Miał mówić o pożarze, a wychwalał Ziobrę i Romanowskiego. „Trzeba chylić czoła”

Miał mówić o pożarze, a wychwalał Ziobrę i Romanowskiego. „Trzeba chylić czoła”

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / Marcin Banaszkiewicz
Wójt gminy dotkniętej pożarem w powiecie biłgorajskim, niespodziewanie na antenie TV Republika wychwalał działania Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Na co zwrócił uwagę?

Wójt gminy Aleksandrów Andrzej Borowiec pojawił się na antenie Telewizji Republika, gdzie opowiadał o pożarze, który w ostatnich dniach pojawił się w województwie lubelskim. Wspomniał również o działaniach polityków PiS-u, którzy przebywają obecnie na Węgrzech.

„Trzeba chylić czoła” Ziobrze i Romanowskiemu

– Minimum tysiąc hektarów płonie. Od miejscowości Osuchy do połowy drogi w kierunku Józefowa — relacjonował Borowiec. – W tej chwili jest kilkaset strażaków, niezliczona liczba samochodów bojowych straży pożarnej. Nawet bierze udział dużo samochodów, quadów z nalepkami „sfinansowano z Funduszu Sprawiedliwości” – dodał.

Następnie stwierdził, że „panu ministrowi Ziobrze, panu ministrowi Romanowskiemu trzeba chylić czoła, bo gdyby nie oni, to cała Puszcza Solska by się spaliła”.

Wcześniej w serwisie Facebook polityk napisał: „trwający pożar w Puszczy Solskiej pokazuje, jak trudną i odpowiedzialną służbę pełnią strażacy. Dziękuję wszystkim druhom i strażakom za ogromne zaangażowanie, szybką reakcję i walkę o bezpieczeństwo mieszkańców oraz naszych lasów”. Dodał też, że „cieszy się, że dzięki wsparciu z Funduszu Sprawiedliwości jednostki mogły zostać doposażone w potrzebny sprzęt”.

facebook

Bliska współpraca z politykami PiS-u

To pozytywne nastawienie wójta wobec polityków może wynikać z prawicowych przekonań jego rodziny. Andrzej Borowiec był bowiem dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie za rządów Zjednoczonej Prawicy. Odwiedził też Marcina Romanowskiego na Węgrzech, gdy ten uzyskał tam azyl polityczny.

Jak przypomniał Onet, siostra Borowca była z kolei posłanką PiS w latach 2015–2019. Natomiast brat wójta Łukasz B. jest głównym podejrzanym w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie. Śledczy chcą przedstawić mu 32 zarzuty, dotyczące m.in. wyłudzenia podatku oraz fałszowania dokumentacji – poinformował portal.

O mężczyźnie zrobiło się jednak głośno, gdy miał nielegalnie drukować banery wyborcze dla Marcina Romanowskiego w 2023 roku. W związku z tym Prokuratura Okręgowa w Zamościu postawiła mu zarzuty dotyczące przygotowania materiałów dla komitetu PiS. Wydrukowano wówczas około 4 tys. sztuk banerów dla Romanowskiego za około 99 tys. zł. Nie zostało to jednak udokumentowane.

Czytaj też:
Ziobro straci azyl na Węgrzech? Sikorski stawia sprawę jasno
Czytaj też:
Nowe kłopoty Zbigniewa Ziobry. Policja weszła do domu polityka PiS