Polityk PiS potwierdził w niedzielę 10 maja, że dzień wcześniej przybył do USA. Jak zapowiedział, nie obawia się działań sądów. Odniósł się też m.in. do zapowiedzi Waldemara Żurka ws. ewentualnego rozpoczęcia ekstradycji do Polski.
– Jeśli minister Żurek zechce wystąpić z wnioskiem ekstradycyjnym, będzie to jeden ze znakomitych argumentów, których oczywiście będę używał przed organami państwa amerykańskiego. Przyjdzie czas na wykazanie tych faktów przed niezawisłym amerykańskim sądem. Jeśli chcą kierować wniosek o ekstradycję, niech starają się to zrobić dobrze, żeby nie kompromitowali polskiego państwa, bo na pewno łatwo im nie będzie – zapowiedział Ziobro. – Swoich praw będę bronił, jeśli będzie trzeba, również przed amerykańskim sądem – dodał.
– Jeżeli przyjdzie taki moment, aby w USA toczył bój również przed większym sądem – to nastąpi. Wówczas Donald Tusk już nie będzie mógł werdyktu wydawać. Takie orzeczenie wyda niezawisły amerykański sąd, więc radzę się do tego dobrze przygotować, bo nie będzie to dla nich łatwy bój – mówił Ziobro.
Polityk zaprzeczył także, aby miał się ukrywać w Stanach Zjednoczonych.
– Nie zamierzam (...). Na Węgrzech też się nie ukrywałem, funkcjonowałem normalnie. Natomiast będę bardzo uważnym obserwatorem wszystkich spraw, które dzieją się na polskiej ziemi – poinformował.
– Prawdą jest, że zdecydowałem się wobec licznych naruszeń prawa (...) toczyć walkę z zagranicy tak, abym mógł odnosić się do tych wszystkich fałszywych zarzutów, które są wielokrotnie powtarzane – dodał.
Ziobro będzie współpracować z TV Republika
Podczas emisji programu prowadząca poinformowała, że Zbigniew Ziobro będzie komentatorem politycznym stacji. Polityk nie krył zadowolenia z tej decyzji. – Myślę, że takie spojrzenie z perspektywy amerykańskiej, z zaangażowaniem wielkiej Polonii amerykańskiej będzie miało swoją wartość i wymowę również dla stacji i wzmocnienie rozmaitości poglądów – stwierdził Ziobro.
– Nasza współpraca nie jest precedensem, ponieważ wielokrotnie, różni politycy na przestrzeni lat występowali jako stali komentatorzy (...). Nie przecieram więc jako pierwszy tych ścieżek, ale chętnie w nie wchodzę, bo to jest wyzwanie, zwłaszcza że mogę docierać do tak szerokiego grona odbiorców – ocenił polityk.
Ziobro jest w USA. Z jakich dokumentów skorzystał?
W trakcie wywiadu polityk został zapytany o to, z jakich dokumentów skorzystał, aby móc podróżować. Wcześniej bowiem MSZ unieważniło m.in. jego paszport dyplomatyczny. Polskie władze nie informowały jednak, że nie ustaliły, z jakich dokumentów Ziobro może teraz korzystać.
– To są powszechnie znane procedury związane z przyznaniem obywatelowi prawa do azylu, wówczas korzysta też ze stosownych dokumentów, które pozwalają poruszać się po całym świecie. Taki dokument cały czas posiadałem i z niego skutecznie skorzystałem. To, że oni tego nie wiedzą, no cóż, oni bardzo wielu rzeczy nie wiedzą – powiedział Ziobro.
Zapytany o to, co dzieje się z Marcinem Romanowskim, poinformował, że nie będzie przekazywał takich informacji.
Wkrótce więcej informacji
