Hipokryzja na kołach

Hipokryzja na kołach

Otylia Jędrzejczak zachowała się jak pirat drogowy i jej wielkie sukcesy oraz przymioty charakteru tego nie zmienią
Co tak na kamieniu siedzicie obywatelu? Wilka chcecie złapać?" - tak milicjant strofował przechodnia potrąconego na przejściu przez samochód. Sprawca wypadku, bohater filmu "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?" Stanisława Barei, został przeproszony. Wystarczyło, że podróżował z niejaką Danusią, córką peerelowskiego dygnitarza, która zrugała jeszcze milicjanta, bo "jej się spieszyło". Takie sytuacje były w PRL nagminne. Ale i w III RP można bezkarnie łamać przepisy ruchu drogowego, szczególnie jeździć za szybko. Wystarczy być wysokim urzędnikiem państwowym lub celebrity. Ileż to polskich VIP-ów chwaliło się publicznie, że jechali niczym piraci, ale policjanci byli wyrozumiali.
Podwójna moralność na drodze de facto obowiązuje większość kierowców. Bo kto z nas nie przekracza prędkości? To prawda, że często jedziemy szybciej, niż pozwalają przepisy. Marne polskie drogi sprawiają, że na przykład z Warszawy do Poznania trzeba by jechać - zgodnie z prawem - pięć, sześć godzin. Tyle że nawet jeśli mamy rację, nie zmienia to faktu, że łamiemy prawo. Tak jak niedawno złamała prawo Otylia Jędrzejczak, jadąc - jak wstępnie ustalili policjanci - około 170 km/h. I nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać, gdy znajdują się teraz świadkowie twierdzący, że nasza pływaczka nie zachowała się jak pirat drogowy. Można zrozumieć współczucie dla Otylii, która w wypadku nie tylko sama ucierpiała, ale i straciła brata, ale faktów to nie zmienia.

Współczucie hipokrytów
Po wypadku Otylii Jędrzejczak setki internautów zachowywało się tak, jakby nic się nie stało. "Nie można obwiniać jej o to, że próbowała wyprzedzać. Polski kodeks drogowy nie zabrania tego, a samochód wyprzedzany powinien - zgodnie z kodeksem - ułatwić wykonanie niebezpiecznego manewru, a nie kleić się jeden do drugiego" - pisał jeden z internautów na stronach portalu Onet.pl. Inny dodawał: "Z podziwem odnoszę się do manewru, który wykonała pani Otylia. Większość kierowców (tak zawzięcie krytykujących Otylię) po prostu zamknęłaby oczy, wcisnęła hamulec do oporu (albo i nie) i niech się dzieje wola boska. Mając takie auto, dużego nieszczęścia nie będzie. U Otylii odpowiedzialność za życie ludzi jadących z naprzeciwka wzięła górę. Wolała ryzykować ewentualne kalectwo - swoje i brata".
Wina naszej mistrzyni jest oczywista i przy ocenie jej postępowania na drodze wielkie sukcesy i przymioty charakteru (sprzedała swój złoty medal, aby pomóc dzieciom chorym na raka) nie mają nic do rzeczy. - Otylia Jędrzejczak zachowała się jak pirat drogowy. Należy się nią oczywiście zaopiekować, bo przeżywa tragedię. Ale trzeba też uczciwie powiedzieć, że gdyby nie była znaną osobą, nie odnosilibyśmy się do niej z takim zrozumieniem. Uznalibyśmy, że nie dorosła do tego, by być kierowcą - mówi Janusz Popiel, prezes Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych Alter Ego. Jeśli policja udowodni, że Otylia złamała przepisy, powinna dobrowolnie poddać się karze, co skróci postępowanie i będzie dobrze odebrane przez opinię publiczną.

Drogowe święte krowy
Hipokryci broniący osób łamiących kodeks drogowy biorą przykład z góry. Oto znany z moralnego rygoryzmu prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zadeklarował, że kandydaci na parlamentarzystów PiS będą ludźmi "bez skandali, bez jeżdżenia po pijanemu". Skoro tak, to dlaczego na pierwszym miejscu listy wyborczej PiS w Elblągu pozostawił Leonarda Krasulskiego? Sąd skazał Krasulskiego za jazdę pod wpływem alkoholu. Jeden z lokalnych działaczy PiS tłumaczył, że prezes Kaczyński wziął pod uwagę zasługi Krasulskiego dla prawicy i wolnych związków zawodowych, a jedno przewinienie nie powinno dewaluować tych zasług. I nie zdewaluowało, bo Krasulski został posłem. Z kolei w Lubuskiem mandat senatorski zdobył Jacek Bachalski, poseł i lider regionalnej PO. Bachalski, jadąc swoim BMW, przekroczył dozwoloną prędkość o 50 km/h i nie zatrzymał się na wezwanie policji.
W czerwcu 2000 r. w Bąkowcu koło Piotrkowa Trybunalskiego (na trasie Warszawa - Katowice) radar policjantów zarejestrował, że czarne BMW jedzie z prędkością 151 km/h. Funkcjonariusze wezwali kierowcę, by się zatrzymał, ale ten popędził dalej. Przez 20 kilometrów na trasie katowickiej policja ścigała uciekiniera, którym okazał się Marek Siwiec, ówczesny szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Drogówka ustawiła barykadę i dopiero wtedy BMW się zatrzymało. Funkcjonariusze obliczyli, że minister pokonał odległość między dwoma policyjnymi posterunkami ze średnią prędkością 217 km/h. Łaskawi policjanci nie wypisali ministrowi mandatu, nie przyznali też karnych punktów. Skończyło się na pouczeniu. Siwiec tłumaczył potem w Radiu Zet, że patrolu, a potem policyjnego pościgu po prostu nie zauważył.
W styczniu 2004 r. dziennikarze "Super Expressu" udokumentowali szaleńczy rajd ulicami Warszawy samochodu Józefa Oleksego, świeżo upieczonego wicepremiera i szefa MSWiA. Kierowca Oleksego przekroczył prędkość, przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle i podwójną linię ciągłą. Miesiąc później "Życie Warszawy" na przekroczeniu prędkości przyłapało samochód, którym jechał Marek Pol, ówczesny wicepremier i minister infrastruktury. W 2002 r. były wicepremier Longin Komołowski nieprzepisowo zaparkował samochód w Szczecinie. Policjanci wezwali lawetę, która zabrała auto. Gdy na miejscu zjawił się Komołowski, zapłacił za transport i dodatkowo 200 zł mandatu. Po chwili jednak policjant przeprosił Komołowskiego i anulował karę. W sądzie zeznawał, że zrobił to, bo zadzwonił do niego oficer dyżurny z poleceniem od komendanta wojewódzkiego policji.

Europejski antystandard
Hipokryci łamiący przepisy drogowe nie są tylko polską specjalnością. W czerwcu 2004 r. czeskie media prowadzące kampanię przeciwko politykom piratom drogowym udokumentowały, że samochód ówczesnego premiera Vladimira Spidli pędził z prędkością 190 km/h. Miesiąc wcześniej minister spraw zagranicznych Cyril Svoboda ponaddwukrotnie przekroczył prędkość na zwężeniu autostrady i rozbił służbowe audi. Jak pirat jeździł też minister rolnictwa Jaroslav Palas. Jego kierowca nie tylko przekraczał prędkość, ale też najeżdżał na inne auta. Minister wyjaśniał potem, że spieszył się na zjazd winiarzy.
W Belgii dopiero akcja mediów zmusiła (w marcu 2002 r.) ministra sprawiedliwości Marca Verwilghena do zajęcia się wyczynami drogowymi księcia Laurenta, najmłodszego syna króla Alberta II (o Laurencie mówi się "książę gaz do dechy") oraz premiera Guya Verhofstadta. Premierowi wypomniano, że kiedy książę Laurent przekroczył dozwoloną prędkość, Verhofstadt ostro go zganił, twierdząc, że członkowie rodziny królewskiej powinni świecić przykładem. Tymczasem samochód Verhofstadta pędził z prędkością 179 km/h (w Belgii na autostradach obowiązuje ograniczenie do 120 km/h).

Żywe bomby
Z badań CBOS wynika, że mamy świadomość powszechnego łamania przepisów drogowych, ale winni są zawsze inni. Tylko 58 proc. Polaków przyznaje się, że zdarza się im jeździć niezgodnie z przepisami, choć aż 97 proc. uważa, iż kierowcy w naszym kraju często przekraczają dozwoloną prędkość. Klimat sprzyjający masowej hipokryzji budują przyznające się do łamania przepisów celebrities. Aktorzy Krystyna Janda i Andrzej Grabowski czy mistrzyni floretu Sylwia Gruchała przyznawali się publicznie do niepłacenia mandatów. W innych krajach również się to zdarza, na przykład Woody`emu Allenowi czy znanej z serialu "Ally McBeal" aktorce Caliście Flockhart, ale to absolutne wyjątki. Na Zachodzie częściej bywa odwrotnie: przyłapane przez policję VIP-y są karane surowiej niż inni. Nikt się nie zdziwił, gdy król Szwecji Karol XVI Gustaw musiał zapłacić wysoki mandat za przekroczenie prędkości w Danii. Kiedy reżyser Roman Polański wjechał w Paryżu na pas przeznaczony dla autobusów, policjanci natychmiast ukarali go mandatem w wysokości 100 euro.
Hipokryzja jest niegroźna dopóki łamanie przepisów ruchu drogowego nie kończy się tragedią. I nic wtedy nie pomaga współczucie dla sprawców, którzy są jednocześnie poszkodowanymi - jak Otylia Jędrzejczak. Gdy w 1989 r. w wypadku pod Rawą Mazowiecką zginął włoski piłkarz Gaetano Scirea, włoskie media mówiły obraźliwie o "półmózgach" jeżdżących po polskich drogach. I trudno było znaleźć jakieś argumenty przeciw takim sądom, skoro samochód wiozący Scireę zderzył się z fiatem 125 p, którego bagażnik był wypełniony kanistrami z benzyną. Autobus, w którym niedawno zginęli licealiści z Białegostoku, też miał luki bagażowe załadowane paliwem. Nie musi być jednak kanistrów, by auto stanowiło bombę, bo taką bombą jest hipokryzja w sprawie łamania prawa na drogach.

    ŚMIERTELNA JAZDA
    Zginęli w wypadkach samochodowych w Polsce

  • X 2005 Szymon Jędrzejczak, pływak, brat mistrzyni olimpijskiej Otylii Jędrzejczak
  • IX 2005 Daniel Podrzycki, lider Polskiej Partii Pracy i jej kandydat na prezydenta
  • VI 2005 Filip Adwent, eurodeputowany LPR
  • I 2005 Paweł Berger z zespołu Dżem
  • IX 2004 Marek Karp, wieloletni dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich
  • II 2004 Janusz Kulig, wicemistrz Europy, trzykrotny mistrz Polski w rajdach samochodowych
  • I 2003 Waldemar Goszcz, model i aktor znany z filmu "Adam i Ewa"
  • VIII 2002 Marek Kotański, twórca Monaru
  • X 2001 biskup Jan Chrapek
  • VIII 1998 Władysław KomarTadeusz Ślusarski, olimpijczycy
  • IX 1989 Zdzisław KamińskiAndrzej Kurek, twórcy programu telewizyjnego "Sonda"


Fot. Z. Furman

Okładka tygodnika WPROST: 41/2005
Więcej możesz przeczytać w 41/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2005 (1193)

  • Wprost od czytelników 16 paź 2005 Poselskie Termopile Tomasz Nałęcz w felietonie "Poselskie Termopile" (nr 38) napisał, że w kampanii wrześniowej w 1939 r. zginął w walce co dziesiąty polski generał (10 proc.). Jest to błąd. W armii polskiej w przededniu... 3
  • Na stronie - Lech Tusk 16 paź 2005 Im większa koalicja, tym większe prawdopodobieństwo porażki wyłonionego przez nią rządu 3
  • Skaner 16 paź 2005 HUCPA Pechowiec Kwaśniewski Aleksandrowi Kwaśniewskiemu udało się schudnąć, ale nie udało się wyleczyć z obsesji. Znowu oskarża "Wprost" o "insynuacje", co oznacza, że znowu trafiliśmy (w artykule "Ostatni... 8
  • Dossier 16 paź 2005 STEFAN NIESIOŁOWSKI wybrany na senatora PO "Tuskowi ktoś taki, jak Giertych czy Lepper, nie ośmieliłby się zaproponować wspólnego rządzenia Polską" Polsat MICHAŁ KAMIŃSKI eurodeputowany PiS "Polska PiS będzie... 9
  • Sawka czatuje 16 paź 2005 10
  • Playback 16 paź 2005 14
  • Poczta 16 paź 2005 NIESPOTYKANIE SPOKOJNY PREMIER W związku z artykułem "Niespotykanie spokojny premier" (nr 40) chciałbym sprostować: 1. Mirosław Marcinkiewicz był zatrudniony w resorcie łączności przez mojego poprzednika Macieja Srebrę. Był... 14
  • Okiem barbarzyńcy - Powaga myślenia 16 paź 2005 Ryszard Legutko przetrwał ostracyzm środowiskowy, polityczną presję i zsyłkę do niskonakładowych periodyków 15
  • Z życia koalicji 16 paź 2005 Oczy ze zdumienia przecieramy, bo okazało się, że do Sejmu weszła Unia Wolności w swoim najlepszym wcieleniu. Teraz neo-UW nazywa się Platforma Obywatelska, ale wciąż nie opuszcza jej przekonanie, że jest partią najmądrzejszą,... 16
  • Z życia opozycji 16 paź 2005 LPR oznacza Liga Przegranej Rodziny. Jest nią oczywiście klan Giertychów - największych (pod każdym względem) porażkowiczów tej jesieni. Najpierw klapa w wyborach do Sejmu, teraz blamaż w wyborach prezydenckich. Maciej jakoś... 17
  • Nałęcz - Powrót do źródeł 16 paź 2005 W starciu prawicowych kandydatów o zwycięstwie przesądzą wyborcy o lewicowych przekonaniach 18
  • Fotoplastykon 16 paź 2005 © Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 19
  • Trójmiasto przywódców 16 paź 2005 Polityk, którego nic nie łączy z Trójmiastem, nie powinien zawracać sobie głowy marzeniami o prezydenturze 20
  • Koniec świata Michnika 16 paź 2005 Do Adama Michnika pasuje to, co mówiono o francuskich reakcjonistach: "Nic nie zapomniał, niczego się nie nauczył" 26
  • Premier w SMS-ie 16 paź 2005 Polityka prorodzinna Kazimierza Marcinkiewicza 32
  • Telewizja bez wizji 16 paź 2005 W Polsce powinien być tylko jeden kanał publicznej telewizji 36
  • Sprawiedliwy wśród sprawiedliwych 16 paź 2005 Gdyby Jan Paweł II podczas pobytu w Izraelu mógł wystartować w wyborach prezydenckich, Żydzi w stu procentach głosowaliby na niego 40
  • Hipokryzja na kołach 16 paź 2005 Otylia Jędrzejczak zachowała się jak pirat drogowy i jej wielkie sukcesy oraz przymioty charakteru tego nie zmienią 44
  • Giełda 16 paź 2005 HOSSA ŚWIAT Mieszkania z importu Rosja znalazła skuteczny, choć nietypowy sposób na zlikwidowanie niedoboru mieszkań. Jeszcze w tym roku rosyjskie firmy podpiszą umowy z władzami niemieckimi na masowy wykup NRD-owskich bloków z... 48
  • Klątwa Friedmana 16 paź 2005 Z euro jest jak z socjalizmem: nie sprawdza się w praktyce 50
  • Schody do raju 16 paź 2005 Kulejąca Unia chętniej bierze, niż daje 54
  • Rząd nad rządami 16 paź 2005 Organizacje pozarządowe stały się największym hamulcem XXI wieku 58
  • Indeks Alana 16 paź 2005 Greenspan, człowiek który podwoił majątek Ameryki 64
  • Stocznia im. Roekkego 16 paź 2005 Najbogatszy i najbardziej nieobliczalny norweski kapitalista chce kupić Stocznię Gdańską! 68
  • 2 x 2 = 4 - PiS-onomika XX wieku 16 paź 2005 Koszty realizacji obietnic i zamysłów PiS wyraźnie przewyższą ewentualne oszczędności 72
  • Kto wygrywa mecze 16 paź 2005 POLSKA- ANGLIA 12 000 $ : 29 600 $ 74
  • Nauczyciele niemieckiego dobra 16 paź 2005 Tylko 6 proc. niemieckich studentów ma negatywną opinię na temat Polaków 86
  • Bohater Europy 16 paź 2005 Znosił do domu ślimaki, traszki, owady, a w jego pokoju mieszkały znane na cały Żoliborz wrona Kra, puszczyk oraz mewa śmieszka 90
  • Know-how 16 paź 2005 ŻABA NA HIV? Płazy mogą pomóc w walce z epidemią AIDS. Uczeni z Vanderbilt University odkryli, że tropikalne rzekotki z rodzaju Litoria produkują w gruczołach skórnych białka o silnym działaniu przeciwwirusowym. Testy... 92
  • Życie na bungee 16 paź 2005 Ludzie nadpobudliwi są kreatywni, ale tak niezorganizowani, że zaniedbują swe zdrowie 94
  • Kataliza Nobla 16 paź 2005 W tym roku nagrodę mogli dostać polscy uczeni 98
  • Kręgi piekła 16 paź 2005 Bóle kręgosłupa mogą powodować wrzody żołądka, kamicę żółciową, a nawet wrzodziejące zapalenie jelita grubego! 101
  • Bez granic 16 paź 2005 CZARNY WTOREK Francja stanęła. We wtorkowym strajku pracowników branży transportowej i energetycznej wzięło udział ponad milion ludzi. Nie działały kolej, autobusy i metro. Prasa okrzyknęła ten dzień "czarnym wtorkiem".... 102
  • Konstytucja wojny domowej 16 paź 2005 Koniec historii państwa Irak? 104
  • Mała bomba atomowa 16 paź 2005 Odstraszenie terrorystów może wymagać prewencyjnego uderzenia nuklearnego 106
  • Nobel kontra Bush 16 paź 2005 Za co Mohamed el-Baradei dostał pokojową Nagrodę Nobla? 108
  • Efekt Haidera 16 paź 2005 Zmęczeni rządem CDU/CSU-SPD Niemcy zagłosują na socjalnarodowców lub narodowych socjalistów 110
  • Zimny prezydent 16 paź 2005 Koronkowa robota Borisa Reitschustera to przedstawianie słów Putina tuż obok faktów, które im przeczą 112
  • Menu 16 paź 2005 KRÓTKO PO WOLSKU Teraz Turcja! Przymierzałem się swego czasu do powieści futurologicznej dziejącej się w Polsce, ostatnim skrawku chrześcijańskiej Europy - pomiędzy cesarstwem chińskim za Bugiem i kalifatem muzułmańskim za Odrą.... 116
  • Recenzje 16 paź 2005 118
  • Uwierz w noc! 16 paź 2005 * * * * *Niech się schowają wszystkie śpiewające koty, a "Miss Sajgon" odleci w nieznane helikopterem. Nadchodzi czas wampirów. Musical w reżyserii Corneliusa Baltusa na podstawie "Nieustraszonych łowców wampirów"... 118
  • Zanim zagrało "Chicago" 16 paź 2005 * * *Jest rok 1976, rzecz się dzieje w Samuel Goldwyn Studios. Za dnia Martin Scorsese wraz z Marcią Lucas montują musical "New York, New York", nocami George Lucas pracuje tu nad "Gwiezdnymi wojnami". Jeden z nich sięgnie... 118
  • Krew, sperma i faksymilka 16 paź 2005 * * * *Testament jednego został podpisany faksymilką i - podobno - sfałszowany. Drugi nie zostawił testamentu w ogóle. Jako władcy dopuszczali się niewyobrażalnych okrucieństw. Piotr sam torturował i wykonywał egzekucje. Po ścięciu... 118
  • Sztuka łączy 16 paź 2005 * * * *Atanazy Raczyński (twórca galerii rogalińskiej, poseł rządu pruskiego w Lizbonie i Madrycie) bodaj jako jedyny w Polsce kolekcjonował sztukę niemiecką. A nie były to dobre czasy dla tych, którzy żyli w komitywie z Prusakami. Jego... 118
  • Akademia ku czci Chopina 16 paź 2005 Laureat tegorocznego Konkursu Chopinowskiego jest skazany na... niepamięć 120
  • Nike z przetrąconymi skrzydłami 16 paź 2005 Nagroda Nike miała promować najlepszy tytuł roku, a jest premią dla autora zasłużonego dla środowiska "Gazety Wyborczej" 124
  • Pueblo w Waszyngtonie 16 paź 2005 Sześć milionów turystów odwiedzi co roku Muzeum Amerykańskich Indian 126
  • Ueorgan Ludu 16 paź 2005 Zainspirowany wydawnictwem*, w którym prezydent stolicy roztacza budujące wizje rozwoju miasta Warszawy do 2020 r., "UeoL" apeluje: LECH KACZYŃSKI PREZYDENTEM WARSZAWY DO 2020 R.! 128
  • Skibą w mur - Disco Partii 16 paź 2005 Rząd Marka Belki przejdzie do historii jako jeden z bardziej rozrywkowych i roztańczonych 130

ZKDP - Nakład kontrolowany