Największy zakład fotograficzny w Polsce

Największy zakład fotograficzny w Polsce

Rozbudowany system fotoradarów ma zwalczać „morderców drogowych” – przekonuje minister Nowak. Tymczasem w jego resorcie po cichu przygotowano wzór, na którego podstawie urządzenia te mają przynieść budżetowi w tym roku aż 1,5 mld zł.
W szczerym polu na warszawskim Wilanowie przy ul. Rosochatej stoją dwa radary. Droga jest prosta, dobrze widoczna i od 30 lat nie było na niej żadnego wypadku. Od kilku miesięcy jest za to kilkanaście mandatów dziennie, bo tuż przed radarami, bez żadnego wyraźnego powodu, wprowadzono ograniczenie do 30 km/h.

Tak właśnie działa nowy system fotoradarów wprowadzony w Polsce w 2011 r. Choć to absurd rodem z filmów Stanisława Barei, nikomu to nie przeszkadza. Bo wbrew temu, co na Twitterze deklarował ostatnio minister transportu Sławomir Nowak, fotoradary nie są po to, by „walczyć z mordercami drogowymi”. A przynajmniej nie przede wszystkim po to. Głównym celem ich stawiania jest bowiem łatanie dziury budżetowej.

Zmniejszyć liczbę ofiar

W minionym właśnie 2012 r. do budżetu miała trafić kwota 1,2 mld zł z tytułu mandatów karnych zapłaconych przez osoby złapane przez fotoradary. Choć kwoty tej udało się zebrać zaledwie minimalny procent, na bieżący rok plany są jeszcze ambitniejsze. Fotoradary mają przynieść ok. 1,5 mld zł. Ma się to stać dzięki nowym planom Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego. W całej Polsce ma stanąć 300 nowych fotoradarów, dzięki czemu inspektorat będzie dysponował liczbą ponad 400 takich urządzeń (oprócz tego są jeszcze fotoradary gminne). Dodatkowo mają być 24 systemy odcinkowego pomiaru prędkości – gdy kierowca przekroczy prędkość na badanym odcinku drogi, groził mu będzie mandat, tak jak w przypadku zdjęcia z fotoradaru.

Politycy zapewniają, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo. – Skala wypadków w Polsce i przyzwolenie na prowadzenie samochodu po alkoholu są większe niż w innych krajach – przekonywał ostatnio w TVN 24 minister administracji i cyfryzacji Michał Boni. Faktem jest, że dane na temat bezpieczeństwa na drogach są alarmujące. Co roku na naszych drogach ginie ponad 4 tys. osób. To najwyższy wskaźnik w całej Unii Europejskiej – 109 osób na milion mieszkańców. Tymczasem w krajach, w których w przeszłości zainstalowano automatyczny system pomiaru prędkości, liczba wypadków rzeczywiście spadła.

– We Francji pomimo dobrych dróg ginęło 9 tys. osób rocznie. Kiedy ruszył system automatycznych fotoradarów, też wybuchł bunt, a 50 urządzeń zostało zniszczonych. Kiedy jednak liczba ofiar spadła o 40 proc., wszyscy powiedzieli: zgoda – mówi Tomasz Połeć, generalny inspektor transportu drogowego.
Maszyny do zarabiania

Jednak nawet oficjalne dokumenty potwierdzają, że głównym celem tworzenia aż tak rozbudowanego systemu są potrzeby fiskalne. W odpowiedzi na interpelację posła PiS i byłego ministra transportu Jerzego Polaczka z połowy 2012 r. wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz wprost dowodzi, na jakiej podstawie wyliczono dochody 1,2 mld zł do końca 2012 r. „Szacunek zgłoszonej do budżetu państwa kwoty dochodów opierał się na rzetelnych prognozach zweryfikowanych półrocznym doświadczeniem eksploatacji urządzeń rejestrujących. Zakładając sukcesywne wdrażanie do pracy, w drugiej połowie 2012 r., 300 nowych stacjonarnych urządzeń rejestrujących (wykonujących 64 zdjęcia dziennie), realne jest osiągnięcie kwoty zbliżonej do prognozowanej, opierającej się na następującym rachunku: 400 urządzeń x 180 dni x 64 x 260 zł (średnia wysokość kary) = 1 198 080 zł” – pisze Jarmuziewicz do Polaczka. W końcu wszystkich planowanych fotoradarów nie udało się w 2012 r. ustawić. Można jednak zrozumieć, dlaczego na ten rok zaplanowano dochód 1,5 mld zł – radarów ma być znacznie więcej, a czas pomiaru dłuższy (cały rok).

– Stawianie takiej ilości fotoradarów to szaleństwo, które zastępuje inne systemowe działania w sferze bezpieczeństwa ruchu drogowego – uważa Polaczek. On także potwierdza, że cel wprowadzenia tak rozbudowanej sieci jest głównie fiskalny, a „Inspekcja Transportu Drogowego zamieniła się w ekspozyturę Ministerstwa Finansów” oraz „w największy zakład fotograficzny w Polsce”. – Równocześnie o kolejne cztery lata przesuwa się wprowadzenie nowego systemu szkolenia kierowców – mówi Polaczek.

Zapewne właśnie po to, by ambitne cele budżetowe udało się na pewno zrealizować, część fotoradarów stoi w naprawdę absurdalnych miejscach. Na samym terenie Warszawy, poza wymienionym przypadkiem Wilanowa, jest kilka takich miejsc. Fotoradar wprowadzono np. na Wisłostradzie w okolicy ulicy Karowej. W większości miejsc szeroka arteria przy Wiśle pozwala na jazdę do 80 km/h. Zwalnianie do 30 km/h nie tylko nie poprawia bezpieczeństwa, ale znacznie je obniża, bo powoduje nagłe hamowanie tysięcy kierowców, którzy codziennie korzystają z tej drogi. W Warszawie wściekłość kierowców wzbudza też radar na ul. Radzymińskiej – znów postawiony w szczerym polu zamiast na skrzyżowaniu 500 m wcześniej, gdzie często dochodzi do wypadków.

Wariactwo nie popłaci

Systemu broni jednak Tomasz Połeć. – Zgadzam się, że byłoby lepiej, aby te pieniądze zostały przeznaczone na inwestycje w poprawę bezpieczeństwa na drogach. Kierowcy widzieliby sens tych działań. Dziś zapłacą mandat, bo przejechali za szybko przez skrzyżowanie, ale może wkrótce dzięki tym grzywnom powstanie tam wiadukt, a wtedy ograniczenie prędkości i fotoradar nie będą już potrzebne.

I dodaje: – Co tak naprawdę jest krytykowane? To, że nie chcemy wpuszczać na drogi piratów drogowych? Do tej pory system wyglądał tak, że przy ogromie sieci drogowej i wielkim natężeniu ruchu ani patrole policji, ani nieliczne działające fotoradary nie były realnym zagrożeniem dla pirata. Wariacki przejazd przez całą Polskę nie był zagrożony wysoką grzywną. A teraz? Zaręczam, że jeśli ktoś, kto będzie chciał wkrótce poszaleć na drodze z Warszawy do Krakowa, zapłaci więcej niż za przelot wynajętym śmigłowcem. Rachunek przyjdzie ciągu siedmiu dni.

Połeć przekonuje też, że są już pierwsze pozytywne statystyki z miejsc, gdzie latem ub.r. postawiono nowe fotoradary. – W Przegini, Gaju czy Rudnej Małej nikt nie zginął i nie było wypadku, choć wcześniej były to bardzo niebezpieczne miejsca – mówi.

Nieuchwytni posłowie

Cała akcja ze stawianiem nowych fotoradarów jest możliwa dzięki specjalnej ustawie. Uchwalonej jeszcze jesienią 2010 r., ale obowiązującej realnie od 2011 r. To właśnie ta ustawa spowodowała, że wszystkie fotoradary przeszły we władanie Inspekcji Transportu Drogowego, i nakazała likwidację stojących w wielu miejscach atrap. Poprzedni system, zgodnie z którym mandaty na podstawie zdjęć z fotoradarów mogły wystawiać straże miejskie, zakwestionował bowiem Trybunał Konstytucyjny.

Posłowie uchwalili taką ustawę, ale oczywiście nie zadbali o to, by ułatwić ściąganie mandatów od nich samych. Obecnie każdy poseł, złapany przez fotoradar na przekroczeniu prędkości, nie może ot tak, po prostu zapłacić mandatu. Przeszkadza mu w tym immunitet. Jego sprawa musi najpierw trafić – przez komendanta głównego policji i prokuratora generalnego – do Prezydium Sejmu. Dopiero wtedy złapany poseł może, jeśli chce, za pomocą specjalnego oświadczenia zrzec się immunitetu i poddać się procedurze egzekucji mandatu. Jeśli jednak sam nie zrzeknie się immunitetu, tylko Sejm bezwzględną większością głosów może mu go uchylić. Część parlamentarzystów rzeczywiście sama rezygnuje – w ostatnich miesiącach było kilka głośnych przypadków, m.in. Antoniego Macierewicza z PiS. Ale już Eugeniusz Kłopotek z PSL znany jest z tego, że nie rezygnuje z immunitetu po złapaniu przez fotoradar.

Powtórka z historii


W minionym tygodniu marszałek Sejmu Ewa Kopacz zapowiedziała zmianę tego stanu prawnego. Według jej słów przygotowana ma być nowelizacja ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zgodnie z którą złapany na przekroczeniu prędkości poseł od razu będzie musiał zapłacić mandat. Wszystko to ładnie wygląda, tylko że… podobna inicjatywa była zapowiadana przez marszałka Sejmu już w 2009 r. Ówczesny marszałek, a obecny prezydent RP Bronisław Komorowski spotkał się wtedy z sejmową komisją regulaminową, prosząc ją o przygotowanie podobnej inicjatywy. Posłużył się m.in. przykładem, że sam doprowadził kiedyś do kolizji drogowej, ale policjant nie chciał mu wypisać mandatu, „bo go poznał”. W 2009 r. nic jednak z tej inicjatywy nie wyszło. Czy zatem pomysłu marszałek Kopacz nie spotka ten sam los?

Posłowie wszak znani są z tego, że umieją zadbać o własne interesy zdecydowanie lepiej niż o dobro obywateli.
Okładka tygodnika WPROST: 2/2013
Więcej możesz przeczytać w 2/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Przemek   IP
    Głupotaaaa złodzieje.... niech zrobią fotoradary które będą stężenie alkocholu mierzyły... jak wszyscy bedą jeździć przepisowo bo będą zmuszeni do tego bo płacić ciągle to w tej całej "Pięknej" Polsce stworzy sie jeden wielki korek... ale wedy politycy cooo tam kase mają to sobie helikoptery pokupią a zwykły człowiek ma sie męczyć... Chory Kraj!!!!!!!!

    Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2013 (1559)

    • Loty i nieloty 6 sty 2013, 20:00 Mówiąc wprost, co nowy rok, to nowy szok. Nie pamiętam, czy po 1989 r. mieliśmy choć jeden spokojny początek stycznia. Zawsze wprowadzano nam jeśli nie terapię szokową, to nowe podatki, nowe podziały kraju, najróżniejsze utrudniające... 4
    • Vive la Matuszka Rassija! 6 sty 2013, 20:00 Chwała Rosji! – napisał w liście do rosyjskich mediów Gérard Depardieu, gdy dzięki dekretowi Władimira Putina otrzymał rosyjskie obywatelstwo. – Mój ojciec był swego czasu komunistą i słuchał Radia Moskwa. To także... 6
    • Cytat tygodnia 6 sty 2013, 20:00 „Dzięki piłce wyjechałem z Nigerii, zyskałem drugą ojczyznę. Otrzymałem polskie obywatelstwo, za które odwdzięczyłem się bramkami. Pewnie, że gdyby nie urazy, to zdziałałbym więcej, ale nie ma co rozpaczać. I tak dużo się... 6
    • Mussolini na dnie 6 sty 2013, 20:00 Zaczęło się niewinnie. Fani nurkowania postawili na dnie jeziora Garda popiersie Mussoliniego. Posąg dołączył do grona postaci z historii i literatury spoczywających na głębokości 40 m. Wtedy zawrzało. Powstały grupy na Facebooku.... 6
    • Da Vinci i nerka 6 sty 2013, 20:00 To pierwsza taka operacja w Polsce. W poniedziałek 7 stycznia w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu robot przeszczepi nastolatkowi nerkę pochodzącą od żywego dawcy. To ma znaczenie, bo biorcy żyją z takim narządem blisko... 6
    • Pan ambasador tańczy 6 sty 2013, 20:00 Tuż przed świętami użytkownicy polskiego Facebooka żyli życzeniami, które za jego pośrednictwem „śpiewająco” złożyli nam pracownicy ambasady USA w Warszawie. Ambasador RP w Chinach Tadeusz Chomicki poszedł dalej. Otóż... 7
    • Tylko rok dla "Mengele" 6 sty 2013, 20:00 Doktor Mirosław G. został skazany na rok w zawieszeniu za łapówkarstwo. To nikły wyrok, szczególnie jak na zarzuty, które początkowo formułowano. Przypomnijmy, że wchodzić w grę miało nie tylko przyjmowanie łapówek, ale też... 7
    • Dochodzenie 6 sty 2013, 20:00 Już za tydzień „Wprost” z płytą DVD z filmem „Dochodzenie” Michaela Catona-Jonesa. Reżyser „Rob Roya” opowiada historię śledztwa prowadzonego przez nowojorskiego policjanta. W tej roli Robert De Niro.... 7
    • Komu potrzebna jest Polska? 6 sty 2013, 20:00 Nagrody Kisiela 2012 rozdane. Gala wręczenia nagród odbędzie się 20 stycznia. Tymczasem przypominamy kolejny fragment felietonu Stefana Kisielewskiego z pytaniami o pozycję międzynarodową Polski i jej sytuację gospodarczą. Aktualne? Na... 9
    • Teresa Torańska (1944-2013) 6 sty 2013, 20:00 Zawsze chciała zrozumieć. Wolała to od przyklejania etykietek. Taką miała filozofię zawodu. Nie wahała się, nawet gdy musiała iść wszystkim na przekór. 12
    • Owsiak na zakręcie 6 sty 2013, 20:00 Jurek Owsiak lubi, kiedy jest głośno. Jednak zamieszania, które wywołał w tym roku, się nie spodziewał. Musi odpierać oskarżenia o promowanie eutanazji i znosić złośliwe komentarze na temat lansowania się na reklamowych billboardach. 14
    • This is the end 6 sty 2013, 20:00 Szef ABW Krzysztof Bondaryk stał się pierwszą ofiarą w toczonej podskórnie wojnie służb specjalnych. 20
    • Niech słowo odzyska wartość 6 sty 2013, 20:00 Rozpoczynamy nowy rok. Przyjmijcie państwo ode mnie serdeczne życzenia wszelkiej pomyślności, zdrowia i mądrości, abyśmy nie dali się kryzysom, zajęli się konkretnymi problemami i wyrwali się z matni ciągłego rozmawiania o trudnej... 25
    • Partia z Gierkiem 6 sty 2013, 20:00 Dzieci za czasów gierka rzadko chodziły głodne – przekonuje paulina Piechna-Więckiewicz, wiceszefowa SLD. Ale z obchodów roku byłego I sekretarza sojusz się wycofuje 26
    • Największy zakład fotograficzny w Polsce 6 sty 2013, 20:00 Rozbudowany system fotoradarów ma zwalczać „morderców drogowych” – przekonuje minister Nowak. Tymczasem w jego resorcie po cichu przygotowano wzór, na którego podstawie urządzenia te mają przynieść budżetowi w tym roku aż 1,5 mld zł. 30
    • Niebezpieczne związki 6 sty 2013, 20:00 Czy szef GPW nakłaniał spółki, by sponsorowały film, w którym gra jego partnerka? Prezes zaprzecza, a minister skarbu wzywa CBA. 34
    • Miłość, Szymborska i donos 6 sty 2013, 20:00 O tym, że Adam Włodek, były mąż Wisławy Szymborskiej, był ubeckim donosicielem, podobno wiedział cały krakowski salon. Czy wiedziała noblistka? Podobno salon chronił ją przed tą wiedzą. 38
    • W dworcowym bufecie 6 sty 2013, 20:00 Nie było mnie w kraju. Po powrocie jak zwykle rzuciłem się wygłodniały na newsy z religijnej branży. I po raz kolejny zaliczyłem twarde lądowanie, jak człowiek, który przez całą podróż nastawia się na nowe smaki, a kończy w... 42
    • Pożegnanie Teresy 6 sty 2013, 20:00 Nie uczestniczyła w telewizyjnym show, zwanym dziś mylnie programem publicystycznym, nie zwiększała niczyjej „oglądalności”, nic też nie wiedziała o liczbie „kliknięć” – głównym kryterium dziennikarskiego... 43
    • Love me tender pod Tatrami 6 sty 2013, 20:00 Europejska ginie wśród neonów knajp góralskich i McDonalda. Ci, którzy do niej trafią, zobaczą chybotliwe stoliki z płyty pilśniowej, a w karcie śledzia, kawę plujkę, wódkę z ogórkiem. Na scenie króluje pan Ryszard, czyli Ricardo. Zakopiańska wersja Elvisa. Fenomen. 44
    • Pożegnanie z historią 6 sty 2013, 20:00 Dowiaduję się, że około 60 proc. uczniów gimnazjum nie wie, kiedy była II wojna światowa. W pierwszym odruchu jestem wstrząśnięty, jak w reakcji na wypowiedź tego posła, który powstanie warszawskie umieścił w 1989 r. Po chwili... 49
    • Zmiany 2013. Znikające grosze 6 sty 2013, 20:00 Najbliższe miesiące przyniosą przynajmniej kilkanaście zmian w różnych dziedzinach życia. Czy na lepsze? Już widać, że nie wszystko działa tak, jak powinno. 50
    • Pan od biegunów 6 sty 2013, 20:00 Zdobył już wszystko, co zdobyć chciał. Teraz planuje przejście wszerz Europy, by… po prostu porozmawiać z innymi ludźmi. O czym konkretnie, Marek Kamiński opowiada Magdalenie Rigamonti. 53
    • Dzieci geopolitycznej troski 6 sty 2013, 20:00 Moskwa otwiera nowy front w ideologicznej wojnie z Am eryką. Zabijacie nasze sieroty – mówi Kreml i wprowadza zakaz adopcji rosyjskich dzieci do USA. 58
    • Izrael jastrzębi 6 sty 2013, 20:00 Największym przegranym wyborów do Knesetu będzie mniejszość arabska. Również z własnej winy. Arabowie mogliby rządzić Izraelem, ale nie potrafią się dogadać. 62
    • Ostrzę nóż na Bengalczyków 6 sty 2013, 20:00 Gurkha w Indiach może być żołnierzem lub kelnerem. Jako lekarz albo prawnik budzi śmiech – mówi Palden z Dardżylingu. Jego rodacy, najlepsi w Azji żołnierze i producenci herbaty, są w Indiach obywatelami drugi ej kategorii i od lat walczą o niezależność. 64
    • Nowy rok, nowe postanowienia 6 sty 2013, 20:00 Początek roku to czas postanowień. Często słyszy się „w nowym roku zapiszę się na siłownię” lub „będę się zdrowiej odżywiał”. O tym, jakie ekonomiczne noworoczne postanowienia warto przyjąć, mówi Krzysztof Sadecki, prezes New Direct sp. z o.o. 69
    • Tajemnice Asasynów 6 sty 2013, 20:00 O Asasynach przypomniała światu Al-Kaida. Czy Bin Laden był dzieckiem legendarnych wojowników? 70
    • Cena czyni cuda i miliardy 6 sty 2013, 20:00 Idzie luty, szykuj buty. Jakie? Oczywiście tanie, bo zaciskamy pasa. Ilekroć ekonomiści zaczynają straszyć nas kryzysem, Dariusz Miłek może zapalać cygaro studolarowym banknotem. 74
    • Era gazu 6 sty 2013, 20:00 O ile wiek XIX był wiekiem pary, a XX - ropy naftowej, to XXI będzie wiekiem gazu. Gaz jest ekologiczny, wystarczy go na długo. Technologia używana przy jego wydobyciu i transporcie pozwoli na łagodne przejście do ery wodoru. 78
    • Gaz ziemny w kilku postaciach 6 sty 2013, 20:00 Płynny, lotny, sprężony. Gaz ziemny przybiera różne formy, każda z nich różni się kalorycznością i zastosowaniem. Gaz robi karierę we współczesnym świecie, dzięki jego skropleniu lub sprężeniu może być transportowany na duże odległości. To o wiele bardziej ekologiczny surowiec... 80
    • Nowe szaty muzyki 6 sty 2013, 20:00 Rynek fonograficzny przechodzi kolejną rewolucję. Po etapie digitalizacji i sprzedaży plików z muzyką nadchodzi czas serwisów streamingowych. Największy – Spotify – wchodzi do Polski. 81
    • Szczęśliwy zmęczony facet 6 sty 2013, 20:00 Osiągnął już wszystko. Prawie. Teraz planuje studia i marzy o rządzeniu No wym Jo rkiem. Ale zanim to nastąpi, udziela głosu świętemu Mikołajowi w filmie „Strażnicy marzeń”. Z Alekiem Baldwinem rozmawia Krzysztof Kwiatkowski. 84
    • Lechu Wątpliwy 6 sty 2013, 20:00 Na scenie – zadziorny, w życiu – niezdecydowany. Lech Janerka kończy w tym roku 60 lat i zapowiada nową płytę. Pierwszą od ośmiu lat. 88
    • Tydzień kultury polskiej Jakuba Żulczyka 6 sty 2013, 20:00 No i stało się. Maryla Rodowicz zatańczyła „Gangnam style” w sylwestra na pl. Konstytucji w Warszawie, co pokazała w glorii i chwale TVP. Mówiąc szczerze, nie mam do niej o to pretensji. Parę osób w Polsce wciąż nie ma... 91
    • Tabelki nie są ok 6 sty 2013, 20:00 Wprowadzony 1 stycznia nakaz grania w radiu w większości polskich piosenek to fatalny pomysł – pisze Piotr Metz, krytyk muzyczny. 91
    • Wizualna uczta 6 sty 2013, 20:00 „Życie Pi” to pierwsze podejście Anga Lee do trójwymiaru. Film zachwyca spektakularnymi obrazami natury. 92
    • Patrol filmowy Tomasza Raczka 6 sty 2013, 20:00 Czarny koń 93
    • Muzyczny ranking Piotra Metza 6 sty 2013, 20:00 1. Bruno Mars Unorthodox Jukebox Warner Ten album (co sugeruje już tytuł) to swoista układanka inspiracji, z których nawet niewprawne ucho najpierw wyłapuje Michaela Jacksona. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że Mars sam pisze i produkuje... 94
    • Piotr Kofta wie, co czytać 6 sty 2013, 20:00 1. To nie jest dziennik Zygmunt Bauman, przeł. Maria Zawadzka Wydawnictwo Literackie 2012 To rzeczywiście nie jest dziennik sensu stricto. Zapiski i refleksje wybitnego socjologa na marginesach bieżących lektur – obejmujące pół roku... 94
    • Przychodzi zbrodnia do lekarza 6 sty 2013, 20:00 Leczy chorych i pisze świetne kryminały. Mimo że to, jak sam mówi, diabelnie trudne. Najnowsza powieść norweskiego neurologa Christera MjÅseta „Lekarz, który wiedział za dużo” właśnie ukazała się w Polsce. 95
    • Giełda love story 6 sty 2013, 20:00 Dzięki aferze z partnerką prezesa Giełdy Papierów Wartościowych ten bezduszny twór, ten rząd cyferek i notowań w większości zupełnie niezrozumiałych, którym nas straszą na paskach u dołu ekranu, nabrał ludzkich cech. Polska... 96
    • Rosjanin 6 sty 2013, 20:00 Gérard Depardieu może w krótkim czasie stać się obywatelem świata, mającym tyle paszportów, ile istnieje państw. Wyłączając z tej mapy Francję, której nie chce płacić 75 proc. podatku od tego, co zarobił, bo tak sobie tamtejszy... 96
    • Pożegnania i powitania 6 sty 2013, 20:00 Nowy rok ma paskudny zestaw liczb. Nie jestem przesądny, ale 2013 mi się nie podoba. Jakie to ma jednak znaczenie? Ci, którzy mieli się narodzić, przyjdą na świat. Odejdą ci, którzy mieli odejść. Jak obszerna musi być łódź, by... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany