Bierna wojna

Bierna wojna

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Niewypowiedzenie przez Rydza-Śmigłego wojny Sowietom było największym błędem naszej wojennej polityki
 Pierwsze meldunki o przekroczeniu przez Armię Czerwoną granicy Rzeczypospolitej na całej jej długości dotarły do sztabu naczelnego wodza w Kosowie 17 września, tuż przed świtem. Były tyleż zaskakujące, ile sprzeczne i niejasne. Co to znaczy: wkroczyły? - zadawano sobie pytanie. W jakim charakterze wkroczyły? Czy idą nam z pomocą? Ewentualność sowieckiej agresji w tej wojnie po stronie niemieckiej - jak się zdaje - w ogóle nie była brana pod uwagę. Mimo alarmistycznych raportów z Moskwy attaché wojskowego RP płk. dypl. Stefana Brzeszczyńskiego donoszącego 10 września o niemal pewnym wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, mimo raportów o mobilizacji kolejnych roczników żołnierzy, mimo doniesień o skupieniu przy granicy Rzeczypospolitej kilkusettysięcznych oddziałów. Ze strażnic Korpusu Ochrony Pogranicza od dobrych kilku dni płynęły meldunki o dziwnych parawanach po sowieckiej stronie, za którymi Rosjanie coś próbują ukryć i tylko słychać spoza nich pracę wielkich czołgowych silników.

Zwiastuny napaści
Historycy do dzisiaj nie potrafią pojąć, jak mogły ujść polskiej uwadze tzw. grupy dywersyjno-sabotażowe, niektóre liczące po 300 osób, które od kilku już dni działały po polskiej stronie, w pobliżu węzłów komunikacyjnych, mostów, dworców i wiaduktów. Jak można było dać się nabrać na zapewnienia sowieckiego ambasadora Nikołaja Szaronowa, który jeszcze 10 września mamił polską stronę możliwością dostaw z ZSRR materiałów strategicznych, koniecznych do prowadzenia wojny z Niemcami, by 11 września nagle zniknąć pod pretekstem braku łączności z Moskwą. Zaskoczenie było całkowite. "Widoczne było, że katastrofa jest nieunikniona - zanotował w swym 'Ostatnim raporcie' minister Józef Beck. - Na moje pytanie, czy marszałek Śmigły dysponuje jakimikolwiek siłami w Małopolsce Wschodniej, aby powstrzymać napór wojsk sowieckich, otrzymałem odpowiedź, że poza KOP-em mogą się znaleźć tylko luźne bataliony marszowe, ale praktycznie opór jest beznadziejny". W rzeczywistości odpowiedź Śmigłego była - jak się wydaje - odległa od prawdy.

Pół milionagotowych do walki
Jak szacują historycy, 17 września na tzw. przedmościu rumuńskim i kresach wschodnich Rzeczypospolitej znajdowało się ponad 200 tys. żołnierzy wycofujących się w regularnych oddziałach na wschód od Wisły oraz około 200 tys. przeważnie nieuzbrojonych żołnierzy w rozpaczliwej tułaczce szukających swego przydziału mobilizacyjnego. Jeżeli dodać do tej liczby pięć pułków i jedną brygadę KOP, jeżeli pamiętać o 20-tysięcznej Grupie Polesie gen. Franciszka Kleeberga, to siły polskie mogły sięgnąć pół miliona gotowych walczyć ludzi. 17 września, o czym próbowano nie pamiętać w peerelowskim podręczniku historii Polski, broniła się jeszcze Warszawa i Modlin. Walczyło Wybrzeże. Oddziały Armii Poznań i Pomorze po bitwie nad Bzurą przebijały się do Warszawy. Bronił się Lwów, a na wschód przebijały się armie gen. Piskora. W Białowieży po wydostaniu się z okrążenia pod Zambrowem znajdowała się Samodzielna Grupa Operacyjna Narew, Suwalska Brygada Kawalerii i część brygady podlaskiej. Jeżeli ktoś chciałby nadal walczyć, to - nie ulega kwestii - że było jeszcze kim walczyć.
Marszałek Śmigły cały dzień 17 września rozważał treść swego najważniejszego w życiu rozkazu, zastanawiając się - jak pisał Józef Beck - "Bić się czy tylko ostrzelać plac...". Tymczasem znad granicy Rzeczypospolitej przychodziły kolejne meldunki. Załogi warowni KOP pod sowieckim naporem wycofywały się na zachód. Niektóre, jak batalion Sarny płk. Nikodema Sulika, podjęły bitwę, która miała trwać trzy dni. Marynarze Flotylli Pińskiej wobec dramatycznie niskiego poziomu wody zdecydowali się zniszczyć i zatopić swoje jednostki i dołączyć do grupy Kleeberga, by po kolejnych walkach z Sowietami pod Jabłonią i Milejowem zakończyć swą pełną chwały kampanię w ostatniej bitwie września, pod Kockiem. Walczyły Nowogródczyzna i Wileńszczyzna. Bataliony KOP Głębokie, Krasne, Iwieniec, Kleck i Baranowicze. Walczyła brygada KOP Polesie. Swą nie znaną w Polsce legendę miały niebawem zapisać "orlęta grodnieńskie". Choć bez rozkazów - jednak Polska walczyła. Dwaj żołnierze z Wilna, którym tego dnia przypadła warta na Rossie przed złożonym tu sercem marszałka Piłsudskiego, woleli zginąć, niż opuścić swój posterunek.

Kłamliwa propaganda
"Żołnierze! Co pozostało wam? O co i z kim walczycie? Dla czego narażacie życie? Opór wasz jest bezskuteczny - głosiły ulotki rozrzucane przez sowieckie samoloty. - Oficerowie pędzą was na bezsensowną rzeź. Oni nienawidzą was i wasze rodziny (...). Nie wierzcie swym oficerom. Oficerowie i generałowie są waszymi wrogami (...). Żołnierze bijcie oficerów i generałów (...). Przechodźcie śmiało do nas, do waszych braci, do Armii Czerwonej. Wierzcie nam! Armia Czerwona Związku Radzieckiego - to wasz jedyny przyjaciel". Mimo tak gorących zaproszeń historia nie zna przykładów żołnierskiej niesubordynacji, zdrady i buntu wobec swych dowódców. Owego 17 września walkę podejmowano nawet w sytuacjach beznadziejnych. Gdy w Zaleszczykach koło południa, po niedzielnej mszy, ludzie wychodzili z kościoła, nagle z okolicznych gór nadjechały czołgi. Wszystkie udekorowane flagami biało-czerwonymi i sowieckimi z sierpem i młotem. Na pierwszym z nich umieszczono wielką tablicę z napisem: "Rosja Polsce - na pomoc!". Kiedy ludzie to zobaczyli, zaczęli bić brawo. Gdzieś znalazły się kwiaty. Zrobił się ruch, wiwaty. Aż do momentu, gdy okazało się, że cały ryneczek otoczony jest przez czołgi, z których padł rozkaz: "Ruki wwierch. BrosatŐ orużije" (Ręce do góry, rzucać broń). Jak zaświadcza relacja Kazimierza Konkolewskiego, liczącego sobie wówczas dziewięć lat, ludzie, którzy się rozbiegli na wszystkie strony, niebawem powrócili z bronią i zaczęła się nierówna walka, która trwać miała całą dobę.

Rozkaz: nie walczyć
17 września około godziny 22.00 naczelny wódz marszałek Rydz-Śmigły zdecydował się wreszcie przedstawić swój rozkaz. Być może najdziwniejszy, najbardziej niezrozumiały rozkaz w całej polskiej najnowszej historii. "Sowiety wkroczyły. Zarządzam ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, tylko w razie natarcia z ich strony albo próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami - bez zmian. Miasta, do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii". Już pierwsze słowa tego rozkazu muszą budzić niepokój i wątpliwości; "Sowiety wkroczyły..." - ale jako kto? Czy te słowa proklamują wojnę? Jakże inaczej brzmiał ten rozkaz choćby w porównaniu z rozkazem Śmigłego z 1 września 1939 r.: "Żołnierze, walczycie o istnienie i przyszłość. Za każdy krok zrobiony w Polsce musi wróg drogo zapłacić krwią. (...) Bez względu na długotrwałość wojny i poniesione ofiary ostateczne zwycięstwo będzie należało do nas i do naszych sprzymierzeńców". W rozkazie z 17 września nie ma nawet słowa o wojnie. Co więcej, jednoznacznie pada w nim polecenie, by z bolszewikami nie walczyć!

W łapach NKWD
Być może niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że ten nieszczęsny rozkaz miał obowiązywać w gruncie rzeczy przez całą wojnę, stawiając sprawę polską w bardzo trudnej sytuacji. Oto bowiem fakt nieogłoszenia stanu wojny zwolnił naszych sojuszników z jakichkolwiek zobowiązań w tej sprawie wobec strony polskiej. Oświadczenia strony sowieckiej były pokrętne i bełkotliwe: "Wojna polsko-niemiecka ujawniła wewnętrzne bankructwo państwa polskiego. W ciągu dziesięciu dni operacji wojennych Polska utraciła wszystkie swoje rejony przemysłowe i centra kulturalne. Warszawa przestała istnieć jako stolica Polski. Oznacza to, że państwo polskie i jego rząd faktycznie przestały istnieć. Przez to samo zawarte między ZSRR i Polską umowy straciły moc prawną". Jednak bez względu na to niewypowiedzenie wojny przez Polaków pozbawiało nas "opieki prawnej" ze strony Europy. Natomiast gdy sowieci wkroczyli do Finlandii w listopadzie 1939 r., Liga Narodów natychmiast uznała za właściwe wykluczyć Związek Sowiecki ze swojego składu.
Wystarczy przypomnieć mowę Churchilla, wygłoszoną przez radio 1 października 1939 r., by uzmysłowić sobie, jak dalece ów fakt niewypowiedzenia przez Polaków wojny Sowietom był korzystny z punktu widzenia planów i interesów brytyjskich: "Moglibyśmy życzyć sobie, aby Rosjanie zajęli swe obecne pozycje w charakterze przyjaciół i sojuszników Polski (...), lecz fakt zajmowania tej linii przez wojska rosyjskie jest wywołany wyraźną koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa Rosji w obliczu zagrożenia ze strony narodowych socjalistów. W każdym razie linia ta istnieje i powstał front wschodni, którego Niemcy hitlerowskie nie śmieją atakować". Z punktu widzenia politycznych interesów Polski ten rozkaz Śmigłego miał przynieść tragiczne i nieobliczalne skutki. Skoro nie było wojny, to tym samym nie ma mowy o okupacji wschodnich ziem - argumentowali Rosjanie. Tym samym - mówili podczas rozmów Majski - Sikorski w Londynie w lipcu 1941 r. - o przyszłości tych ziem powinien rozstrzygnąć plebiscyt ludności po wojnie. Ani słowem przy tym nie zająknęli się, że w 1940 r. z owych ziem wschodnich wywieźli na Sybir setki tysięcy polskich rodzin.
W dyskusji o tym dziwnym rozkazie Śmigłego, przez wielu historyków uważanym za największy błąd naszej wojennej polityki, pada także pytanie bez odpowiedzi: czy oto gdybyśmy ogłosili stan wojny między Polską i Rosją Sowiecką, czy wówczas nasi oficerowie, jeńcy wojenni, a nie internowani, trafiliby pod zbrodniczą opiekę NKWD? Czy zdarzyłby się w naszej historii tragiczny rozdział katyński? W polskiej tradycji wydarzenia 17 września 1939 r. zostały zapisane przez zbiorową pamięć Polaków jako "nóż w plecy" wbity przez Rosję. Dzisiaj wszystkie badania historyków wydają się tę ocenę potwierdzać. Z jednym małym uzupełnieniem. Okazuje się bowiem, że były także rany, które zadaliśmy sobie sami.
Więcej możesz przeczytać w 37/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1

Spis treści tygodnika Wprost nr 37/2006 (1239)

  • Na stronie - Skazani na sukces 15 gru 2006, 15:00 Ludzie sukcesu zazwyczaj pracują na własny sukces, a ludzie skazani na sukces - przeważnie na cudzy 3
  • Skaner 15 gru 2006, 15:00 SKANER POLSKA TAJNE SŁUŻBY Zamach na Millera? Próba zamachu stanu na urzędującego premiera RP Leszka Millera przy użyciu Aleksandra Gudzowatego" - notatka o takim tytule sporządzona przez szefa ochrony Aleksandra Gudzowatego trafiła... 8
  • Sawka czatuje 15 gru 2006, 15:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 10
  • Playback 15 gru 2006, 15:00 Zyta Gilowska, była wicepremier i minister finansów © A. Jagielak 14
  • Poczta 15 gru 2006, 15:00 IM LEPIEJ, TYM GORZEJ Prezes Sławomir Skrzypek w artykule "Im lepiej, tym gorzej" (nr 33/34) roztoczył przed czytelnikami idylliczną wizję polskiej gospodarki, kwitnącej pod rządami silnego premiera Kaczyńskiego, która nijak się... 14
  • Ryba po polsku - Reguła Gilowskiej 15 gru 2006, 15:00 Otwórzcie wreszcie te archiwa i pozwólcie nam je ocenić samodzielnie 15
  • Z życia koalicji 15 gru 2006, 15:00 PO ZDUMIEWAJĄCO SZYBKIM PROCESIE sąd lustracyjny ogłosił, że Zyta Gilowska co prawda współpracowała z SB, ale nie można jej za to skazać, bo nie ma wystarczających dowodów. Po odczytaniu wyroku i uzasadnienia sędzia powinna więc... 16
  • Z życia opozycji 15 gru 2006, 15:00 POWSTAŁ CENTROLEW. Z okazji jego narodzin lider Partii Demokratycznej - Geriatrzy.pl uraczył świat wystąpieniem równie ekscytującym jak filmy Krzysztofa Zanussiego. W kulminacyjnym momencie oracji Janusz Onyszkiewicz stwierdził, że Polska... 17
  • Wprost przeciwnie - Dzwonek alarmowy 15 gru 2006, 15:00 Niemieccy przywódcy nie powinni mieć już wątpliwości, jakie są prawdziwe zamiary Eriki Steinbach 18
  • Fotoplastykon 15 gru 2006, 15:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 19
  • Murdoch u bram Wildsteina 15 gru 2006, 15:00 Czy TVP SA jest skazana na klęskę w technologicznej wojnie na rynku mediów? 20
  • Armia eksportowa 15 gru 2006, 15:00 Polscy żołnierze z międzynarodowych misji są największym atutem naszej dyplomacji 26
  • Skarb tajniaków 15 gru 2006, 15:00 Czy złoto i kosztowności przechowywane w sejfie WSI są częścią Funduszu Obrony Narodowej? 30
  • Polowanie na Miłosza 15 gru 2006, 15:00 Bezpieka nie traktowała Nagrody Nobla dla Miłosza jako wyróżnienia Polski i Polaków, lecz jako zagrożenie dla państwa 34
  • Giełda 15 gru 2006, 15:00 Hossa Świat Va banque Japoński Ogaki Kyoritsu Bank chce przyciągnąć klientów, instalując bankomaty wyposażone w ruletkę. Po każdej transakcji na ekranie urządzenia pojawi się koło ruletki. Za pola, które wygrają, klient zainkasuje... 40
  • Wielka grabież emerytalna 15 gru 2006, 15:00 W normalnym systemie emerytalnym pozostanie 30 proc. Polaków i to oni będą do końca życia z własnych pieniędzy dopłacać pozostałym do rent i emerytur 42
  • Rosyjska ruletka 15 gru 2006, 15:00 W Rosji można robić najlepsze w Europie interesy, można też jednak wszystko stracić 48
  • Zabójcza świeżość 15 gru 2006, 15:00 Europę zalewa rzeka zepsutej i trującej żywności 52
  • Załatwione odmownie - Rozumni inaczej 15 gru 2006, 15:00 Pomysły rodem "z dziejów głupoty w Polsce" coraz częściej trafiają na forum publiczne 56
  • Supersam 15 gru 2006, 15:00 58
  • Bizantyjski industrializm 15 gru 2006, 15:00 Na jesień i zimę firma Monnari proponuje dwa odrębne style. Inspiracją dla kolekcji "Bizancjum" jest oczywiście kultura starożytnego Wschodu. Dominują w niej aksamity, żakardy i tafty, utrzymane w ciepłej, przygaszonej... 58
  • Bukiet filozoficzny 15 gru 2006, 15:00 Le Jardin Philosophique 2004, AOC Pacherenc du Vic Bilh, Alain BrumontImporter: Grand Cru Cena: 39,90 ZŁ Nazwa "ogród filozoficzny" mogłaby brzmieć pretensjonalnie, gdyby nie chodziło tu o jedną z tych niemal zapomnianych,... 58
  • Pisanie w powietrzu 15 gru 2006, 15:00 Spacewriter to maleńki, wielkości zapalniczki, gadżet służący do wysyłania świetlnych wiadomości - nawet na odległość 50 m. Wystarczy wpisać treść wiadomości, a potem poruszyć nim zgodnie z kierunkiem pisania, by w powietrzu... 58
  • Omega 007 15 gru 2006, 15:00 James Bond w kolejnym odcinku tej popularnej szpiegowskiej serii będzie nosił zegarek Omega. Firma na potrzeby filmu "Casino Royale" przygotowała kolejny model z serii Seamaster. Wcielający się w rolę Bonda Daniel Craig założy... 58
  • Cera jak u dziecka 15 gru 2006, 15:00 Ives Saint Laurent twierdzi, że wie, jak sprawić, by twarz każdej kobiety była zaróżowiona i idealnie gładka jak skóra dziecka. Do produkcji preparatów nawilżających Hydra Feel użyto kompleksu Baby Skin, w którego skład wchodzą... 58
  • Podręcznik do podgrzybków 15 gru 2006, 15:00 Wbrew pesymistycznym prognozom grzybów w tym roku nie brakuje. Do lasu najlepiej się wybrać z książką Ewalda Gerhardta "Grzyby (wyd. Klub dla Ciebie). Wielki ilustrowany przewodnik". To najnowsza i najobszerniejsza tego typu... 58
  • Notebook dla podróżnika 15 gru 2006, 15:00 58
  • Menesans 15 gru 2006, 15:00 Wraca moda na prawdziwych mężczyzn 60
  • Biedakopacze 15 gru 2006, 15:00 Polska jest na razie za biedna,by odnosić sukcesy w europejskim futbolu 64
  • Czerń wysokiego ryzyka 15 gru 2006, 15:00 Jan Maria Rokita nie wyglądałby na aroganta, gdyby nie zakładał czarnych golfów 68
  • Łowca strachu 15 gru 2006, 15:00 Steve Irwin był świetnym fachowcem i wbrew pozorom nie ryzykował aż tak bardzo 72
  • Plażowy supermarket 15 gru 2006, 15:00 120 tys. osób uczestniczyło w tym roku na Helu w Happy Events pod patronatem "Wprost" i Radia Zet 74
  • Pazurem - Epitet z metryką 15 gru 2006, 15:00 Zasługi Dorna dawno zostaną zapomniane, a "wykształciuchy" naród przechowa w pamięci 75
  • Bierna wojna 15 gru 2006, 15:00 Niewypowiedzenie przez Rydza-Śmigłego wojny Sowietom było największym błędem naszej wojennej polityki 76
  • "Haaretz" pojednania 15 gru 2006, 15:00 Dzieje poznańsko-berlińsko-jerozolimskiej rodziny Schockenów pokazują, jak bardzo zmienili się Żydzi i Państwo Izrael 79
  • Know-how 15 gru 2006, 15:00 Opium dla świata "Prohibicja i restrykcyjne kary nie są w stanie rozwiązać problemu narkomanii, mogą tylko spowodować jeszcze większy rozkwit przestępczości i nielegalnego handlu" - przekonuje Richard Davenport-Hines w "Odurzonych". Jego... 80
  • Iloraz sukcesu 15 gru 2006, 15:00 Sprawdź, czy jesteś sukcesododatni czy sukcesoujemny 82
  • Starożytny wyścig zbrojeń 15 gru 2006, 15:00 Pod koniec XIII w. p.n.e. na skutek wojen w ciągu jednego pokolenia przestał istnieć prawie cały ówczesny świat 90
  • Bez granic 15 gru 2006, 15:00 Janusowy Janukowycz Wiktor Fedorowicz Janukowycz pokazuje swe europejskie oblicze. Nowy stary premier Ukrainy podczas ubiegłotygodniowego forum w Krynicy zdobył się na stwierdzenie, że "'Pomarańczowa rewolucja' była zwycięstwem... 92
  • Jeźdźcy cyberapokalipsy 15 gru 2006, 15:00 Konwencjonalne wojny i samobójcze zamachy zastąpi pełzający konflikt z podziemnym światem cyberterrorystów 94
  • Niemiecka misja 15 gru 2006, 15:00 Polska polityka unijna powinna umiejętnie lawirować między obozem brytyjskim a niemieckim 98
  • Amnesty amnezja 15 gru 2006, 15:00 Zasłużona w walce z dyktaturami Amnesty International zamienia się w tubę lewicy 100
  • Recenzor 15 gru 2006, 15:00 102
  • W imię ojca 15 gru 2006, 15:00 Oto dziełko godne egzaltowanego licealisty, pełne zdziwień i oburzeń na nieczuły świat i rządzące nim paskudne reguły. Zamiar był ambitny - przez losy trójki młodych bohaterów opowiedzieć o bezsilnym buncie i wściekłości w czasach... 102
  • Dusza za bestseller 15 gru 2006, 15:00 Truman Capote nie byłby zachwycony. Scenarzysta Dan Futteman i aktor Philip Seymour Hoffman bezlitośnie wypunktowali jego fizyczne (nikczemna postura, piskliwy głos) oraz charakterologiczne (snobizm i nieskończony narcyzm) słabości. Co... 102
  • Kiosk uczciwości 15 gru 2006, 15:00 Jeśli kłamstwo ma krótkie nogi, to propaganda PRL doprawdy zasługuje na miano karzełka. Pomysły komunistycznych "inżynierów dusz" były tak prymitywne, że dziś zamiast oburzać - śmieszą. Boleśnie przekonali się o tym... 102
  • Kłamstwa i kaseta wideo 15 gru 2006, 15:00 To wydarzyło się naprawdę. Boeing lecący z Nowego Jorku do Paryża runął w lipcu 1996 r. do morza. Zginęło 230 osób. Powód katastrofy do dziś pozostaje tajemnicą. W powieści DeMille'a do rozwikłania zagadki zabiera się John Corey,... 102
  • A jednak pudło 15 gru 2006, 15:00 Ciekawe, kiedy powieść sensacyjna wyzwoli się spod wpływu Fredericka Forsytha? Ten bez wątpienia najwybitniejszy przedstawiciel gatunku 35 lat temu wytyczył schematy "Dniem Szakala" i "Psami wojny" . Aż trudno zliczyć... 102
  • Nowe średniowiecze 15 gru 2006, 15:00 Jeśli ktoś uważa, że nowoczesność to koszmar, a współczesnych architektów Pan Bóg pokarał twórczą impotencją, to jest książka dla niego. Milos Urban stworzył nowy podgatunek literacki - reakcyjny dreszczowiec. Młody czeski pisarz... 102
  • Kulturalny sparing 15 gru 2006, 15:00 pierwszy program /potencjał Miało być na ostro, ale pierwsi bohaterowie nie bardzo chcieli się kłócić. Maciej Maleńczuk i Michał Wiśniewski zamiast się spierać o sens flirtu artysty z władzą, zgodnie przeszli do krytyki rządu. Gdy... 102
  • Opowieści z krypty 15 gru 2006, 15:00 pierwszy program /potencjał "Neokinematograf" to Krzysztof Kłopotowski. Krytyk, znany z temperamentu, awansował w telewizyjnej ramówce i zyskał nową partnerkę. Niestety, Agnieszka Szydłowska tak jak jej poprzedniczki została... 102
  • Nie ma zmiłuj 15 gru 2006, 15:00 pierwszy program /potencjał "Litość nie powinna być naszym głównym odczuciem estetycznym" - pada na początku programu, który ze względu na tematykę i czas nadawania próbuje zastąpić "Pegaza".... 102
  • Dzieci sieci 15 gru 2006, 15:00 "Samotność w sieci" - ten nudny film na podstawie manierycznego wyciskacza łez zamyka erę trudnego dzieciństwa Internetu w Polsce 106
  • Atrakcyjny nieboszczyk 15 gru 2006, 15:00 Po punku został tylko chwytliwy szyld, wykorzystywany przez amerykański przemysł muzyczny i kreatorów mody 110
  • Wencel gordyjski - Matrix po polsku 15 gru 2006, 15:00 Poeci zawsze przeciwstawiali się władzy i ta chlubna tradycja ma dziś w Polsce kontynuatorów 112
  • Krótko po Wolsku - Patrzcie, o giaury! 15 gru 2006, 15:00 Ekspansja islamu się wzmaga. Sięga nie tylko europejskich miast i świątyń, ale nawet literatury. Ukazały się już islamsko poprawne "Pinokio", "Przygody Tomka Sawyera" i "Pollyanna". Ciekawe, czy na liście... 113
  • Ueorgan Ludu 15 gru 2006, 15:00 Nr 37 (203) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 11 września 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza BENZYNA NIEBEZPIECZNIE TANIO Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc (SLD) obniżył cenę benzyny na należącej do miejskiego przedsiębiorstwa stacji do... 113
  • Skibą w mur - Łże-felieton 15 gru 2006, 15:00 Zdarza się, że mali ludzie używają wielkich słów, a wielcy ludzie posługują się półsłówkami 114