Tak Rosja chce omamić swoich obywateli. Propagandziści w akcji

Tak Rosja chce omamić swoich obywateli. Propagandziści w akcji

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło: Shutterstock / Sasa Dzambic Photography
Dziennikarze CNN opisują nową kampanię, którą zainicjowała Moskwa, aby zachęcić mężczyzn do zasilania rosyjskiej armii. Propagandowe filmy mają pomóc im w podjęciu decyzji.

Jak podaje CNN, Moskwa rozpoczęła nową kampanię, której celem jest zachęcenie Rosjan do zaciągnięcia się do armii i walki w Ukrainie. W ciągu ostatnich dni w sieci publikowane są propagandowe filmy, w których przewijają się takie hasła jak patriotyzm, moralność i awans społeczny. Udział w  jest pokazany jako sposób na „ucieczkę” od „ponurej rzeczywistości codziennego życia, na którą składają się spożywanie alkoholu, bieda i poczucie bezradności”.

Tak Rosjanie są zachęcani do walki przeciw Ukraińcom

Dziennikarze CNN opisali kilka filmów. Jeden z nich przedstawia historię młodego mężczyzny, który decyduje się na wstąpienie do armii zamiast prowadzenia hulaszczego trybu życia i imprezowania z przyjaciółmi. Wkrótce zaskakuje swoich znajomych, ponieważ za zarobione na kontraktach wojskowych pieniądze kupuje samochód.

W innym nagraniu była dziewczyna mężczyzny, który zdecydował się wstąpić do armii, jest pod wrażeniem jego odwagi i zabiega o to, aby dali sobie kolejną szansę na zbudowanie szczęśliwego związku. Kolejny film to z kolei historia mężczyzny w średnim wieku, który porzuca nużącą go pracę w fabryce na rzecz zasilenia armii.

Warto przypomnieć, że w filmach propagandowych nie wspomniano o bolączkach, które trawią rosyjskie wojsko. Wciąż pojawiają się doniesienia o kiepskich warunkach, w których muszą funkcjonować żołnierze. Wojskowi mają narzekać nie tylko na brak wystarczających racji żywnościowych, ale także niedobory sprzętu oraz środków medycznych.




Raport Wojna na Ukrainie
Otwórz raport


Czytaj też:
Nowy wymiar pustego miejsca przy stole. „Chciałam położyć się z nim w trumnie”
Czytaj też:
Nie żyje rosyjski oligarcha, przeciwnik Putina. Miał spaść ze schodów