Bunt w LOT. Ostatnia akcja Budzanowskiego

Bunt w LOT. Ostatnia akcja Budzanowskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 1
FOT DAMIAN BURZYKOWSKI / NEWSPIX.PL / Źródło: Newspix.pl
Tuż przed dymisją minister skarbu Mikołaj Budzanowski zdążył jeszcze stłumić bunt w radzie nadzorczej Polskich Linii Lotniczych LOT.
Rezygnację złożyli prawnik i ekspert od zarządzania Tomasz Siemiątkowski, Grzegorz Palmowski, ekspert od ryzyka z firmy doradczej KPMG, oraz były szef portu lotniczego w Krakowie Balicach Kamil Kamiński. Nie chcą oni komentować swojego odejścia. Ale według nieoficjalnych informacji prawdziwym powodem roszady był brak poparcia dla planu ratunkowego LOT, który w ich ocenie jest szkodliwy dla spółki i źle przygotowany. Zakłada drakońskie cięcia: zwolnienie blisko jednej trzeciej pracowników. Ograniczenie siatki połączeń lotniczych do 39 miast i w konsekwencji floty samolotów.  

Puste miejsca zajęli w radzie Tomasz Dziedzic, Marek Andryszak, prezes TUI Polska, a także Michał Markowski, główny ekonomista w Ministerstwie Skarbu Państwa. Oficjalne uzasadnienie zmiany to wzmocnienie merytoryczne rady nadzorczej. Czy rzeczywiście?

Więcej można będzie przeczytać w artykule Jana Wojciechowskiego w najnowszym numerze „Wprost", który od niedzielnego wieczora będzie dostępny w formie e-wydania .

Najnowszy numer tygodnika "Wprost" jest również dostępny na Facebooku .

 1

Czytaj także