Egzamin Kennedy

Egzamin Kennedy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Izrael nie może uciec od klątwy arabskiego terroru
 F-16 raz jeszcze zatacza szeroki łuk, wystrzeliwując ostatnie rakiety na dowództwo Hezbollahu w Bejrucie, po czym szybko bierze powrotny kurs na Galileę. - Nie chcemy cofnąć Libanu o 30 lat, ale jeżeli nie pozostawią nas w spokoju, my również nie pozwolimy im żyć - mówi jeden z szefów lotnictwa izraelskiego.
Rok po ewakuacji Strefy Gazy i wiele lat po całkowitym odwrocie armii izraelskiej z Libanu po raz kolejny okazuje się, że Izrael nie może uciec od klątwy arabskiego terroru. Mimo bolesnych uderzeń zainkasowanych od "syjonistycznych wrogów" w najnowszej rundzie długiego pojedynku w Hamasie i Hezbollahu nie przestają wierzyć, że w końcu uda im się powalić Izrael na kolana. Generałowie w Tel Awiwie nie kryją, że szczebel polityczny nie nadąża za rozwojem wydarzeń, podejmuje spóźnione decyzje i kieruje się przesadnym asekuranctwem. W Izraelu znowu popularne jest hasło: "Pozwólmy armii zwyciężyć".

Umrzesz powoli
Wiele lat temu w Izraelu doszło do burzliwych demonstracji, gdy rząd Menachema Begina postanowił uwolnić kilkudziesięciu arabskich terrorystów w zamian za znajdującego się w niewoli w Libanie starszego sierżanta Awrahama Awrama. Teraz, po 27 latach, Awram nie ma wątpliwości: Będziemy musieli zapłacić kolosalną cenę za żołnierzy. W rozmowie z "Wprost" przypomina sobie lata spędzone w ciemnej jamie, ze skorpionem i pająkami. - Gdy pytałem swoich strażników, dlaczego jeszcze żyję, odpowiadali: nie martw się, umrzesz, ale powoli - mówi.
Tym razem nie chodzi tylko o porwanych żołnierzy. Atak rakietowy na Hajfę i arogancka wojna z Hezbollahem uzmysłowiły Izraelczykom, że państwo żydowskie znalazło się w stanie egzystencjalnego zagrożenia i że jadowite kleszcze islamskiego terroru mogą się okazać o wiele groźniejsze od scudów Saddama Husajna. Żydzi w Izraelu mają dodatkowy powód do obaw: po wielu latach, kiedy piramidą polityczno-wojskową kierowali zaprawieni w wojnach charyzmatyczni generałowie Barak i Szaron, na czele rządu stanął niedoświadczony w tych sprawach cywil i partyjny polityk, który w ciągu ostatnich tygodni popełnił kilka kluczowych błędów. Izrael nigdy jeszcze nie miał premiera, który tak dużo groził i tak mało robił. Jego niekonsekwentna polityka wobec Hamasu, zacinająca się ofensywa wojskowa w Strefie Gazy, brak zdecydowania oraz jasnego i konsekwentnego planu - wszystko to zdopingowało islamskich terrorystów libańskich pod wodzą szejka Hassana Nasrallaha.
Przez kilka miesięcy przywódcy terrorystów i ich protektorzy z Teheranu i Damaszku uważnie obserwowali i oceniali nowe kierownictwo Izraela; poza sceną wewnętrzną premier Ehud Olmert był osobą mało znaną. Jeszcze bardziej anonimową postacią był Amir Perec, nowy minister obrony, krzykliwy działacz związkowy, który w niczym nie przypominał swoich sławnych poprzedników - Mosze Dajana, Icchaka Rabina czy innych kilkugwiazdkowych generałów, którzy po przejściu do cywila zajmowali się polityką.

Oś zła
Swego czasu Rosjanie dwukrotnie przeegzaminowali prezydenta USA Johna Kennedy'go, który wprowadził się do Białego Domu po ośmioletniej kadencji bohatera II wojny światowej generała Eisenhowera. Chruszczow, chcąc się dowiedzieć, z jakiej gliny zbudowany jest młody prezydent, zrobił mu egzamin z blokady Berlina i kryzysu rakietowego. Dopiero po tym na Kremlu zrozumiano, że Kennedy nie jest amerykańskim playboyem i że w obronie Ameryki nie zawaha się użyć broni atomowej.
Z perspektywy ostatnich tygodni można zaryzykować twierdzenie, że w ocenie skrajnych czynników arabskich i terrorystów spod znaku półksiężyca obecny premier Izraela nie zdał "egzaminu Kennedy'ego". Co więcej, jego upór w kwestii polityki jednostronnych ustępstw terytorialnych wobec Palestyńczyków zaczyna przypominać rozmijającą się z rzeczywistością manię prześladowczą, która jeszcze bardziej przybliży samobójców oraz kassamy i katiusze do bram Jerozolimy i Tel Awiwu. Dopiero teraz widać, jak bardzo mylili się ci, którzy uważali na przykład, że przeloty izraelskich myśliwców nad pałacem prezydenckim w Damaszku zmniejszą poparcie Syrii dla skrajnych organizacji palestyńskich. Syria, Iran i radykalny islam są częścią bliskowschodniej osi zła i stanowią zagrożenie nie tylko dla Izraela - uważa Szymon Peres. Szacuje się, że Hezbollah ma ponad 10 tys. rakiet, część z nich średniego zasięgu, mogą one razić cele w odległości kilkudziesięciu kilometrów. - Przez lata tolerowaliśmy kilka tysięcy rakiet rozlokowanych na północy - mówi Zeev Schiff, komentator dziennika "Haarec". - Teraz nie możemy pozwolić, by tam wróciły.

Na muszce Mossadu
Według źródeł zbliżonych do izraelskich służb specjalnych, na muszce Mossadu znalazł się nie tylko przywódca Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah, ale również prezydent Syrii Baszar al-Assad. Zdaniem znawców przedmiotu, stało się on ostatnio "głównym rozgrywającym na boisku antyizraelskim". - Dzięki rakietom prowadzi z Izraelem wojnę za pomocą pilota - słychać w Tel Awiwie. To samo mówią przywódcy chrześcijańskiej Walit Dżumbulatt w Libanie. Według niepotwierdzonych wiadomości, kilku z nich przebywało ostatnio w Tel Awiwie, próbując zainteresować Izrael wspólną akcją wojskową przeciwko Hezbollahowi i innym prosyryjskim czynnikom w Libanie.
Można wątpić, czy po złych doświadczeniach z przeszłości Izrael pójdzie na strategiczną współpracę z chrześcijanami libańskimi, którzy w całej tej sprawie mają własne interesy. Inaczej niż w latach 80. Izrael nie żywi dziś żadnych ambicji politycznych wobec Krainy Cedrów, nie chce ingerować w nie swoje sprawy, nie chce nawet importować stamtąd czereśni. - Jesteście odpowiedzialni za Hezbollah i za islamski terror, i za to zostaniecie ukarani. Nie zaznacie spokoju, dopóki nie zastopujecie terrorystów. Od teraz będą obowiązywać nowe reguły gry - pisał kiedyś Icchak Szamir w liście otwartym do społeczeństwa libańskiego. Te słowa pozostają aktualne i dzisiaj.

KOCIOŁ LIBAŃSKI
Liban przez lata uchodził za najbardziej stabilne państwo Bliskiego Wschodu m.in. dzięki zagwarantowaniu udziału we władzy trzem najważniejszym grupom religijnym (szyici, sunnici i chrześcijanie maronici). Rozwinięty system bankowy i turystyka sprawiały, że kraj porównywano ze Szwajcarią. Narastające od końca lat 60. napięcia religijne doprowadziły w 1975 r. do wybuchu wojny domowej.
marzec 1978 r. - wojska izraelskie wkraczają do Libanu w odwecie za napad na autobus przeprowadzony przez Palestyńczyków. Władzę przejmuje Falanga (partia chrześcijan maronitów)
maj 1978 r. - Izrael atakuje Liban i tworzy strefę okupacyjną w okolicach wzgórz Golan
czerwiec 1982 r. - Izrael rozpoczyna w Libanie operacje "Pokój dla Galilei"
sierpień 1982 r. - parlament wybiera na prezydenta Baszira Dżemajela z Falangi, który wkrótce ginie w zamachu
wrzesień 1982 r. - w odwecie za zabicie Dżemajela milicja falangistowska za wiedzą Ariela Szarona, ministra obrony Izraela, morduje Palestyńczyków w obozach dla uciekinierów Sabra i Szatila
luty 1983 r. - Ariel Szaron zostaje zobowiązany do dymisji z powodu wydarzeń w obozach Sabra i Szatila
styczeń 1985 r. - rząd Szymona Peresa nakazuje odwrót z Libanu do przygranicznej strefy buforowej, kontrolowanej przez Armię Południowego Libanu (APL)
lato 1985 r. - miejsce wypędzonych jednostek OWP zajmuje Hezbollah, atakujący umocnienia (APL) i izraelskie osiedla w Galilei. Korzysta z pomocy Syrii i Iranu
1991 r. - zakończenie wojny domowej
kwiecień 1996 r. - Izrael rozpoczyna operację "Grona Gniewu" wymierzoną w Hezbollah. W strefie buforowej powstają umocnienia obsadzone przez izraelskie jednostki. Trwają walki z Hezbollahem
maj 2000 r. - APL zostaje rozwiązana. ONZ wzmacnia siły UNIFIL w strefie przygranicznej
wrzesień 2004 r. - rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ nawołuje Syrię do wycofania wojsk z Libanu
luty 2005 r. - były premier Rafik Hariri zostaje zabity. W kraju wybuchają antysyryjskie protesty
kwiecień 2005 r. - Syria wycofuje wojska z Libanu

NOWA OŚ ZŁA
Szewach Weiss, Hajfa
Były ambasador Izraela w Polsce, profesor na Uniwersytecie Warszawskim i w Instytucie Izraelsko-Polskim na uniwersytecie w Tel Awiwie

Kraje Bliskiego Wschodu nigdy nie były przykładem wzajemnej miłości. Teraz jednak ten region stał się zakładnikiem większej sprawy. Nie jest przypadkiem, że do kolejnej wojny doszło właśnie teraz, kiedy upływa ultimatum postawione Iranowi przez USA, Unię Europejską i Rosję. Tę wojnę sprowokowali właśnie Iran wraz z Syrią. Iran, który kontroluje i finansuje Hezbollah, chciał w ten sposób przenieść ciężar konfliktu wokół swojego programu atomowego na interwencję Izraela w Libanie. Wszystko to dzieje się przed szczytem G-8, gdzie sprawa Iranu na pewno byłaby dyskutowana. W całym tym konflikcie osią zła jest więc Damaszek i Teheran.
Izrael toczy dziś wojnę na dwa fronty. Na południu walczy z Hamasem, na północy - z bojówkami Hezbollahu. O tym, że jest to walka ze światowym terroryzmem, świadczą zbombardowane izraelskie miasta. Wiedzieliśmy, że Hezbollah ma 13 tys. rakiet rozlokowanych wzdłuż naszej północnej granicy i że część z nich może dolecieć do izraelskich miast oddalonych od Libanu o kilkadziesiąt kilometrów. Nie wiedzieliśmy, że Hezbollah z taką łatwością zdecyduje się ich użyć. To cud, że w Hajfie nikt nie zginął. Ale przecież do tragedii może dojść w każdej chwili. Hajfa to ośrodek przemysłu chemicznego i petrochemicznego.
Reakcja międzynarodowa na obecną sytuację była absurdalna. Unia Europejska uznała, że nasze działania są "nieproporcjonalne". Wedle tej logiki, powinniśmy porwać żołnierzy Hezbollahu i czekać na rozwiązanie sytuacji. Tymczasem nasi żołnierze już dawno by nie żyli. Izrael wycofał się ze Strefy Gazy na granicę międzynarodową. Podobnie było na północy, gdzie już pięć lat temu stanęliśmy za libańską granicą. Terroryzm jednak nie ustał. Dlatego Izrael nie zgodzi się dziś na żaden szantaż. Nie zgodzimy się na handel jeńcami, wymianę naszych żołnierzy na terrorystów z Hamasu i Hezbollahu. Byłaby to oznaka słabości, od razu wykorzystana przez Syrię i Iran. To nie jest sposób, w jaki powinno się postępować z terroryzmem, zwłaszcza że jest to terroryzm państwowy. Wyjście z sytuacji będzie bardzo trudne. Właściwie ruch jest po stronie libańskiej. Jeśli Bejrut będzie działał zdecydowanie i wyśle wojska, które rozprawią się z Hezbollahem, powstanie szansa na rozwiązanie konfliktu. Będzie to trudne. Pokazuje to przykład Egiptu, który chciał wspomóc rozwiązanie konfliktu w Strefie Gazy. Tam, gdzie rządy są słabe i podatne na wpływy terrorystów, zawsze będzie dochodzić do takich sytuacji. Jeśli Liban nie będzie w stanie samodzielnie sobie poradzić z tym problemem, na południu kraju powinna powstać strefa, do której zostaną skierowane siły międzynarodowe.

Wysłuchał Grzegorz Sadowski
Więcej możesz przeczytać w 29/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 29/2006 (1232)

  • Na stronie - Głupia mrówka23 lip 2006Paternalistyczna filozofia władzy Jarosława Kaczyńskiego służy leniwym konikom polnym, a nie pracowitym mrówkom3
  • G-7½23 lip 2006Miał być sukces. Powszechne uznanie mocarstwowości Rosji i uroczyste przyjęcie Federacji Rosyjskiej do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Zaczęło się jednak od klapy. Po spotkaniu w cztery oczy z Władimirem Putinem prezydent Bush jako...6
  • Skaner23 lip 2006WAKACJE Prezydent bez urlopu Jarosław Kaczyński zyskał, zostając premierem, ale przez to praktycznie stracił urlop. Jako parlamentarzysta urlop miał gwarantowany, jako premier jest traktowany jak każdy urzędnik państwowy. Gdy premier...8
  • Sawka czatuje23 lip 2006Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)10
  • Playback23 lip 2006Wicepremierzy Roman Giertych i Andrzej Lepper © M. STELMACH10
  • Poczta23 lip 2006Polskie stolice zbrodni W związku z artykułem "Polskie stolice zbrodni" (nr 25) chciałbym wyjaśnić, że do podanych statystyk należy podchodzić z rezerwą. Tylko jedna z prowadzonych w ubiegłym roku spraw w Chorzowie przyniosła...14
  • Ryba po polsku - Zaświadczenie z pieczątką23 lip 2006Dzięki Urbanowi zostałem jedynym Polakiem, który ma zaświadczenie, że USA go nie popierają15
  • Z życia koalicji23 lip 2006JAROSŁAW KACZYŃSKI O EDGARZE: "Żyję już parę lat, a nigdy kogoś podobnego nie spotkałem w życiu". Święte słowa, panie premierze, święte słowa. My też w życiu nie spotkaliśmy takiego egzemplarza. Toż to się może...16
  • Z życia opozycji23 lip 2006ROZŁAM! TAK, NAJWIĘKSZEJ SILE OPOZYCYJNEJ grozi rozłam! W Partii Demokratycznej powstało Forum Liberalne, które jest przeciwne "przedmiotowemu traktowaniu PD jako elementu uwiarygodniania postkomunistów w procesie budowy nowej...17
  • Nałęcz - Krzywe zwierciadło23 lip 2006Maciej Giertych gloryfikuje antydemokratyczny pucz wojskowy. Czas się opamiętać, Panie Pośle!18
  • Fotoplastykon23 lip 2006Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)19
  • Premieroprezydent23 lip 2006Bracia Kaczyńscy właśnie wprowadzają w Polsce system prezydencki20
  • Kazimierz Churchillkiewicz23 lip 2006Za kilka lat to Kazimierz Marcinkiewicz będzie na prawicy rozdawał karty24
  • Podziwiam Izrael23 lip 2006Rozmowa z Romanem Giertychem, wicepremierem i ministrem edukacji, przewodniczącym Ligi Polskich Rodzin28
  • Wszechpatrioci polscy23 lip 2006Myśli Jędrzeja Giertycha wykładnią nauczania polskiego patriotyzmu?30
  • Towarzysz antysemita23 lip 2006PZPR ma nie mniejsze zasługi w krzewieniu antysemityzmu niż przedwojenna endecja32
  • Wyjście z labiryntu kłamstwa23 lip 2006Ksiądz Czajkowski przyznał, że był agentem dopiero wtedy, gdy okazało się, że nie można podważyć materiałów IPN34
  • Przyjaciele mafii23 lip 2006Tajne służby, policja i prokuratura przez kilka lat nie wykorzystywały wiedzy o polskiej mafii36
  • Wierzą i zdają23 lip 2006Religijność, poszanowanie tradycji i wartości pomagają zdać maturę38
  • Giełda23 lip 2006Hossa Świat EuroSłowenia Ministrowie finansów państw Unii Europejskiej wyrazili zgodę na przystąpienie 1 stycznia przyszłego roku Słowenii do strefy euro. To pierwszy z nowych członków UE, który spełnił wszystkie kryteria niezbędne...42
  • Dziedzice miliardów23 lip 2006Kilkaset miliardów złotych odziedziczą Polacy mający obecnie po 20-30 lat44
  • Koniec bujdonomiki23 lip 2006Optymistyczny scenariusz dla Polski50
  • Żelbecikowe dla wszystkich23 lip 2006Pesymistyczny scenariusz dla Polski52
  • Atak klonów23 lip 2006Sportowe cobry, bugatti, ferrari są produkowane w Polsce - jako repliki54
  • 2 x 2 = 4 - Przyspieszenie degrengolady23 lip 2006PiS niemal całkowicie wstrzymało prywatyzację, licząc na tani aplauz jej przeciwników56
  • Supersam23 lip 200658
  • Szyk ze Wschodu23 lip 2006Rosjanka Helen Yarmak szyje futra dla Janet Jackson i Goldie Hawn, a swoje pokazy organizuje m.in. w nowojorskim domu towarowym Saks. Macedończyk Marjan Pejoski ubiera Björk, a Węgierka Kati Stern projektuje stroje na karnawał w Wenecji m.in....58
  • Wino Stalina23 lip 2006Mówi się, że smakiem najsłynniejszej gruzińskiej odmiany winogron - saperavi - zachwycał się sam Stalin, choć złośliwcy twierdzą, że w tajemnicy Józef Wissarionowicz najchętniej pijał château d'Yquem... Saperavi nadal daje...58
  • Cywilizacja wszech czasów23 lip 2006"Cywilizację" jeszcze pod koniec XX wieku okrzyknięto komputerową grą wszech czasów, a jej autora Sida Meiera uznano za geniusza strategii. Teraz na rynek trafiła czwarta część tej gry. Po rewelacyjnej dwójce trzecia część...58
  • Jaśminowo i sennie23 lip 2006Aż siedem milionów kwiatów jaśminu wielkolistnego trzeba zebrać, by uzyskać kilogram olejku jaśminowego - podstawy nowego zapachu Songes (Sen) autorstwa domu perfumeryjnego Annick Goutal. Te w 100 proc. naturalne perfumy łączą w sobie...58
  • Superkino23 lip 2006Największe dzieło w historii firmy - tak górnolotnie szefowie Onkyo nazywają nowy zestaw kina domowego tej firmy - odtwarzacz DVD-Audio/Video/SACD i amplituner. Na tym sprzęcie nawet muzyczka z prymitywnego keyboardu zabrzmi jak nagranie z...58
  • Formuła 10023 lip 200658
  • Leń się na wakacjach!23 lip 2006Najlepiej odpoczywać tak, by się nie zmęczyć60
  • Zawał wakacyjny23 lip 2006Wakacje będą udane, jeśli nie będziemy się bawić w zdobywców i nie przeforsujemy organizmu65
  • Antropolog bez namaczania23 lip 2006Gdyby Bronisław Malinowski żył dzisiaj, pracowałby dla Microsoftu, Intela lub Google'a68
  • Szorty Kylie Minogue23 lip 2006Odzież, którą do tej pory wiek raczej dyskwalifikował, obecnie traktowana jest jak wyjątkowe cenne okazy antyków70
  • Powrót siedmiu wspaniałych23 lip 2006Polscy śmiałkowie rozsławili najgłębszy kanion świata72
  • Know-how23 lip 2006Ślepota alkoholowa Jeden mocny drink może spowodować zaburzenia widzenia, nawet jeśli poziom alkoholu we krwi jest o połowę niższy niż limit dopuszczalny dla kierowców. Osoby badane przez uczonych z University of Washington po wypiciu...74
  • Chwasty mózgu23 lip 2006Wszyscy mamy głęboko zakodowane uprzedzenia wobec ludzi innej rasy, narodowości czy płci76
  • Śmiertelny kaszel23 lip 2006Groźny krztusiec jest często mylony z przeziębieniem lub grypą80
  • Bez granic23 lip 2006Bomby w Bombaju To Pakistan jest odpowiedzialny za zamachy w Bombaju - twierdzą indyjskie władze. "Po raz kolejny wrogowie naszego kraju usiłowali osłabić rozwój i pokój" - oświadczył premier Indii Manmohan Singh. W serii...82
  • Egzamin Kennedy23 lip 2006Izrael nie może uciec od klątwy arabskiego terroru84
  • Prozac dla Wschodu23 lip 2006Przywódcy Rosji i Niemiec przepisują Europie Wschodniej środek uspokajający zamiast dopingującego87
  • Dzik pojednania23 lip 2006Niemcy powracają do roli najważniejszego sojusznika USA89
  • Siedem śmierci Szamila23 lip 2006Dla rosyjskich władz Basajew był idealnym przeciwnikiem90
  • Menu23 lip 2006KRÓTKO PO WOLSKU Koszta sądowe W Stanach Zjednoczonych zrehabilitowano czarownicę skazaną w wyniku tzw. sądu Bożego. Dotychczas od sądu Bożego możliwe były apelacje wyłącznie do Sądu Ostatecznego. Sąd Boży polegał m.in. na...94
  • Recenzje23 lip 200696
  • Rodzina nuklearna23 lip 2006Remake kultowego horroru "Wzgórza mają oczy" z 1977 r., wyprodukowanego przez twórcę oryginału Wesa Cravena, nadaje nowe znaczenie pojęciu "rodzina nuklearna". Tu owa rodzina to odrażająca, żywiąca się ludzkim...96
  • Prawda na hamulcu23 lip 2006Strach o to, co jest zgromadzone w teczkach znajdujących się w archiwach Moskwy i Warszawy, przepełnia "Wspomnienia" historyk sztuki prof. Władysławy Jaworskiej (ur. 1910 r.). Sławę w świecie zdobyła monografią "W kręgu...96
  • Spacer z Cashem23 lip 2006Love story w wersji biograficznej. Ale love story pozbawione ckliwości i taniej dramaturgii. Jak na historię muzycznego herosa przystało, obowiązkowo jest ciężkie dzieciństwo, brak zrozumienia, wielka zakazana miłość, alkohol, narkotyki,...96
  • Brahms po chopinowsku23 lip 2006Hubert Salwarowski to jeden z najbardziej utytułowanych pianistów młodego pokolenia i poważny konkurent Rafała Blechacza. Artysta poszedł pod prąd i na swojej pierwszej płycie nie gra Chopina, lecz Brahmsa. A płyta potwierdza, że...96
  • Ciężka przeprawa23 lip 2006Truman Capote nie chciał, aby "Letnia przeprawa" ujrzała światło dzienne. Miał rację. Jego pierwsza minipowieść to banalna historia romansu dwojga nastolatków, niewiele różniąca się od przygód spod znaku Harlequina. Ona...96
  • Jazzpospolita23 lip 2006Jazz staje się muzyką młodej polskiej klasy średniej98
  • Suwnicowa z Hollywood23 lip 2006W zakłamanym eksportowym filmie Schlöndorffa o Annie Walentynowicz tylko gorzkie zakończenie jest prawdziwe102
  • Górna półka - Bond pod kontrolą23 lip 2006Czy w filmowych opowieściach o przygodach Jamesa Bonda jest bodaj ziarno prawdy? Negatywna odpowiedź na to pytanie wydawała mi się oczywista do momentu, gdy przeczytałem pracę wrocławskiego historyka Sebastiana Michalaka, poświęconą...103
  • Pazurem - Ścisk na cokołach23 lip 2006Toruński łabędź tylko pieczętuje to, co i tak rozlewa się po Polsce - na cokołach mości się już cała arka Noego104
  • Ueorgan Ludu23 lip 2006Nr 29 (196) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 17 lipca 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza PIŁKA NOŻNA Lew NOGOŁAMACZ Leo Beenhakker - nowy selekcjoner naszej reprezentacji - to po polsku Lew Nogołamacz albo też Nożny Najemnik. Na razie w...105
  • Skibą w mur - Tłok na poboczu23 lip 2006Dziś odstawienie kogoś na boczny tor oznacza zrobienie go kandydatem na prezydenta Warszawy106