Podtruwani żołnierze

Podtruwani żołnierze

Dodano:   /  Zmieniono: 
Choroba zwana syndromem wojny w Zatoce Perskiej istnieje - przyznają lekarze amerykańscy w raporcie opracowanym na zlecenie władz.
Jej objawy mogą być bardzo liczne - od wahań nastroju, chronicznego zmęczenia, zaburzeń pamięci i koncentracji po zapalenie stawów, impotencję, bezpłodność i uporczywe biegunki. Zdaniem uczonych są to efekty działania niewielkich ilości gazu bojowego takiego jak sarin, który uszkadza przede wszystkim komórki nerwowe. Najbardziej narażone na zniszczenie są neurony w tzw. zwojach podstawy mózgu.

Podczas pierwszej interwencji USA w Iraku wojskowe wykrywacze broni chemicznej włączały ostrzeżenia średnio dwa razy dziennie, ale alarmy uznano za fałszywe - głównie dlatego, że żaden z żołnierzy nie miał typowych objawów zatrucia. Szacuje się, że na niewielkie ilości sarinu mogło być narażonych ponad 100 tys. osób. Na jego działanie szczególnie wrażliwe są osoby mające niski poziom enzymu zwanego paraoksonazą, który neutralizuje działanie trucizn takich jak sarin.

Władze brytyjskie od lat odmawiają uznania syndromu wojny w Zatoce Perskiej za chorobę. W grę mogą wchodzić odszkodowania dla co najmniej kilku tysięcy żołnierzy, którzy walczyli w Iraku. W USA mówi się o 60 tys. weteranów, którzy mogą cierpieć z powodu zatrucia sarinem.

JAS

Czytaj też: Puszka Husajna