Zaskakujący ruch PiS podczas głosowania. W Sejmie zawrzało

Zaskakujący ruch PiS podczas głosowania. W Sejmie zawrzało

Dodano: 
Posłowie PiS w Sejmie
Posłowie PiS w Sejmie Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Sejm wybrał nowych członków KRS. W trakcie głosowania doszło do zaskakującej sytuacji z udziałem polityków PiS.

Sejm zakończył głosowanie nad wyborem nowych sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa. Kandydaci uzyskali wymaganą większość trzech piątych głosów już w pierwszym podejściu.

Sejm. PiS nie głosował ws. sędziów KRS

W głosowaniu uczestniczyło 258 parlamentarzystów, z czego 235 poparło przygotowaną wcześniej listę kandydatów. Przeciw było 18 posłów, natomiast pięciu wstrzymało się od głosu. Do przyjęcia uchwały konieczne było zdobycie co najmniej 155 głosów.

W głosowaniu nie uczestniczyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Klub tłumaczył swoją decyzję postanowieniem zabezpieczającym wydanym przez Trybunał Konstytucyjny. TK wezwał Sejm do wstrzymania działań związanych z wyborem sędziów do KRS do czasu rozpatrzenia wniosku złożonego przez parlamentarzystów PiS. Partia argumentuje, że obecne przepisy mogą ograniczać rolę Sejmu jedynie do formalnego zatwierdzania kandydatur wskazywanych przez środowiska sędziowskie.

Kim są nowi członkowie KRS?

Większość nowych członków Rady stanowią kandydaci popierani przez ugrupowania tworzące koalicję rządzącą. Wcześniej uzyskali oni rekomendacje podczas zgromadzeń sędziowskich organizowanych w kraju. Największe poparcie zdobywali głównie kandydaci wspierani przez stowarzyszenia sędziowskie, takie jak Iustitia czy Themis. Nie wszystkie środowiska prawnicze zdecydowały się jednak uczestniczyć w procedurze opiniowania.

Do nowej kadencji KRS weszli m.in. Karolina Bąk-Lasota, Monika Frąckowiak, Edyta Jefimko, Magdalena Kierszka, Ewa Mierzejewska czy Dariusz Zawistowski. W składzie znaleźli się również kandydaci zgłoszeni przez opozycję.

Mandat otrzymał rekomendowany przez PiS były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, związany wcześniej z resortem kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę. Do Rady trafił także popierany przez Konfederację sędzia Łukasz Zawadzki ze Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski.

Czytaj też:
Sprawa Romanowskiego nabiera tempa. Premier Węgier zabrał głos
Czytaj też:
W PiS zawrzało po wyjeździe Ziobry. „Afera jak Watergate”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl