Przykrótki pakiet demokratyczny

Przykrótki pakiet demokratyczny

Rządząca partia zamierza zwiększyć uprawnienia opozycji. Jednak nie tak bardzo, jak proponowała, gdy sama nią była.

PiS złożył w Sejmie propozycje zmian w regulaminie izby szumnie nazwane pakietem demokratycznym. Projekt został jednak zmieniony i na dodatek został wycofany z porządku obrad. Zmiany niby są niewielkie, ale znaczące. PiS w opozycji chciał, żeby każdy klub opozycyjny miał prawo wprowadzenia jednego punktu do aktualnego porządku obrad.

PiS rządzący uważa, że ten jeden punkt dla wszystkich klubów opozycyjnych łącznie będzie wystarczający. Opozycja więc albo się dogada i wspólnie złoży propozycję nowego punktu w porządku obrad, albo Prezydium Sejmu, w którym większość ma PiS, zdecyduje, która z propozycji opozycyjnych będzie procedowana. W ten sposób większość rządząca może na przykład faworyzować propozycje klubu Kukiz’15, który w wielu sprawach popiera PiS, a dyskryminować pozostałe formacje opozycyjne.

Poseł Tomasz Głogowski z PO już się zżyma, że PiS nie wprowadził pakietu demokratycznego w takim kształcie, w jakim go proponował, gdy sam był w opozycji. Tyle że Głogowski jako obrońca praw mniejszości parlamentarnej jest mało wiarygodny. Gdy to Platforma miała większość, a PiS – już w 2012 r. – walczył o więcej praw dla opozycji, to właśnie on twierdził, że propozycje Prawa i Sprawiedliwości idą za daleko, i w imieniu rządzącej PO zapowiadał odrzucenie pakietu demokratycznego. – Platformabyła tak zacięta, że nawet nie chciała przyjąć cząstkowych zmian, choć to proponowałem – mówi autor pakietu Kazimierz Michał Ujazdowski, dziś europoseł PiS.

ZAMRAŻARKA VERSUS NISZCZARKA

Zmian w regulaminie Sejmu ograniczających prawa opozycji było tak wiele, że trudno się dzisiaj połapać, która partia czy koalicja wprowadziła które ograniczenie. Ale każda coś dołożyła. Przykładowo na początku lat 90. porządek obrad Sejmu ustalano na sali plenarnej w drodze głosowania. Było to długotrwałe i uciążliwe, a więc w okolicach rządów AWS władzę ustalania porządku obrad przekazano marszałkowi Sejmu. SLD jako największa partia opozycyjna zżymała się z tego powodu przez cztery lata. Ale gdy sama zyskała większość w parlamencie w 2001 r., skwapliwie skorzystała z gotowego prawa, uznając, że znacznie ułatwia ono prowadzenie obrad i realizowanie programu rządowego. W kolejnych latach ograniczenia praw opozycji były coraz większe. Pojawiła się sejmowa zamrażarka, czyli prawo, według którego marszałek Sejmu mógł przez sześć miesięcy blokować wprowadzenie projektu pod obrady. Do zamrażarki wpadały nie tylko ustawy autorstwa opozycji, ale też partii koalicyjnych, jeżeli były niewygodne dla rządu.

Później można było przez sześć miesięcy trzymać projekty ustawy bez nadania im numeru druku, a więc bez możliwości rozpoczęcia jakichkolwiek prac. W przechowywaniu projektów ustaw w tego typu zamrażarce celował marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. W 2007 r. media alarmowały, że po pierwszych stu dniach rządu koalicja PO-PSL uchwaliła zaledwie 28 ustaw, a ponad 130 czekało na rozpatrzenie, w tym 87 projektów – głównie autorstwa opozycji – nawet nie otrzymało numeru druku. Gdy marszałkiem Sejmu została Ewa Kopacz w 2011 r., zapowiedziała zniesienie zamrażarki, co oznaczało, że projekty otrzymywały numery według kolejności złożenia w Sejmie. Jednak dla samego procesu legislacyjnego nie miało to większego znaczenia, bo marszałek kierowała je do pierwszego czytania dopiero po sprawdzeniu, czy spełniały wszystkie wymogi formalne. A termin, w którym to sprawdzanie musiało się zakończyć, nie był w ogóle określony. Po tej zmianie opozycja zaczęła kpić, że sejmową zamrażarkę zastąpiła niszczarka. Teraz opozycja marzy, by powrócić do zasady, że projekt ustawy może leżeć w sejmowej poczekalni maksymalnie sześć miesięcy od jego złożenia do laski marszałkowskiej.

SŁUŻBY POD WŁASNYM NADZOREM

Podobnie było z sejmową Komisją ds. Służb Specjalnych. Za czasów SLD kierowała nią wyłącznie opozycja, przy czym kierownictwo było rotacyjne. Platforma Obywatelska uznała, że partie rządzące mają takie samo prawo kierować Komisją ds. Służb Specjalnych jak opozycja, i włączyła do rotacyjnego kierownictwa posłów PO i PSL. A PiS przekazał całą władzę nad tą komisją w ręce swojego człowieka. W ten sposób idea kontroli opozycji nad służbami specjalnymi umarła. I PiS w swoim pakiecie demokratycznym, którego losy są niepewne, wcale nie proponuje powrotu do zasady, by to opozycja kontrolowała służby.

PYTANIA DO PREMIERA

Przez lata można też było obserwować, jak Rada Ministrów powoli separowała się od Sejmu, choć teoretycznie parlament sprawuje nadzór nad rządem. Jeszcze za czasów rządu Leszka Millera w latach 2001-2004 obowiązywała zasada, że premier na każdym posiedzeniu odpowiadał na pytania parlamentarzystów. Jego tłumaczenia były nie lada gratką dla mediów i opozycji, dlatego pytania do członków rządu cieszyły się sporym audytorium. Później okazało się, że mimo pytań kierowanych bezpośrednio do szefa rządu odpowiedzi może udzielić właściwy minister, potem wiceminister i w końcu przestało to kogokolwiek interesować. PiS w opozycji chciał przywrócenia pytań do premiera na każdym posiedzeniu Sejmu, ale ponieważ teraz szef rządu należy do PiS, to zdecydowano, że będzie odpowiadał na pytania opozycji raz w miesiącu. Bez wątpienia to i tak postęp.

Obecnej opozycji nie podoba się także obowiązek składania pisemnej deklaracji, że nie popiera się rządu, co jest warunkiem zadawania pytań premierowi. – To jest mój autorski pomysł i upieram się, że dobry – mówi Ujazdowski. – Opozycja powinna mieć preferencje przy wnoszeniu pytań do rządu, bo to jest element funkcji kontrolnej. Tymczasem rozpowszechnił się absurdalny zwyczaj, że pytania do Rady Ministrów kierowali posłowie z partii rządzącej. A że deklaracje o opozycyjności trzeba składać na piśmie, to cóż w tym złego. W końcu demokracja od zarania posługiwała się pismem. Prawo opozycji do wprowadzenia jednego punktu do porządku obrad Sejmu byłoby krokiem wręcz rewolucyjnym w obecnej praktyce parlamentarnej. Bo na przestrzeni ostatniego 26-lecia marszałek Sejmu stał się strażnikiem interesu rządu. Pilnuje, żeby pod obrady w pierwszej kolejności trafiały ustawy rządowe, i jeżeli trzeba je przeforsować w błyskawicznym tempie, to nie ma w tej sprawie żadnych oporów. Błyskawiczne procedowanie skomplikowanych ustaw, z ograniczeniem dyskusji i odrzucaniem wszystkich poprawek opozycji, niezależnie od tego, czy są zasadne, czy nie, miało miejsce nieraz za rządów PO-PSL. A PiS już w tej kadencji pokazał, że nie zamierza być gorszy. Uchwalił galopem nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, którą tenże już uznał w kilku kluczowych punktach za niezgodną z konstytucją.

Normą za czasów koalicji PO-PSL stało się też odrzucanie wniosków opozycji o informację rządu w ważnych sprawach. Dlatego prawo do wprowadzenia do porządku obrad propozycji klubów opozycyjnych, których większość parlamentarna nie mogłaby zablokować, znacznie poprawiłoby obyczaje parlamentarne. Niestety, PiS już nałożył sobie kaganiec również w tej sprawie. Mimo to Ujazdowski uważa, że pakiet nawet w okrojonej formie spełni swoje zadanie. – Będzie dobrze służył opozycji do kontrolowania formacji rządzącej – mówi. – A opozycja naprawdę powinna uszanować to, że po raz pierwszy od lat partia, która ma większość w parlamencie, chce poprawić możliwości działania opozycji.

Jego zdaniem do pakietu należałoby tylko dodać obowiązkową informację rządu przed każdym szczytem unijnym. – To zapewniłoby silny udział krajowego parlamentu w polityce europejskiej – przekonuje. Na razie pakiet demokratyczny spadł z porządku obrad i nie wiadomo, kiedy wróci. Niewykluczone więc, że wszystko, co tak dolegało PiS w opozycji, na długo pozostanie obyczajem parlamentarnym za czasów rządów PiS. Opozycji zostanie więc nadal tylko jedno uprawnienie do wykorzystywania, czyli składanie wniosków o odwołanie ministrów. Co prawda wiadomo, że są one z góry skazane na porażkę, ale przynajmniej dają szansę opozycji na debatę nad rządem. Rządzący zazwyczaj zżymają się, że jest to polityczne bicie piany. Ale w parlamencie, w którym panują wilcze prawa większości, jest to jedyna szansa na upuszczenie emocji mniejszości. �

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

Kazimierz Michał Ujazdowski, obecnie europoseł PiS, to autor pakietu demokratycznego. Uważa, że nawet w okrojonej formie będzie on służył opozycji do kontrolowania rządzących

Okładka tygodnika WPROST: 51/2015
Więcej możesz przeczytać w 51/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 51/2015 (1716)

  • Bezbronni pychą własnych elit 13 gru 2015, 20:00 Gdyby jedyną miarą dobrobytu i bezpieczeństwa było tempo, w jakim zbliżamy się do najbogatszych państw Europy, to perspektywy wyglądałyby nieźle. Już dziś w połowie tak bogaci, rośniemy szybciej niż średnia strefy euro. Z prężnym... 3
  • SKANER 13 gru 2015, 20:00 SŁUŻBA ZDROWIA 13 lat w kolejce do lekarza Kolejki w służbie zdrowia nie maleją. Według kolejnego raportu Fundacji WHC pacjenci oczekują na wizytę do lekarza średnio blisko trzy miesiące (dane za październik i listopad). Długość... 9
  • ZDARZYŁO SIĘ JUTRO 13 gru 2015, 20:00 Historia histerii, Toruńska Kempa i fejkowe trollowanie Ryszarda Swetru, czyli cotygodniowa parada atrakcji. 16
  • Szok po przejęciu władzy 13 gru 2015, 20:00 Rząd Beaty Szydło wysłał do obywateli tyle sprzecznych sygnałów, że prawdopodobnie wyczerpał limit do końca kadencji. Na dodatek prezydent Andrzej Duda zaskoczył nowy gabinet dwiema kosztownymi ustawami, które przygotował bez konsultacji z nim. 20
  • Jaka promocja jest… nie każdy widzi 13 gru 2015, 20:00 Turystyka Prawie 90 proc. działań mających zachęcić turystów zagranicznych do przyjazdu do Polski jest, co zrozumiałe, realizowanych za granicą. To powoduje, że tak naprawdę niewiele osób wie, w jaki sposób promowany jest nasz kraj. A przecież nowoczesnego, atrakcyjnego i... 23
  • Kupowaliśmy broń bez strategii 13 gru 2015, 20:00 Nie mamy takiego sprzętu, który byłby w stanie przeciwdziałać głównym zagrożeniom. Co z tego, że mamy myśliwce, jeśli nie mają systemów, aby uchronić się przed zestrzeleniem – mówi „Wprost” Bartosz Kownacki, wiceminister obrony narodowej, odpowiedzialny za... 24
  • Państwo w kryzysie 13 gru 2015, 20:00 Demokracja konstytucyjna wiąże rządy większości z regułami gry, których organy państwa i obywatele powinni przestrzegać. Jeśli reguły te faworyzują interes grup aktualnie dominujących, będą obowiązywać tylko tak długo, jak trwa... 27
  • Zmiany rozpisane na godziny 13 gru 2015, 20:00 W spółkach z udziałem Skarbu Państwa trwa przeliczanie kontraktów menedżerskich. Prezesi kalkulują, czy bardziej im się opłaca podać do dymisji, czy czekać na zwolnienie. Czasu zostaje mało, bo zmiany w spółkach mają się zakończyć w styczniu. 28
  • Przykrótki pakiet demokratyczny 13 gru 2015, 20:00 Rządząca partia zamierza zwiększyć uprawnienia opozycji. Jednak nie tak bardzo, jak proponowała, gdy sama nią była. 30
  • Sędziom chodzi o kasę 13 gru 2015, 20:00 W tej nowelizacji zapisano podwyżki dla sędziów TK, sześciomiesięczne odprawy, czy zwroty ryczałtów mieszkaniowych. Czy sędzia Rzepliński milczał, bo miał interes, czy milczał, bo nie wiedział, co się dzieje? W obu przypadkach jest to dla niego kompromitujące – mówi... 32
  • PO będzie łowiła na lewicy 13 gru 2015, 20:00 Platforma próbuje budować szeroki front centrolewicowy. Były lider lewicy Grzegorz Napieralski, który do Senatu dostał się z listy PO, rozpoczął wewnętrzną kampanię w sprawie transferów z SLD. 34
  • Tarcza czy atomowy miecz 13 gru 2015, 20:00 Rząd zrobił mocne wejście w temat sądownictwa i obronności. O kwestiach prawnych niech piszą prawnicy. Dodam tylko, że statystycznie dużo częstsze jest rozstrzyganie przez sądy różnych instancji – od powszechnych po TK – na... 35
  • Dać siebie pod choinkę 13 gru 2015, 20:00 Zamiast obdarowywać bliskich kolejną parą skarpet czy zestawem kosmetyków wolą wysłać paczkę do domu dziecka. W Polsce kiełkuje właśnie nowa świąteczna moda – na rezygnację z prezentów na rzecz potrzebujących. 36
  • Ciśnienie na gimnazja 13 gru 2015, 20:00 Reforma programowa jest niezbędna, a czteroletnie liceum wydaje się lepszym rozwiązaniem, jeżeli chcemy dać uczelniom lepiej wykształconych maturzystów – mówi „Wprost” Anna Zalewska, minister edukacji narodowej. 40
  • Lex iniusta non est lex 13 gru 2015, 20:00 W kontekście nasilających się awantur o Trybunał Konstytucyjny warto zwrócić uwagę na głośną wypowiedź Kornela Morawieckiego, gdyż pokazuje ona, jak ważna dla dobrego sprawowania władzy jest znajomość historii i filozofii prawa.... 43
  • Nie jedź głodny na zakupy 13 gru 2015, 20:00 Jeśli tylko możesz, przemyśl, czy warto zabierać do sklepu dzieci. Bez nich łatwiej ograniczysz ilość śmieciowego jedzenia w koszyku, a co za tym idzie, sporo oszczędzisz – mówi „Wprost” kucharz Pascal Brodnicki. 44
  • Z energią do niższych cen 13 gru 2015, 20:00 Dzięki liberalizacji rynku energii pojawiło się mnóstwo firm oferujących tańszy prąd i gaz. Za ten biznes biorą się nawet operatorzy komórek czy telewizji kablowych. Dla klientów to dobra wiadomość, ale czają się też pułapki. 48
  • O pułapkach w polityce monetarnej 13 gru 2015, 20:00 Amerykańscy ekonomiści Carmen Reinhart i Kenneth Rogoff w 2010 r. opublikowali tekst, w którym dowodzili, iż przekroczenie przez dług publiczny pułapu 90 proc. PKB powinno prowadzić do spadku tempa rozwoju gospodarczego, a nawet... 51
  • Niebezpieczny czynnik ludzki 13 gru 2015, 20:00 Stara prawda, że człowiek jest najsłabszym ogniwem zabezpieczeń, pozostaje aktualna. Przekonują się o tym również przedsiębiorcy. 52
  • IT – zawód z przyszłością 13 gru 2015, 20:00 Sektor IT to bardzo specyficzna część trudnego w dzisiejszych czasach rynku pracy. To najmłodszy, a przy tym najprężniej rozwijający się obszar branżowy w kraju. O sytuacji w branży IT mówi Mariusz Mendygrał, kierownik zespołu rekrutacji w firmie IT Kontrakt. 53
  • Rozwijają skrzydła za granicą 13 gru 2015, 20:00 Rodzimy rynek stał się zbyt ciasny nie tylko dla państwowych gigantów, ale również dla prywatnych firm, które mają ambicje liczyć się w Europie i na świecie. Potwierdza to ranking „Wprost” największych inwestycji zagranicznych polskich przedsiębiorstw. 54
  • NAJWIĘKSZE POLSKIE PRZEDSIĘBIORSTWA ODNOSZĄCE SUKCESY POZA KRAJEM 13 gru 2015, 20:00 MIEJSCE NAZWA FIRMY KRAJ DZIAŁALNOŚCI BRANŻAUDZIAŁ W PRZYCHODACH SPÓŁEK MATEK (PROC.) PRZYCHODY ZE SPRZEDAŻY W 2014 R. (MLD ZŁ) WŁAŚCICIEL POSIADANY PAKIET AKCJI (PROC.) 1 Grupa Orlen Lietuva Litwa paliwowa 19 589 18,3 PKN Orlen 100 2... 56
  • Lider z Polski 13 gru 2015, 20:00 Zagraniczne akwizycje, inwestycje, udział w międzynarodowych stowarzyszeniach – Grupa Azoty buduje globalną markę. A wszystko w wyścigu o tytuł najsilniejszego gracza w branży chemicznej w Europie. 58
  • HOSSA BESSA 13 gru 2015, 20:00 Strzyżenie prezesów Kolejna odsłona walki Komisji Nadzoru Finansowego z działającymi w kraju bankami. Były już kary finansowe albo zakaz wypłaty dywidendy. Teraz przyszedł czas na obcinanie pensji prezesów. KNF chce, żeby banki... 60
  • Francuski front Putina 13 gru 2015, 20:00 Kreml zainwestował miliony euro we Front Narodowy. Wyniki wyborów regionalnych we Francji wskazują, że to była opłacalna inwestycja. 62
  • Krymski blackout polityczny 13 gru 2015, 20:00 Odłączając Krym od dostaw prądu, Tatarzy rozpętali kolejny wątek wojny hybrydowej między Kijowem a Moskwą. Tym razem jednak karty rozdaje Ukraina. 66
  • Największykoszmar Zachodu 13 gru 2015, 20:00 Przeraża was okrucieństwo i fanatyzm Daeszu? To przygotujcie się na długi marsz wojowników Proroka, których nikt nie chce albo nie potrafi zatrzymać. 68
  • Oblubienice dżihadu 13 gru 2015, 20:00 Porzucają wygodne życie, by rodzić dzieci bojownikom Państwa Islamskiego. W rzeczywistości czekają na nie poniżenie i śmierć. 72
  • Gwiezdne wojny z marką 13 gru 2015, 20:00 „Gwiezdne wojny” – jedna z najmocniejszych marek na świecie – atakują nas dziś zewsząd. A przecież to tylko cykl filmów, którego siódma część „Przebudzenie mocy” wchodzi właśnie do kin. No właśnie, czy na pewno chodzi tu tylko o film? 74
  • Piwo. Za każdym gatunkiem stoi historia. 13 gru 2015, 20:00 Tradycja warzenia piwa jest tak stara jak nasza cywilizacja. Wraz z jej rozwojem, rozwijały się kolejne piwne style i powstawały nowe gatunki. 77
  • Rosja zawsze ma trudny czas 13 gru 2015, 20:00 Przeciętny Rosjanin nie rozumie historycznych pretensji Polaków. Mało kto wie, że w 1939 r. ZSRR razem z Hitlerem zaatakował II RP. Gdybym użył określenia „rosyjski okupant”, dostałoby mi się od rodaków – mówi Iwan Wyrypajew, rosyjski dramaturg i reżyser. 78
  • Myśl w koncentracie 13 gru 2015, 20:00 „Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu” – dzięki dziesiątkom paradoksalnych „myśli nieuczesanych” Stanisław Jerzy Lec zdobył światową sławę. 80
  • Szata czyni bohatera 13 gru 2015, 20:00 Wymyślamy nie odzienie wierzchnie, tylko bohaterów – mówi „Wprost” Sandy Powell, autorka kostiumów m.in. do „Zakochanego Szekspira” i „Gangów Nowego Jorku”. 82
  • Falangiści Hitlera 13 gru 2015, 20:00 Prawie 50 tys. Hiszpanów walczyło w szeregach Wehrmachtu na froncie wschodnim. Niemcy do dziś wypłacają weteranom renty za wierną służbę III Rzeszy. 86
  • Szpiedzy nastrojów 13 gru 2015, 20:00 „Ziarnko do ziarnka i dla wywiadu zbierze się miarka” – tak komentowano w prasie nikłość prokuratorskich zarzutów wobec sądzonych zdrajców ojczyzny. 90
  • Wnioski z ratowania General Motors w polskim prawie upadłościowym 13 gru 2015, 20:00 Specjalizuje się w prawie upadłościowym i restrukturyzacyjnym oraz prawie handlowym. Radca prawny i wspólnik w Kancelarii Zimmerman i Wspólnicy sp.k. 93
  • Cieplarniane szaleństwo 13 gru 2015, 20:00 Nie ma naukowej debaty na temat teorii ocieplenia klimatu. Jej zwolennicy nie chcą słyszeć o żadnych wątpliwościach, a sceptycy wolą milczeć, żeby nie stracić pracy. 94
  • Świecki dogmat 13 gru 2015, 20:00 Lobbing zwolenników teorii globalnego ocieplenia jest tak silny, że media boją się przedstawiać sceptyczne opinie na ten temat. To bardzo wpływowa, w większości antyrynkowa inteligencja, opłacana z podatków, która wierzy, że państwo może wpływać na pogodę – mówi Martin... 95

ZKDP - Nakład kontrolowany