Ubiór w szkołach. Nowacka o „dwóch obowiązkach”, jakie będą mieli uczniowie

Ubiór w szkołach. Nowacka o „dwóch obowiązkach”, jakie będą mieli uczniowie

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
Barbara Nowacka ponownie zabrała głos odnośnie ubioru uczniów. Tymczasem posłanki Prawa i Sprawiedliwości złożyły interpelację ws. nowelizacji MEN.

Ministerstwo edukacji narodowej po raz kolejny (od czasów, gdy szefem MEN był poseł Koalicji Obywatelskiej – Roman Giertych) wzięło pod lupę stroje szkolne uczniów. W drugiej połowie stycznia tego roku, gdy Nowacka zagościła w studiu Radia ZET, zapytana o to, czy każdy młody człowiek winien mieć dowolność w kwestii ubioru, wskazała, że tak, ale wprowadzenie pewnych ograniczeń w tym kontekście „nie zaszkodzi”.

Od tamtej pory sprawa potoczyła się daleko, daleko dalej. MEN planuje nowelizację ustawy Prawo oświatowe, a także dokumentu traktującego o przepisach w systemie oświaty. Nowacka i jej resort chcą raz na zawsze uporządkować kwestię szkolnego ubioru uczniów, co nie podoba się posłankom PiS.

Parlamentarzystki złożyły interpelację, w której zwracają uwagę, iż plany MEN – choć przedstawiane „jako próba uporządkowania szkolnego życia” – budzą jednak „poważne kontrowersje społeczne i mają szersze implikacje historyczne i kulturowe”.

Ubiór szkolny. Barbara Nowacka sprecyzowała. „Projekt wskazuje to jasno”

Jak konkretnie zmienią się przepisy ws. strojów, gdy nowelizacja MEN wejdzie w życie? Uczniowie będą musieli „ubierać się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi”. Nie będę mogli wkładać na siebie rzeczy, które „nawołują do nienawiści, dyskryminacji, sprzecznego z przepisami prawa” i – co przede wszystkim – takiego, który „stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa innych osób, przebywających w szkole lub placówce lub samego ucznia”.

W rozmowie z PAP Nowacka podkreśliła, że projekt MEN „jasno wskazuje, że uczeń ma prawo do swobodnego kształtowania stroju i wyglądu, ale jednocześnie precyzuje konkretne granice tej swobody, wprowadzając dwa obowiązki dla uczniów w zakresie stroju i wyglądu zgodnego z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, który jednocześnie nie zagraża bezpieczeństwu, nie nawołuje do nienawiści czy dyskryminacji, ani nie narusza obowiązującego prawa”.

Czytaj też:
Klamka zapadła, smartfony znikną z klas. MEN ma gotowy projekt
Czytaj też:
Jest decyzja szefowej MEN, nauczyciele z wyższymi pensjami. ZNP grzmi

Źródło: PAP/Wirtualna Polska