Marokańczyk dwukrotnie ugodził nożem Tunezyjczyka w centrum Warszawy

Marokańczyk dwukrotnie ugodził nożem Tunezyjczyka w centrum Warszawy

Zatrzymany Marokańczyk
Zatrzymany Marokańczyk / Źródło: Policja
Kryminalni ze Śródmieścia już kilkanaście minut po zdarzeniu zatrzymali mężczyznę podejrzanego o usiłowanie zabójstwa. Opisywane wydarzenia rozegrały się w centrum stolicy.

Do zdarzenia doszło w środę 7 marca około godziny 14:40 przy ulicy Marszałkowskiej. Oficer dyżurny odebrał zgłoszenie od pokrzywdzonego, że został ugodzony nożem w brzuch i plecy. Napastnikiem miał być jego znajomy, a całe zdarzenie to efekt sprzeczki pomiędzy mężczyznami. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.

Na miejsce natychmiast wysłane zostały policyjne patrole. Policjanci ze śródmiejskiego wydziału kryminalnego w pobliżu miejsca, w którym doszło do ataku zauważyli mężczyznę odpowiadającego podanemu wcześniej rysopisowi. Błyskawiczna reakcja kryminalnych doprowadziła do zatrzymania 38-letniego obywatela Maroka. Wezwana na miejsce załoga pogotowia ratunkowego odwiozła rannego Tunezyjczyka do szpitala.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ. Zatrzymanemu mężczyźnie został postawiony zarzut usiłowania zabójstwa. Na wniosek śledczych sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu 38-letniego obywatela Maroka na 3 miesiące. Za przypisywane mu przestępstwo kodeks karny przewiduje karę 25 lat pozbawienia wolności lub dożywotniego pozbawienia wolności.

Czytaj także:
Bójka w centrum Warszawy. Zginął łańcuch wart 26 tys. złotych

Czytaj także

 6
  •  
    TRAGEDIA DLA POLAKOW KOSZTY SZPITAL KRYMINAL....SKAZAC I WYDALIC NA ODSIADKIE DO RODZIMEGO KRAJU
    •  
      TRAGEDIA DLA POLAKOW KOSZTY SZPITAL KRYMINAL....SKAZAC I WYDALIC NA ODSIADKIE DO RODZIMEGO KRAJU
      •  
        TRAGEDIA DLA POLAKOW KOSZTY SZPITAL KRYMINAL....SKAZAC I WYDALIC NA ODSIADKIE DO RODZIMEGO KRAJU
        • Choć tyle pociechy że w Polsce się ich kara więzieniem no i Polskie więzienia to nie wczasy w np.niemieckich
          Raz dwa się nauczą że w Polsce się siedzi za takie bandyckie wyskoki
          •  
            Ot, taka różnica zdań dwóch muzułmanów. Przecież ta "kosa w plecy", to tak po przyjacielsku. Gdyby naprawdę się nie lubili to jeden drugiemu by łeb oberżnął.