, 12:00 Upudrowani naziści, narodowcy, kibole, neoczetnicy, wyznawcy Światowida. Do nich ma w tym roku należeć Święto Niepodległości. 76
            • „Kochaj i rób” 6 lis 2011, 12:00 Często ci, którzy bardzo „miłują” Jezusa na krzyżu, potrafią okazywać nienawiść i pogardę wobec tych, którzy nie podzielają ich miłości lub też czują ją inaczej. 80
            • Kompromis – pojęcie nieznane 6 lis 2011, 12:00 Politycy w demokracji chcieliby rządzić bez ustępstw, negocjacji i kompromisów. Przecież to zdumiewające. 81
            • Ciemność widzę! Ciemność! 6 lis 2011, 12:00 Nowo wybranego papieża opuszcza duch święty, papież się załamuje, a wspiera go tylko… Jerzy Stuhr. Grający papieskiego rzecznika prasowego. A nam tłumaczy, co ma wspólnego aktorstwo z papiestwem, a teatr z Kościołem. 82
            • Lot Wrony, Wrona LOT-u 6 lis 2011, 12:00 Od czasu lądowania z najbliższą rodziną widuje się w telewizjach śniadaniowych. Kapitana Wronę wessał mit bohatera. A mit kontrolują linie lotnicze LOT. Wypadek boeinga zamieniły w telenowelę i sprawną akcję promocyjną. 89
            • Jak pięknie upadam 6 lis 2011, 12:00 Gdy prowadził „Teleranek”, znała go cała Polska. Później wszystko stracił – przez alkohol. 27 października zmarł Tadeusz Broś. 92
            • Szakal, brat Lenina 6 lis 2011, 12:00 Miana arcyterrorysty pozbawił go bin Laden. Dziś, po śmierci szefa Al-Kaidy, Iljicz Ramirez Sanchez chętnie odzyskałby prestiżowy tytuł. Zza murów francuskiego więzienia dba o swoją legendę. O mit Carlosa, szlachetnego rewolucjonisty, niesłusznie zwanego Szakalem. 94
            • Grecka gorączka znów atakuje 6 lis 2011, 12:00 Europa musi ratować Grecję i wspierać prywatne banki, bo inaczej posypie się cały rynek finansowy i zaczną bankrutować kolejne kraje. 98
            • Wszyscy kochają Ryana 6 lis 2011, 12:00 Są aktorzy, których podziwiamy. Są gwiazdy filmowe, o których plotkujemy. I wreszcie są ci, których plakat chcielibyśmy zawiesić nad łóżkiem. Do tej ostatniej kategorii należy Ryan Gosling, którego „festiwal” trwa właśnie w polskich kinach. 102
            • Między Rio i Budapesztem 6 lis 2011, 12:00 Każde polskie dziecko wie, że jednym z przekleństw kraju nad Wisłą jest jego położenie między Rosją i Niemcami. Co ja plotę. Po kolejnych reformach edukacji, spychaniu historii, ograniczaniu nauczania tej najnowszej, wykładowców... 108
            • Niedźwiedzia przysługa 6 lis 2011, 12:00 Nie jestem człowiekiem religijnym, w jakimś niejasnym zakresie jestem jednak człowiekiem uduchowionym. Podlegam wrażeniom mistycznym bardziej i chętniej niż wielu moich wierzących znajomych. Pewnie dlatego uwielbiam rozmawiać z kapłanami,... 109
            • Śpiewający dom 6 lis 2011, 12:00 Dziś w Meksyku jest gorąco. Temperatura nie chce spaść poniżej 30 stopni Celsjusza i choć siedzę nad chłodnym Pacyfikiem, to nawet wieczorem ciężko tu odetchnąć. Miałam nadzieję na słodkie, soczyste mango, niestety, o tej porze roku... 110
            • Zadyszka po Zaduszkach, czyli Pancerni z wizytą w zaświatach 6 lis 2011, 12:00 Nie pierwszy to raz kiedy z braku sprzętu Rudy pełni zadania bojowe również pod wodą; śledzenie ruchów przeciwnika na dnie zbiorników wodnych to jedno z bardziej niewdzięcznych zadań Pancernych. Pierwszy raz dzieje się to jednak w okolicach Zaduszek i Janek, choć miłośnik... 112
            • Podpowiedzi dla premiera 6 lis 2011, 12:00 To chyba oczywiste, że 8 listopada powstanie rząd lepszy niż poprzedni z tym samym premierem, który będzie lepszy, niż ten sam premier poprzedni i z programem działań jeszcze lepszym, niż program działań rządu poprzedniego, którego szefem był ten sam premier, który będzie lepszy. 112
            • WiP na deskach 6 lis 2011, 12:00 Żyjemy w czasach nadprodukcji protestu. Protestują prawie wszyscy, i to każdego dnia. W Grecji strajkują nawet tak odległe od strajków branże jak urzędnicy skarbowi, strażacy czy tancerki erotyczne. Nikogo już nie szokują strajki... 114