„Ku trzeźwości Narodu”. W Sejmie odbyła się konferencja o alkoholizmie

„Ku trzeźwości Narodu”. W Sejmie odbyła się konferencja o alkoholizmie

Uczestnicy konferencji
Uczestnicy konferencji / Źródło: Sejm/Paweł Kula
W piątek w Sejmie odbyła się konferencja „Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu”. Wydarzenie objął patronatem marszałek Marek Kuchciński.

– Alkoholizm to nie tylko wymiar indywidualnych tragedii, ale też sprawa wspólnoty narodowej, sprawa o wymiarze ogólnopaństwowym – mówił w trakcie wystąpienia marszałek. Podczas konferencji poruszone zostały kwestie takie jak prawne aspekty wychowania w trzeźwości, szkody zdrowotne związane z używaniem alkoholu, a także rola parlamentarzystów w walce z nałogami.

Marek Kuchciński przypomniał, że w marcu bieżącego roku Sejm przyjął uchwałę ws.zwiększenia troski o trzeźwość Narodu. Posłowie zaapelowali w niej do rządu, samorządów, Kościołów, związków wyznaniowych i organizacji pozarządowych o włączenie się w systematyczne działania w tym zakresie. 

Jednym z gości konferencji był arcybiskup Marek Jędraszewski. – Wolny jest ten, kto stanowi o sobie. A stanowienie o sobie przejawia się w dwóch wymiarach życia człowieka: w samoposiadaniu i samoopanowaniu – mówił. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł wskazał z kolei na zdrowotne i społeczne skutki alkoholizmu. Jak zaznaczył, uzależnionych jest w Polsce ponad pół mln osób, a ponad 12 proc. Polaków używa alkoholu w sposób niebezpieczny nie będąc uzależnionymi. – To wszystko prowadzi do tragedii we wszystkich obszarach życia – podkreślił.

Czytaj także

 9
  • prawda IP
    POwinni zaczac od siebie w rzadzie co drugi to nalogowy alkocholik tak jak w policji a oni chca uczyc trzezwosci ,dajcie zarobic 4000 tysiace to skonczy sie pijanstwo ,polacy zarabiajacy 1500 zloty pija z niemocy i braku perspektyw pija bo chca zapic zlosc jak sa oszukiwani
    • Ryfka IP
      Naród polski rozpił kler i bracia szlachta, bo gdzieś trzeba było zbywać trunek z prywatnych gorzelni i browarów. Alkohol ,po uwłaszczeniu chłopów, często był zapłatą za ciężką pracę. A resztę można było przepić u Żyda, który swoją karczmę zaopatrywał u księdza i szlachcica. Tak, w skrócie, wygląda historia polskiego pijaństwa.
      • gość1 IP
        To co, panienka Kruk leci na ODWYK?! ;)
        • IRON MAN IP
          „Ku trzeźwości Narodu” -  rządzący patrioci szykują zamach stanu na polską wielusetletnia tradycję :)

          Oczywiście przegrają z kretesem, bo ludzi trzeba nauczyć pić kulturalnie a nie po chamsku jak teraz często to widać na imprezach, a kiedyś widać było jeszcze częściej na ulicach w postaci "zwłok" pijaków.

          Kulturalne picie powoduje zmniejszenie ilości konsumpcji najgorszych trunków w kierunku lepszych alkoholi (Niekoniecznie droższych). A skarb państwa niewiele straci bo większość tradycyjnych "polskich" wódek jest rosyjska...

          Jak się nauczy większość ludzi pić alkohol i bawić się bez agresji przy nim to będzie już duży sukces i spore oszczędności na zdrowiu obywateli.
          • obywatel IP
            jestem abstynentem ale  uwazam ze kto wypije drinka to jego prywatna sprawa ci ktorzy tak moralizuja niech zaczną trzeżwosc od siebie to zakrawa na paranoje iobłęd niedlugo zaczna zagladac pod koldrę

            Czytaj także