Superczłowiek

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dziesięć wynalazków, które wkrótce zmienią nasze życie


Nasza cywilizacja za 20 lat będzie w stagnacji, bo spada liczba nowych wynalazków i patentów przypadająca na mieszkańca Ziemi - zapowiada Jonathan Huebner, fizyk pracujący dla Pentagonu. Amerykański uczony uważa, że jeśli nic się nie zmieni, tempo rozwoju technicznego będzie wtedy niemal równie niskie jak w średniowieczu! Ta prognoza już za kilka lat może się okazać równie błędna jak przepowiednia Henry`ego Ellswortha, pierwszego szefa amerykańskiego biura patentowego. W 1843 r. napisał on, że postęp nauk jest tak szybki, że "rozwój ludzkości musi się wkrótce zakończyć". W XX wieku rozwój cywilizacji był najszybszy w historii i podobnie może być w tym stuleciu.
Na rynku mamy coraz mniejsze odtwarzacze cyfrowej muzyki, coraz bardziej uniwersalne telefony i coraz szybszy bezprzewodowy Internet, a ceny spadają albo się nie zmieniają. Większość z nas rzadko zastanawia się nad możliwościami kupowanych przez nas urządzeń, bo - jak już dawno zauważył pisarz Arthur C. Clarke - zaawansowaną technologię traktujemy tak jak nasi przodkowie magię. Wkrótce pojawi się jeszcze więcej "magicznych" wynalazków, które zmienią nasze życie.

Radioczipy
Miniaturowe nadajniki radiowe, zwane radioczipami (RFID), wykorzystujemy już m.in. w odczytywanych zdalnie kartach identyfikacyjnych czy elektronicznych biletach komunikacji miejskiej. Ciągły spadek cen sprawia, że wkrótce ta technologia pojawi się w innych przedmiotach codziennego użytku. Pojedynczy czip ma wielkość ziarnka ryżu. Nie potrzebuje własnego zasilania - wystarczą mu fale radiowe emitowane przez czytnik, które układ "odbija", przekazując zapisane na nim dane. Dzięki temu możliwe jest wykorzystanie radioczipów przy sprzedaży (zamiast kodów kreskowych) lub do zabezpieczenia przed kradzieżami (zamiast topornych czujników przyczepianych do ubrań). Nad zastosowaniem ich na dużą skalę pracują m.in. koncern Procter & Gamble oraz sieci handlowe Tesco i Wal-Mart. Radioczip może też zawierać szczegółowe informacje, m.in. datę przydatności do spożycia produktu albo rodzaj materiału, z którego jest wykonane ubranie. Gdy za kilka lat w czytniki zostaną wyposażone urządzenia AGD, nasze życie znów stanie się wygodniejsze.
Niepokój budzi jedynie możliwość śledzenia ludzi za pomocą radioczipów w ubraniach czy wszczepianych pod skórę. - Trzeba będzie dołożyć starań, aby ta technologia była wykorzystywana tylko w pozytywny sposób, na przykład do identyfikacji osób z chorobą Alzheimera albo więźniów na zwolnieniu warunkowym. W przyszłości radioczipy prawdopodobnie zastąpią paszporty - komentuje dla "Wprost" prof. Kevin Warwick z University of Reading. Uczony pierwszy wszczepił sobie nadajnik w ramię siedem lat temu. Dziś takich osób jest kilkadziesiąt. Barierę nadal stanowi cena - medyczny radioczip kosztuje 200 dolarów, czytnik - 650 dolarów.

Nowe promieniowanie
Fale terahercowe (zwane też promieniowaniem T) znajdują się na granicy między światłem a falami radiowymi i łączą właściwości tych dwóch typów promieniowania: potrafią przenikać przez nieprzezroczyste przedmioty i mogą być skupiane tak, aby tworzyć obraz tego, co stało na ich drodze. W odróżnieniu od promieniowania rentgenowskiego są nieszkodliwe dla organizmów żywych, dlatego można nimi prześwietlać ubrania ludzi albo ściany ich domów. - Istniejące urządzenia jeszcze się do tego nie nadają, ale znajdują już zastosowanie w medycynie i farmakologii - uspokaja dr Don Arnone, szef firmy TeraView, pracującej m.in. nad przenośnymi kamerami terahercowymi.
Wiele substancji, które dla naszego oka wyglądają identycznie, w promieniach T ujawnia swój skład chemiczny. Dzięki temu kamery na lotniskach będą mogły odróżnić polietylenowe pudełko od wybuchowego plastiku albo niewinny proszek od zarodników wąglika. Technologia terahercowa wspomoże też prześwietlenia rentgenowskie - dzięki niej można wykryć wczesne stadia próchnicy zębów, guzów piersi czy raka skóry rozwijającego się pod jej powierzchnią. Fale terahercowe są też doskonałym narzędziem do wykrywania uszkodzeń w różnych materiałach. To dzięki nim NASA wykryła groźne pęknięcia w piankowej osłonce zbiorników paliwa wahadłowców (taka wada była przyczyną katastrofy promu Columbia w 2003 r.). Ponieważ promienie T z łatwością przenikają przez chmury i mgłę, czuła kamera pozwoli kierować samolotem nawet przy bardzo złej widoczności.

Ogniwa paliwowe
Dwa lata temu prezydent George W. Bush zapowiedział, że USA będą liderem w produkcji przyjaznych środowisku samochodów wodorowych. Miałyby to umożliwić tzw. ogniwa paliwowe, czyli wydajne baterie produkujące prąd dzięki powolnemu "spalaniu" wodoru. Dziś naukowcy coraz częściej mówią, że powszechne zastosowanie tej technologii to kwestia odległej przyszłości - głównie z powodu problemów z wytwarzaniem, magazynowaniem i dystrybucją wodoru. Natomiast już za dwa lata możemy się doczekać ogniw paliwowych wykorzystujących bardziej dostępne substancje, takie jak benzyna i gaz ziemny.
Najbliżej premiery rynkowej są urządzenia, nad którymi pracuje prof. Alex Ignatiev z University of Houston. - W 2007 r. pojawią się pierwsze baterie na alkohol metylowy, które będą pracować w telefonach komórkowych czy laptopach miesiącami bez konieczności doładowywania. W następnej kolejności planujemy przydomowe elektrownie zasilane gazem ziemnym - powiedział uczony w rozmowie z "Wprost". Takie urządzenie o mocy 1-100 kilowatów i wielkości pieca gazowego będzie zamieniało na elektryczność aż 65 proc. energii uzyskanej z paliwa (współczesne elektrownie mają dwukrotnie mniejszą wydajność). Konkurencję dla tej technologii będzie stanowić dopiero energetyka termojądrowa, ale na nią przyjdzie nam poczekać jeszcze kilkadziesiąt lat.

E-papier
Choć wynalazek Gutenberga już dawno miał trafić do lamusa, nadal wolimy czytać książki czy gazety w wersji papierowej. Nic dziwnego - tekst wyświetlany na monitorze czytamy o połowę wolniej, a jeśli próbujemy odczytać coś z ekranu palmtopa albo komórki, następuje kolejny 50-procentowy spadek szybkości czytania. Zagrozić dominacji papieru będą mogły dopiero takie wyświetlacze, które będą lekkie, elastyczne, kontrastowe i możliwe do oglądania pod dowolnym kątem.
Najbliższe osiągnięcia tego ideału są firmy pracujące nad elektronicznym atramentem. Jego drobne cząsteczki pod wpływem prądu elektrycznego mogą się obracać do czytelnika stroną bezbarwną lub barwną. "Zbudowany z ich wykorzystaniem wyświetlacz ma kolor i fakturę zbliżoną do papieru, a przy tym zużywa sto razy mniej energii niż wyświetlacze LCD znane z laptopów czy komórek" - mówi Russ Wilcox, prezes firmy E Ink, która niedawno zaprezentowała kolorowy e-papier o rozdzielczości 400 x 300 pikseli. Z kolei wywodząca się z University of Cambridge firma Plastic Logic sprzedaje już podobne wyświetlacze o rozdzielczości 800 x 600 pikseli, czyli niemal takiej jak standardowy ekran komputera.
Wprowadzenie do powszechnego użytku e-papieru spowoduje, że łatwiej będzie można korzystać z Internetu i elektronicznych dokumentów przez urządzenia kieszonkowe, takie jak komórki czy palmtopy. Za kilka lat może też doprowadzić do rewolucji na rynku prasowym. "Kartka e-papieru stanie się ostatnią książką czy gazetą, jaką będziemy musieli kupić. Potem wystarczy załadować do niej dowolną treść w formie strony internetowej wzbogaconej o animacje czy sekwencje wideo" - przewiduje Yu Chen z firmy Kovio. Wówczas prasa będzie musiała aktualizować informacje na bieżąco, a drukowane wydania staną się ciekawostką dla kolekcjonerów.

Inżynieria tkankowa
Lekarze opanowali sztukę manipulowania komórkami do tego stopnia, że są w stanie hodować tkanki, a nawet narządy, które niedługo będzie można przeszczepiać chorym. Firma Genzyme Biosurgery od lat hoduje naskórek dla ofiar poparzeń i chrząstkę stawową dla cierpiących na choroby reumatyczne (z komórek pobranych od pacjentów). Z kolei Organogenesis i Ortec International sprzedają kompletne przeszczepy skóry. Obiecujące wyniki dały próby przeszczepiania wysepek trzustkowych, które produkują insulinę (hormon niezbędny chorym na cukrzycę), a także hodowanie zastawek serca. - Potrafimy stworzyć z tkanek pacjenta wytrzymałe tętnice, które nadają się do robienia bajpassów. Teraz przygotowujemy się do badań klinicznych na wielką skalę, które chcemy też prowadzić w Polsce - powiedział "Wprost" dr Todd McAllister, prezes firmy Cytograft.
Największym wyzwaniem dla bioinżynierów jest wyhodowanie całego narządu, który najczęściej składa się co najmniej z kilku tkanek, naczyń krwionośnych i nerwów, a do tego ma złożoną trójwymiarową strukturę. W czasie eksperymentów na zwierzętach udało się to m.in. w wypadku mięśni, pęcherza moczowego, macicy i pochwy. U ludzi sukcesem zakończyły się próby przeszczepienia wyhodowanej w laboratorium cewki moczowej. Najnowszą technologią w tej dziedzinie jest stosowanie tzw. drukarek tkankowych. Działają one podobnie do drukarek atramentowych, tyle że zamiast tuszu używają substancji organicznych i żywych komórek. Uczeni z University of Manchester zapowiadają, że wkrótce w ten sposób będą produkować duże kawałki skóry i kości dopasowane kształtem do potrzeb pacjenta. "W przyszłości wydrukowanie nawet dużego narządu będzie trwać najwyżej jeden dzień" - zapowiada prowadzący badania prof. Brian Derby.

Metabonomika
Zamiast wykonywać wiele analiz i czekać na ich wyniki, za parę lat wyślemy do laboratorium tylko próbkę krwi, śliny albo niewielki fragment tkanki pobranej przez lekarza. Zostanie ona przebadana metodą metabonomiki, czyli mierzenia poziomu wszystkich substancji występujących w próbce, co można porównać do wykonania "fotografii" całej przemiany materii człowieka. Nasza krew zawiera dziesiątki tysięcy różnych związków, z których tylko nieliczne zostały przebadane przez biochemików. Współczesne komputery potrafią przeanalizować ich stężenie i odnaleźć wzorce, które pojawiają się u ludzi zdrowych oraz cierpiących na różne schorzenia.
Metabonomika jest jeszcze w fazie intensywnych badań, ale ma już pierwsze zastosowania praktyczne. - Potrafimy wykrywać zmiany zwiastujące chorobę wieńcową niemal tak samo skutecznie, jak za pomocą inwazyjnego zabiegu koronarografii. Inne zespoły pracują nad diagnostyką chorób zakaźnych, takich jak zapalenie opon mózgowych - powiedział "Wprost" prof. John Lindon z Imperial College London. Jego zdaniem, w przyszłości dzięki regularnym badaniom metabonomicznym będzie można wykryć wczesne formy raka, nie dające uchwytnych objawów klinicznych.
Do przeprowadzenia analizy potrzebny jest spektroskop (identyfikuje substancje na podstawie tego, jak pochłaniają światło) lub jądrowy rezonans magnetyczny (NMR). Te urządzenia są dość drogie, ale ich ceny spadają. - Koszt diagnostyki metabonomicznej jest już niższy niż koszt odczytywania sekwencji DNA - tłumaczy prof. Lindon. Szansą na upowszechnienie nowej technologii są też coraz mniejsze modele NMR - najnowszy z nich, zaprojektowany przez uczonych z Niemiec i USA, będzie się mieścił w walizce.

Tuning metaboliczny
Poznawanie reakcji chemicznych zachodzących w naszych organizmach pozwala na coraz subtelniejsze modyfikowanie działania tkanek i narządów. Uczeni są coraz bliżej stworzenia pigułek, które będą wywoływać takie same zmiany jak zbawienna dla zdrowia dieta niskokaloryczna oraz wysiłek fizyczny. Zanim jednak powstanie uniwersalny "spalacz tłuszczu", możemy się doczekać zrealizowania innej wizji zaliczanej niedawno do science fiction - bezpiecznej dla zdrowia hibernacji.
- Wszystkie ssaki, a więc i człowiek, mają odziedziczoną po przodkach zdolność do hibernacji. W niesprzyjających warunkach mogą obniżyć tempo metabolizmu niemal do zera, co chroni przed chorobami i starzeniem się - powiedział w rozmowie z "Wprost" prof. Mark Roth z Fred Hutchinson Cancer Research Center, który pierwszy wprowadził w stan zbliżony do hibernacji myszy, w normalnych warunkach nie zapadające w sen zimowy. Dokonał tego za pomocą siarkowodoru - trującego gazu o charakterystycznym zapachu zgniłych jaj. W niewielkich dawkach spowalania on tempo metabolizmu komórek, prowadząc do spadku temperatury ciała i zahamowania procesów chorobowych. Ta metoda już za kilka lat może być stosowana u ofiar wypadków lub do przechowywania narządów pobranych do przeszczepu.
Do sterowania metabolizmem mogą też służyć inne trucizny. Tlenek azotu, który rozluźnia naczynia krwionośne, jest podstawą działania nitrogliceryny i viagry. Z kolei tlenek węgla, czyli czad, ma silne właściwości przeciwzapalne. Uczeni chcą go stosować u pacjentów po rozległych operacjach i transplantacjach, by zmniejszyć ryzyko powikłań.

Intermedycyna
Internet, który do tej pory służył nam głównie do komunikacji i rozrywki, stanie się ważnym elementem systemu służby zdrowia. Nie będzie to wymagało wielkiego przełomu technologicznego, a jedynie powszechnego wykorzystania znanych już wynalazków, takich jak e-mail i strony WWW. Amerykańscy lekarze coraz częściej umawiają się z pacjentami na wizyty, udzielają porad i wystawiają recepty za pomocą Internetu. Służy do tego nowa generacja programów zwanych komunikatorami klinicznymi (clinical messaging), działających podobnie do znanych powszechnie systemów ICQ, Gadu-Gadu czy Tlen.
Szybko okazało się, że te programy pozwalają oszczędzać czas i ograniczać liczbę zbędnych wizyt, na przykład tych, które służą jedynie przedłużaniu recept przewlekle chorych. "Od kiedy używamy e-maila, znacznie zmniejszyła się liczba telefonów od pacjentów" - mówi prof. Eric Liederman z University of California w Davis. Niektóre prywatne sieci medyczne płacą specjalistom za konsultację online taką samą stawkę jak za zwykłą wizytę (niewielką opłatę ponosi także pacjent). Lekarze pierwszego kontaktu testują też internetowe połączenia wideo, dzięki którym mogą obejrzeć rozmówcę i dokładniej ocenić stan jego zdrowia.
Rozwój intermedycyny przyspieszy wprowadzenie elektronicznych recept, nad czym pracuje m.in. Microsoft. Lekarz może je wysłać do apteki wybranej przez pacjenta, unikając nieporozumień wynikających z niewyraźnie zapisanej nazwy leku czy dawki. W podobny sposób będzie można kierować chorego na badania czy konsultacje. A ponieważ dane dotyczące leczenia będą zapisywane w komputerach, być może uda się wreszcie wyeliminować nadużycia będące zmorą ubezpieczycieli takich jak Narodowy Fundusz Zdrowia.

Sztuczna inteligencja
Współczesne komputery dysponują potężną mocą obliczeniową, ale poziomem intelektualnym nadal nie dorównują nawet psom. Prof. Roger Penrose z Oksfordu twierdzi wręcz, że skonstruowanie prawdziwej sztucznej inteligencji (AI) nigdy nie będzie możliwe. Mimo to naukowcy próbują budować komputery, wzorując się na budowie mózgu - z coraz lepszymi efektami.
Gdy rok temu amerykańska agencja wojskowa DARPA zorganizowała wyścig skomputeryzowanych samochodów pod nazwą Grand Challenge, ani jeden pojazd nie pokonał trasy wyścigu wiodącej przez pustynie i góry. W tym roku do mety dojechało pięć samochodów, a najlepszemu z nich zajęło to niecałe siedem godzin. - Przejechałem naszym Stanleyem ponad 2 tys. kilometrów po bezdrożach, podczas gdy komputery pokładowe uczyły się ode mnie sztuki kierowania samochodem w różnych okolicznościach - mówi dr Sebastian Thrun ze Stanford University, szef zwycięskiego zespołu. Podobnie działające sieci neuronalne są dziś podstawą systemów komputerowych, które potrafią pomóc w diagnozowaniu raka albo ocenić, czy wyprodukowany w Hollywood film będzie hitem rynkowym.
Naukowcy twierdzą, że na prawdziwie automatyczne samochody przyjdzie nam poczekać jeszcze co najmniej 10-20 lat, ale sztuczna inteligencja już wkrótce może ułatwić życie kierowcom. Powstają systemy będące dalekimi krewnymi ABS, które będą pomagały uniknąć kolizji czy zasygnalizują wykonanie nieprawidłowego manewru (np. wjechanie na niewłaściwy pas ruchu). Następnym etapem będzie komputer obserwujący nasz styl jazdy i automatycznie korygujący najgroźniejsze błędy.

Neuroimplanty
Bezpośrednie połączenie ludzkiego układu nerwowego z komputerem wykonano już u kilkudziesięciu sparaliżowanych osób, które dzięki temu odzyskały częściowo sprawność: mogą korzystać z poczty elektronicznej, grać w gry komputerowe, samodzielnie zmieniać kanały w telewizorze, a nawet komunikować się przez syntezator mowy i sterować ramieniem robota. - Pracujemy nad podłączeniem syntezatora mowy bezpośrednio do tzw. pola Broca, obszaru kory mózgowej, który jest odpowiedzialny za mówienie. Pierwsze wyniki są obiecujące, a za pół roku będziemy wiedzieć, czy pacjenci mogą płynnie mówić. Przyszłość należy jednak do bezprzewodowej komunikacji z naszymi neuronami - uważa dr Phil Kennedy, prezes firmy Neural Signals. Powstało już kilka urządzeń, które wychwytują ślady naszych myśli z zapisu elektroencefalograficznego (EEG). Prof. Charles Anderson z Colorado State University twierdzi, że po zebraniu odpowiednio dużej ilości danych potrafi przewidzieć z dokładnością do 70 proc., o czym myśli badany człowiek.
Największe emocje budzą implanty mózgowe, które będą naśladować działanie układu nerwowego. Pracuje nad tym prof. Theodore Berger z University of California w Los Angeles, który chce zastąpić układem elektronicznym część mózgu zwaną hipokampem, niezbędną do utrwalania wspomnień. Początkowo z tej technologii skorzystają ludzie z uszkodzeniami mózgu wywołanymi udarem lub rakiem. - Jest jednak tylko kwestią czasu, by neuroimplanty zaczęli wszczepiać sobie ludzie zdrowi, a to będzie znacznie bardziej kontrowersyjne niż klonowanie - przewiduje dr Kennedy. Trudno bowiem dziś przewidzieć, jak będzie funkcjonował nasz mózg wzbogacony o potężną elektroniczną pamięć czy możliwości obliczeniowe komputera.

PRZEŚWIETLENIE KRWI
  1. Do badania potrzebna jest niewielka ilość krwi, śliny lub moczu albo mały fragment tkanki (15 miligramów)
  2. Próbkę umieszcza się w spektroskopie NMR
  3. Urządzenie mierzy fale radiowe, które emitują pobudzone cząsteczki związków chemicznych
  4. Wynikiem jest zębaty wykres złożony z "górek" i "dołków" opisujących stężenie różnych skłądników w próbce
  5. Komputer porównuje wynik z bazą danych zbudowaną na podstawie innych danych, uwzględniając wiek, płeć i informacje na temat stanu zdrowia badanego
  6. Diagnoza jest kompleksowa - dotyczy czynności wszystkich narządów i tkanek badanej osoby


WYKRYWACZ DOSKONAŁY
Promieniowanie T potrafi prześwietlić ubranie czy bagaż bez szkody dla zdrowia człowieka
  • Promieniowanie terahercowe znajduje się na granicy między mikrofalami a promieniowaniem podczerwonym (częstotliwość od 0,1 do 30 teraherców)
  • W promieniach T znikają odzież i owłosienie człowieka, natomiast dobrze widoczna jest ukryta broń (nawet jeśli jest wykonana z plastiku tak jak noże ukryte przez terrorystów atakujących WTC)
  • Analiza spektroskopowa odbitego promieniowania terahercowego pozwala ustalić skłąd chemiczny ukrytego przedmiotu (np. czy zawiera on materiały wybuchowe albo przetrwalniki wąglika)
Więcej możesz przeczytać w 1/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Spis treści tygodnika Wprost nr 1/2006 (1204)

  • Na stronie - Nadczłowiek Roku8 sty 2006Mam nadzieję, że Jarosław Kaczyński wykorzysta swoją moc, by zmienić niewydolną III RP w silną i małą IV RP3
  • Skaner8 sty 2006SKANER - POLSKA GŁOSOWANIA Rząd tysiąca i jednej koalicji To minister finansów i rząd, a nie politycy opozycji są od tego, by stać na straży budżetu. I to oni muszą szukać poparcia dla swoich projektów - dowodzą politycy PO....8
  • Dossier8 sty 2006ARTUR ZAWISZA poseł PiS "Kiedyś, za pół wieku, działacze partii będą mówić: jesteśmy w partii, którą zakładał Jarosław Kaczyński, tu jest jego grób i pomnik" "Gazeta Wyborcza" STEFAN MELAK...9
  • Sawka czatuje8 sty 200610
  • Kadry8 sty 200611
  • Świat 2006 - Kalendarium8 sty 2006STYCZEŃ 79-letni Alan Greenspan przestanie być szefem amerykańskiego banku centralnego. Sprawował ten urząd przez 18 lat., przyczyniając się do boomu gospodarczego lat 90. Jego miejsce zajmie Ben Bernanke. LUTY 2,5 tys. Sportowców z 85...13
  • Playback8 sty 200614
  • Poczta8 sty 2006WOLNE MIASTO POZNAŃ Zaskakująco powszechne jest przekonanie, że poznaniacy gospodarności, pracowitości i zdyscyplinowania nauczyli się od Niemców. Jakoby to okres zaborów i ostatnie 150 lat były tym, co zmusiło ich do działań...14
  • Okiem barbarzyńcy - Zwarte szeregi tolerancji8 sty 2006Rozumiemy już, że lewica to zdobycze i standardy, a prawica wręcz przeciwnie15
  • Z życia koalicji8 sty 2006PIS DA RADĘ! - pisaliśmy wieszczo swego czasu. I dał radę. Nową, lepszą Krajową Radę Tego i Owego. Sejm i Senat zmieniły ustawę w tempie, w jakim polskie ekspresy będą jeździły gdzieś około roku 2050. Opozycja coś tam sarkała, że za szybko i...16
  • Z życia opozycji8 sty 2006LEWICO, POŁĄCZ SWE CZŁONKI! - apelują prominentni działacze z rozmaitych eseldowskich platform skrzywdzeni przez obecny reżim w partii. Wśród zatroskanych o jedność same znane nazwiska: Dyduch, Kurczuk, Martens, ekonomiczny guru Gierka...17
  • Nałęcz - Murzyni 20058 sty 2006Liderzy LPR i Samoobrony muszą przyjąć dyktat PiS albo zostaną odesłani na polityczną emeryturę18
  • Fotoplastykon8 sty 2006© Henryk Sawka www.przyssawka.pl19
  • Człowiek Roku 20058 sty 2006Opiekun20
  • Długi marsz Kaczyńskiego8 sty 200610 wydarzeń, które ukształtowały Jarosława Kaczyńskiego, Człowieka Roku 2005 "Wprost"22
  • Na mały błąd możemy sobie pozwolić!8 sty 2006Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem Prawa i Sprawiedliwości, Człowiekiem Roku 2005 tygodnika "Wprost"30
  • Bohater roku8 sty 2006LECH KACZYŃSKI prezydent RP Przyznanie tytułu Człowiek Roku Jarosławowi Kaczyńskiemu przyjmuję z satysfakcją i przekonaniem, że w pełni na to wyróżnienie zasłużył. Stworzył Prawo i Sprawiedliwość - partię, która 4,5 roku po powstaniu...34
  • Kasjer Vogel8 sty 2006Ponad 50 mln franków szwajcarskich łapówek przepłynęło dla niektórych polskich polityków przez rachunki w Coutts Banku i EFG Banku w Zurychu38
  • Homokracja8 sty 2006Polska stoi przed diabelską alternatywą - zmianą modelu integracji albo rezygnacją z tradycyjnych wartości42
  • Giełda8 sty 2006GIEŁDA - POLSKA Hossa Automania Trzy razy więcej aut niż w 1990 r. jeździ po polskich drogach. W Polsce jest zarejestrowanych 13 mln samochodów, podczas gdy w 1990 r. było ich niespełna 5 mln. Największy wzrost ich liczby nastąpił w 2004...44
  • Thriller na ropę8 sty 2006Ropa przestaje być główną siłą kształtującą światową gospodarkę46
  • Ptolemeusz w Hongkongu8 sty 2006Protekcjonizm prowadzi do ubożenia bogatych i biednych50
  • Kajdanki Kalego8 sty 2006Zniewieściała Europa konieczne reformy chce jak najbardziej odwlec52
  • Byk w beciku8 sty 2006V edycja konkursu o Nagrodę Złamanego Grosza 10 najgorszych pomysłów gospodarczych 2005 roku54
  • 2 x 2 = 4 - Niejasne perspektywy8 sty 2006Potrzeba nam praworządnej, ale twardej gospodarki rynkowej, a nie frazesów o solidarności58
  • Supersam8 sty 200660
  • Oskar dla dandysa8 sty 2006  Inspirowane męskim strojem z czasów amerykańskiej prohibicji kreacje Natashy Pavluchenko zdobyły Grand Prix tegorocznego polskiego konkursu Oskary Mody - New Look. Pochodzącą z Białorusi projektantkę nagrodzono za oryginalne łączenie...60
  • Zapach na karnawał8 sty 2006Sophia Loren, Claudia Cardinale i Liza Minnelli - wszystkie te gwiazdy ubierał dom mody Lorisa Azzara. Nazwisko tego niedoszłego architekta, który z miłości do żony zaczął w latach 50. projektować biżuterię, torebki i ubrania, do dziś pozostaje...60
  • Szampan w krysztale8 sty 2006Kryształy znów na topie. Moda i wzornictwo zmysłowych lat 20. zainspirowały luksemburską firmę Villeroy & Boch do stworzenia zastawy Retro Collection. Obejmuje ona kielichy do szampana i wina, szklanki zdobione brylantowym szlifem oraz misy i...60
  • Gastronomia molekularna8 sty 2006Francuska kuchnia pada ofiarą nadmiernego wyrafinowania62
  • Zaczarowani8 sty 2006Magia rządzi wyobraźnią dzieci i młodzieży66
  • Dekomunizacja futbolu8 sty 2006Rozmowa z Karl-Heinzem Rummeniggem, prezesem Bayernu Monachium, najlepszym piłkarzem Europy w latach 1980-198168
  • Demokracja głodowa8 sty 2006Z 60 do 30 lat spadła w ostatnim piętnastoleciu średnia długość życia mieszkańców Zimbabwe70
  • Bohaterscy kapitaliści8 sty 2006Zamoyscy najbogatszymi Polakami wszech czasów74
  • Know-how8 sty 2006Komórkowy blef Prof. Woo Suk Hwang z Narodowego Uniwersytetu w Seulu nie jest już uważany za bohatera narodowego Korei Południowej i kandydata do Nagrody Nobla, ale za największego oszusta naukowego ostatnich lat. Śledztwo na uczelni...78
  • Superczłowiek8 sty 2006Dziesięć wynalazków, które wkrótce zmienią nasze życie80
  • Formuła złudzeń8 sty 2006Matematyka pozwala przewidzieć przyszłość!86
  • Pogotowie Owsiaka8 sty 2006Milion dzieci w Polsce co roku ulega wypadkom88
  • Bez granic8 sty 2006Europorno z dotacją Austria świętuje objęcie przewodnictwa w Unii Europejskiej. Na ulicach Wiednia pojawiły się plakaty przedstawiające m.in. modeli w maskach brytyjskiej królowej Elżbiety II i prezydentów Busha i Chiraca...90
  • Putin albo neo-Putin8 sty 2006Rosjanie nie są wolni, bo nie chcą być wolni92
  • Bombowi sąsiedzi8 sty 2006Flamandzkie miasteczko Maaseik inkubatorem terrorystów96
  • Wściekłe bestie w czarnych dziurach8 sty 2006W walce z terrorem demokracje nie mogą sięgać po środki bezprawne98
  • Fałszywe pojednanie8 sty 2006Arcybiskup Hamburga mówi o krzywdach, które Polacy wyrządzili Niemcom99
  • Oblężenie Betlejem8 sty 2006Prawdziwymi gospodarzami miasta narodzin Jezusa stali się islamscy fundamentaliści100
  • Rembrandt na Mozarcie8 sty 2006Najciekawsze wydarzenia kulturalne 2006 r.102
  • Zakonnica sztuki8 sty 2006Po raz pierwszy od 115 lat można zobaczyć obok siebie obrazy Olgi Boznańskiej rozdzielone wbrew intencjom artystki106
  • Drugi podbój Ameryki8 sty 2006W czterdziestą rocznicę najazdu The Beatles na Amerykę brytyjscy rockmani znowu zdobyli jankeskie okopy110
  • Pazurem - Czeski film8 sty 2006Zachodni producenci corocznie przynoszą w ząbkach do praskiego Barrandova nie mniej niż 80 mln USD112
  • Ueorgan Ludu8 sty 2006Nr 1 (167) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 2 stycznia 2006 r. HOROSKOP NA 2006 r. Wersja oficjalna przyjęta przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego w celu odrzucenia rozpowszechnianych horoskopów, które są wyrazem spisku...113
  • Skibą w mur - Będzie wesoło8 sty 2006W 2006 r. rodziny wielodzietne będą się spodziewać kolejnego dziecka, a pożyczkobiorcy wizyty komornika114