Chiny chcą rejestrować "żywych Buddów"

Chiny chcą rejestrować "żywych Buddów"

Zdjęcie ilustracyjne (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Władze Chin przygotowują nowy rejestr tzw. "żywych Buddów". Według wyznawców buddyzmu tybetańskiego dusze oświeconych mnichów powracają jako reinkarnacje w postaci dzieci, które nazywane są „żywymi Buddami”. Władze w Pekinie od lat przekonują, że tylko one, a nie dalajlama mogą wskazywać kolejne reinkarnacje. - podaje TVP Info.

Tworzenie nowej listy "żywych Buddów" potwierdził jeden z wysokich rangą chińskich urzędników, odpowiedzialny za kwestie mniejszości religijnych i etnicznych. Zhu Weiqun twierdzi, że ma to ukrócić wspieranie tych reinkarnacji, które - zdaniem Pekinu - wspierają niepodległościowe działania w Tybecie.

Władze w Pekinie podają, że kolejne reinkarnacje „żywych Buddów” muszą być zatwierdzane przez oficjalne organa państwowe. Ponadto rząd chiński chce mieć prawo do wskazania kolejnego dalajlamy. Tego obawia się obecny XIV Dalajlama, który poinformował, że właśnie z powodu zakusów władz na ten urząd, być może zostanie on zlikwidowany.

TVP Info

Czytaj także

 5
  • 4wsedrcfygbyhoui   IP
    smogu się nawdychali czy opium?
    • Skrzypek na dachu   IP
      Czerwona kitajska ciemnota to tylko potrafi robic tortury wiezienia pranie mozgow
      przesladowania winnych i niewinnych na kare smierci .
      To kiedy ta cholota ruszy na Moskala ?
      • Hi-Ha   IP
        Myślę, że na listę żywych Buddów spokojnie można wpisać niektórych naszych polityków.
        • Kaligula   IP
          ....ciekawa inicjatywa......bardzo ciekawa.....widać problem Tybetu dręczy dygnitarzy......i powinien, to jest zła krew.....zamiast kartoteki powinni dać Tybetowi dłuższą smycz.......